Autor Wątek: Czy łowienie sandacza (i szczupaka) w okresie ochronnym z RAPR jest słuszny?  (Przeczytany 660 razy)

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 15 980
  • Reputacja: 590
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Żeby wędkarstwo w Polsce się zmieniło pierw trzeba
.......rozdzielić wędkarstwo od rybactwa i wprowadzić pojęcie wędkarz w polskim prawie.
HOWGH :bravo:
Krwawy Michał
Mazovia Fishing Team

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 13 470
  • Reputacja: 1090
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Luk powołuję się na tą ustawę ponieważ ona niestety obowiązuje. Niestety póki ten komunistyczny relikt prawny obowiązuje niewiele możemy zrobić, jest tam dużo bzdurnych zapisów które chcąc nie chcąc musimy przestrzegać. PZW nawet gdyby miało dobre intencje w stosunku do wędkarzy nie wiele może zrobić ponieważ wszyscy musimy przestrzegać prawa. Żeby wędkarstwo w Polsce się zmieniło pierw trzeba uświadomić naszych "kochanych" rządzących co to jest nowoczesne wędkarstwo i jak należałoby zmienić prawo żeby rozwój wędkarstwa był zgodny z prawem i duchem czasu.

Myślę, że trochę nie doceniasz siły PZW :) Jeżeli włodarze PZW wnioskowali by o zmiany w ustawie, te szybko by przeszły. Lobbing związku, kiedyś mającego ponad 700 tysięcy członków, to wielka siła. Wystarczy z niej skorzystać! Zobacz jak małe grupy potrafią sobie wywalczyć różne przywileje. Tutaj nawet nie trzeba by się bardzo starać, bo ustawa jest z czasów PRL, poprawki zaś wprowadzano nie patrząc na stan realny polskich wód.

Dlaczego więc PZW nie chce zmian w ustawie? Lub dlaczego nie chce walczyć o to aby wędkarzom było lepiej? Bo ZG PZW zajmuje się działalnością rybacką, i wszelkie zmiany uderzyłyby w nich! Wędkarze zażądaliby wędkarskiej gospodarki na Mazurach i ponad pięć milionów z sieciowania przeszło by koło nosa. A ile wałków można nakręcić jeszcze poprzez GR Suwałki? Dotacje, zarybienia... Przy gospodarce wędkarskiej zarybiano by mniej lub polegano na tarle naturalnym, i znów ktoś nie zarabia. Dla włodarzy więc zmiany prawne byłyby zarżnięciem kury znoszącej złote jajka. Oni więc chowają się za ustawami i jak mówi na okrągło prezes Rudnik- nic nie mogą. Nawet uważają, że są zmuszeni do sieciowania :)
 
Lucjan

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 15 980
  • Reputacja: 590
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Przecież PZW i Radą Naukową PZW rządzą rybacy. To jakich zmian mamy oczekiwać? Szkodzących rybakom? ;D
Krwawy Michał
Mazovia Fishing Team