Autor Wątek: Sposób na brzanę  (Przeczytany 40241 razy)

Offline katmay

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 717
  • Reputacja: 330
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łowicz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #120 dnia: 30.06.2017, 16:42 »
Naprawdę fajny tekst Wiecho.


Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Marcin

Offline Wiecho

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Reputacja: 102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie znoszę chamstwa i prostactwa
  • Lokalizacja: Katowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #121 dnia: 30.06.2017, 19:21 »
Dziękuję :facepalm:
Wiesiek

Offline drakodrako1

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 122
  • Reputacja: 6
  • Lokalizacja: Spalding
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #122 dnia: 04.07.2017, 01:57 »
Tez kilka razy w tamtym sezonie szukałem brzan na Wiśle ,ale nici z tego. W tym roku tez kilka razy będę próbował jak będę na wakacjach w Polsce :)
VEB

Offline jurek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 434
  • Reputacja: 196
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: południowa wielkopolska
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #123 dnia: 04.07.2017, 07:42 »
Naprawdę fajny tekst Wiecho.


Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Przyłączam się do zdania kolegi, gratuluję i :thumbup: :D

Offline drakodrako1

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 122
  • Reputacja: 6
  • Lokalizacja: Spalding
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #124 dnia: 04.07.2017, 15:53 »
Luk jak się sprawują kołowrotki daiwy :)? Mam taki sam od roku i jak dla mnie jest dużo lepszy niż shimano BR .Własnie zamówiłem windcasta 5000 do drugiej wędki bo shimano słabo sobie radzi z ciężkim łowieniem niestety.
VEB

Offline Wiecho

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Reputacja: 102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie znoszę chamstwa i prostactwa
  • Lokalizacja: Katowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #125 dnia: 04.07.2017, 20:13 »
Wydaje mi się że powinienem coś niecoś dopisać do swego posta na temat łowienia brzan w środkowej Wiśle gdzie ich pogłowie jest małe i wg powszechnej opinii wędkarzy nadal się zmniejsza.  Przypuszczam że na mniejszych rzekach np. na Podkarpaciu stosuje się nieco  inne metody łowienia i nęcenia bo warunki są zupełnie inne.
Uważam też że nie trzeba  sztywno trzymać się metod stosowanych przez wędkarzy w Anglii  czy Francji gdzie brzana występuje bardzo licznie.  U nas też tak było ale bardzo dawno temu. W dodatku tam pellety i kulki są powszechnie stosowaną przynętą i zanętą więc ryba je dobrze zna.  U nas trzeba ryby do tej przynęty przyzwyczajać.

Moim zdaniem  dobre nęcenie i to przez kilka dni to podstawa i warunek sukcesu. Na "dzikich" wodach stojących nie ma większego problemu bo wystarczy np. postrzelać z procy czy wręcz sypać zanętę do wody.  W rzekach, a szczególnie w miejscach o silnym prądzie należy podać zanętę tak aby utrzymywała się w żądanym miejscu i nie była łatwo wyjadana przez drobnicę np przez krąpie. 
Jak już poprzednio pisałem wybieram miejsca gdzie nurt płynie bardzo blisko brzegu, a dno jest kamieniste lub żwirowe. Zależnie od sytuacji łowię feederem z ciężkim koszykiem lub mocno przegruntowaną przystawką z przelotową ciężką oliwką na dnie.   Łowiąc feederkiem w takich warunkach nie należy zarzucać koszyka zbyt daleko. Wystarczy kilka do kilkunastu metrów.   Jak pisałem aby powiększyć szanse na skuteczne łowienie należy nęcić ryby najlepiej przez kilka dni. Miejscowi wędkarze sypią np. groch czy pszenicę bliziutko np. 1m od brzegu. Moim ulubionym sposobem jest podawanie zanęty (groch lub kostki sera, mrożone białe robaki  itp) w sklejonych „na beton” sporych, spłaszczonych kulach zanętowych  składających się głównie z mocnej gliny rzecznej , żwiru, niewielkiej ilości treściwej zanęty sypkiej a  całość dodatkowo porządnie doklejona bentonitem.  Dobrze jest dodać atraktora np.  Cheesy Garlic powinien się sprawdzić. Pod względem ciężaru i konsystencji zanęta taka przypomina kit do okien. Jednak musi taka  być jeśli ma leżeć długo, rozmywać się powoli i czekać aż brzany zaszczycą miejscówkę swoją obecnością. Jeśli tak nie zrobimy zanęta najprawdopodobniej na brzanę się nie doczeka. Zostanie rozmyta i wyjedzona przez inne ryby jak krąpie klenie czy nawet leszcze...
Już widzę reakcje niektórych kolegów  na te leszcze.  Tak właśnie.... Latem w ciągu dnia leszcze lubią nagle pojawiać się i żerować w silnym prądzie w pobliżu nurtu. Moi koledzy często łowią je w Wiśle na opasce koło Puław na tyczkę  klasyczną przepływanką  na uciągach wymagających  czasem listka 16g  przy  głębokości  wody  ok 2m.  Oczywiście nie są to  bankowe miejscówki na leszcza ale naprawdę często tak bywa. 

Wróćmy jednak do brzan.   Kiedy przypłyną brzany to nie ma obaw. One szybko rozwalą najtwardsze kule. Proszę zauważyć mówimy o nęceniu którego celem jest przyzwyczajenie brzan do danej miejscówki i do przynęty którą mamy zamiar stosować.  Oczywiście  jeśli chcemy donęcać podczas łowienia to zanętę podajemy w mniejszych ilościach i nie musi być aż tak mocno sklejona na beton.  Zamiast grochu  czy sera można użyć pelletu  który w tych okolicznościach po kilku nęceniach powinien się pięknie sprawdzić.  Ja nigdy go na rzekach nie stosowałem bo jestem facet starej daty ale spróbuję gdy znów pojadę w te okolice.   Wybiorę pellet  tłusty i śmierdzący np. halibutowy  aby  długo rozpuszczał się w wodzie, nęcił mocnym zapachem  i czekał na rybę.  Nie ma się co bać nęcąc pelletem  8-10mm , brzany łatwo nie przekarmimy.

Kto nastawia się na łowienie wiślanych brzan ten lubi rzeczy trudne.  Życzę pięknej walki z wiślaną torpedą
Wiesiek
Wiesiek

Online maciek_krk

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 523
  • Reputacja: 281
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kraków
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #126 dnia: 04.07.2017, 20:18 »
Mądrego to miło poczytać ;) :thumbup:
Dzięki, Wiechu! :thumbup:
Pozdrawiam,
Maciek

Offline ProBono

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 308
  • Reputacja: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • LIFT METHOD i FEEDER METHOD
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #127 dnia: 04.07.2017, 20:59 »
Ukłony w Brzany i Wiecha strony.
Ciekawy artykuł, aż chce się szukać królowej rzek w niedalekiej naturalnej rzece...


Offline robson

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 121
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • przystawka, bolonka, trotting
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #128 dnia: 26.11.2017, 10:58 »
No to powoli klarują się moje przystawkowe plany na przyszłe lato nad warszawską Wisłą. Łatwo nie będzie, ale cel: brzana :)
Da się, bo tutejsi weterani potrafią.
Kupił mapę ogromną, a na mapie widniało tylko morze bez wysp, lądu takoż...

Offline Wiecho

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Reputacja: 102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie znoszę chamstwa i prostactwa
  • Lokalizacja: Katowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #129 dnia: 26.11.2017, 13:48 »
Bądź cierpliwy bo to "wyczekana" ryba.
Połamania.
Wiesiek

Offline Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 546
  • Reputacja: 266
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #130 dnia: 09.08.2018, 02:06 »

Offline drakodrako1

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 122
  • Reputacja: 6
  • Lokalizacja: Spalding
Odp: Sposób na brzanę
« Odpowiedź #131 dnia: 27.08.2018, 12:40 »
Próbowałem szukać brzan w moich okolicach i niestety bezskutecznie. Ciężko nawet o leszcza .Na koniec tygodnia zamierzam jechać na 2 dni na San (400km od domu) i nie mam pojecia w jakiej  okolicy szukać tam brzan.Jakieś sugestie?Wiem że nikt nie chce podawac miejsc na forum ,wiec może pw.Nie chodzi mi o konkretne miejsce nawet ,a jakąś wskazówkę ...
VEB