Autor Wątek: Drennan Insert vs Giant  (Przeczytany 30666 razy)

Offline adrian28

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Reputacja: 4
  • www.stawydebina.pl
    • Stowarzyszenie miłośników Dębiny
  • Lokalizacja: Poznań
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Drennan Insert vs Giant
« dnia: 16.10.2014, 22:49 »
Witam
jaka jest różnica pomiędzy tymi spławikami,pytam bo mam zamiar nabyć taki spławik ale w pobliskim sklepie mają tylko model "GIANIT",czy jest wart uwagi ten model?, czy może lepiej poszukać modelu insert,dodam że chodzi mi o dociążone wagglerki i o jakość przekazywania brań! :D
Pozdrawiam Adrian

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 304
  • Reputacja: 1205
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #1 dnia: 17.10.2014, 00:26 »
Drennan ma kilka typów spławików - jest GIANT Insert  i ten jest ciut grubszy i ma grubsza antenkę. Waży podobnie (1.6 g na przykład a nie 1.5g). Spokojnie możesz go kupić. Róznica jest niewielka - zwykły insert jest ciut czulszy... Ale gianta widac z wiekszej odlegości. Ja używam też tego spławika...

Jest tez GIANT - typ spławika - sama rurka - niedociążony... Można nim łowić oczywiście - ale nie pokazuje on juz brań tak dobrze. Warto mieć go na pofalowaną wodę jakby co. Jak chcesz Adrian to wyważ taki sopławik tak aby wystawało 3-4 mm ponad wodę. Każde zatonięcie kwituj zacinając. Powinno być OK. Takich spławików używają często osoby mające słabszy wzrok.

Pozdrawiam
Lucjan

Offline adrian28

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Reputacja: 4
  • www.stawydebina.pl
    • Stowarzyszenie miłośników Dębiny
  • Lokalizacja: Poznań
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #2 dnia: 17.10.2014, 11:31 »
Witam
więc nic innego nie pozostało mi jak tylko  kupić, :)

Offline Mateo

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 641
  • Reputacja: 831
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
    • AVI ReComp
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #3 dnia: 17.10.2014, 11:48 »
To może i ja dorzucę coś od siebie :)

Spławiki Insert Crystal i Giant Crystal, zarówno w wersji podstawowej, jak i w wersji dociążonej (loaded) różnią się między sobą jedynie gabarytami. Ich kształt jest identyczny.

Spławik Insert Crystal jest zbudowany z cieńszych plastikowych rurek.
Średnica korpusu to 5 mm, zaś średnica antenki (bez farby) to 2,5 mm.

Spławik Giant Crystal jest grubszy posiada korpus o średnicy 6 mm oraz antenkę o średnicy 3,5 mm.

Tak naprawdę oba spławiki posiadają wymienne antenki, czyli tzw. inserty. Dlatego moim zdaniem właściwsza dla grubszego spławika byłaby nazwa Insert Giant Crystal :)

Rzeczą bezsprzeczną jest, że im spławik mniej wyporny, tym czułość jego większa. Jeśli zatem ktoś ma dobry wzrok i nie planuje zarzucać zestawu daleko, to lepszym wyborem będzie spławik cieńszy.
Ja osobiście nie mam już sokolego wzroku, często zarzucam >15 metrów, często zmagam się z falą i dlatego moim podstawowym wagglerem jest Loaded Giant Crystal z nieco zmodyfikowaną antenką.
Pozdrawiam
Mateusz

Offline promek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 225
  • Reputacja: 17
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #4 dnia: 17.10.2014, 11:56 »
No super wyjaśnione.
Mam jednego Inserta i też zastanawiałem się jaka jest różnica między nim a Giantem bo po opisach w sklepach trudno się zorientować. Teraz przy zakupach będę już wiedział o co chodzi. :D

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 304
  • Reputacja: 1205
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #5 dnia: 17.10.2014, 12:14 »
Jeżeli kupuje się zestaw antenek z Drennana ( czasami mogą sie przydać) - to w komplecie są dwa bodajże adaptory - pozwalające montować cienkie antenki do spławików Giant. Wtedy można bazować tylko na tych większych spławikach - a antenki zamieniać dopasowując się do widoczności. Ja mam obydwa spławiki, ale poóki co, jeżeli utrudniony macie dostęp do ich kupna  taka opcja też ma sens.

Jeżeli kupujecie co w sklepach internetowych w UK, to wyślijcie im maila z prośbą o dołączenie antenek w danym kolorze. Normalnie każdy sklep ma mnóstwo spławików z antenkami czarnymi, czerwonymi i żóltymi. Jeżeli dostaną maila - mogą dać Wam różne kolory co jest bardzo pomocne... A normalnie można otrzymać jeden kolor tylko. Ja mniej więcej uzywam koloru czerwonego w 60% przypadku, czarnego w 30% i żółtego w 10%. Warto mieć różne opcje - zwłaszcza na mniejsze łowiskach, gdzie drzewa lub krzaki odbijają się na wodzie i wędrujące słońce zmienia kolor 'wody'.
Lucjan

Offline adrian28

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Reputacja: 4
  • www.stawydebina.pl
    • Stowarzyszenie miłośników Dębiny
  • Lokalizacja: Poznań
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #6 dnia: 18.10.2014, 16:36 »
Witam
nie spodziewałem się takiego odzewu,teraz wiem że trafiłem na odpowiednie forum,dziekuję koledzy za odpowiedz,właśnie zostałem posiadaczem 2g loaded giant crystal +2bb i powiem wam tak,mała rzecz a tak ciesz ,super sprawa

Offline Petrosbike

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 164
  • Reputacja: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łęczyca nad Bzurą
  • Ulubione metody: tyczka
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #7 dnia: 02.11.2014, 21:00 »
Ja też się zastanawiałem jaki kupić czy Gianta insert czy "zwykły" Crystal insert. Przekonało mnie jak podejrzałem na powiększeniach:
otóż Crystal Insert potrzebuje dociążenia 1BB, zwykły Crystal 1,5BB a Giant Crystal(insert) 2BB - padło na te pierwsze dwa z uwagi na wiekszą czułość. Wszystkie oczywiście loaded. Porobiłem pierwsze próby i jestem zadowolony. Można wymieniać w czasie łowienia spławiki z jednej serii bez zmiany dociążenia. Sa precyzyjne nooo w granicach 0,05 grama  ;) - niestety też nie sa ideałami. Rzucam dalej biorę taki 3Gr jak bliziutko to taki 1 GR. Wielka wygoda i przyjemność łowienia.

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 304
  • Reputacja: 1205
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #8 dnia: 03.11.2014, 00:18 »
To co ważne to widoczność. Łowiąc bliżej zawsze warto mieć inserta - a dalej - gianta. Nie wiem jaku innych - ale od 12-15 metrów nie widze juz dobrze brań podnoszonych na insertach, na giantach natomiast tak...

Inna rzecz, że inserta mozna tak wyważyć aby wystawał 1,5-2 cm. Gianta natomiast tak aby wystawało 5 mm tylko. Wtedy brania są lepej widoczne. Oczywiście jeżeli głębokość przekracza 2,5 metra nie ma się co tak bawić, bo na tej długości 'błąd' jest duży. Jak dla mnie obydwa spławiki służą do innych odległości.
 
Lucjan

Offline Petrosbike

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 164
  • Reputacja: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łęczyca nad Bzurą
  • Ulubione metody: tyczka
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #9 dnia: 03.11.2014, 00:35 »
To zależy co rozumieć daleko-blisko. Ponieważ jestem przyzwyczajony do tyczki to dla mnie wszystko co bliżej niż 11,5-13m to blisko  :)
Dopiero od 13m metrów wzwyż to jest "dalej" . Nie lubię łowić zbyt daleko i 20m nie przekraczam. Jaki wobec tego spławik byś polecił na to max 20-22m ?

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 304
  • Reputacja: 1205
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #10 dnia: 03.11.2014, 00:52 »
Obydwa! Zależy jakie sa warunki. Jakie odbicie na tafli wody, ułożenie słońca, lekki wiatr itd.  Na pewno lepszy będzie Giant - bo po prostu go lepiej widac na takim dystansie.Może zwykły Crystal? Tak jak pisałem - nawet crystala wyważa się tak,że wystaje sama końcówka - i brania są widoczne nawet z 30 metrów.

Problemem często jest lekki wiatr i odbicie na wodzie. Kiedy jest spokojnie - widac wszystko dobrze. Zrywa sie wiaterek na moment - jest lekka fala- i juz kiepsko z widocznością. Dlatego dobrze jest ustawiać spławik pod własne wymagania. Ktoś ze słabszym wzrokiem nie będzie widział dobrze Gianta i prosty Crystal będzie koniecznością... Teraz z racji innej pozycji słońca cienie na wodzie układaja się inaczej - ostatnio nie widziałem przy tyczce spławika dobrze na 14,5 metrach. Wymienne antenki pomagały - ale nie było to co by mnie satysfakcjonowało... Mój kumpel mówił, że w ogóle niczego nie widzi. ;)
Lucjan

Offline Petrosbike

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 164
  • Reputacja: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łęczyca nad Bzurą
  • Ulubione metody: tyczka
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #11 dnia: 03.11.2014, 01:21 »
No tak , masz rację. Różne warunki wymagają sporo sprzetu. Dokupie wobec tego komplecik Gianta inserta loaded.
Może jeszcze napisz parę słów do czego lepszy jest peacock waggler?
Przy okazji: zakupiłem w piątek taki patencik Drennana:

Powiem tyle : rewelacja. Denerwowało mnie że waggler na zwykłym łączniku zwisał w dół i się kleił do żyłki. Teraz na tym patenciku lekko odstaje od pionu i nie klei do żyłki- i o to mi włąśnie chodziło. Jestem wreszcie zadowolony z łowienia wagglerem. Dzisiaj  co prawda nie miałem ani jednego brania ale nic nie szkodzi. Teraz zarzucanie i menewrowanie zestawem to istna przyjemność. Do wiosny dojdę do wprawy  ;D

Offline Mateo

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 641
  • Reputacja: 831
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
    • AVI ReComp
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #12 dnia: 03.11.2014, 01:56 »
Rzeczywiście, jak wielokrotnie pisał Luk, dobrym rozwiązaniem jest wystawienie małej ilości antenki i wtedy przy większych odległościach lepiej (bardziej wyraziście) widać brania podnoszone.
Są jednak minusy takiego wystawienia spławika. Często przynętę chwyta drobna ryba (która jest przez nas niechciana). Drobnica zwykle agresywnie chwyta za koniec przynęty i po chwili zaraz ją puszcza. W takiej sytuacji wystawiony na 3-5 mm spławik natychmiast się zanurza pod wodę. Kiedy ryba puszcza przynętę spławik, będąc jeszcze pod wodą, zaczyna powracać do powierzchni wody. Wędkarz jeszcze spławika nie widzi i tak naprawdę nie wie czy ryba wciąż trzyma przynętę czy też już ją dawno wypluła. Następuje - zazwyczaj puste - zacięcie.
Reasumując, małe wystawienie antenki nie pozwala odróżnić szybkiego skubnięcia od przytrzymania.
To możemy odróżnić jedynie wystawiając większą ilość antenki.

Po drugie, kiedy łowimy z dna i mamy prąd (/falę) minimalne wystawienie spławika jest niemożliwe, bo szurająca po dnie śrucina/przynęta zawsze przynurzać będzie trochę spławik.

Dla mnie najlepszym rozwiązaniem są dwukolorowe paski na antence. Drennan w niektórych modelach stosuje dodatkowy biały pasek poniżej czerwonego, ale dla mnie nie jest to wystarczające, dlatego sam je sobie maluję odpowiednią farbą. Kiedy człowiek nauczy się tych pasków, to wtedy bardzo dokładnie (nawet z większej odległości) można ocenić co dzieje się pod wodą: kiedy cięższa przynęta (jak kukurydza) osiadła już na dnie, kiedy jest branie podnoszone, kiedy zestaw się zaplątał itp.

Bardzo fajne paski posiadają spławiki z serii Glow Tip Peacock, ale wiadomo, że spławik z pióra nigdy nie dorówna plastikom jeśli chodzi o zasięg i celność rzutów oraz powtarzalność gramatury i trwałość.
Pozdrawiam
Mateusz

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 304
  • Reputacja: 1205
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #13 dnia: 03.11.2014, 09:10 »
Dlatego warto mieć kilka spławików aby móc się dopasować do łowiska, jak też własnych preferencji. Mateo świetnie poradził sobie właśnie z widocznością końcówek - i jestem pewien, że świetnie sie to sprawdza (może pokaże na zdjęcie? ;) ).
Co do wagglerów z Drennana - to należy używać adaptorów, ja mam te gumowe i nic mi sie nigdy nie kleiło, świetnie się łowi dzięki nim. No i stopery... Ja mam też te z Drennana - bo polskie to tragedia (Jaxony, Trapery), Korum też mi się nie podoba... Stopery Drennana wykorzystuje do wielu rzeczy - i do gruntu, i do zestawów na trupka (w połączeniu z koralikiem). Jest to podstawowa rzecz, którą wykorzystuje prawie zawsze i kupuję bardzo często.

Właśnie te stopery powodują, że adaptor ze spławikiem ładnie odstaje od żyłki...
Lucjan

Offline Petrosbike

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 164
  • Reputacja: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łęczyca nad Bzurą
  • Ulubione metody: tyczka
Odp: Drennan Insert vs Giant
« Odpowiedź #14 dnia: 03.11.2014, 11:42 »
Luk pokaż dokładnie ten adaptorek/łącznik oraz o które stopery chodzi bo jest ich trochę. Ja używałem taki adaptor Stonfo z agrafką no to się kleiło. Dlatego teraz jestem zadowolony z tego patentu. Może są jeszcze lepsze?