Autor Wątek: Nowy na forum - spinning&trolling  (Przeczytany 383 razy)

Offline Hans Kloss

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 4
Nowy na forum - spinning&trolling
« dnia: 14.02.2021, 12:50 »
Witam wszystkich uczestnikow forum. Zjawiłem się tu trochę zwabiony deklaracją jego "postępowości" (z natury i przekonań jestem konserwatystą) ale głównie w poszukiwaniu doświadczeń użytkowników metody zwanej "na martwą rybkę". Jestem zdeklarowanym spinningistą (ze spławikiem i gruntem, po ponad trzydziestu latach przygody, rozstałem się definitywnie ponad 10 lat temu) więc oczywiście używać martwej rybki nie zamierzam. No ale ponoć łowienie na jej gumową imitację w ogólnym zarysie nie różni się zbytnio od "oryginału", co w tym sezonie mam zamiar sprawdzić.
Na koniec krótka charakterystyka wędkarska: moje miejsce zamieszkania to Wrocław, łowię głównie z łodzi i wyłącznie na sztuczne przynęty, złowione ryby wypuszczam (choć nie będę się zarzekał że raz na lat kilka nie zdarzy się... ostatnio się zdarzyło ze 3 lata temu), prowadzę do spółki z kolegą całkowicie amatorskiego bloga wędkarskiego i jeszcze bardziej amatorski kanał na YT o tematyce wędkarskiej.
Ulubione ryby (do łowienia, nie do jedzenia): sum (potem dłuuugo nic), okoń, boleń, sandacz (choć ten gatunek raczej należy we wrocławskich wodach do przeszłości) a jeśli szczupak to tylko z nudów, gdy nie łowi się żaden z ww gatunków, albo w charakterze przyłowu. Ubolewam nad swoim nikłym doświadczeniem pstrągowym, ale z braku odpowiednich wód w bliskiej okolicy miasta pstrągarzem już raczej nie zostanę.
Łowisko to niemal wyłącznie wrocławska i podwrocławska Odra, nad wodą spędzam lekko licząc  co najmniej 100 dni w roku. We Wrocławiu jest to proste: od razu po pracy przystań, łódka i choćby te marne 2-3 popołudniowe godziny wędkowania, aby nie wyjść z wprawy i trzymać rękę na pulsie.

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 23 390
  • Reputacja: 1299
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Nowy na forum - spinning&trolling
« Odpowiedź #1 dnia: 14.02.2021, 13:06 »
Witamy na forum! Na pewno wielu z nas nauczy się od Ciebie czegoś ciekawego, jeśli zechcesz dzielić się wiedzą.
A może po lekturze forum zapragniesz też zasiąść z feederkiem na brzegu ;)
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline mironek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 646
  • Reputacja: 49
Odp: Nowy na forum - spinning&trolling
« Odpowiedź #2 dnia: 14.02.2021, 13:47 »
 Witaj kolego spinningisto :shortcake:

Offline Tomnick

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 272
  • Reputacja: 71
  • Lokalizacja: Słupsk
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Nowy na forum - spinning&trolling
« Odpowiedź #3 dnia: 14.02.2021, 13:49 »
Cześć :beer:
Tomek

Offline thegamer

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 67
  • Reputacja: 5
Odp: Nowy na forum - spinning&trolling
« Odpowiedź #4 dnia: 14.02.2021, 14:09 »
Cześć ;D

Offline Cobi92

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 410
  • Reputacja: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kalisz
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Nowy na forum - spinning&trolling
« Odpowiedź #5 dnia: 14.02.2021, 14:11 »
Witaj :)
Spinningu tu nie ma za wiele, za to trolling niektórzy uprawiają na najwyższym poziomie :P
Lepiej 3 razy złowić i wypuścić niż raz zjeść ;)

Offline pawel060981

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kazimierza Wielka
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Nowy na forum - spinning&trolling
« Odpowiedź #6 dnia: 14.02.2021, 14:42 »
Cześć kolego :beer:

Offline Hans Kloss

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 4
Odp: Nowy na forum - spinning&trolling
« Odpowiedź #7 dnia: 14.02.2021, 15:12 »
Dzięki wszystkim za dobre słowo. A tak po prawdzie to osobiście nie czuję się na siłach rozstrzygnąć czy  metody których używam najczęściej czyli Carolina rig,  boczny trok i drop shot to jest już wędkarstwo spinningowe czy jeszcze zwyczajne łowienie "z gruntu". Nie wykluczam także zasiadki z feederem, jednak z zastrzeżeniem że przynęta na końcu zestawu musi być sztuczna :). Pierwsze próby planuję odbyć jak najwcześniejszą  wiosną z mocnym postanowieniem połowienia białorybu. Jak się uda to będzie filmik, jak się nie uda to też będzie.