Autor Wątek: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania  (Przeczytany 1641 razy)

Offline Ben

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 204
  • Reputacja: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: okolica Koszalina
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania
« Odpowiedź #15 dnia: 12.06.2021, 08:24 »
Moje doświadczenia z szybkowarem, zaledwie 3-miesięczne ;)

Kukurydza, płukanie i moczenie 24h. Na kuchenkę do "psst", zmniejszam grzanie i gotuję ~ 20min. Wyłączam palnik i zostawiam do wystygnięcia. Do gotowania, dodaję łyżeczkę sody oczyszczonej, kukurydza ładnie się wybarwia. Jednorazowa porcja to szklanka ~250ml + 1litr wody.

Pszenica, płukanie i moczenie 12h. Na kuchenkę do "psst", zmniejszam grzanie i gotuję ~ 15min. Wyłączam palnik i zostawiam do wystygnięcia. Aromatyzowałem cukrem waniliowym lub czosnkiem. Jednorazowa porcja to szklanka ~250ml + 3/4 litra wody.

Konopie, płukanie i moczenie 24h, Na kuchenkę do "psst", zmniejszam grzanie i gotuję 1h. Wyłączam palnik i zostawiam do wystygnięcia. Jednorazowa porcja ~ 250ml + 1litr wody. Wody po gotowaniu nie wylewam, używam do rozrobienia zanęty z konopiami, lub do sparzenia/ugotowania pęczku.
pozdrawiam Benon

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 25 084
  • Reputacja: 1467
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania
« Odpowiedź #16 dnia: 12.06.2021, 08:29 »
Jeszcze pytanie do wszystkich, co rozumiecie przez "psst". Bo jak syczy, to dopiero ciśnienie się zaczyna wytwarzać. Nie wiem, jak jest w innych modelach, ale w Biowinie ciśnienie optymalne jest wtedy, gdy szybkowar gwiżdże sobie delikatnie.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline Ben

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 204
  • Reputacja: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: okolica Koszalina
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania
« Odpowiedź #17 dnia: 12.06.2021, 08:48 »
Jeszcze pytanie do wszystkich, co rozumiecie przez "psst". Bo jak syczy, to dopiero ciśnienie się zaczyna wytwarzać. Nie wiem, jak jest w innych modelach, ale w Biowinie ciśnienie optymalne jest wtedy, gdy szybkowar gwiżdże sobie delikatnie.

W moim szybkowarze mam dwa zawory, jeden zamyka się całkowicie (wówczas tworzy się nadciśnienie) a drugi kontroluje - delikatnie upuszcza parę. To "psst" to stan że główny zawór jest zamknięty, a dodatkowy (kątrolujący) upuszcza nadmiar pary. W takim stanie zawartość gotuje się w małym nad ciśnieniu - czyli szybciej.

Ja mam akurat "najtańszego turka z ale-drogo" i on nie gwiżdże ino syczy ... jak zwał tak zwał, zasada jest taka sama ;)
pozdrawiam Benon

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 10 052
  • Reputacja: 663
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania
« Odpowiedź #18 dnia: 12.06.2021, 08:50 »
Jeszcze pytanie do wszystkich, co rozumiecie przez "psst". Bo jak syczy, to dopiero ciśnienie się zaczyna wytwarzać. Nie wiem, jak jest w innych modelach, ale w Biowinie ciśnienie optymalne jest wtedy, gdy szybkowar gwiżdże sobie delikatnie.

No i to masz ten psst.
Kukurydze moczoną 24h którą pogotujemy w szybkowarze wystarczy
od momentu zamkniecia zaworu gotować 20 min.
Potem  wyłączamy gaz i zostawiamy kuku z wodą w garze.
Po dwóch godzinach szybkowar sie otworzy a kuku bedzie gotowa.
Maciek

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 25 084
  • Reputacja: 1467
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania
« Odpowiedź #19 dnia: 12.06.2021, 08:53 »
Jeszcze pytanie do wszystkich, co rozumiecie przez "psst". Bo jak syczy, to dopiero ciśnienie się zaczyna wytwarzać. Nie wiem, jak jest w innych modelach, ale w Biowinie ciśnienie optymalne jest wtedy, gdy szybkowar gwiżdże sobie delikatnie.

W moim szybkowarze mam dwa zawory, jeden zamyka się całkowicie (wówczas tworzy się nadciśnienie) a drugi kontroluje - delikatnie upuszcza parę. To "psst" to stan że główny zawór jest zamknięty, a dodatkowy (kątrolujący) upuszcza nadmiar pary. W takim stanie zawartość gotuje się w małym nad ciśnieniu - czyli szybciej.

Ja mam akurat "najtańszego turka z ale-drogo" i on nie gwiżdże ino syczy ... jak zwał tak zwał, zasada jest taka sama ;)
Aha, to u mnie na innej zasadzie trochę działa. W Biowinie jest taki... kutasik :D. Gdy ciśnienie odpowiednio wzrośnie, wypycha go, on wyskakuje do góry, zaczyna syczeć i po chwili coraz głośniej gwizdać. Gdy ciśnienie robi się bardzo duże, to gwiżdże jak czajnik. To przykręcam grzanie na taki poziom, by był na granicy syczenia z cichym gwizdaniem.

Ogólna zasada działania jest taka, że w wyższym ciśnieniu woda gotuje się w temp. powyżej 100*. Tak samo jak w niższym, np. na wysokich górskich szczytach, himalaiści gotują sobie wodę w 90*.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline klamson95

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 58
  • Reputacja: 1
Odp: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania
« Odpowiedź #20 dnia: 12.06.2021, 23:06 »
Widzę że każdy przygotowuje inaczej :D u mnie po dwudziestu minutach gotowania w szybkowarze, kuku da się ścisnąć palcami, ale w środku jest jeszcze trochę mąki i ciężko nabić na hak, rozpoławia się, ale do nęcenia chyba by się nadawał. Następnym razem spróbuję 30 minut.

Offline Morgoth13

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 379
  • Reputacja: 155
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Bydgoszcz
Odp: Szybkowar - zastosowanie i czas gotowania
« Odpowiedź #21 dnia: 17.11.2021, 17:33 »
Wrzucam kilka porad śp. Druida:

Cześć !
Na pewno się nadaje , jest nawet bardzo porządny
Radzę moczyć ziarno dobę przed gotowaniem , wtedy nie ma ryzyka przypalenia
Ja używam prymitywnych ruskich szybkowarow tego typu :
http://allegro.pl/szybkowar-aluminiowy-uzywany-aluminium-i7177353193.html
W przypadku kukurydzy musisz sam sprawdzić jaki czas gotowania będzie zadowalający, każda odmiana jest trochę inna w gotowaniu. Ja najczęsciej gotuję 20-30 minut a potem wyłączam gaz i zostawiam na godzinę zamknięty

                                Pozdrawiam !


Cześć !
Samą kukurydzę i groch kupuję u rolników na targu - tak jest najtaniej
W necie kupuję w tym sklepie :
http://sklep.sizalnet.pl/ziarna/418-lubin-waskolistny-1-kg.html
http://sklep.sizalnet.pl/ziarna/209-rzepik-1-kg.html
http://sklep.sizalnet.pl/ziarna/257-konopie-paszowe-1-kg-dla-kanarkow.html

Jeśli zrobisz mieszankę kukurydzy, łubinu , rzepiku i dodasz konopie wtedy nie ma sensu dodawać aromatów obcych , wszystko w czasie gotowania przejdzie zapachem konopi a on jest wystarczająco wabiący. Wystarczy na 2 kilo mokrego  łubinu i kukurydzy wsypać szklankę namoczonych konopi i rzepiku . Warto taką mieszankę posolić , latem nie będzie szybko fermentować

Jeśli nęcę samą kukurydzą ( praktycznie tylko gdy się nastawiam na amury ) wtedy można dodać dodatkowe aromaty , raczej takie jakie się sprawdzają w danej wodzie. Nęcąc amury dodaję przed gotowaniem kłącze tataraku - http://allegro.pl/tatarak-klacze-tataraku-500g-warminska-manufaktura-i7054887916.html - na 5 litrów ziarna wystarczy łyżka stołowa

Nęcąc leszcze i liny dodaję czasem  przyprawy curry, cynamonu i kolendry - bardzo dobrze działa to na wiosnę gdy jeszcze woda zimna
Gotując w szybkowarze pamiętaj o jednej ważnej rzeczy - nigdy nie napełniaj go powyżej 3/4 objętości  ! Grozi zatkaniem zaworu i wybuchem !

             Pozdrawiam !


Groch i cieciorkę trzeba gotować osobno, czas krótki - po namoczeniu ok 10 minut albo i mniej

Pozostałe możesz gotować razem , kukurydzy,rzepiku,  łubinu i konopi nie rozgotujesz nigdy - czas ok 25-30 min

Bobik  u mnie się nie sprawdza , zakładany jako przynęta nigdy mi nie dał brania - gotuje się czasowo podobnie jak cieciorka i groch

Gdy nie mam czasu na codzienne gotowanie wtedy w jakiś luźniejszy dzień potrafię przygotować w 3 szybkowarach około 30 kilo ziarna , jeśli będą używane tylko jako zanęta można je zamrozić w porcjach
Ziarna przeznaczone jako przynęta dobrze jest gotować trochę krócej - ja to robię tak że na chwilkę gaszę gaz, wkładam szybkowar do zlewu z zimną wodą - odsypuję tyle co trzeba a resztę jeszcze dogotowuję









Pozdrawiam
Mirek