Autor Wątek: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie  (Przeczytany 45206 razy)

Offline Rybal

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 9
    • Galeria
    • Publikacje
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #195 dnia: 12.01.2018, 20:55 »
Hipotetyczny przykład ale nader częsty: operat na jezioro 120 ha, w którym czytam, że w 2015 przezroczystość wody wynosiła 50cm a zawartość tlenu w okresie stagnacji letniej wynosiła 0 mg/l poniżej termokliny. W połowach dominuje drobny leszcz i krąp. Podczas gdy w latach 80.  przezroczystość wody wynosiła 5m w lipcum a zawartość tlenu w okresie stagnacji letniej wynosiła 2 mg/l na 30 metrze. W połowach dominuje drobny sielawa, duży leszcz.  W tym przypadku żadne zaklęcia i operaty,podpisy, ustawy i  czuwania IRSu nie pomogą. Nawet najlepsza wola użytkownika na niewiele się zda. Ten tylko to zrozumie, kto jest gospodarzem wody i podpisał umowę dzierżawy na 10 lat. Takie są realia. Dalekie od rozważań nad 
Moim zdaniem szkoda próć dyskusje z kimś kto uważa się za lepszego....
A w rzeczywistości to pewnie biedny zakompleksiony człowiek który IŚR uwaza za wszystko co w życiu osiągnął...
W sumie pewnie się spełnia..
W którym miejscu uważam się za lepszego? Dlaczego mam być biednym zakompleksionym człowiekiem ?
Dla przykładu jeden z najlepszych wydziałów medycznych w Polsce tez ma kategorię B.... 

Ach, zapomniałbym... Proszę wskaż ten wydział, a ja Ci odpowiem.

P. S. Dopowiem tylko, że często w niżej kategoryzowanych instytutach i wydziałach pracują ludzie, którzy są naprawdę dobrymi uczonymi. Wynika to przede wszystkim z jakości publikacji, bo to jest jedyne kryterium oceny. Publikacja nie musi znajdować się wcale w renomowanym czasopiśmie.
Wydział medyczny na UWMw Olsztynie.  Wydział medycyny weterynaryjnej również.

Proszę nie żartować. Wydział medyczny, który dopiero, co powstał i nie ma praw do nadawania stopnia naukowego doktora habilitowanego jest jednym z najlepszych w Polsce? Nie przeczę jednak, że mogą w nim pracować wybitni uczeni, którzy kształcą naprawdę dobrych lekarzy.
Szczerze mówiąc myślałem, że padnie tu nazwa II Wydziału Medycznego WUM.
 
Tak zgadza się jest bardzo młody wydział, ale studenci po nim maja jedne z lepszych wyników na egzaminach lekarskich.  Co było zaskoczeniem, fakt.

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 884
  • Reputacja: 306
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #196 dnia: 12.01.2018, 21:02 »
Hipotetyczny przykład ale nader częsty: operat na jezioro 120 ha, w którym czytam, że w 2015 przezroczystość wody wynosiła 50cm a zawartość tlenu w okresie stagnacji letniej wynosiła 0 mg/l poniżej termokliny. W połowach dominuje drobny leszcz i krąp. Podczas gdy w latach 80.  przezroczystość wody wynosiła 5m w lipcum a zawartość tlenu w okresie stagnacji letniej wynosiła 2 mg/l na 30 metrze. W połowach dominuje drobny sielawa, duży leszcz.  W tym przypadku żadne zaklęcia i operaty,podpisy, ustawy i  czuwania IRSu nie pomogą. Nawet najlepsza wola użytkownika na niewiele się zda. Ten tylko to zrozumie, kto jest gospodarzem wody i podpisał umowę dzierżawy na 10 lat. Takie są realia. Dalekie od rozważań nad 
Moim zdaniem szkoda próć dyskusje z kimś kto uważa się za lepszego....
A w rzeczywistości to pewnie biedny zakompleksiony człowiek który IŚR uwaza za wszystko co w życiu osiągnął...
W sumie pewnie się spełnia..
W którym miejscu uważam się za lepszego? Dlaczego mam być biednym zakompleksionym człowiekiem ?
Dla przykładu jeden z najlepszych wydziałów medycznych w Polsce tez ma kategorię B.... 

Ach, zapomniałbym... Proszę wskaż ten wydział, a ja Ci odpowiem.

P. S. Dopowiem tylko, że często w niżej kategoryzowanych instytutach i wydziałach pracują ludzie, którzy są naprawdę dobrymi uczonymi. Wynika to przede wszystkim z jakości publikacji, bo to jest jedyne kryterium oceny. Publikacja nie musi znajdować się wcale w renomowanym czasopiśmie.
Wydział medyczny na UWMw Olsztynie.  Wydział medycyny weterynaryjnej również.

Proszę nie żartować. Wydział medyczny, który dopiero, co powstał i nie ma praw do nadawania stopnia naukowego doktora habilitowanego jest jednym z najlepszych w Polsce? Nie przeczę jednak, że mogą w nim pracować wybitni uczeni, którzy kształcą naprawdę dobrych lekarzy.
Szczerze mówiąc myślałem, że padnie tu nazwa II Wydziału Medycznego WUM.
 
Tak zgadza się jest bardzo młody wydział, ale studenci po nim maja jedne z lepszych wyników na egzaminach lekarskich.  Co było zaskoczeniem, fakt.

W odpowiedziach... prześledź temat .. jeżeli w poście umiejętnie cie sprowokuje user.... to wypluwsz szczatkowe info...
Kilka razy tak było...
Padają pytania na ktore tylko wy czyli środowisko IŚR zna odpowiedzi... ale jak widać wasza wiedza jest tajemna .. jak wszystko co jest zwiazane z tkzw. Tematem IŚR -PZW....
Szkoda... bo w sumie sami skazujecie sie na samozagłade.. lub z gory zalozyliscie ze dorobicie sobie do emerytury w instytucie...
Na zasadach dotychczasowych...
A potem i tak to wszytko szlak trafi..... bo nad czym prowadzic badania jak ryb nie bedzie...
Maciek

Offline Rybal

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 9
    • Galeria
    • Publikacje
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #197 dnia: 12.01.2018, 21:12 »
A dziwisz się? Jestem tu sam a Was jak na ustawce ...  Nie daje rady utrzymać w ryzach dziesiątki wątków.


Offline Enzo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 429
  • Reputacja: 101
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #199 dnia: 12.01.2018, 21:19 »
Przepraszam kolego ale jak widzę to i na " ustawkach" się nie znasz :D
Naprawdę uważasz że technologicznie rybacy 20 lat wstecz to ci sami co teraz ?
Janusz

Offline zwir73

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 415
  • Reputacja: 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #200 dnia: 12.01.2018, 21:24 »
Panowie forumowicze czy aby nie przesadzacie?
Z tego co czytam wnioskuje ,że znalazła się osoba(Rybal ) która próbuje wytłumaczyć pewne zagadnienia Nas nurtujące ,a wy traktujecie Go jak winnego za całe zło .Wygląda to jak konkurs kto więcej dokuczy zostanie  bohaterem .Jak tak będziecie atakować rozmówców to nikt z Wami nie będzie dyskutował.

p.s.
Panie Rybal i Kotwic proszę się nie przejmować różnymi uszczypliwościami .Stan wód jest daleki od wędkarskich oczekiwań i parę osób z grupy ponad 2300 osób próbuje wyładować swoje emocje .

Offline shmuggler

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 900
  • Reputacja: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #201 dnia: 12.01.2018, 21:40 »
Chciałbym zdać dwa pytania użytkownikowi Rybal.


1. Czy w instytucji, w której Pan pracuje jest pomysł stworzenia/stworzono operat odnośnie turystyki wędkarskiej?
2. Czy macie możliwość stworzenia wody specjalnej do celów turystyki wędkarskiej?

Pozdrawiam




Ps. Czy zależy Panu, żeby wody w Polsce były pełne ryb? Nie musi Pan na to odpowiadać.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka


Offline Wonski81

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 881
  • Reputacja: 492
  • Płeć: Mężczyzna
    • Łazienki od A do Z
  • Lokalizacja: Tarnowskie Góry
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #202 dnia: 12.01.2018, 22:33 »
Wow, ale dyskusja :P

To mi się spodobało (na stronie 10-tej):
"...w Polsce jest około 100 zb. zaporowych - tylko w 5 jest jeszcze kilka rybaków;
mamy około 11 tys km rzek  - tylko na 200 km jest jeszcze kilka rybaków;
mamy około 270 tys ha jezior - tylko w 30-40% jest jeszcze kilka rybaków..... "

Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na zwrot jest jeszcze kilka rybaków ;D
Kiedyś było więcej no nie? A teraz jest jeszcze kilku.
Ciekawe czemu? :facepalm:

Bardzo bym prosił nie używać sformułowań w stylu: pracuję w wyuczonym zawodzie, jak każdy normalny człowiek ;)
Czesiek

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 884
  • Reputacja: 306
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #203 dnia: 12.01.2018, 22:37 »
Panowie forumowicze czy aby nie przesadzacie?
Z tego co czytam wnioskuje ,że znalazła się osoba(Rybal ) która próbuje wytłumaczyć pewne zagadnienia Nas nurtujące ,a wy traktujecie Go jak winnego za całe zło .Wygląda to jak konkurs kto więcej dokuczy zostanie  bohaterem .Jak tak będziecie atakować rozmówców to nikt z Wami nie będzie dyskutował.

p.s.
Panie Rybal i Kotwic proszę się nie przejmować różnymi uszczypliwościami .Stan wód jest daleki od wędkarskich oczekiwań i parę osób z grupy ponad 2300 osób próbuje wyładować swoje emocje .

Hm... a kolega z głubił sie z jakiejś wycieczki...
Czy o droge pyta....
Kto sie tutaj wyładowywuje...
Pozdrawiam :beer:
Maciek

Offline Waldemar

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 116
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Koło nr 3 Rozwadów
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #204 dnia: 12.01.2018, 22:49 »
A dziwisz się? Jestem tu sam a Was jak na ustawce ...  Nie daje rady utrzymać w ryzach dziesiątki wątków.
Mam pytanie do kolegi. Jak widać na podstawie dyskusji a także ocen wędkarzy nie tylko na tym forum w polskich wodach jest źle, ale dlaczego?

Przytoczę przykład, wychowałem się nad przepiękną rzeką Tanwią, malowniczą i w wielu miejscach dziewiczą ale na dzień dzisiejszy w wielu odcinkach bezrybną. Z lat dzieciństwa zapamiętałem ją jako rzekę brudną, o brzegach wyścielonych masą śmieci, a także na porządku dziennym było wyrzucanie wszelkich padłych zwierząt do rzeki( kiedyś dryfowała nią zdechła świnia) nie chcę rozpisywać się o szambach wylewanych do rzeki czy innych chemikaliach. Tanew tamtego okresu była brudną i cuchnącą rzeką ale rybną, łowili wędkarze, łowili kłusownicy, nikt nie narzekał rzeka darzyła.
Dzisiaj Tanew jest czystą rzeką, śmieci zdarzają się szczególnie po spływach kajakowych, nie ma szamb, rolnictwo praktycznie upadło, pływają bobry, ptactwo wodne a ryb nie ma dlaczego?

Offline Syborg

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7 456
  • Reputacja: 468
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #205 dnia: 12.01.2018, 22:53 »
(...) a ryb nie ma, dlaczego?

Kormorany.
Jacek

Offline Morgoth13

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 943
  • Reputacja: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Bydgoszcz
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #206 dnia: 12.01.2018, 23:04 »
Dlaczego są kormorany? Bo są ryby :D
Pozdrawiam
Mirek

Offline maszek95

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 706
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Starogard Gdański
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #207 dnia: 12.01.2018, 23:05 »
Dlaczego są kormorany? Bo są ryby :D
a dlaczego są ryby?  Bo są rybacy :P
Mój jest ten kawałek podłogi, nie mówcie mi więc co mam robić!

Online Logarytm

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 366
  • Reputacja: 155
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #208 dnia: 12.01.2018, 23:14 »
(...) a ryb nie ma, dlaczego?

Kormorany.
A ja myślę, że jednak kruki i wrony ... sroki i kawki też pociągnąłbym do odpowiedzialności. Krukowate, jak kormorany, są pod ochroną, jest ich coraz więcej, a wróbli coraz mniej.
Darek
Złów i wypuść, jeśli chcesz.
Lub po polsku:
catch and release, if you want.

Offline Enzo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 429
  • Reputacja: 101
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #209 dnia: 12.01.2018, 23:31 »
Kormorany na Wiśle
Janusz