Autor Wątek: (Już nie taka) nowa rodzina przednio hamulcowych Shimano: Nasci, Sedona, Sahara  (Przeczytany 12253 razy)

Offline Wonski81

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 352
  • Reputacja: 747
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Tarnowskie Góry
  • Ulubione metody: method feeder
Fajna recenzja Czesiek :bravo:

Kiedyś myślałem nad zakupem Sahary, ale szybko mi przeszło po wzięciu tego kołowrotka do ręki. Ten model kołowrotka występuje zdaje się w dwóch przełożeniach. Wielkość 4000  4,7:1 -  75 cm nawoju oraz  6,2:1 i 99 nawoju.

Chciałbym poznać twoją opinię, który kołowrotek byś wybrał dla siebie, mając do wyboru  Shimano Saharę i Ryobi Zauber  (lub jego klony)

Tak, nowy model Sahary występuje w 2 przełożeniach. Generalnie jest to całkiem fajna konstrukcja, nie wiem co Cię odstraszyło? :)
Sahara czy Zauber? Zależy od przeznaczenia ;)
Zaubery mocno spadły jakościowo, ale dawniejsze wypusty śmigają do dziś i takie konstrukcje cenię bardzo.
Sahara jest zbyt nowa, żeby o niej bardzo dobrze czy bardzo źle pisać i jednoznacznie wskazać na nią palcem.
Czesiek

Offline Michal

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 670
  • Reputacja: 62
Co mnie odstraszało ? Ramiona mocujące kabłąk i sam cieniutki kabłąk. Jakoś słabo mi to wyglądało. Kołowrotek ten chciałem zakupić do spiningu. Przynęty do 40 g + plecionka 15 lb.  Wątpię  by wytrzymał kilkanaście wypadów z takim przeznaczeniem, choć wierze , że przekładnie ma solidną.
Sam wygląd kołowrotka jest super. Wygląda lepiej niż pierścionek zaręczynowy :P
Ulubiona metoda - SAMOJEBKA

Offline Wonski81

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 352
  • Reputacja: 747
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Tarnowskie Góry
  • Ulubione metody: method feeder
Hehe. Akurat o temat kabłąka bym się nie martwił ;)
Masz rację, że wygląda to dość licho, słabo i niesolidnie, na tle niektórych konkurentów zwłaszcza. Jednak absolutnie nie ma się czego obawiać. Jest to dość charakterystyczna budowa Shimano, wiele konstrukcji ma takie delikatne i pozornie słabiutkie kabłąki, nawet konstrukcje sporo większe i przeznaczone na naprawdę mocne metody. Nie w masywności siła.

Przynęty 40g i pleciona 15lb? Ty lepiej jakiegoś Penna poszukaj, albo Okumy Raw :P
Dłużej pociągną niż Zaubery nawet.
Czesiek

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 043
  • Reputacja: 480
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Maciek

Offline email

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 656
  • Reputacja: 30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Wlkp. - Poznań
  • Ulubione metody: method feeder
Penn'y to traktory i uciągną ci wszystko. Mega solidne. Metalowy korpus naprawdę nieźle się prezentuje. Mam takie wrażenie, że jak ktoś cie napadnie nad wodą i rzucisz w niego Penn'em to będzie 1:0 dla Penn'a. Ale jest druga strona medalu. Z solidności i metalowym korpusem idzie w górę waga. Jedyny argument dla którego nie kupię  Penna dla okoniowki i pickera :(

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Mateusz "Majcher"

Offline mirek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 027
  • Reputacja: 55
Dobrze że jesteś na tym forum,robotę jaką wykonujesz jest bezcenna. :thumbup:

Offline JahJah

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 442
  • Reputacja: 48
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Tilburg
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Pozdrawiam. Łukasz

Offline Michal

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 670
  • Reputacja: 62
Hehe. Akurat o temat kabłąka bym się nie martwił ;)
Masz rację, że wygląda to dość licho, słabo i niesolidnie, na tle niektórych konkurentów zwłaszcza. Jednak absolutnie nie ma się czego obawiać. Jest to dość charakterystyczna budowa Shimano, wiele konstrukcji ma takie delikatne i pozornie słabiutkie kabłąki, nawet konstrukcje sporo większe i przeznaczone na naprawdę mocne metody. Nie w masywności siła.

Przynęty 40g i pleciona 15lb? Ty lepiej jakiegoś Penna poszukaj, albo Okumy Raw :P
Dłużej pociągną niż Zaubery nawet.


Mam trochę inne doświadczenie.  Ramię kabłąka bierze na siebie największe obciążenie w kołowrotku. Zwłaszcza przy plecionkach. Często wyrabia się gniazdo pod śrubą mocującą ramię. W starszych modelach Shimano np. Aero gt (mam) ramię było mocowane po wewnętrznej  stronie i było to kapitalne rozwiązanie. Kołowrotki przystosowane pod plecionki mają ramię metalowe, co znacznie przedłuża ich żywotność.

Hasło reklamowe  : "zastosowanie w nim napędu X-Ship oraz kutej na zimno przekładni Hagane, zamkniętych w kompaktowym korpusie G-Free Body, potwierdza wysoką jakość tej konstrukcji" spowodowało tylko moje zainteresowanie tym młynkiem. :) Sądziłem bowiem, że zgodnie z tym co jest napisane, będzie to mocna konstrukcja, na lata.

Zgadzam się, że  konstrukcje Okumy i Pennów będą  odpowiedniejsze. Stosunek jakości, wytrzymałości i długości  użytkowania  biją  niższe modele shmańców na głowę.
Ulubiona metoda - SAMOJEBKA

Offline mbat

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja: 0
Takie pytanie do Pana Wonski81 jako osoby mocno obeznanej w temacie - co by Pan wybrał mając do wyboru w tej samej cenie Aernos FB czy czy Nasci FB rozmiar 2500/3000?

Offline email

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 656
  • Reputacja: 30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Wlkp. - Poznań
  • Ulubione metody: method feeder
Takie pytanie do Pana Wonski81 jako osoby mocno obeznanej w temacie - co by Pan wybrał mając do wyboru w tej samej cenie Aernos FB czy czy Nasci FB rozmiar 2500/3000?
A pod jaki zestaw ma być kołowrotek użytkowany?
Widzisz ja nad tym samym się zastanawiałem. Ze względu na mały budżet wybrał bym aernos ze względu na dodatkową szpule co umożliwia mi wykorzystanie kołowrotka do dwóch zestawów  (picker lub okoniówka) minus to taki że Aernos jest starym modelem i to co zostało to ostatnie sztuki które mogły być naprawianie, wymieniane przez klienta  (powód wada produkcyjna), lub też nowe nie śmigane, nie sprzedane produkty. Więc loteria.
Druga sprawa to klips, ale o tym już pisaliśmy wyżej.

Jak miał bym większy budżet wybral bym Penn'a conflict 2 3000

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Mateusz "Majcher"

Offline Sebula

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 300
  • Reputacja: 149
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: feeder
Czesiek, świetna recenzja :thumbup: :beer:
Pozdrawiam Seba

Offline mbat

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja: 0
Wędka - Catana 2,70 m 3-15g, kołowrotek z myślą o łowieniu kleni, jazi, okoni. W przypadku Aernos myślałem o  kilkukrotnym wykorzystaniu w sezonie 2 szpuli przy spławiku. Miałem okazję pokręcić oboma w sklepie i wrażenia pozytywne. Teraz drapie się po głowie co wybrać? Myślę jeszcze o DAM Quick ten najwyżej pozycjonowany w hierarchii dama (też mogę zakupić w granicach 350 zł).

Online Shreku82

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 477
  • Reputacja: 286
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grybów
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Brawo Czesiek :bravo: :bravo: :bravo: :thumbup: :thumbup: :thumbup: :)
Patryk

Życie jest zbyt krótkie by nie jeździć na ryby😀

Offline Laur77

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 220
  • Reputacja: 49
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Wawrzyn

Offline Wonski81

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 352
  • Reputacja: 747
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Tarnowskie Góry
  • Ulubione metody: method feeder
Takie pytanie do Pana Wonski81 jako osoby mocno obeznanej w temacie - co by Pan wybrał mając do wyboru w tej samej cenie Aernos FB czy czy Nasci FB rozmiar 2500/3000?
Wędka - Catana 2,70 m 3-15g, kołowrotek z myślą o łowieniu kleni, jazi, okoni. W przypadku Aernos myślałem o  kilkukrotnym wykorzystaniu w sezonie 2 szpuli przy spławiku. Miałem okazję pokręcić oboma w sklepie i wrażenia pozytywne. Teraz drapie się po głowie co wybrać? Myślę jeszcze o DAM Quick ten najwyżej pozycjonowany w hierarchii dama (też mogę zakupić w granicach 350 zł).

"Trojaczki" z nowej serii, czyli Nasci FB, Sahara FI i Sedona FI dostępne są dla wielkości 3000 w wersji z podwójną korbką i ja bym w taką wersję celował, mając na uwadze spławikowanie i lekki spin.
http://north-one.jp/ec/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/1/7/17Sahara_C3000DH.jpg

Kute na zimno koło przekładni, w wypadku tych modeli, wpłynie na żywotność i ładną pracę w perspektywie czasu.
Sahara od Nasci różni się generalnie uszczelnieniem korpusu i rotora (Coreprotect), poza tym są to modele na podobnej półce jakościowej. Niższa kwota zakupu Sahary, umożliwi zakup szpuli zapasowej w zakładanym budżecie ;) 

Odnośnie DAM'a to proponuję ostrożnie podchodzić do marki ;)
To nie ta firma, co kiedyś. Zaufania raczej nie można mieć zbyt dużego. Połowa konstrukcji,  to Okumy w innych barwach, zaś druga połowa, to nieokreślone bliżej "chińczyki". Kilka modeli z ostatnich lat było udanych (Calyber, Toxic, Master, "srebrny" i "czarny" Royal), ale to nie reguła.
Czesiek