Autor Wątek: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski  (Przeczytany 25512 razy)

Offline Tono

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Reputacja: 22
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #120 dnia: 03.11.2016, 10:48 »
Bardzo fajny opis.
Chciałbym tam być, choć jakiś czas.
http://wedkarskiewakacje.pl/2013/01/jak-to-tam-dziala-anglia/

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 523
  • Reputacja: 674
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #121 dnia: 03.11.2016, 11:22 »
Piękny tekst.
Krwawy Michał
Mazovia Fishing Team

Offline Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 048
  • Reputacja: 355
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #122 dnia: 05.02.2019, 23:29 »
Team England w poszukiwaniu zaginionej kasiory i nowego sponsora:

https://www.anglingtimes.co.uk/news-2019/england-lose-sponsor-amid-missing-cash-claims

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 13 956
  • Reputacja: 1162
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #123 dnia: 05.02.2019, 23:57 »

Czytałem w Angler's Mail i jestem w szoku. Drennan po 25 latach rezygnuje ze sponsoringu kadry spławikowej. Chodzi o dziwne kwestie związane z finansowaniem i wyborem ludzi do kadry. Zaczęło się w 2017 roku już, ale sprawa była załatwiana cicho. Teraz Angling Trust ma się z czego tłumaczyć...
Lucjan

Offline Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 048
  • Reputacja: 355
  • Ulubione metody: trotting

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 465
  • Reputacja: 622
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #125 dnia: 11.04.2019, 14:21 »
Po Anglii czas na zmiany w Polsce. Kibicuję ;)

Tak na marginesie to S. Kowalczyk coraz częściej wrzuca filmy nie tylko ze swoich połowów, ale również te dotyczące organizacji wędkarstwa w Polsce. Fajnie. Lubię wówczas przeczytać co tam rodacy piszą w komentarzach, bo zwykle jest moc :P

"te wody w Angli sa troszke przereklamowane, zgadza sie ze na kilku kilkunastu lowiskach sa warunki i na prawde mozna fajnie polapac ale rzeczki, kanaly, stawy jeziorka sa rowno przejebane! zabawa w C&R wcale nie jest taka stara na wyspach to tez warto wiedziec,wielu ludzi bierze ryby,klusownikow nie brakuje kontrole sa znikome, 
a to ze nie ma rybakow na wodach srodladowych to chyba zrozumiale, to jest wyspa wiec  morz i oceanow im nie brakuje zeby orac na ostro:):) w Angli malo zarybiaja lub wcale, moje wody sa troszku wyczyszczone i czekam az natura sobie poradzi :) w kazdym kraju sa rozne zasady ale nie myslcie ze w ktoryms sa lepsze:)"
"Polski Związek Wędkarski jest promotorem wędkarstwa proekologicznego, uznającego nadrzędność ochrony środowiska nad działalnością gospodarczo-komercyjną."

Offline Syborg

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 785
  • Reputacja: 629
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
  • Ulubione metody: spinning
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #126 dnia: 11.04.2019, 15:03 »
Wniosek oczywisty: nie ma lepszych zasad niż te polskie. Amen.

Gdy wszyscy zachłysnęli się internetem, Lem szedł w zaparte, twierdząc, że nic dobrego z tego nie będzie, jak zwykle. Komentarz tego cepa potwierdza przypuszczenia pisarza.
Jacek

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 523
  • Reputacja: 674
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #127 dnia: 11.04.2019, 15:18 »
Wyjebał z kolegami ryby w okolicy i narzeka, że w Anglii też są kiepskie wody. Akurat tam, gdzie mieszka.
Krwawy Michał
Mazovia Fishing Team

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 465
  • Reputacja: 622
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #128 dnia: 11.04.2019, 15:54 »
Dokładnie ;D

Co z tego, że w Anglii od ponad wieku praktykowane jest C&R, aby zachować gatunki ryb, które w wielu wodach były zagrożone wyginięciem. Co z tego, że od lat 50 ubiegłego wieku wiele rzek przekształcono w odcinki złów i wypuść. Nie przeszkadza to jednak dumnemu rodakowi napisać o tym, że jest ogólna ch.jnia w tym kraju z rybami, bo "zabawa w C&R wcale nie jest taka stara" i "rzeczki, kanały, stawy jeziorka sa równo przejebane".

Gość na razie narzeka na Angling Trust, że mu "nie zarybiajo". Gdy wróci do Polski będzie narzekanie na PZW, że oprócz tego, że za mało "zarybiajo", to jeszcze "kradno", że to "k...wy i złodzieje są". Kwiat polskiego wędkarstwa. Tym razem na obczyźnie. Problem w tym, że to jest vox populi, który stanowi o fundamentach polskiego wędkarstwa. Jak żyć panie premierze. Jak żyć.
"Polski Związek Wędkarski jest promotorem wędkarstwa proekologicznego, uznającego nadrzędność ochrony środowiska nad działalnością gospodarczo-komercyjną."

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 13 956
  • Reputacja: 1162
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #129 dnia: 12.04.2019, 00:02 »
Gość na razie narzeka na Angling Trust, że mu "nie zarybiajo". Gdy wróci do Polski będzie narzekanie na PZW, że oprócz tego, że za mało "zarybiajo", to jeszcze "kradno", że to "k...wy i złodzieje są". Kwiat polskiego wędkarstwa. Tym razem na obczyźnie. Problem w tym, że to jest vox populi, który stanowi o fundamentach polskiego wędkarstwa. Jak żyć panie premierze. Jak żyć.

A czy to są słowa Sebastiana? Bo na filmie ich znaleźć nie mogę, a chyba też byłem wtedy na Pitsford...
Lucjan

Offline DKapek

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dawid. Pozdrawiam z Irl.
    • Torn
  • Lokalizacja: Dublin
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #130 dnia: 12.04.2019, 11:19 »
W Irlandi jest podobnie jak w UK. Jest organizacja IFI czyli Inland Fisheries Ireland. Pięknie dbają o zbiorniki wodne bo naprawdę mają tu jedne z piękniejszych wód. Ludzie łowią dla przyjemności i sportu, a jak chcą zjeść rybę to jedzą świeże z oceanu, których jest pod dostatkiem bo przecież Irlandia to mała wyspa. Przykładowo w PL skąd mają wziąć rybę z oceanu czy też morza? Tylko za kolejną opłatą w sklepie na wagę czy sztukę. Moim zdaniem w PL jest tak, że jak ktoś płaci to nawet powinien coś z tego mieć, czyli ryby. W Irlandii nie ma żadnych opłat, a licencje są tylko na paru większych wodach. Oczywiście też już powoli zaczynam dostrzegać ludzi, którzy robiąc zdjęcia maskują tło, albo po prostu nie chwalą się miejscami. Dlatego, że jak ktoś żądny mięsa się zasadzi na 3 noce to potrafi naklepać tych ryb. Są regulacje, ale nie wszystkiego upilnujesz. Pozdrawiam z Irl.

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 465
  • Reputacja: 622
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #131 dnia: 12.04.2019, 11:38 »
A czy to są słowa Sebastiana? Bo na filmie ich znaleźć nie mogę, a chyba też byłem wtedy na Pitsford...

Nie. Gościa z komentarzy pod filmem.
"Polski Związek Wędkarski jest promotorem wędkarstwa proekologicznego, uznającego nadrzędność ochrony środowiska nad działalnością gospodarczo-komercyjną."

Offline N3su

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 325
  • Reputacja: 150
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Sosnowiec/Newcastle
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Organizacja wędkarstwa w innych krajach - przykład brytyjski
« Odpowiedź #132 dnia: 12.04.2019, 13:38 »
Ciekawa dyskusja do komentarza pod filmem, ale nie wszędzie w UK jest taki raj. Sam miałem dane tego zasmakować. Poznałem wody, za którymi jakość szczególnie nie tęsknie.

Tyne odcinek od Clara Vale do ujścia Derwent Określiłbym na średni. Poniżej to już taka nasza troszkę Wisła ogólnie woda ściek. Odcinek przy stadionie Gateshead znam na pamięć, mieszkałem jakieś 20 m od Rzeki. Mógłbym łowić z okna. Tu już woda ciężka czasem złowić jednego Klenia czy Leszcza to wyczyn o lepszy wynik na odcinkach Wisły, które znam nie trudno. Wśród rodowitych Geordie zdarzyło mi się poznać kilku gumofilców.

Derwent i River Team Dopływy Tyne znam lepsze wody na PZW. Odcinki, na których łowiłem, nie należały do najpiękniejszych i najbardziej rybnych.

Wear od Durham do ujścia tu już sytuacja ciekawsza. Woda czystsza zdecydowanie łatwiej o rybę niż na Tyne na tych odcinkach, których osobiście łowiłem. Taka Odra o rybę nie trudno, ale nie są to jakieś kolosy.

Ogrom mniejszych cieków głównie o charakterze Pstrągowym.

W samym Tyne and Wear dochodzi sporo wanien i pól wanien. Gdzie dominują głównie karpie i f1. Są też wody całkowicie zapomniane, na których złowić 5 cm Płotkę to już sukces.

Whittle Dene Fajna woda, ale nie jakaś super rewelacyjna. Bym powiedział takie troszkę PZW, jeśli chodzi o dominującą wielkość ryb. Może jest jej więcej.

Kielder i sąsiednie Colt Crag, Hallington,Sweethope Swojskie klimaty Kielder to olbrzym a reszta duże wody jak na standardy UK. Piękne rybne wody, z przewagą średniej ryby. Jednak na tle wód Czeskich już ich magia bladnie.

Więc nie wszędzie w Anglii jest tak kolorowo, jeśli chodzi o rybę. Z tymi kontrolami też bywa różnie, bo na wodach bez opieki klubów, byłem kontrolowany może z 3 razy. Jak bym miał porównać Naturalne wody w Northumberland do tych, co znam na PZW nie ma jakieś galaktycznej przepaści. I naprawdę wypada to blado przy tym, co jest na Czeskich rzekach i zbiornikach zaporowych. Jednak jeśli chodzi o komercję, to jest to istny raj. Najchętniej bym połączył gospodarkę Czeska z Angielską. Mniejsze zbiorniki pod opiekę klubów kół a rzeki i większe zbiornik pod opiekę PZW. Oczywiście pod warunkiem, aby nasze Asy doprowadziły do takiego stanu wód, jaki panuję w Krainie Krecika.