Autor Wątek: Bombka vs Methoda  (Przeczytany 1825 razy)

Online grzegorz88

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 731
  • Reputacja: 73
Bombka vs Methoda
« dnia: 05.07.2021, 12:46 »
Na ostatnich zawodach zaobserwowałem zawodnika, który pół dnia siedział bez ryby, a potem zaczął odławiać ryby na "bombke". W teorii methoda to idealna pułapka i powinna zawsze przebijać kawałek ciężarka na rurce, ale czy faktycznie tak jest?
Przychodzi mi do głowy sytuacja, w której ryby mogą być łatwiejsze do odłowienia bombką niż methodą.
Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?

Online Kereloth

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 899
  • Reputacja: 82
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Brodnica
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #1 dnia: 05.07.2021, 13:07 »
Najskuteczniejsza metoda to ta, która danego dnia bardziej odpowiada rybom. 8)

Online grzegorz88

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 731
  • Reputacja: 73
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #2 dnia: 05.07.2021, 13:14 »
Bardzo odkrywcza i celna uwaga!
Zapomniałeś dodać, że "każda wodą jest inna"..

Offline pit1984

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 871
  • Reputacja: 65
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #3 dnia: 05.07.2021, 13:25 »
No czasem tak jest że ryby omijają z daleka kupkę z podajnikiem a w pojedynczej przynęcie widzą bezpieczny kąsek.
Z czymś takim spotkałem się tylko raz na przedwiośniu. Woda była jeszcze zimna i szukałem ryb z pojedynczym peletem 8 mm bez nęcenia. W lato nie łowiłem w ten sposób.
FEEDER KLUB MAZOWSZE

Offline Opos

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 430
  • Reputacja: 101
  • Płeć: Mężczyzna
  • Uśmiechaj się w każdy dzień :)
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #4 dnia: 05.07.2021, 13:39 »
Bardzo odkrywcza i celna uwaga!
Zapomniałeś dodać, że "każda wodą jest inna"..

Powiem Ci taka moją historie nie raz przytaczałem ją tutaj. Kiedyś siedziałem cały dzień bez ryby. Wszystkie przynęty jakie miałem wypróbowałem i nic. Zanęta zawsze dawała rade, ale tego dnia nic nie chciało wziąć. Siadł koło mnie typ wyciągnął wędkę a na końcu była zwykła sprężyna zanetowa z obciążenie w środku. Na łowisku presja duża. Myślę sobie "jaki głupek" rzuca pusta sprężyna i liczy ze cos wyciągnie ... Po godzinie miał 3 karpie ! I kto tu był głupi ?! Przy dużej presji czasem brak podajnika z zanęta może dawać ryby, bo duża ilość zapachów i smaków może ja odstraszać danego dnia. W tym roku na pierwszym wypadzie mi karp odklepywał dystans i jak odmierzałem podobny pustym podajnikiem to miałem branie na pusty podajnik z sama przyneta i po 5 sek spinke. W zeszłym roku łowiłem płocie z opadu na pusty koszyk do klasyka, bo ryba w toni siedziała i brała z opadu. Trzeba w różny sposob szukac ryby gdy nie ma bran albo ustaja :)

Offline paparoach

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Reputacja: 12
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #5 dnia: 05.07.2021, 13:42 »
No czasem tak jest że ryby omijają z daleka kupkę z podajnikiem a w pojedynczej przynęcie widzą bezpieczny kąsek.
Z czymś takim spotkałem się tylko raz na przedwiośniu. Woda była jeszcze zimna i szukałem ryb z pojedynczym peletem 8 mm bez nęcenia. W lato nie łowiłem w ten sposób.

Dokładnie . Zimą rzeczywiście bombka wydaje się mieć większe uzasadnienie . Ryby są niemrawe , właściwie nastawione na nie pobieranie pokarmu , ale czasem jakiś pojedynczy kąsek , taka wisienka na torcie ( czytaj coś co im podpisuje ) może je zachęcić .
 Jest jeszcze inna sytuacja gdzie bombka zdaje się dorównywać podajnikowi . To spora część naszych wód PZW czy w ogóle bezpanskich,  zostawionych na pastwę Janusza , starych dziadów mięsiarzy i innego menelstwa które nad wodę przychodzi nawalić się zostawić śmieci . Tam bombka również nie jest gorsza , czy wrzucisz Sonu czy kostkę mydła efekt masz ten sam ...
 

Online Mario8

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 155
  • Reputacja: 156
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Zduńska Wola
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #6 dnia: 05.07.2021, 13:58 »
Niestety trzeba kombinować :D
Kiedyś na Batorówce nałowiłem na metode do której w ogóle nie dawałem zanęty :D Toczyły się fajne rozmowy w altanie i nie było czasu ukręcić zanęty :D  A ja biegałem jak głupi do kija ;D ;D

Offline adamk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 285
  • Reputacja: 49
  • Lokalizacja: Wawa
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #7 dnia: 05.07.2021, 20:59 »
Bombka jest często dobrym wstępem do PW...
Niezbyt częste strzelanie małą ilością 8mm lub/i kukurydzy + bombka pozwala odłowić z dna kilka ryb które wpadające cząstki wabią hałasem i lekkim zamieszaniem w wodzie.
Wraz z upływem czasu ryb gromadzi się coraz więcej, zaczyna się pojawiać konkurencja, strzelamy już regularniej i przechodzimy do PW odławiając w toni. Na zakończenie strzelania i PW można ponownie przejść na bombkę i już bez strzelania czasem odłowić sztukę czy dwie.
Z moich obserwacji bombka działa nawet lepiej od metody jak jest bardzo ciepło, lub/i jak ryba przekarmiona (np. zawodami).

Offline STEV40

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 428
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • Łowię bo lubię
  • Lokalizacja: Koluszki
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #8 dnia: 13.10.2021, 09:27 »
Szanowni Koledzy mam pytanie- kiedy/jakiej porze stosować feder boombke?
angole mówią że w chłodne pory ale czy to prawda ::)

Steven
Pozdrawiam Steven

Offline Thompson

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 193
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #9 dnia: 13.10.2021, 10:09 »
Lowienie na bombke dla mnie ma jedna wade. Jezeli potrzebujemy dobrac sie do ryb ktore sa na 30-40 metrze lowiska to o ile z zarzutem na ta odleglosc nie ma problemu (bombka lata o wiele lepiej niz podajnik od methody) jest problem z strzelaniem z procy pelletem. Mam najmocniejsza proce Drennana do pelletu gumy latexowe czerwone to pellet 8 mm leci gorna na 20-25 m. Jedyna opcje jaka widze do strzelanie peletem grubszego kalibru 12-15 mm

Offline Thompson

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 193
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #10 dnia: 13.10.2021, 10:13 »
W zime na komercjach karp najczesciej trzyma sie srodka zbiornika wiec bombka moze byc skuteczna z zalozonym bialym robakiem. Strzelanie z procy odpada ze wzgledu na odleglosc lowienia oraz z mozliwosci przekarmienia ryb pelletem

Online grzegorz88

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 731
  • Reputacja: 73
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #11 dnia: 13.10.2021, 10:37 »
W lecie bombka rozwalała system. Na dobrze zarybionych zbiornikach można było mieć rybę co 40-120 sekund, gdzie methoda dawała zazwyczaj co 120-240.
Obecnie spada skuteczność lub trzeba inaczej nęcić.
Nie jest tak prosto jak latem. Angole mają inny klimat i inne zbiorniki. Nie da się przełożyć wszystkiego 1 do 1.
O czym nawet gdzieś tam mówił moska.

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 793
  • Reputacja: 1441
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #12 dnia: 13.10.2021, 11:28 »
Lowienie na bombke dla mnie ma jedna wade. Jezeli potrzebujemy dobrac sie do ryb ktore sa na 30-40 metrze lowiska to o ile z zarzutem na ta odleglosc nie ma problemu (bombka lata o wiele lepiej niz podajnik od methody) jest problem z strzelaniem z procy pelletem. Mam najmocniejsza proce Drennana do pelletu gumy latexowe czerwone to pellet 8 mm leci gorna na 20-25 m. Jedyna opcje jaka widze do strzelanie peletem grubszego kalibru 12-15 mm
Niektórzy na 30 m podobno białymi strzelają :D
Na jednym z ostatnich filmów Robinsona chłopaki zlepiali pellet jakąś szarą glinką, która pod wodą od razu puszcza. Może małe kulki lepić takim sposobem?
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline brendas

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Reputacja: 17
  • Lokalizacja: Maków Mazowiecki/Olsztyn
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #13 dnia: 13.10.2021, 12:25 »
Lowienie na bombke dla mnie ma jedna wade. Jezeli potrzebujemy dobrac sie do ryb ktore sa na 30-40 metrze lowiska to o ile z zarzutem na ta odleglosc nie ma problemu (bombka lata o wiele lepiej niz podajnik od methody) jest problem z strzelaniem z procy pelletem. Mam najmocniejsza proce Drennana do pelletu gumy latexowe czerwone to pellet 8 mm leci gorna na 20-25 m. Jedyna opcje jaka widze do strzelanie peletem grubszego kalibru 12-15 mm
Niektórzy na 30 m podobno białymi strzelają :D
Na jednym z ostatnich filmów Robinsona chłopaki zlepiali pellet jakąś szarą glinką, która pod wodą od razu puszcza. Może małe kulki lepić takim sposobem?
To był jakiś klej mineralny, fajnie to wyglądało, może to rozwiązać problem donęcania pelletem na dalsze odległości.

Wysłane z mojego ATU-L21 przy użyciu Tapatalka

Kuba

Offline marian190975

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 394
  • Reputacja: 38
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kraśnik
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Bombka vs Methoda
« Odpowiedź #14 dnia: 13.10.2021, 13:35 »
Stosuję bombkę i metodę na swoim pzw przeważnie przemiennie, raz metoda, drugi  bombka, zdarzyło mi się też na dwa kije ale tego unikam. To co udało mi się zaobserwować to to, że na metodę brania zaczynają się szybciej, jak jest ciepło bombka tak samo skuteczna i szybka jak metoda. Gdy już robi się naprawdę zimno raczej skłaniałbym się ku najmniejszym podajnikom metody, niż strzelanie z procy i tworzenie zanęconego obszaru, raczej punktowo, przynęta i zanęta w jednym  miejscu. Ewentualnie cone pellet, najmniejsza foremka od prestona, bardzo skuteczne. Dodam jeszcze że cone pellet i bombkę można stosować bez zmiany czegokolwiek w zestawie.