Autor Wątek: Wędka do bombki.  (Przeczytany 7713 razy)

Offline tomasz 38

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6 950
  • Reputacja: 540
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #45 dnia: 18.03.2023, 20:44 »
Azymut, weź popatrz czy Drennan nie wypuścił jakiegoś nowego kija.

W kwestii zastosowania metody typu "bomb" w kontekście całego sezonu wędkarskiego powyższy argument jest piękna klamrą spinająca cały wasz intelektualny wkład w tym wątku, i podsumowaniem merytoryki jaka zaserwowaliście. :bravo: :)

Powiedz mi ,kogo chcesz pouczać internetowy piewco ,ty nad wodę nie jeździsz bo siedzisz 24h na kompie gdzie ty wiedzę nabyłeś na Filmikach ,chłopie zejdź na ziemie idź do psychologa pogadaj z kimś poważnie ;)

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 756
  • Reputacja: 307
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #46 dnia: 18.03.2023, 20:46 »
Szczytówka 0,5 oz pozwala komfortowe używać koszyczków nawet 15 gramów (chodzi o napięcie szczytówki), co byłoby trudne przy szczytówkach np. 1 czy 1,5 oz.

Merytoryka powiadasz ? Koszyki przy bombce ? No popisałeś się już wcześniej potężną wiedzą ;D Dobra, wysiadam. Tkwij w swojej głupocie. Ja nie muszę się spierać o wiedzę i to, co piszę, bo przekłada się to na realne wyniki.
Dzierżno uzależnia

Offline tomasz 38

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6 950
  • Reputacja: 540
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #47 dnia: 18.03.2023, 20:50 »
Szczytówka 0,5 oz pozwala komfortowe używać koszyczków nawet 15 gramów (chodzi o napięcie szczytówki), co byłoby trudne przy szczytówkach np. 1 czy 1,5 oz.

Merytoryka powiadasz ? Koszyki przy bombce ? No popisałeś się już wcześniej potężną wiedzą ;D Dobra, wysiadam. Tkwij w swojej głupocie.
Merytoryka najpierw trzeba wiedzieć co to znaczy haha ,Rafał gość w zaparte idzie i nigdy nie powie ,że nie ma racji przecież to krewny Drenana on wie wszystko :P

Offline Azymut

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 190
  • Reputacja: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #48 dnia: 18.03.2023, 21:46 »
Faktycznie pisząc w wątku o bombce użyłem z rozpędu koszyk zamiast ciężarek. Błąd statystycznie tak często popełniany przez ludzi że trudno się domyśleć o co chodziło. Co prawda jedyny argument w temacie, ale bezcenny :)


Tomasz, jako że kopiujesz merytoryke i zarzuty wobec mnie na wzór swojego pryncypała, odpowiem jego ulubionym hasłem: "Pokaż zdjęcia" :) wszędzie Cię pełno na forum, tylko zdjęć z rybkami brak ;) szach mat ha ha ha 🤣 8)
https://www.instagram.com/match_n_feeder/

PB:
Karp 93 cm, (83 cm PZW)
Amur 83 cm,
Jesiotr 110 cm,
Lin 52 cm,
Karaś pospolity 41 cm,
Karaś srebrzysty 44 cm,
Leszcz 57 cm,
Jaź 50 cm,
Płoć 37 cm.

Offline tomasz 38

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6 950
  • Reputacja: 540
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #49 dnia: 18.03.2023, 21:51 »
Zdjęcia mają wszyscy zaufani z forum ;),ty ich na pewno nie zobaczysz

Offline ErykS

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Reputacja: 22
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jarocin
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #50 dnia: 18.03.2023, 21:57 »
Nie mogę zrozumieć tego co od jakiegoś czasu dzieje się na tym forum , w każdym temacie tylko kłótnie, obrażanie innych co mają inne zdanie . Z forum które było kopalnią wiedzy powoli robi się szambo dla flustratów.
Eryk :-)

Offline Tomba

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 277
  • Reputacja: 590
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Poznań
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #51 dnia: 18.03.2023, 21:58 »
A taki był fajny, merytoryczny wątek na początku, i zepsuliście go, próbując udowodnić, że Wy jesteście mądrzy a inni są głupi.
Pozdrawiam,
Tomek

Offline grzegorz88

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 164
  • Reputacja: 135
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #52 dnia: 19.03.2023, 00:03 »
Jeśli chcesz łowić szybkościowo to poszukałbym czegoś mocniejszego o płynnym ugięciu. Dla mnie ideał blanku(nie wędki) to Aventus 10ft. Z takiego SLRa to już ryby spadają.
Gdybym miał 5 stówek na wędkę to brałbym monstera 9/10(zależnie odbtego który ma więcej mocy).
Jeśli łowisz for fun to każdy krótki feeder/picker da radę.

Offline Michał N.

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 024
  • Reputacja: 660
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grajewo, Podlasie
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #53 dnia: 19.03.2023, 04:58 »
Temat ciekawy,a warto też wspomnieć,że łowienie na bombkę,tzn.na oliwkę w odmianie rzecznej,było już znane wiele lat temu w Polsce i faktycznie używało się tzw.trumienek jak to Luk ujął. Nie koniecznie zalążki były na wyspach.
Dziadki do dziś u mnie na Narwii,czy Biebrzy tak łowią,ale to już w okresach ciepłych,zazwyczaj podają kukurydzę i groch. Jako wędek ,używa się zwykłych gruntówek. Metoda typowo pod większe ryby.

Co do zdjęć,to ośmielę się napisać,że ze zdecydowanej większości wypowiadających się na forum,nieliczny odsetek zdjęcia pokazuje.
Jest to conajmniej zastanawiające...

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 22 439
  • Reputacja: 1965
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #54 dnia: 19.03.2023, 07:38 »
Jak można porównywać polską zimę do angielskiej ;D na ile wam niby wody zamaezają ? 3 dni ? W porywach 4. Tutaj woda oscyluje długi czas poniżej 4 stopni, i potrafi nocami zamarzać aby na 2-3h w dzień odpuścić ale jak przyciśnie to trzyma kilka tygodni. Zanim angielskiemu karpiowi metabolizm zwolni na tyle, ile polskiemu, to macie wiosnę. Nie porównuj 2 kompletnie odmiennych stref klimatycznych.

Pudło 8) Brytyjskie zbiorniki są zazwyczaj płytkie, i bardzo szybko woda się wyziębia, jak i pojawia lód (szybciej się tez nagrzewa). Środkowa Anglia i północna jest zimniejsza niż południowa, i tutaj woda często ma niską temperaturę. Przypomnę, że najzimniej jest przed świtem lub o świcie. Przyjeżdżasz na ryby rano i jest przymrozek, woda lodowata. I się w takich warunkach często łowi. A co do karpia, to on pobierze pokarm jak woda jest bardzo zimna, zapewniam. I nie mam zamiaru udowadniać która zima 'jest lepsza', po prostu masz pewien okres kiedy tę technikę stosujesz i tyle :) I jeśli zimy w Polsce są cięższe, to może to oznaczać konieczność takiego wędkowania w marcu, podczas gdy w UK już jest cieplej. Jakby nie było łowisko na którym łowię tydzień temu było zamknięte w sobotę, bo woda zamarzła, a jak łowiłem w niedzielę, wszędzie leżał śnieg, ale topniał. Woda była jednak bardzo zimna, a był to 12 marca. A ograniczeniem stosowania tej techniki jest lód. Jak go nie ma, to można z powodzeniem łowić. I tak się zachowuje karp, nie ma tu znaczenie kraj w którym ma to miejsce, to zależne od temperatury.

Nie za bardzo więc rozumiem co chcesz udowodnić. Wielu wędkarzy uważa, że w Polsce się łowi inaczej, bo ryba reaguje w inny sposób. Nic z tych rzeczy. A ja już słyszałem setki razy jak to 'angielskie patenty' w Polsce nie działają, i póki co okazuje się, ze wszystko działa, czasem nawet lepiej niż w UK :) Ileż razy mówiono mi jak to Metoda nie jest pod 'polskie' ryby. Po czym rozpoczęła się metodowa mania 8)

Lucjan

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 22 439
  • Reputacja: 1965
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #55 dnia: 19.03.2023, 07:50 »
Rozmowa jak z dzbanem... :facepalm: :facepalm: nie sprowadzisz mnie do swojego mizernego poziomu dyskutowania. Przyklasnę Ci bo niczego innego nie zdzierżysz :bravo: :bravo:

Po raz kolejny pokazujesz brak kultury, nie mając innego wyjścia, gdyż nie masz argumentów. Świadczy to tylko o tobie, plus udowadniasz jedno, że nie rozumiesz zachowania ryb. A odzywasz się bo chcesz mi dokopać, jednak kopiesz samego siebie. To, że znajdujesz klakierów, nie zmienia faktu, że piszesz rzeczy słabe 8)

Bo zima w Polsce jest inna i karp reaguje inaczej, no tak, to przecież oczywiste :P

Wyjaśnij więc może znawco zachowania ryb, jaki to kij jest do bomb fishingu i dlaczego jest taki a nie inny (czulszy niż typowy feeder, bardziej amortyzujący). No dawaj. Bo przecież musi być jakiś powód aby takie kije wypuszczać w UK, co? Nie pisz o mnie jaki to jestem, ale wytłumacz po co taka konstrukcja, skoro wiesz. Najlepiej wpasuj to do zachowania polskich ryb i angielskich, bo to jest ciekawe. Przyda się taki kij w Polsce czy też nie?
Lucjan

Offline KamilR

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 816
  • Reputacja: 152
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gdańsk ale szwędam się wszędzie
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #56 dnia: 19.03.2023, 08:33 »
Ja z moich indywidualnych doświadczeń proponuję kupić parabolika ale nie tego najbardziej spolegliwego. Ryba pobiera bardzo mocno i w 95% przypadków zatnie się sama. Wędka musi amortyzować, gdyż łowimy stosunkowo blisko a ryba szaleje w pierwszej fazie holu. Odpowiednio wyregulowany hamulec też należy do podstaw, trzeba dać rybie wypłynąć z miejsca necenia żeby nie płoszyła pozostałych.
Ja łowię cały rok szczytówka 1.5oz i widzę na niej wszystko. Ciężarek 15g nic więcej nie potrzeba bo dalej i tak procą nie strzelisz. Minimalizujemy plusk do minimum.
W zeszłym roku na początku kwietnia, gdzie woda miała nadal kilka stopni, zająłem 2 miejsce w zawodach łowiąc na bombkę i kukurydzę. Większość nie miała kukurydzy albo uparcie próbowała na metodę dłubać. Także wyciągnijcie wnioski sami.
W tym budżecie proponuję tak jak Grzegorz Monstera albo trochę delikatniej N zon S lub jeszcze delikatniej TX3.

Offline Lukas 78

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 986
  • Reputacja: 109
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Hamburg
  • Ulubione metody: feeder
Wędka do bombki.
« Odpowiedź #57 dnia: 19.03.2023, 09:49 »
Odskoczę trochę od głównego tematu , mnie zawsze zastanawia czy zamiast bombki nie lepszy będzie najmniejszy koszyk ,chociażby z paroma ziarenkami pelletu czy kukurydzy ,tak jak np w pellet cones ...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Pozdrawiam Łukasz

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 32 162
  • Reputacja: 1956
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #58 dnia: 19.03.2023, 11:30 »
Ludzie. Wam to dać dwie jednakowe kulki, to się pozabijacie, która ładniejsza :facepalm:
Krwawy Michał

Purple Life Matters

Offline KamilR

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 816
  • Reputacja: 152
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gdańsk ale szwędam się wszędzie
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Wędka do bombki.
« Odpowiedź #59 dnia: 19.03.2023, 12:31 »
Odskoczę trochę od głównego tematu , mnie zawsze zastanawia czy zamiast bombki nie lepszy będzie najmniejszy koszyk ,chociażby z paroma ziarenkami pelletu czy kukurydzy ,tak jak np w pellet cones ...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

To zależy o jakim łowieniu piszemy.
Jeżeli szybkościowo to proca i ciężarek  jest najlepszy i daje rezultaty.
Jeżeli chcesz się pobawić rekreacyjnie nie widzę przeciwwskazań żeby tak łowić. Na pewno będzie to skuteczne w ziemniejszych miesiącach. Latem będziesz podawał za mało i za wolno towar, ryba Ci odpłynie. Oczywiście rybostan zbiornika ma duże znaczenie w ilości podawanego towaru.