Autor Wątek: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)  (Przeczytany 2461 razy)

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 9 731
  • Reputacja: 632
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)
« Odpowiedź #60 dnia: 03.08.2021, 10:13 »
Maciek

Offline e-MarioBros

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6 882
  • Reputacja: 292
  • Lokalizacja: Jaworzno
  • Ulubione metody: gruntówka + sygnalizator
Odp: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)
« Odpowiedź #61 dnia: 03.08.2021, 10:47 »
dobre :thumbup:
;)

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 298
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)
« Odpowiedź #62 dnia: 03.08.2021, 10:50 »
Aż miło posłuchać.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline basp28

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 717
  • Reputacja: 63
Odp: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)
« Odpowiedź #63 dnia: 03.08.2021, 15:29 »
Jeden z tych wszystkowiedzących "guru" ??? co to wszystko wie, dlaczego sum zabrany, zabity, nawet wie że tych 3 panów połasiło się na 3 tys., :D , widać po ogrodzie i domu, że im na pewno brakuje kasy...
Przykro się tego słucha, takiego najazdu, hejtu, nie wie jak było w rzeczywistości ale on wie wszystko.
Kilka poprawek do wypowiedzi tego Pana
1. Do tej pory można zgłaszać ryby zabite do rekordów Polski - a wręcz regulamin zgłaszania promuje męczenie ryby na zewnątrz. Szkoda, że jeśli ten Pan miał coś do gadania w rekordach to tego nie zmienił, teraz łatwo się blebla.
https://wiadomosciwedkarskie.com.pl/artykul/zasady-zglaszania-medalowych/653090

2. Ryba nie jest złowiona na rzece zarządzanej przez PZW - nie wiem po co do tego wydarzenia mieszać PZW.

3. Drogomyśl - rzeka nie jest dzika tylko uregulowana - Wisła do Goczałkowic, a nawet dalej jest uregulowana.
4. Ja wierze, że Panowie byli przygotowani na dużą rybę, bo w miejscu dość popularnym i znanym w okolicy regularnie łowi się duże drapieżniki, zazwyczaj Sandacze, ale sumy też nie są rzadkością.

Mnie ten artykuł od początku do końca wydaje się kaczką Znam rzekę w tym miejscu kilka razy tam łowiłem jest świetne miejsce, ale hmmmmm ciężko uwierzyć, że tam dotarł sum 2,50m na wodę 2-3m przy szerokości rzeki 20 m.
Poza tym dlaczego niby nie może być rekordem, skoro można zgłaszać martwe ryby ???


Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 9 731
  • Reputacja: 632
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)
« Odpowiedź #64 dnia: 03.08.2021, 15:48 »
Jeden z tych wszystkowiedzących "guru" ??? co to wszystko wie, dlaczego sum zabrany, zabity, nawet wie że tych 3 panów połasiło się na 3 tys., :D , widać po ogrodzie i domu, że im na pewno brakuje kasy...
Przykro się tego słucha, takiego najazdu, hejtu, nie wie jak było w rzeczywistości ale on wie wszystko.
Kilka poprawek do wypowiedzi tego Pana
1. Do tej pory można zgłaszać ryby zabite do rekordów Polski - a wręcz regulamin zgłaszania promuje męczenie ryby na zewnątrz. Szkoda, że jeśli ten Pan miał coś do gadania w rekordach to tego nie zmienił, teraz łatwo się blebla.
https://wiadomosciwedkarskie.com.pl/artykul/zasady-zglaszania-medalowych/653090

2. Ryba nie jest złowiona na rzece zarządzanej przez PZW - nie wiem po co do tego wydarzenia mieszać PZW.

3. Drogomyśl - rzeka nie jest dzika tylko uregulowana - Wisła do Goczałkowic, a nawet dalej jest uregulowana.
4. Ja wierze, że Panowie byli przygotowani na dużą rybę, bo w miejscu dość popularnym i znanym w okolicy regularnie łowi się duże drapieżniki, zazwyczaj Sandacze, ale sumy też nie są rzadkością.

Mnie ten artykuł od początku do końca wydaje się kaczką Znam rzekę w tym miejscu kilka razy tam łowiłem jest świetne miejsce, ale hmmmmm ciężko uwierzyć, że tam dotarł sum 2,50m na wodę 2-3m przy szerokości rzeki 20 m.
Poza tym dlaczego niby nie może być rekordem, skoro można zgłaszać martwe ryby ???

Apropos rzeki .... znam miejsca pisalem czy złowiony tam .... nie wiem.

Co do filmu .... tak ..tak - lepiej siać że można wtedy steki napewno w wodzie zostaną.
Temat trzeba punktować.
Zazadniczym pytanie jest czy wogóle go wędke złowiono...
Najwięcej kontrowersji wzbudza fakt że fo przed domem na rynnie.

Czy ktoś by sie dojeba....ł...  jak by było foto z nad wody , a sam opis by był pływa dalej.
Pewnie że nie. A w praktyce ryba by była zeżarta.

Co do wody u mnie na zaporze też wpuścili 50szt w 1994.
Porosły do wagi 75 kg max.
Kilka zawisło na haku w barze... kilkanaście na patelni i w wędzaku.
Pytanie czy to ma sens...
Naszczęście zdąrzyły się rozmnożyć i rosną nowe pokolenia.

Co dalej czas pokaże.

Odwaga Panowie to podstawa Majki ma wdupie powiązania kontakty znajomków.
Wali prosto w pysk i za to go cenie.
Maciek

Offline Zbigniew Studnik

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 708
  • Reputacja: 177
  • Płeć: Mężczyzna
  • No kill
  • Lokalizacja: Rybnik
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)
« Odpowiedź #65 dnia: 03.08.2021, 16:10 »
Jeden z tych wszystkowiedzących "guru" ??? co to wszystko wie, dlaczego sum zabrany, zabity, nawet wie że tych 3 panów połasiło się na 3 tys., :D , widać po ogrodzie i domu, że im na pewno brakuje kasy...
Przykro się tego słucha, takiego najazdu, hejtu, nie wie jak było w rzeczywistości ale on wie wszystko.
Kilka poprawek do wypowiedzi tego Pana
1. Do tej pory można zgłaszać ryby zabite do rekordów Polski - a wręcz regulamin zgłaszania promuje męczenie ryby na zewnątrz. Szkoda, że jeśli ten Pan miał coś do gadania w rekordach to tego nie zmienił, teraz łatwo się blebla.
https://wiadomosciwedkarskie.com.pl/artykul/zasady-zglaszania-medalowych/653090

2. Ryba nie jest złowiona na rzece zarządzanej przez PZW - nie wiem po co do tego wydarzenia mieszać PZW.

3. Drogomyśl - rzeka nie jest dzika tylko uregulowana - Wisła do Goczałkowic, a nawet dalej jest uregulowana.
4. Ja wierze, że Panowie byli przygotowani na dużą rybę, bo w miejscu dość popularnym i znanym w okolicy regularnie łowi się duże drapieżniki, zazwyczaj Sandacze, ale sumy też nie są rzadkością.

Mnie ten artykuł od początku do końca wydaje się kaczką Znam rzekę w tym miejscu kilka razy tam łowiłem jest świetne miejsce, ale hmmmmm ciężko uwierzyć, że tam dotarł sum 2,50m na wodę 2-3m przy szerokości rzeki 20 m.
Poza tym dlaczego niby nie może być rekordem, skoro można zgłaszać martwe ryby ???
Chodzi o rekord Polski w długości ryby- moim zdaniem łatwiejszy do zweryfikowania i tym samym bardziej wiarygodny (wagowo ten sum nie był rekordem obecny rekord wagi to 105,5 kg przy 259 cm ). Rekordy Polski w długości ryby przyjmuje czasopismo "Wędkarski Świat" gdzie wymogiem zgłoszenia jest zwrócenie okazowi wolności co miom zdaniem jest super inicjatywą.
Leszczowe Rekordy (tylko feeder, tylko LESZCZE!!!! ;) ):
J. Żywieckie - 66 cm - 3,05 kg (2007)
Elektrownia Rybnik - 63 cm (2019) 62 cm 3,2 kg (2019)
Dzierżno Duże - 72 cm - 4,4450 kg (2018)
Jezioro Międzybrodzkie - 63 cm - 2,55 kg (2018)

Offline basp28

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 717
  • Reputacja: 63
Odp: Nowy rekord Polski suma (Gdyby żył...)
« Odpowiedź #66 dnia: 03.08.2021, 16:15 »
Tego nie wziąłem pod uwagę. - zasugerowałem się filmem tego Pana i opowieścią jak to zmieniał w Wiadomościach Wędkarskich regulamin zgłoszeń i ...