Mistrzostwa Polski w Feederze 2017 - I tura, sobota 1 kwietnia

   01.04.2017 o godzinie 9.00 rozpoczęła się I tura Feederowych Mistrzostw Polski. Ależ to było emocjonujące, móc być na łowisku i przyglądać się łowiącej czołówce polskiego feedera!

   Zawodnicy rywalizowali na prawie 2 km odcinku wody. I tura okazała się kompletnie inna względem oficjalnego treningu. Już po pierwszej godzinie łowienia stwierdzić należało, że 15-20 ryb wymiarowych da jedynkę sektorową. W sobotę o wyniku dwucyfrowym można było pomarzyć. Piątkowy trening był mocno złudny. W piątek ryby były odławiane seriami po 4-5 sztuk w krótkim odcinku czasu na dystansie do 15 metrów, zaś w I turze kompletnie zmieniły się warunki do połowu. W sobotę z rana została zamknięta zapora przy porcie, przez co poziom wody spadł o 35 cm, a ryba zaczęła się przemieszczać w inne strefy. Mało który zawodnik miał ryby seriami, część zawodników co była wysoko w swoich podsektorach, odławiała ryby blisko bulwaru, większość zaś szukała tej ryby pod drugim brzegiem na płytkich miejscach.

 

df1

I się zaczęło!

 

df4

Takie ryby łowiło się bliżej portu, tam wyniki były zdecydowanie lepsze.

 

   Najlepszy wynik indywidualny padł w sektorze B. Uzyskał go Maślankiewicz Sylwester z WKS AZOTY PUŁAWY. Zawodnik Azotów osiągnął wagę na poziomie 5265 gram. Na jego wynik złożyło się około 14-15 wymiarowych ryb, z czego bonusem był Leszcz w granicach 48 cm. Po pierwszym dniu drużynowo prowadzi jego drużyna własnie - WKS AZOTY PUŁAWY. Na kolejnych dwóch miejscach plasuje się Okręg Wrocław IV oraz WKS Koszalin ‘’ Jurmen’’ . Pierwsza drużyna uzyskała 4 punkty sektorowe, druga i trzecia ma ich 6 a szósta drużyna już 10.

   Warto zaznaczyć, że sektory A i B zostały podzielone na dodatkowe dwa podsektory. Sektor A1 to stanowiska od numeru 1 do 19 , A2 to stanowiska od numeru 20 do 38. Analogicznie wyglądało to w sektorze B. I tak Sektor A1 wygrał Bojdoł Dariusz z wynikiem 2415 gram, A2 wygrał Czarnocki Artur z wynikiem 1700 gram , B1 Wolniak Marcin z wynikiem 3305 gram, zaś B2 wspomniany wyżej Maślankiewicz Sylwester z wynikiem 5265 gram. Sektor B2 był najbliżej morza.

   Bardzo zacięta rywalizacja odbyła się w sektorze B1, gdzie drugi wynik wyłowiony przez zawodnika Okręgu Wrocław IV Rafała Skwirę był tylko o 20 gram mniejszy od zwycięscy. Kolega Rafał Skwira uchodzi wewnątrz zawodników tych mistrzostw za jednego z murowanych faworytów do zwycięstwa. W sektorze B2 10 wynik przekroczył 1000 gram, zaś na 7 pozycję trzeba było mieć już ponad 2000 gram , a żeby załapać się do pierwszej trójki trzeba było podkręcić wagę do prawie 3000 gram. Wyniki były budowane głównie na płociach i jaziach.

 

df9

Wagę budowano głównie na płociach i jaziach, aż 85% ryb wracało do wody z racji wymiar ochronnego!

 

W tym sektorze na samym jego środku, rywalizował Paweł Zuziak konsultant firmy Matrix oraz reprezentant Okręgu B. Biała I. Bardzo ciekawą informacją jest to, że Paweł, jako jedyny w tym sektorze do wagi przyniósł 5 wymiarowych okoni.

 

Podsumowanie obserwacji i analiza po pierwszej turze.

 

   Zawodnicy naprawdę tu łowili co chwilę ryby, jednak borykali się oni z ich wymiarem. Około 85% złowionych ryb wracała ponownie do wody. Jeden z zawodników podczas 5 godzin złowił około 40 ryb z czego do wagi przyniósł tylko 2 ryby.  W I turze w 100% należało wyeliminować łowienie niewymiarowych leszczy po 35-37 cm. Zawodnik który walczył o dobry wynik, musiał zbudować go odławiając systematycznie płocie, jazie, krąpie. Standardowa płoć dawała 200-300 punktów. Ważnym elementem było dokładne wygruntowanie łowiska przed zawodami, znalezienie delikatnego odcinka z blatem. Nęcenie wstępne również wpłynęło na wynik zawodów, ponieważ to w pierwszej godzinie padło stosunkowo najwięcej ryby.

Według mnie jutrzejszy dzień zawodów, bardzo mocno przetasuje tabelę wyników.Obstawiam, że padną trochę lepsze rezultaty!

 

Szczegółowe wyniki I tury zawodów:

splawikigrunt.pl/pliki/articles/I tura FMP.pdf

 

Relacjonował: Pudzian 15