Autor Wątek: Jezioro Wilanowskie oraz Jezioro Powsinkowskie  (Przeczytany 260 razy)

Online flowgrid

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Reputacja: 1
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Jezioro Wilanowskie oraz Jezioro Powsinkowskie
« dnia: 15.11.2018, 21:51 »
Cześć

Czy ktoś z szanownych forumowiczów był może ostatnio na rybach na Jeziorze Wilanowskim albo Powsinkowskim? Jakie tam ryby można złowić? Na sieci są informacje o tych zbiornikach, ale dość stare.

Pzdr
Marcin

Offline FanFeeder

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 336
  • Reputacja: 18
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Mazowsze
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Jezioro Wilanowskie oraz Jezioro Powsinkowskie
« Odpowiedź #1 dnia: 15.11.2018, 22:02 »
Ja już nie byłem grubych parę lat, ale tak ze słyszenia - mnóstwo drobnicy, jakieś leszczyki, linki i karasie oraz sumiki karłowate. Ale jak wspomniałem, tylko zasłyszane...
"Ale w jednym i drugim przypadku musi mieć w sercu tą iskrę, ten żar który rozpala wyobraźnie i sprawia, że tęsknimy za kolejną wyprawą, za kolejnym sezonem. Sposób na życie, sposób myślenia: Ja, natura, ryba, pasja, wyzwanie, tajemnica."

Tench_fan

Offline zgrozik

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 039
  • Reputacja: 68
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
    • Debeściaki
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Jezioro Wilanowskie oraz Jezioro Powsinkowskie
« Odpowiedź #2 dnia: 15.11.2018, 22:14 »
Trafia się jeszcze ładny leszcz, lin i japoniec, ale trzeba wypracować.
Łowcy karpi też coś od czasu do czasu upolują.
Z drapieżnika można zahaczyć sandałka, szczupłego i garbaty też się ładny trafia.

Niestety na Wilanowskie dotarły też siaty/prąd pod pretekstem odłowów kontrolnych. :facepalm:
Powsinkowskie całe zarosło. :(
''- Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy.''
J.P.
 
Piotr


Online flowgrid

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Reputacja: 1
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Jezioro Wilanowskie oraz Jezioro Powsinkowskie
« Odpowiedź #3 dnia: 16.11.2018, 23:32 »
Dzięki za info. Czyli warto się zainteresować bliżej bajorami:)
Marcin