Wędkarze ukarani za śmiecenie rzeki kukurydzą

  Czasami można się zastanawiać, gdzie jest granica głupoty lub kto ustanawia pewne przepisy…  Tak też jest tym razem, gdy weźmiemy pod lupę ostatnie zdarzenie, jakie miało miejsce na rzece Medway w  Maidstone. 

 

  Dwóch młodych wędkarzy, wędkowało tam, używając do tego kukurydzy, kiedy podeszło do nich dwóch funkcjonariuszy Agencji Środowiska, (taki odpowiednik PSR), i zwróciło uwagę, że śmiecą kukurydzą, wrzucając ją do wody. Postanowili wręczyć młodzianom po mandacie na 80 funtów, jednak ci odmówili ich przyjęcia. Wezwano więc policję, która nakłoniła wędkarzy do zaakceptowania kary.

  Można zrozumieć reakcję strażników, jeżeli byłby zakaz używania kukurydzy, ale tu chodziło o śmiecenie - gdyż zauważyli oni, że młodzieńcy co chwila wrzucają pewna jej ilość do wody. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, jakby nie było, mandaty zostały im przyznane, i na pewno nastolatków nie zachęci to do kontynuacji wędkowania tam. Co dziwne masa ludzi karmi ptaki, pomimo, że tak się nie powinno robić (zwłaszcza jak jest ciepło) - tutaj jednak chodziło o wędkowanie, o związany z tym sposób nęcenia.

  Można mieć tylko nadzieję, że funkcjonariusze Agencji Środowiska stawiają pierwsze kroki w swoim fachu, i dlatego zaszła pomyłka. Bo ‘śmiecą’ dziesiątki tysięcy wędkarzy każdego dnia w ten sam sposób - czy to kukurydzą, kulkami proteinowymi, pelletami czy zanętą.

Śmiechu warte! 

 

                                               aw3x