Autor Wątek: Podbierak składany czy nie?  (Przeczytany 474 razy)

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 508
  • Reputacja: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź / Sieradz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Podbierak składany czy nie?
« dnia: 12.06.2019, 12:20 »
Szukam jakiegoś sensownego podbieraka. Obecny to jakiś składany zabytek o ile funkcjonalnie jest do zniesienia to strasznie śmierdzi i przyszła pora na zmianę. Jest coś ciekawego na rynku że składanych podbieraków ? Jeśli lepiej iść w zestaw sztyca +kosz i czemu lepiej iść w tą stronę ? Są jakieś pokrowce na podbieraki aby mi to samochodu nie syfiło ? Z ajkiego materiału szukać siatki ?  Nie orientuje się w cenach ale rączkę coś tańszego :)

Offline Łuki

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 580
  • Reputacja: 134
  • Płeć: Mężczyzna
  • SiG
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #1 dnia: 12.06.2019, 12:55 »
Składane :
Korum Folding Triangle Net 26 i 30"
Korum Folding Spoon Net - 22,26 i 30"
Korum Latex Folding Spoon Net 26 i 30"

Pokrowce są również dostępne z różnych firm.

http://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=8841.msg271780#msg271780 - Korum Latex Folding Spoon Net
...to królestwo dobrych słów
Mądrych myśli, pięknych snów
To wiara w ludzi...

Pozdrawiam.

Offline Magellan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 110
  • Reputacja: 21
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #2 dnia: 12.06.2019, 14:01 »
Ze składanych koszy jest też Browning, znacząco tańszy od Koruma: https://sklepdrapieznik.pl/sklep/siatki-kosze-podbierakow-sztyce-browning/31588-kosz-podbieraka-browning-black-magic-folding-net-round-50x40cm.html
Jest dostępna także wersja trójkątna:
https://sklepdrapieznik.pl/sklep/siatki-kosze-podbierakow-sztyce-browning/31589-kosz-podbieraka-browning-black-magic-folding-net-triangle-55x55cm.html
Kupiłem ostatnio ten trójkątny i na sucho robi pozytywne wrażenie, ale nie byłem z nim jeszcze na rybach.
Jeżeli ma nie śmierdzieć, to gumowany od Koruma będzie lepszy, ale 26 cali to już spora siata. A jeżeli nie, to zostaje żyłkowy, ale takich składanych nie widziałem.

Offline S76

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Reputacja: 18
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #3 dnia: 12.06.2019, 14:21 »
Posiadam ten drugi kosz Browninga (wersja trójkątna), po kilku miesiącach użytkowania jestem bardzo zadowolony. U mnie kosz współpracuje ze sztycą X2 Biceps Landing:

https://www.raven-fishing.pl/x2-biceps-landing-320m-szczypce-do-podbieraka/pl/product/16183/

z której również jestem zadowolony.

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 508
  • Reputacja: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź / Sieradz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #4 dnia: 12.06.2019, 14:51 »
Posiadam ten drugi kosz Browninga (wersja trójkątna), po kilku miesiącach użytkowania jestem bardzo zadowolony. U mnie kosz współpracuje ze sztycą X2 Biceps Landing:

https://www.raven-fishing.pl/x2-biceps-landing-320m-szczypce-do-podbieraka/pl/product/16183/

z której również jestem zadowolony.

Nie śmierdzi siatka w nim ?

Offline S76

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Reputacja: 18
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #5 dnia: 12.06.2019, 15:36 »
Śmierdzi, ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Kosz po złożeniu wkładam do rękawa z grubej folii i w tym rękawie pakuję go do pokrowca z wędkami. Zapakowany w taki sposób nie śmierdzi i nie cieknie.

Offline elwood

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kraków
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #6 dnia: 12.06.2019, 15:55 »
Śmierdzi, ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Kosz po złożeniu wkładam do rękawa z grubej folii i w tym rękawie pakuję go do pokrowca z wędkami. Zapakowany w taki sposób nie śmierdzi i nie cieknie.

I tak przechowujesz mokry? ??? To po wyjęciu wystarczy go wsadzić do wody i ryby brzuchami do góry wypływają ;) ;D
Z pozdrowieniami - Marcin

Online Rebrith

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 164
  • Reputacja: 18
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #7 dnia: 12.06.2019, 15:58 »
Szukam jakiegoś sensownego podbieraka. Obecny to jakiś składany zabytek o ile funkcjonalnie jest do zniesienia to strasznie śmierdzi i przyszła pora na zmianę. Jest coś ciekawego na rynku że składanych podbieraków ? Jeśli lepiej iść w zestaw sztyca +kosz i czemu lepiej iść w tą stronę ? Są jakieś pokrowce na podbieraki aby mi to samochodu nie syfiło ? Z ajkiego materiału szukać siatki ?  Nie orientuje się w cenach ale rączkę coś tańszego :)

Jeśli kupisz pokrowiec na kosz to w zasadzie nie ma potrzeby kupować składanego - bo od razu masz w czym go wygodnie nosić. Ja bym składaka brał tylko wtedy gdy z jakiegoś powodu chciałbym go transportować inaczej niż w pokrowcu. No bo wiadomo, że duży kosz bez metody jego transportu to tylko utrapienie, jak trzeba dygać 300m do brzegu dla przykładu ;)

Offline elwood

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kraków
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #8 dnia: 12.06.2019, 16:01 »
Kupiłem podbierak DAM 1,90m Ultra Strong 3-częściowy i jest OK - używam na komercji. Czy taki ultra strong to nie wiem, wykonany solidnie. Tutaj o nim pisałem.

http://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=14828.0
Z pozdrowieniami - Marcin

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 508
  • Reputacja: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź / Sieradz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #9 dnia: 12.06.2019, 16:31 »
Mamy już tyle śmieci że ledwie we dwójkę niesiemy (łowię z dziewczyną) , 2 fotele, pokrowiec z wędkami, wiaderko, torba z przynętami/zanetami, skrzynka... Człowiek jak wielbłąd. Dodatkowo jeżdżę coupe więc miejsce jest ograniczone nawet po złożeniu foteli. Śmierdzenie też mi strasznie przeszkadza w samochodzie.

Offline S76

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 96
  • Reputacja: 18
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #10 dnia: 12.06.2019, 16:31 »

I tak przechowujesz mokry? ??? To po wyjęciu wystarczy go wsadzić do wody i ryby brzuchami do góry wypływają ;) ;D

Po dotarciu do domu suszę - zarówno kosz jak i foliowy rękaw :P. Nie mam natomiast żadnego problemu z zabrudzeniem czy zamoknięciem  pokrowca na wędki czy bagażnika samochodu.

Offline fishunter1990

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 986
  • Reputacja: 291
  • Przystawka i Lift Method, Gruntówka i Fox MX+
  • Lokalizacja: 56-Trzysta DMI
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #11 dnia: 12.06.2019, 17:52 »
Wolę łowić niż łapać...

Offline koras

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 493
  • Reputacja: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Więcej sprzętu niż talentu :D
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #12 dnia: 12.06.2019, 18:00 »
Mamy już tyle śmieci że ledwie we dwójkę niesiemy (łowię z dziewczyną) , 2 fotele, pokrowiec z wędkami, wiaderko, torba z przynętami/zanetami, skrzynka... Człowiek jak wielbłąd.

To kup wózek :D
Marcin

Offline grzegorz88

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 269
  • Reputacja: 15
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #13 dnia: 12.06.2019, 18:16 »
Mam korum 30 składany, siatka gumowama i nic nie smierdzi, ani nie nasiąka wodą, do tego jest pokrowiec, zamiast dużego wiosła jest do noszenia pałąk. 30tka w pokrowiec od wędek nie wchodzi, ale może 26 da radę. Wkurzające  jest to, że kulki 10mm przeciskają się przez siatkę i zrywają push stopy podczas podbierania ryby.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 508
  • Reputacja: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź / Sieradz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Podbierak składany czy nie?
« Odpowiedź #14 dnia: 12.06.2019, 19:46 »
Mamy już tyle śmieci że ledwie we dwójkę niesiemy (łowię z dziewczyną) , 2 fotele, pokrowiec z wędkami, wiaderko, torba z przynętami/zanetami, skrzynka... Człowiek jak wielbłąd.

To kup wózek :D

I przyczepkę żeby to wszystko wozić na łowisko :P