Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Hyde Park / Odp: Spurek, kup sobie blaszkę i jeb#ij się w czaszkę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lewapiks dnia Dzisiaj o 13:44 »
Ani ładna ani mądra i nie ma o czym gadać... ;D

No jest o czym gadać, bo takich głupków to w PE 3/4 siedzi.
2
Hyde Park / Odp: Spurek, kup sobie blaszkę i jeb#ij się w czaszkę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez flowgrid dnia Dzisiaj o 13:43 »
Ani ładna ani mądra i nie ma o czym gadać... ;D
3
Hyde Park / Odp: Dlaczego nie warto być debilem na drodze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Azymut dnia Dzisiaj o 13:42 »
Unikalnym doświadczeniem jest być kierowca pojazdu uprzywilejowanego, i jechać gdzieś na sygnale.

Gwarantuje wam, że każdorazowo odmawiam koronkę do Bożego miłosierdzie, bo prawie zawsze na trasie przejazdu zdarzają się sytuacje gdzie mogę zginąć lub kogoś zabić.

Ot, matka z dzieckiem wchodzi sobie na pasy przed nadjeżdżający radiowóz na sygnale, albo ktoś wyjeżdża sobie podporządkowanej, a potem staje w poprzek drogi, zasłaniając ją w połowie szerokości i robi wielkie oczy. O tworzeniu korytarza życia nawet nie wspomnę bo dojeżdżając do takiego skrzyżowania gdzie są dwa pasy w jedną i dwa pasy w drugą stronę, zawsze tnę pod prąd. Nauczyłem się już, że nie ma co liczyć że ktoś Ci się odsunie. Podobnie rzecz się ma z zjeżdżaniem na pobocze. Po co? Przecież można jechać sobie spokojnie, a radiowóz niech sobie nas wyprzedzi...

4
Hyde Park / Zakaz wędkarstwa. Spurek, kup sobie blaszkę i jeb#ij się w czaszkę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lewapiks dnia Dzisiaj o 13:36 »
Lewackie podejście.
5
Hyde Park / Odp: Dlaczego nie warto być debilem na drodze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mosteque dnia Dzisiaj o 13:26 »
Nie o takiej sytuacji piszemy.

Tylko o takiej, gdy się bez sensu wyprzedza innych, powodując ogromne zagrożenie na drodze. Do idiotów skaczących jak żabki mogę tu dopisać jeszcze takich, którzy na autostradzie, w sznurze pojazdów, podjeżdżają do mnie na odległość centymetrów i mrugają światłami. Bo przecież nie widać, że przed nami całe kilometry pojazdów jadą z taką samą prędkością jak ja. Nie, taki zjeb będzie jechać szybciej. Tylko ja stoję mu na drodze ku 2x większej prędkości. A potem ktoś następny i następny i następny... Aż trafi na kogoś o słabych nerwach, który przerażony zmieni pas, powodując wypadek.
6
Hyde Park / Odp: Dlaczego nie warto być debilem na drodze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez azga dnia Dzisiaj o 13:21 »
No ale generalizować też nie należy. Każdy kto szybko jedzie i wyprzedza od razu musi być debilem. Może ustalmy od ilu jest szybko, bo to chyba zależne wyniki od auta, zarówno jeżeli chodzi o spalanie jak i osiągi. Raczej Ci co jadą szybko są świadomi ile auto pali :P 100 km/h na 90 km/h czyni ze mnie debila czy jeszcze muszę dołożyć z 10 km/h?

Brzmi to trochę jak zlot fachowców kierowców i nie wiem na co tu się żalić, w każdej jednej grupie społecznej znajdzie się patologia. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto w aucie się nie spieszył ani razu nigdzie, nie złamał przepisów czy też nie zdarzyło mu się wymusić. Idąc tym tropem każdy z nas w pewnym stopniu jest debilem na drodze.

Zaraz nowe przepisy i mandaty to się automatycznie samo ureguluje. :P
7
PZW, czyli Polski Związek Wędkarski... / Odp: PZW - czy to normalne...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mosteque dnia Dzisiaj o 13:05 »
Dlatego też nie wiem jak można publicznie mówić przed kamerą...

Haha, to dobre. Tak samo, jak można publicznie mówić przed kamerą, że się pracuje społecznie, a pobierać za te kilka godzin tygodniowo 50k rocznie, nie wliczając w to pewnie drugiego tyle w kilometrówkach + inne synekury.

Rozpisujesz się tak, a ta cała instytucja rzecznika dyscyp. jest tylko po to, by niepokornych karać i tłumić w zarodku wszelki bunt.

Naprawdę ci ludzie tam na górze muszą być silnie z władzą powiązani, że jeszcze w pierdlach nie siedzą.

Może wynika to z mojej niewiedzy na temat tego typu zjawisk, ale PZW naprawdę jawi mi się jako jeden z największych przekrętów, jakich dokonano po transformacji. A już na pewno jest to przekręt najdłużej trwający.
8
PZW, czyli Polski Związek Wędkarski... / Odp: PZW - czy to normalne...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez selektor dnia Dzisiaj o 12:55 »
Aha i wbrew temu co mówi Pan Mach w tym materiale ma on wpływ na pracę rzeczników dyscyplinarnych. W praktyce bowiem rzecznik dyscyplinarny Zarządu Głównego PZW nadzoruje prace rzeczników niższego szczebla. Często praktyką jest również to, że jeden zwraca się do drugiego o pomoc w prowadzonym postępowaniu. Poza tym w Regulaminie postępowania w sprawach przewinień członków PZW oraz Instrukcji pracy sądów koleżeńskich i rzeczników dyscyplinarnych PZW jest mowa o tym, że rzecznik dyscyplinarny wyższego szczebla może przejąć prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, jeżeli rzecznik niższego szczebla wyłączył się ze sprawy, został wyłączony ze sprawy lub ze względu na wagę sprawy i skomplikowany stan faktyczny. Dlatego też nie wiem jak można publicznie mówić przed kamerą, o braku wpływu na dane postępowanie. To Prokurator Generalny (Minister Sprawiedliwości) ma wpływ na każde postępowanie przygotowawcze prowadzone w Polsce, a Rzecznik ZG PZW w ramach postępowań w PZW nie ma ? Bądźmy poważni.
9
PZW, czyli Polski Związek Wędkarski... / Odp: PZW - czy to normalne...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez selektor dnia Dzisiaj o 12:39 »
Jego kumpel Mach ma teraz 'zielony lasek' jaki robi mu opolska TVP, wychodzą na jaw szczegóły jego pracy zawodowej, w tym donosy na członków rodziny. Zadano też publicznie pytanie, kto takiego 'asa' wybrał na stanowisko rzecznika dyscyplinarnego związku, i jak to się ma do 'nieposzlakowanej opinii' o jakiej mówi statut w przypadku wyboru takich osób.

Obejrzałem w końcu całość materiału TVP i "tłumaczenie" Pana Macha..... i zirytowałem się tym "tłumaczeniem" rzecznika dyscyplinarnego wszystkich wędkarzy w PZW :)

https://opole.tvp.pl/55855921/14-wrzesnia-2021

Zirytowałem się, bo wewnętrzne przepisy PZW stanowią, że "rzecznikiem dyscyplinarnym może być powołany członek Związku o nieposzlakowanej opinii, nienagannej postawie etyczno-moralnej"

Pan Mach mówi, że dziś takie donosy na swoją rodzinę tworzy się też w ABW i do tego zmuszeni są  funkcjonariusze ABW. No nie bardzo. Notatka służbowa w ABW to jedno, ale donos na rodzinę, która chce uciec z kraju to kompletnie inna kwestia.  Pan Mach nie chce pamiętać, ale mu przypomnę, że w czasach PRL w latach 80-tych obowiązywał art. 288 kodeksu karnego z 1969 r.  Stanowił on w paragrafie 1, że "Kto bez wymaganego zezwolenia przekracza granicę Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5."

Artykuł ten było ochoczo wykorzystywany przez prokuraturę w PRL do karania wszystkich tych, którzy uciekli zagranicę, bo przecież przekraczali granicę bez wymaganego zezwolenia. Dodatkowo istniał wówczas też art. 271 kodeksu karnego z 1969 r. który stanowił:

"§  1. Kto rozpowszechnia fałszywe wiadomości, jeżeli to może wyrządzić poważną szkodę interesom Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§  2. Jeżeli sprawca dopuszcza się przestępstwa, o którym mowa w § 1, za granicą albo przekazuje wiadomości określone w § 1 obcemu ośrodkowi prowadzącemu działalność przeciwko interesom politycznym Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5."

Uciekinierzy często byli zmuszani do powrotu, a jak odmawiali, to w praktyce dodatkowo stawiano im zarzuty z art. 271 § 2 ówczesnego kodeksu karnego. Przypadek Józefa Światło unaocznił komunistom problem, więc ścigano uciekinierów, robiąc to bez zbędnego rozgłosu.

Informacja Pana Macha o zamiarze ucieczki z kraju członka jego rodziny skutkowała narażeniem swojego szwagra na wieloletnie więzienie. Pan Mach bał się pewnie, że jak szwagier ucieknie z rodziną, to powstrzyma to rozwój jego kariery w SB. A kariera w SB rozwijała się prężnie, skoro jako jeden z nielicznych wyjechał na szkolenia do KGB w Moskwie, tuż przed upadkiem komunizmu w Polsce :bravo: 

10
PZW, czyli Polski Związek Wędkarski... / Odp: PZW - czy to normalne...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mosteque dnia Dzisiaj o 12:24 »
Jest już na ten temat wątek i nie ciągnijmy tutaj tematu.
Strony: [1] 2 3 ... 10