Autor Wątek: Gdzie ta ryba?  (Przeczytany 11409 razy)

Online Enzo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 353
  • Reputacja: 96
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Harison
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #300 dnia: 16.04.2018, 23:30 »
Co jeszcze chcesz wiedzieć ? Prawniku internetowy :D nr konta , jaki samochód posiadam i oświadczenie majątkowe ( poszukaj powinno być gdzieś w czeluściach netu )  I Proszę zakończ te prywatne wycieczki po mojej osobie. Czekam na wyjaśnienie sprawy na komisariacie i Twoje oświadczenie w tej konkretnej sprawie tego zgłoszenia ( kto popełnił przestępstwo, zachowując się w podany przez Krzyskaniepiekło sposób  na Komisariacie  ) :)
A we mnie się gotuje jak czytam niedouczonego, Przepraszam wyuczonego przez internet prawnika, któremu się wydaje że wie wszystko. Czytaj wszystko a nie tylko KK czy Kpk, może podesłać ci procedury postępowania Dyżurnych bo chyba tego nie znasz.
Janusz

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 930
  • Reputacja: 250
    • Zobacz profil
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #301 dnia: 16.04.2018, 23:34 »
Enzo lata pracy w firmie powinny nauczyć Cię opanowania ;D Nie denerwuj się tak. Zawsze gdy Cię na czymś złapie to urywasz temat. Znowu wycieczki do internetowego prawnika :) Wyluzuj bo masz teraz na głowie sprzedaż zanęt a nie toczenie internetowych bojów :beer:

A co mi tam. Pójdę za ciosem. Enzo pochwal się kto jest jeszcze z firmy w ZO w Katowicach albo w Okręgowym Kapitanacie Sportowym :D
Arek

Online Enzo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 353
  • Reputacja: 96
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Harison
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #302 dnia: 16.04.2018, 23:42 »
Nie zdenerwujesz mnie :D :D :D Nie tacy jak ty próbowali ale powiem Tobie że mam szacunek do Ciebie że tyle czytasz na forach prawniczych i czasami uda się Tobie zabłysnąć, niestety w tej konkretnej sprawie poległeś :D
Janusz

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 930
  • Reputacja: 250
    • Zobacz profil
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #303 dnia: 16.04.2018, 23:50 »
No nie poległem, bo wiem jaka jest praktyka. Nie w takich sprawach jak Krzyśka składałem zawiadomienia, czy też byłem obecny przy przesłuchaniach gości z zarzutami PZ. Ja wiem dlaczego wzięli od Krzyśka tę kartkę papieru. Drugi raz go już nie będą wzywać, choć powinni. Odwalą sprawę nic nie robiąc.   

Arek

Offline krzysiekniepieklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 5
    • Zobacz profil
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #304 dnia: 17.04.2018, 11:56 »
Panowie; Mam do Was żal. Zamiast klarownie przedstawiać, jak tych złodziei dopaść i propagować taką akcję, to się bezproduktywnie kłócicie. To może będzie lepiej jak się ruszycie i zrobicie taką samą akcję jak ja. Jak ludzie znajdą więcej takich przykładów, to też się szybciej zmobilizują i zrobią to samo. To, co robicie, to jest bicie piany i sypanie piasku w tryby.
Jeszcze raz -- zgłaszać na policję każdy przypadek handlu rybami w okresie ochronnym. Ci ludzie niszczą tarliska i okradają nas wszystkich. To, co oni robią jest zabronione prawem. Ustawa o Rybactwie śródlądowym, art 8 i art 10

Offline krzysiekniepieklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 5
    • Zobacz profil
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #305 dnia: 18.04.2018, 12:16 »
Wygląda na to, że na froncie jestem sam. Dzisiaj znowu byłem w Auchan na Jubilerskiej w Warszawie. Sytuacja się nie zmieniła. Dalej (trzy szczupaki raczej niewymiarowe) ryba chroniona jest na ladzie. Napisałem zawiadomienie do Auchan w obsłudze klienta i zażądałem kopii dokumentu. Zaraz jadę znowu na komendę i złożę następne zawiadomienie. Jeszcze raz. Art 8 i art 10 ustawy o rybactwie śródlądowym, zabraniają łowienia i handlu rybami w okresie ochronnym. Tony takich ryb jest sprzedawanych w samej warszawie.

Panowie, czy Wam jaja obcięli? Zróbcie coś. Zagrabiają nasze ryby. Zachęcają żeby wszystko wypuszczać i oskarżają nas o to, że to nasza wina, że ryb nie ma. A może po prostu macie duszę niewolnika i nawet jak drzwi otwarte, to i tak zostaniecie niewolnikami, bo brak Wam odwagi żeby przekroczyć próg, po przekroczeniu którego człowiek staje się wolny.

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 930
  • Reputacja: 250
    • Zobacz profil
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #306 dnia: 18.04.2018, 13:34 »
Krzysiek już Ci pisałem. Na 99% robią to legalnie, ale jak uważasz inaczej to chociaż postaraj się, aby Twoje zawiadomienie zostało zaprotokołowane, bo to że  Szanowny Pan Policjant na komisariacie opatrznie rozumie wytyczne Komendanta Głównego odnośnie tego że w sytuacji istnienia zawiadomienia na piśmie nie trzeba sporządzać protokołu z przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie nie oznacza jeszcze, że Pan Policjant może nakazać Ci samemu napisać to zawiadomienie z uwagi na brak czasu lub brak osoby która potrafi klikać na komputerze. A takie chore akcje rodzą określone konsekwencje prawne, które często  naprawione mogą być dopiero w drodze wytyku sędziowskiego po wszczęciu procedury zażaleniowej. Tylko kto ze zwykłych szarych obywateli o tym wie :facepalm:
Arek

Offline Czak

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Reputacja: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #307 dnia: 18.04.2018, 13:45 »
Wygląda na to, że na froncie jestem sam. Dzisiaj znowu byłem w Auchan na Jubilerskiej w Warszawie. Sytuacja się nie zmieniła. Dalej (trzy szczupaki raczej niewymiarowe) ryba chroniona jest na ladzie. Napisałem zawiadomienie do Auchan w obsłudze klienta i zażądałem kopii dokumentu. Zaraz jadę znowu na komendę i złożę następne zawiadomienie. Jeszcze raz. Art 8 i art 10 ustawy o rybactwie śródlądowym, zabraniają łowienia i handlu rybami w okresie ochronnym. Tony takich ryb jest sprzedawanych w samej warszawie.

Panowie, czy Wam jaja obcięli? Zróbcie coś. Zagrabiają nasze ryby. Zachęcają żeby wszystko wypuszczać i oskarżają nas o to, że to nasza wina, że ryb nie ma. A może po prostu macie duszę niewolnika i nawet jak drzwi otwarte, to i tak zostaniecie niewolnikami, bo brak Wam odwagi żeby przekroczyć próg, po przekroczeniu którego człowiek staje się wolny.

Szacun za inicjatywę. Myślę, że masz dużo racji. Sprawie można nadać rozgłos jeśli zająłby się tym jakiś dziennikarz. Na dobrą sprawę można zrobić na ten temat nawet reportaż... czemu nie? Temat środowiska naturalnego jest na czasie, a tu bezprawnie odławiane są gatunki na które obowiązuje okres ochronny.  Spróbuję wysłać kilka maili, ale nikogo osobiście nie znam, więc nie oczekuję cudów. Może ktoś z forumowiczów ma kolegę, wujka, czy innego znajomego z branży dziennikarskiej...

Jeszcze tylko dodam, że jak rybki pochodzą z prywatnego zbiornika to wszystko jest zgodnie z prawem.

Offline krzysiekniepieklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 5
    • Zobacz profil
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #308 dnia: 18.04.2018, 13:51 »
Krzysiek już Ci pisałem. Na 99% robią to legalnie, ale jak uważasz inaczej to chociaż postaraj się, aby Twoje zawiadomienie zostało zaprotokołowane, bo to że  Szanowny Pan Policjant na komisariacie opatrznie rozumie wytyczne Komendanta Głównego odnośnie tego że w sytuacji istnienia zawiadomienia na piśmie nie trzeba sporządzać protokołu z przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie nie oznacza jeszcze, że Pan Policjant może nakazać Ci samemu napisać to zawiadomienie z uwagi na brak czasu lub brak osoby która potrafi klikać na komputerze. A takie chore akcje rodzą określone konsekwencje prawne, które często  naprawione mogą być dopiero w drodze wytyku sędziowskiego po wszczęciu procedury zażaleniowej. Tylko kto ze zwykłych szarych obywateli o tym wie :facepalm:

Selektor; Jeśli to jest legalne, to jest tego tylko jedna przyczyna. Wędkarze nie mają jaj i nie umieją zawalczyć o swoje. Postękają i dadzą kilka dobrych rad. na tym się kończy.

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 930
  • Reputacja: 250
    • Zobacz profil
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #309 dnia: 18.04.2018, 13:58 »
Art 8 i art 10 ustawy o rybactwie śródlądowym, zabraniają łowienia i handlu rybami w okresie ochronnym. Tony takich ryb jest sprzedawanych w samej warszawie.

Panowie nie chcę Wam podcinać skrzydeł, ale ten komunistyczny twór, którym jest ta ustawa zawiera szereg wyjątków. Tak na szybko wskazywałem już art. 17 ust. 1,  ale jest również art. 13 ust. 3 dzięki któremu rybak może robić co tylko chce, bowiem ustawodawca wyeliminował większość zakazów. Ot taki przejaw racjonalnej gospodarki rybackiej  której autorem są m.in. wybitni naukowcy z Olsztyna.

"Art. 13. 1. W miejscach szczególnie przydatnych do prowadzenia chowu lub hodowli ryb mogą być ustanawiane obręby hodowlane, w ramach obwodu rybackiego lub poza nim.
2.   Wstęp do obrębu hodowlanego wymaga uzgodnienia z uprawnionym do rybactwa.
3.   W obrębie hodowlanym nie obowiązują uprawnionego do rybactwa zakazy, o których mowa w art. 8 ust. 1 pkt 2-7 i ust. 2, oraz nakaz określony w art. 20 ust. 2."


Nie obowiązuje więc to:

"Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
1)   
2)   o wymiarach ochronnych;
3)   w okresie ochronnym;
3a)   z naruszeniem limitu połowu określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 21;
4)   w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
5)   sieciami, wędkami lub kuszami innymi niż określone w przepisach wydanych na podstawie art. 21;
6)   przez wytwarzanie w wodzie pola elektrycznego charakterystycznego dla prądu zmiennego;
7)   środkami trującymi i odurzającymi;"


oraz nie obowiązuje to:

"art. 20 ust. 2 Sprzęt pływający służący do połowu ryb podlega obowiązkowi oznakowania i rejestracji.".

Jak widać art. 17 i 13 ust. 3 daje pełną swobodę rybakom - także tym z PZW, którzy de facto odławiają ryby dla dobra wszystkich wędkarzy. Słońca życzę, bo przecież nie ryb :P
Arek

Offline krzysiekniepieklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 5
    • Zobacz profil
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #310 dnia: 18.04.2018, 15:49 »
Tyle, że tutaj nie ma nic o tym, że można handlować rybami w okresie ochronnym.

Offline krzysiekniepieklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 5
    • Zobacz profil
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #311 dnia: 18.04.2018, 15:52 »
Druga sp[rawa, to takie zwolnienia mogą obowiązywać tylko w obrębie gospodarstwa, a nie w Warszawie.

Offline Arunio

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 748
  • Reputacja: 484
  • Płeć: Mężczyzna
  • Życie jest krótkie, a łowić się chce!
    • Galeria
    • Zobacz profil
  • Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #312 dnia: 18.04.2018, 16:11 »
Jeśli się nie mylę, to rybacy, mają obowiązek stosować się do ustawy, z jej ograniczeniami i limitami. Rapr, jest raczej po niżej ustawy( Czyli może je podnieść dla członków stowarzyszenia, a nie może zejść, poniżej ustawowych), jeśli chodzi o wymiary i okresy ochronne. RAPR do Rybaka, ma się nijak.
Arek

Offline Koń

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 582
  • Reputacja: 111
    • Zobacz profil
  • Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #313 dnia: 18.04.2018, 16:14 »
RAPR jak sama nazwa wskazuje dotyczy amatorskiego połowu ryb, a nie użytkowników rybackich i ich pracowników.

A wymienione przez Selektora wyłączenia uwalniają uprawnionych do rybactwa od ograniczeń przy połowie. I tak złowioną rybę mogą sobie już dowolnie sprzedawać, nawet jeśli wymiaru nie ma. Smutne, ale robione w majestacie prawa.

Offline krzysiekniepieklo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 5
    • Zobacz profil
Odp: Gdzie ta ryba?
« Odpowiedź #314 dnia: 18.04.2018, 16:38 »
3.   W obrębie hodowlanym nie obowiązują uprawnionego do rybactwa zakazy, o których mowa w art. 8 ust. 1 pkt 2-7 i ust. 2, oraz nakaz określony w art. 20 ust. 2."

Tutaj jest wyraźnie napisane  -  w obrębie hodowlanym - Warszawa chyba takim obrębem hodowlanym nie jest.