Autor Wątek: Glina wiążąca i rozpraszająca  (Przeczytany 924 razy)

Offline JaśŁowcaKotów

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 0
Glina wiążąca i rozpraszająca
« dnia: 13.01.2018, 22:09 »
Witam.
Mam pewne zapytanie... Jaka jest różnica pomiędzy gliną wiążącą, a rozpraszającą? Jakie są ich cechy i zastosowanie wędkarskie? Prosił bym również o podanie przykładowych glin z tych dwóch typów.
Z góry dziękuję za odpowiedź :).

Offline timken

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Reputacja: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kraśnik
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Glina wiążąca i rozpraszająca
« Odpowiedź #1 dnia: 13.01.2018, 22:38 »
Glina wiążąca ma za zadanie dociążyć i skleić zanętę ( ewentualnie robactwo ), w wodzie opóźnić jej rozmywanie, słabo smuży.Przeznaczenie - głębokie łowiska i wody płynące. Glina rozpraszająca również dociąża zanętę, pozwala szybciej sprowadzić ją na dno, wyraźnie smuży, słabo klei i tworzy kule, które w łowisku szybko się osypują. Przeznaczona głównie do zanęt leszczowych oraz do podawania niewielkiej ilości robaków na płytkie wody stojące i wolno płynące. Często stosuje się mieszanki obu glin w różnych proporcjach w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać. Przykład rozpraszającej to Argile , wielu producentów ma w swojej ofercie bardzo szeroki "wachlarz" zarówno glin rozpraszających jak i wiążących.

Offline lester

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 961
  • Reputacja: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Białystok
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Glina wiążąca i rozpraszająca
« Odpowiedź #2 dnia: 14.01.2018, 00:50 »
Osobiście nie jestem zwollennikiem necenia kulami łowiac feederem.Oczywiście można posyłać kule za pomoca procy łowiac rekreacyjnie, wolę jednak nęcić regulaminowym  koszykiem 7na 5cm :), wychodzi mi celniej necenie :).Oczywiście można  również "przemycać" małe kule w łowisko za pomoca ww koszyka[filmy gliny natura] jednak uwazam że nie ma co zbyt komplikować łowienia.Niektórzy sklejają ziemię z robactwem za pomoca bentonitu i podaja w łowisko w postaci kul .Przenosza sposób nęcenia z wedkarstwa spławikowego  na feeder.Osobiście uważam że  podobny efekt można uzyskać nęcąc samym koszykiem .Często uzywam rozmaitych glin łowiąc klasycznym feederem.Latem gdy ryby są aktywne , gdy jest ich dużo , gdy jest stojaca woda, często stosuję gline wiążacą.Jest ciężka i w takiej sytuacji doskonale "prezentuje" prznęty zanętowe [np jokersa].Duże stado ryb , nawet drobnych robi niezłe zamieszanie na dnie.Ryby szybko pływaja i swoimi płetwami ostro mieszaja wode co powoduje szybkie wymywanie przynęt zanętowych z nosnika.W takim przypadku ciężka glina wiążąca spełni swoje zadanie.Takie nęcenie jednak nie sprawdzi się na mulistym dnie.Wtedy wolę podac zanęte z samą ziemią albo i bez niej[gdy ryby sa aktywne].W zimnych porach roku jednak rezygnuje z gliny wiążącej [woda stojaca] na korzyśc ziemi i gliny rozpraszającej.Nawet gdy ryb jest duzo to one nie pływaju juz tak energicznie jak latem a w związku ztym nie powoduja wymywania robactwa z nosnika jak latem.Oczywiscie mozna zrezygnować z dodawania ww glin do zanęty.Jednak wtedy należy używać mniejszych koszyków.Łowiąc latem często nie uzywam w ogóle ziemi i gliny.A tak w ogóle to juz pierwsze zarzucenie wedki i sposób pociągniecia szczytówki wiele moze dać do myslenia.Jak brania sa energiczne a w łowiski wiemy że jest duza populacja ryb to wiadomo że nalezy necic obficie.Gdy brania sa anemiczne to zmieniajmy koszyki na najmniejsze lub dajmy do zanęty ziemię\gline aby mieszankę zubożyć.Mam takie łowisko na stojacej wodzie latem[wysoka temp lub mało tlenu w wodzie] że gdy podam 3 koszyki na poczatek samej zanęty z jokiem to cos złowie.Gdy zacznę podawać więcej towaru schodze z niczym .Te moje wywody nie dotycza oczywiście komercji.Na nich sa inne ryby i jest ich o wiele więcej.Łowię prywatnie tak jak na zawodach w PZW.

Offline JaśŁowcaKotów

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 0
Odp: Glina wiążąca i rozpraszająca
« Odpowiedź #3 dnia: 14.01.2018, 12:25 »
Dziękuje za te wspaniałe, wyczerpujące odpowiedzi. Mam jeszcze jedno pytanie... Czy do podajnika do metody warto dodawać glinę lub ziemię (czy w ogóle się tak robi)?

Offline Mario1988

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 214
  • Reputacja: 82
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niemożliwe nie istnieje
    • Galeria
  • Lokalizacja: Wałbrzych
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Glina wiążąca i rozpraszająca
« Odpowiedź #4 dnia: 14.01.2018, 12:59 »
Siemka.
Co do Twojego ostatniego pytania to wątpię, żeby ktoś dodawał glinę do mieszanki method mix (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo :P ).
Wejdź na kanał spławik i grunt na Yt i tam Lucjan dał filmiki do przygotowania mixu 50:50.
Do metody używamy ogólnie 3 rodzajów mieszanek:
-same pellety (mikropellet 2mm)
-sam mix zanętowy
-mix 50:50 (zanęta+pellet)
Łączy nas pasja :) No i zloty SiG :D

Offline Mariano

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Sosnowiec
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Glina wiążąca i rozpraszająca
« Odpowiedź #5 dnia: 14.01.2018, 13:22 »
Zimą gdy chcemy maksymalnie odchudzić mieszankę, można gliny dodać. No i przede wszystkim trzeba wtedy zwrócić uwagę na odpowiednią spoistość.

Offline Artur Kraśnicki

  • Sklep Fish24.pl
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 124
  • Reputacja: 107
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Zielona Góra
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Glina wiążąca i rozpraszająca
« Odpowiedź #6 dnia: 14.01.2018, 16:18 »
Zimą gdy chcemy maksymalnie odchudzić mieszankę, można gliny dodać. No i przede wszystkim trzeba wtedy zwrócić uwagę na odpowiednią spoistość.
Dokładnie ja w porze zimowej daje 2#1 gdzie 2 to glina a 1 spożywka
Machaj wędą, ryby będą.
Pozdrawiam
Artur Kraśnicki