Autor Wątek: Polska - największy truciciel Bałtyku  (Przeczytany 3647 razy)

Online katmay

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 565
  • Reputacja: 313
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łowicz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #45 dnia: 23.03.2018, 12:10 »
http://m.interia.pl/biznes/news,2561415

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Marcin

Online Alek

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • Reputacja: 22
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Białystok
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #46 dnia: 23.03.2018, 13:52 »
Żadna nowość, od czasu do czasu ktoś larum podniesie , później szybko przycichnie i tak do następnego razu. Polska rzeczywistość, aż w końcu kiedyś to wszystko pier.....nie  i obudzimy się tradycyjnie z ręką w nocniku.
Adam

Online selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 201
  • Reputacja: 285
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Arek

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 565
  • Reputacja: 496
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #48 dnia: 23.04.2018, 06:19 »
Widzę, że każdy instytut rybacki nie widzi problemu w przelowieniu. Tutaj to samo... Mało dorszy, bo prądów w Baltyku nie ma.
Michał
Mazovia Fishing Team

Offline Mardead

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 224
  • Reputacja: 100
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gdynia
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #49 dnia: 23.04.2018, 06:57 »
MiR twierdzi że małego dorsza jest od wuja...
Hmmm, a gdzie ten duży????
Przyczyną braku ryb jest wszystko, tylko nie rybacy...
Jeśli ktokolwiek postanowi odwiedzić wraki na zatoce Puckiej i Gdańskiej, to zderzy się z faktem, że te wraki, które są w miarę płytko, to są wręcz owinięte rybackimi sieciami.
Zmiana zasolenia to w sumie coś co może dać do zastanowienia, ale plukać tą solanką będą aż do ukończenia podziemnych zbiorników gazu. Gaz to element strategiczny polskiej gospodarki i tu... żadna organizacja niema szans w walce z bezpieczeństwem energetycznym kraju.
Ale wody zatoki zamieszkuje Babka Bycza... Jakoś zwiększenie zasolenia nie przeszkadza jej ekspansji...

Offline Logarytm

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 369
  • Reputacja: 155
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #50 dnia: 23.04.2018, 09:17 »
Nie można bez końca eksploatować morza. Wszyscy to wiedzą, tylko nie lobby rybackie. Podobnie jest z wodami śródlądowymi. Jak przez kilkadziesiąt lat łupi się morze lub jeziora, to trudno oczekiwać, że będzie się więcej lub tyle samo łowiło obecnie.Zastanawiam się, czy tylko Polacy są tak krótkowzroczni, że widzą tylko to, co jest dziś, a jutro już ich nie obchodzi i nie widzą związku między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością?
Darek
Złów i wypuść, jeśli chcesz.
Lub po polsku:
catch and release, if you want.

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 565
  • Reputacja: 496
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #51 dnia: 23.04.2018, 09:44 »
Problem nie dotyczy, akurat w tym przypadku, tylko Polaków. Bo to duńskie (i pewnie nie tylko) trałowce ciągną sieci wielkości Pałacu Kultury i zgarniają wszystko, co żyje i da się na mączkę przerobić.
Michał
Mazovia Fishing Team

Online katmay

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 565
  • Reputacja: 313
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łowicz
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #52 dnia: 23.04.2018, 11:33 »
Z drugiej strony bez mączki rybnej...

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Marcin

Online selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 201
  • Reputacja: 285
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #53 dnia: 23.04.2018, 11:41 »
No tak, ale Polacy mają swoje za uszami. Skandynawowie np. zarzucają polskim rybakom ciągłe oszustwa w zakresie kwot połowowych. Polscy rybacy mają np. problem z odróżnieniem łososia od troci. Troć nie wchodzi do kwoty połowowej narzuconej przepisami unijnymi, tak jak łosoś. Z polskich dokumentów wynika, iż Polacy łowią łososia w dolnej granicy kwoty połowowej, a w rzeczywistości łapią wszystko co żyje w Bałtyku. Co ciekawe na szkolenia w zakresie odróżniania troci od łososia pobierana jest unijna kasa z programu Rybactwo i Morze :D Skąd my to znamy? ;D

Tak na marginesie to na posiedzeniu jednej z ministerialnych komisji jeden z przedstawicieli większej organizacji rybackiej działającej w rejonie okręgu Pana Prezesa PZW (de facto w tym okręgu działa cała masa LGR-ów, do których należy również i miejscowe PZW) stwierdził, iż łososi i troci w rzekach już prawie nie ma  :( 
Arek

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 565
  • Reputacja: 496
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #54 dnia: 23.04.2018, 11:45 »
Ależ ja absolutnie nie bronię polskich rybaków. Cała ta branża żyje mentalnie w latach 50 XX wieku.
Michał
Mazovia Fishing Team

Online selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 201
  • Reputacja: 285
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #55 dnia: 23.04.2018, 11:47 »
Dlatego też powoli umiera pomimo tego, że jest podłączona pod kroplówkę unijnych pieniążków ;)
Arek

Online selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 201
  • Reputacja: 285
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #56 dnia: 22.09.2018, 14:34 »
Odkopuję. Zdjęcie z jednego lipcowego dnia w 2018 r. pokazujące olbrzymi zakwit sinic na Bałtyku (od Polski aż po Szwecję) .

Źródło: M. Darecki na podstawie danych satelity Sentinel 3a, SatBałtyk System

Z każdym rokiem będzie tylko gorzej. Podobnie z rybami. Społeczeństwo ma naprawdę małą wiedzę, jak zasyfione są nasze rzeki i morze :(



Arek

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 14 565
  • Reputacja: 496
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Polska - największy truciciel Bałtyku
« Odpowiedź #57 dnia: 22.09.2018, 14:58 »
Społeczeństwo to kupuje makrele wielkości płotek i halibuty o długości 30 cm. I myśli, że to normalne.
Michał
Mazovia Fishing Team