Autor Wątek: Czy ryby można kłaść na lodzie?  (Przeczytany 3894 razy)

MrProper

  • Gość
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #15 dnia: 04.02.2017, 15:13 »
@arhinonskill chyba rozpętałeś burzę :) a miało nie padać dzisiaj. :P
Wydaje mi się że od razu się domyśliłem ocb.
Jak chcesz zrobić zdjęcie całości z dwu godzinnej sesji to weź dodatkowe wiadro wlej tam wody i trzymaj je w wodzie, a nie na lodzie. Jak połowisz sporo to zrób 2 zdjęcia np. co godzinę, żeby za dużo i za długo ryb nie trzymać w tym wiadrze.

Ehh ja nie wiem czego uczą teraz w szkole, mnie uczyli że ryba oddycha tlenem zawartym w wodzie, więc czy na lodzie czy na piasku 2h rybki nie wytrzymają.

Wydrukuj sobie i powieś nad łóżkiem.

Te 2h napisalem z rozpędu...  miałem na myśli 30 min

A jak myślisz w jakim tempie, tlen w wodzie zawartej w wiadrze, średnia ryba zużyje?
Nie wspomnę o dwóch, czy więcej rybach tam umieszczonych

Nie polecam takiej metody równie jak i przetrzymywaniu ryby na lodzie.

Wywal drugi przerębel o gabarytach takich, abyś mógł umieścić siatkę, i tam umieszczaj ryby, jesli nie chce ci się kuć wypuść ryby od razu. Kropka

Offline Koczownik

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Reputacja: 40
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Zamość i Roztocze
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #16 dnia: 05.02.2017, 12:56 »
Chcesz zjeść - zabij od razu. Chcesz wypuścić - wypuść od razu.

Dokładnie! :bravo:
Dodam od siebie, że upuszczenie krwi z mięsa zapobiega jego psuciu się i o niebo polepsza smak. Podstawowa zasada kulinarna. Jak ryba uśnie to krwi już nie spuścimy.

A tak pół żartem, pół serio to w każdym supermarkecie ryby leżą na lodzie... ;D
Tomek

Offline Piitubski

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 293
  • Reputacja: 10
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #17 dnia: 07.02.2017, 09:23 »
Na ostatnim swoim filmie Kacper Górecki - zawodowiec trzymał ryby na lodzie przez długi czas i powiedział, że nic tym rybom złego się nie stanie. Oczywiście pod warunkiem, że jest dodatnia temperatura.

Offline bigdom

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 697
  • Reputacja: 63
  • Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć!!!
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #18 dnia: 07.02.2017, 09:41 »
Na ostatnim swoim filmie Kacper Górecki - zawodowiec trzymał ryby na lodzie przez długi czas i powiedział, że nic tym rybom złego się nie stanie. Oczywiście pod warunkiem, że jest dodatnia temperatura.

A swoją tezę poparł jakimś dowodem, czy tylko tak powiedział co wiedział? Nawet jak ryba przeżyje takie traktowanie, to jest to mało humanitarne. Narażanie ryby, bo chcemy sobie połowić. Albo wypuszczamy od razu, albo zabijamy od razu. Nie mogę pojąć po co trzymać żywą rybę przez jakiś czas na lodzie, by ją potem wypuścić i gadać, że "ryba wróciła do wody w doskonałej kondycji".
Nigdy w życiu nie złowiłem karpia i dobrze mi z tym :)
Dominik

Offline pit1984

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 466
  • Reputacja: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #19 dnia: 07.02.2017, 09:45 »
W myśl regulaminu ryba przeznaczona do zabrania musi być niezwłocznie zabita, a w innym przypadku wypuszczona.
FEEDER KLUB MAZOWSZE

Offline Stary Baca

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Reputacja: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #20 dnia: 17.01.2018, 23:44 »
Sezon się zbliża, warto napisać, że wszelkie dotykanie ręką ryby to naruszanie jej śluzu, ryby po takim dotykaniu chorują, mocniej lub słabiej ale robimy im krzywdę. Najlepiej by było uniknąć dotykania, nie zawsze jest to możliwe.
Ryby są zmiennocieplne, w uproszczeni mają temperaturę otoczenia. Najlepiej jakby ręka miała temperaturę ryby. W temp. pokojowej ręka ma ok 35C. Ryba w zimie ma powiedzmy 4C. To około 30C różnicy - dla ryby dotknięcie taką ręką to szok temperaturowy. Ja staram się ryby nie wyciągać z przerębla jak nie zabieram ryby, mormyszka czy błystka często wystaje, wystarczy uchwycić kleszczami mormyszkę i ryba sama się odepnie. Jak się nie odepnie to ręce mam wtedy mokre i zimne. Ryba wyjęta, chwytana w dłoń i ściskana by odhaczyć może tego nie przeżyć.  Ryby kładzione na lodzie i potem wypuszczane często widać potem wiosną jak wystają z lodu. Ryba szybko wyjęta z dużej głębokości też może mieć problemy. Ogólnie nie robię zdjęć rybom których nie zabieram, można kamerkę umieści na ubraniu i zawsze coś tam się nagra albo poprosić kolegę by pofilmował.  Staram się mierzyć w  wodzie o ile mierzę w ogóle, zresztą co tu mierzyć zimą. Dla mnie ryba na lodzie to ryba martwa, lód bywa ostry, ryby podskakują itd. Szczególnie zimą nie uznaję zawodów wędkarskich, trudno  w takich warunkach prowadzić zawody na żywej rybie.
Albo będziemy łowić ryby, albo będziemy je jeść. Nie da się złowić ryby, którą się zjadło.
W CCCP wysyłano rodzinie rachunek za kulę użytą do egzekucji - jak płacę na ZG PZW, to tak się czuję, jakbym sam tę kulę sobie kupował...

Offline didek_b

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 28
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #21 dnia: 18.01.2018, 07:51 »
Pytasz czy na suchym lodzie można kłaść ryby na lodzie? Nie można!
Tutaj masz link do wikipedii o anatomii skrzel:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skrzela_(anatomia) i gdybyś nie doczytał cytat:

 "Do poprawnej pracy skrzela wymagają stałej wilgotności, bez której listki skrzelowe sklejają się ze sobą. Ryba wyjęta z wody może jeszcze oddychać przez pewien czas jeśli listki nie wyschną."

Zmrożone powietrze "wyciąga" wilgoć. Dlaczego skóra dłoni tak nam zimą wysycha?
Faktycznie Górek pokazał w filmie,że kładzie ryby na lód. Ale temp. powietrza miała +3oC. Mówi o tym w w 2:50 min filmu:


Widać, że na lodzie była warstwa wody, dzięki którym nie obsychały skrzela rybom.

Jak dla mnie wędkowanie z lodu to barbarzyństwo okupione wielkim cierpieniem ryb. Holowanie z 12 metrów, przeciskanie przez mały przerębel, dotykanie ciepłymi rękoma, narażanie na mroźne powietrze, kładzenie na ostrym lodzie i do tego sesja fotograficzna - Brrr.

Zimową "chcicę" zaspokajam wiązaniem przyponów, konserwacją sprzętu, zabawą w robienie spławików, nawet kupiłem drugą starą bambusówkę "do renowacji"  8) aby wytrwać do wiosny a do tego siedzę na forum i czytam, czytam i uczę się :P
"...Ryby pływają na niby..."
     Pozdrawiam:  Dawid.

Offline didek_b

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 28
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #22 dnia: 18.01.2018, 08:27 »
:fish:
"...Ryby pływają na niby..."
     Pozdrawiam:  Dawid.

Offline Waldemar

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 128
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Koło nr 3 Rozwadów
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #23 dnia: 18.01.2018, 09:24 »
Lubię startować w zawodach wędkarskich, daje mi to dużo frajdy, nie stratuje jednak w zawodach pod lodowych bo dla mnie upychanie ryb po kieszeniach to jest sadyzm.
Postępowanie ze złowionymi rybami koledzy dobrze opisali tylko z tą siatką w drugiej przerębli może być problem bo średnica otworu będzie prawdopodobnie większa niż dopuszczają przepisy.
Najlepiej od razu zrobić zdjęcie i rybę wypuścić lub jak pisze Stary Baca odhaczyć w przeręblu i oszczędzić rybie stresu, albo zabić jak ktoś lubi zjadać takie małe żyletki ;)

Offline MaciejK

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 232
  • Reputacja: 36
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #24 dnia: 18.01.2018, 10:35 »
Pytasz czy na suchym lodzie można kłaść ryby na lodzie? Nie można!
Tutaj masz link do wikipedii o anatomii skrzel:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skrzela_(anatomia) i gdybyś nie doczytał cytat:

 "Do poprawnej pracy skrzela wymagają stałej wilgotności, bez której listki skrzelowe sklejają się ze sobą. Ryba wyjęta z wody może jeszcze oddychać przez pewien czas jeśli listki nie wyschną."

Zmrożone powietrze "wyciąga" wilgoć. Dlaczego skóra dłoni tak nam zimą wysycha?
Faktycznie Górek pokazał w filmie,że kładzie ryby na lód. Ale temp. powietrza miała +3oC. Mówi o tym w w 2:50 min filmu:


Widać, że na lodzie była warstwa wody, dzięki którym nie obsychały skrzela rybom.

Jak dla mnie wędkowanie z lodu to barbarzyństwo okupione wielkim cierpieniem ryb. Holowanie z 12 metrów, przeciskanie przez mały przerębel, dotykanie ciepłymi rękoma, narażanie na mroźne powietrze, kładzenie na ostrym lodzie i do tego sesja fotograficzna - Brrr.

Zimową "chcicę" zaspokajam wiązaniem przyponów, konserwacją sprzętu, zabawą w robienie spławików, nawet kupiłem drugą starą bambusówkę "do renowacji"  8) aby wytrwać do wiosny a do tego siedzę na forum i czytam, czytam i uczę się :P


A co powiesz na hol karpia ze 120m rzutu, w ciepłej letniej wodzie pozbawionej tlenu? Albo wiesz jak szybko jest w stanie paść amur na skutek szoku i zakwaszenia mięśni po długu holu i pozowaniu do zdjęć?
 A upakowane jak sardynki rybki z tzw szybkościowego połowu uklei?
Przecież tam pada więcej ryby niż na lodzie. Zobacz ile masz zawodów spławikowych/gruntowych, a ile podlodowych?
Czy istnieją niebarbarzyńskie zawody wędkarskie?



Offline didek_b

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 28
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Czy ryby można kłaść na lodzie?
« Odpowiedź #25 dnia: 18.01.2018, 11:02 »
Coś w tym jest. Na szczęście nie karpiuję i nie mam porównania. Nie uważam też aby istniały nie barbarzyńskie sposoby wędkowania. Ale zawsze traktuję ryby ze szczególną troską o ich zdrowie i staram się wybierać dla nich jak najmniejsze zło. Nie trzymam w siatce ryb, bo nie używam. A na zawodach w kole (bo tylko w takich biorę udział jak mam akurat na to czas) wyniki nie powalają na naszych wodach i nie ma jakiegoś przerybienia w siatce.
Kolega pytał czy można kłaść ryby na lodzie więc wypowiedziałem swoje zdanie. O karpiach i amurach się nie wypowiadam, bo nie znam na tyle tych technik.
"...Ryby pływają na niby..."
     Pozdrawiam:  Dawid.