Autor Wątek: Lorpio Bream Joker  (Przeczytany 588 razy)

Offline S76

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Reputacja: 20
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Lorpio Bream Joker
« dnia: 02.12.2019, 22:35 »
Witam Koleżanki i Kolegów,

poszukuję informacji na temat dodatku (dopalacza) Bream Joker firmy Lorpio:

http://www.lorpio.pl/Katalog/466_377_lorpio/5993_dodatki-do-zanet/Produkt/51526_bream-joker.aspx

Czy ktoś z Was stosował ten dodatek i mógłby się podzielić spostrzeżeniami na temat jego skuteczności?

Pozdrawiam
Sławek

Online N3su

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 592
  • Reputacja: 200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Sosnowiec/Newcastle
  • Ulubione metody: slider
Odp: Lorpio Bream Joker
« Odpowiedź #1 dnia: 03.12.2019, 00:39 »
Zdradzę ci tajemnice, ale cicho. To nic innego jak zwykłe jajo w proszku. Smakuje i pachnie tak samo, ma te same właściwości klejące i odżywcze. Czy jest skuteczne hmm, nie wiem, czy jajko bream joker wpływało jakoś specjalnie na brania. Jest dodatkiem dość neutralnym. Swego czasu też Still miał zanętę, która zawierała w sobie właśnie sproszkowane jaja HBP.

Offline S76

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Reputacja: 20
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Lorpio Bream Joker
« Odpowiedź #2 dnia: 03.12.2019, 21:42 »
Dziękuję za odpowiedź :). Wygląda na to, że "Bream Joker" to nic innego tylko susz jajeczny.

Pozdrawiam

Offline Bombay

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 36
  • Reputacja: 5
Odp: Lorpio Bream Joker
« Odpowiedź #3 dnia: 05.12.2019, 21:57 »
A ja zdradzę Ci taki mój mały sekret... Takie dodatki są dobre na zawody, kiedy musisz dopalić zanętę.
W momencie gdy łowisz sam na wodzie i są same duże leszcze to nie ma nic lepszego jak cięty czerwony robak plus biały robak w glinie...
Bez zanęty która ściąga drobnicę. Oczywiście można się bawić w pęczak, makaron, bobik itd., też fajna zabawa ale tutaj sam zapach tego towaru jest atrakcyjny dla dużych leszczy.

A jak jest dużo małego leszcza to 1/4 l jokersa plus 1/4 l białego robaka w glinie, z minimalnym użyciem jasnej słodkiej zanęty np. Champions Feed Wonder Yellow i nic więcej nie trzeba.

Online N3su

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 592
  • Reputacja: 200
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Sosnowiec/Newcastle
  • Ulubione metody: slider
Odp: Lorpio Bream Joker
« Odpowiedź #4 dnia: 05.12.2019, 22:07 »
A ja zdradzę Ci taki mój mały sekret... Takie dodatki są dobre na zawody, kiedy musisz dopalić zanętę.
W momencie gdy łowisz sam na wodzie i są same duże leszcze to nie ma nic lepszego jak cięty czerwony robak plus biały robak w glinie...
Bez zanęty która ściąga drobnicę. Oczywiście można się bawić w pęczak, makaron, bobik itd., też fajna zabawa ale tutaj sam zapach tego towaru jest atrakcyjny dla dużych leszczy.

A jak jest dużo małego leszcza to 1/4 l jokersa plus 1/4 l białego robaka w glinie, z minimalnym użyciem jasnej słodkiej zanęty np. Champions Feed Wonder Yellow i nic więcej nie trzeba.
Takie dodatki, jak i wszelką alchemia to błędne koło na zawodach. Szczególnie gdy na rynku są kompletne zanęty. Bardziej się liczy coś innego, ale kto co lubi. Jak eksperymentować to właśnie w prywatnym łowieniu.