Autor Wątek: Daiwa Fuego LT 3000 CXH, a także informacje o rodzinie LT i innych Daiwach...  (Przeczytany 1753 razy)

Offline tench

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Reputacja: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: wędkarstwo karpiowe

  Poszukałem trochę informacji na temat systemu ABS - Anti - Backlash System i stwierdzam, że teoria którą przedstawił Syborg nie do końca mi się zgadza. 

 Syborg pisał, że system ABS układa żyłkę w odwrotny stożek przez co zwiększa się tarcie o rant szpuli i wcześniejsze zwoje - podczas rzutu.

 Z kolei ja doczytałem się zupełnie innej informacji na tema systemu ABS.

 Wszedłem na stronę:  http://translate.google.com/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.daiwa-cormoran.info%2Fdw%2Fen%2F67%2F361%2F5%2C1%2C122%2C74%2C74%2C1__products-knowledge.htm&hl=pl&langpair=auto|pl&tbb=1&ie=UTF-8  i po wybraniu opcji przetłumaczenia tekstu na język polski przeczytałem o ABS-ie, że system ten: " Tak więc podczas nawijania szpuli nie pojawią się żadne stożki"   

 Jest to tylko jedno zdanie wyrwane z całości opisu systemu ABS.  Kto chce może sobie przetłumaczyć i przeczytać całość.   

 Swoim wpisem nie sugeruję, że to ja i Daiwa ma rację wszystkich racji!  Absolutnie nie.  Nie mniej jednak zgadzam się z tym, że na marketingowe chwyty Daiwy - i nie tylko Daiwy - są w stanie  nabrać się rzesze wędkujących, dla których napis Daiwa lub ich firmowy znaczek przesłania wszystko dookoła, nawet racjonalne prawa fizyki.   Cóż, ja również przez wiele lat wierzyłem w ten cudowny system ABS - jeden z wielu zresztą - choć nie do końca mogłem go pojąć, ponieważ wydawało mi się, że aby zarzucać jeszcze dalej zestawem kształt szpuli (stożek)  mojego kołowrotka powinien być odwrócony w drugą stronę tzn: w tą, którą prezentował w swoich fotkach Syborg.   Dodam, że łowiłem w tamtym czasie Emblemem Pro.

 Myślę, że te wszystkie nasze niejasności, nieporozumienia - co do rozwiązań technicznych sprzętu - biorą się właśnie z braku naszej wiedzy na dany temat.  Wtedy bardzo łatwo czemuś ulec, w coś uwierzyć, nawet gdyby mijało się z prawdą.   Tak było, jest i będzie.

 W ostatnim zdaniu muszę jednak zaznaczyć, że kołowrotki karpiowe Daiwy, których używałem nigdy mnie nie zawiodły. 
 

Offline Syborg

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 789
  • Reputacja: 629
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
  • Ulubione metody: spinning

 Z kolei ja doczytałem się zupełnie innej informacji na tema systemu ABS.

 Wszedłem na stronę:  http://translate.google.com/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.daiwa-cormoran.info%2Fdw%2Fen%2F67%2F361%2F5%2C1%2C122%2C74%2C74%2C1__products-knowledge.htm&hl=pl&langpair=auto|pl&tbb=1&ie=UTF-8  i po wybraniu opcji przetłumaczenia tekstu na język polski przeczytałem o ABS-ie, że system ten: " Tak więc podczas nawijania szpuli nie pojawią się żadne stożki"   

Jest to tylko jedno zdanie wyrwane z całości opisu systemu ABS.  Kto chce może sobie przetłumaczyć i przeczytać całość.   

Elektroniczny tłumacz zamotał się i wprowadził w błąd ;) Opis wyraźnie wskazuje, że ta część szpuli, na której układa się żyłka, ma kształt stożka. Te przetłumaczone "żadne stożki" to błąd wynikający z niedomagania translatora. Pewne jest to, że jeśli kołowrotek układa linkę w walec, to nie ma mowy o systemie ABS. Istotą tego systemu jest odwrócony stożek.
Jacek

Offline Lohi

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Reputacja: 5
Swietny opis. Jak sie stało, że ja tego nie widziałem wczesniej.
Może mi ktoś powiedzieć jaka jest różnica pomiędzy Fugeo LT a Exceler LT ? Ja po opisie w necie znalazlem dwie różnice : Exceler nie ma tego systemu magsealed i ma 5 łożysk a Fuego ma 6. 
Czy reszte bebechów mają takie same ?

Offline Wonski81

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 174
  • Reputacja: 640
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Tarnowskie Góry
  • Ulubione metody: method feeder
Excelera nie miałem okazji obejrzeć bezpośrednio w środku, ale napisze co wiem ;)
Fuego ma szpule osadzona na łożysku i to by było na tyle jeśli chodzi o liczbę łożysk.
Knob korbki we Fuego jest rozkręcany, w Exceler zanitowany na stałe.
Brak MagSealed w Exceler.
Różnica przekładni pozostaje tajemnica, nie wiem czy są identyczne.
Niewielka różnica w cenie dla samego MagSealed przemawia za Fuego wg mnie.
Czesiek

Offline Lohi

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Reputacja: 5
Excelera nie miałem okazji obejrzeć bezpośrednio w środku, ale napisze co wiem ;)
Fuego ma szpule osadzona na łożysku i to by było na tyle jeśli chodzi o liczbę łożysk.
Knob korbki we Fuego jest rozkręcany, w Exceler zanitowany na stałe.
Brak MagSealed w Exceler.
Różnica przekładni pozostaje tajemnica, nie wiem czy są identyczne.
Niewielka różnica w cenie dla samego MagSealed przemawia za Fuego wg mnie.
Dzieki za odpowiedz