Autor Wątek: Ciekawe artykuły wędkarskie  (Przeczytany 11163 razy)

Offline mironek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 646
  • Reputacja: 49
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #30 dnia: 06.08.2020, 16:28 »
No ale jak widzi się okropnie poharatane mordy karpi złowionych na komercjach to jednak taki widok trochę chyba zmusza nas do refleksji. Nie jestem karpiarzem, ale kolega mówił mi dawno, że kiedyś na jego łowisku wpuszczono jakiegoś króla wód, powiedzmy 20 kg. Tyle miał tez po pierwszym złowieniu. Przy każdym następnym był lżejszy i to zauważalnie. Wniosek z tego, że jednak trochę się stresował po doświadczeniach holu, bo nie chciał jeść. Sam łowię i wypuszczam ryby, nie zabieram do domu, jednak czasem nachodzą mnie wątpliwości czy to nie jest jednak męczenie zwierząt. Nie musicie pisać, ze mogę zmienić hobby bo wiem o tym. Zaznaczam, że to wszystko co chciałem napisać w tym temacie :-[

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 23 390
  • Reputacja: 1299
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #31 dnia: 06.08.2020, 16:38 »
Masz rację, co tu dużo mówić. Jednak ryby są jednymi z wolniej rosnących stworzeń, więc nie można mieć ciastka i zjeść ciastko. O ile na komercjach można mieć dylemat moralny, że te ryby są męczone, o tyle zabijanie okazów z wód naturalnych... sam rozumiesz.

Pytanie do przemyślenia:
Ile lat ma lin 60 cm, a ile jeleń z przepięknym porożem. Albo wielki dzik?
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline motov8

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 989
  • Reputacja: 94
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #32 dnia: 06.08.2020, 16:41 »
No ale jak widzi się okropnie poharatane mordy karpi złowionych na komercjach to jednak trochę chyba zmusza nas do refleksji. Nie jestem karpiarzem, ale kolega mówił mi dawno, że kiedyś na jego łowisku wpuszczono jakiegoś króla wód, powiedzmy 20 kg. Tyle miał tez po pierwszym złowieniu. Przy każdym następnym był lżejszy i to zauważalnie. Wniosek z tego, że jednak trochę się stresował po doświadczeniach holu, bo nie chciał jeść. Sam łowię i wypuszczam ryby, nie zabieram do domu, jednak czasem nachodzą mnie wątpliwości czy to nie jest jednak męczenie zwierząt. Nie musicie pisać, ze mogę zmienić hobby wiem o tym. Zaznaczam, że to wszystko co chciałem napisać w tym temacie :-[
To jest naturalne w dzisiejszych czasach. Jakby nie patrzeć to są też pozytywne aspekty, ludzie obcują z przyrodą, mali uczą się pewnych zachowań, odrywają się od komórek itp.
Ryby nie mają rozwiniętego układu nerwowego jak my czy inne zwierzęta, dlatego to są ryby, a nie zwierzęta.

Offline Rebrith

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 342
  • Reputacja: 49
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #33 dnia: 06.08.2020, 16:49 »
Moim zdaniem te komentarze mogły wziąć się z tego, że zdjęcia wydają się być trochę mylące dla kogoś kto nie łowi - a to fotka jak trzyma rybę na rękach, a to fotka jak ryba wisi na wadze... ktoś kto nie wie o co chodzi może z takich zdjęć odnieść wrażenie, że się bawili tam tą rybą i rzucali sobie jak piłeczkę do zdjęć.

A kto wie, ten wie, że amura to akurat trzeba bardzo szybko zwrócić do wody...

Offline KamilR

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 437
  • Reputacja: 88
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #34 dnia: 06.08.2020, 17:47 »
mironek, masz rację smutne to jest i powszechny to widok. Zwróć jednak uwagę, że jak łowisz na feeder czy match to przecież po normalnym zacięciu i holu ryba wychodzi nie uszkodzona poza dziurką po haczyku. Te porozrywane pyski, to po baranach co zacinają jakby chcieli od razu rybę wyrwać z wody na brzeg. Ostatnio gdzieś o tym wspominałem. Mi się dawno nie zdarzyło rozerwać rybie pysk. A zwróć uwagę jak tną niektórzy karpiarze.
I jeszcze ostatnio modne przypony z plecionki do metody. Po co to ? Przecież na żyłkę czy fluorocarbon też się łowi. Moim zdaniem plecionki mogą powodować uszkodzenia pysków łatwiej niż żyłka ze względu na strukturę i średnicę.

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 23 390
  • Reputacja: 1299
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #35 dnia: 06.08.2020, 17:55 »
Kiedyś zastosowałem cieniutką plećkę na przypon - przeciąłem karpiowi pysk. teraz stosuję takie grubsze i NIGDY nie zdarzyło się nic takiego. O rozciągliwości takiego przyponu nie ma co dyskutować, bo również 10 cm z żyłki ma niewiele do roboty. Wszystko się dzieje powyżej zestawu.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 697
  • Reputacja: 693
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #36 dnia: 30.09.2020, 17:05 »
Przy każdym następnym był lżejszy i to zauważalnie. Wniosek z tego, że jednak trochę się stresował po doświadczeniach holu, bo nie chciał jeść.

Ten był zauważalnie lżejszy, ale chciał jeść jeszcze tego samego dnia :)

https://www.sport.pl/inne/7,64998,26354844,nowy-rekord-polski-karp-gigant-zlowiony-dwa-razy-jednego-dnia.html#s=BoxOpImg5

Offline Badzar

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Reputacja: 38
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Ząbki
  • Ulubione metody: feeder
Pozdrawiam
Michał

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 835
  • Reputacja: 1223
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #38 dnia: 30.09.2020, 17:33 »
Takie rzeczy tylko w Polsce, gdzie w europejskim kraju żyją piranie i są one odławiane przy okazji odłowów gospodarczych prowadzonych przez stowarzyszenie wędkarzy na swoich własnych wodach. Jedno kuriozum goni drugie :P
Arek

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 23 390
  • Reputacja: 1299
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #39 dnia: 30.09.2020, 17:55 »
Pirania w Zegrzyński odpowiadała za 50% populacji ryb drapieżnych w zbiorniku :D
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline Shreku82

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 635
  • Reputacja: 428
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grybów
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #40 dnia: 30.09.2020, 17:57 »
I za braki w populacji białorybu, który spożywa w zastraszającym tempie 😁😜
Patryk

Życie jest zbyt krótkie, by nie jeździć na ryby 😀

Offline mjmaciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 9 494
  • Reputacja: 612
    • Galeria
  • Lokalizacja: Polska
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #41 dnia: 14.01.2021, 07:41 »
Siwy zamieścił na fejsie bardzo ciekawy artykuł .
cyt"Mój kolega Mariusz, który ma wiedzę jak mało kto podesłał mi bardzo ciekawy artykuł. Zachęcam do przeczytania...
Wędkarstwo jest świetną formą spędzania wolnego czasu, u co niektórych staje się obsesją, a u innych sposobem na życie. Wspólne wyprawy z przyjaciółmi, fotorelacje z okazami, które udało nam się wyholować itp.  Jednak nie byłoby to możliwe bez tego najważniejszego, czyli ryb. Czasami przechodzi nam przez myśl pytanie, co ryba czuje i jaki ma wpływ na jej zdrowie nasze hobby?
To co ryba czuje, tego raczej nikt z nas się nie dowie, ale na pewno możemy się dowiedzieć jaki wpływ na jej zdrowie ma nasze działanie.  Niewłaściwe postępowanie z rybą, której chcemy zwrócić wolność może się skończyć dla niej źle. Żeby zrozumieć w jaki sposób obchodzić się z rybą, musimy poznać w skrócie zasadę działania jej organizmu.
Układ krwionośny i oddechowy.
Serce ryb jest proporcjonalnie małe, wyłącznie żylne i nie dociera do niego krew natleniona (wyłączając kilka gatunków). Krew krąży w płaszczyźnie poziomej, znaczy to, że serce przystosowane jest do utrzymywania właściwego ciśnienia w pozycji naturalnej, czyli poziomej, a nie w pionowej. Objętość wyrzutowa krwi z serca jest około sto razy mniejsza niż u ssaków, przy dużej częstotliwości skurczy.
Krew z serca przechodzi do pnia tętniczego, a następnie do łuków skrzelowych, gdzie  oddaje dwutlenek węgla i pobiera tlen z wody, następnie tętnicami rozprowadzona po organizmie wraca do serca żyłami.
Pionizując rybę doprowadzamy do ograniczenia krążenia krwi i zmiany jej ciśnienia, a biorąc pod uwagę fakt, że robimy to po wyjęciu ryby z wody,  kiedy skrzela są  posklejane i nie dochodzi do właściwej wymiany gazowej przez nie, dokładamy do tego stres i może się to skończyć źle dla ryby w szczególności w letnim okresie. Warto też wspomnieć o chwytaniu ryb dłonią w pobliżu pokryw skrzelowych i bezpośrednio pod nimi, oraz o obracaniu ryby w wielu płaszczyznach co ma ogromny wpływ na zaburzenia błędnika i prawidłowe funkcjonowanie po powrocie do środowiska wodnego. Alę myślę, że o tym napiszemy w kolejnych artykułach.
Podsumowując:
-hol pod w miarę możliwości małym kątem do poziomu i w miarę jak naj szybciej,
-szybkie wyczepienie haka bez niepotrzebnego obracania ryb,
-szybkie foto w poziomie jeżeli już konieczne,
-w podbieraku do wody z powrotem,
-jeżeli konieczność użycia siatek, to jak naj większych.
Podziękowania za materiały źródłowe i konsultację dla:
Prof. Adama Tańskiego"

Adnotacja moderatora:
Wpis przeniesiony do właściwego wątku.
Maciek

Offline Shreku82

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 635
  • Reputacja: 428
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grybów
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #42 dnia: 14.01.2021, 08:33 »
Bardzo ciekawe informacje i wiedza która może pomóc w traktowaniu ryby po złowieniu 👍
Patryk

Życie jest zbyt krótkie, by nie jeździć na ryby 😀

Offline tomasz 38

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 898
  • Reputacja: 289
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Ciekawe artykuły wędkarskie
« Odpowiedź #43 dnia: 14.01.2021, 08:35 »
Ciekawy artykuł Maćku :thumbup: :beer:,to powinien przeczytać każdy z nas :bravo: