Autor Wątek: Ciekawe newsy wędkarskie  (Przeczytany 25778 razy)

Offline zwykly_michal

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 056
  • Reputacja: 164
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: UK
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Ciekawe newsy wędkarskie
« Odpowiedź #150 dnia: 05.08.2022, 10:25 »
Mogli podać jad przy pomocy strzykawki a napisałem już wcześniej w jakim celu.

Nabyłem kiedyś książkę Ryby Słodkowodne Polski pod Redakcją Marii Brylińskiej. Tam to dopiero są opisy badań prowadzonych przez naukowców radzieckich. Jedne z bardziej szokujących to przetrzymywanie ryby w akwarium z zawiesiną gliny o drobnej frakcji żeby sprawdzić ile przeżyje. Nie pamiętam czy był opis celu badań.

Offline Łukasz931

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 371
  • Reputacja: 26
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Ciekawe newsy wędkarskie
« Odpowiedź #151 dnia: 05.08.2022, 10:26 »
Bardzo dobre pytanie, jak ja się ukłuję igłą to jednak mniej potem boli niż gdy ukłuje mnie jakiś owad i coś mi tam wstrzyknie 😅
Pozdrawiam :)

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 19 964
  • Reputacja: 1758
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Ciekawe newsy wędkarskie
« Odpowiedź #152 dnia: 08.08.2022, 08:13 »
Też tego za bardzo nie rozumiem. Dla mnie jad a ukłucie hakiem to dwie różne rzeczy, tym bardziej, że pstrąg jest małą rybą, a człowiek waży 100-200 razy więcej, więc sprawa dawki też jest ciekawa. NIkt tego wcześniej nie robił, więc należy się domyślać, zę tez nie znano dawek. Wyobraźcie sobie co by było gdyby ludzi nakłuwano dawkami jadu pszczelego pierwszy raz w historii badań, waląć spore dawki. Można by wywnioskować, że to trucizna co zabija nie stosując odpowiednich dawek :)

Ogólnie wiele badań można tak prowadzić, że osiąga się zamierzony efekt lub wyciąga się 'odpowiednie' wnioski. Zastanówmy się, czy skoro ryby mają odczuwać ból, to czy czasem zanieczyszczenie wód też nie sprawia im cierpienia? Może walenie ścieków jest też znęcaniem się nad zwierzętami? Badał to ktoś? Mogę tak odbijać piłeczkę naukowców rybackich (to oni wykorzystują te badania, pomijając celowo te nowsze) dość długo.

Polecam też zastanowić się, jak ryby giną łowione przez rybaków, np. te mniejsze. Wg mnie się duszą, wiele tych większych również. Więc jeśli jakiś agent rybacki Czerwiński nazywać chce wędkarzy sadystami, to niech spojrzy na swoją branżę. No chyba że wychodzimy z założenia, że skoro pozyskuje się ryby na paszę, to jest to 'zbożny cel' i o sadyzmie nie ma mowy.

Dlatego sprowadziłbym to do innego mianownika, że ani rybak ani wędkarz sadystą nie jest, o ile nie czerpie przyjemności z zadawania bólu zwierzęciu.

I dlatego między innymi uważam, że PZW to chora organizacja, której włodarze są tam po to aby tulić kasę a nie bronić wędkarskich interesów. Bo po takich wypowiedziach lub pracach, jak ta Wołosa o wędkarzach co zanętami niszczą wody, co ma tyle wspólnego z nauką co słońce ze słonecznikiem, należałoby panóœ z IRŚ osadzić w miejscu i zagrozić przerwaniem współpracy lub zrobić to, formując grupę własnych ichtiologów, którym zleca się badania pod wędkarzy. No ale przecież ZG PZW prowadzi osobną działalność gospodarczą polegającą na sieciowaniu stu kilkudziesięciu wód Mazur i Suwalszczyzny za pomocą GR Suwałki (która stoi w totalnej sprzeczności z interesem wszystkich członków związku, do tego oni tego nie chcą!), gdzie kasa idzie na 'cele statutowe', jak kupno chaty dla prezesa Rudnika, określonej jako 'archiwum', na łatanie dziur po fatalnych wynikach finansowych Wiadomości Wędkarskich. Pikanterii dodaje fakt, że w takim układzie ZG nie musi zależeć od wędkarzy, dlatego ma ich w doopie i olewa całkowicie, bo ma własną kasę. I potem jeden z drugim naukowiec rybacki pisze prace używając gniotów pseudonaukowych jako źródła, i wychodzi, że wędkarz truje, jest szkodnikiem, a ten co wypuszcz to jeszcze paskudny sadysta. A gdyby zabierał rybę, to byłby obrońcą zwierząt zapewne, ryba na pewno wolałaby aby taki miłośnik zwierząt je odławiał ;D ;D ;D


 
Lucjan

Offline zwykly_michal

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 056
  • Reputacja: 164
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: UK
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Ciekawe newsy wędkarskie
« Odpowiedź #153 dnia: 08.08.2022, 09:35 »
Też tego za bardzo nie rozumiem. Dla mnie jad a ukłucie hakiem to dwie różne rzeczy, tym bardziej, że pstrąg jest małą rybą, a człowiek waży 100-200 razy więcej, więc sprawa dawki też jest ciekawa. NIkt tego wcześniej nie robił, więc należy się domyślać, zę tez nie znano dawek. Wyobraźcie sobie co by było gdyby ludzi nakłuwano dawkami jadu pszczelego pierwszy raz w historii badań, waląć spore dawki. Można by wywnioskować, że to trucizna co zabija nie stosując odpowiednich dawek :)

Pisałem Ci już wcześniej, że chodziło o pobudzenie receptorów i wywołanie reakcji bólowej jeżeli to możliwe. Brak reakcji można by interpretować jako nieodczuwanie bólu. Dawki dobiera się doświadczalnie zaczynając od najmniejszej aż do osiągnięcia pożądanego efektu to chyba logiczne?

Wstrzykiwanie ludziom jadu pszczelego to żadna nowość bo pewnie każdego użądliła pszczoła więc tutaj nie ma co odkrywać. Artykuł dla lepszego poznania zagadnienia ;)

https://www.zdrowiebezlekow.pl/blog/apitoksynoterapia-czyli-leczenie-jadem-pszczol-n238#:~:text=Leczenie%20jadem%20pszczelim%20nosi%20nazw%C4%99%20apitoksynoterapii%20%28apis%20%E2%80%93,Ta%20metoda%20leczenia%20znana%20jest%20od%203000%20lat.

Doświadczenia z podawaniem trucizn ludziom były prowadzone głównie w perwszej połowie XX wieku min. w Niemczech, Japonii i ZSRR. Obecnie prowadzi się badania na zwierzętach i wylicza dawki teoretycznie śmiertelne a dane można uaktualnić kiedy będzie przypadek zatrucia.


Ogólnie wiele badań można tak prowadzić, że osiąga się zamierzony efekt lub wyciąga się 'odpowiednie' wnioski. Zastanówmy się, czy skoro ryby mają odczuwać ból, to czy czasem zanieczyszczenie wód też nie sprawia im cierpienia? Może walenie ścieków jest też znęcaniem się nad zwierzętami? Badał to ktoś? Mogę tak odbijać piłeczkę naukowców rybackich (to oni wykorzystują te badania, pomijając celowo te nowsze) dość długo.


Papierosy też były uznawane za zdrowe kiedy badania fnansowały koncerny tytoniowe :)

Nie czytałem niczego na temat zadawania bólu przez zanieczyszczanie a to nie jest wykluczone. Wątpię, żeby dało się to tak prosto zbadać plus koszt i celowość takiego badania.

Offline carl23

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 707
  • Reputacja: 136
Odp: Ciekawe newsy wędkarskie
« Odpowiedź #154 dnia: 08.08.2022, 12:11 »
Tam to dopiero są opisy badań prowadzonych przez naukowców radzieckich.

A to Ci sami co znaleźli powiązania nerwowe między dupą a okiem? Podstawą do opisania nowego połączenia nerwowego był człowiek, którego ukłuli w  dupę i się popłakał, a następnie ukłuli go w oko i się zesrał. ;D
PS. Przepraszam nie mogłem się powstrzymać. ;D

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 27 257
  • Reputacja: 1646
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Ciekawe newsy wędkarskie
« Odpowiedź #155 dnia: 08.08.2022, 12:15 »
Też od razu o tym pomyślałem. Widziałem kiedyś animację taką :D
Krwawy Michał

Purple Life Matters

Offline zwykly_michal

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 056
  • Reputacja: 164
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: UK
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Ciekawe newsy wędkarskie
« Odpowiedź #156 dnia: 08.08.2022, 12:28 »
Tam to dopiero są opisy badań prowadzonych przez naukowców radzieckich.

A to Ci sami co znaleźli powiązania nerwowe między dupą a okiem? Podstawą do opisania nowego połączenia nerwowego był człowiek, którego ukłuli w  dupę i się popłakał, a następnie ukłuli go w oko i się zesrał. ;D
PS. Przepraszam nie mogłem się powstrzymać. ;D

Początki nauki którą znamy teraz mogły tak wyglądać :)