Autor Wątek: Przemek Solski  (Przeczytany 90394 razy)

Offline Biały

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 703
  • Reputacja: 64
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Wałcz, Zach.-Pom.
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #30 dnia: 07.04.2020, 13:02 »
50% ludzi łowi na angielskie zanęty , przynęty i haki wiec nie wiem jak można kreować takie poglądy że mogą się nie sprawdzać??
Łukasz Białas, Wałcz

Offline Jurek z Warszawy

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 866
  • Reputacja: 156
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko wody PZW- no kill
  • Lokalizacja: Warszawa-Żoliborz
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #31 dnia: 07.04.2020, 13:38 »
Jurek oczywiście rybostan jest decydujący w takim łowieniu.   

I to w mojej ocenie ma największe znaczenie by pokazać wyniki. Nikt mnie juz nie przekona że jest inaczej. Oczywiście że będą lepsze i gorsze dni ale sam to przerabiałem w 2019r. To dzięki temu że były dobre zarybienia i zaostrzenia w zabieraniu ryb rok 2019 był najlepszy od czasu gdy zacząłem wędkować. Rok 2020 miał być lepszy i być może by tak się stało gdyż jestem bogatszy w wiedzę i umiejętności ale ta q...wa która od chinolów przyszła po....ała mi plany nie tylko wędkarskie.
Wydaje mi sie że na tej samej wodzie gdzie wędkuje Przemek każdy znas mial by dobre wyniki z wiedza jaka zdobył z oglądania takich i podobnych filmów. 
2021r.karp-91,88 cm
2022r. karp 83,68 cm
           karaś srebrzysty 39cm
2023r.- brak wyników

Offline Jurek z Warszawy

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 866
  • Reputacja: 156
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko wody PZW- no kill
  • Lokalizacja: Warszawa-Żoliborz
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #32 dnia: 07.04.2020, 13:54 »
A tu Przemek pokazuje to łowienie o drugiej strony tej dającej wyniki. Zobacz ile on ma tego na półce i ile wersji z tego robi. Robi na bieżąco do sytuacji i to robi wynik na każdej wodzie. Oczywiście proporcjonalne do jej rybostanu.       

I jeszcze jedno. Wydaje mi sie że w tak rybnej wodzie gdzie Przemek trzepie te ryby jedna za drugą nawet na zwykłe płatki owsiane i na tak znienawidzonego przeze mnie trapera można by było trochę nałapać. Nie wędkowałem na aż tak rybnych wodach wiec wydaje mi się że im więcej ryb w wodzie tym mniej zachodu jeśli chodzi o przygotowywanie przynęt i zanęt gdyż to ryby ze sobą chyba rywalizują a szczególnie na na komercjach w UK gdzie na dźwięk wpadającego podajnika do wody podpływa kilka sztuk.
2021r.karp-91,88 cm
2022r. karp 83,68 cm
           karaś srebrzysty 39cm
2023r.- brak wyników

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 32 921
  • Reputacja: 2025
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #33 dnia: 07.04.2020, 14:04 »
Nie jestem komercyjnym łowcą, bo w sumie może z 10 albo nawet i 15 razy w życiu byłem... Ale to nie jest tak, Jurku.

Na takiej Batorówce to łowią ludzie, którzy umieją łowić, wielu jest od nas z forum. I mają wyniki. Wszystkim się wydaje, że to takie chop siup, bo ryby jest sporo w wodzie. Potem przychodzą zawody, ja łowię jednego karasia, a zwycięzca 20 kilo ryby...

Natomiast miałem kilkukrotne doświadczenia z łowieniem na mało znanej komercji, gdzie ryby też jest sporo, ale ludzie przychodzili z teleskopami, traperami itp., itd. Tam w ogóle nie było żadnych obostrzeń i niektórzy pajace mieli po PIĘĆ wędek! I co? I gówno. Przez kilka godzin jak siedziałem, nie mieli nawet brania, a ja na dwie wędki nie wyrabiałem.

Temat wałkowany tysiące razy...
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 23 058
  • Reputacja: 2025
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #34 dnia: 07.04.2020, 14:06 »

Wydaje mi sie że na tej samej wodzie gdzie wędkuje Przemek każdy znas mial by dobre wyniki z wiedza jaka zdobył z oglądania takich i podobnych filmów.

Zapewniam Jurek, że się tylko tak wydaje :) W zeszłym roku mieliśmy cykl zawodów w PAA, i szału nie było, też na komercjach. Aby zrozumieć jak się zachowuje taki karp, trzeba sporo łowić. Oczywiście ja nie mówię o tym, ze się złowi kilka czy kilkanaście ryb, ale o startowaniu w zawodach, takich zwykłych, z wynikami podobnymi do lokalnych wyczynowców.

Angole nie są dobrzy tylko na komercjach, bo taki Des Shipp to mistrz świata w spławiku (drużynowy, oprócz tego stawał na pudle indywidualnie). On łowi i feederem, i wagglerem, tyczką, pellet wagglerem, sliderem, batem. On wie jak się zachowują ryby, on je rozumie. Do tego on wciąż startuje w zawodach i ma wysoko podniesioną poprzeczkę, bo musi być cay czas w 'formie'.

Inna sprawa jednak jest z losowaniem miejsca na zawodach. Wiele łowisk ma bankowe miejscówki, z których można wygrać, zaś pełno jest miejsc, gdzie wygrać można tylko sektor. Dlatego trzeba też mieć szczęście w losowaniu.

Taki Steve Ringer owi też na naturalnych łowiskach, i na przykład zęby zjadł na łowieniu leszczy lub płoci. On ma taki umysł, że jak zacząłby łowić brzany na rzece, to by też rozwalał. Bo tu chodzi o podejście do tematu. Ci wyczynowcy z górnej półki mają właśnie tak, że dopasują się w oka mgnieniu do innych warunków czy gatunków. Co znaczące, takie osoby jak on mają wiele do powiedzenia jeżeli chodzi o nowości. Ma on (Steve Ringer) na koncie wiele wynalazków lub pomysłów, między innymi dlatego ma takie wyniki.

Wiele osób myśli, że oni na wodach PZW by sobie nie poradzili. Błąd, i to gruby. To mistrzowie w kombinowaniu. Oni doskonale wiedzą co robić aby mieć wyniki na słabej wodzie, czego używać i tak dalej. Zresztą wielu Anglików miało wyniki na polskich wodach, uważają je za szczęśliwe (może wyjątkiem były ME na Kanale Ulgi w Opolu jakiś czas temu).
Lucjan

Offline piotrrd

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 718
  • Reputacja: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Sokółka
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #35 dnia: 07.04.2020, 14:29 »

Wydaje mi sie że na tej samej wodzie gdzie wędkuje Przemek każdy znas mial by dobre wyniki z wiedza jaka zdobył z oglądania takich i podobnych filmów.

Zapewniam Jurek, że się tylko tak wydaje :) W zeszłym roku mieliśmy cykl zawodów w PAA, i szału nie było, też na komercjach. Aby zrozumieć jak się zachowuje taki karp, trzeba sporo łowić. Oczywiście ja nie mówię o tym, ze się złowi kilka czy kilkanaście ryb, ale o startowaniu w zawodach, takich zwykłych, z wynikami podobnymi do lokalnych wyczynowców.

Angole nie są dobrzy tylko na komercjach, bo taki Des Shipp to mistrz świata w spławiku (drużynowy, oprócz tego stawał na pudle indywidualnie). On łowi i feederem, i wagglerem, tyczką, pellet wagglerem, sliderem, batem. On wie jak się zachowują ryby, on je rozumie. Do tego on wciąż startuje w zawodach i ma wysoko podniesioną poprzeczkę, bo musi być cay czas w 'formie'.

Inna sprawa jednak jest z losowaniem miejsca na zawodach. Wiele łowisk ma bankowe miejscówki, z których można wygrać, zaś pełno jest miejsc, gdzie wygrać można tylko sektor. Dlatego trzeba też mieć szczęście w losowaniu.

Taki Steve Ringer owi też na naturalnych łowiskach, i na przykład zęby zjadł na łowieniu leszczy lub płoci. On ma taki umysł, że jak zacząłby łowić brzany na rzece, to by też rozwalał. Bo tu chodzi o podejście do tematu. Ci wyczynowcy z górnej półki mają właśnie tak, że dopasują się w oka mgnieniu do innych warunków czy gatunków. Co znaczące, takie osoby jak on mają wiele do powiedzenia jeżeli chodzi o nowości. Ma on (Steve Ringer) na koncie wiele wynalazków lub pomysłów, między innymi dlatego ma takie wyniki.

Wiele osób myśli, że oni na wodach PZW by sobie nie poradzili. Błąd, i to gruby. To mistrzowie w kombinowaniu. Oni doskonale wiedzą co robić aby mieć wyniki na słabej wodzie, czego używać i tak dalej. Zresztą wielu Anglików miało wyniki na polskich wodach, uważają je za szczęśliwe (może wyjątkiem były ME na Kanale Ulgi w Opolu jakiś czas temu).
Idealnie podsumowane.

To inny poziom myślenia, dostosowanie się do warunków, pory roku .... poznane zwyczaje ryb.

To inny poziom. Zobaczcie jak łowi górek....  podchodzi do łowienia w inny sposób niż przeciętny a nawet dobry wędkarz.




Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka


Offline Jurek z Warszawy

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 866
  • Reputacja: 156
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko wody PZW- no kill
  • Lokalizacja: Warszawa-Żoliborz
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #36 dnia: 07.04.2020, 14:37 »
W takim razie może inaczej. Można to porównać  do dobrej uczelni. Wody w UK to  dobra szkoła a Przemek jest pojętnym uczniem.  Co tu więcej. Skończyłeś dobrą szkołę miałeś dobre wyniki i stało się - sukces który łatwo nie przychodzi.
2021r.karp-91,88 cm
2022r. karp 83,68 cm
           karaś srebrzysty 39cm
2023r.- brak wyników

Offline grzegorz07

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 795
  • Reputacja: 61
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jastrząb
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #37 dnia: 07.04.2020, 15:25 »
Trzeba powiedzieć że mają dobre podejście do łowienia, kombinowanie ,dyskusje ,wymiana spostrzeżeń ,wniosków i przede wszystkim dużo czasu sprzędzonego nad wodą najlepiej Lucjan opisu ich politykę i efekty widać. To że mają łatwy dostęp do rybnych wód to też jest bardzo ważne. Bo co można wytrenować jak nie ma ryb nic. U nas trochę wpadliśmy w taki pogląd zanęta klucz do sukcesu. W większości tematów jest to wałkowane i powielane jako sposób na sukces. I sam piszesz nie o podejściu do samego łowienia tylko płatkami czy traperem też bym połowił. Jeśli ktoś połowił nie pytamy jak łowił tylko na co. Wiadomo ,że proteiny w zanęcie znaczenie mają ale je pomińmy. Bierzesz zanętę z półki, której nie znasz jedziesz na taki zbiornik gdzie jest dużo karasia japońca. Robisz tą zanętę i zaczynasz łowić feederem okazuje się ,że masz ryby przy powierzchni brania drobiazgów z opadu Ale nie jest to współmierne do ilości ryby w łowisku. I jaki wniosek jak miałbym kulki o smaku pomarańczy to bym połowił, a może zanęta mocno pracowała słabo kleiła robił się słup w wodzie i ten karaś podniósł się do góry. Wystarczyło ją dobrze domoczyć aby nie smużyła i mógłby być inny wynik.
W takich filmach jak Przemka to się zawiera. Kupujcie jeden pellet nauczcie się go ile trzeba go moczyć jak klei. To samo z zanęta kombinujcie  w łowieniu. W komentarzu było pytanie jak zwiększałeś dystans to kiedy zbudowałeś łowisko. I odpowiedz sama się zbudowała bo tam były brania niby proste, ale to trzeba wytrenować aby to czuć. Powinniśmy więcej na takie tematy dyskutować i pewnie takie filmy na to mocno wpłyną. Było wspomniane o Górku zobaczcie jak łowił z pracownikami na rzece. Wcześniej robił tam film obejrzeli go towar zrobili prawie taki sam , a wyniki marne. Mówił w trakcie jakie błędy popełniają. Prawdę mówiąc jak by nie było zakazu łowienia to już bym próbował łowienie leszczy z pierwszego filmu tylko pod względem taktyki.         

Offline marek118

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 669
  • Reputacja: 188
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
  • Lokalizacja: RNI, Koło PZW nr 28 "Szuwarek" Nowa Sarzyna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #38 dnia: 14.04.2020, 14:45 »

Offline pewu

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 540
  • Reputacja: 76
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Nowe Miasto nad Pilicą
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #39 dnia: 22.04.2020, 12:30 »
Mały wywiad na końcu. Styl w jakim wygrał naprawdę godny podziwu.
Jeśli kłócisz się z idiotą, to on najprawdopodobniej robi właśnie to samo.

Offline Azymut

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 315
  • Reputacja: 552
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #40 dnia: 25.05.2020, 04:08 »
https://www.instagram.com/match_n_feeder/

PB:
Karp 93 cm, (83 cm PZW)
Amur 83 cm,
Jesiotr 110 cm,
Lin 52 cm,
Karaś pospolity 41 cm,
Karaś srebrzysty 44 cm,
Leszcz 69 cm,
Jaź 50 cm,
Płoć 37 cm.

Chub

  • Gość
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #41 dnia: 21.06.2020, 08:55 »

Offline Adam8010

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 120
  • Reputacja: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Mława
  • Ulubione metody: method feeder

Offline Adam8010

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 120
  • Reputacja: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Mława
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #43 dnia: 12.07.2020, 15:20 »

Offline boruta

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 592
  • Reputacja: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: okolice Ostrowca Św.
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Przemek Solski
« Odpowiedź #44 dnia: 24.07.2020, 22:40 »
Byłem w moim wędkarskim w Ostrowcu Świętokrzyskim patrzę a tu waftersy Przemka wypakowują, sklep dobrze zaopatrzony jak na 60 tysięczne miasteczko ale przynęt Przemka się nie spodziewałem, jak by jeszcze jakiegoś mixa do metody stworzył to bym dał mu zarobić a i mają być też większe waftersy, to z pewnością kupię do testów. Cena waftersów dobra, bo 15 zł. Tak sobie myślę, że dobrze by było jak na pudełku było by imię i nazwisko Przemka, to by ludzie szybciej skojarzyli produkty z nim i chętniej by kupili.
Paweł