Autor Wątek: Jezioro Głuszyńskie  (Przeczytany 285 razy)

Offline wenszu87

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 55
  • Reputacja: 1
  • Lokalizacja: Żyrardów
  • Ulubione metody: method feeder
Jezioro Głuszyńskie
« dnia: 12.06.2019, 09:44 »
Witam

Panowie,
czy ktoś łowił na Jeziorze Głuszyńskim? Jaki jest rybostan wody? Jakieś wskazówki?


Offline STEV40

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 287
  • Reputacja: 8
  • Płeć: Mężczyzna
  • Łowię bo lubię
  • Lokalizacja: Koluszki
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Jezioro Głuszyńskie
« Odpowiedź #1 dnia: 12.06.2019, 16:40 »
Witam, byłem w Topólce 4 lata temu w czerwcu- 5 dni.
Pomimo nęcenia to tylko średnie leszczyki- max do 30 cm.
Rybacy tępią tam wszystko, więc  chyba szkoda czasu na tą wode :thumbdown:

Steven
Pozdrawiam Steven

Offline Paul John

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 196
  • Reputacja: 64
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Zduńska Wola
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Jezioro Głuszyńskie
« Odpowiedź #2 dnia: 12.06.2019, 18:46 »
Strefa ciszy swego czasu była później mega zaludnione i oddział hufca akurat miałem na drugim brzegu, tak jak kolega wspomniał leszczyki ewentualnie wzdręga, płoć z kładki łowiona. Generalnie mega zapadło mi w pamięć i marzy mi się tam powrót ehhh stare czasy.

Słońca Życzę

Słońca życzę

Offline David89

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 264
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kujawy
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Jezioro Głuszyńskie
« Odpowiedź #3 dnia: 17.06.2019, 09:59 »
Witam. Mam nie daleko nad to jezioro lecz ogólnie nie ma szału tam. Miałem kiedyś zezwolenie na to jezioro, ryby jakie łowiłem to tak jak koledzy wyżej pisali. W tamtym roku słyszałem ze liny brały ale nie jakieś okazy. Kłusowników pełno , ogólnie nie polecam szkoda czasu chyba ze ktoś lubi bawić sie z drobnicą bo coś większego strasznie ciezko złowić