Jak zrobić pastę serową

Pasta serowa jest jedną z najskuteczniejszych przynęt w okresie zimowym na klenia, ale działa tez świetnie na inne gatunki – takie jak brzana, karp, duża płoć czy leszcz. Oczywiście stosować ją można również latem – jednak wtedy nie zawsze sprawdza się tak dobrze jak pellety lub kulki proteinowe, choć zanim pojawiły się te 'nowoczesne’ przynety, była pewniakiem na rzekach i  wodach stojących.

 

Pastę serową warto zacząć używać w momencie, gdy temperatura wody zacznie się mocno obniżać, a więc po pierwszych przymrozkach. Jest to zazwyczaj początek pażdziernika. W zimniejszej wodzie zachowuje się wyśmienicie i jej aromat jest często pokusą nie do odparcia dla dużego klenia czy brzany.

 

 

Z czego zrobić skuteczna pastę?

 

 

Potrzebujemy tutaj głównie trzech składników:

 

- sera pleśniowego blue Stilton lub Blue Danish. Jest to ser z niebieskimi kawałkami o bardzo mocnym zapachu. W Polsce może to być któryś z serów ,niebieskich’ – 200 gram

- sera żółtego (może być najtańszy) – 100 gram

- gotowe ciasto w proszku do pieczenia (najlepiej ciasto kruche - pastry) – około 50-100 gram.

 

 

 

 

 

Sery musimy przetrzeć na tarce, aby je rozdrobnić. Jeżeli są kruche można zrobić to rękoma. Jeżeli kupimy ciasto gotowe do rolowania – to musimy również je rozdrobnić – jeżeli nie, dodajemy wody i wygniatamy (na zdjęciu jest półprodukt).

 

 

 

 

 

Sery mieszamy ze sobą i zaczynamy ugniatać.

 

 

 

 

 

 

Temperatura naszych rąk sprawia, że zaczyna się on robić miękki i łatwo się łączy. Możemy dodać soli.Teraz, aby odpowiednio się ona kleiła i była twardsza – dodajemy do niej ciasta i ugniatamy. Robimy to według własnego uznania – tak, aby konsystencja była na tyle spoista, że pasta nie będzie spadać nam z haka. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcemy, aby nasza pasta miała dodatkowy aromat – możemy dodać oleju czosnkowego lub o smaku chili. Jest jej dużo, więc można podzielić ją na dwie lub więcej porcji i dodać odpowiedni aromat. Nie musi być go dużo – pasta ma już mocny zapach.

 

 

Gotową pastę dzielimy nastepnie na kilka porcji. Polecam mniejsze porcje – z 400 gram gotowego produktu powinniśmy mieć 4-5 osobnych kul. Zwijamy je w folię spożywczą – i możemy zamrozić, lub włożyc do lodówki jeżeli wybieramy się na ryby w najbliższym czasie.

Zamrożona pasta serowa wytrzymuje w zamrażarce bardzo długo i jest to świetny sposób na jej przechowywanie. W lodówce może być źródłem bardzo intensywnego zapachu!

 

 

 

 

 

 

 

Ta porcja sera kosztowała około 4,5 funta i powinna wystarczyć na cztery solidne sesje. W Polsce koszt powinien wynieść około 18-20 PLN, cena zależeć będzie od rodzaju 'niebieskiego' sera. Musi on śmierdzieć niczym onuce rosyjskiego żołnierza! wink

 

 

Jak korzystać z pasty serowej

 

 

 

Można robić to w zwykły sposób – zakładając ją na hak o numerze 6-10 lub mniejszy, jeżeli naszym celem będą ryby takie jak płoć, leszcz lub mniejszy kleń. Pastą możemy obklejać całość haka – pamiętając jednak, aby grot lekko wystawał. Brania kleni są bardzo agresywne – jednak haczyk powinien mieć jak najmniejszy opór przy zacinaniu ryby.

Pastą można otaczać kulki proteinowe lub pellety. Można groch… Wiele firm produkuje specjalne haki, które posiadają specjalne sprężynki do jej mocowania. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że na klenia skuteczniejszy jest zwykły hak, bez włosa.