Autor Wątek: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie  (Przeczytany 46409 razy)

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 922
  • Reputacja: 315
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #15 dnia: 02.01.2018, 20:22 »
Arek nie myślałeś aby to świetne opracowanie trafiło do mediów...
Albo do przewodniczacej komisji srodowiska...
Maćku nie myślałem, bo dopiero wczoraj zainteresowałem się tematem Zalewu Zegrzyńskiego. To nie moje wody więc to mnie nigdy nie interesowało, bardziej to LUK w naszych rozmowach był mocno zainteresowany tym tematem i chyba to on sprawił, że mi się w ogóle chciało szukać coś na ten temat. Sądzę też, że te grudniowe uchwały nowego ZG PZW "zrobiły swoje" Zadałem sobie bowiem pytanie po co nowy zarząd strzela sobie w stopę na początku kadencji (medialnie i finansowo) i inwestuje ponad milion złotych w jakieś budynki do obróbki ryb w GR Suwałki, skoro tych ryb na Mazurach nie ma w takich ilościach, aby ten cały biznes się opłacał - z punktu widzenia normalnie funkcjonującego na rynku przedsiębiorcy.
6 godzin zajęło mi odnalezienie powiązań osobowych pomiędzy PZW a RZGW, Lokalną Grupą Działania Zalew Zegrzyński, jak i zebranie informacji na temat PO Rybactwo i Morze. Co do kwestii kontroli to tu miałem łatwiej, bo ktoś inny znał dobrze ten temat ;) To wszystko są dane ogólnodostępne w internecie.
Mnie trudno czymś zszokować, ale teraz jak tak patrzę na to całe PZW, poczynając od rady naukowej, gospodarstw rybackich, po samą organizację to twierdzę, że związek ten dawno przestał być stowarzyszeniem wędkarskim, a stał się związkiem rybaków. I tak wiem, że tym stwierdzeniem zbulwersuje się szereg osób, bo u nich w kole są tysiące ryb i jest dobrze...ale trzeba sobie zadać pytanie dzięki komu tak jest. Sądzę, że na "wyprowadzenie" związku z rybactwa potrzeba, jak zauważył Maciek, wielu lat...myślę że coś koło 10 lat. Sądzę też, że jakby komuś chciało się dalej szukać to by jeszcze ciekawsze rzeczy znalazł.

Arku :bravo: :bravo: :bravo: :thumbup:
Maciek

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 12 828
  • Reputacja: 1003
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #16 dnia: 02.01.2018, 20:26 »

Lucjanie jedyna nadzieja w pis....ie..... licze na rolnictwo dostana malo kasy....i sie miod skonczy... 8)

Póki co wszystkie firmy co biorą kase z UE, lub ją 'wyrywają', to tacy bohaterowie. W dużym stopniu w interesie rządu jest aby jak najwięcej tej kasy do Polski wpłynęło i tu zostało. Dlatego ogólnie organizacje rządowe wydają mi się jakby tutaj sprzymierzeńcem dla barona Bedyńskiego i jego kompanionów z grupy rybackiej. To są również lokalne gwiazdy biznesu, które wspierają region:
http://www.lgrzz.pl/

Tylko wędkarze tutaj mogą być poszkodowanymi. Dla wszystkich innych bowiem ta grupa to 'super ludzie'. Jestem pewien, że wiele osób może wilkiem patrzeć na zakusy wędkarzy, żądających usunięcia rybaków z Zegrza czy też z innych wód PZW. Dla nas to czysty 'wał' - dla tych wszystkich biznesmenów podwarszawskich dobroczynna wręcz działalność (dla regionu).  Tak więc tutaj chyba jesteśmy sami, na dodatek przeciwko sobie mamy IRŚ, wszelkich naukowców rybackich, w tym i z RZGW.
Lucjan

Offline Jędrula

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 997
  • Reputacja: 242
  • Lokalizacja: Wodzisław Śląski
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #17 dnia: 02.01.2018, 20:28 »
Szok. Rozesłać informację do dziennikarzy śledczych. Może ktoś się zainteresuje tematem. Arek :thumbup:


Zaraz o tym pomyślałem.

Offline Dariusz Krystosiak

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 1
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #18 dnia: 02.01.2018, 20:30 »
Dzień Dobry wszystkim, jestem nowym na forum ale trochę lat już łowię a temat ........ jest mi znany od lat.
Przypomnijcie sobie artykuł Marka Szymańskiego sprzed lat 11 czy 12 w WŚ. W/g raportów odłowów brygada rybacka PZW na ZZ osiągała dochód w wysokości ............ niewiele ponad 200plz na osobę. Pracował by któryś z Was za ponad 200 na miesiąc ? :facepalm:
A jeszcze wcześniej bo jakoś tak w okolicach 2003 albo 4 wspólnie z nieżyjącym Jackiem Jóźwiakiem na stronie WCWI wałkowaliśmy temat.

Offline kucus22

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 525
  • Reputacja: 141
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
  • Lokalizacja: Wodzisław Śląski
  • Ulubione metody: gruntówka + sygnalizator
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #19 dnia: 02.01.2018, 20:30 »
No jest grubo. Poprzedni zarząd PZW pasuje mi tu jak ulał. Mam na myśli wspieranie, dofinansowanie oraz trzepanie kasy z rybołówstwa. Jak widać po ostatnich decyzjach i ustawach, nic się nie zmieniło. Chyba, że na gorsze... >:O Kuzwa, dalej mamy związek niby wędkarski, robiący gruby hajs na rybactwie ??? :facepalm: :'( Kurwasz twasz, w jakim kraju my żyjemy :-\ :facepalm:

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 922
  • Reputacja: 315
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #20 dnia: 02.01.2018, 20:33 »

Lucjanie jedyna nadzieja w pis....ie..... licze na rolnictwo dostana malo kasy....i sie miod skonczy... 8)

Póki co wszystkie firmy co biorą kase z UE, lub ją 'wyrywają', to tacy bohaterowie. W dużym stopniu w interesie rządu jest aby jak najwięcej tej kasy do Polski wpłynęło i tu zostało. Dlatego ogólnie organizacje rządowe wydają mi się jakby tutaj sprzymierzeńcem dla barona Bedyńskiego i jego kompanionów z grupy rybackiej. To są również lokalne gwiazdy biznesu, które wspierają region:
http://www.lgrzz.pl/

Tylko wędkarze tutaj mogą być poszkodowanymi. Dla wszystkich innych bowiem ta grupa to 'super ludzie'. Jestem pewien, że wiele osób może wilkiem patrzeć na zakusy wędkarzy, żądających usunięcia rybaków z Zegrza czy też z innych wód PZW. Dla nas to czysty 'wał' - dla tych wszystkich biznesmenów podwarszawskich dobroczynna wręcz działalność (dla regionu).  Tak więc tutaj chyba jesteśmy sami, na dodatek przeciwko sobie mamy IRŚ, wszelkich naukowców rybackich, w tym i z RZGW.

No tak...
Istna walka z wiatrakami...
I niewiadomo jak z tego matrixa wyjść...
Maciek

Offline Radar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 013
  • Reputacja: 274
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #21 dnia: 02.01.2018, 20:47 »

Lucjanie jedyna nadzieja w pis....ie..... licze na rolnictwo dostana malo kasy....i sie miod skonczy... 8)

Póki co wszystkie firmy co biorą kase z UE, lub ją 'wyrywają', to tacy bohaterowie. W dużym stopniu w interesie rządu jest aby jak najwięcej tej kasy do Polski wpłynęło i tu zostało. Dlatego ogólnie organizacje rządowe wydają mi się jakby tutaj sprzymierzeńcem dla barona Bedyńskiego i jego kompanionów z grupy rybackiej. To są również lokalne gwiazdy biznesu, które wspierają region:
http://www.lgrzz.pl/

Tylko wędkarze tutaj mogą być poszkodowanymi. Dla wszystkich innych bowiem ta grupa to 'super ludzie'. Jestem pewien, że wiele osób może wilkiem patrzeć na zakusy wędkarzy, żądających usunięcia rybaków z Zegrza czy też z innych wód PZW. Dla nas to czysty 'wał' - dla tych wszystkich biznesmenów podwarszawskich dobroczynna wręcz działalność (dla regionu).  Tak więc tutaj chyba jesteśmy sami, na dodatek przeciwko sobie mamy IRŚ, wszelkich naukowców rybackich, w tym i z RZGW.

No tak...
Istna walka z wiatrakami...
I niewiadomo jak z tego matrixa wyjść...

Więcej pisać.

A serio to iść na zebranie koła w 15 osób i przegłosować prezesa, skarbnika, sekretarza etc...

Za rok wziąć okręg itd...

To jest najprostsza droga wg mnie.
Radek

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 15 017
  • Reputacja: 528
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #22 dnia: 02.01.2018, 20:52 »
Rozesłać do pism wędkarskich. Do programów typu "państwo w państwie". Wydrukować, zanieść do sklepów wędkarskich. Przyczepić na tablicach nad wodą. Wkleić na innych portalach, jeśli ktoś gdzieś jest. Zawiadomić prokuraturę, a jeszcze lepiej jakiś urząd w UE, który kontroluje, na co idą pieniądze.
Krwawy Michał
Mazovia Fishing Team

Offline Kinior

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 115
  • Reputacja: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: wędkarstwo karpiowe
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #23 dnia: 02.01.2018, 20:55 »
Na Fora powrzucać :) na pewno znajdzie się ktoś kto ma kontakty??.
Napisać do Pism wędkarskich i do TVNu może w "Uwaga" P. Bedyński wystąpi :)
Marcin

Mazovia Fishing Team

Offline Jurek z Warszawy

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 469
  • Reputacja: 74
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko wody PZW
  • Lokalizacja: Warszawa/Żoliborz
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #24 dnia: 02.01.2018, 20:58 »
Rozesłać do pism wędkarskich. Do programów typu "państwo w państwie". Wydrukować, zanieść do sklepów wędkarskich. Przyczepić na tablicach nad wodą. Wkleić na innych portalach, jeśli ktoś gdzieś jest. Zawiadomić prokuraturę, a jeszcze lepiej jakiś urząd w UE, który kontroluje, na co idą pieniądze.
Ja bym jeszcze dodał taką instytucje jak Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej który to w ramach "Pilotażowego programu ochrony wód i środowiska przyrodniczego województwa mazowieckiego" w 2002 i 2004 r. sfinansował zakup sprzętu dla PSR

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 12 828
  • Reputacja: 1003
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #25 dnia: 02.01.2018, 21:44 »
Dzień Dobry wszystkim, jestem nowym na forum ale trochę lat już łowię a temat ........ jest mi znany od lat.
Przypomnijcie sobie artykuł Marka Szymańskiego sprzed lat 11 czy 12 w WŚ. W/g raportów odłowów brygada rybacka PZW na ZZ osiągała dochód w wysokości ............ niewiele ponad 200plz na osobę. Pracował by któryś z Was za ponad 200 na miesiąc ? :facepalm:
A jeszcze wcześniej bo jakoś tak w okolicach 2003 albo 4 wspólnie z nieżyjącym Jackiem Jóźwiakiem na stronie WCWI wałkowaliśmy temat.

Z jakim efektem działaliście? Udało się coś zrobić?

Tutaj jest w ogóle ciekawa akcja, bo baron Bedyński całą akcję wykonał wciągając w to PZW, poprzez komisje i rady naukowe odnośnie 'ratowania' Zalewu Zegrzyńskiego rybakami. Jest PGR Suwałki, zarybianie... Ogólnie mamy do czynienia z siecią powiązań, wyraźnie związaną z samym IRŚ lub jej poszczególnymi pracownikami.

Dziwicie się, że oni twierdzą, iż rybak powinien być na każdej wodzie? Zdajecie sobie sprawę, ile kasy z UE można wyrwać na różne projekty? O ile jednak normalnie trzeba się z tego jakoś rozliczyć, to tutaj można żonglować dowolnie rybami, narybkiem, połowem, w PZW wiele rzeczy znika. Ogólnie akcja z instalacją rybaków na Zegrzu była jazdą po bandzie. Mam nadzieję, że uda się nam wkrótce dotrzeć do kulisów tej jakże ''korzystnej' dla wędkarzy transakcji.
Lucjan

Offline alisowski

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 291
  • Reputacja: 65
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #26 dnia: 02.01.2018, 21:57 »
Arek super opracowanie ,W tej układance tzn odłowy,rybacy ,zarybienia istotną rolę odgrywają Ośrodki Zarybieniowe PZW.Myślę że i tam sięgają macki IRŚ.To takie miejsca które powinny działać jako osobne byty gospodarcze kierując się rachunkiem ekonomicznym i zasadami racjonalnego gospodarowania.Choć po tym co Arek napisał zaczynam rozumieć dlaczego jest taki opór przed takim wydzieleniem ośrodków zarybieniowych.
Andrzej Lisowski

Offline Czarek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 549
  • Reputacja: 83
  • Płeć: Mężczyzna
  • FKM
    • Galeria
    • FKM
  • Lokalizacja: Wawa
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #27 dnia: 03.01.2018, 09:26 »
Raport Pelikana.
To historia znana. Czyli krótko mówiąc tajemnica poliszynela. To jest układ zamknięty. Nazwiska są nieważne.
Gdyby NiK kontrolował LGD w całej Polsce - tak rzetelnie - bazując na ekspertach (nawet z UE). Prawdopodobnie większość poszłaby za kraty.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że nowe pokolenia będą uczciwe, sic...
Pozdrowienia
Czarek FKM

Offline Wędkarstwo RR

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #28 dnia: 03.01.2018, 10:10 »
Witam!
To ja już rozumiem czemu w moich wodach z roku na rok coraz mniej ryb i są one coraz mniejsze.
Zarybiają jeziora śmieszną ilością ryb typu kilkadziesiąt szt.
Ehh

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 12 828
  • Reputacja: 1003
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Gospodarka Rybacka w PZW - moje spojrzenie
« Odpowiedź #29 dnia: 03.01.2018, 10:26 »
Panowie, tak naprawdę mamy do czynienia z pewną ośmiornicą, cholera wie jak daleko sięgają jej macki. Dobrze byłoby - aby ludzie z okręgów gdzie nie ma rybaków, zrozumieli, że to władze związku umoczone są w ten 'biznes'. Wszyscy przez to cierpimy poniekąd, chociażby dlatego, że w Polsce nie ma zmian prawnych, promowane jest rybactwo, związek zaś zmierza zaś ciągle drogą wspierania lobby rybackiego a nie wędkarskiego. Każdy rok trwania tego układu to dla nas rok stracony. To dlatego nie ma zmian - bo tam ktoś sobie robi własny folwark :-\
Lucjan