Autor Wątek: Opowieść Wigilijna 2019  (Przeczytany 1302 razy)

Offline Druid

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 721
  • Reputacja: 384
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
  • Lokalizacja: Knurów, Górny Śląsk
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Opowieść Wigilijna 2019
« dnia: 24.12.2019, 20:21 »
Wielki las spał . W tym roku bez śnieżnej pierzynki. Smutne czarne i brązowe pnie stały jak kolumny. Na ziemi ścieliły się martwe rude i czarne liście . Długie i bezlistne  pędy jeżyn chwytały Druida za spodnie . On jednak mozolnie  szedł tylko sobie znaną trasą by wypełnić rytuał tego szczególnego zimowego dnia . Szkoda że na Święta nie sypnęło pomyślał Druid. Choć może i dobrze bo jego czerwony blaszany koń ma już trzyletnie zimowe podkowy. Śpiący las pozornie wygląda jak martwa istota ale tak widzą las tylko ludzie mający na codzień mały kontakt z naturą . Druid dobrze umie czytać zimowy las . Tu w zagłębieniu konaru siedzi śpiąca sowa , tu kilka sikorek nieśmiało cyrka swoją zimową  melodię , prawie na czubku starej sosny siedzi stara sójka , leśny alarm dla innych zwierząt . Druida jednak odbiera jako swojego i patrzy czy przypadkiem czegoś nie wyjmie z kieszeni i sypnie na ziemię .

Las schodzi łagodnie w dół , staje się inny. Czarne czuby olch i łaciate brzozowe pnie zaczynają dominować w drzewostanie . Tu właśnie rosną przepiękne mchy dla których taka zima to raj , ich piękna zieleń mówi że są w pełni życiowych sił. Wreszcie mają więcej światła i nie jest tak gorąco jak latem . Zaczyna się robić miękko pod druidowymi butami . To znak że już blisko do celu . Doskwiera mu już ciężki wór na plecach. Wreszcie za kilkoma niedużymi świerczkami widzi dach paśnika , jego cel.
Oj bidnie tu bidnie – zamruczał pod nosem. Wszystko zeżarte a nawet kora na belkach paśnika miejscami zgryziona . Wysypał wielki wór buraków a z kieszeni wyjął sznurek którym przywiązał blok solnej lizawki do paśnika. Widać że i duży jeleń byk tu bywa, wysoko sięga swym głodnym pyskiem. A dzików budrysów też tu musi być dużo, już dawno opuściły gołe kukurydziane pola , zryte wokół wszystko. A naści gadzino, żyj !

Wrócił i wsiadł do swego blaszanego konia , odjechał niezbyt daleko. Teraz stanął u podnóża najwyższej hałdy w okolicy. Wdrapał się na jej szczyt z którego było widać rzekę i kilka rożnych wód , mniejszych i większych . Było też widać inny las i bagna , potem tam się uda odwiedzić innych przyjaciół, teraz tu tylko przycupnie na chwilę i wysypie z worka trochę zamrożonej rybiej drobnicy , rożnych mięsnych ochłapów , flaków . Potem gdy już zejdzie przylecą tu czaple które teraz stoją głodne na brzegu rzeki . Do nich może dołączy para kruków z drugiego lasu i kilka wron piratów . Jeśli do nocy coś z mięsa pozostanie to przyjdzie para lisów i dokończy dzieła . Posiedzi tu jeszcze chwilkę, poobserwuje rzekę, może się doczeka i zobaczy szafirowy klejnocik , zimorodka . Stąd też pogada z rybami którym wolno krąży krew w żyłach, większość śpi spokojnym snem przy dnie . Dobrze że nie ma lodu , żadnej brak tlenu nie zagrozi . Jak dobrze pójdzie za trzy miesiące obudzą się do życia i ruszą na wiosenne gody Nieprzyjemny wiatr wygonił go ze szczytu hałdy , pojechał dalej

A tu co się dzieje ? Nie mógł uwierzyć własnym oczom, bobry niecnoty ostro buszują mimo zimy. Nie dość że ostro poszatkowały szpaler brzózek to nawet chyba dla sportu dobrały się do twardego pnia dębu który ledwo już stoi . Wystarczy trochę mocniejszy podmuch wiatru i drzewo polegnie a małe nie jest . Teraz winowajcy śpią zaszyte w norze  na brzegu rzeki ,tu nie ma jak zbudować żeremia z prawdziwego zdarzenia . Oj nagryźli nagryżli – zawarczał zły Driud ale mimo tego wysypał pod dębem worek z marchewką i jabłkami
Trzeba się pospieszyć bo wigilijna kolacja już niedługo, czas wracać .Robi się coraz zimniej, kończy się krótki zimowy dzień  Zatęsknił za swoją miękką kanapą i Kevinem samym w domu

Gdy dojeżdżał pod domu było już prawie ciemno . Wysiadł z auta i popatrzył w  niebo poprzecinane  białymi liniami chemtrialsów . Popatrzył na ten  swój  chemiczno – elektromagnetyczny świat, jakże inny od świata w którym był jeszcze kilkanaście minut temu , na ludzi -zombie ze świecącymi prostokątami w dłoniach , na zamykające się już sklepy ,  na  anteny 5G , mimowolnie dotknął turmalinowo-germanowego amuletu na szyi . Pomyślał o tych wszystkich którzy w tym roku odeszli , o mnożącej się bezlitosnej  pladze nowotworów.
 W oknach mieszkań już migotały świąteczne ozdoby , usłyszał cichutką  melodię kolędy....


Życzę Wam wszystkim wesołych , zdrowych i wspaniałych Świąt spędzonych w otoczeniu najbliższych  !
Pozdrawiam - Gienek

Offline s7

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 9 256
  • Reputacja: 394
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
  • Lokalizacja: Stolica Pyrlandii
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Opowieść Wigilijna 2019
« Odpowiedź #1 dnia: 25.12.2019, 04:56 »
Super :bravo:
Robert

Online Shreku82

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 235
  • Reputacja: 270
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grybów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Opowieść Wigilijna 2019
« Odpowiedź #2 dnia: 25.12.2019, 06:01 »
Piękna opowieść

Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka

Patryk

Życie jest zbyt krótkie by nie jeździć na ryby😀

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 15 562
  • Reputacja: 1300
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Opowieść Wigilijna 2019
« Odpowiedź #3 dnia: 25.12.2019, 09:08 »
Gienek w formie!  :bravo: :bravo: :bravo:
Lucjan

Offline zbyszek321

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 536
  • Reputacja: 166
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Drawsko Pomorskie
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Opowieść Wigilijna 2019
« Odpowiedź #4 dnia: 25.12.2019, 09:24 »
:bravo: :bravo: :bravo:
Zbyszek

Offline e-MarioBros

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 392
  • Reputacja: 192
  • Lokalizacja: Jaworzno
  • Ulubione metody: gruntówka + sygnalizator
Odp: Opowieść Wigilijna 2019
« Odpowiedź #5 dnia: 25.12.2019, 11:03 »
:bravo: :)
;)

Offline Tomnick

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 137
  • Reputacja: 66
  • Lokalizacja: Słupsk
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Opowieść Wigilijna 2019
« Odpowiedź #6 dnia: 25.12.2019, 11:43 »
:bravo: :bravo: :bravo:
Tomek

Offline Mario8

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 706
  • Reputacja: 118
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Zduńska Wola
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Opowieść Wigilijna 2019
« Odpowiedź #7 dnia: 25.12.2019, 11:54 »
Brawo :D :thumbup: :bravo: :fish:
Pozdrawiam Mariusz