Autor Wątek: Mrożenie kastera  (Przeczytany 874 razy)

Offline tstg

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 342
  • Reputacja: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Łowie, bo lubię :)
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: feeder
Mrożenie kastera
« dnia: 13.05.2019, 13:22 »
Witam Panów.

Czy kaster odmrożony jest skuteczny? I ewentalnie czy trzeba go jakoś specjalnie mrozić (jak np. jokersa z ziemią?)

Dzięki za info.

Offline ŁYSY0312

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 254
  • Reputacja: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Pruszków, Skierniewice, Łomża
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #1 dnia: 13.05.2019, 13:40 »
Tak samo skuteczny jak i przed mrożeniem. Trzeba wyjąć z zamrażarki i wrzucić do wody. Pływające kokony odrzucić. Najlepiej się mrożą oryginalne zamknięte próżniowo pakiety ze sklepu. Kasterów nie można mrozić z wodą, ani nawet mokrych, bo lód je zniszczy. Nie wymagają żadnych zabiegów oprócz ewentualnego suszenia przed mrożeniem, i oddzielenia pływających od tonących po rozmrożeniu.

Offline tstg

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 342
  • Reputacja: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Łowie, bo lubię :)
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #2 dnia: 13.05.2019, 14:04 »
Dzięki bardzo. Zamówiłem przez jokers24 jednego litra kasterów. Będę musiał je rozparcelować i tak.

Offline Mateo

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 619
  • Reputacja: 825
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
    • AVI ReComp
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #3 dnia: 17.05.2019, 23:32 »
Ja kiedyś z tym zapytaniem zadzwoniłem do pana Jarka. Znany w świecie wyczynu dostawca robaków.
Chciałem sobie zrobić miks do spodowania i zamrozić większą ilość na cały sezon.
Powiedział mi, że mrożone na sucho kastery będą po rozmrożeniu pływać. Zalecił, by mrozić je w wodzie. Finalnie zrezygnowałem z pomysłu mrożenia kasterów w moim miksie. Nie są one tanie, więc szkoda byłoby wieli kilogramów miksu zepsuć.
Pozdrawiam
Mateusz

Offline ŁYSY0312

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 254
  • Reputacja: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Pruszków, Skierniewice, Łomża
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #4 dnia: 18.05.2019, 04:14 »
No patrz, a ja zawsze mroziłem może nie suche ale na pewno nie w wodzie :) Jak zamroziłem kiedyś w wodzie to po rozmrożeniu większość była uszkodzonych. Z resztą tak mi potem radził mój Kolego i Mistrz/ nauczyciel na początku mojej "drogi".

Offline tstg

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 342
  • Reputacja: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Łowie, bo lubię :)
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #5 dnia: 18.05.2019, 11:58 »
Kastety zamrożone bez wody. Jak będę szedł z kasterami  to powiem czy potrzebna woda czy nie:)

Offline ŁYSY0312

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 254
  • Reputacja: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Pruszków, Skierniewice, Łomża
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #6 dnia: 18.05.2019, 21:30 »
A możesz część rozmrozić wrzucając do wody i zostawiając na noc w wodzie, a część bez wody? Sam chciałem sprawdzić ale akurat tego towaru nie mam w zamrażarce.

Offline key_kr

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 147
  • Reputacja: 8
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kraków
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #7 dnia: 18.05.2019, 21:48 »
Ja używam często mrożonych kasterów.
Ale przed mrożeniem moczę je czasem dzień , a częściej nawet 3-4 dni zbierając  ich  partię z "dochodzących " robaków.

Namoczone toną w 90-95%.
Często moczę je z dodatkiem atraktora.
Przed mrożeniem  odsączam je z wody i mokre wrzucam do mąki kukurydzianej pół ( objętości  porcji robaków)  na pół ( pół objętości mąki) .

Tak spreparowane kastery po rozmrożeniu daję do wody aby doszły  i dalej toną.
Nie są popękane.
I na nie łowię  i używam do zanęty. 8)




Offline grzegorz07

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 40
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jastrząb
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #8 dnia: 18.05.2019, 21:57 »
Ja mroziłem razem z wodą i mokre bez wody. Odmrażałem je w wodzie i różnicy nie było, pływało dosłownie kilka sztuk. 

Offline ŁYSY0312

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 254
  • Reputacja: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Pruszków, Skierniewice, Łomża
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #9 dnia: 20.05.2019, 23:00 »
Dziś rano przetestowałem ;D Temat mnie dręczył, więc podzwoniłem i załatwiłem od znajomka kastery. Wczoraj zamroziłem część w wodzie, a część wilgotne, ale bez wody. Dziś rano wyjąłem i wrzuciłem do słoików z wodą, wstawiłem do lodówki. Te mrożone na "sucho" w części pływały po wrzuceniu do wody, ale wieczorem już większość pływających opadła, i na powierzchni zostało dosłownie kilka kokonów.Uszkodzeń nie zauważyłem. Mrożone w wodzie jak lód puścił zatonęły, i też tylko kilka kokonków pływało. Kilka kokonów, takich mocno brązowych było "uszkodzonych", ale może to przypadek. Myślę, że to zależy od jakości towaru.
Wszelako-ż zostanę przy swoim, po latach nic nie będę zmieniał ;).

Offline katmay

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6 918
  • Reputacja: 434
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łowicz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #10 dnia: 21.05.2019, 01:01 »
Co mogę powiedzieć
Bo chciało Ci się sprawdzić. Teraz już wiem, a caster nie jest tani.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Marcin

Offline Mateo

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 619
  • Reputacja: 825
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
    • AVI ReComp
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Mrożenie kastera
« Odpowiedź #11 dnia: 22.05.2019, 21:40 »
Ja również dziękuję za Wasze testy i komentarze.
Nie wiadomo, jak by się sprawa miała w przypadku zamrożenia kasterów wraz z zanętą i ziarnami, pelletami.

W zeszłym roku zrobiłem miks zawierający kuku z puszki, pellety, konopie, zanętę. Pierwsze paczki rozmrażane w ciągu miesiąca były OK. Jednak po dłuższym czasie mrożenia okazało się, że po rozmrożeniu ziarenka kuku były bardzo wysuszone i prawie wszystkie pływały :-(
Tak więc również długość mrożenia może tu mieć wpływ.
Pozdrawiam
Mateusz