Autor Wątek: PZW - czy to normalne...  (Przeczytany 282350 razy)

Offline robson

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 753
  • Reputacja: 164
  • Płeć: Mężczyzna
  • przystawka, bolonka, trotting
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3660 dnia: 18.05.2021, 22:29 »
Obraz mentalności naszych "wędkarzy". Doskonale wiedzą, że o wiele trudniej skontrolować odcinek zwykły i przestrzeganie limitów dobowych niż no-kill. Tego, że no-kille są zwyczajnie bogatsze w rybę od zwykłych łowisk, też nie widzą albo udają, że nie widzą. Tu nie ma sensu robić no-kill, bo na Skrwie łapią. Kolejny cudowny argument. No tak, w Irtyszu też łapią.
Kupił mapę ogromną, a na mapie widniało tylko morze bez wysp, lądu takoż.
Każdy twierdził z rozkoszą, że rozumie ją całą, choć nie znawca jest ani smakosz.

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 298
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3661 dnia: 19.05.2021, 06:18 »
"No kill polega na tym, że się robi zdjęcia rybom bez wymiaru i w okresie ochronnym".

"To nie służy temu sportu".
A oko odpadło temu misiu...
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 9 731
  • Reputacja: 632
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3662 dnia: 19.05.2021, 07:01 »
Maciek

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 298
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3663 dnia: 19.05.2021, 07:12 »
Widać od razu, że to odcinek NK. ;)
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 9 731
  • Reputacja: 632
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3664 dnia: 19.05.2021, 07:13 »
Widać od razu, że to odcinek NK. ;)
Jest filc - jest moc. Ale jak koniec zobaczyłem to o mało się nie pojszczałem.
Maciek

Offline DanDeer

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 119
  • Reputacja: 5

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 913
  • Reputacja: 1241
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3666 dnia: 19.05.2021, 16:33 »
"No kill polega na tym, że się robi zdjęcia rybom bez wymiaru i w okresie ochronnym".

"To nie służy temu sportu".
A oko odpadło temu misiu...

Ten Pan będzie przyszłym Prezesem OM PZW, więc radzę słuchać co ma do powiedzenia, bo w przyszłości będzie miało to wpływ na Twoje wędkowanie w tym okręgu. Wspólnie z obecnym ZG PZW robi więc wszystko, aby wygrać.  Dlatego też dziś odwraca się uwagę wędkarzy od innych dużo poważniejszych problemów w PZW, "robiąc jednocześnie dobrze" fanom rybiego białka. 

Tam w ZG i OM PZW jest dziś taki ciekawy układ, w którym reformatorem polskiego wędkarstwa jest m.in. nadzorca nad mazurskim rybactwem, który działa wspólnie z tymi, którzy walczą z tym rybactwem i m.in. nagrywają telefonami wyczyny rybaków nad wodą ;D Komedia.
     
Dzisiejsze PZW to jedna wielka polityka, nie mająca nic wspólnego z troską o dobro wędkarzy. Obecny ZG PZW stosuje znaną komunistom taktykę salami https://pl.wikipedia.org/wiki/Taktyka_salami

Cel jest jeden. Utrzymanie się u władzy i rozparcelowanie PZW na drobne twory z udzielną władzą książąt (prezesów) w okręgach :beer: Zarówno stara, jak i "reformatorska" gwardia tego chce, więc w kolejnych latach będzie trwać ta ciekawa telenowela, niczym "Moda na Sukces". Ja już dawno zamówiłem kilogramy popcornu ;)   

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 913
  • Reputacja: 1241
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3667 dnia: 19.05.2021, 16:43 »

A dla mnie to nie jest śmieszne. Starszy Pan sobie spokojnie łowił, zaczepił go jakiś Sebix i też bym się wkurzył gdyby ktoś zabierał moją wędkę. Jednak wiem też, że agresja pokrzywdzonego często powoduje jeszcze większą agresję napastnika. I tu mamy dobry przykład. Znam wiele podobnych  historii, które kończyły się z nożem w brzuchu i płaczem rodziny. Dla mnie to jest przykład codziennej polskiej patologii i cenny materiał poglądowy, jak nie reagować na tego typu zachowania.

Offline Semit

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 110
  • Reputacja: 109
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tomek
  • Lokalizacja: Warszawa/Janów Podlaski
  • Ulubione metody: feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3668 dnia: 19.05.2021, 16:51 »
Ja tam też nic śmiesznego nie widziałem. Kilku gówniarzy robi se jaja ze starszego człowieka. Buractwo do kwadratu.
Tomek

Offline DanDeer

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 119
  • Reputacja: 5
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3669 dnia: 19.05.2021, 17:08 »
Spk, ja to odpaliłem sb na szybko w szkole, nie zwracałem zbytnio uwagi na to kto jest na filmie, a na to co się dzieje

Offline DanDeer

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 119
  • Reputacja: 5
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3670 dnia: 19.05.2021, 17:19 »
Oglądając to jeszcze raz, wygląda na to, że to dziadek praktycznie bez powodu wepchnął młodego do wody....
A później jeszcze bił go po głowie.......


Offline DanDeer

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 119
  • Reputacja: 5
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3671 dnia: 19.05.2021, 17:32 »
Przypomniało mi się jak jakiś dziad wyganiał mnie ze stanowiska, bo pięknie łowiłem...
Mówił, że jak ryb nie zabieram to mogę iść na jego stanowisko, a on będzie łowił na moim...
Uznał, że jak nie zabieram, to tak jakbym w ogóle nie łowił....

Miałem w sumie kilka takich "przykrych" sytuacji...
 
Kolejny argument, przez który nie opłacam karty...

Jak byliśmy z kolegami (mieliśmy wtedy po 14 lat) to też była taka sytuacja....
Kilku januszy nas wyganiało z łowiska, bo wypuszczaliśmy ryby, a oni chciali je od nas zabrać... następnym razem jak znowu ich spotkaliśmy (wtedy wchodziliśmy na to samo stanowisko, jest mega zarośnięte i praktycznie  nie widać od strony ścieżki czy ktoś tam siedzi) wyganiali nas słowami "a wy gówniarze czego tu szukacie?"....

Nie pisałbym tutaj tylko o patologii młodzieży....

Wspomniałbym o sytuacjach i teatrzykach rozgrywanych przez "starych" i dziadków leśnych oraz mięsiarzy...
Jakie było ich oburzenie gdy oni nic nie łowili, a my tak, wypuszczaliśmy ryby i nie chcialiśmy im dać
BRAK SŁÓW...

W następnym roku na ryby jeździłem już sam, ponieważ rodzice moich znajomych dowiedzieli się co się dzieje nad wodą i zakazali im opłacania karty...

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 913
  • Reputacja: 1241
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3672 dnia: 19.05.2021, 18:57 »
Oglądając to jeszcze raz, wygląda na to, że to dziadek praktycznie bez powodu wepchnął młodego do wody....
A później jeszcze bił go po głowie.......


Ten film jest dłuższy. Dlatego bardzo nie lubię oceniać filmów w internecie (szczególnie z udziałem Policji) po jakimś jego krótkim fragmencie. Widziałem gdzieś w necie ten dłuższy film i tam ten starszy Pan wielokrotnie prosił, aby młody zostawił jego wędkę w spokoju. Natomiast jego reakcja była przesadzona, zarówno jeżeli chodzi o wepchnięcie do wody, jak i "sprzedanie kopa" na twarz oraz walenie po głowie parasolką. Takie zachowanie, aż się prosi o kłopoty, tym bardziej, że młodszy miał jeszcze kumpli niedaleko. Ten starszy Pan miał i tak olbrzymie szczęście. Tak jak już pisałem znam naprawdę wiele przypadków, gdy takie zachowanie kończyło się nożem w brzuchu. I to tu w Polsce. Natomiast przykładowo ponad 20 lat temu w Szkocji wprowadzono ograniczenia co do posiadania noża w miejscach publicznych, bo prawie każda taka zaczepka kończyła się z udziałem noża w czyimś brzuchu lub ewentualnie pocięciem uczestnika bójki. I to często na ruchliwej ulicy lub w parku. 

Offline Jędrula

  • Robinson
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 582
  • Reputacja: 348
  • Lokalizacja: Wodzisław Śląski
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3673 dnia: 20.05.2021, 16:06 »
W Opolu szambo zaczyna przelewać.

PZW Okręg Opole niszczy kolejne koło wędkarskie POKAZUJĄC ŻE ZAORA WSZYSTKO DLA WŁASNYCH MŚCIWYCH PLANÓW !!! Aby pokazać innym że nikt nie ma prawa się odzywać i mieć swojego zdania, demokracja to śmieć a rządzi ten kto ma narzędzia do infiltracji, gróźb i likwidowania wszelkiej opozycji. Ten kto ma w garści sądy koleżeńskie i rzecznika Jarząbka co zaśpiewa do każdej szafy za dwie premie w roku. Posyłając swoje ogary aby siali strach, grozili sądami i uciszali ludzi. Każdy przeciwnik prezesa i tego co się wyprawia w Okręgu ma zostać usunięty ze związku lub ma mieć zamkniętą drogę do kandydowania w struktury poprzez wręczenie nagany. To jest DEMOKRACJA Cara Misia. Okręg likwiduje wszystkich zarzucając śmieszne i błahe przewinienia do tego stopnia że do wyborów zostanie tylko obecna brygada i to się będzie nazywać Demokracja!!! Zarząd Koła PZW Elektrownia Opole jest w całości wezwany do nagan które zamkną im drogę w przyszłych wyborach do dalszego kandydowania a w konsekwencji do  likwidacji koła bo wszyscy wiemy że nie ma kandydatów którzy wezmą sobie taki kierat na plecy. To są ludzie którzy przepracowali SPOŁECZNIE setki tysięcy godzin( nie społecznie jak prezes Okręgu za 44 tysiące rocznie) a naprawdę społecznie, często dokładali do tego co robili dla wędkarzy i pieniądze i czas, KOŁO NAJSZYBCIEJ POWIEKSZAJĄCE STANY CZŁONKÓW JAK I WÓD KTÓRYMI SIĘ OPIEKUJE, A OPIEKUJE SIE NAJWIĘKSZYM AREAŁEM WÓD W OKRĘGU, WODAMI KTÓRYCH NIE CHCIAŁY INNE KOŁA LATAMI LERZAŁY ODŁOGIEM A TERAZ SĄ WIZYTÓWKAMI OKRĘGU, ci ludzie zrobili tyle ile nie osiągnęło żadne inne koło i zapewne dlatego że pokazują iż ciężką pracą się da, zostali odznaczeni do likwidacji. Teraz za swoją ciężką pracę dla wszystkich Opolskich wędkarzy będą opluwani przez najemników zwanych ,,sądem koleżeńskim" z których nikt nie zrobił w życiu nawet 1/100 tego co ludzie na których są nasyłani. Zarząd Okręgu próbuje w ten sposób straszyć i likwidować wszystkich którzy mają odmienne zdanie i nie zgadzają się na to co się wyprawia w Okręgu. Okręg został już dawno poinformowany iż strona SWK Opole na której właśnie się znajdujemy, nie jest własnością Koła PZW Opole Elektrownia i nikt z zarządu koła nie jest w stanie w żaden możliwy sposób wpływać na treści tu się ukazujące, nikt z zarządu tego koła nie tworzył tej strony ani jej opisu, opis który do dziś widniał na stronie został usunięty i nie wiadomo kto lata temu go tu umieścił bo adminów w tym czasie były setki, być może wtedy był to ktoś z szeregów Koła Opole Elektrownia lub z podległej mu sekcji. Nazwa grupy na Facebooku jest niepełna co świadczy że nie jest własnością nawet Sekcji. Prawdziwa nazwa Sekcji to ,,Sekcja Wędkarstwa Karpiowego Przy Kole PZW Opole Elektrownia. I tylko taką nazwę można kojarzyć z Sekcją podlegającą pod Koło PZW Opole Elektrownia. Nawet Logo umieszczone na grupie Facebook nie jest własnością Okręgu, Koła ani Sekcji a jedynie autora bo nikt za nie nie zapłacił . Jest po prostu umownym Logiem zaadoptowanym przez wędkarzy którzy wstępują do sekcji jak i wszystkich innych a taką stronkę może sobie założyć milion ludzi i Okręgowi Opolskiemu G do tego . Na stronie pojawiają się różne treści dotyczące wszystkiego co się w okręgu dzieje a przy okazji treści związane z SWK i Kołem Opole Elektrownia ale też kilkudziesięciu innych kół jak i tym co wyprawia ZG PZW a treści może tu publikować dosłownie każdy nawet Pan prezes Miś. Udowodnieniem tego że tak rzecznik jak i sąd koleżeński naszego okręgu to jeden zwykły sąd kapturowy na usługach, jest to że wezwania do nagany dostali członkowie koła E.O. którzy od lat już nie są w zarządzie i nie mają na nic wpływu jak i skarbnik którego oskarża się że nie pilnuje prywatnych stron obcych ludzi na Facebooku choć on sam nigdy nie miał konta na fejsie i zapewne nie wie jak je założyć. Trzeba być pacynką na posyłki która nie ma o niczym pojęcia żeby się pod takimi wezwaniami podpisać swoim nazwiskiem. Ktoś tu wali na oślep żeby nie patrząc że niszczy więcej niż kiedykolwiek jego marna osoba będzie w stanie zrobić. Za kilka marnych stówek niszczyć ciężką społeczną pracę ludzi to tylko potrafią robić .........
  W taki sposób ludzie starego systemu zabijają PZW dla kilku groszy i własnych chorych ambicji. Wędkarze za to będą was palcami nad wodą wytykać. Wy nigdy nie przyjmiecie do swojej wiadomości że 90% niezadowolenia wędkarzy z PZW to wasza zasługa.


https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=4002098376510722&id=773777262676199

Online Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 298
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #3674 dnia: 20.05.2021, 16:23 »
>:O

I co tu zrobić z tymi bydlakami? Naprawdę, czy poza pisaniem takich rzeczy na fajsie nie można założyć im sprawy cywilnej o oszczerstwa czy coś takiego? Robią bydlaki, co chcą i bata na nich nikt nie podniósł. Nie wierzę, że mogą to robić bezkarnie...
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.