Autor Wątek: Leszcz - jak i kiedy?  (Przeczytany 120475 razy)

Online Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 637
  • Reputacja: 282
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #405 dnia: 15.09.2018, 09:14 »

Offline Mateo

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7 881
  • Reputacja: 742
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
    • AVI ReComp
  • Lokalizacja: Śląsk
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #406 dnia: 06.11.2018, 21:43 »
Leszcze jakoś nigdy specjalnie mnie nie interesowały. Podczas karpiowych zasiadek były zawsze niechcianym przyłowem, choć pamiętam, że takie po 70 cm się zdarzały. Na spławik czy feedera zawsze głównie nastawiałem się na płocie, liny, karasie. Nie konstruowałem żadnych specjalistycznych zestawów leszczowych.

Ostatnio obejrzałem kilka filmików poświęconych łowieniu leszczy na spławik oraz na koszyk.
Wydaje się jednak, że znawcy tematu podają trochę jakby sprzeczne informacje.
Specjaliści w łowieniu łopat na spławik podają, że przypon powinien być krótki. Powiadają, że nie można leszczowi pozwolić wypluć przynęty. Kiedy tylko ją pochwyci do pyska i uniesie, musi być sygnalizacja na spławiku. Zbyt długie czekanie może skończyć się wypluciem przynęty przez rybę.
Z kolei typowe gruntowe zestawy leszczowe opierają się zwykle na długich 50-centymetrowych przyponach. Nawet te na wody stojące.
Trochę to stoi w sprzeczności z obserwacjami spławikowych łowców leszczy.
Stąd pomyślałem, że dobrze będzie na ten temat podyskutować.

Tak sobie myślę, że pobieranie przez leszcza pokarmu z dna wygląda podobnie do tego, w jaki sposób pobiera pokarm karp czy lin. Skoro w przypadku karpi i linów sprawdzają się dobrze raczej krótkie przypony i zestawy umożliwiające samozacięcie, to również w przypadku leszczy takie właśnie zestawy powinny być preferowane.
Rozmyślałem na ten temat i wymyśliłem, że może chodzi o stosowane zazwyczaj jako przynęta czerwone robaki. Ciężko z nimi łowić na metodę lub ogólnie na bardzo krótkie przypony, bo taka przynęta wymaga mocniejszego połknięcia.

Hm...
Pozdrawiam
Mateusz

Offline ZbyszekSt

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 304
  • Reputacja: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rybnik
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #407 dnia: 06.11.2018, 21:51 »
Sam nie raz się na tym zastanawiałem. Na metodę fajne efekty dają przypony 10 centymetrowe. Jednak przy klasycznym feederze dużo lepsze efekty mam na długie 60-80 centymetrowe przypony. W 99% łowię na wodach stojących.
Leszczowe Rekordy (tylko feeder, tylko LESZCZE!!!! ;) ):
J. Żywieckie - 66 cm - 3,05 kg (2007)
Elektrownia Rybnik - 61 cm - 2,9 kg (2018)
Dzierżno Duże - 72 cm - 4,4450 kg (2018)
Jezioro Międzybrodzkie - 63 cm - 2,55 kg (2018)

Online Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 637
  • Reputacja: 282
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #408 dnia: 07.11.2018, 10:38 »
Pewien brzanowy specjalista znad rzeki Severn rekomenduje przypony 180-centymetrowe, bo starsze brzany nabrały nieufności wobec koszyczków i się od nich mocno odsuwają. Jeżeli brać na serio tego rodzaju koncepcje, kwestia optymalnej długości przyponu może w szczególności zależeć od intensywności procederu C&R, któremu poddawane są ryby z danej wody :)


Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 15 282
  • Reputacja: 539
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #409 dnia: 07.11.2018, 10:45 »
Pan Barton stosuje jebutne przypony z hakiem nr 2 i kulami ołowiu kilka centymetrów od niego. Pan Górek stosuje pajęczynki 0,06 i haczyk 22. Jeden i drugi łowi :D
Krwawy Michał
Mazovia Fishing Team

Offline skowron.krystian

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 467
  • Reputacja: 111
  • Płeć: Mężczyzna
  • Praca jest dobra dla tych, co nie umieją wędkować
  • Lokalizacja: Holandia 'ZH'
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #410 dnia: 07.11.2018, 14:55 »
Chciałem się odprężyć pijąc kawę i oglądając jakiś krótki filmik...


Po tym co usłyszałem w 40-stej sekundzie miałem ochotę wyłączyć. Ale no cóż taki ten nasz wędkarski świat - pomyślałem.

Pijąc ostatni łyk kawy uczciłem te leszcze chwilą ciszy



Wysłane z mojego EML-L09 przy użyciu Tapatalka
Wracając z wyprawy, weź ze sobą zrobione zdjęcia, a pozostaw jedynie ślady stóp 😉

Online Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 637
  • Reputacja: 282
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #411 dnia: 07.11.2018, 15:19 »
Szkoła Bartonowska: od charakterystycznego zestawu końcowego po wędzarnię ;D

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 554
  • Reputacja: 397
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #412 dnia: 07.11.2018, 15:27 »
Wiecie jak oni z Wędkarskiego Świata propagującego No Kill "nie wygrzmocą leszczy do wędzarni" to rybak to zrobi ;)
Piękne leszcze. Rzadko kiedy miałem szansę łowić na spławik na takiej głębokości.
Arek

Online Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 637
  • Reputacja: 282
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #413 dnia: 07.11.2018, 15:41 »
Uczeń Pana Bartona, a zarazem nauczyciel Pana Szymańskiego, rzeczywiście formułuje na Facebooku pretensje pod adresem żarnowieckich rybaków, którzy podobno zabierają więcej niż on :P

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 554
  • Reputacja: 397
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #414 dnia: 07.11.2018, 16:02 »
Bo rybacy przerywają bartonowską drogę życia leszcza, więc nie ma się czemu dziwić że się irytuje, że ktoś z zewnątrz ingeruje w jej podstawowe cele i założenia.
Szkoda tylko, że jest to woda na młyn dla wszystkich hejterów No Kill, którzy jak mantrę powtarzają, że youtuberzy i celebryci wędkarscy przed kamerką mówią o wypuszczaniu ryb, a po jej wyłączeniu walą rybom w łeb ;) Z drugiej jednak strony Panowie z Wędkarskiego Świata są szczerzy opowiadając o tym, że ich wędzarnia stoi pusta i najwyższa pora poczynić zimowe zapasy.
Arek

Offline ZbyszekSt

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 304
  • Reputacja: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rybnik
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #415 dnia: 07.11.2018, 17:21 »
Chciałem się odprężyć pijąc kawę i oglądając jakiś krótki filmik...


Po tym co usłyszałem w 40-stej sekundzie miałem ochotę wyłączyć. Ale no cóż taki ten nasz wędkarski świat - pomyślałem.

Pijąc ostatni łyk kawy uczciłem te leszcze chwilą ciszy



Wysłane z mojego EML-L09 przy użyciu Tapatalka
Masakra myślałem ,że wędkarski świat propaguje inną filozofię łowienia. Rozumiem ,że nie każdy musi się fascynować leszczem jak ja . Wiadomo dla spiningistów liczą się tylko drapieżniki ale bez przesady ... :(
Leszczowe Rekordy (tylko feeder, tylko LESZCZE!!!! ;) ):
J. Żywieckie - 66 cm - 3,05 kg (2007)
Elektrownia Rybnik - 61 cm - 2,9 kg (2018)
Dzierżno Duże - 72 cm - 4,4450 kg (2018)
Jezioro Międzybrodzkie - 63 cm - 2,55 kg (2018)

Offline robson

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 145
  • Reputacja: 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • przystawka, bolonka, trotting
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #416 dnia: 07.11.2018, 19:55 »
Konflikt interesów :) Panowie z WŚ narzekali jeszcze nie tak dawno, że wędkarze wybierają sumy z Wisły. Teraz suma do urzygu, za to płoć wyżarta >:(
Kupił mapę ogromną, a na mapie widniało tylko morze bez wysp, lądu takoż...

Online Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 637
  • Reputacja: 282
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #417 dnia: 13.11.2018, 21:42 »

Online Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 637
  • Reputacja: 282
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Leszcz - jak i kiedy?
« Odpowiedź #418 dnia: 18.11.2018, 19:29 »