Autor Wątek: Wyniki nad wodą 2019  (Przeczytany 184257 razy)

Offline Bartek.B

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 349
  • Reputacja: 347
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
    • Fishing in the shade
  • Lokalizacja: Stargard
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Wyniki nad wodą 2019
« Odpowiedź #3150 dnia: 29.12.2019, 19:56 »
Wstępne plany na piątek, ale to potwierdzimy, jak wszyscy dojdą do żywych po sylwestrze.  ;D

Online booohal

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 649
  • Reputacja: 260
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Sieradz, Warta
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Wyniki nad wodą 2019
« Odpowiedź #3151 dnia: 29.12.2019, 20:09 »
"czy te oczy mogą kłamać?"
Ha, ha ;) Bartek, jak zwykle :bravo: :thumbup:
„A co Pan zrobił dla swojego koła PZW? To może się Pan pochwali, wszyscy chętnie usłyszymy”

Wódz Kaembe.

Offline Tadek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Reputacja: 115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Wyniki nad wodą 2019
« Odpowiedź #3152 dnia: 31.12.2019, 18:03 »
Ja dziś bez wyników. Tylko testowałem pracę nowych, własnoręcznie zrobionych, mikro-wahadłówek, 1 do 4 g.

Offline e-MarioBros

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 323
  • Reputacja: 189
  • Lokalizacja: Jaworzno
  • Ulubione metody: gruntówka + sygnalizator
Odp: Wyniki nad wodą 2019
« Odpowiedź #3153 dnia: 31.12.2019, 19:30 »
:bravo: Panowie

Jak nie łowię ale wczoraj i dzisiaj pochodziłem sobie nad moimi lokalnymi rzeczkami, potoczkami i stawami.
Spotkałem na razie jednego wędkarza polującego na klenie (bez efektów).
Jutro cd.  Dobre i to, dla kondycji i dla oka. ;)
;)

Online Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 15 462
  • Reputacja: 1297
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Wyniki nad wodą 2019
« Odpowiedź #3154 dnia: 03.01.2020, 08:47 »
Zamykam stawkę za rok 2019 :)

Ostatnia pełna noc starego roku, a więc z 30 na 31 grudnia to było polowanie na brzany. Było wysokie ciśnienie, ale temperatura nie była zła, bo było w miarę ciepło (w nocy był przymrozek co prawda , ale ogólnie było do 4 nad ranem z 3-4 stopnie). Niestety, źle wytypowałem miejsce. Nad wodą było 8 wędkarzy, co mnie totalnie zdziwiło. Łowienie brzan staje się bardzo modne w UK, tyle osób nad wodą w grudniu to szok. Więc usiadłem gdzie mogłem. Jak się okazało, była tam masa zaczepów. Na 5 zarzutów 3 kończyły się zaczepami, straciłem 6 przyponów i jeden zestaw :o Wyniki byłyby o wiele lepsze, gdybym miał normalne miejsce :)

Wpadły dwie brzany, jedna taka z 3 kilo, druga to maleństwo, bejbi brzanka :) Takie najbardziej cieszą, bo pokazuje to, że ryba ta się rozmnaża (niestety nie na każdej rzece w UK tak jest, stąd załamanie ilości brzan na większości z nich). Zmarzłem, narobiłem się trochę, wybrudziłem w błocku, ale baterie naładowane :)




Lucjan