Spławik i Grunt - Forum

INNE => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: Luk w 18.01.2021, 13:34

Tytuł: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.01.2021, 13:34
Moja partnerka dostała właśnie wynik pozytywny na obecność koronawirusa, mają u niej w przedszkolu sporo zakażeń :o Więc i ja go mam, nie ma co ściemniać, od kilku dni nie czuję się dobrze, ale nie mam gorączki, coś lekko siedzi mi na płucach, ale wczoraj jeszcze byłem pobiegać rano. Teraz mam zagwozdkę, czy radzę sobie z wirusem dobrze, czy też mnie zwali z nóg za kilka dni dopiero?

Kto z Was przez to świństwo przeszedł? Jakie mieliście objawy? Po ilu dniach było 'najgorzej'?

Co ciekawe nie mam utraty węchu ani zapachu, nie mam suchego kaszlu. Moja druga połówka coś tam kaszle, ale lekko. Smak niby ma, ale narzekała, że kawa rano smakuje jak kakao, choć dla mnie było to normalne :P

No i trafiło mnie, wersją 'made in UK'...

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 18.01.2021, 13:42
Robiliście testy....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Majki w 18.01.2021, 13:49
U mnie moja miała temperature 2-3 dni lekką 37.  Kompletny brak smaku i zapachu 2 tygodnie, ból głowy i ciała ale bez jakieś tragedii. Ja chcąc to przejść jak najszybciej i wytworzyć przeciwciała dojadałem po niej jedzenie i picie i nic... Czułem się jeszcze lepiej jak normalnie :)

testy na przeciwciała robiliśmy i na +
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Alek w 18.01.2021, 13:51
Lucjan, różnie ludzie przechodzą to qu....stwo.
Ja przeszedłem praktycznie bezobjawowo. Węch, smak miałem. Dwa czy trzy dni miałem gorączkę i "zimne poty". Myślałem, że gdzieś się przeziębiłem i tyle. Wyszło przy okazji badań że miałem Covida. Tyle u mnie. W rodzinie miałem przypadek, że szwagierka pod tlenem kilka dni leżała i naprawdę mało brakowało by odeszła do krainy wiecznej szczęśliwości.

Panowie kurwa mać!!!! Lucjan zapytał kto jak to przechodził. Nie piszemy czy ktoś wierzy czy nie w covida!!!
Od tego jest wątek zamknięty.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: fishunter1990 w 18.01.2021, 13:52
Właśnie ostatnie święta spędziliśmy w rodzinnym, koronawirusowym klimacie :'(. Ja, żona i dwójka dzieci, najmłodsze z nich było naszym dywersantem (przyniósł to dziadostwo z przedszkola), czego nikt z nas się nie spodziewał. Objawy - przez ok. tydzień odebrało nam ochotę do robienia czegokolwiek, ogólne zmęczenie organizmu - jakby człowiek wyładował wagon węgla :(. Gorączki jako takiej nikt nie miał (do 37st.C) oprócz młodego w pierwszą dobę, gdy miał do tego zapalenie krtani. Dzieci ogólnie dobrze to przeszły (katar, lekki kaszel), my "nieco" gorzej". Całkowitej utraty smaku i węchu nie mieliśmy, ale na pewno w jakimś stopniu (do talerza barszczu dodałem łyżkę stołową maggi, żeby poczuć smak ;)). Jak po kilku dniach się zbuntowałem i nalałem sobie :beer:, to smakowało jak lekko gorzka woda z gazem :-\.  Jak człowiek rano wstał to były lekkie zawroty głowy i uczucie niezłej gorączki, ale takowej nie było. Przez ok. tydzień brałem leki typu Theraflu Extra Grip, jakiś syrop na kaszel itp. Nie było tragedii, ale najgorsze było to, że sami zrobiliśmy sobie kwarantannę i teoretycznie było mnóstwo czasu na wszystko, ale nic się człowiekowi nie chciało (tyle wolnych dni się poszło jeb...ć :facepalm:). Do dziś mam jeszcze lekki kaszel, ale to ponoć normalne...Teraz to przechodzą moi rodzice ::). Zdrówka życzę :beer:.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: nsx w 18.01.2021, 13:57
Moja partnerka dostała właśnie wynik pozytywny na obecność koronawirusa, mają u niej w przedszkolu sporo zakażeń :o Więc i ja go mam, nie ma co ściemniać, od kilku dni nie czuję się dobrze, ale nie mam gorączki, coś lekko siedzi mi na płucach, ale wczoraj jeszcze byłem pobiegać rano. Teraz mam zagwozdkę, czy radzę sobie z wirusem dobrze, czy też mnie zwali z nóg za kilka dni dopiero?

Kto z Was przez to świństwo przeszedł? Jakie mieliście objawy? Po ilu dniach było 'najgorzej'?

Co ciekawe nie mam utraty węchu ani zapachu, nie mam suchego kaszlu. Moja druga połówka coś tam kaszle, ale lekko. Smak niby ma, ale narzekała, że kawa rano smakuje jak kakao, choć dla mnie było to normalne :P

No i trafiło mnie, wersją 'made in UK'...

Moja teściowa aktualnie to przechodzi dość ciężko. Spadła jej saturacja ale jest w domu. Przez 4 dni miała 38 - 40 stopni gorączki, brak siły i totalne rozbicie, lekki kaszel.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 18.01.2021, 14:00
Ja osobiście nie miałem, natomiast kilku moich znajomych w różnym wieku owszem:

- kumpel i jego dziewczyna (oboje po 24 lata) : utrata węchu i smaku, nic poza tym - minął miesiąc, węchu nadal brak
- kumpel i jego dziewczyna oraz rodzice jednego i drugiego: oni jakby mieli lekką grypę, osłabieni 2-3 dni, lekkie bóle głowy, rodzice znośnie, też jakby grypa, nikt węchu nie stracił. Babcia (84 lata) natomiast była w mega ciężkim stanie, myśleli, że nie przeżyje, w szpitalu miejsca nie było. Męczyła się 3 tygodnie, przeżyła, ma się dobrze.
- znajomi rodziców oboje ~50 lat, ona pielęgniarka, on maratończyk. Oboje przeszli lekko, 2-dniowa grypa z osłabieniem.
- bracia znajomego mojego ojca, obaj ponad 80lat : niestety obaj zmarli na "choroby współistniejące" mimo, że żaden nigdy jakoś specjalnie nie chorował, było to na początku pandemii
- kumpel z roboty po 40tce - "mocna grypa" z dusznościami, problemem z oddychaniem, bólami głowy, mówił że nigdy tak źle się nie czuł. Od siebie dodam, że to wytrawny palacz papierosów i gość z kiepską kondycją
- pani sprzątaczka ok 50 lat - chciała jechać do sanatorium, zrobili testy i pojechała na 3 tygodnie aresztu domowego, pracuje dalej, przeszła bezobiawowo
- jakaś moja baaaardzo daleka ciotka której nigdy nie poznałem wiek 75+ zmarła, oczywiście na współistniejące...

To tyle z tego co pamiętam, sporo osób z mojej pracy miało wirusa, ale w firmie zatrudniającej 4000+ osób nie jest to niczym dziwnym.
Ogólnie ze "znajomych" 3 osoby niestety zmarły, wszystkie w zaawansowanym wieku. Jedna 80+ przeszła bardzo ciężko ale żyje


Podsumowując: Młody jesteś, o siebie dbasz - dasz radę byś mógł dalej nagrywać ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 18.01.2021, 14:02
U mnie jedynie całkowity brak smaku oraz mocno upośledzony węch.
Pomimo, że minęło już prawie 2 miesiące to zmysłu smaku jeszcze nie odzyskałem w 100%. Najgorzej przy potrawach których nie znam, bo przy tych co znam, to pewnie już mózg pamięta co było wcześniej.
Na samym początku to ocet spirytusowy 10% czułem dopiero głęboko w przełyku :facepalm:
Powonienie wróciło ale też nie na 100%.
Nie miałem za to żadnej gorączki, osłabienia, duszności.
Zwolnienie wziąłem na co innego, żeby nie trafić w tryby machiny kwarantannowej - może to i mało odpowiedzialne ale uzgodnione z szefostwem w pracy.
Małżonka jedynie 2-3 dni lekki stan podgorączkowy i lekkie osłabienie bez kaszlu, duszności i innych takich -  ale pracowała normalnie - bez kontaktu z innymi bo akurat ma takie warunki na swoim stanowisku.

Zdrowia życzę!!!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 18.01.2021, 14:02
https://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,26478597,chyba-mam-koronawirusa-jak-sie-leczyc-w-domu.html (https://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,26478597,chyba-mam-koronawirusa-jak-sie-leczyc-w-domu.html)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: makaro w 18.01.2021, 14:05
Lucjan bierz profilaktycznie vit C i D, cynk i żelazo. Możesz też rutinoscorbin zamiast vit c.
Możesz zakupić lub pożyczyć pulsoksymetr, służy do mierzenia saturacji krwi czyli natlenienia jej.
Możesz zakupić też leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne.
Nie wiem jak tam u Ciebie z dostępem do leków.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: nsx w 18.01.2021, 14:13
Lucjan bierz profilaktycznie vit C i D, cynk i żelazo. Możesz też rutinoscorbin zamiast vit c.
Możesz zakupić lub pożyczyć pulsoksymetr, służy do mierzenia saturacji krwi czyli natlenienia jej.
Możesz zakupić też leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne.
Nie wiem jak tam u Ciebie z dostępem do leków.

Dokładnie dużo witaminy C i D3 :). Walczyć o odporność.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tench w 18.01.2021, 14:17
  Z tego co wiem, to przebieg choroby jest u osób zakażonych różny.

 Mój sąsiad z parteru zaraził się miesiąc temu.  Duży facet z końskim zdrowiem.  Nie mniej jednak połamało chłopa.  Najostrzejsze objawy, które u niego wystąpiły to mega silny kaszel i wysoka temperatura.  Opowiadał mi, że przez trzy dni w ogóle nie rozmawiał, ponieważ kiedy próbował coś powiedzieć to kaszel się wzmagał i chciało go udusić.  Na jego szczęście najgorsze dla niego były trzy dni. Później objawy były coraz słabsze aż ustąpiły. Dzisiaj czuje się już dobrze.

 Z kolei moja ciocia w wieku 70+ uciekła grabarzowi z pod łopaty.  Zachorowała trzy tygodnie temu. Na początku choroba przypominała zwykłe przeziębienie. Z dnia na dzień coraz gorzej: temperatura, kaszel, totalne osłabienie i ból całego ciała.  Z tego co wiem to bolał ją każdy centymetr ciała. Ból nie do opisania. Trochę wiosen przeżyła ale nigdy wcześniej takiego bólu nie doświadczyła.  Któregoś dnia poczuła tak straszne osłabienie organizmu, iż pomyślała, że ten dzień będzie jej ostatnim dniem.  Nie miała siły rozmawiać przez telefon. Nie miała siły na nic.  Przez cały czas leżała jak placek.  Zero jedzenia...  W dwa tygodnie straciła 10kg.  Wraz ze swoją całą rodziną przeżyliśmy niezły horror...  Na szczęście po tym kryzysie każdego następnego dnia jest trochę lepiej.  Nadal czuję się słaba ale wróciła do niej życiodajna energia i nie ma już zagrożenia życia.

 Luk, jeśli choć trochę pomogłem, uczuliłem cię na niektóre objawy to ich nie lekceważ!!!  Nie ma z tym żartów!

 Życzę Wam obojga ( Tobie oraz Partnerce) rychłego powrotu do zdrowia!!!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maszek95 w 18.01.2021, 14:21
Ja miałem gorączkę pod 38 stopni, do tego ból gardła jak przy anginie, kaszlu zero. Po kilku dniach zaczęły mnie boleć gałki oczne. Po następnych dniach ból zszedł na uda. Gorączka mi odpuściła po jakimś tygodniu. Moja żona znowu gorączki nie miała, ale za to miała strasznie duszący kaszel i bolała ją cała klatka piersiowa. Do tego straciła węch i smak na jakieś dwa tygodnie. Znowu moja 8 letnia córka żadnych objawów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Majki w 18.01.2021, 14:22
@tench
Przy takich przypadkach to trzeba uważać na serce bo choroba mogła niezłych szkód narobić w mięśniu sercowym.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 18.01.2021, 14:22
Ja i moja rodzina spędziła w domu trzy tygodnie.
Policja , sanepid.
Kapłem sie wieczorem nigdy nie mam gorączki a tu pach...
W nocy stracilem węch i smak zero... nawet domestos nie działał...
I tak 3 dni.
Potem kaszel najpierw lekki potem kurwsko mocny.
Do pożygania. I tak przez 5 dni
Po około tygodnia lepiej powoli...
Nie wspominam o braku sił pujścia do kibla .
Najgorsze  jest to uczucie ucisku w płucach...

Ja od początku brałem tamifluu ale ten na recepte plus wpierw jeden potem potem zmiana na drugi antybiotyk.

U żony 6 dni masakra gorączka do 39,5 .
Brała przeciw gorączkowe i antybiotyk.

Młody bez objawowy.

Także jak ktoś mi piepeszy że niema tego......

Dla nas to nie był spacerek z katatkiem...

Życze ci zdrowia chłopie.
Jak poczujecie coś nie tak wzywajcie lekarza.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ssss25 w 18.01.2021, 14:26
A dlaczego przyjmowaliście antybiotyk, doktor przepisał?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Semit w 18.01.2021, 14:26
Mnie męczył cztery dni, ból kości okrutny, gorączki wysokiej nie miałem. Jak już myślałem że jestem zdrowy zabrało mi całkowicie węch i smak, żona podobnie przechodziła, tylko mniej ją gnaty bolały. Córka praktycznie bezobjawowo, jakieś lekkie dreszcze i osłabienie organizmu. Za to mojego brata przeczochrało przez 3 tygodnie konkretnie, z łóżka nie wstawał, niewiele brakowało żeby wylądował w szpitalu. Do tej pory nie ma siły a to już dwa miesiące minęły.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 18.01.2021, 14:27
A dlaczego przyjmowaliście antybiotyk, doktor przepisał?

Tak.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Łukasz931 w 18.01.2021, 14:29
Ja przeszedłem tak jak grypę ale znacznie dłużej. U mnie ciągnęło się to przez 2 tygodnie. Najpierw objawy przeziębienia, potem na jeden dzień praktycznie wszystko ustało, aż na kolejny mocny uścisk z przodu głowy (myślałem, że to zatoki ale nie miałem w ogóle kataru, dlatego mocno mnie to dziwiło). Jak nastąpiła całkowita utrata smaku i węchu to już wiedziałem, ze mam to dziadostwo. Nigdy przy żadnej chorobie nie utraciłem całkowicie smaku, w sumie to było bardzo dziwne i męczące, jedzenie wręcz było nieprzyjemne. Lekarz zlecił mi wymaz i oczywiście wynik pozytywny. Gorączkę miałem niezbyt wysoką, do 38,5 stopnia, poza tym kaszel i duże zmęczenie. Pomimo tego, że jestem jednym z najmłodszych w rodzinie (24 lata), to chyba przeszedłem to najciężej, bo mnie jako jedynego powaliło do łóżka na 2 tygodnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ssss25 w 18.01.2021, 14:29
To dziwne bo przy wirusach nie powinno sie stosować antybiotyków.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kndz112 w 18.01.2021, 14:32
Moja narzeczona brak węchu - niestety do dziś (przechodziła z końcem pazdziernika). Poza tym bezobjawowo. Teraz ma problemu z zaśnięciem, wcześniej zasypiała wszędzie bez problemu.
Ja (mieszkamy cały czas razem) - test na przeciwciała negatywny. Także nie wiem czy przechodziłem czy nie bo czułem i czuje się normalnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 18.01.2021, 14:34
To dziwne bo przy wirusach nie powinno sie stosować antybiotyków.

Tak tylko od wirusa zaczyna się wszystko... potem wskakuje bakteria i gotowe....

Nam pomogło.
Niewiem czym by sie skończyło bez tych leków.....

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: makaro w 18.01.2021, 14:47
Jeszcze jedno mi się nasunęło. Przy wysokich temperaturach trzeba się nawadniać, aby nerki nie dostały po tyłku.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.01.2021, 15:07
Wielkie dzięki Panowie za pomoc! :thumbup: Mam stan podgorączkowy póki co, lekkie zawroty głowy przy chodzeniu, trudno mi sie czyta i myśli, bolą mnie lekko gałki oczne, 'od środka'. Węch i zapach mam póki co, odpukać, ale na płucach coś siedzi, jakaś zmora mnie dusi :)

Oby tylko przez to przejść z jak najmniejszymi 'stratami'. Pozdrawiam wszystkich i oby jak najszybciej to dziadostwo zniknęło! Myślałem, że mnie nie trafi, bo się pilnuję, ale kobieta zapodała. Ach, te baby :P





Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Moskvicz w 18.01.2021, 15:18
Moja partnerka dostała właśnie wynik pozytywny na obecność koronawirusa, mają u niej w przedszkolu sporo zakażeń :o Więc i ja go mam, nie ma co ściemniać, od kilku dni nie czuję się dobrze, ale nie mam gorączki, coś lekko siedzi mi na płucach, ale wczoraj jeszcze byłem pobiegać rano. Teraz mam zagwozdkę, czy radzę sobie z wirusem dobrze, czy też mnie zwali z nóg za kilka dni dopiero?

Kto z Was przez to świństwo przeszedł? Jakie mieliście objawy? Po ilu dniach było 'najgorzej'?

Co ciekawe nie mam utraty węchu ani zapachu, nie mam suchego kaszlu. Moja druga połówka coś tam kaszle, ale lekko. Smak niby ma, ale narzekała, że kawa rano smakuje jak kakao, choć dla mnie było to normalne :P

No i trafiło mnie, wersją 'made in UK'...

Każdy przechodzi przez to inaczej, ciężko powiedzieć. Ja przez cztery dni myślałem, że w szpitalu skończę - potem miesiąc dochodziłem do siebie. Moja dziewczyna miała wysypkę, ale czuła się całkiem nieźle. Część znajomych stosunkowo lekko, inni ciężko - jednego pochowałem w poprzednim tygodniu. Dbaj o siebie, może to zabrzmi jak starosłowiańskie sztuczki, ale czosnek + miód + mleko dawały radę ;)

Dużo zdrówka dla Ciebie i partnerki, dbajcie o siebie! :)

Edit: Co do objawów: jakby mi głaz ktoś na płucach położył, oddychałem na 20% swoich możliwości (a jestem wokalistą, więc ta część mojego organizmu jest bardzo dobrze wyćwiczona), brak węchu i smaku przez miesiąc z okładem, "mgła covidowa", mocne uciążliwe zmęczenie przez dłuższy czas, obniżona sprawność fizyczna.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mario8 w 18.01.2021, 15:22
Moi znajomi mieli Covida , koleżanka zaraziła męża . Jej po 2 tygodniach przeszło , natomiast kolega cierpiał miesiąc . Schudł o 15 kg , mało co jadł tylko pił i pił i pił . O dziwo ich córka nie załapała .

A Ty robiłeś test czy tylko przypuszczasz ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Enzo w 18.01.2021, 15:34
Luk przeczytaj PW Pilne
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Wiśnia w 18.01.2021, 15:37
Przechodziłem COVID z moją partnerką - przedszkolanką :D Pierwsze obiawy typowo grypowe, u mnie 2 dni i poprawa, u niej 4-5 z kiepską formą. Jak mi się poprawiło, to straciłem węch i smak (bardziej węch). Na etapie izolacji było łagodnie, "schody" zaczęły się po, straciliśmy kompletnie kondycję, u mnie to w sumie uzasadnione paleniem, ale partnerka jest aktywna fizycznie, codziennie ćwiczy, jeździ rowerem do pracy ... Nigdy tak źle się nie czułem, wyjście z domu żeby wyrzucić śmieci i zrobić zakupy, to prawie jak wyprawa na K2 zimą :P U mojej partnerki dodatkowo pojawiły się objawy neurologiczne - zaniki pamięci :( Straszne dziadowstwo !
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: nsx w 18.01.2021, 16:20
Wielkie dzięki Panowie za pomoc! :thumbup: Mam stan podgorączkowy póki co, lekkie zawroty głowy przy chodzeniu, trudno mi sie czyta i myśli, bolą mnie lekko gałki oczne, 'od środka'. Węch i zapach mam póki co, odpukać, ale na płucach coś siedzi, jakaś zmora mnie dusi :)

Oby tylko przez to przejść z jak najmniejszymi 'stratami'. Pozdrawiam wszystkich i oby jak najszybciej to dziadostwo zniknęło! Myślałem, że mnie nie trafi, bo się pilnuję, ale kobieta zapodała. Ach, te baby :P

Zdrówka  i szybkiego powrotu do zdrowia. Ryby czekają :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 18.01.2021, 16:56
Życzę ci Lucjan i twojej partnerce rychłego powrotu do zdrowia ,dbajcie o siebie i obserwujcie nawzajem :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: kucus22 w 18.01.2021, 16:56
Lucjan u nas na przełomie października i listopada świrusek zagościł na kilka tygodni. W moim przypadku 13 dni izolacji i tydzień dodatkowo zwolnienia lekarskiego. Zaczęło się u mnie jak przy lekkim przeziębieniu. Stan podgorączkowy i zimne poty. Do tego pozatykane zatoki. Początkowo myślałem, że to przeziębienie po weekendowych rybkach 😉😊 Ale na drugi dzień przyszła całkowita utrata smaku i węchu. Dziwne uczucie, nawet ocet smakował jak woda. Największy dyskomfort miałem przy porannej kawie. Dodatkowo kilka dni faktycznie nie miałem siły na nic. Te objawy trwały dokładnie tydzień i powoli wszystko wróciło do normy. Tak więc mogę powiedzieć, że bardzo spokojnie udało się to przetrwać. Tego Wam również życzę :thumbup: :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 18.01.2021, 16:59
Ja miałem 2 dni gorączkę 38-39 stopni + totalne zmęczenie (w tym ból mięśni). Smak miałem, węch miałem. Nie miałem nawet kaszlu. Miałem też niewielki ból pleców między łopatkami. Stało się to tuż przed nurami w jeziorze, więc co by nie było, to też jakiś tam fart, że "wyszło" to nad wodą, aniżeli pod wodą, aczkolwiek nie wiem jak to będzie w przyszłości z tym całym nuraniem. Ja zwykle nie choruję, więc dla mnie było to dość nowe doznanie. Przez ostatnie 20 lat gorączkę może miałem ze dwa-trzy razy, w tym właśnie raz dzięki covidowi. Moja partnerka zero objawów ;D Jednak jest coś co pozostało przez długi czas. Raz, że pokasływałem dość długo + szybko się męczyłem, a dwa było coś co mocno mnie zmartwiło. Lekarze określają to niemedycznym pojęciem "mgły mózgowej". W mojej pracy ostatnią rzeczą jaką potrzebuje to "problemy z głową" :P  Jednak przez długi czas naprawdę trudno było mi się skoncentrować, zebrać myśli. Gubiłem słowa, nie mogłem sobie przypomnieć tego co chciałem napisać. Ogólnie koncentracja leżała i kwiczała. Teraz po kilku miesiącach jest lepiej, ale np. kondycja nadal leży i kwiczy ;)   
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boruta w 18.01.2021, 17:09
Dziwna sprawa z tym dziadostwem, na początku pandemii stracha miałem nie na żarty (tv robi swoje na każdym kanale) nie należę do okazów zdrowia a moja żona przeciwnie, biega sobie w lutym czy marcu w deszczu  po nocy i nic jej nie jest. Więc tak sobie myślałem że jak mnie złapie to może być tragedia i.....

żona wszystkie objawy: stan podgorączkowy, suchy kaszel, całkowita utrata smaku dwa tygodnie bule głowy itp.
ja nic absolutnie nic, moje dziecko też nic.
Dziwne i co szczepić się teraz jest sens ryzykować szczepionkę ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Shreku82 w 18.01.2021, 17:11
Lucjan, szybkiego powrotu do zdrowia dla Ciebie i Twojej partnerki - 3majcie się jakoś 👍💪
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: brendas w 18.01.2021, 17:35
U mnie moja miała temperature 2-3 dni lekką 37.  Kompletny brak smaku i zapachu 2 tygodnie, ból głowy i ciała ale bez jakieś tragedii. Ja chcąc to przejść jak najszybciej i wytworzyć przeciwciała dojadałem po niej jedzenie i picie i nic... Czułem się jeszcze lepiej jak normalnie :)

testy na przeciwciała robiliśmy i na +


Miałem/mam podobne objawy, dodatkowo ze dwa dni czułem się jak na haju i plecy bolały. Obecnie nie mam smaku i zapachu, a wynik testu negatywny, mimo, że w pracy osoby z takimi samymi objawami pozytywne.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: koras w 18.01.2021, 17:37
Miałem podobnie. Narzeczona miała 2 dni stan podgorączkowy i lekki kaszel, sporadyczne bóle mięśni. Dobrze żyje ze swoim lekarzem, więc dostała "na wszelki wypadek" skierowanie na test. No i wyszedł pozytywny. Ja dostałem kwarantannę, codziennie mieliśmy wizytę policji. Po weekendzie (ona dostała wynik w piątek) ja też zapisałem się na test. Trzy dni później wynik negatywny. Zakładam, że już byłem po wirusie i być może narzeczona złapała to ode mnie (tylko teoria).
Objawy miałem znikome, tylko lekki suchy kaszel i zmęczenie ogólne. Temperatura w normie, smak i węch w normie, brak bólu mięśni, głowy. Lekkie duszności od czasu do czasu, ale mam też dolegliwości nerwicowe i to też może powodować duszności.

Natomiast teraz czekam na termin do pulmonologa, bo duszności niestety pozostały, ale możliwe, że to właśnie sprawy nerwowe... W każdym razie prześwietlenie płuc nic nie wykazało.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: kucus22 w 18.01.2021, 17:47
Dodam tylko, że jak już teretycznie mogłem wrócić do roboty okazało się, że mam nie ważne badania okresowe (co roczne). Zaliczyłem bez zastrzeżeń lekarskich, łącznie z prześwietleniem płuc ( co cztery lata wymóg na moim stanowisku pracy).
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 18.01.2021, 18:19
Q..wa mac to i ja sie z wami podzielę tym co mnie i żonę spotkało. Miała stan podgorączkowy ok. 37,8 stopni przez 2-3 dni. Zrobiła test i wynik pozytywny. Następny tydzień jeszcze sie męczyła ale musiała być 10 dni na kwarantannie ja byłem 17. Jakoś to przeszła- kaszel dość intensywny ale z każdym dniem gorączka spadała do normalnej temperatury. Kaszel nadal sie utrzymywał. W tym czasie spożywała miksturę sok z cytryny,imbir miód czosnek nie pamiętam w jakich proporcja. Czas leciał z każdym dniem coraz lepiej się czuła. Wróciła do pracy zdalnej na przemian raz zdalnie tydzień a następny w pracy. Ale najważniejsze w tym wszystkim to jest to że ja nic nie miałem. Żadnych dolegliwości nawet jedna kropla z nosa mi nie spadła. Przewież do h...a ja tez to świństwo musiałem mieć. Już teraz nawet dobrze sie czuje a ja jak by nic zupełnie nie było. Nie wiem od czego to zależy. Sam juz nie wiem czy wierzyc w to czynie. Dodaję że ja czasami sobie popalam żona wcale nie pije i nie pali. Lubie piwo i czasami dość mocno dam w palnik z kolegami . Ja pomimo swoich 53 lat 3-4 razy w tygodniu siłownia i a po niej bieżnia i bieg 20-30 min chociaż ostatnio to sobie odpuściłem bo pozamykali Tak oto w kilku słowach to co już chyba za mną
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mariospin w 18.01.2021, 18:20
Zdrowia Lucjan.
U mnie w listopadzie przez to przechodziliśmy. Najgorzej chorowała moja żona, która ma kondycję sportowca - ćwiczy prawie codziennie, biega kilometrami. Nie gorączkowaliśmy, męczył nas kaszel, ucisk w piersiach, u żony brak smaku i węchu chyba przez 3 tygodnie, u mnie tylko węchu przez półtorej. Do tego ogólne osłabienie i fatalna kondycja fizyczna. Żona po 3 tygodniach choroby miała problem przejść 300 metrów. Teraz już doszła do siebie.
Dzieci nie ruszyło.
Zdrowia LUK :) :thumbup:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 18.01.2021, 18:33
Zapomniałem jeszcze dodać że było to na początku listopada 2020r. Ale jeszcze w czerwcu i sierpniu byłem na zabiegu w szpitalu. Po każdym pobycie przez 10dni łykałem antybiotyk byc może to wzmocniło trochę moją odporność a w czasie 17 dniowej kwarantanny wygrzmociłem 2x0,7 wódki i trochę piwa
Lucek zdrówka życzę nie poddawaj się :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: stefan-k w 18.01.2021, 18:56
Miałem ja jak i cała moja rodzina na przełomie październik/listopad. Córka bezobjawowo, żona i ja:  osłabienie, spadek temp. do 35,2-35,8 stopnia utrata węchu i smaku, dość silny ból głowy(praktycznie 2 tygodnie wspomagaliśmy się APAP-em)o ile smak dośc szybko wrócił to węchu w 100% cały czas nie odzyskałem, powiedzmy że w 50% -usłyszałem od lekarza że takie przytępienie węchu i smaku często  trwa pół roku. Ponieważ regularnie ćwiczę siłowo dość  łatwo mogę określić że miałem spadek siły i wydajności płuc o jakieś 30%. Dopiero jakieś 3 tygodnie temu wróciłem do pełnej siły z przed covidu. Nikt z nas nie miał kaszlu,  bólu płuc, łamania w kościach, gorączki itp. Jak czytam każdy to inaczej przechodzi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maciek_krk w 18.01.2021, 18:57
Ja też już przeszedłem, mniej więcej w połowie października. Utrata węchu i smaku (chyba to było najgorsze), do tego przez 2-3 dni byłem mega słaby. Całości dopełniało przeziębienie. Węch i smak wracały jakieś 3 tygodnie, a i tak mam wrażenie, że jeszcze nie do końca czuję wszystkie nuty. Kondycyjnie ok. Po 3 tygodniach od "D-Day" poszedłem pobiegać i nie zauważyłem różnicy w wydolności przed i po, co najbardziej mnie ucieszyło.

Niestety znam kilka osób, które mocno podupadły na zdrowiu, tzn. do tej pory mają kłopoty z oddychaniem, pojawiły się kłopoty z sercem.

Zdrówka wszystkim życzę!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 18.01.2021, 19:06
Luk z całego serca zdrowia dla Was, pilnuj tych duszności bo to jest chyba najbardziej zdradliwe w tym dziadostwie. Zdrowia jeszcze raz.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 18.01.2021, 19:23
Dodam tylko, że jak już teretycznie mogłem wrócić do roboty okazało się, że mam nie ważne badania okresowe (co roczne). Zaliczyłem bez zastrzeżeń lekarskich, łącznie z prześwietleniem płuc ( co cztery lata wymóg na moim stanowisku pracy).
Przepraszam że w tym wątku ale może komuś pomoże. Ja miałem zrobić badania okresowe jesienią, jestem nauczycielem i moja gmina ma umowę podpisaną z przychodnią prywatną. Panie w rejestracji stwierdziły że nie muszę robić badań, ważność ich przedłużyła się z automatu ponieważ premier ogłosił pandemię i dopiero kiedy będzie odwieszona dyrektor musi mnie w ciągu 60 dni wysłać na badania.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maszek95 w 18.01.2021, 20:06
Dodam tylko, że jak już teretycznie mogłem wrócić do roboty okazało się, że mam nie ważne badania okresowe (co roczne). Zaliczyłem bez zastrzeżeń lekarskich, łącznie z prześwietleniem płuc ( co cztery lata wymóg na moim stanowisku pracy).
Przepraszam że w tym wątku ale może komuś pomoże. Ja miałem zrobić badania okresowe jesienią, jestem nauczycielem i moja gmina ma umowę podpisaną z przychodnią prywatną. Panie w rejestracji stwierdziły że nie muszę robić badań, ważność ich przedłużyła się z automatu ponieważ premier ogłosił pandemię i dopiero kiedy będzie odwieszona dyrektor musi mnie w ciągu 60 dni wysłać na badania.
tak jest z okresowkami, tak samo i z prawem jazdy. Mnie ciekawi właśnie jak oni to widzą, jak skończy się pandemia i nagle wszyscy uderza robić badania okresowe. U mnie normalnie był z tym bandżaj, a teraz to już pewnie o 3 rano będę musiał ustawić się w kolejke😀
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 18.01.2021, 20:13
Zdrowia życzę.

Wśród moich znajomych sporo osób już to przeszło.
Różnie im poszło.
Od przebiegu bezobjawowego (nawet osoba 60 letnia) do tego co spotkało Druida. :(
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: hakon w 18.01.2021, 20:29
Każdy ma inaczej. Ja cały czas cierpie na brak węchu już miesiąc.
Pozdrawiam życze zdrowia
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.01.2021, 21:35
Jeszcze raz dzięki za życzenia! :) :thumbup:

Nie gadaliśmy na forum o wiele o wirusie i jak go kto przechodził, ale jestem w szoku ilu z Was go miało! :o W UK praktycznie żaden z moich znajomych go nie miał, i myślałem, że w tym wątku odpisze kilka osób, a tu jest masa odpowiedzi!

Póki co objawy mi się nie pogarszają, więc chyba nie będzie źle, odpukać. Najbardziej mnie martwi ta ociężałość umysłu, mam chyba to co Arek.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: alisowski w 18.01.2021, 21:39
Szybkiego powrotu do zdrowia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: s7 w 18.01.2021, 21:48
Zdrowia Lucjan i szybkiego zaszczepienia życzę :thumbup: Moja lepsza połowa już po szczepieniu (grupa 0), więc raczej do domu nie przyniesie tego paskudztwa.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 18.01.2021, 22:06
Takie urządzenie
https://www.mediaexpert.pl/agd-male/zdrowie-i-uroda/pulsoksymetry/pulsoksymetr-contec-cms50d?gclid=CjwKCAiAgJWABhArEiwAmNVTB0aUA2OojfuHwy1KNHmzoFQdLVUKrwQ9vkG54hH_zt5Z7zmx2__CLxoCXsEQAvD_BwE
wg lekarza z mojej rodziny każdy powinien mieć. Jeżeli saturacja spadnie do 90 szukać ratunku w szpitalu. Link do przypadkowego sklepu
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Fabregasik9 w 18.01.2021, 22:12
U mnie i narzeczonej całkowita utrata węchu i smaku, mija miesiąc i dopiero delikatnie coś wróciło. Delikatny kaszel u mnie, mocniejszy u kobiety. Dodatkowo jeden dzień z temperaturą 37,8. Całe szczęście objawy pojawiły się 2 dni przed świętami więc odwołaliśmy wizyty u rodziców i przesiedzieliśmy okres świąteczno-sylwestrowy sam na sam :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: hobby w 18.01.2021, 22:29
Zdrowia Lucjan Tobie i Partnerce, kto jak nie Ty pokona to "cholerstwo" :thumbup:. Mam w Twojej okolicy dzieci i wnuki, póki co zdrowi, ale faktycznie ostatnio rozmawiałem z nimi i coraz mniej ludzi przychodzi u nich do pracy, a dzieci są głównym transmiterem wirusa.
Jeszcze raz zdrówka i obyś jak najszybciej poczuł smak prawdziwej kawy...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: fkuzi555 w 18.01.2021, 22:42
Żona, Szwagierki, Szwagry, rodzice szwagierki, teściowa, kilkoro bliskich przyjaciół ma / mialo Covid. Większość przeszła bardzo spokojnie, tylko z lekką gorączką i klasyczną utratą powonienia / smaku. Mnie nie wzięło pomimo siedzenia w domu z żoną. Kwarantannę przerabiałem i drugi raz nie chce ;)

Zdrowia!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kowerdak w 18.01.2021, 23:05
Totalny brak smaku, upośledzony węch. A poza tym nic nie odczuwałem innego, a temperatura była jakby niższa o dziwo, bo w okolicy 35. Minimalny kaszel. Trwało to jakoś niewiele ponad tydzień i tyle z tej historii. Każdemu życzę tak lekkiego przejścia
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: s7 w 19.01.2021, 08:40
Takie urządzenie
https://www.mediaexpert.pl/agd-male/zdrowie-i-uroda/pulsoksymetry/pulsoksymetr-contec-cms50d?gclid=CjwKCAiAgJWABhArEiwAmNVTB0aUA2OojfuHwy1KNHmzoFQdLVUKrwQ9vkG54hH_zt5Z7zmx2__CLxoCXsEQAvD_BwE
wg lekarza z mojej rodziny każdy powinien mieć. Jeżeli saturacja spadnie do 90 szukać ratunku w szpitalu. Link do przypadkowego sklepu
Zaopatrzyłem całą rodzinę w pulsometry, ale z Ali po 23 zł. Czekałem 11 dni na dostawę, tylko to było pół roku temu. Test porównawczy z profesjonalnym sprzętem był prawie identyczny wynik.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 19.01.2021, 09:25
Jeszcze raz dziękuje za życzenia i rady! Nawet nie wiecie jak coś takiego wzmacnia :) :thumbup:

Kolejny dzień z covidem i jest 'spoko Maroko'. Objawy się nie zaostrzają, więc raczej przejdę przez to bez problemów :) Nawet mi 'mgła mózgowa' przechodzi, do tego mam smak i zapach, tylko problem ze spaniem jest fatalny.

Dlaczego tak wielu z Was nie pisało, że miało covida? Panowie, ja jestem w szoku jak wielu z Was przez to przeszło! Mam wielu znajomych wędkarzy w UK, i znam dwóch tylko, co mieli wirusa, w tym jeden (Kamil z forum), miał wynik negatywny (testy mogą się mylić). Mam wrażenie, że w Polsce znacznie więcej osób było zakażonych niż wskazują na to wyniki testów.

Tak na marginesie - Mateo, czyli nasz admin, lekarz z przychodni, dopiero wczoraj się zaszczepił. Wyobraźcie sobie, ze stał w długiej kolejce (1.5 godziny), w zamkniętym korytarzu, gdzie szczepili się ludzie mający kontakt z chorymi (służba zdrowia, aptekarze etc). Do tego jedno z pytań z kwestionariusza to 'czy miałeś kontakt z kimś chorym na covid-19'. Jak odpowiesz twierdząco, to cię nie zaszczepią. Więc każdy ściemnia :facepalm: Wyobrażacie sobie lekarzy, co nie mają kontaktu z zakażonymi? Bo ja nie za bardzo. Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: S76 w 19.01.2021, 09:29
Zdrówka Luk dla Ciebie oraz Partnerki !

W rodzinie oraz wśród moich i żony znajomych czy współpracowników sporo osób już chorowało. Gdyby dobrze policzyć to byłoby około 30-40 przypadków.
Większość z tych osób przechodziła covid łagodnie - kilka dni osłabienia, bólu głowy, gorszego samopoczucia i ewentualnie gorączki (lub spadku temperatury poniżej normy). Cześć przechodziła to ciężej i dłużej, mniej więcej jak silną grypę. Znajomą (48 lat) pracującą w Sanepidzie tak "rozłożyło", że przez 2 tygodnie niemal nie wstawała z łóżka. Była tak osłabiona, że problemem dla niej było pójście do toalety czy nawet kilkuminutowa rozmowa telefoniczna.
Dwie osoby z tego grona niestety zmarły - 70-latek z różnymi chorobami współistniejącymi oraz 36-latek bez zdiagnozowanych wcześniej innych chorób.

Ja i moja małżonka najprawdopodobniej przeszliśmy covid początkiem listopada. Oboje przez kilka dni mieliśmy obniżoną temperaturę (35,4-35,8 stopnia), gorsze samopoczucie, bóle głowy i odczuwaliśmy lekki ucisk w klatkach piersiowych przy wdechu. Dodatkowo u mnie wystąpiło takie specyficzne "przytępienie" smaku. Objawy minęły całkowicie po 5-7 dniach. Planujemy w najbliższym czasie zbadać się na obecność przeciwciał, aby się upewnić, czy mamy "to" już za sobą.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: kolunio21 w 19.01.2021, 09:34
Dużo zdrówka dla was Lucjan.
Też to przeszedłem jakiś czas temu. U mnie objawy to bóle stawów i gałek ocznych, zaburzenie smaku i węchu. Temperatury  i kaszlu brak.
Przeciwciała wyszły +
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: lragus w 19.01.2021, 10:46
Na wstępnie życzę zdrowia Tobie Lucjan i innym chorym na to dziadostwo.
Znam kilka przypadków, sam nie robiłem testów ale podejrzewam że tez chorowałem.
- Mój szwagier histerycznie bał się, covid19, bronił się na wszystkie sposoby a zaraził się jako pierwszy z rodziny, wniosek: Chociaż będziesz się bronił przed zachorowaniem na wszystkie sposoby, jeśli masz zachorować to i tak zachorujesz myślę że to kwestia odporności organizmu na wszelakie wirusy.
- Żona mojego szefa, która jest stomatologiem zaraziła się wirusem, dostała 10dni izolacji, szef i 3 jego dzieci 17dni kwarantanny. Mojego szefa przez kilka dni bolało gardło, jak się okazało to był jedyny objaw covida, ale skończyło się to u niego zawałem serca. Tak Zawałem u człowieka który zdrowo się odżywia biega od 6-7 lat, prowadzi bardzo zdrowy tryb zużycia ale prawdopodobnie genetycznie ma zapchane żyły w 80-90%, a że covid zagęszcza krew to skończyło się jak skończyło.
- Szefa szwagier w okolicach wakacji trafił do szpitala z uszkodzonym wzrokiem. W jednym oku stracił 80% widzenia w drugim 30%, podejrzewaną przyczyną wskazano covid i wspomniane krzepniecie krwi.
Zdecydowana większość przypadków covida,  które znam ludzie przechodzili jak zwykłe przeziębienie.
Ja sam prawdopodobnie też to przeszedłem i to 2 razy, raz po chorobie żony szefa a wcześniej w lutym 2019 roku miałem kilka dni  gdy czułem się fatalnie, moje dzieci i wiele dzieciaków w szkołach również chorowało na dziwne przeziębienie, gdzie miały gorączkę i nie miały siły wstać z łóżka. Zachorowania nie potwierdzone ale wielu z moich znajomych podejrzewa że to był covid.
Pozdro dla wszystkich!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 19.01.2021, 11:39
przerywnik:

https://next.gazeta.pl/next/7,172392,26699461,skrzyplocze-moga-wyginac-przez-pandemia-koronawirusa-ich-krew.html#do_w=52&do_v=138&do_a=293&s=BoxBizImg3
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: gustlik89 w 19.01.2021, 12:03
Ja też przechodziłem bardzo łagodnie. Jedyne objawy to zaburzony węch (czułem tylko mocne zapachy). Tylko przez jeden dzień nie czułem nic a do tego suchy kaszel. Na szczęście przeszedłem to bezboleśnie. Moi rodzice którzy są blisko 60 mieli do tego gorączkę i czuli się źle, na szczęście nie było duszności.

Zdrówka Lucjan :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: s7 w 19.01.2021, 12:24
Lucjan, z tą kolejną to zależy. Moja żona pracuje w szpitalu i tam szczepią w trzech miejscach, każdy jest wzywany telefonicznie na daną godzinę. Dzięki temu nie ma kolejek. Nie wiem jak to będzie gdy zaczną przychodzić ludzie z miasta. Co do tych pytań w ankiecie to racja, są dziwne.
Moja żona pracuje w przyłbicy i maseczce, przez cały dyżur ale dostaje białej gorączki jak widzi ludzi w tramwaju z odsłoniętym nosem. I te ich tłumaczenia na zwroconą uwagę :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 19.01.2021, 13:30
W Łodzi już odwołali wszystkich zapisanych na terminy szczepień w zakresie przyjęcia pierwszej dawki szczepionki :P  W Centralnym Szpitalu Klinicznym zabrakło szczepionek, bo Agencja Rezerw Materiałowych wstrzymała wszystkie dostawy i wysyła szczepionki jedynie do DPS-ów oraz do tych szpitali co po raz drugi tam szczepią.

Dziś w publicznym radiu słuchałem informacji o szczepieniach. Powiem tylko tyle, że kocham ten rząd za sposób i formę informowania społeczeństwa :P

No, ale nie o tym ten temat. Lucjan nie przejmuj się. Sądzę, że jak do tej pory nie miałeś "jazd", to przejdziesz to tak jak większość społeczeństwa :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 19.01.2021, 14:37
Zapomniałem jeszcze dodać że było to na początku listopada 2020r. Ale jeszcze w czerwcu i sierpniu byłem na zabiegu w szpitalu. Po każdym pobycie przez 10dni łykałem antybiotyk byc może to wzmocniło trochę moją odporność a w czasie 17 dniowej kwarantanny wygrzmociłem 2x0,7 wódki i trochę piwa
Lucek zdrówka życzę nie poddawaj się :beer:

Nie powinienem zaśmiecać wątku komentarzem nie do końca w temacie, ale myślę że warto powiedzieć iż nie ma szans by organizm był wzmocniony po kuracji antybiotykami. Jest wręcz odwrotnie, jest osłabiony i dochodzi do siebie dość długo. Nie ma żadnego pożytku z niepotrzebnego brania antybiotyków.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: JaroW w 19.01.2021, 15:35

Moja żona pracuje w przyłbicy i maseczce, przez cały dyżur ale dostaje białej gorączki jak widzi ludzi w tramwaju z odsłoniętym nosem. I te ich tłumaczenia na zwroconą uwagę :facepalm:

Witaj
a nie czasem mówili w marcu
że maseczki to nic nie dają :facepalm:


a jeżeli nawet zabezpieczają to przecież twoja żona nosi
to się nie zarazi :facepalm:

i proponuje sobie poczytać art >> http://annasosnowska.pl/?p=186 (http://annasosnowska.pl/?p=186)


Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 19.01.2021, 15:42
Ja czuję się tak samo w sumie, ale moją drugą połówkę zwaliło z nóg :( Nie ma dużej gorączki, ale jest słaba i nie czuje smaku ani zapachu. Więc ja zostaję nadwornym kucharzem i pielęgniarzem, byłem pewien, że będzie na odwrót. A jestem dużo starszy :o

Ciekawa sprawa jest ze środkami przeciwbólowymi. Dawniej nie zalecano paracetamolu, a teraz podobno na początek jest OK.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 19.01.2021, 16:09
Ibuprofen zdaje się miał pomagać wirusowi a później mówiono, że jednak można go brać.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: lester w 19.01.2021, 16:21
11 dni gorączka 39-39.5st C.Czułem się jak przejechany przez ciężarówkę bo bolały całe plecy i głowa.Utrata smaku częściowa.Osłabienie ogólne ,czasami na granicy omdlenia.20 dni antybiotyku ,5 tyg inhalacji i tyle samo zwolnienia.Ja się szczepię. Lucjan zdrówka życzę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 19.01.2021, 16:39
11 dni gorączka 39-39.5st C.Czułem się jak przejechany przez ciężarówkę bo bolały całe plecy i głowa.Utrata smaku częściowa.Osłabienie ogólne ,czasami na granicy omdlenia.20 dni antybiotyku ,5 tyg inhalacji i tyle samo zwolnienia.Ja się szczepię. Lucjan zdrówka życzę.

Zdrowia życze :thumbup:
Grunt że już to za tobą.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: perkusista30 w 19.01.2021, 16:54
U mnie z tym dziadostwem to było tak, że 30 października normalnie pracowałem a w nocy poczułem się źle, ból pleców i taki otumaniony byłem przy tym zmęczony. Późnym wieczorem gorączka prawie 38 po ibupromie przeszła. W niedzielę zmęczenie, ból pleców i taki dziwny człowiek. W poniedziałek do pracy nie poszedłem tylko tepeporada - dostałem biseptol i zwolnienie. Po południu telefon, że we wtorek test - z automatu kwarantanna. Zrobiłem test w środę wieczorem ok 22 wynik- Nierozstrzygajacy, czwartek cały dzień dodzwonić się nie szło do lekarza, w końcu udało się i kolejny test w innym województwie i ośrodku. Ok ok 14 w piątek miałem test. Wynik w poniedziałek rano- Nierozstrzygajacy znów. No jaja, do lekarza się nie dodzwoniłem swojego. Wieczorem dostałem telefon z tego szpitala co robiłem drugi test, że mam taki a nie inny wynik. Lekarka poinformowała mnie, że mój organizm jest odporny na testy i nie ma sensu mi tego robić. W końcu we wtorek popołudniu dodzwoniłem się do mojego lekarza, który kazał mi zostać na kwarantannie do końca czyli te 10 dni. Objawy u mnie minęły po tygodniu. Na szczęście nikt z domowników nie złapał a ja musiałem mieć bo mam częsty kontakt z różnymi ludźmi i mój kolega z którym pracujemy miał pozytywny. Także można mieć covid i testy nierozstrzygajace.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 19.01.2021, 18:52
O tych testach to ja już nic nie powiem, bo zaraz mnie ktoś pozwie :P

Podam Wam przykład pracy polskich instytucji zajmujących się walką z koronawirusem. Całkiem spore miasto. Oddział w dużym DPS-ie. Prawie 10 chorych na covid, w tym 2 umarło. Sanepid nie odbiera telefonów, maili w momencie gdy umierają tam ludzie. Po kilku dniach pierwszy kontakt.Testy dla wszystkich tam pracujących i mieszkających  ? Skądże. Testy tylko dla pensjonariuszy. Pracownicy za radą...telefoniczną Sanepidu mają jedynie codziennie sprawdzać czy są chorzy, czy nie. Dla nich testów nie przewidziano...w miejscu pełnym zakażeń i kilku zgonów. No i roznieśli chorobę na miasto :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Martinus w 19.01.2021, 20:22
Ja koronowirusa nie przechodziłem , ale życzę Tobie Lucek i Twojej partnerce duuuużo zdrówka .
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: koras w 19.01.2021, 20:38
O tych testach to ja już nic nie powiem, bo zaraz mnie ktoś pozwie :P

Podam Wam przykład pracy polskich instytucji zajmujących się walką z koronawirusem. Całkiem spore miasto. Oddział w dużym DPS-ie. Prawie 10 chorych na covid, w tym 2 umarło. Sanepid nie odbiera telefonów, maili w momencie gdy umierają tam ludzie. Po kilku dniach pierwszy kontakt.Testy dla wszystkich tam pracujących i mieszkających  ? Skądże. Testy tylko dla pensjonariuszy. Pracownicy za radą...telefoniczną Sanepidu mają jedynie codziennie sprawdzać czy są chorzy, czy nie. Dla nich testów nie przewidziano...w miejscu pełnym zakażeń i kilku zgonów. No i roznieśli chorobę na miasto :facepalm:

Słyszałem kilka podobnych historii. Zastanawiam się co by było, gdybyśmy mieli pandemię z wielokrotnie wyższym odsetkiem śmiertelności. Organizacyjnie jesteśmy już dawno daleko za stereotypowymi Włochami...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: marek1970 w 19.01.2021, 22:49
Lucek - powrotu do zdrowia - ja pracując w opolskim WiK-u mam dużą styczność z wieloma ludźmi - bylem na kwarantannie - ale miałem wynik negatywny -teraz moja córka przechodzi ( ma pozytywny - mieszka osobno). Osoba przed 30stką - i widzę jak przechodzi - nie życzę nikomu . Zaraziła się w pracy na politechnice opolskiej - zbagatelizowali to mimo styczności z wieloma ludźmi tam - także przykre że takie jest podejście przełożonych - sanepidu. Dlatego mamy co mamy niestety, a w "biednej"wciąż pełno i jest OK.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Shreku82 w 20.01.2021, 03:44
Miałem nie opisywać swojego przypadku ale jak wszyscy się uzewnętrzniają to i ja.
Na wstępie zaznaczę że korony potwierdzonej testem nie miałem.
Zeszłej zimy przechodziłem kilka razy zapalenie oskrzeli i pod koniec lutego byłem już zdrowy, ale osłabiony lekami. No i wtedy to dziadostwo mnie dopadło. Pierwsze dni marca to była masakra - przez 3-5 dni myślałem że wypluje płuca i się skończę bo oddechu nie mogłem złapać (oczywiście jak zwykle byłem w trasie), potem kaszel zelżał, przez tydzień biegunki i utrata smaku. W sumie dochodziłem do siebie jakieś 3 tyg.
No i teraz najlepsze. Jako że mam choroby przewlekłe, to stosunkowo często pałętam się po wszelkiej maści lekarzach. Niestety, pomimo wielu moich próśb, żaden nie skierował mnie na testa (sic!). Dopiero lekarz specjalista z Krakowa, przy kontrolnej wizycie, zapytał czy, i ile razy jako kierowca zawodowy, miałem robionego testa na koronę - normalnie wybuchnąłem śmiechem (to był już czerwiec). Przecież kierowców to nie łapie 🤦‍♂️ Lekarka za głowę się chwyciła zdziwiona że kierowcom zwolnionym praktycznie z większości obostrzeń i poruszającym się w ruchu międzynarodowym nie robi się profilaktycznych testów. Jako pierwsza zapytała czy chcę zrobić testa. Wcześniej kilku lekarzy odmówiło skierowania na badanie. Przeciwciała wyszły pozytywnie, także przypadek z marca był koroną.
Dodam jeszcze że pod koniec zeszłego roku, koronę potwierdzoną testem miała moja bratowa. Z objawów miała gorączkę przez kilka dni, utratę smaku i węchu, a przez 3 dni nie mogła złapać oddechu. Nie było dobrze i miała już iść do szpitala ale pomogły jej leki na świńską grypę załatwione przez jej siostrę. Co ciekawe to brat i ich dzieci korona free, a w trakcie kwarantanny policja przy kilkunastu wizytach ani razu nie zapytała o brata czy dzieci 🤦‍♂️
Podsumowując, to niestety jeden przechodzi to dziadostwo bezproblemowo, inny z powikłaniami, a są i tacy co z tego nie wychodzą. Ja wiem po sobie że może napytać biedy.
W każdym razie, jeszcze raz życzę Wam Lucjan powrotu do zdrowia i nie dajcie się koronie! 💪👍
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 20.01.2021, 07:40
Patryk, to co piszesz troche przeraża. Wygląda na to, że kierowcy mieli spory udział w rozprzestrzenianiu się wirusa, i właśnie system tu nawalił, bo dla nich testy powinny być w pierwszej kolejności. Szok! Nie bałeś sie komplikacji gdzieś za granicą? Cholera, gdyby się pogorszyło... :o Firma chyba o Was zbytnio nie dba, skoro wysyła w trasę w takim stanie. Dobrze, że dałeś radę i jest już po!

U mnie zaczyna się kaszel, ale nie ma jakiegoś dużego pogorszenia. Moja kobieta znosi to jednak gorzej. Nie czuje już smaku i zapachu, marudzi strasznie, śpi jak niedźwiedź zimą.

Ale niezly numer jest z jej siostrą. Ona mieszka w Niemczech, pracuje w jakimś ośrodku dla starszych osób. Była ostatnią, u której stwierdzono covida (wczoraj), w ośrodku każdy z personelu jest zakażony, większość pacjentów również :o Oczywiście jeszcze ich nie zaszczepiono. Podobno Niemcy myślą o zamknięciu granic... Nie jest kolorowo w niektórych krajach.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Shreku82 w 20.01.2021, 08:27
Patryk, to co piszesz troche przeraża. Wygląda na to, że kierowcy mieli spory udział w rozprzestrzenianiu się wirusa, i właśnie system tu nawalił, bo dla nich testy powinny być w pierwszej kolejności. Szok! Nie bałeś sie komplikacji gdzieś za granicą? Cholera, gdyby się pogorszyło... :o Firma chyba o Was zbytnio nie dba, skoro wysyła w trasę w takim stanie. Dobrze, że dałeś radę i jest już po!


Firmy transportowe w tamtym momencie bały się jak ognia testów i w razie "W" pozytywnego wyniku, bo oznaczało to dla takiej firmy 2 tygodnie przestoju, a roboty było nie do przerobienia W mojej firmie jest ponad 100 kierowców + spedycja i inne biurwy, więc przypał byłby piękny. Tyle że co z tego jak nasza służba zdrowia miała to gdzieś?! My, jako kierowcy, mamy zapierd... żeby gospodarka całkiem nie padła - takie było podejście.
A ze strony kierowcy, to nic nadzwyczajnego jak cię jakieś choróbsko w trasie złapie. Większość kierowców (w tym ja) ma w autach prywatne wyposażenie apteczne którego by się niejedna pani domu nie powstydziła. Leki przeciwgorączkowe, na kaszel, biegunkę, zapalenie oskrzeli itp to standard - ja dodatkowo zawsze jeszcze jakieś zastrzyki, bądź antybiotyk na rozrzedzenie krwi wożę 😀 W tej robocie trzeba na wszystko być przygotowanym i jakieś przeziębienie czy grypa nie jednego dopadła w trasie - na pewno nie jeden kierowca to potwierdzi 😉
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 20.01.2021, 09:49
Żona 46l, cukrzyca, nadwaga. W połowie października - potwierdzona 2 testami. W Czwartek rano straciła węch i smak, wieczorem już w łóżku, w piątek na test musiałem ją zawieźć i zaprowadzić. Od Piątku do wtorku wstała może 3 razy z łózka na siku. Totalnie bezsilna, mega trudności z oddychaniem, nic nie jadła. Lekarz stwierdził, że na CoVID nei ma leku więc przepisał przeciwgorączkowe, teraflu - takie bzdety na łagodzenie objawów.

Od poniedziałku rozważaliśmy szpital ale znajomy lekarz powiedział, żeby bronić się rękami i nogami, bo w szpitalu za mało obsługi na taki przyrost chorych i przemęczona - po prostu nie ma kto porządnie zająć się chorymi.
Było naprawdę bardzo źle, a że tonący brzytwy się chwyta, zacząłem rozważać "magików", zioła, czosnki itd.  W końcu w necie trafiłem na opis terapii VIGERYT-K, niestety w tym czasie w PL już był nie do dostania. Załatwiłem receptę, pojechałem do CR i dostałem. Żona zaczęła brać we wtorek, w środę rano już wstała z łózka . Nie wiem czy to Vigeryt, czy po prostu przechorowała - najważniejsze, że wyszła z tego.
Kuzyn i kuzynka z  Czech też mieli i też brali Vigeryt - twierdzą, że pomógł.
Ja i córka nie mieliśmy objawów i nie robiliśmy testów, chyba nas nie wzięło - mieliśmy po 3 dni kaszel i katar ale lekki.

A tak nawiasem - covid pomógł ludzkości w zwalczeniu grypy i szeregu innych chorób. Już nikt nie choruje na grypę, nikt nie ma przeziębienia, kataru czy kaszlu - wszyscy mają COVID :)
Grypa stała się passe, natomiast przejście Covida (nawet bez testów) jest na topie - modne :).

   
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 20.01.2021, 11:51
Ja z żoną przeszliśmy to praktycznie bezobjawowo mi towarzyszył brak węchu, osłabienie oraz dziwny ból głowy i w sumie po 4 dniach od utraty wechu było po wszystkim. Sama utratą węchu była ciekawym doświadczeniem bo nawet najmocniejsze flavory jakie posiadam byly niewyczuwalne.
W sumie większość moich znajomych to przeszło na zasadzie bezobjawowosci... Ale tak jak piszą niektórzy koledzy, lekkomyślność w wypadku covidu może skończyć się zgonem nawet nie swoim a kogoś bliskiego.
Ja nawet nie wiem kiedy się zaraziłem ani od kogo...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 25.01.2021, 18:40
?

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-krakow-blisko-polowa-nauczycieli-bezwiednie-przeszla-zakazen,nId,5008569
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 25.01.2021, 21:31
W środę idę na zabieg do szpitala wiec dzisiaj miałem robiony wymaz. Chwile temu otrzymałem sms-a o treści '" twój wynik testu na obecność koronawirusa juz czeka na ciebie na internetowym koncie pacjenta. Wejdź i zaloguj się na swoje IKP"
Co to q..wa znaczy czy mam wynik dodatni czy jest coś nie tak. Co o tym myślicie bo juz mi q..wa w dekiel sadzi. Jak bym miał wynik dodatni to by chyba dzwonili już
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: hakon w 25.01.2021, 21:42
Zaloguj się na ikp i przeczytaj.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ObraFMI w 25.01.2021, 21:42
Cytuj
Każda osoba, która przynajmniej raz zalogowała się na Internetowym Koncie Pacjenta i zostawiła numer telefonu komórkowego, otrzyma powiadomienie, że na IKP jest wynik testu na koronawirusa zaraz po tym, jak pojawi się on w systemie.

Czyli że utworzyłeś sobie konto na IKP, podałeś numer telefonu i pozwalając tym samym na taką komunikację z tobą.
Wszystko jest OK.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 25.01.2021, 21:53
Jedyne konta jakie mam to na Onet-poczta, SiG i bankowe do których mogę się logować . nie chce już nic więcej mieć. Nr.tel podałem do kontaktu. Rozumiem że jak by był wynik dodatni to miał bym juz telefon
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 25.01.2021, 21:57
Jedyne konta jakie mam to na Onet-poczta, SiG i bankowe do których mogę się logować . nie chce już nic więcej mieć. Nr.tel podałem do kontaktu. Rozumiem że jak by był wynik dodatni to miał bym juz telefon

w naszym "wspaniale" funkcjonującym Państwie nie byłbym pewny - lepiej jednak się zalogować, żeby w razie gdyby, nie daj Boże, wyszedł pozytywy nie mówili Ci że miałeś przecież wysłany wynik a go zignorowałeś :/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: hakon w 25.01.2021, 21:59
Poprzez konto bankowe możesz zalogować się do ikp
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 25.01.2021, 23:09
Jedyne konta jakie mam to na Onet-poczta, SiG i bankowe do których mogę się logować . nie chce już nic więcej mieć. Nr.tel podałem do kontaktu. Rozumiem że jak by był wynik dodatni to miał bym juz telefon
No nie do końca - każdy kto ma PESEL ma z automatu Internetowe Konto Pacjenta (podobnie każdy kto się rodzi z automatu dostaje PESEL, a mamy konto w ZUS-ie, jak jesteś ubezpieczony to 90% ubezpieczycieli zakłada Ci konto gdzie możesz sobie popatrzeć na różne rzeczy i tym podobne (cholera wie gdzie i po co mamy jeszcze konta, pewnie dużo ich się znajdzie :)), przymusu bezpośredniego korzystania nie ma.
Nr telefonu podałeś w laboratorium i stamtąd do Ciebie przyszedł SMS.
Niekoniecznie zadzwonią - jakbyś miał wynik dodatni nie zawsze zadzwonią - zależy od przychodni a konkretnie od Pani która ma wynik :) (przynajmniej do mojej żony nikt nie dzwonił).
 
 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 26.01.2021, 08:44
Jak u mojej żony wyszedł wynik dodatni to zadzwonili wiec chyba nie bedzie i tu wielkiego problemu
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 26.01.2021, 09:01
Z ciekawości zalogowałem się na to całe IKP przy użyciu Profilu Zaufanego (Profil Zaufany założyłem online z pomocą konta w banku, przydało się niedawno gdy potrzebowałem wyrobić nowy dowód) i muszę ze zdziwieniem przyznać, że nawet to wszystko przejrzyste i dość intuicyjne: będę korzystać :) Sprawdziłem sobie nawet, że moje ostatnie L4 było z powodu: J01 czyli ostrego zapalenia zatok przynosowych. W końcu wszystko w 1 miejscu i bez marnowania czasu na telefony do lekarza czy stanie w kolejce w przychodni.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 26.01.2021, 09:04
Wszystko jest ok. Dzwoniłem chwile temu i gośc powiedział że jak by był wynik dodatni to  ktoś by się ze mna kontaktował telefonicznie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: makaro w 26.01.2021, 11:13
Jurek, ale idąc na zabieg nie musisz mieć jakiegoś wydruku, że jesteś negatywny?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Morgoth13 w 26.01.2021, 11:25
Nie musi.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 26.01.2021, 12:29
Jurek, ale idąc na zabieg nie musisz mieć jakiegoś wydruku, że jesteś negatywny?

Jest to mój juz trzeci pobyt w szpitalu w okresie pandemii i do tej pory nikt nic takiego nie oczekiwał ode mnie. Test był robiony w tej samej placówce zdrowia gdzie bede miał zabieg
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 29.01.2021, 22:44
te wykresy dobrze nie wyglądają :(

https://next.gazeta.pl/next/7,173953,26735611,kanadyjscy-naukowcy-ostrzegaja-przed-brytyjska-mutacja-w-marcu.html#s=BoxOpMT
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Alek w 30.01.2021, 19:43
Można drugi raz to qur...stwo  przechodzić?
Węch i smak mam, ale od  trzech dni z łóżka nie dam rady się zwlec.  Dopiero dzisiaj dam radę  pisać.  Praktycznie nie choruję na "normalne" choroby typu  grypa, przeziębienia  itd.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 30.01.2021, 19:45
rzadko ale można, parę procent populacji tak ma - tak czytałem
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 30.01.2021, 19:47
Można Adam dwa razy to kurestwo mieć, u mnie w pracy gość ,za pierwszym razem gorączkę i brak smaku i węchu miał,a za drugim tylko lekkie jakby przeziębienie a wynik też dodatni :(,ciebie to połamało po tym wędkowaniu na lodzie :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Alek w 30.01.2021, 19:53
,ciebie to połamało po tym wędkowaniu na lodzie :beer:
Takie wędkowanie mnie hartuje ;) Ostatni raz przeziębienie czy inne takie pierdoły miałem jakieś 15 lat temu.
No nic poczekam na rozwój sytuacji, póki co czosnek, jakiś rosołek itp.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tomasz 38 w 30.01.2021, 20:04
Nie ma się co przejmować na zapas ,nie tylko covid jest, grypa teraz też szaleje a warunki sprzyjają pogoda w kratkę ,polecam na noc zwłaszcza Polopirynkę complex max albo hot ,dwie saszetki z letnią wodą i rano będziesz jak nowo narodzony :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Alek w 30.01.2021, 20:15
Nie przejmuję się. Mocno mnie tylko denerwuje moja niemoc. Należę do osób raczej aktywnych, a trzy dni w łóżku to jak najgorsza katorga, na fajkę wyjść nie mogę.  Polopirynkę i inne chemiczne specyfiki już zastosowałem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomek M. w 30.01.2021, 21:34
Znajomym pomogła amantadyna. Ktoś im podrzucił z Niemiec, bo podobno u nas nie ma?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Martinus w 31.01.2021, 23:26
Nie dawno z koleżanką pisałem na temat tego covida bo u niej cała rodzina był chorą , włącznie z 7 letnią córką. Z tego co mi pisała covida "przyniosła" z przedszkola gdzie pracuje.

"To co my przeszliśmy to coś strasznego

Ja nikomu tego nie życzę

I na dodatek człowiek nagle został sam uwięziony w domu

Przez miesiąc zdany na łasce czyjejś

I ciągły strach czy już się dusimy,czy już będziemy umierać.........kiedy przyszły wyniki pozytywne każdy odwrócił się od nas.

Mnie nie obchodzą skutki uboczne szczepionki

Ja chcę się zaszczepić żeby drugi raz tego nie przechodzić

Ból głowy,zanikli pamięci,kaszel duszący,że myślałam że żebra mam połamane taki ból,ból całego ciała

I bez moc i bezsilność."

To są jej słowa , słowa osoby która przechodziła tego wirusa.



"Mój brat cioteczny z cała rodzina chorują teraz na ten brytyjski covid, mówił że jest bardzo ciężko. Oni mieszkają w Anglii,
mówił że jest źle, że ciężko to znoszą"

"Na początku myślałam że to zatoki.

Jak okazało się że covid od razu dostaliśmy wszyscy AZYCYNE antybiotyk,aby odsłonić płuca,żeby nie doszło do nadkażenia

I chyba to nas uratowało na początku

Że płuca mieliśmy obronione na początku

Przerobiliśmy po kilka antybiotyków

Azycyna była na początku

Każdy miał straszny ból głowy,który zmuszał do leżenia, bo nie dało się wstać. Córka tydzień płakała bo ból głowy. I nagle straciłam smak i węch"


Powiem wam że nie ciekawie to wygląda jak ktoś już złapie to g#wno.

Zdrowia życzę wszystkim.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 01.02.2021, 09:49
Mieliśmy wszyscy to badziewie ,ale najgorzej przeszedł mój najmłodszy syn dwudziestoparolatek.
3 tygodnie spał i męczył się... aż w wreszcie zawołał z kibla  ,że czuje  :)

Macie jakieś potwierdzone przypadki łagodzenia objawów tego paskudztwa poprzez zastosowanie leków ?

Sporo tego jest w sumie  ale wszelkie dociekania są  jakby ideologicznie nie propagowane.
U mojej żony na oddziale ( służba zdrowia )  gdzie są ludzie starsi z altzaimerem i wieloma ciężkimi chorobami współistniejącymi  i mają podawaną amandatynę  nie było żadnego przypadku . To jest ciekawe ..
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 01.02.2021, 09:56
Jestem właśnie bardzo ciekawy, dlaczego są doniesienia, poparte faktami, że pewne leki bardzo łagodzą objawy... I nic się o tym nie mówi. Jakby temat nie istniał.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 01.02.2021, 10:03
Powiem wam że nie ciekawie to wygląda jak ktoś już złapie to g#wno.

Zdrowia życzę wszystkim.
Ja przeszedłem to bardzo lekko i z niedowierzaniem czytam niektóre wiadomości. Dużo moich znajomych, praktycznie wszyscy nie potrzebowali nic więcej jak gripexu itd.
Lekarze zawsze podkreślają że 90% szans na wyleczenie czy z covid czy z grypy zależy od nas samych i w jaki sposób żyjemy, co jemy i czy uprawiamy jakiś wysiłek fizyczny.
Nie podważam istnienia samej choroby oraz jej możliwości ciężkiego przejścia bo w poprzednim poście napisałem że uwierzę że to może zabić.
Jednak nie można popadać w skrajności puki co 80-90% przechodzi ta chorobę bez objawowo i moim zdaniem kwarantanna 14 dniowa jest za długa.
Ten wirus oraz pandemia jest to tyle specyficzna, że w wypadku poprzednich chorób wywołanych przez koronawirusy umierają ludzie starsi w wypadku Sars, Mers umierali ludzie w wieku 15-30 lat a tutaj mamy do czynienia bardziej nie z umieraniem przez covid a dobicie przez niego.. tak odeszła moja ciotka, starsza schorowana.
Trudno cokolwiek wnioskować, zamieszanie w mediach, ciągle straszenie i blokady społeczeństwa trochę zaczynają się kłócić same z sobą. Do tego ciągły medialny zamęt i odcięcie od mediów tych co mowia inaczej jak np. Simon tzn profesor Kuna. A kropka nad i są seanse na hbo tzn. raz na dwa tygodnie leci Pandemia strachu - to zmienia postrzeganie świata. Dlatego zamiast tv polecam książki a zamiast durnych popularnych portali internetowych polecam dla ciekawskich swprs.org
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 01.02.2021, 19:06
No nie wiem czy swprs jest dobrym źródłem wiedzy o czymkolwiek, bowiem w Szwajcarii od lat ten portal jest uznany za pseudonaukowy opierający się na spiskowych teoriach. A jak jeszcze okazało się, że autorem wpisów nie jest Szwajcar, to pojawiły się podejrzenia o autorach pochodzących ze Wschodu ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 01.02.2021, 21:33
Każda teoria na tej stronie jest podparta linkiem do dokumentu na podstawie którego jest oparta teoria. Fakt jest taki, że trudno znaleźć odrobinę mediów w których nie występuje subiektywizm.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 01.02.2021, 22:36
No nie wiem czy swprs jest dobrym źródłem wiedzy o czymkolwiek, bowiem w Szwajcarii od lat ten portal jest uznany za pseudonaukowy

Pojawiają się zastrzeżenia odnośnie prawdziwości/rzetelności przekazu, ale należy wyzbyć się wygórowanych oczekiwań wobec anonimowego portalu, który ma wysokie notowania wśród wyznawców QAnon :)

https://healthfeedback.org/claimreview/listicle-of-facts-about-covid-19-contains-numerous-inaccurate-and-misleading-claims/ (https://healthfeedback.org/claimreview/listicle-of-facts-about-covid-19-contains-numerous-inaccurate-and-misleading-claims/)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 01.02.2021, 23:34
Widzisz Modusie z tymi spiskowcami jest tak, że w końcu sami dochodzą do ściany za którą nie ma już nic. Jeszcze rok temu Qanonowcy  https://pl.wikipedia.org/wiki/QAnon powoływali się na ten portal. W tym roku już ten portal pisał, że to prawicowcy z Qanon popierający Trumpa, są produktem "operacji psychologicznej" stworzonej przez FBI, która miała na celu zdyskredytowanie Trumpa. I skąd dziś brać rzetelne informacje ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 02.02.2021, 00:13
W tym roku już ten portal pisał, że to prawicowcy z Qanon popierający Trumpa są produktem...

To najwyraźniej cokolwiek spóźnione nawiązanie do sugestii WikiLeaks z 2018 roku:

https://caityjohnstone.medium.com/wikileaks-calls-qanon-a-likely-pied-piper-operation-e5c4f4fac4a (https://caityjohnstone.medium.com/wikileaks-calls-qanon-a-likely-pied-piper-operation-e5c4f4fac4a)

Przewaga portalu healtfeedback.org nad swprs.org w kwestiach naukowo-medycznych polega na tym: https://healthfeedback.org/community/ (https://healthfeedback.org/community/) :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 02.02.2021, 06:21
Temat o tym jak kto przechodził corone a Panowie o teoriach spiskowych ... Jeszcze tylko zwalić wszystko na PZW i będzie jak zawsze ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: makaro w 02.02.2021, 08:53
Lucjan jak się czuje Twoje dziewczę? Jak Ty się czujesz? Bo coś się nie udzielasz?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 02.02.2021, 09:39
Ja przeszedłem to bardzo lekko i z niedowierzaniem czytam niektóre wiadomości. Dużo moich znajomych, praktycznie wszyscy nie potrzebowali nic więcej jak gripexu itd.
Jednak nie można popadać w skrajności puki co 80-90% przechodzi ta chorobę bez objawowo i moim zdaniem kwarantanna 14 dniowa jest za długa.
Ten wirus oraz pandemia jest to tyle specyficzna, że w wypadku poprzednich chorób wywołanych przez koronawirusy umierają ludzie starsi w wypadku Sars, Mers umierali ludzie w wieku 15-30 lat a tutaj mamy do czynienia bardziej nie z umieraniem przez covid a dobicie przez niego.. tak odeszła moja ciotka, starsza schorowana.

Według mnie popełniasz pewien błąd myślowy. Gdyby ludzie przestrzegali obostrzeń jak trzeba, nie byłoby tylu zakażeń. Niestety, wielu ma w nosie tego typu rzeczy i 'wie lepiej'. Są takie 'tępe dzidy' jak Edzia Górniak, które nie wierzą w pandemię i hołdują teoriom antyszczepionkowym, są fani Trumpa, którzy również wspierają tego typu teorie bo to przeciez  'fake news'. Dlaczego najbogatszy kraj ma największe problemy z wirusem? To proste, bo mieli takiego 'zajebistego' prezydenta, którego wiedza z zakresu biologii jest żadna (aby proponować wstrzykiwanie środka dezynfekującego, trzeba nie znać podstaw biologii właśnie).

W UK jest ciężko ponieważ jest nowy szczep wirusa, który się rozprzestrzenia o wiele szybciej niż ten pierwotny. Więc trzeba naprawdę wiele robić aby nie pogarszać sytuacji. W Polsce powinno się więc zabezpieczać jak można aby nie było u nas Portugalii. I wcale nie trzeba zamykać biznesów ale sprawiać aby ludzie zachowywali się odpowiedzialnie. Niestety, wiele złego robią ludzie młodzi, którzy przechodzą wirusa dość łagodnie. Nie pomaga też picie alkoholu, ci pod wpływem zazwyczaj mają 'w rzyci' wirusa.

W Polsce rząd miał sporo czasu aby przygotować się do takiego zdalnego nauczania, ale zamiast to robić, odtrąbił zwycięstwo w walce z pandemią. Kolejnym idiotyzmem było zlecenie TK aby zaostrzył przepisy odnośnie aborcji (TK jest tak niezależny jak premier lub prezydent) co zaowocowało wyjściem dziesiątek tysięcy ludzi na ulice. Program szczepień to też pokaz nieudolności, zapisy na szczepienia rozpoczęto od 15 stycznia, jakby nie można było od 15 grudnia (przecież wiadomo było, że trzeba będzie szczepić). Zapaść służby zdrowia to też wielki problem, bo u nas mało brakowało aby doszło do załamania. Sprowadzanie Polaków z UK na święta samolotami LOT-u to też idiotyzm, bo sami ściągamy na siebie kłopoty (groźna wersja koronawirusa akurat najbardziej rozwijała się w rejonie Londynu a więc lotnisk). Pomoc dla biznesu to też kpina, gdyby biznesom pomagano odpowiednio, nie byłoby takich buntów. Podział kasy przez Glińskiego dla 'kultury' to był przypał na maksa i dobrze obrazował jak się dzieli pieniądze.

W sumie to cud, że w Polsce nie ma tylu zakażeń, należy się z tego bardzo cieszyć, jednak nie  wyciągał bym tu zbyt pochopnych wniosków. Może u nas dojść do zwiększenia ilości zakażeń jak w Portugalii, zwłaszcza jak się rozprzestrzeni brytyjska mutacja wirusa. Więc trzeba sie zabezpieczać, trzeba być odpowiedzialnymi. Pamiętajmy też, że w Polsce nie ma testów i liczenia zachorowań jak powinno się to robić, rząd liczy sobie po swojemu zakażenia. To dlatego jest 'u nas dobrze' ale obostrzenia pozostają. Mam też skalę porównawczą w tym wątku, pokazującą, że sporo Polaków miało już wirusa. W UK tylko kilku moich znajomych go miało, na forum 1/3 lub nawet połowa! Kto wie czy to właśnie nie jest przyczyną mniejszej ilości zakażeń teraz. Po prostu Brytole się pilnują lepiej, są bardziej odpowiedzialni. Nie pomaga też walka polityczna, opozycja walczy z rządem a rząd z opozycją, zamiast się dogadać i nie robić głupstw (decyzja TK lub wspieranie protestów). Łup polityczny jest ważniejszy od pandemii.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 02.02.2021, 09:57
Lucjan jak się czuje Twoje dziewczę? Jak Ty się czujesz? Bo coś się nie udzielasz?

Powracam do żywych :) A było kiepsko. Półtorej tygodnia temu miałem 39 stopni ale temperatura spadła i myślałem, że to po wirusie już. Ale w niedzielę mnie rozłożyło, i do piątku miałem temperaturę do 39.4 stopni, której nie potrafiłem zbić. Mało jadłem, do tego miałem ciągłe nudności, nie mogłem spać, kaszel powodował taki ból głowy, że myślałem, że mi czaszka pęknie. Miałem tez kilka ataków paniki, że nie będę mógł oddychać, wiem co czują  astmatycy :o Pomógł mi film jaki przesłała moja mamuśka, gdzie polski lekarz radzi jakich dawek używać w ciągu doby przy wirusie - 4x1000mg Paracetamolu i 3x400mg Ibuprofenu aby zbić gorączkę. Ja używałem zbyt małych. Od soboty jest lepiej a dziś mogę pisać trochę. Ale było fatalnie i myślałem o wizycie w szpitalu. Najgorsze było to, że kolejny dzień nie dawał żadnych zmian, co powodowało wręcz depresję. Schudłem 8 kilo, chyba jedyny plus.

Ciekawe są pewne zmiany. Smak pasty do zębów jest ohydny podobnie jak płyn do płukania ust (odruch wymiotny), kilka innych zapachów mnie odrzuca. Drażnią mnie też pewne dźwięki, na przykład niektórzy prowadzący w tv mnie denerwują bo mają 'trzeszczący' głos, jak gość od pogody na Polsacie. Przestał mnie kręcić futbol, nawet oglądanie Bayernu czy Leeds (którym kibicuję) nie cieszy. Za to podobają mi sie polskie seriale, na przykład 'Na dobre i na złe', 'Ojciec Mateusz' czy 'Ranczo'. Mam też ochotę na różne potrawy jak baba w ciąży, wzięło mnie na sałatkę z pomidorów z cebulą lub chleb z gotowanym jajkiem. Szok 8)

Ale wciąż mam gorączkę, lekkie zawroty głowy, kaszel, płytki oddech. Odzyskanie pełnej sprawności pewnie jeszcze potrwa. Pierwszy raz w życiu, a mam 46 lat, tak mnie rozłożyło. Oby nigdy więcej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 02.02.2021, 10:02
Fajnie, że lepiej. :)

ps: Za to podobają mi się polskie seriale, na przykład 'Na dobre i na złe', 'Ojciec Mateusz' ---> jeszcze obleci, ale jak zacznie Ci się podobać "serial" lecący o 19.30 na .... to jednak polecam rozważyć wizytę w szpitalu ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 02.02.2021, 10:27
Fajnie, że lepiej. :)

ps: Za to podobają mi się polskie seriale, na przykład 'Na dobre i na złe', 'Ojciec Mateusz' ---> jeszcze obleci, ale jak zacznie Ci się podobać "serial" lecący o 19.30 na .... to jednak polecam rozważyć wizytę w szpitalu ;)
:D

Obawiam się, że wtedy zmiany w mózgu są już nieodwracalne...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 02.02.2021, 10:40
Lucjan jak się czuje Twoje dziewczę? Jak Ty się czujesz? Bo coś się nie udzielasz?

Powracam do żywych :) A było kiepsko. Półtorej tygodnia temu miałem 39 stopni ale temperatura spadła i myślałem, że to po wirusie już. Ale w niedzielę mnie rozłożyło, i do piątku miałem temperaturę do 39.4 stopni, której nie potrafiłem zbić. Mało jadłem, do tego miałem ciągłe nudności, nie mogłem spać, kaszel powodował taki ból głowy, że myślałem, że mi czaszka pęknie. Miałem tez kilka ataków paniki, że nie będę mógł oddychać, wiem co czują  astmatycy :o Pomógł mi film jaki przesłała moja mamuśka, gdzie polski lekarz radzi jakich dawek używać w ciągu doby przy wirusie - 4x1000mg Paracetamolu i 3x400mg Ibuprofenu aby zbić gorączkę. Ja używałem zbyt małych. Od soboty jest lepiej a dziś mogę pisać trochę. Ale było fatalnie i myślałem o wizycie w szpitalu. Najgorsze było to, że kolejny dzień nie dawał żadnych zmian, co powodowało wręcz depresję. Schudłem 8 kilo, chyba jedyny plus.

Ciekawe są pewne zmiany. Smak pasty do zębów jest ohydny podobnie jak płyn do płukania ust (odruch wymiotny), kilka innych zapachów mnie odrzuca. Drażnią mnie też pewne dźwięki, na przykład niektórzy prowadzący w tv mnie denerwują bo mają 'trzeszczący' głos, jak gość od pogody na Polsacie. Przestał mnie kręcić futbol, nawet oglądanie Bayernu czy Leeds (którym kibicuję) nie cieszy. Za to podobają mi sie polskie seriale, na przykład 'Na dobre i na złe', 'Ojciec Mateusz' czy 'Ranczo'. Mam też ochotę na różne potrawy jak baba w ciąży, wzięło mnie na sałatkę z pomidorów z cebulą lub chleb z gotowanym jajkiem. Szok 8)

Ale wciąż mam gorączkę, lekkie zawroty głowy, kaszel, płytki oddech. Odzyskanie pełnej sprawności pewnie jeszcze potrwa. Pierwszy raz w życiu, a mam 46 lat, tak mnie rozłożyło. Oby nigdy więcej.

Najważniejsze chłopie że idzie ku lepszemu -  poobijało cię, ale żyjesz - zdrowia obojgu życzę.
A dziewczyna jak - wpierw ona miała słabiej - a teraz...

Będziesz się szczepił.......
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 02.02.2021, 11:26
Trzymaj się Lucjan i zdrowiej :beer: :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 02.02.2021, 13:18
astrazeneca ----> Astra (Opel?) Zenka (Martyniuka?) ---> strach się bać ...

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-dla-kogo-astrazeneca-podano-przedzial-wiekowy,nId,5025094
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 02.02.2021, 13:33

Ciekawe są pewne zmiany. Smak pasty do zębów jest ohydny podobnie jak płyn do płukania ust (odruch wymiotny), kilka innych zapachów mnie odrzuca.

Boje się zapytać np. czy próbowałeś wąchać pellet... 8)

Zdrowia życzę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 02.02.2021, 14:47
Luk, na kolację Sonu pikantna kiełba? :hamburger:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 02.02.2021, 15:00
Teraz będzie w kuchni rozrabiał Red Aggressora, spokojnie przy tym podśpiewując. A dziewczyna padnie trupem w progu :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tata1959 w 02.02.2021, 16:11
....... I skąd dziś brać rzetelne informacje ?
Ano cierpliwość i obserwacja. Często długa. Jedna jest wyłącznie skuteczna zasada: PO DZIAŁANIACH A NIE PO GADANIU OCENIAJ.

Tak odnośnie wirusa to od połowy października dopiero w ok. 50% węch mi wrócił. Czy kiedyś wróci całkowicie? Coraz bardziej wątpię.

PS. Łatwiej wiele jest zrozumieć po lekturze: Naomi Klein - "Doktryna szoku"
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Drapichrust w 02.02.2021, 17:33
Luk, żeby następnym etapem zachcianek kulinarnych nie była smażona brzana i sznycle z leszcza ;)
A za rok na  Forum tematy - jaka maszynka dobrze mieli ości, na czym smażyć - olej czy smalec, filetowanie bez tajemnic  itp. :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 02.02.2021, 17:45
Luk, żeby następnym etapem zachcianek kulinarnych nie była smażona brzana i sznycle z leszcza ;)
A za rok na  Forum tematy - jaka maszynka dobrze mieli ości, na czym smażyć - olej czy smalec, filetowanie bez tajemnic  itp. :P


 ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Alek w 02.02.2021, 18:52
Lucjan zdrówka Tobie i partnerce życzę.
Co do utraty wagi to niestety muszę Cie rozczarować. Taki spadek masy mięśniowej w tak krótkim czasie jest mało realny. Mówić wprost woda Ci zeszła z organizmu. Jak wiadomo woda u dorosłego człowiek stanowi jakieś 65-70 % masy ciała. Dawno temu dopadła mnie egzotyczna choroba. W ciągu tygodnia waga spadła o 12 kg.  W ubiegłym roku przyczepiła się popularna grypa żołądkowa, ale w dosyć mocnym wydaniu. W ciągu trzech dni -6 kg na wadze. Ściągnęło mi nawet wodę z opuchniętych kolan. :) Zapewne coś tam Tobie spadło realnie, ale nie liczyłbym na stałe -8 kg. :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 02.02.2021, 18:55
A ja bym się nie cieszył ze spadku masy mięśniowej ;) To ona odpowiada za metabolizm. Im więcej mięśni, tym więcej kalorii potrzebujemy do ich podtrzymania.
Dlatego sama dieta bez ruchu przeważnie niewiele daje. Jest w sumie działaniem nastawionym na walkę z ewolucyjnymi mechanizmami obronnymi naszego organizmu. Gdy ograniczamy spożycie kalorii, nasze ciało natychmiast przestawia się na ich magazynowanie w tkance tłuszczowej i jednoczesne spalanie nieużywanych mięśni (bo organizm potrzebuje sporo kalorii, by je utrzymać przy życiu).
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 02.02.2021, 19:22
Zdrowia Lucjan! :thumbup:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mariospin w 02.02.2021, 20:11
Zdrówka Lucjan :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Wiecho w 03.02.2021, 08:51
Smutno jest dowiadywać się , że koledzy cierpią, a ja w niczym pomóc nie mogę.
Pozostaje tylko napisać:  trzymajcie się  chłopaki.  Dacie radę. Wyleczycie się z tego draństwa, zima się skończy i nadejdzie piękny i pełen sukcesów wędkarski sezon. 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: majestic w 03.02.2021, 09:46
Z tą ilością zakażonych to mocno bym na te dane uważał. 99 % moich znajomych co zachorowali (brak smaku i węchu czyli raczej nie grypa) nie poszła na badanie tylko sami się leczyli a nawet ci co lepiej się czuli to chodzili do pracy itp. Spadek to żaden spadek zachorowań tylko mniej ludzi się bada.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 03.02.2021, 10:03
Lucjan zdrówka Tobie i partnerce życzę.
Co do utraty wagi to niestety muszę Cie rozczarować. Taki spadek masy mięśniowej w tak krótkim czasie jest mało realny. Mówić wprost woda Ci zeszła z organizmu. Jak wiadomo woda u dorosłego człowiek stanowi jakieś 65-70 % masy ciała. Dawno temu dopadła mnie egzotyczna choroba. W ciągu tygodnia waga spadła o 12 kg.  W ubiegłym roku przyczepiła się popularna grypa żołądkowa, ale w dosyć mocnym wydaniu. W ciągu trzech dni -6 kg na wadze. Ściągnęło mi nawet wodę z opuchniętych kolan. :) Zapewne coś tam Tobie spadło realnie, ale nie liczyłbym na stałe -8 kg. :beer:

Mam świadomość, że nie straciłem samego tłuszczu :) Jakby nie było wciąż jem niczym ptaszek, żołądek mam skurczony na maksa. Piję dużo za to. Muszę jednak coś zrobić, bo w poniedziałek muszę wrócić do pracy. Padnę jak mucha przy obecnej kondycji :) Trzeba zacząć jeść 'stejki' :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: makaro w 03.02.2021, 10:03
Zdrówka życzę i utrzymanie wagi :)
Zawsze to jest mniej noszenia, można więcej do plecaka zapodać :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: booohal w 03.02.2021, 13:51
Przeszedłem koronkę z żoną na przełomie listopada/grudnia. Bez testów. Nie będę się tłumaczyć czemu. 14 dni nie wyściubialiśmy nosa z domu. W sumie żona 14, ja 16.
Generalnie od kiedy interesuję się medycyną naturalną no i może trochę niekonwencjonalną choruję wybitnie rzadko. Grypę, taką prawdziwą, która wykręca kości i mięśnie,  zazwyczaj leczę w dwa, maksymalnie trzy dni. Mniejsza.
No i jako wielki znachor, fifarafa, i w ogóle półtorej gościa byłem przekonany, że koronkę wciągnę nosem i wypluję w jeden dzień.
No nie do końca panie cwaniak. Mały policzek.
Pierwszego dnia typowe objawy jak przy grypie tj. ból kości i mięśni, osłabienie. Gorączki brak (bardzo rzadko ją mam nawet kiedy coś mnie "łapie") a co ciekawe (dla mnie przynajmniej) obniżona temperatura ciała. Okolice 35 st. C. Która z resztą utrzymywała się około tygodnia. Nie kojarzę żebym wcześniej miał kiedykolwiek obniżoną temperaturę ciała. Na następny dzień dodatkowo utrata węchu i smaku. Węch 0%, smak może 10%. No i wybitnie wkurwiający, suchy kaszel.
Po trzech dniach byłem prawie zdrowy. Leczyłem się swoimi sposobami jak zwykle.
No ale prawie.
Smak i węch nadal odcięty i kaszel. Wybitnie wkurwiający.
Nie szło tego niczym zbić. Przynajmniej sposobami, które znam.
I tak siedziałem na dupie dwa tygodnie praktycznie zdrowy. Pokasłując od czasu do czasu i nie czując, że najwyższa pora wziąć prysznic.
Żona miała przez niecałe dwa dni lekko podwyższoną temperaturę i identyczny do mojego kaszel. Smak i węch w pełni. Myślałem, że to ja przejdę lżej. Kolejny policzek.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 03.02.2021, 14:10
I mnie trafiło na początku grudnia, na szczęście poza gorączką i całkowitym osłabieniem przebiegło w miarę łagodnie.
Najlepsze jest to że lekarz stwierdził, że nie ma podstaw by robić testy, ale kazał siedzieć w domu i dał zwolnienie na 14 dni.(myślałem że jestem na kwarantannie) Po 14 dniach dzwoniłem do sanepidu, żeby sie dowiedzieć czy mam robić jakieś testy dla sprawdzenia czy wszystko jest ok, Pani z sanepidu powiedziała , że nie ma mnie w systemie, wiec nie moge być wysłany na testy :)

ehhhhh  nie byłem chory, czy lekarz nie wpisał mnie do systemu , tego nie wie nikt :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Majki w 03.02.2021, 16:53
Lepiej nie być w tym systemie i przejść chorobę ;) Później zrobić sobie test na przeciwciała dla siebie :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 03.02.2021, 17:05
Lepiej nie być w tym systemie i przejść chorobę ;) Później zrobić sobie test na przeciwciała dla siebie :)

Chciałem zrobić test na NFZ.....  oczywiście niemożliwe :)  można prywatnie jedynie, w tym samym miejscu :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 03.02.2021, 17:54
W UK robisz test jak chcesz. Moja kobieta zarejestrowała mnie tydzień temu, i za 30 minut byłem po. Można też zamówić test do domu. Jakby nie było też w punkcie testowym robiłem go sam, wg wskazówek. Wynik oczywiście był (pozytywny) następnego dnia.

To co ciekawe jednak to długość kwarantanny.  W UK wynosi ona standardowo 10 dni tylko. Do tego jak podałem od kiedy mam symptomy, to wyszło mi, że jeśli ich nie będę miał, to będę mógł wyjść z domu już po 4 dniach! Jednak dzwoniono do mnie już trzy razy i pytano czy mam objawy, przede wszystkim gorączkę. Mam, więc siedzę jeszcze kilka dni. Angole naprawdę dobrze to zorganizowali trzeba przyznać.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Wiecho w 03.02.2021, 18:20
Niedawno było tak:  Aby pacjent mógł być skierowany  na covidowy test z FOZ  musi spełnić równocześnie 4  warunki:  silny kaszel, wysoka gorączka, zanik węchu i smaku , a czwartego nie pamiętam.  Jak nie masz wszystkich na raz to nici z testu. Jesteś symulant i nie liczysz się do statystyki.   Może ostatnio coś się tu zmieniło ?  Może idzie ku lepszemu ?  Ale w to ostatnie niezwykle trudno uwierzyć. :(
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: kolunio21 w 03.02.2021, 18:22
Lepiej nie być w tym systemie i przejść chorobę ;) Później zrobić sobie test na przeciwciała dla siebie :)

Tak było w moim przypadku ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Majki w 03.02.2021, 18:46
Lepiej nie być w tym systemie i przejść chorobę ;) Później zrobić sobie test na przeciwciała dla siebie :)

Chciałem zrobić test na NFZ.....  oczywiście niemożliwe :)  można prywatnie jedynie, w tym samym miejscu :)

Nie jest to jakiś duży koszt, u mnie teraz 60pln. W grudniu promka za 41 się robiło.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 03.02.2021, 18:54
A wszystkie Wasze problemy zaczęły się od >:O ;)

(https://images91.fotosik.pl/469/e3cc65c54bf72faf.jpg)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cygnus w 03.02.2021, 19:02
A wszystkie Wasze problemy zaczęły się od >:O ;)

(https://images91.fotosik.pl/469/e3cc65c54bf72faf.jpg)

Padłem :P :P :P :P

 :thumbup:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 03.02.2021, 19:29
To jednak wina wedkarzy
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 03.02.2021, 20:56
Dlatego lepiej wypuszczać i nie denerwować się :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 10.02.2021, 07:46
Koledzy w temacie wirusa ponieważ trochę związku z tym jest. Czwartek piątek bolał mnie brzuch zadzwoniłem do swojej przychodni oczywiście nikt mnie nie przyjmie, teleporady a wogóle to za późno dzwonię a dzwoniłem o 12. Dobrze że szwagier lekarz naciskał na mnie żebym nie odpuszczał i w sobotę pojechałem do szpitala do innego miasta. O 19:30 byłem już na stole operacyjnym okazało się że zapalenie wyrostka i otrzewnej. Chirurg mówił że już niedługo mogło być niewesoło. Tak że jeśli coś Wam się dzieje nie opuszczajcie i nie bagatelizujcie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 10.02.2021, 08:01
Paweł, prawie umarłeś na koronawirusa...

Dobrze, że się udało :thumbup: Kuruj się szybko!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Shreku82 w 10.02.2021, 08:13
Dzięki za przestrogę i szybkiego powrotu do zdrowia 👍
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 10.02.2021, 08:16
O tym właśnie piszę, przez kovida wykończył by mnie wyrostek. Cała służba zdrowia skupiona na wirusie a inne choroby leżą odłogiem. Nie oskarżam większości białego personelu, oni i tak zapie... ponad normę żeby ten system zdrowia nie padł na pysk.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 27.02.2021, 19:02
Mnie wczoraj zaszczepili Astrą "Zenka". Nocka z głowy - objawy grypowe. Dzisiaj powoli dochodzę do siebie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Shreku82 w 27.02.2021, 20:13
No ładnie... 😬
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 27.02.2021, 20:33
A ja tak trochę z innej strony o koronie: Moja kuzynka jest pielęgniarką w jednym z wrocławskich szpitali. Ostatnio opowiadała, że dostała premie za walkę z wirusem za jakiś tam dłuższy okres: CAŁE 36 GROSZY ! W tym samym czasie lekarze z tego szpitala dostali średnio po 10k...  Wiem, że brzmi absurdalnie, ale taka smutna prawda o polskiej służbie zdrowia.

Swoją drogą to u mnie dziś rano 38,5 stopnia, nawet nie pojechałem do wędkarskiego mimo że cały tydzień na to czekałem :'( ale już w zasadzie git. więc chyba nie korona ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 27.02.2021, 20:40
E-mario mnie jak zaszczepili Astrą miałem takie objawy jak Ty ale po 2 dniach przeszło. Natomiast kilka osób z pracy widziało już światełko w tunelu tak ich ta szczepionka przemęczyła.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 27.02.2021, 20:44
E-mario mnie jak zaszczepili Astrą miałem takie objawy jak Ty ale po 2 dniach przeszło. Natomiast kilka osób z pracy widziało już światełko w tunelu tak ich ta szczepionka przemęczyła.
Moja koleżanka szczepiła się z racji wykonywania zawodu nauczyciela i co się okazało że 4 czy 5 koleżanek i kolegów po fachu poszło na L4 bo tak ciężko to przeszli :D :D ;D strach pomyśleć co zrobili by gdyby ich dopadła faktycznie ta choroba.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 27.02.2021, 20:51
My właśnie też z tej racji, a do tego byłem 2 tygodnie po operacji, ale udało się że przeszedłem to lekko. Całe szczęście że szczepienia mieliśmy w piątek inaczej na 2 dni szkoła byłaby do zamknięcia. A co do covida to w innej blisko szkole jest ognisko. Masakra co ludziom robi, uczniowie na szczęście lekko lub nic ale nauczyciele po 2 tygodnie jak kłody leżą.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 27.02.2021, 20:54
E-mario mnie jak zaszczepili Astrą miałem takie objawy jak Ty ale po 2 dniach przeszło. Natomiast kilka osób z pracy widziało już światełko w tunelu tak ich ta szczepionka przemęczyła.

Szkoda słów.... światełko w tunelu....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 27.02.2021, 21:02
Słuchajcie jedni z pracy przechodzi lżej inni ciężej ale nikt nie żałuje. Na szczepienie się nie umiera a na covida tak. Kilka osób że znajomych już zabrał teraz facet zdrowy w wieku 50 lat walczy o życie bo covid mu udar sprezentował. To nie czas na głupoty mamy co mamy może Astra nie jest genialna ale tylko ją na razie szczepią.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomba w 27.02.2021, 21:11
U żony w szpitalu wszyscy już po drugiej dawce szczepionki Pfizera. Większość jak nie po pierwszej to po drugiej dawce wypadała z obiegu na jeden dzień, szpital jakoś nie przestał funkcjonować. Nie trąbiono o tym tak, jak w przypadku nauczycieli. Widocznie medycy to twardszy materiał, niż nauczyciele.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zbyszek321 w 27.02.2021, 21:36
Mam szczepienie w poniedziałek :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 27.02.2021, 21:40
Nie kolego to całkiem inne szczepionki i proszę nie oskarżaj ludzi ponieważ panie z przedszkola przyszły w poniedziałek do pracy mimo że czuły się jak kupa g.... Ponieważ trzeba było te dzieci zaopiekować. Mam babcię ponad 80 zaszczepili ja Pfizerem to nawet nie zauważyła Astra niestety gorzej męczy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew w 27.02.2021, 21:42
Na szczepienie się nie umiera

Niestety mam inne zdanie
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boruta w 27.02.2021, 22:01
Z niepożądanymi odczynami poszczepiennymi nie jest tak różowo jak przedstawiają to w TV, ale jak trochę poszukać to na rządowej stronie jest wszystko
https://www.gov.pl/web/szczepimysie/niepozadane-odczyny-poszczepienne

(https://images89.fotosik.pl/478/92b30d975231cd83med.png) (https://images89.fotosik.pl/478/92b30d975231cd83.png)

Różnica w niepożądanych odczynach poszczepiennych podanych w liczbie całkowitej a liczbą lekkich powikłań to 511 osób. Czyli wychodzi na to że 511 osób miało do tej pory ciężkie reakcji po szczepionce na covid, ile zmarło nie wiemy bo tego pewnie nam nie podadzą i napiszą że "nie da się udowodnić  że zgon zaszczepionego miał jakiś związek ze szczepionką na covid 19 " mimo tego że osoba przed szczepionką czuła się dobrze a kilka godzin po zapadła w śpiączkę i zmarła bo i takie przypadki były niestety.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 27.02.2021, 22:05
Z własnej woli godzić się na wstrzyknięcie czegoś po czym jest taka reakcja jak opisujecie? Do tego tak naprawdę nie wiadomo jakie mogą być skutki uboczne w przyszłości. Nie, dziękuję.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 27.02.2021, 22:06
Cytuj
Mam babcię ponad 80 zaszczepili ja Pfizerem to nawet nie zauważyła Astra niestety gorzej męczy.
Od 5 lat szczepie sie na grypę od trzech lat chyba ta sama i za każdym razem po dwóch tygodniach mam ciężki dzień jakby się szykowało na grubo ale 2-3 gripexy i żyje.
Mam znajomych i w rodzinie już zaszczepionych na covid i nikt nie potrzebował zwolnienia lekarskiego. To parodia zeraz wyjdzie na to, że nauczyciele to najbardziej schorowana grupa pracowników przed górnikami zaraz po przecownikach elektroni jądrowej w Czarnobylu.
Naprawdę nie przesadzajmy, ręką boli, jest jakieś 37.2 na termometrze to nie choroba ani nic z czym się nie da żyć.

Prosty przykład że jednym wolno więcej innym mniej... >:O
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 27.02.2021, 22:35
Mojego znajomego córki chłopak, Włoch - kawał chłopa, zmarł w tym tygodniu. Na Covida. Żadnych chorób, 28 lat...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 27.02.2021, 22:49
Z własnej woli godzić się na wstrzyknięcie czegoś po czym jest taka reakcja jak opisujecie? Do tego tak naprawdę nie wiadomo jakie mogą być skutki uboczne w przyszłości. Nie, dziękuję.

Jak byś dostał w dupe przy covidzie inaczej bys pisał....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 27.02.2021, 23:17
Tak ja nauczyciel mogę więcej. Zaszczepili mnie szczepionką którą wstrzymali we Francji bo im szpitale siadały, w Niemczech leży w magazynach bo nikt jej nie chce, ale oczywiście musi znaleźć się mądrala. Nie narzekam nie marudzę wierzę że mi pomoże
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomba w 27.02.2021, 23:38
Nie kolego to całkiem inne szczepionki i proszę nie oskarżaj ludzi ponieważ panie z przedszkola przyszły w poniedziałek do pracy mimo że czuły się jak kupa g.... Ponieważ trzeba było te dzieci zaopiekować. Mam babcię ponad 80 zaszczepili ja Pfizerem to nawet nie zauważyła Astra niestety gorzej męczy.
Znawca ;) Żona zaszczepiona dwukrotnie szczepionką Pfizera przeszła to w miarę łagodnie, choć nie bez dolegliwości. Ale na przełomie 2019/2020 przebyła ciężką chorobę o nieznanym pochodzeniu, objawy, jak się teraz patrzy, wypisz. wymaluj COVID-2. Była bliska tego światełka na inny świat. Pół roku na zwolnieniu i jakoś dochodzi do siebie.
Córka, lekarz, po każdej dawce Pfizera wyłączona z funkcjonowania przez minimum jeden dzień.
Reakcje na szczepionkę mogą być różne. Nie jest to obojętne dla organizmu i chociaż nie jestem zwolennikiem szczepienia się na wszystko i zawsze, to w tym przypadku wybiorę szczepienie, godząc się na 1-2 dniowe dolegliwości.
Paweł,
Wielu lekarzy czujących się też jak kupa g.... przyszło do pracy, bo nie można rodzinom ciężko chorym ludziom, jak rodzinom przedszkolaków powiedzieć: Ja nie mogę, zaopiekuj się sam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 28.02.2021, 07:48
Z niepożądanymi odczynami poszczepiennymi nie jest tak różowo jak przedstawiają to w TV, ale jak trochę poszukać to na rządowej stronie jest wszystko
https://www.gov.pl/web/szczepimysie/niepozadane-odczyny-poszczepienne

(https://images89.fotosik.pl/478/92b30d975231cd83med.png) (https://images89.fotosik.pl/478/92b30d975231cd83.png)

Różnica w niepożądanych odczynach poszczepiennych podanych w liczbie całkowitej a liczbą lekkich powikłań to 511 osób. Czyli wychodzi na to że 511 osób miało do tej pory ciężkie reakcji po szczepionce na covid, ile zmarło nie wiemy bo tego pewnie nam nie podadzą i napiszą że "nie da się udowodnić  że zgon zaszczepionego miał jakiś związek ze szczepionką na covid 19 " mimo tego że osoba przed szczepionką czuła się dobrze a kilka godzin po zapadła w śpiączkę i zmarła bo i takie przypadki były niestety.
Spośród prawie 3.5mln zaszczepionych to dobry wynik nawet nie jest to procent. Nie są podane dane czy były to młode czy starsze osoby czy zdrowe czy przewlekle chore. Nawet szczepionka na grype noże spowodowac sile działania niepożądane wystarczy zajrzeć do ulotki.
Zawsze szczepionka niesie zagrożenie ale suma korzyści jest większa jak suma wszystkich negatywnych zjawisk. Cały czas się słyszy, że dziecko po szczepionce zmieniło się w warzywko niestety tak się dzieje. Ja swoje dzieci szczepilem, star się żeby były na dworzu każdego dnia w nawet najgorsza pogodę żeby złapały odporność innego wyjścia nie ma.

A jak będę miał okazję się zaszczepić to sam to zrobię bo z tego co widzę to nic złego a po przykładzie Izraela widać że ta wojene da się wygrać i trzeba ją wygrać bo już mam tego dość...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 28.02.2021, 07:49
I na samym końcu się zgadzamy każdy musi się poświęcić, czas mamy jaki mamy trzeba to przetrwać
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 28.02.2021, 08:10
Jeśli chodzi o mnie to "efekty uboczne" po Astrze:
- jedna nocka nieprzespana - głównie z powodu bólu mięśni (jak przy grypie)
- wczorajszy dzień do tyłu, praca z ludźmi raczej byłaby niemożliwa (bóle mięśni, zawroty głowy, słabo) - szczególnie rano,
ale późnym popołudniem i wieczorem w domu popchnąłem ciężki projekt na kompie --> po tym spałem prawie 10 godzin
- dzisiaj wydaje się, że jest już ok.

Oglądamy TV z Niemiec (żona - germanistka) ---> mówią tam, że pomimo dużej reklamy i zachęcania społeczeństwa na Astrę złe Niemce nie chca się szczepić (pewnie takie same "cykory" jak polskie nauczyciele) ;)

Emeryci z rodziny (min. moja mama i teściowa) i znajomi lekarze zaszczepieni inną szczepionką - wszyscy przeszli bez dodatkowych efektów. Praktycznie byli na chodzie od razu, bez przystopu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 28.02.2021, 08:18

Oglądamy TV z Niemiec (żona - germanistka) ---> mówią tam, że pomimo dużej reklamy i zachęcania społeczeństwa na Astrę złe Niemce nie chca się szczepić (pewnie takie same "cykory" jak polskie nauczyciele) ;.
To nie jest tak do końca. Niemcy mają swoją szczepionkę i będą wspierać swój biznes (jakby nie było doświadczenie mają nawet już z drugiej wojny światowej).
A szczepionka astra jest z wielkiej Brytanii tak nielubianej przez brexit więc w grę wchodzi polityka i wypchnięcie jej z rynku.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.02.2021, 08:25
To nie jest polityka z pochodzeniem szczepionki tak do końca. Astra jest tańsza i póki co gorsza od Pfizera czy Moderny, nie ma co ukrywać. Jednak w kryteriach szczepionkowych daje dobre rezultaty. Szczepione dzieci też nie przechodzą szczepień bez efektów, wielu ludzi nie rozumie, że szczepienie to nie jest wstrzyknięcie witamin. Nie ma co ukrywać jednak, że Pfizer jest dużo lepszy. Francuzi nie mogli sobie pozwolić na szczepienie służby zdrowia Astrą nie z powodu jej pochodzenia, ale dlatego, ze 15% personelu po szczepieniu nie mógł przyjść do pracy, co rozwalało pracę szpitali czy przychodni.

Ci ciekawe Brytole zaszczepili już 20 milionów ludzi, i tu nie mówi się o tym, że szczepionki 'rozwalają' ludzi. Aczkolwiek mają inną taktykę, bo dawkę jedną przyjęło tyle, dwie niecałe 800 tysięcy. Na pewno jednak dało to efekty, i już się mówi, że ME w piłce nożnej będą rozgrywane tylko w Anglii, z racji wyników w walce z pandemią. Mają mniej zakażeń niż w Polsce, i wychodzą z trzeciej fali, podczas gdy Polska w nią wchodzi. 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.02.2021, 08:37
I dodam, że UK będzie wysyłać szczepionki do krajów biedniejszych, Johnson mówił o 4 milionach 'dla Afryki' czy najbiedniejszych krajów. Domyślam się, że chodzi o Astrę. W UK nazywa się ją Oxford/Astra, gdyż w pracach z tego co wiem nad jej wynalezieniem brał brytyjsko-szwedzki koncern farmaceutyczny AstraZeneca i Uniwersytet w Oxfordzie.

Zapewne słabsze szczepionki będą trafiać więc do Afryki, chociaż tam ze szczepieniami jest szczególnie trudno. Bo trzeba je transportować w bardzo niskich temperaturach i takich przetrzymywać. Więc szczepienie krajów Trzeciego Świata to lekki kosmos i olbrzymie koszta. Jeśli trzeba się bezie szczepić co rok lub kilka lat to sprawa wygląda jeszcze ciekawiej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boruta w 28.02.2021, 12:03
Z niepożądanymi odczynami poszczepiennymi nie jest tak różowo jak przedstawiają to w TV, ale jak trochę poszukać to na rządowej stronie jest wszystko
https://www.gov.pl/web/szczepimysie/niepozadane-odczyny-poszczepienne

(https://images89.fotosik.pl/478/92b30d975231cd83med.png) (https://images89.fotosik.pl/478/92b30d975231cd83.png)

Różnica w niepożądanych odczynach poszczepiennych podanych w liczbie całkowitej a liczbą lekkich powikłań to 511 osób. Czyli wychodzi na to że 511 osób miało do tej pory ciężkie reakcji po szczepionce na covid, ile zmarło nie wiemy bo tego pewnie nam nie podadzą i napiszą że "nie da się udowodnić  że zgon zaszczepionego miał jakiś związek ze szczepionką na covid 19 " mimo tego że osoba przed szczepionką czuła się dobrze a kilka godzin po zapadła w śpiączkę i zmarła bo i takie przypadki były niestety.
Spośród prawie 3.5mln zaszczepionych to dobry wynik nawet nie jest to procent. Nie są podane dane czy były to młode czy starsze osoby czy zdrowe czy przewlekle chore. Nawet szczepionka na grype noże spowodowac sile działania niepożądane wystarczy zajrzeć do ulotki.
Zawsze szczepionka niesie zagrożenie ale suma korzyści jest większa jak suma wszystkich negatywnych zjawisk. Cały czas się słyszy, że dziecko po szczepionce zmieniło się w warzywko niestety tak się dzieje. Ja swoje dzieci szczepilem, star się żeby były na dworzu każdego dnia w nawet najgorsza pogodę żeby złapały odporność innego wyjścia nie ma.

A jak będę miał okazję się zaszczepić to sam to zrobię bo z tego co widzę to nic złego a po przykładzie Izraela widać że ta wojene da się wygrać i trzeba ją wygrać bo już mam tego dość...

Ja wiem że procent osób mających ciężkie powikłania po szczepionce nie jest duży, ale jednak zagrożenie utraty zdrowia i życia po szczepieniu istnieje. Niestety  nigdzie w żadnej telewizji nie usłyszymy o powikłaniach poszczepiennych a i nie wiadomo czy za kilka lat nie będzie epidemii nowotworów, parkinsonów czy innego gówna po tej szczepionce. Testów długofalowych oddziaływania szczepionki na ludzi brak.....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 28.02.2021, 12:15
Testów długofalowych oddziaływania szczepionki na ludzi brak.....

Właśnie trwają.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 28.02.2021, 12:57
Ja wiem że procent osób mających ciężkie powikłania po szczepionce nie jest duży, ale jednak zagrożenie utraty zdrowia i życia po szczepieniu istnieje. Niestety  nigdzie w żadnej telewizji nie usłyszymy o powikłaniach poszczepiennych...

Amerykańska agencja rządowo-medyczna CDC szacuje, że na milion podanych dawek (Pfizer-BioNTech) przypadło średnio 11.1 przypadków anafilaksji (0.00111%)."Zagrożenie utraty życia i zdrowia" istnieje również w związku z zażyciem aspiryny lub zjedzeniem orzeszków ziemnych - wszak bywają ludzie, u których dochodzi wtedy do wstrząsu anafilaktycznego. Zamiast oglądać telewizję, można wpisać do wyszukiwarki "niepożądany odczyn poszczepienny covid" lub "powikłania poszczepienne covid", uzyskując dostęp do stosownych informacji ze stron naukowo-medycznych, w tym rządowo-medycznych.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: motov8 w 28.02.2021, 13:05
Czy ktoś z Was został ukarany za brak zakrycia nosa/ust?
Mnie właśnie złapali rano jak szedłem zrobić zakupy - nie stosuję się do zakrywania, bo mam po prostu swoje zdanie.
No i problem jest taki, że chcieli mi wlepić mandat, ale kłóciłem się z 10 minut, bo w sumie nie wiedzieli co powiedzieć na moje stwierdzenie, iż zapis mówi o osobie chorej. To tak jak badanie alkomatem, wytłumaczyłem im, że musi istnieć podejrzenie, że osoba jest pod wpływem, a z łapanki nie mogą mnie przebadać. Tak samo z tymi maseczkami - muszę kaszleć, mieć gorączkę, katar - wtedy jest podejrzenie.
Ok, ale nie o tym. Nie zgodziłem się na mandat, poprosiłem wniosek do sądu. Ale jaka szkoda, bo dostali wezwanie i musieli gdzieś jechać, więc mnie puscili.
Zadzwoniłem na 112 poinformować co się stało, bo nie został do mnie wezwany nowy patrol, a w takiej sytuacji powinienem trafić do izolatki oczekując na test covid-19 oraz wypytany z kim miałem potencjalny kontakt, w razie gdyby test wyszedł pozytywny to służby powinny poinformować osoby, które mijałem.

Dla mnie kuriozum, nie oglądam TV, ale widzę, że jest obecnie 3 fala. Ktoś mi odpisze czy nadal straszą przeszczepem płuc i pokazują filmy z Chin, gdzie ludzie po prostu padają jak muchy na ulicy, w metrze i wybijają drzwi do mieszkań?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 28.02.2021, 13:48
Ktoś mi odpisze czy nadal straszą przeszczepem płuc i pokazują filmy z Chin, gdzie ludzie po prostu padają jak muchy na ulicy, w metrze i wybijają drzwi do mieszkań?

Teraz po prostu robią przeszczep od ręki, na ulicy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: motov8 w 28.02.2021, 17:25
Właśnie wróciłem z komisariatu. Poszedłem z nudów, złożyć zażalenie na interwencję. Nie przyjęli.
Cyrk na kółkach, dzwoniłem do sanepidu - nikt dzisiaj nie pracuje w "terenie".
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Alek w 28.02.2021, 18:04
Cyrkiem to jest chodzenie z nudów na komisariat.
 Widziałem wielu takich nudziarzy, którzy przychodzili o  drugiej, trzeciej w nocy na komendę by sobie popierdo...ić głupoty. Z nudów. :facepalm:
Tak z ciekawości zapytam. Jaki był powód odmowy przyjęcia zażalenia?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 28.02.2021, 22:14
... bo mam po prostu swoje zdanie

no to jest was już co najmniej dwóch ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 11.03.2021, 09:58
Patrzę na dane z Polski i nie wyglądają one najlepiej. Jeszcze gorzej w Czechach.
Wczorajsze dane dają nam drugie miejsce na świecie w ilości dziennych zgonów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 11.03.2021, 12:55
Jak ma być lepiej jak ludzie to idioci i olewają wszystko i wszystkich?

Kumpel z biura, który siedzi na wprost mnie, bardzo kiepsko się czuł, ale chodził do roboty bo dla niego robota musi być zrobiona. Drugiego dnia kazaliśmy mu spadać do domu, a on się zastanawiał czy da radę dojechać tak się słabo czuje. No debil >:O Następnego dni dzwonił żebym przyjechał do niego po niezwykle ważne dokumenty. Nie żeby nie mógł zeskanować, tym bardziej że skaner ma... Jako że czuł się cały czas tak samo źle, w końcu zgłosił się na test. Wynik przyszedł pozytywy i co zrobił kolega? Nikogo z biura ani w ogóle z pracy nie zgłosił, nagle z nikim nie miał kontaktów >:O Ja poddałem się samoizolacji w trosce o innych i by w razie co nie roznieść po całej firmie i po kontrahentach z którymi współpracuję. Pozostali 2 koledzy z naszego biura oczywiście chodzą sobie do pracy jak gdyby nigdy nic...  Jeden przyznał się, że on to  jest raczej PO bo nie miał smaku i węchu z 3 miesiące temu ale nic nikomu nie mówił. I jak ma być lepiej jak ludzie mają to w dupie?
Samoizolacja po kontakcie z zarażonym kończy mi się niby w sobotę, ale już mam na horyzoncie drugą, bo ojciec miał w swojej pracy kontakt z zarażonym i czuje się średnio - dziś miał test. Jak wynik przyjdzie pozytywny to kolejne 2 tygodnie spędzę oglądając stare filmy Lucjana (bo nowych wędkarskich nie ma :'( ) i wiążąc  haczyki na sezon, którego rozpoczęcie ciągle mi się oddala :/  Ale oby tylko tak to się skończyło...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 11.03.2021, 17:47
Jak ma być lepiej jak ludzie to idioci i olewają wszystko i wszystkich?

Kumpel z biura, który siedzi na wprost mnie, bardzo kiepsko się czuł, ale chodził do roboty bo dla niego robota musi być zrobiona. Drugiego dnia kazaliśmy mu spadać do domu, a on się zastanawiał czy da radę dojechać tak się słabo czuje. No debil >:O Następnego dni dzwonił żebym przyjechał do niego po niezwykle ważne dokumenty. Nie żeby nie mógł zeskanować, tym bardziej że skaner ma... Jako że czuł się cały czas tak samo źle, w końcu zgłosił się na test. Wynik przyszedł pozytywy i co zrobił kolega? Nikogo z biura ani w ogóle z pracy nie zgłosił, nagle z nikim nie miał kontaktów >:O Ja poddałem się samoizolacji w trosce o innych i by w razie co nie roznieść po całej firmie i po kontrahentach z którymi współpracuję. Pozostali 2 koledzy z naszego biura oczywiście chodzą sobie do pracy jak gdyby nigdy nic...  Jeden przyznał się, że on to  jest raczej PO bo nie miał smaku i węchu z 3 miesiące temu ale nic nikomu nie mówił. I jak ma być lepiej jak ludzie mają to w dupie?
Samoizolacja po kontakcie z zarażonym kończy mi się niby w sobotę, ale już mam na horyzoncie drugą, bo ojciec miał w swojej pracy kontakt z zarażonym i czuje się średnio - dziś miał test. Jak wynik przyjdzie pozytywny to kolejne 2 tygodnie spędzę oglądając stare filmy Lucjana (bo nowych wędkarskich nie ma :'( ) i wiążąc  haczyki na sezon, którego rozpoczęcie ciągle mi się oddala :/  Ale oby tylko tak to się skończyło...
W sytuacji gdy chory pracownik zagraża zdrowiu innym i wie że jest chory, jest doskonałym argumentem do zwolnienia dyscyplinarnego to tzw. ciężkie naruszenie zasad BHP. Idąc dalej można od takiego gościa żądać zadośćuczynienia albo narobić mu problemów z KK bo świadomość choroby i umyśle narażenie innych pracowników to przestępstwo.
U mnie w pracy byla taka dziewczyna co nawet na antybiotyku przychodziła do pracy... Juz nie przychodzi bo inni pracownicy złożyli skargę i należało skrócić jej umówe o pracę do okresu wypowiedzenia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: flower101 w 11.03.2021, 17:54
Ten jest dobry ... :)     -------
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: s7 w 12.03.2021, 09:39
https://gloswielkopolski.pl/test-na-koronawirusa-kupisz-w-biedronce-siec-bedzie-sprzedawala-testy-na-obecnosc-przeciwcial-covid19-znamy-cene/ar/c14-15486298

Może ktoś potrzebuje się przetestować, to od poniedziałku w Biedronce będę dostępne testy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 12.03.2021, 09:57
Właśnie wszedłem o tym napisać :thumbup:

Cena około 50 zł, skuteczność 98%.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.03.2021, 10:06
Za rok będzie szczepionka, za 200 zeta w Biedrze. Sputnik XX :) Efekty uboczne - uwielbienie dla Władimira :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 12.03.2021, 10:17
Już widzę te kolejki i walki o testy. Połowa pewnie nawet nie będzie rozumieć, że to test wykrywający czy ktoś jest PO koronie, a nie w trakcie. W sumie mi by się teraz taki przydał :-X
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: fishunter1990 w 12.03.2021, 10:22
Za rok będzie szczepionka, za 200 zeta w Biedrze. Sputnik XX :) Efekty uboczne - uwielbienie dla Władimira :P

Takie ;)?

(https://splawikigrunt.pl/forum/gallery/1376_12_03_21_10_21_28.jpeg)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.03.2021, 10:31
Takie ;)?


Rozwaliłeś system tym memem! ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 12.03.2021, 10:38
Kurde. Mnie podali Astrę bo wyglądem najbardziej przypominam tego 3 gościa (oprócz włosów).
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 12.03.2021, 10:39
Tu raczej nie ma się co śmiać.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Shreku82 w 12.03.2021, 10:39
Mirek, jeszcze nad wąsikiem musisz popracować 😉😜
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 12.03.2021, 10:55
Czy są gdzieś dostępne dane ile jest testów robionych dziennie?  Dawniej zawsze były one podawane z informacją dotyczącą ilości zakażeń.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Semit w 12.03.2021, 14:00
Oglądałem wiadomości na Polsacie przed chwilą to mówili że prawie 66 tyś dziś, wczoraj jak oglądałem to chyba o 77 tyś. mówili.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: marox w 12.03.2021, 14:36
Od kilku dni jestem na izolacji domowej. Mialem mieć planowany zabieg. Przed położeniem do szpitala przymusowy wymaz. Wynik mi przypadkiem pozytywny wyszedł, no i teraz w domu cała rodzina. Ogólnie nie mam zaniku węchu i smaku, brak też objawów przeziębienia. Z uciążliwych boleści to tylko żołądek i jelita od tygodnia. Naprawdę dawno mnie tak bebechy nie bolały. Mam nadzieje ze powoli będzie coraz lepiej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: fkuzi555 w 12.03.2021, 17:01
U mnie dziś poszła pierwsza dawka Astry Zenka... Z roboty nas wysłali, bo może czas wracać do stacjonarnego nauczania. Zobaczymy, czy będą jakieś objawy po podaniu. Mija 8h i lekkie osłabienie, podobne do małego kaca i to wszystko.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: garowy w 12.03.2021, 18:43
Czy są gdzieś dostępne dane ile jest testów robionych dziennie?  Dawniej zawsze były one podawane z informacją dotyczącą ilości zakażeń.
Pokazwirusa.pl
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 12.03.2021, 19:03
Czy są gdzieś dostępne dane ile jest testów robionych dziennie?  Dawniej zawsze były one podawane z informacją dotyczącą ilości zakażeń.
Pokazwirusa.pl
Dzięki. O to mi chodziło
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 12.03.2021, 19:55
Niewiem w co gra rząd... mysli że to samo zniknie.
Mój powiat zajebiscie ciężko odczuwa ten syf.
Odpalili stoki dzwony czesi i słowacy gremialnie przybuli do nas na narty... pytacie jak to możliwe jak granice pozamykane... ano można wyjechać z czech i słowacji na kilkanascie godzin i wrócic bez wykonywania testu...
I sie rozsiało kurestwo.
Do tego stopnia że ludzi od nas wyworzą nawet do opolskiego a karetki przyjeżdżają do nas na pomoc katowic , gliwic....
Kurwa co to sie dzieje....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 12.03.2021, 21:53
Od kilku dni jestem na izolacji domowej. Mialem mieć planowany zabieg. Przed położeniem do szpitala przymusowy wymaz. Wynik mi przypadkiem pozytywny wyszedł, no i teraz w domu cała rodzina. Ogólnie nie mam zaniku węchu i smaku, brak też objawów przeziębienia. Z uciążliwych boleści to tylko żołądek i jelita od tygodnia. Naprawdę dawno mnie tak bebechy nie bolały. Mam nadzieje ze powoli będzie coraz lepiej.
Koleżanka miała tylko takie objawy przy potwierdzonym kowidzie nic z oddychaniem czy gorączką a żołądek i jelita szalałyj. Trzymaj się
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pitry1987 w 24.03.2021, 07:14
Czy ktoś z Was miał objawy typu tygodniowy katar jedynie (plus delikatny ból gardła 2 dni)? Mi wczoraj w Luxmed mówili, że to może to być to dziadostwo a katar w marcu człowiek co roku ma :)
Przez to moje rozpoczęcie sezonu oddala się ale grunt by dojść so siebie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 24.03.2021, 07:23
Czy ktoś z Was miał objawy typu tygodniowy katar jedynie (plus delikatny ból gardła 2 dni)? Mi wczoraj w Luxmed mówili, że to może to być to dziadostwo a katar w marcu człowiek co roku ma :)
Przez to moje rozpoczęcie sezonu oddala się ale grunt by dojść so siebie.

Tak, to się zdarza. Dwójka moich znajomych miała tylko tyle, a potem testy na przeciwciała pokazały, że je mają czyli w sumie są po koronie.  Kumpel na Islandii i jego dziewczyna mieli brytyjczyka i nic poza tym co napisałeś im nie dolegało, oboje testowani po 2 razy i oboje pozytywni. Objawy mieli krócej niż tydzień, gdyby testy nie były tam obowiązkowe to nawet by na to uwagi nie zwrócili i nie mieli świadomości, że go mieli.
Oczywiście w drugą stronę też to działa, czego przykładem jestem ja i moja dziewczyna. Zwykłe przeziębienia też są nadal w modzie :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pitry1987 w 24.03.2021, 08:39
Czy ktoś z Was miał objawy typu tygodniowy katar jedynie (plus delikatny ból gardła 2 dni)? Mi wczoraj w Luxmed mówili, że to może to być to dziadostwo a katar w marcu człowiek co roku ma :)
Przez to moje rozpoczęcie sezonu oddala się ale grunt by dojść so siebie.

Tak, to się zdarza. Dwójka moich znajomych miała tylko tyle, a potem testy na przeciwciała pokazały, że je mają czyli w sumie są po koronie.  Kumpel na Islandii i jego dziewczyna mieli brytyjczyka i nic poza tym co napisałeś im nie dolegało, oboje testowani po 2 razy i oboje pozytywni. Objawy mieli krócej niż tydzień, gdyby testy nie były tam obowiązkowe to nawet by na to uwagi nie zwrócili i nie mieli świadomości, że go mieli.
Oczywiście w drugą stronę też to działa, czego przykładem jestem ja i moja dziewczyna. Zwykłe przeziębienia też są nadal w modzie :)


No cóż jak wreszcie się dodzwonię do NFZ to może zrobią test i chciałbym jak najszybciej móc jechać na rybki. Najgorsze że MM chce znów pozamykać wszystko a znając życie właściciele komercji koło mnie posłusznie to zrobią :(
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: MacKrac w 24.03.2021, 10:30
Ja walczę z NFZ od piątku, wczoraj udało mi się przetestować w kierunku testu na covid 19 , po 3 godzinach stania na dworze wśród takich samych zagubionych jak ja. Teraz czekam czy się o mnie laboratorium wypowie pozytywnie czy negatywnie.
Generalnie ogólne osłabienie, ból głowy i temperatura w okolicach 38 przez 4 dni, teraz tylko taka ogólna niemoc.
Ale nie na tyle żeby czegoś nie spreparować dla rybek:)

pozdrawiam i zdrowia M
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: majestic w 24.03.2021, 11:48
Ja dzisiaj otrzymałem pierwsza dawkę szczepionki pfisera.
Jednak czytając pierwsze badania naukowe to szczepionka np. pfisera w około 30 % tylko chroni przed tzw. wersją brytyjską.
Chyba ludzkość ma przeje.... już teraz.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 24.03.2021, 16:02
Ja dzisiaj otrzymałem pierwsza dawkę szczepionki pfisera.
Jednak czytając pierwsze badania naukowe to szczepionka np. pfisera w około 30 % tylko chroni przed tzw. wersją brytyjską.
Chyba ludzkość ma przeje.... już teraz.
Mechanizm działania każdego z odłamu wirusa jest takie samo dla każdej mutacji o musiałby zajść poważne zmiany jak w wirusie grypy żeby szczepionka przestała być skuteczna. Jeżeli białko zostanie zablokowane to co się łączy z naszym organizmem to oznacza że nie zachorujemy albo przejdziemy to dużo słabiej jak powinniśmy. Moja koleżanka zachorowała po drugiej dawce ale przeszła to praktycznie jak katar. Nie ma co sie bać i czytać tych wszystkich artykułów bo jeżeli jakieś badanie nie jest radnomizowane lub ktoś napisał coś ale bez recenzji innych ekspertów to większość badań to zwykłe bzdury albo kłamstwa mające na celu uchronienie czyiś interesów jak np. lockdown. Nie ma dowodu na to że to działa jedynie jakieś gdybania bo największym źródłem zakażeń są zakłady pracy Anię kościoła, galerie itd.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 24.03.2021, 19:36
Trochę humoru (czarnego?):
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 25.03.2021, 10:00
Wczoraj na covid zmarł znajomy informatyk 35 lat - bez chorób współistniejących  :(
Dzisiaj znajoma z biblioteki 39 lat - bez chorób współistniejących :(
Tragedia :(

Chyba urodziłem się pod szczęśliwą gwiazdą, że padło mi tylko na smak i węch.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 25.03.2021, 10:50
U mnie choroba przebiegała jak mocniejsze przeziębienie -> Bóle mięśniowe, dreszcze, gorączka, lekki kaszel, ból zatok. Wiedząc co to jest od razu wziąłem antybiotyk (z myślą o zatokach, bo kiedyś regularnie mi siadały) + witaminy. 2 dni i byłem zdrowy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mietox w 25.03.2021, 11:21
W poprzednią niedzielę miałem iść na ryby, ochotka zamówiona. Około środy rano usłyszałem jak żona(nauczycielka) zakaszlała no i sobie myślę no to po rybach.

Do niedzieli ją totalnie rozłożyło, kaszel gorączka. No i na ryby nie poszyłem natomiast pomimo odizolowania się złapałem od niej zarazę.
W poniedziałek ból głowy, w nocy stan podgorączkowy,bolące stawy, ból głowy jak zatoki, nie szło oddychać przez nos tylko ustami a kataru brak.

Rano próba teleporady, dodzwonić się to tragedia. Zrzędzeniem losu za którymś razem odebrała telefon kuzynka, dzięki temu szybka teleporada i skierowanie na test.

System testów porażka niby masz nadane zlecenie od lekarza, umówiony termin przez system na daną godzinę a okazuję się że w punkcie kolejka ludzie chorzy stoją ponad godzinie na zewnątrz bo punkt w pierwszej kolejności pobiera wymazy prywatne, zarejestrowane przez telefon. Przepustowość ok 12 wymazów na godzinę.

Test wyszedł pozytywny.
Na tą chwilę w porównaniu do żony, stan dobry czasami pokasłuję, jedynie ciężko się na czymś dłużej skupić, innych objawów brak.
Dziecko małe które z nami jest na szczęście zdrowe.
Niektórzy znajomi przechodzili ciężej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 25.03.2021, 17:57
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/pandemia-koronawirusa-ratownik-medyczny-system-padl-w-warszawie-zeby-oddac-pacjenta/56jzv5t,79cfc278

u mnie 2 zaprzyjaźnione rodziny - chorzy, akurat ostatnio kontaktu z nimi nie mieliśmy

ja miesiąc od przyjecia 1 dawki Astry, na razie zdrowy na ciele (czy na umyśle - nie wiem ;) ) ...
jak sie  da w sobotę na pocieszczenie :fish:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 25.03.2021, 18:08
Wczoraj na covid zmarł znajomy informatyk 35 lat - bez chorób współistniejących  :(
Dzisiaj znajoma z biblioteki 39 lat - bez chorób współistniejących :(
Tragedia :(

Chyba urodziłem się pod szczęśliwą gwiazdą, że padło mi tylko na smak i węch.

Coś więcej na ich temat - na przykład po jakim czasie zgłosili się po pomoc, z jaką saturacją, czy byli otyli czy palili papierosy itd itp?
Czy płacą "wam" tylko za straszenie ludzi wypisywaniem o zmarłych młodych osobach?

Sorry za ironizowanie ale tego nigdy nie wybaczę mediom - żółte paski, ogromna czcionka i napis "Zmarł 30 latek !!!! Miał covid !!!!" - a w środku ani słowa więcej, żadnych szczegółów, tylko oczojebny przekaz - bójcie się!!!. :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomek81 w 25.03.2021, 18:26
Nie chce straszyć ale w pewnym szpitalu na południu polski choruje część personelu medycznego pomimo zaszczepieniu w styczniu tego roku.
Niestety niektórzy do tego stopnia ze są hospitalizowani.  Większość pacjentów jaki przyjmują do szpitala jest prawie wyłącznie z rejonu śląska.
Są to informacje z linii frontu od lekarza który tam pracuje na covidowym.

W sumie premier dzisiaj tez wspominał ze na śląsku jest jakaś podwójna mutacja i wygląda na to ze szczepionki nie najlepiej przed nią chronią.

Sam jestem ozdrowieńcem i nie bardzo mi się podoba co usłyszałem ;/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 25.03.2021, 18:32

Coś więcej na ich temat - na przykład po jakim czasie zgłosili się po pomoc, z jaką saturacją, czy byli otyli czy palili papierosy itd itp?
Czy płacą "wam" tylko za straszenie ludzi wypisywaniem o zmarłych młodych osobach?

Sorry za ironizowanie ale tego nigdy nie wybaczę mediom - żółte paski, ogromna czcionka i napis "Zmarł 30 latek !!!! Miał covid !!!!" - a w środku ani słowa więcej, żadnych szczegółów, tylko oczojebny przekaz - bójcie się!!!. :facepalm:

Morfologią, dietą, wywiadem psychologicznym, rtg... tych zmarłych też jesteś zainteresowany?
A może wolałbyś namiary na, w sumie, czwórkę dzieci, które zostały jedne bez matki, a drugie bez ojca?
"Wam"?

Wiesz... poszukaj ściany i się dobrze rozpędź buraku >:O
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 25.03.2021, 19:11
Morfologią, dietą, wywiadem psychologicznym, rtg... tych zmarłych też jesteś zainteresowany?

Tak, jestem i Ty też powinieneś być. Bo jak się mówi "A" to warto powiedzieć też "B", a nie tylko bazować na straszeniu ludzi wiekiem zmarłych.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomek81 w 25.03.2021, 19:15
Jest jeszcze jedna obserwacja ze szpitala, większość która tam trafia to osoby otyłe lub z nadwaga.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 27.03.2021, 20:50
Drugi raz w tym miesiącu kwarantanna >:O A pogoda taka że już by się chciało :narybki: :fishonhook:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: KrzysztofS w 27.03.2021, 21:26
Jest jeszcze jedna obserwacja ze szpitala, większość która tam trafia to osoby otyłe lub z nadwaga.

Gówno prawda :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomek81 w 27.03.2021, 21:38
Jest jeszcze jedna obserwacja ze szpitala, większość która tam trafia to osoby otyłe lub z nadwaga.

Gówno prawda :facepalm:

Kultury człowieku, chyba ze na nic lepszego cię nie stać. Brawo.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 28.03.2021, 13:55
Macie jakieś patenty na łagodzenie skutków tego dziadostwa?
Sporo źródeł z Francji i Włoch potwierdza skuteczność pewnych tradycyjnych leków , które wyklucza uwikłana w konflikt interesów nasza doradcza służba ekspercka.
Jest nawet fajny wywiad z belgijskim fachowcem od szczepionek ,który pracował w fundacji Gatesa. Opowiada w nim swoje jak mi się wydaje autentyczne spotrzeżenia, na temat szczepionek. Nie daje specjalnie nadziei , że one coś w profilaktyce pomogą w skali globalnej . Bo aby była ona skuteczna musi być dedykowana dokładnie na dany szczep wirusa.  A tak masowe szczepienia powodują ,że są one poddane ogromnej presji i  muszą się bronić  więc mutują aby to obejść .
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: szulmar w 28.03.2021, 14:18
u mnie przebiegło jak mocniejsze przeziębienie
po tygodniu zacząłem mierzyć temperaturę i okazało się ze mam 38
zadzwoniłem po teleporadę i skierowali mnie na test
po 3 dniach kwarantanny wszystko odpuściło ale organizm był tak osłabiony że temperatura nie przekraczała 35.5-36 stopni

Prosimy zaczynać zdania wielką literą i stosować interpunkcję.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 28.03.2021, 14:29
Macie jakieś patenty na łagodzenie skutków tego dziadostwa?


Z tego, co czytałem, większość osób ciężko przechodzących miała niski poziom wit. D3. Podobno działa też wyciąg z lukrecji. Nie zagłębiam się w badania naukowe, pobieżnie tylko czytałem, ale wit. D3 i tak warto brać, a wyciąg z korzenia lukrecji nikomu nie zaszkodzi i jest tani.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 28.03.2021, 14:42
Nie wiem czy wcześniej nikt z was na grypę nie chorował...kilka lat temu miałem 4 dni gorączkę pod 40st ,problemy z oddychaniem , kaszel, naturalnie brak smaku i węchu . Dodatkowo bóle stawów , które pozostały jeszcze długo po tym jak spadła temperatura. Przeleżałem w łóżku ,na zapalenie stawów dostałem jakieś leki i tyle. Przypomnijcie sobie jak wasi znajomi albo wy chorowaliście kiedyś. Umieralność i powikłania po grypie były tak samo wysokie , szczególnie wśród ludzi z osłabionym układem odpornościowym. Ta cała histeria to marketing strachu ...dobra, straszna nazwa i ciągłe karmienie cyferkami i śmiercią. Nie mówię żeby to olewać ale trzeba z tym żyć i tyle.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew w 28.03.2021, 15:01
Nie wiem czy wcześniej nikt z was na grypę nie chorował...kilka lat temu miałem 4 dni gorączkę pod 40st ,problemy z oddychaniem , kaszel, naturalnie brak smaku i węchu . Dodatkowo bóle stawów , które pozostały jeszcze długo po tym jak spadła temperatura. Przeleżałem w łóżku ,na zapalenie stawów dostałem jakieś leki i tyle. Przypomnijcie sobie jak wasi znajomi albo wy chorowaliście kiedyś. Umieralność i powikłania po grypie były tak samo wysokie , szczególnie wśród ludzi z osłabionym układem odpornościowym. Ta cała histeria to marketing strachu ...dobra, straszna nazwa i ciągłe karmienie cyferkami i śmiercią. Nie mówię żeby to olewać ale trzeba z tym żyć i tyle.

Mam podobne zdanie.

Czy ktoś w ostatnich miesiącach (w sumie prawie roku) słyszał lub czytał w mediach cokolwiek na temat grypy? Ile ludzi zachorowało, ile zmarło itp? Bo ja nie... nagle grypa i inne choroby znikły :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Syborg w 28.03.2021, 15:03
To prawda, nie znam nikogo, kto ostatnio chorował na grypę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boruta w 28.03.2021, 15:19
grypę zabił koronawirus
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Pablopg w 28.03.2021, 16:33
Prawda jest taka że maseczki w dużym stopniu powstrzymały rozwój i przenoszenie grypy ,najgorsze w tym wszystkim jest to że do szpitali trafjają ludzie w miarę w niezłym stanie a za parę godzin lub po paru dniach już nie żyją , przy grypie tego nie byĺo
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 28.03.2021, 16:37
https://www.medonet.pl/zdrowie,we-wloszech-w-wyniku-grypy-zmarlo-160-osob,artykul,1725210.html
Poczytajcie. Przy grypie była mowa o rekordach, gdy rocznie umierało na nią tyle osób, co przez covid w jeden dzień.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 28.03.2021, 16:44
Najgorsze z tego wszystkiego jest to ,że niewiele osób wie jaka jest prawda. Znam ludzi z mojego otoczenia którzy mieli wirusa i bez żadnych problemów jak grypa czy przeziębienie to poszło. Znam też przypadki gdzie starzy ludzie nie wrócili już ze szpitala. Ogólnie po pierwszej fali strachu doszedłem do wniosku ...co ma być to będzie i trzeba iść dalej. W historii naszej cywilizacji było już dużo takich epidemii , zabijały bakterie , wirusy ale jakoś przetrwaliśmy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 28.03.2021, 18:11
Macie jakieś patenty na łagodzenie skutków tego dziadostwa?


Z tego, co czytałem, większość osób ciężko przechodzących miała niski poziom wit. D3. Podobno działa też wyciąg z lukrecji. Nie zagłębiam się w badania naukowe, pobieżnie tylko czytałem, ale wit. D3 i tak warto brać, a wyciąg z korzenia lukrecji nikomu nie zaszkodzi i jest tani.
Niczym z filmu "Pandemia strachu" - wypisz wymaluj zrobili film o naszej sytuacji dziś na HBO leciał ten film raz na tydzień minimum ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 18:15
Czy ktoś w ostatnich miesiącach (w sumie prawie roku) słyszał lub czytał w mediach cokolwiek na temat grypy? Ile ludzi zachorowało, ile zmarło itp? Bo ja nie... nagle grypa i inne choroby znikły :facepalm:

Grypy praktycznie nie ma, bo to skutek pozytywny mycia i odkażania rąk, zachowywania bezpiecznej odległości, maseczek, mniejszej aktywności i tak dalej. Szaleje sobie covid teraz, grypa się cofnęła. To dlatego, to żadne cuda :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Morgoth13 w 28.03.2021, 18:21
Lucjan

to nie tak, że grypa zniknęła tylko wszystko już zaliczają pod covid.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 28.03.2021, 18:24
Grypy praktycznie nie ma, bo to skutek pozytywny mycia i odkażania rąk, zachowywania bezpiecznej odległości, maseczek, mniejszej aktywności i tak dalej. Szaleje sobie covid teraz, grypa się cofnęła. To dlatego, to żadne cuda :)

Od razu rodzi się pytanie dlaczego to wszystko co napisałeś działa na wirusa grypy, a nie działa na covid19 :(
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 18:36
Lucjan

to nie tak, że grypa zniknęła tylko wszystko już zaliczają pod covid.

W Polsce. W UK każdy prawie robi testy i każdy praktycznie dorosły z objawami ma covida :)

Nie jestem lekarzem, ale wg mnie logiczne jest to, że jedna choroba wypiera jakby drugą. A moja kobieta jest menadżerką w przedszkolu, i dzieciaki nie mają często covida, pomimo objawów, co innego dorośli. Już samo mycie rąk zmniejsza ryzyko zachorowania na grypę o około połowę, niewielu o tym wie.


Od razu rodzi się pytanie dlaczego to wszystko co napisałeś działa na wirusa grypy, a nie działa na covid19 :(

Tak na chłopski rozum to grypa jest z nami bardzo długo i większość z nas ma przeciwciała. Ja pamiętam grypę żołądkową, jaką miałem w 2004 roku, inna to jak miałem 20 lat, czyli był to rok około 1994. Jestem więc mocno na nią uodporniony. Covid to nowy wirus. Tak sądzę :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 28.03.2021, 18:50
Dzisiaj każda choroba ma łątkę covid. Tak to niestety nie działa, że jedna choroba wypiera drugą, choroby nie znikają od tak. Ciągle do informacji publicznej podaje się co raz to nowsze objawy covida. Nikt już nie choruję na anginę, czy zwykłe zapalenie gardła. Mam w rodzinie farmaceutów i u wszystkich było trzeba pozbyć się części nigdyś schodzących antybiotyków, bo skończył im się termin ważności. Wszyscy chorują nagle tylko na covid. Potem jest informacja, że codziennie umiera po 500 osób właśnie na tego wirusa... No bo przecież nie można na nic innego dzisiaj zachorować.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: seba86 w 28.03.2021, 19:03
Luk,
Nie pisz, że w UK prawie każdy robi testy bo poprostu nie jest to prawda. Pracuje w renomowanej firmie, która zatrudnia ok 2000 osób, wszelkie środki bezpieczeństwa oczywiście zachowane, dystans s, specjalnie wydzielone " jednokierunkowe ścieżki", dezynfekcja, ograniczenie ilości osób w pomieszczeniach itp, jednak uwierz mi, że ludzie nie testują sie tu na covid, pójdę dalej pisząc, że powoli to wszyscy zaczynają w to trochę wątpić i nikt nawet juz nie zwraca uwagi na kaszlacych czy kichających.

A że covid wyparł grypę to chyba jednak zbyt pochopne stwierdzenie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 19:06
Ledi, antybiotyki się bierze na choroby spowodowane przez bakterie, nie na wirusy (chyba, że podaje zapobiegawczo). Tak, więcej ludzi choruje na covid niż inne rzeczy, dlatego antybiotyki nie schodzą. One są zapisywane na receptę, więc nie kupuje się ich jak zwykłe medykamenty.

Wg mnie należy się cieszyć, że nie używamy tylu antybiotyków, bo bakterie się na nie uodparniają. Może więc będzie miało to jakis pozytywny skutek tutaj? :)

Anginy tyle nie ma, bo nie mamy takiego kontaktu jak dawniej miedzy sobą. Już sam fakt, że komunikacja powszechna jest rzadziej używana, mamy zdalne nauczanie, knajpy i inne restauracje nie działają, powodują, ze zakażeń jest dużo mniej. Jedno jest pewne - to nie jest dziwne. Gdybyśmy mieli dużo zakażeń grypą czy anginą, oznaczałoby to, że robimy coś bardzo źle :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 28.03.2021, 19:15
To może inaczej - Przed koronawirusem nie było tego problemu. Pojawił się i momentalnie "wyparł" inne choroby. Z antybiotykiem oczywiście miałem na myśli chorobę w znaczeniu ogólnym, nie stricte wirus :) Nie wiem jak jest w UK, ale tutaj w Polsce każdy chory jest traktowany jako covidianin. Kaszlesz ? Masz covid. Gorączkujesz ? Masz covid. Boli Cie lewa pachwina ? Masz covid na 200%... To wszystko uciekło trochę spod kontroli.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Buba w 28.03.2021, 19:17
Witam.
Zaszczepiłem się w piątek AZ, jak do tej pory wszystko OK, bez żadnych NOP. Piątek, sobota na rybach :)
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 19:18
Luk,
Nie pisz, że w UK prawie każdy robi testy bo poprostu nie jest to prawda. Pracuje w renomowanej firmie, która zatrudnia ok 2000 osób, wszelkie środki bezpieczeństwa oczywiście zachowane, dystans s, specjalnie wydzielone " jednokierunkowe ścieżki", dezynfekcja, ograniczenie ilości osób w pomieszczeniach itp, jednak uwierz mi, że ludzie nie testują sie tu na covid, pójdę dalej pisząc, że powoli to wszyscy zaczynają w to trochę wątpić i nikt nawet juz nie zwraca uwagi na kaszlacych czy kichających.

Nie rozumiem za bardzo co chcesz przekazać. Jeśli masz objawy, to możesz zrobić test, zazwyczaj jeszcze w ciągu najbliższych kilku godzin. Ja nie napisałem, że zakłady pracy robią testy :) Chyba nie chcesz napisać, że jest kłopot ze zrobieniem testu w UK? Jeżeli chorujesz i nie robisz testu, to niezbyt dobrze świadczy o tobie i o zakładzie pracy. Przecież można zamówić test i przyślą pocztą do domu! Aplikacja z NHS-u i masz test następnego dnia.  A jeżeli są grupy ludzi, co się nie testują pomimo choroby, i w pracy ich menadżerowie z tym nic nie robią, to cóż, mamy do czynienia z ludźmi nieuświadomionymi lub mówiąc krótko głupimi. Tych też nie brakuje. Ale w porównaniu z Polską wygląda to całkowicie inaczej. Ja zrobiłem test 45 minut po zarejestrowaniu się za pomocą komórki, to samo moi znajomi.

Panowie, ja nie uważam strategii walki z covidem za słuszną, ale nie zachowujmy się jak ludzie wierzący, że ziemia jest płaska. To co pisałem to opinie lekarzy, o których można poczytać w setkach artykułów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 28.03.2021, 19:26
Covid i grypa przenoszą się w identyczny sposób najczęściej drogą kropelkową i raczej choroby nie wypierają się w tym przypadku nawzajem. Równie dobrze możesz złapać w tym samym czasie to i to :P
Gdzieś czytałem ,że przy zapaleniu płuc zawsze stwierdzano obecność wirusów z grupy korona , które robiły spustoszenie w obrębie płuc.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 19:27
To może inaczej - Przed koronawirusem nie było tego problemu. Pojawił się i momentalnie "wyparł" inne choroby. Z antybiotykiem oczywiście miałem na myśli chorobę w znaczeniu ogólnym, nie stricte wirus :) Nie wiem jak jest w UK, ale tutaj w Polsce każdy chory jest traktowany jako covidianin. Kaszlesz ? Masz covid. Gorączkujesz ? Masz covid. Boli Cie lewa pachwina ? Masz covid na 200%... To wszystko uciekło trochę spod kontroli.

Bo nie przeznaczono odpowiednich kwot na testy. Do tego polski rząd robi rzeczy idiotyczne. Już w grudniu pisałem o głupocie, jaką było wysłanie do UK dreamlinerów LOT-u po Polaków, którzy nie mogli sie dostać na święta. Tak oto dostaliśmy odmianę brytyjską w dużej ilości. Niby jej nie było, ale nagle okazuje się, że 50% zakażeń to ta odmiana wirusa. To co się stało? Z kilku przypadków nagle tysiące? Nie bez kozery rząd nie udostępnia danych, ale sam je przedstawia, bo je robi 'po swojemu'.  Lekarzom zrzucono masę rzeczy na głowy, brakuje tu rozsądnej strategii. W styczniu chwalono się, jak to inne kraje mają przesrane, i jak Polska sobie świetnie radzi, Portugalia i UK były 'rozbite' wirusem, a u nas luzy rajtuzy. Teraz jest na odwrót. Szczepiono małe ilości ludzi, a teraz nagle mówią o szczepieniach 'drive through'. Wyłączono masę biznesów z działania, często w dziwny sposób, ale kościoły działają. Jest u nas wiele rzeczy dziwnych :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 19:31
Covid i grypa przenoszą się w identyczny sposób najczęściej drogą kropelkową i raczej choroby nie wypierają się w tym przypadku nawzajem. Równie dobrze możesz złapać w tym samym czasie to i to :P

Ale większość z nas ma przeciwciała grypowe, ale na covida nie, nieprawdaż? :) Do tego nie róbmy jaj, że każda choroba to grypa. Tu też trzeba by ją zdiagnozować, a wielu z nas tego nie robi. Oto pierwszy lepszy tekst z netu:

Kichasz, masz katar i ból gardła? Prawdopodobnie dopadło cię przeziębienie. Objawy wywołane przeziębieniem często przypominają symptomy grypy, jednak są to dwa odmienne stany, choć oba wywołane wirusami. Przeziębienie wiąże się ze znacznie łagodniejszymi objawami.

Więc skąd wiesz, że grypa była częsta? 8)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 28.03.2021, 19:46
Z drugiej strony można też powiedzieć , nie róbmy jaj że każde przeziębienie to Covid czyli tak jak się podchodzi do tego teraz ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 20:12
Jasne, wcale tak nie twierdzę :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 28.03.2021, 20:38
Trzeba nauczyć się z tym cholerstwem żyć innego wyjścia nie mamy :-\
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 28.03.2021, 20:40
U mnie właśnie mówią, że będzie trzecie szczepienie dla najbardziej zagrożonych, ma chronić przed nowszymi odmianami ??? Oznacza to, że szczepienia pozostaną z nami długo jeszcze...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 28.03.2021, 20:44
Covid i grypa przenoszą się w identyczny sposób najczęściej drogą kropelkową i raczej choroby nie wypierają się w tym przypadku nawzajem. Równie dobrze możesz złapać w tym samym czasie to i to :P

Ale większość z nas ma przeciwciała grypowe, ale na covida nie, nieprawdaż? :) Do tego nie róbmy jaj, że każda choroba to grypa. Tu też trzeba by ją zdiagnozować, a wielu z nas tego nie robi. Oto pierwszy lepszy tekst z netu:

Kichasz, masz katar i ból gardła? Prawdopodobnie dopadło cię przeziębienie. Objawy wywołane przeziębieniem często przypominają symptomy grypy, jednak są to dwa odmienne stany, choć oba wywołane wirusami. Przeziębienie wiąże się ze znacznie łagodniejszymi objawami.

Więc skąd wiesz, że grypa była częsta? 8)
Jak miałem małe dzieci to lekarz zawsze powtarzał że 80% katarkow, takich małych już stanów gorączkowych odpowiadały koronawirusy. To były takie wirusy co już znaleźli wyrobiły odporność w naszych organizmach i przez lata straciły swoją śmiertelny charakter. Ten wirus też się zmieni ale ludzie się nie zmienią.
Tak naprawdę to nie zabiją ich wirus a zabijają się sami przez fajki, otyłość o której się mówi nawet o małych dzieciach, śmieciowe żarcie, alkohol itd. to w 90-95% zależy od swojego zdrowia jak przejdzie się chorobę. Cukrzyca, rak itd to w większości przypadków choroby na własne życzenie a z covidem to śmiertelne połączenie. Gdzieś tam słyszałem o chłopaku 35 lat chyba co zmarł ale nikt nie powiedział że nie leczył astmy tylko wolał pić i palić do tego rozwalona służba zdrowia przez rządy PoPisu. Wszystko zależy od tego jak się  żyje, co je, ile ma się ruchu itd. a reszta to lekarze i leki.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 28.03.2021, 20:51
Trzeba mieć tylko nadzieję ,że ten wirus nie zacznie od tych szczepionek jeszcze bardziej mutować ... w końcu z tego co piszą wszczepiają nam kawałem łańcucha RNA Covida ...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.03.2021, 14:24
Trzeba mieć tylko nadzieję ,że ten wirus nie zacznie od tych szczepionek jeszcze bardziej mutować ... w końcu z tego co piszą wszczepiają nam kawałem łańcucha RNA Covida ...

Z tego co wiem to AZ ma w sobie fragment jakiegoś innego wirusa, od bodaj szympansa a amerykańskie szczepionki nie mają wcale w sobie wirusa.

W UK dzieci wróciły do szkoły. Moje mają robione testy dwa razy w tygodniu. W Polsce jest inaczej, testuje się mniej, a wirusa jest wielokrotnie więcej przy o połowę mniejszej populacji. Oznacza to, że Polska jest siedliskiem wirusa.

Rozmawiałem ze znajomym z Polski. Przyniósł wirusa do domu z pracy - w pracy wszyscy chorzy. Sam po dwóch tygodniach dał radę wirusowi, za to dużo gorzej z rodzicami. Nie wiadomo czy bez szpitala się da radę. Tak pod rozwagę wszystkim "młodym".
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Enzo w 29.03.2021, 14:45
W ubiegłym roku mało kto znał kogokolwiek kto miał wirusa w tym roku Wszyscy znamy osoby które miały Covid, w piątek zmarł mój starszy kolega ( był gospodarzem w naszej Sekcji ) miał covid, był w domu ,to pierwsza osoba która znam i zmarła na Covid i mam nadzieję że ostatnia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew w 29.03.2021, 15:04
U mnie właśnie mówią, że będzie trzecie szczepienie dla najbardziej zagrożonych, ma chronić przed nowszymi odmianami ??? Oznacza to, że szczepienia pozostaną z nami długo jeszcze...

A później czwarte, piąte... dziesiąte.
To z kolei oznacza, że szczepionki są nieskuteczne
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.03.2021, 15:14
U mnie właśnie mówią, że będzie trzecie szczepienie dla najbardziej zagrożonych, ma chronić przed nowszymi odmianami ??? Oznacza to, że szczepienia pozostaną z nami długo jeszcze...

A później czwarte, piąte... dziesiąte.
To z kolei oznacza, że szczepionki są nieskuteczne

Zobacz na liczbę chorych w UK i w Polsce i sobie sam odpowiedź na to pytanie.


Polecam wywiad z polskim lekarzem pracującym w UK

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew w 29.03.2021, 15:26
Niech lepiej powiedzą ile osób zachorowało poważniej przez dość mocno ograniczony dostęp do lekarzy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 29.03.2021, 15:27
Dziwne, że z grypą (na którą już nikt nie choruje 🤣) takich cyrków nie było. To jest dosłownie kabaret zarówno z tym wirusem jak i szczepionkami które i tak pewnie się okaże, że nie działają 🙂.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 29.03.2021, 16:24
Dla tych co nie wierzą... prośba nie siejcie defekacji.
Co organizm to inna historia.
W moim otoczeniu większość choruje lub przechorowała. Niektórym znajomym rodzice odeszli, również ludzie 50 letni.
Kto chce niech wierzy kto niechce niech niewierzy.
Mój region jest bardzo mocno dotknięty ludzi wyworzą do opolskiego lub dalej.
A do historii młodzi zdrowi - to gówno prawda.
Jak sie dostaniesz w srodowisko gdzie.to gówno jest to chwyta każdy.
Wyjątkowo złośliwa jest teraz zaraza młode konie zdrowe zadbane wysportowane u mnie lądują pod tlenem u mnie.
Także polecam pościągliwość.
I życze zdrowia.
A... w regionach gdzie tego niema - bądźcie cierpliwy - na bank was odwiedzi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.03.2021, 16:57
Mi się włos na głowie jeży jak czytam te idiotyzmy "że grypy nie ma". Polska jest w czarnej dupie, zarażeń jest najwięcej w Europie, zgonów też, rząd nie radzi sobie z niczym, kłamczuszek Morawiecki oskarża o to prywatną służbę zdrowia a ludzie mają wszystko w dupie.

Nie wiem czy widzieliście rozczochranego Johnsona? Nie chodzi do fryzjera bo wszystko od grudnia pozamykane. W Polsce wszyscy świeżo wypielegnowani bo kto się upomni, że władza powinna świecić przykładem?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 29.03.2021, 17:15
Mi się włos na głowie jeży jak czytam te idiotyzmy "że grypy nie ma". Polska jest w czarnej dupie, zarażeń jest najwięcej w Europie, zgonów też, rząd nie radzi sobie z niczym, kłamczuszek Morawiecki oskarża o to prywatną służbę zdrowia a ludzie mają wszystko w dupie.

Nie wiem czy widzieliście rozczochranego Johnsona? Nie chodzi do fryzjera bo wszystko od grudnia pozamykane. W Polsce wszyscy świeżo wypielegnowani bo kto się upomni, że władza powinna świecić przykładem?

Osobną historią jest dodzwonienie się do lekarza , lub na pogotowie..
A szczepienia to wogóle kosmos.
W mediach podają jakieś gówno historie jak jest pięknie.
A realu cudem jest dodzwonienie sie o pomoc.
A szczepienia.... ludzie u mnie osoby 75 plus dalej nie są zaszczepione.
Co za kraj.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Buba w 29.03.2021, 17:41
Ludzie czekają na Johnson&Johnson ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 29.03.2021, 17:44
U mnie teraz wśród znajomych covid szaleje. Znajoma (ok 60 lat) wróciła ze szpitala (była pod tlenen), codziennie z sali kogoś wywozili w worku ... :'(
Akurat nie miałem z żadnym z nich kontaktu ostanio, tylko telefoniczny, fart.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 29.03.2021, 18:10
Moi znajomi w Polsce ,młodzi ludzie około 40 tki mieli albo raczej  ona miała a ani on (cukrzyca, nadciśnienie, otyłość, borelioza) ani dzieci , które mieszkały razem nie mieli covida. Przeszła to z lekką temperaturą i katarem. Byli dwa razy testowani i pomimo wspólnego zamieszkania covid przeszła tylko jedna osoba z rodziny. Dowoziłem im zakupy i jakoś też nie złapałem nic. Sąsiadkę ponad 60tkę złożył wirus a przynajmniej taki powód śmieci podawała rodzina...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boruta w 29.03.2021, 18:23
Jakiś dziwny ten wirus żona która jest zazwyczaj okazem zdrowia, straciła smak i węch i miała kaszel dwa tygodnie, mi nic nie było, absolutnie nic jak i naszemu dziecku.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 29.03.2021, 19:15
U mnie teraz wśród znajomych covid szaleje. Znajoma (ok 60 lat) wróciła ze szpitala (była pod tlenen), codziennie z sali kogoś wywozili w worku ... :'(
Akurat nie miałem z żadnym z nich kontaktu ostanio, tylko telefoniczny, fart.

Godzinę temu rozmawiałem ze znajomym lekarzem i on ma takie powiedzenie: "Albo jesteś mocny albo nie. Jak jesteś mocny, to przeżyjesz, jak trafisz dziś do szpitala. Jak nie jesteś mocny, to masz spore szanse, że wywiozą Cię w worku" I według niego to się sprawdza w 100% :P Ja już dawno przestałem czytać ten wątek. Natomiast podam Wam przykład z niedzielnego dyżuru innego znajomego lekarza - z obsady karetki specjalistycznej. Przypadek obustronnego zapalenia płuc - brak zdiagnozowanego covid. Ciężka grypa z powikłaniami - brak zdiagnozowanego covid. To tak odnośnie tego, że obecnie nie ma grypy, jak co niektórzy tu piszą ;D. Aha. 22 w nocy. Wizyta u pacjenta po szczepieniu - zdiagnozowany covid. No, ale gość, aż tak źle nie wyglądał, jak ci dwaj wcześniejsi, o których pisałem.

Natomiast dziś byłem świadkiem takiej akcji. Leje deszcz. Centrum miasta. Większość przechodniów z jednorazowymi maseczkami chirurgicznymi typ I. Idzie para młodych ludzi bez maseczek. Z furgonu wysypuje się 4 policjantów i otacza ich z wiadomego powodu. Uważam że, tak czy siak to jednak coś jest nie tak  z tymi przepisami i sposobem walki z tą epidemią :beer: 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 29.03.2021, 19:56
Właściwie to co pisałem wyżej, na temat tej rodziny to nie współgra z tym mocnym lub nie mocnym. Kolega ma wszystkie choroby świata, do tego papierosy , wóda i zero sportu :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomba w 29.03.2021, 21:01
Tu nie ma reguł. Czasem słaby organizm przejdzie prawie bezobjawowo a czasem silny, młody zejdzie albo przeżyje z dużymi problemami po chorobie.
Tak sobie myślałem rok temu, że dobrze byłoby teraz zachorować, kiedy służba zdrowia jest jeszcze wydolna i miałbym nawet szansę wyjść z tego w ciężkim stanie. Ale nie dane było. Teraz, jak by mnie poważnie dopadło to w najlepszym razie, bo to też nie jest takie proste, leżałbym wiele godzin w karetce czekając aż obecny użytkownik respiratora zejdzie lub wyzdrowieje. Albo bym doczekał albo nie. A skierowanie na testy przez rodzinnego też nie jest takie proste i szybkie. Jak nie masz znajomości, możesz nie dożyć. Dlatego teraz staram się chronić, jak mogę, zwłaszcza, że normalnie mam problemy z oddychaniem. Jak widzę w sklepie kretynów z maseczką pod nosem, pod brodą albo bez to uciekam, jak najdalej, chociaż czasem mam ochotę zdjąć maseczkę i nakaszleć na nich moim astmatycznym kaszlem z wydzieliną z płuc. >:O
Nigdzie nie widziałem służb pilnujących prawidłowego noszenia maseczek.

A co do grypy, to faktycznie, jakby jej nie było. Żona, która pracuje w aptece szpitalnej mówi, że leki przeciw grypie w ogóle nie schodzą, jest tylko COVID. Może ochrona przed COVID jakoś jednak stosowana wyeliminowała jej rozprzestrzenianie.

Szpital narodowy na targach w Poznaniu się rozkręca. Ale, jak to powiedział Religa, samymi łóżkami to można burdel zbudować. Brak personelu medycznego. Braki uzupełnia się medykami z innych szpitali, osłabiając ich bieżącą działalność. Oddziały czyszczone są z pielęgniarek ale też lekarzy różnych specjalności, ginekologów, kardiologów, psychiatrów itp. specjalności nie mających doświadczenia w leczeniu chorób zakaźnych.

Nie jest dobrze, służba zdrowia ogólnie sięga skraju wydolności a władza stara się tłumaczyć swoje błędy winą opozycji, UE, Tuska, czy jeszcze czym się da.

Dlatego koledzy, chrońcie siebie i innych w tych trudnych czasach. Noście maseczki zakrywając usta i nos, zachowujcie dystans i dezynfekujcie dłonie i zawsze myjcie je po przyjściu do domu.

Więcej nie zamierzam się w tym temacie wypowiadać, bo mnie to nie kręci. Może to, co napisałem trafi do czyjegoś serca.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 29.03.2021, 21:09
Szkoda, że nie prowadzi się danych ile osób umiera przez zaniedbanie innych chorób z powodu braku dostępności lub przesunięcia terminów operacji itp. Nie wspominając o długotrwałych skutkach takich "działań".
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 29.03.2021, 21:10
:thumbup:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 29.03.2021, 21:11
I tak w karcie wpiszą "przyczyna zgonu Covid-19 "
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 30.03.2021, 08:25
Padłem!
Przeczytałem wątek od deski do deski i co niektóre  wypowiedzi zrobiły mi nastrój na cały dzień ;D
Szczczególnie zaczynające się od: "Podobno...", "Słyszałem...", bądź "a u nas"...; Oczywiwcie te podobno zasłyszane rewelacje dotyczą z reguły szczepionek, lub sposobu i przyczyn rozprzestrzeniania się choroby.

Panowie, proszę.
Czy z czystym sumieniem jesteście w stanie podpisać się po raz drugi pod tym co podobno zasłyszeliście?
 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 30.03.2021, 10:06
Szkoda, że nie prowadzi się danych ile osób umiera przez zaniedbanie innych chorób z powodu braku dostępności lub przesunięcia terminów operacji itp. Nie wspominając o długotrwałych skutkach takich "działań".
Poniekąd takie statystyki są prowadzone. W porównaniu z rokiem 2019 mamy w kraju mniej więcej o 50 tys. zgonów więcej na rok 2020. Te 50 tys. to wszystkie zgony bez udziału wirusa.
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,liczba-zgonow-w-polsce-w-2020-roku--najwiecej-od-ii-wojny-swiatowej,artykul,28238714.html

Problem z tymi zgonami jest zdecydowanie bardziej złożony niż się wydaje. Oczywiście decyzje rządzących o wstrzymywaniu zabiegów planowych, teleporady etc na pewno nie pomogły, ale sporą winę ponoszą również sami pacjenci. Nie zgłaszają się do lekarza, gdy mają problemy ze zdrowiem, odwołują sami badania czy też zabiegi. Do szpitala trafiają już w karetce, często gdy jest już za późno, żeby im pomóc. Sporo złego zrobiły tu media i rząd nakręcając temat i odstraszając pacjentów od służby zdrowia. Pacjenci mówią sami, że boją się do lekarza pójść czy do szpitala, bo boją się wirusa. A gdy przyjdzie co do czego, to często nie ma czego ratować.



Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 30.03.2021, 12:52
Jest jeden kraj, którego prezydent przejawia postawę podobną do wszystkich znawców u badaczy wirusa z Facebooka. Nie, nie jest to Szwecja. To Brazylia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lohi w 30.03.2021, 13:38
Mi się włos na głowie jeży jak czytam te idiotyzmy "że grypy nie ma". Polska jest w czarnej dupie, zarażeń jest najwięcej w Europie, zgonów też, rząd nie radzi sobie z niczym, kłamczuszek Morawiecki oskarża o to prywatną służbę zdrowia a ludzie mają wszystko w dupie.

Nie wiem czy widzieliście rozczochranego Johnsona? Nie chodzi do fryzjera bo wszystko od grudnia pozamykane. W Polsce wszyscy świeżo wypielegnowani bo kto się upomni, że władza powinna świecić przykładem?
Mi się włosy na głowie jeży gdy czytam takie głupoty, że Boris Johnson przez coronovirusa nie chodzi do fryzjera i przez to chodzi rozczochrany.
Specjalnie dla cieie wklejam link ze zdjęciem Borisa sprzed przynajmniej 7 lat.
Proszę nie obrażaj inteligencji innych ludzi wypisując takie idiotyzmy.
https://londonist.com/2014/08/breaking-news-boris-johnson-plans-to-stand-as-mp-at-next-election
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 30.03.2021, 15:54
Mi się włos na głowie jeży jak czytam te idiotyzmy "że grypy nie ma". Polska jest w czarnej dupie, zarażeń jest najwięcej w Europie, zgonów też, rząd nie radzi sobie z niczym, kłamczuszek Morawiecki oskarża o to prywatną służbę zdrowia a ludzie mają wszystko w dupie.

Nie wiem czy widzieliście rozczochranego Johnsona? Nie chodzi do fryzjera bo wszystko od grudnia pozamykane. W Polsce wszyscy świeżo wypielegnowani bo kto się upomni, że władza powinna świecić przykładem?
Mi się włosy na głowie jeży gdy czytam takie głupoty, że Boris Johnson przez coronovirusa nie chodzi do fryzjera i przez to chodzi rozczochrany.
Specjalnie dla cieie wklejam link ze zdjęciem Borisa sprzed przynajmniej 7 lat.
Proszę nie obrażaj inteligencji innych ludzi wypisując takie idiotyzmy.
https://londonist.com/2014/08/breaking-news-boris-johnson-plans-to-stand-as-mp-at-next-election

Nie rozumiesz o co chodzi. Nie chodzi tak naprawdę o włosy, choć Johnson mówi, że po 12 kwietnia pójdzie do fryzjera i napije się piwa w pubie. Chodzi o to, że w Polsce władza ogłasza jakieś prawo, które okazuje się, że ich nie obowiązuje. Całkiem inaczej jest w UK, ze nieprzestrzeganie zasad ludzie władzy lecieli z stołków.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lohi w 31.03.2021, 11:36
Piszesz bzdury o włosach Borisa i mówisz, że ja nie rozumiem... Proszę nie idź tą drogą.
Chcesz rozmawiać o nieprzestrzeganiu prawa / konstytucji przez rządy  POPiS czy SLD / PZPR? Tak ? To zamiast pisać idiotyzmy o fryzurze Borisa, zacznij mówić o naszej dziurawej Konstytucji z 97r.
Nasz trójpodział władzy z niezawisłością i niezależnością nie ma nic wspólnego, skoro sędziów do Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa (Sędziów do Sądu Najwyższego wskazuje właśnie upolityczniona KRS) wybieraja Sejm. W tym momencie niezawisłość się kończy, bo jak można skazać kumpli polityków, którzy wybrali sędziego na tą intratną fuche? . I najgorsze w tym wszystkim jest to, że jest to zgodne z konstytucją.

 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 31.03.2021, 11:43
Halo halo... Tutaj rozmawiamy o tym jak kto przechodził koronawirusa, a nie o tym kto i w jakiej pozycji gwałci konstytucję :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lohi w 31.03.2021, 11:49
Halo halo... Tutaj rozmawiamy o tym jak kto przechodził koronawirusa, a nie o tym kto i w jakiej pozycji gwałci konstytucję :)
Nie ja to zacząłem. Już stad znikam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 31.03.2021, 12:06
W mojej rodzinie osoby  obciążającymi chorobami jak cukrzyc, niewydolność nerek (dializa), nadciśnienie i miażdżyca, otyłość przechodziły łagodnie i ciężko ale na tyle ze nie potrzebna była wizyta w szpitalu czy tlenoterapia. Ogromne osłabienie i biegunka, kaszel, gorączka oraz bóle stawów to objawy na które skarżyła sie najstarsza 75 letnia osoba. Reszta tylko gorączkowała 2-3 dni i albo nie miała powonienia albo dokuczało osłabienie i lekki kaszel. Obecnie choruje mój wujek (były górnik) i jemu już potrzeba było wezwać pogotowie bo saturacja spadała ale obyło sie bez szpitala na szczęście. Brat mojej dziewczyny też obecnie przechodzi wirusa łagodnie a był TURBO ostrożny. Dezynfekcja i maska z filtrem od początku pandemii i jest wkur....ze tyle hajsu wydał na zabezpieczenie sie i tak to wielkie "G" dało. Nie ma reguły na to kogo z nas i jak dotknie choroba. Życze wszystkim zdrowia i by każde objawy były łagodne !
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mario8 w 31.03.2021, 13:05
Nie wypowiadałem się bo nie przechodziłem.
Ale wczoraj przyszedł wynik mój i żony. K... A dodatni.
U żony bóle stawowe, głównie plecy.
U mnie mega ból zatokowy, wszystko mnie boli, przestałem jeść , dużo piję.
Gorączki brak, ale czasami duszący kaszel.
Leżę lub śpię cały dzień

Zdrowia życzę 🍾🥂🙂
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jędrula w 31.03.2021, 13:37
Nie wypowiadałem się bo nie przechodziłem.
Ale wczoraj przyszedł wynik mój i żony. K... A dodatni.
U żony bóle stawowe, głównie plecy.
U mnie mega ból zatokowy, wszystko mnie boli, przestałem jeść , dużo piję.
Gorączki brak, ale czasami duszący kaszel.
Leżę lub śpię cały dzień

Zdrowia życzę 🍾🥂🙂


Przeszedłem covid i miałem podobne objawy, ale dodatkowo nie miałem jeszcze węchu i smaku.

Brałem paracetamol 3 razy dziennie, jadłem czosnek i świeży imbir garściami. Dodatkowo witamina C i multi. Dobrze wchodziły grzance piwne z cynamonem i właśnie imbirem. Ewidentnie lepiej czułem się po gorących kąpielach.

W poniedziałek zostałem zaszczepiony szczepionką Astrzeneca. W nocy myślałem, że wykorkuję. Wysoka gorączka, dreszcze, bóle mięśni, głowy, wysokie ciśnienie i dziwne pobudzenie. Temat jednak już rano rozszedł się po kościach. W czerwcu kolejna dawka.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mario8 w 31.03.2021, 13:43
A co najlepiej pić???
Na alko nie patrzę, mam wstręt ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jędrula w 31.03.2021, 13:50
Najlepiej woda, ale grzańce mi wchodziły bez problemów. Zapomniałem o ważnej rzeczy, bo świetnie działały też inhalacje- wrzątek, sól, rumianek i pieprz. To pamagało mi odzyskać węch i smak oraz czyściło wzorowo nos.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 31.03.2021, 14:10
Gorączka to broń organizmu przeciwko wirusom. W wyższej temperaturze źle się rozmnażają. Tak więc stare, ludowe sposoby typu "do pieca na trzy zdrowaśki" wcale takie głupie nie były, jak to się starał nowoczesny Sienkiewicz przedstawić ;) Dlatego sauna ma takie prozdrowotne właściwości. Dlatego gdy się jest chorym, należy wleźć pod kołdrę i się wygrzać porządnie, wziąć gorącą kąpiel, posiedzieć w saunie właśnie... Ale po co, gdy można zbić temperaturę super środkiem reklamowanym w TV, co da nam złudną poprawę samopoczucia, i można iść do pracy...

Ale to tak ogólnie, nie w kwestii covida. Bo jak widać przy tym cholerstwie żadne reguły nie obowiązują. A przynajmniej na razie ich nie odkryto.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mario8 w 31.03.2021, 14:17
Gorączki o dziwo nie mieliśmy, nawet moja pani doktor była zdziwiona.
Wieczorem gorąca kąpiel, trzy piżamy na przegranie i sauna pod kołdrą.
Muszę się trochę przymusić do warzyw i owoców.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jędrula w 31.03.2021, 14:35
Gorączki o dziwo nie mieliśmy, nawet moja pani doktor była zdziwiona.
Wieczorem gorąca kąpiel, trzy piżamy na przegranie i sauna pod kołdrą.
Muszę się trochę przymusić do warzyw i owoców.


I ja też tak miałem, więc znając starą prawdę, którą wspomniał Michał, szedłem drogą mocnego nagrzewania się. Sporo wody poszło, zwłaszcza gdy żona zauważyła, iż to mi pomaga.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 31.03.2021, 15:17
Tak więc stare, ludowe sposoby typu "do pieca na trzy zdrowaśki" wcale takie głupie nie były, jak to się starał nowoczesny Sienkiewicz przedstawić ;)

Dokładnie to Prus - na wypadek gdyby ósmoklasiści przed egzaminem czytali SiG ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 31.03.2021, 16:04
Prus czy Sienkiewicz ważne żeby się przepisu trzymać :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Enzo w 31.03.2021, 16:04
Mam do Was pytanie co byście zrobili
Dzisiaj przez przypadek dowiedziałem się że pewna moja znajoma 40 kilka lat zaszczepiła się, nie nalezy do zadnej grupy uprawniającej jej do szczepienia , wywnioskowałem że załatwiła sobie szczepienie gdyż jej mąż pracuje na infolinii gdzie dzwonimy i sie rejestrujemy ( ponoć on tez już po szczepieniu ) Normalnie bym to olał ale dzisiaj pochowałem mojego starszego kolege 71 lat który nie doczekał się szczepienia. Normalnie jestem wkurwiony na maksa . >:( >:O
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 31.03.2021, 16:23
Przecież większość naszych super celebrytów też się poza kolejką zaszczepiła i co z tym zrobiono ...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 31.03.2021, 19:36
Tak więc stare, ludowe sposoby typu "do pieca na trzy zdrowaśki" wcale takie głupie nie były, jak to się starał nowoczesny Sienkiewicz przedstawić ;)

Dokładnie to Prus - na wypadek gdyby ósmoklasiści przed egzaminem czytali SiG ;)
Przywaliłem jak dzik w sosnę ;D (dzięki za tekst, Selektor)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 31.03.2021, 20:23
:P

Mam do Was pytanie co byście zrobili
Dzisiaj przez przypadek dowiedziałem się że pewna moja znajoma 40 kilka lat zaszczepiła się, nie nalezy do zadnej grupy uprawniającej jej do szczepienia , wywnioskowałem że załatwiła sobie szczepienie gdyż jej mąż pracuje na infolinii gdzie dzwonimy i sie rejestrujemy ( ponoć on tez już po szczepieniu ) Normalnie bym to olał ale dzisiaj pochowałem mojego starszego kolege 71 lat który nie doczekał się szczepienia. Normalnie jestem wkurwiony na maksa . >:( >:O

Współczuję. Natomiast co do kolejności szczepień, to jest to fikcja. Już w nazwie szpitala często odnajdziesz słowa: "Miejski....", "Wojewódzki...", a to oznacza, że idzie "prikaz" z góry, więc ten tego...Taki aktualny atrybut lokalnej władzy. Kilku celebrytów przy tym to ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 01.04.2021, 00:17
Przecież większość naszych super celebrytów też się poza kolejką zaszczepiła i co z tym zrobiono ...

Sprawa była mocno nadmuchana przez rządowe media. Szpital dostał nagle dodatkowe szczepionki, którym się kończył/skończył termin, i dano im wolną rękę w ich wykorzystaniu. Zaszczepili celebrytów, którzy mieli w zamian propagować akcję szczepienia się, gdyż naród wcale chętny do szczepień nie był. Między innymi dlatego, że nie było chętnych, a personel albo był już po szczepieniu lub nie chciał (głupi nie są, aby się szczepić towarem któremu się kończy termin, do tego skąd wytrzasnąć chętnych na już?). Ale zrobiono z tego aferę. Wątpię, aby chwalili się oni szczepionkami na swoim Fejsie czy Twitterze, gdyby załatwiliby sobie to na lewo. Jakoś nikt nie skupiał się na tym, że szczepionce kończył się termin przydatności a nawet został przekroczony :) Ktoś z Was by się taką zaszczepił? 8)

Przykre jest to, że w wyniku medialnej nagonki, zwolniono pracownika szpitala odpowiedzialnego za rozdział szczepionek między innymi, kobietę zaszczuto. Mało kto się przejmował tym, co ona miała do powiedzenia, zwłaszcza jak zwracała uwagę na burdel jaki tam panował w MZ i dziale odpowiedzialnym za szczepienia. Za inicjatywę, wg mnie całkiem słuszną, kogoś ukarano, byleby był winny do spalenia na stosie. I nie dano mu nawet szansy na obronę, po prostu ktoś musiał za to 'zapłacić'. Jakież to polskie...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 01.04.2021, 00:32
Niestety polityka to brudny temat i nie tylko w Polsce...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 01.04.2021, 00:49
I kończymy tu z polityką w tym wątku :) Zwróciłem tylko uwagę na to, jak rozdmuchano tę sprawę, do tego zwolniono wieloletniego pracownika szpitala, bo musiały 'polecieć głowy'. Akcję nagłośniono po tym, jak kilku celebrytów zamieściło wpisy o szczepieniach w mediach społecznościowych i się zaczęło. W normalnej firmie za taką inicjatywę, gdzie szczepionkom, którym upływał termin w 24h, znaleziono odbiorców (i to pomagających w akcji szczepień) i personel do przeprowadzenia szczepień, powinno się ludzi nagrodzić. W Polsce, w służbie zdrowia,  pozbawiono taką osobę pracy, nie zważając na to, kto naprawdę dał ciała i spowodował, że 600 dawek szczepionki mogło zostać straconych (złe przechowywanie).

W normalnych warunkach i przy procedurach obowiązujących, punkt szczepień by takiej ilości nie był w stanie zapodać potrzebującym w przeciągu kilku dni, tu stanęli ci ludzie na rzęsach, aby wykorzystać każdą jedną szczepionkę. W nagrodę dostali hejt. To bardzo przykre i powinno dać do myślenia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew w 01.04.2021, 22:54
Mnie jeszcze jedno rozbraja. W radiu, tv przeważnie podają tylko liczbę zakażonych a nie mówią ile testów było zrobione (w których prawdziwość  i tak mam wątpliwości). I tak np: jakiś czas temu było zakażonych 3 000, ale na 10 000 testów. A np dziś 31 000 zakażonych, ale na 109 000 testów. Kuźwa... stosunek jednych do drugich jest cały czas zbliżony, przecież wiadomo, że im więcej testów zrobią tym więcej wyjdzie im zakażonych, więc po jakiego *uja "straszą" tymi liczbami? :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 01.04.2021, 23:01
Sztuczna panika. Celowe robienie ludziom wody z mózgu. Swoją drogą to wczoraj byłem poćwiczyć, 1 raz od 2 tygodni. Siła, wydolność, wszystko jest bez zmian :) Dużych szkód mi ten wirus nie narobił a na pewno nie większych niż przeciętne przeziębienie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 01.04.2021, 23:05
Mnie jeszcze jedno rozbraja. W radiu, tv przeważnie podają tylko liczbę zakażonych a nie mówią ile testów było zrobione (w których prawdziwość  i tak mam wątpliwości). I tak np: jakiś czas temu było zakażonych 3 000, ale na 10 000 testów. A np dziś 31 000 zakażonych, ale na 109 000 testów. Kuźwa... stosunek jednych do drugich jest cały czas zbliżony, przecież wiadomo, że im więcej testów zrobią tym więcej wyjdzie im zakażonych, więc po jakiego *uja "straszą" tymi liczbami? :facepalm:
jak wezmiejsz dokładniejsze wyniki to z tych 109 000 okolo 48 000 to zlecenia z POZ... niestety juz nie ma opisanych ile z tych testow zleconych przez lekarzy rodzinnych jest pozytywnych. I tu dochodzimy do sedna okazalo by sie ze np 10% tylko z tych 48 000 jest pozytywnych, wiec skad ta reszta i kto ja zlecił i czy oby to nie sa powtorne testy u kogos u kogo juz stwierdzono wirusa i wyniki sie dubluja. Idac dalej wcale bym sie nie zdziwil jakby te nasze wzrosty byly skutkiem wymazow ktore robimy dla niemcow, czechow itp... Wyszlo jak oszukuja w liczbie szczepien uwzgledniajac drugie szczepienie jako nowe...Gdzies na poczatku pandemi mowiono ze ilosc wynikow falszywie dodatnich zalezy od jakosci "starterow" i kto wie czy wszystko to nie wplywa na to co sie dzieje u nas. Uprzedzam ze nie jestem foliarzem, ale dziwne ze gdy kulczyk zajal sie robieniem maseczek z filtrem nagle rzad wprowadzil zakaz uywania przylbic i nakaz maseczek chirurgicznych ktore sa z plastiku a nie takie jak byly przed pandemia bo jakosc widac od razu ze jest inna.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pitry1987 w 01.04.2021, 23:08
Mnie jeszcze jedno rozbraja. W radiu, tv przeważnie podają tylko liczbę zakażonych a nie mówią ile testów było zrobione (w których prawdziwość  i tak mam wątpliwości). I tak np: zakażonych 3000, ale na 10 000 testów. A np dziś 31 000 zakażonych, ale na 109 000 testów. Kuźwa... stosunek jednych do drugich jest cały czas zbliżony, przecież wiadomo, że im więcej testów zrobią tym więcej wyjdzie im zakażonych, więc po jakiego *uja "straszą" tymi liczbami? :facepalm:


Pis musi pokazać że ogarnia i działa. Gorliwi wyznawcy łykają to ale widać brak logiki bo i intelekt wielu rzadu pozostawia wiele do życzenia. Przykład skoro tyle 30,40 i 50 -latkow umiera a to oni pracują na emerytury i z punktu widzenia ekononii wytwarzają dużo większość wartość dodaną po co skupiać się sztywno na dokonczeniu seniorów którzy podobno już na to nie umierają? Logiki brak ale straszyć warto. Szkoda słów.
Byle po 10.04 łowisk nie zamknęli bo korona party w kościołach w mniejszych miejscowościach może im ten szatański pomysł podsunąć a człowiek już ładnie urlop i wypady zaplanowal.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Enzo w 01.04.2021, 23:12
I kończymy tu z polityką w tym wątku :) Zwróciłem tylko uwagę na to, jak rozdmuchano tę sprawę, do tego zwolniono wieloletniego pracownika szpitala, bo musiały 'polecieć głowy'. Akcję nagłośniono po tym, jak kilku celebrytów zamieściło wpisy o szczepieniach w mediach społecznościowych i się zaczęło. W normalnej firmie za taką inicjatywę, gdzie szczepionkom, którym upływał termin w 24h, znaleziono odbiorców (i to pomagających w akcji szczepień) i personel do przeprowadzenia szczepień, powinno się ludzi nagrodzić. W Polsce, w służbie zdrowia,  pozbawiono taką osobę pracy, nie zważając na to, kto naprawdę dał ciała i spowodował, że 600 dawek szczepionki mogło zostać straconych (złe przechowywanie).

W normalnych warunkach i przy procedurach obowiązujących, punkt szczepień by takiej ilości nie był w stanie zapodać potrzebującym w przeciągu kilku dni, tu stanęli ci ludzie na rzęsach, aby wykorzystać każdą jedną szczepionkę. W nagrodę dostali hejt. To bardzo przykre i powinno dać do myślenia.

Luk normalnie jakby słyszał tą znajomą, która twierdzi że przecież nic się nie stało ze zaszczepiła się po znajomości bo przeciez nauczyciele są zaszczepieni i siedzą w domu. Każdy szuka wytłumaczenia jakie mu pasuje nie patrząć na innych, przypomne tylko Luk że w tym szpitalu o którym tak ochoczo piszesz było mnóstwo nie zaszczepionych pielegniarek a tuż obok jest komisariat Policji wystarczyło zadzwonić  a bajeczke o celebrytach promujących szczepionke wymyślono na szybko aby załagodzić sytuacje.
Ale nie ma co rozdrapywać ran, jeszcze tylko chwilka i wszyscy zostaniemy zaszczepieni przynajmniej 40 + :D :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 01.04.2021, 23:43
Janusz, dasz się zaszczepić szczepionką, której jutro mija termin przydatności? Do tego dlaczego ocenia się sposób wydania szczepionek, skoro nie było żadnych wytycznych i dano szpitalowi wolną rękę aby zaszczepić ludzi, a przypomnę, były to ostatnie dni grudnia? Dlaczego nie zrobili tego ci, co przekazywali szczepionki? I czy łatwo w piątek załatwić kogoś do szczepienia na 'już'? Te osoby też nie leżą w pracy kołami do góry, więc to były ekstra obowiązki. I rozumiem jakąś krytykę, ale nie robienie z tych osób przestępców wręcz. Na pewno można jednym telefonem załatwić nauczycieli z pobliskiej szkoły aby stawili się do szczepień? Potrafiłbyś? Na pewno? Czy też ci ludzie mieli się wykazać, bo tak chce suweren? A jakby zaszczepiono policjantów, to ktoś by sie odezwał, dlaczego nie emerytów po 80-tce? I tak dalej i dalej. Najłatwiej krytykować. Ale zapodać 600 szczepionek w kilka dni, do tego które przychodziły w partiach każdego dnia, ile sztuk nie wiadomo, nie jest łatwo.

I potem się ktoś dziwi, że polski urzędnik nie wykazuje inicjatywy i robi tylko to, co ma ' w papierach' napisane, pomimo, że to jest w pewnych przypadkach mega głupie? Nikt nie będzie ryzykował, bo go obsobaczą.

Obecnie ile szczepionek marnowano? O tym cisza :)

A w całej tej akcji najgorsze było to, że media postanowiły nie pytać o to jak było pracowników szpitala zaangażowanych w szczepienia, ale bazowały na wpisach na Twitterze jakichś polityków, co się zgorszyli szczepionym Millerem czy Jandą, lub jakiegoś lekarza z z tego szpitala, który niewiele wiedział, ale ważne, ze 'najeżdżał'. Media rządowe szczególnie robiły kampanię nienawiści. Choć tutaj to właśnie rząd powinien dostać po dupie, bo do cholery jasnej o szczepieniach wiedziano już pół roku wcześniej! Nie przygotowano się do tego dobrze, i zaczęto potem działać w pospiechu i panice. Lista osób do szczepień już powinna być gotowa, i szpital powinien ją dostać. A tak cygan zawinił a kowala powiesili.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 02.04.2021, 00:12
Dla mnie jest tylko dziwne to ,że szczepionki zaraz po tym jak trafiły do Polski miały się przeterminować... z tego co sobie przypominam afera miała miejsca w pierwszej fali szczepień :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 02.04.2021, 00:24
Mnie jeszcze jedno rozbraja. W radiu, tv przeważnie podają tylko liczbę zakażonych a nie mówią ile testów było zrobione (w których prawdziwość  i tak mam wątpliwości). I tak np: jakiś czas temu było zakażonych 3 000, ale na 10 000 testów. A np dziś 31 000 zakażonych, ale na 109 000 testów. Kuźwa... stosunek jednych do drugich jest cały czas zbliżony, przecież wiadomo, że im więcej testów zrobią tym więcej wyjdzie im zakażonych, więc po jakiego *uja "straszą" tymi liczbami? :facepalm:

To tylko dowodzi temu jak jest źle w Polsce. W UK robiono kilkaset tysięcy testów dziennie i nigdy co drugi czy trzeci test nie był pozytywny.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 02.04.2021, 08:06
Dla mnie jest tylko dziwne to ,że szczepionki zaraz po tym jak trafiły do Polski miały się przeterminować... z tego co sobie przypominam afera miała miejsca w pierwszej fali szczepień :P

Nie chodzi o to. Musiały być przetrzymywane w specjalnych lodówkach w bardzo niskiej temperaturze. Jeśli coś się stało, to wtedy jest kilka dnia by z nich skorzystać. To dlatego w ostatniej chwili rzucono je do tego szpitala, bo ktoś  dał ciała. Oni wcale nie byli gotowi aby obdzwaniać ludzi lub opracowywać schemat kogo zaszczepić. Polska służba zdrowia to praca ciężka, obowiązków jest masa, więc to też należy wziąć pod uwagę. Z jakiegoś powodu stratedzy z rządu nie przygotowali się do szczepień na czas, z wyprzedzeniem. To oni powinni jak już decydować kto jest szczepiony, i wysłać ich do tamtego szpitala, korzystając ze swoich list.

Ale takimi informacjami łatwo manipulować i wzburzyć ludzi. Próbowano zwolnić dyrektora szpitala, ten się obronił, ale oberwało się tej biednej kobiecie. I to jest przykre dla mnie najbardziej. Media nie dały się jej obronić, ani pro ani antyrządowe. Zrobiono to dopiero po fakcie.

Teraz aby zachęcić ludzi do szczepień trzeba wydać masę pieniędzy, zapłacić takiemu Pazurze. A tamci mieli świetny pomysł co zrobić aby rozruszać akcję. Przypomnę, że to był czas, gdzie rząd obwieszczał jak to panuje nad pandemią, i masa Polaków, między innymi dzięki takim tępym dzidom jak Edzia Górniak, nie miała zamiaru się szczepić. Co znamienne, wtedy nie było spotów rządowych o szczepieniu się, te są od niedawna.

Dlatego rozumiem krytykę, ale nie taki ostracyzm jaki miał miejsce.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 02.04.2021, 09:24
Mnie jeszcze jedno rozbraja. W radiu, tv przeważnie podają tylko liczbę zakażonych a nie mówią ile testów było zrobione (w których prawdziwość  i tak mam wątpliwości). I tak np: jakiś czas temu było zakażonych 3 000, ale na 10 000 testów. A np dziś 31 000 zakażonych, ale na 109 000 testów. Kuźwa... stosunek jednych do drugich jest cały czas zbliżony, przecież wiadomo, że im więcej testów zrobią tym więcej wyjdzie im zakażonych, więc po jakiego *uja "straszą" tymi liczbami? :facepalm:

To tylko dowodzi temu jak jest źle w Polsce. W UK robiono kilkaset tysięcy testów dziennie i nigdy co drugi czy trzeci test nie był pozytywny.


Co do testów - ostatnie weryfikacje dla Krychowiaka  i Żyły.
Potem odkręcanie.
Albo E . Musk 2 dodatnie , 2 ujemne w ten sam dzień.
Prezydent Tanzani co zlecił badania kowida  dla papaji i ośmieszył testy  - już niestety nie żyje.

To fakty.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 02.04.2021, 09:51
Mnie jeszcze jedno rozbraja. W radiu, tv przeważnie podają tylko liczbę zakażonych a nie mówią ile testów było zrobione (w których prawdziwość  i tak mam wątpliwości). I tak np: jakiś czas temu było zakażonych 3 000, ale na 10 000 testów. A np dziś 31 000 zakażonych, ale na 109 000 testów. Kuźwa... stosunek jednych do drugich jest cały czas zbliżony, przecież wiadomo, że im więcej testów zrobią tym więcej wyjdzie im zakażonych, więc po jakiego *uja "straszą" tymi liczbami? :facepalm:

To tylko dowodzi temu jak jest źle w Polsce. W UK robiono kilkaset tysięcy testów dziennie i nigdy co drugi czy trzeci test nie był pozytywny.


Co do testów - ostatnie weryfikacje dla Krychowiaka  i Żyły.
Potem odkręcanie.
Albo E . Musk 2 dodatnie , 2 ujemne w ten sam dzień.
Prezydent Tanzani co zlecił badania kowida  dla papaji i ośmieszył testy  - już niestety nie żyje.

To fakty.

Info sprzed chwili :)
Piotr Zieliński zakażony koronawirusem. Pomocnik przeszedł szybki test na lotnisku w Neapolu, który dał pozytywny wynik. Zieliński już w październiku był zakażony koronawirusem
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 02.04.2021, 10:07

Luk normalnie jakby słyszał tą znajomą, która twierdzi że przecież nic się nie stało ze zaszczepiła się po znajomości bo przeciez nauczyciele są zaszczepieni i siedzą w domu. Każdy szuka wytłumaczenia jakie mu pasuje nie patrząć na innych, przypomne tylko Luk że w tym szpitalu o którym tak ochoczo piszesz było mnóstwo nie zaszczepionych pielegniarek a tuż obok jest komisariat Policji wystarczyło zadzwonić  a bajeczke o celebrytach promujących szczepionke wymyślono na szybko aby załagodzić sytuacje.
Ale nie ma co rozdrapywać ran, jeszcze tylko chwilka i wszyscy zostaniemy zaszczepieni przynajmniej 40 + :D :P

Ja chciałbym zwrócić uwagę, że na początku, kiedy preparat Pfizera pojawił się w Polsce, poziom sceptyzmu wobec szczepień, w służbie zdrowia był zastraszająco wysoki. Z racji wykonywanej pracy stykam się z informacjami tego typu i wiadomo mi, że w niektórych szpitalach, gdy były pierwsze zapisy na szczepienia, to zapisywało się 20-30% personelu. Niestety tak to w końcu grudnia/początku stycznia wyglądało. Ten niezaszczepiony personel, o którym wspominasz to w znakomitej większości mógł być osobami, które odmówiły przyjęcia szczepionki w pierwszym rzucie. W kwestii policjantów, to co śmieszniejsze, według ostatnich doniesień, jakieś 40% z nich nie chce się szczepić. Nie chce mi się nawet tego komentować.
Jak ktoś się naoglądał filmów z żółtymi napisami na YT i wierzy w brednie, które tam sprzedają lub autorytetem dla niego jest Ivan Komarenko albo inny baran nie mający pojęcia o temacie szczepień, to nie powinien mieć żalu, że inni, którzy chcą się szczepić, robią to jak tylko nadarzy się okazja.
A już deprecjonowanie szczepionki AstraZeneca, czy czekanie na Johnsona, bo jest jedna dawka, uważam za skrajną głupotę.


Teraz aby zachęcić ludzi do szczepień trzeba wydać masę pieniędzy, zapłacić takiemu Pazurze. A tamci mieli świetny pomysł co zrobić aby rozruszać akcję. Przypomnę, że to był czas, gdzie rząd obwieszczał jak to panuje nad pandemią, i masa Polaków, między innymi dzięki takim tępym dzidom jak Edzia Górniak, nie miała zamiaru się szczepić. Co znamienne, wtedy nie było spotów rządowych o szczepieniu się, te są od niedawna.

Dlatego rozumiem krytykę, ale nie taki ostracyzm jaki miał miejsce.

Nie dziwi mnie wcale akcja z Jandą i Millerem, uważam że wyszła na dobre. Najpierw ludzie nie chcieli się szczepić, oczywiście na przekór mediom i rządowi, ale jak zobaczyli, że celebryci "pchają się poza kolejką", to wiele osób zmieniło zdanie na zasadzie: "Jak oni mogli, ja też chcę".
Każdy sposób jest dobry, żeby jak najwięcej osób zdecydowało się zaszczepić bo nie ma się co oszukiwać, póki co to jest to jak na razie jedyna opcja na opanowanie tego bałaganu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 02.04.2021, 11:54
Czego poświęcacie uwagę tylko szczepieniom?
Przecież choroby się leczy.
Szczepionki są dla zdrowych.
Tym bardziej ,że zaszczepiony i tak ma wirusy ( przecież zaszczepiony ich nie odpycha jak pole magnetyczne ...) i je transmituje. Ale na niego nie te działają pod warunkiem ,że szczepionka jest odpowiednio dobrana.

Wiecie o Teksasie ? 17 dni już mija gdy gubernator kazał zdjąć maski .
I co... nie ma tam problemów.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 02.04.2021, 12:28
Mnie jeszcze jedno rozbraja. W radiu, tv przeważnie podają tylko liczbę zakażonych a nie mówią ile testów było zrobione (w których prawdziwość  i tak mam wątpliwości). I tak np: jakiś czas temu było zakażonych 3 000, ale na 10 000 testów. A np dziś 31 000 zakażonych, ale na 109 000 testów. Kuźwa... stosunek jednych do drugich jest cały czas zbliżony, przecież wiadomo, że im więcej testów zrobią tym więcej wyjdzie im zakażonych, więc po jakiego *uja "straszą" tymi liczbami? :facepalm:

To tylko dowodzi temu jak jest źle w Polsce. W UK robiono kilkaset tysięcy testów dziennie i nigdy co drugi czy trzeci test nie był pozytywny.


Co do testów - ostatnie weryfikacje dla Krychowiaka  i Żyły.
Potem odkręcanie.
Albo E . Musk 2 dodatnie , 2 ujemne w ten sam dzień.
Prezydent Tanzani co zlecił badania kowida  dla papaji i ośmieszył testy  - już niestety nie żyje.

To fakty.

Przepraszam, jakie fakty? Na podstawie pojedynczych zdarzeń budujesz generalizujące opinie?

Fakty masz poniżej:

(https://i.postimg.cc/2SPH6zDN/Screenshot-20210402-002022-Reddit.jpg)

Przypominam, że w UK większość ludzi powyżej 50 roku życia została zaszczepiona.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 02.04.2021, 12:57
Czego poświęcacie uwagę tylko szczepieniom?
Przecież choroby się leczy.
Szczepionki są dla zdrowych.
Tym bardziej ,że zaszczepiony i tak ma wirusy ( przecież zaszczepiony ich nie odpycha jak pole magnetyczne ...) i je transmituje. Ale na niego nie te działają pod warunkiem ,że szczepionka jest odpowiednio dobrana.

Wiecie o Teksasie ? 17 dni już mija gdy gubernator kazał zdjąć maski .
I co... nie ma tam problemów.

O jakim leczeniu mówimy, skoro póki co nie ma w pełni skutecznej terapii w leczeniu COVID-19? W znakomitej większości stosowane jest leczenie objawowe, plus tlenoterapia i środki takie jak remdesivir czy osocze, które działają przeciętnie. Szczepionka to przede wszystkim zabezpieczenie przed ciężkim przebiegiem choroby a tym samym zabezpieczeniem przed przeciążaniem służby zdrowia. Gdybyśmy mieli dużo wyższy poziom wyszczepienia, nie doszłoby, nie tylko do sporej liczby zgonów z powodu koronawirusa, ale także do sytuacji takiej jaką mamy obecnie, czyli odwołania zabiegów planowych i zatoru w służbie zdrowia. Ta blokada będzie miała wpływ na masę ludzi, którzy nie mieli zrobionych w terminie badań czy operacji. Przecież to wszystko przesuwa się w czasie i jeżeli np ktoś z Twojej rodzimy miał zaplanowaną na teraz operację tętniaka aorty brzusznej czy tętniaka mózgu to może nie doczekać nowego terminu bo tętniak pęknie w międzyczasie. A zabiegi naczyniowe na aorcie brzusznej i piersiowej oraz zabiegi wewnątrzczaszczkowe są wstrzymane zgodnie z rekomendacją NFZ:
https://www.gov.pl/web/rpp/zbliza-sie-termin-mojej-operacji-slyszalem-ze-zabiegi-planowe-sa-odwolywane-z-powodu-epidemii-czy-to-prawda
Dodatkowo te schorzenia, które nie zostaną zaadresowane w terminie się pogłębiają, co oznacza że leczenie poważniejszych zmian jest trudniejsze, wymaga więcej czasu i środków, a pacjenta kosztuje często więcej bólu i stresu.

W kwestii Teksasu. Jest to stan dwa razy większy niż Polska, a mieszka tam niecałe 30 mln ludzi. Jest to rzadko zaludniony stan, gdzie wirus może mieć ograniczoną możliwość transmisji więc i z maskami mogą mieć podejście bardziej swobodne. Druga sprawa, aktualnie według strony NYT, 25% populacji dostało tam już co najmniej jedną dawkę szczepionki. Dlatego też liczba aktywnych przypadków się zmniejsza.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 02.04.2021, 13:56
Moja babka 90 lat mieszka samotnie zapisała się na szczepienie ale zrezygnowała ...rodzice też swoje lata mają i wahają się nie chcą zeneki . Sam też niekoniecznie jestem przekonany do tej szczepionki. Dziwi mnie to ,że przez tyle czasu nikt nie stworzył terapii na śmiertelną chorobę. Nawet jak się słyszało o jakimś przełomie to zaraz wszystko cichło ... W Niemczech w Braunschweig mają lek experymentalny, który działa ...wiem z pewnego źródła ,że całe laboratorium i patenty chcą już wykupić Chińczycy.
https://corat-therapeutics.com/#page-top
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 02.04.2021, 14:25
Rozumiem taką wizję.
Przecież Ci ludzie ,którzy się nie zarazili mają jakąś odporność na poziomie komórkowym ,że wirus się od niego odbił. 
Od tego jest nauka aby to badać.
A obecnie mamy same procedury i dogmaty nie poparte dowodami tylko zaleceniami.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 02.04.2021, 14:38
Rozumiem taką wizję.
Przecież Ci ludzie ,którzy się nie zarazili mają jakąś odporność na poziomie komórkowym ,że wirus się od niego odbił. 
Od tego jest nauka aby to badać.
A obecnie mamy same procedury i dogmaty nie poparte dowodami tylko zaleceniami.

Ludzie mogli się nie zarazić z wielu powodów. Mogli też przejść chorobę bez wyraźnych objawów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: seba86 w 02.04.2021, 19:25
W niedzielę, poniedziałek i wtorek czułem sie strasznie slabo, bóle mięśniowe, katar, męczący suchy kaszel który nie pozwalał dobrze przespać nocy. Wczoraj przyszedł wynik negatywny. Całe szczęście, bo rano mogłem jechać na ryby. Był blank, ale było ok 🙂👌
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: S76 w 06.04.2021, 15:47
Witajcie.

Od 11 dni zmagam się z koronawirusem >:(. Poniżej krótki opis przebiegu choroby.

Pierwszy i drugi dzień - stan podgorączkowy, tak w granicach 37,4-37,7 stopni. Oprócz tego uczucie zmęczenia i osłabienia, ból głowy oraz ból oczodołów / gałek ocznych. Pomimo spania od 22 do 8-9 konieczność "ucięcia" 2 godzinnej drzemki poobiedniej. Kaszel sporadyczny, o słabym stopniu nasilenia, duszności nie występują wcale.
Trzeci dzień - stan podgorączkowy ustępuje, temperatura ciała obniża się poniżej 36 stopni. Wszystkie pozostałe, wymienione wcześniej objawy, utrzymują się.
Szósty dzień - do występujących wcześniej objawów dochodzi kolejny, charakterystyczny - następuje gwałtowne zaburzenie zmysłu węchu. To znaczy następuje prawie całkowita utrata węchu - nie czuję zapachu zanęt oraz większości atraktorów (wanilia, karmel, kolendra czy dip halibutowy). Jedynym atraktorem, który wyczuwam w stopniu minimalnym, jest  Rotaugen Classic (MVDE). Jednocześnie, wraz z utratą węchu, wystąpiły tzw. omamy / halucynacje węchowe - tzn. cały czas czuję zapach, którego szczerze nienawidzę - zapach dymu papierosowego :facepalm:. Na szczęście smak pozostał bez zmian ;)

Od ósmego dnia zaczynam odczuwać stopniową poprawę stanu zdrowia - samopoczucie poprawia się, uczucie senności, zmęczenia i osłabienia nie jest już tak mocne, jak na początku. Nie muszę już przesypiać połowy doby.
Dziś zauważyłem nieznaczną poprawę węchu - zaczynam powoli wyczuwać zapach zanęt oraz wanilii i kolendry :D. Wydaje się, że najgorsze już mam za sobą i wychodzę na "prostą". Niestety cały czas prześladuje mnie smród dymu papierosowego >:O :facepalm:.

Wraz ze mną choruje żona i przebieg Jej choroby oraz objawy są niemal identyczne jak u mnie. Jedyną różnicą jest nieco słabsza utrata węchu oraz brak halucynacji węchowych. Małżonka na szczęście także wychodzi już na "prostą".

Gdybym miał tak w jednym zdaniu opisać przebieg swojej (oraz żony) choroby to napisałbym, że przypomina mi grypę o średnim (lub nieco mocniejszym) stopniu nasilenia, połączoną z zaburzeniem węchu.

Trzymajcie się zdrowo !

Pozdrawiam
Sławek


Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 14.04.2021, 19:23
Moja mama jutro ma szczepienie obwoźne. Tzn przyjdą do domu i ja zaszczepia czy ktoś z waszych bliskich miał takie szczepienie w domu? jak wygląda procedura czy jest jakieś badanie wcześniej pacjenta szczepionego ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Semit w 14.04.2021, 19:37
Zawsze przed szczepieniem jest wywiad lekarski, badanie i ankieta i dopiero lekarz decyduje czy zaszczepić czy nie. Nie ma tu różnicy czy szczepienie w domu czy w punkcie, procedura ta sama.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 14.04.2021, 19:44
Zawsze przed szczepieniem jest wywiad lekarski, badanie i ankieta i dopiero lekarz decyduje czy zaszczepić czy nie. Nie ma tu różnicy czy szczepienie w domu czy w punkcie, procedura ta sama.
Dziękuję bardzo za informacje :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mario8 w 14.04.2021, 19:45
U mnie było bardzo ciekawie . Kaszel taki ,że jak bym miał czym to bym wymiotował . Przestałem jeść i za mało piłem , więc się odwodniłem ,osłabiłem i w końcu zemdlałem w domu . Przyjechało pogotowie i mnie postawiło na nogi . Antybiotyk i garść innych tabletek przez 10 dni .
Teraz nabieram sił , ale wejście na piętro do sypialni to wyczyn jak bym wszedł na ostatnie piętro Pekinu  . Jeszcze pewnie tydzień , dwa będę dochodzić do siebie .
Pilnujcie się i dajcie się temu podstępnemu ścierwu ;) :fish: :beer: :beer: :beer: :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: s7 w 14.04.2021, 20:25
Zawsze przed szczepieniem jest wywiad lekarski, badanie i ankieta i dopiero lekarz decyduje czy zaszczepić czy nie. Nie ma tu różnicy czy szczepienie w domu czy w punkcie, procedura ta sama.
Wczoraj dostałem pierwszą dawkę Pfizera, wywiad był i owszem, ankiety wypełniałem dwie, jedna taka sama co na stronie (gov.pl), a drugo to dotyczyła tylko samego Rodo. Badania żadnego sobie nie przypominam :-\
Tak więc pewne różnice mogą się zdarzyć.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: KrzysztofR w 14.04.2021, 20:35
Wiem że to dziadostwo (koronowirus istnieje i wiem że jak to załapie to nogami do przodu idę )córka załapała utrata węchu ,smaku, unikam kontaktu . Zapobiegawczo stosuje miksturę pól litra spirytus 95 ,główka czosnku,100 gram imbiru trzy łyżki miodu lipowego ,dwa tygodnie to stoi ,filtruje i pije trzy razy dziennie po łyżece od herbaty  ,i jeżdze na ryby może to mnie trzyma
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 14.04.2021, 22:04
Ciekawy jestem ile osób umrze w międzyczasie na zawał , ze strachu przed wirusem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Semit w 14.04.2021, 22:13
Badania żadnego sobie nie przypominam :-\
Tak więc pewne różnice mogą się zdarzyć.

Mnie Pani doktor zbadała przed szczepieniem i zmierzyła ciśnienie. :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomba w 14.04.2021, 23:33
Dzisiaj miałem pierwsza dawkę Pfizera. Poszło bardzo sprawnie w Poznaniu w Tymczasowym na MTP. Sczepienie umówione na 17:00. Wszedłem za pięć, ludzie w żółtych kubraczkach sterujący ruchem i mówiący, gdzie się udać i co zrobić. Najpierw dezynfekcja rąk, następnie rejestracja z dowodem osobistym, czas na wypełnienie ankiety, najlepiej mieć już wypełnioną w domu, za chwilę wywiad z lekarzem, sprawdza ankietę, rzuca ze dwa pytania, podpisuje ankietę i wypełnia karteczkę, czym jesteś szczepiony, kiedy i kiedy następne szczepienie. Następnie sczepienie, musisz się udać do odpowiedniego namiotu/gabinetu, w zależności od rodzaju szczepionki, żółte kamizelki bardzo pomagają. Szybkie sprawdzenie, czy trafiłeś do gabinetu z odpowiednią szczepionką i szczepienie. Warto ubrać się odpowiednio, nie jak ja w koszulę ale T-shirt pod kurtką. Całość trwa kilka minut. W ciągu kilku minut od wejścia zostałem zaszczepiony i poszedłem na salę obserwacyjną, w celu odsiedzenia 15 min, na wypadek wstrząsu anafilaktycznego. I do domu. Do tej chwili żadnych objawów ubocznych, poczekamy do rana i do drugiej dawki za 6 tygodni.

Jestem pod wrażeniem organizacji szczepień oraz rejestracji. Pierwotnie zarejestrowałem się przez SMS, po podaniu nr PESEL i kodu pocztowego dostałem termin i miejsce szczepienia szczepionką ASTRA ZENECA. Dzień przed szczepieniem dostałem pocztą pantoflową informację, że można zmienić sobie szczepionkę dzwoniąc na infolinię. Zadzwoniłem i dodzwoniłem się za pierwszym razem, prosząc o zmianę z Astry Zeneca na Moderna lub Pfizer. Pani pogrzebała w systemie i podała mi najbliższy termin szczepienia inną szczepionką. Zaakceptowałem. Za chwilę dostałem SMS o anulowaniu terminu szczepienia A-Z i nowym terminie szczepienia Pfizer.

Wiem, że w innych miastach nie wygląda to tak zielono ale i tak polecam rejestrację przez infolinię z wskazaniem preferowanego rodzaju szczepionki.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 15.04.2021, 13:38
Moja mama już po szczepieniu domowym szczepionka moderna. Zabrali wywiad w kierunku reakcji anafilaktycznej w przeszłości na jakiekolwiek leki i czy bierze leki przeciwzakrzepowe. Acardu nie brali pod uwagę i dodam ze mama 9 lat temu przechodziła udar. Zalecania na najbliższe 3 dni po szczepieniu to możliwy ból ramienia i ewentualny krwiak podskórny. W razie stanu podgorączkowego czy gorączki przyjmować paracetamol. Szczepienie bezbolesne
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jano w 15.04.2021, 13:39
Ja jeszcze nie miałem, ale zaczynam się bać, dużo zdrowia dla wszystkich! |-) ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 22.04.2021, 21:09
Pytanko do osób po koronie: miał/ma ktoś mgłę pocovidową? Jak mu się objawiała, ile trwała?

od jakiegoś czasu totalnie nie mogę się skupić, nie kleję faktów, zapominam o wszystkim, nie umiem sobie wyobrazić prostych rzeczy o których ktoś do mnie mówi. Ostatnio tylko przytakuję i potem się zastanawiam co ktoś ode mnie chciał i co ja mam zrobić. Kiedyś mogłem robić po kilka rzeczy na raz, teraz zrobienie 1 umysłowej stwarza problem. W robocie potrafię robić zestawienia czy statystyki góra przez 5 minut, potem muszę "odpocząć" bo brak mi skupienia. Przed chwilą dostałem maila z ubezpieczalni. Miałem go tylko przesłać dalej na wskazany adres dołączając 2 dokumenty. Zrozumienie i wysłanie tego zajęło mi 20 minut, mimo że cała instrukcja miała 4 podpunkty i miała może z pół strony A4. W sumie to się przy tym zdenerwowałem i spociłem. W pracy gdy mam coś do zrobienia muszę zapisywać wszystko w kalendarzu, ale ostatnio ustawiam sobie budzik co pół godziny "SPRAWDŹ KALENDARZ" bo inaczej nawet o tym nie pamiętam. Pisanie postów na forum tez trwa 3 razy dłużej. Napiszę 2-3 zdania i muszę czytać całość, by ogarnąć co było na początku. Jestem trochę przerażony...

Korony niby nie miałem, ale przez 3 tygodnie mieszkałem z osobą z potwierdzoną koroną z widocznymi objawami, miałem też wcześniej kontakty z zarażonymi. Z objawów fizycznych miałem przez 2-3 dni "gorączkę" do 38 stopni i trochę bolały płuca. Obecnie objawów fizycznych brak, ale to jak mi spadła moc obliczeniowa mojej głowy to jest jakaś masakra :| chyba wybiorę się na test na przeciwciała
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 22.04.2021, 21:33
Tak ja miałem. Nawet gdzieś w tym temacie pisałem o tym. Brak koncentracji, skupienia i problem z rozwiązywaniem innym ich prostych problemów. Totalne zmęczenie fizyczne i psychiczne. Ogólnie praca umysłowa na zwolnionych obrotach. Jak długo trwała ? U mnie długo. Z racji tego, że nie jest to jednostka chorobowa, to trudno coś więcej powiedzieć i mieć pewność czegokolwiek.... jednak ja często potrafiłem po 3 godzinach snu przeczytać kilkaset stron i sklecić z tego kilkanaście stron na piśmie. Nie miałem też problemu z koncentracją, wtedy kiedy trzeba było ją zachować. A po covidzie miałem problem. Teraz jest ok, ale np. zacząłem częściej korzystać z organizera w kalendarzu w komórce. Ogólnie to jak masz taką możliwość to weź urlop, jedź na tydzień na ryby z dala od wszelkiej cywilizacji i wtedy dopiero oceń swój stan psychiczny. Ja o tym myślałem, ale nie miałem możliwości wyjazdu :) Np. w UK są programy lecznicze związane z leczeniem depresji za pomocą wędkowania, więc to może też być niezły pomysł na leczenie skutków covida ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mario8 w 22.04.2021, 23:18
Ja bym zrobił na Twoim miejscu test.

U mnie po covid pojawiły się problemy z koncentracją i bardzo szybko się męczę, muszę zrobić wydolność płuc. Mojemu znajomemu po chorobie wydolność wyszła tylko 60 % .
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomba w 22.04.2021, 23:38
Ja na szczęście już po pierwszej szczepionce. Też się boję CIVIDa ze względu na wiek i choroby współistniejące a tu widzę, jakie problemy może przysporzyć całkiem młodym ludziom.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 23.04.2021, 05:11
Ostatnio znajomy dość celnie wypowiedział się na temat szczepionek i ewentualnych komplikacji oraz tego jak podchodzą do tego ludzie. Mianowicie, porównał to do kogoś kto prowadził zbiórkę na np. bardzo drogie leczenie np. w USA. Jak już zebrał te pieniądze to stwierdza, że jednak nie leci bo samolot może się rozbić.

P.S. Nie żebym nie miał, żadnych wątpliwość, np. nie za bardzo rozumiem dlaczego w UK mają nie szczepić AstraZenecąludxi poniżej 30 roku życia. Nie mniej jednak nie mam ochoty być w tym samym chórze co polski Episkopat, czy cała masa innych ignorantów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 05.05.2021, 20:49
Dzisiaj o godz. 11 dostałem pierwsza dawkę Pfizera.
Nie spodziewałem się jakiś atrakcji, a jednak wystąpiły.
Ręka przy próbie podnoszenia do góry trochę pobolewa, coś w stylu lekkich zakwasów w mięśniu ale żadnego obrzęku czy zaczerwienienia.
Ogólnie jestem trochę rozbity, pobolewają mięśnie, dostałem kataru i kaszlu Temperatura wzorcowa 36.6.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 05.05.2021, 21:03
Wczoraj dostałem Modernę pierwszą dawkę, bark boli tak że nie mogę wyprostować ręki ani podnieść nad głowę ale da się przeżyć. Innych reakcji póki co brak, ale ja mam 35 lat.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 05.05.2021, 21:08
A ja zrobiłem test na przeciwciała i wyszło mi aż 38, czyli baaaaardzo dużo. Więcej niż ludzie po szczepieniach (20-30) - info ze szpitala w którym pracuje moja rodzina, gdzie ma dostęp do tego typu danych ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 05.05.2021, 21:12
Wczoraj dostałem Modernę pierwszą dawkę, bark boli tak że nie mogę wyprostować ręki ani podnieść nad głowę ale da się przeżyć. Innych reakcji póki co brak, ale ja mam 35 lat.
Dla małolatów to powinni w pośladek zastrzyk dawać :P :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 05.05.2021, 21:17
A ja zrobiłem test na przeciwciała i wyszło mi aż 38, czyli baaaaardzo dużo. Więcej niż ludzie po szczepieniach (20-30) - info ze szpitala w którym pracuje moja rodzina, gdzie ma dostęp do tego typu danych ;)

Aby na pewno? Widziałem wyniki ozdrowieńców typu 200-300, a później ten sam człowiek po szczepieniu miał wyniki rzędu 6000. Tylko jednostek nie pamiętam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 05.05.2021, 21:21
A ja zrobiłem test na przeciwciała i wyszło mi aż 38, czyli baaaaardzo dużo. Więcej niż ludzie po szczepieniach (20-30) - info ze szpitala w którym pracuje moja rodzina, gdzie ma dostęp do tego typu danych ;)

Aby na pewno? Widziałem wyniki ozdrowieńców typu 200-300, a później ten sam człowiek po szczepieniu miał wyniki rzędu 6000. Tylko jednostek nie pamiętam.
W rozmowie na łaczy nas piłka była gadka fizjoterapeuty z bartoszem bereszynskim podczas zgrupowania i tam on miap rok po przechorowaniu 300 a po szczepieniu padlo chyba wartosc 25 000
9:30 min
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 05.05.2021, 21:23
Pytanie co rozumiemy przez wartość bo najwidoczniej są różne skale.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: KrzysztofR w 05.05.2021, 21:24
Moja kochana żona zmarła na covida 27 kwietnia ,wczoraj ją pochowałem miała choroby astmę ,migotanie przedsionków i to ją zabiło. Ale ja nie mam zamiaru się szczepić ,stawiam na wzmocnienie organizmu ,zapobieganie ,zdrowe odżywianie, organizm mocny daje radę z tym dziadostwem . Sam przeszedłem covida trzy dni mnie trochę męczyło.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 05.05.2021, 21:26
Współczuję ....trzymaj się.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maciek_krk w 05.05.2021, 21:29
Moje kondolencje, Krzysztof!

Ja natomiast się zaszczepiłem. Szczepionka Pfizer. Ramię trochę pobolewało, jak po typowym zastrzyku domięśniowym. Na drugi dzień po zaszczepieniu (wieczorem) czułem się trochę jakby mnie przeziębienie brało. Rano wszystko git i ręka już nie boli. Następna dawka za kilka tygodni O:)

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: KrzysztofR w 05.05.2021, 21:35
Trzymam się ,zostały mi dzieci i wnuki (ciężko pogodzić się wnuczek idzie do pierwszej Komunii 9 maja żona tak chciała być na tej uroczystości w kościele, mały bardzo przeżywa stratę babci ) ale co zrobić  takie jest życie .Wiem że już czuwa nad nami.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Deftones w 05.05.2021, 21:36
A ja dwa tygodnie przed szczepieniem złapałem to dziadostwo.
Ogólnie przeszedłem w miarę łagodnie poza mega zmęczeniem. Spałem po kilka razy w ciągu dnia. Całe szczęście już jest ok
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 05.05.2021, 21:36
Najszczersze kondolencje Krzysztof. W niedziele miałem okazja poznać małżeństwo, które też przeszło korone i mąż już dwa razy chorował. Co dziwne zachorowali teraz oboje w tym samym czasie i jedno miało wariant brytyjski a drugie oryginalny... Ktoś to wytłumaczy. A pierwszym razem mąż chorował i żona się nie zaraziła od niego a teraz złapali od 1,5 rocznego dziecka z biegunką.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 05.05.2021, 21:39
Przykro mi Krzysztof. Współczuję straty.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: greg13 w 05.05.2021, 21:40
Wyrazy współczucia Krzysztof.

Ja dziś po drugiej dawce szczepionki. Na razie bez objawów grypowych, za to z wielką nadzieją na normalność :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Shreku82 w 05.05.2021, 21:46
Wyrazy współczucia Krzysztof 3maj się chłopie

Wysłane z mojego AGS2-L09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 05.05.2021, 22:32
Kondolencje Krzysztof! :(
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mario8 w 05.05.2021, 23:16
Wyrazy współczucia Krzysiu 😢

Ja po Covid też nie mogę dojść do siebie, bardzo szybko się męczę. Podobno może to trwać nawet pół roku.
Mam dostać skierowanie do sanatorium, może  tam mnie postawią na nogi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pawel060981 w 05.05.2021, 23:25
Kondolencje kolego Krzysztof, trzymaj się. Ja popieram szczepienia może moja choroba przeszła by lekko że względu na wiek ale nie chciałbym nikogo zarazić. Przemyśl kolego później jeszcze raz swoją decyzję. Na ten moment wszystkiego dobrego Ci życzę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: fishunter1990 w 05.05.2021, 23:27
Moje wyrazy współczucia 🪔
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 05.05.2021, 23:39
Ja popieram szczepienia może moja choroba przeszła by lekko że względu na wiek ale nie chciałbym nikogo zarazić.

"Szczepionka nie chroni jednak ani przed zakażeniem, ani przed zarażaniem innych" słowa Prof. Guta

https://nczas.com/2021/05/05/prof-gut-wieszczy-czwarta-fale-szczepionka-nie-chroni-ani-przed-zakazeniem-ani-przed-zarazaniem-innych/

W Polsce ponad 50 tysięcy osób zaszczepionych zachorowało na Covid

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,ilu-polakow-zachorowalo-na-covid-19-po-zaszczepieniu-,artykul,19850093.html
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 06.05.2021, 05:14
Krzysztofie, moje szczere kondolencje
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 20.05.2021, 04:51
Ja popieram szczepienia może moja choroba przeszła by lekko że względu na wiek ale nie chciałbym nikogo zarazić.

"Szczepionka nie chroni jednak ani przed zakażeniem, ani przed zarażaniem innych" słowa Prof. Guta

https://nczas.com/2021/05/05/prof-gut-wieszczy-czwarta-fale-szczepionka-nie-chroni-ani-przed-zakazeniem-ani-przed-zarazaniem-innych/

W Polsce ponad 50 tysięcy osób zaszczepionych zachorowało na Covid

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,ilu-polakow-zachorowalo-na-covid-19-po-zaszczepieniu-,artykul,19850093.html

Połowa z tych 50 tyś zachorowała w okresie krótszym jak dwa tygodnie. Po pierwszej dawce. Czekam na dane ile choruje po drugiej, jednak liczby w ujęciu procentowym są bardzo niskie.

Sam dostał wczoraj Astrę. Przyznać się, że raczej nie liczyłem się z żadnymi negatywnymi efektami bo mnie rzadko cokolwiek rusza, ale dostałem gorączki, 38,5 (na rtęciowym termometrze, na szczęście udało mi się kiedyś taki zdobyć) i do tego mam dreszcze. Nawet na piwko wieczorem miałem ochotę, na szczęście zrezygnowałem ( a kupiłem jakieś Crafty).
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 20.05.2021, 06:50
Ja popieram szczepienia może moja choroba przeszła by lekko że względu na wiek ale nie chciałbym nikogo zarazić.

"Szczepionka nie chroni jednak ani przed zakażeniem, ani przed zarażaniem innych" słowa Prof. Guta

https://nczas.com/2021/05/05/prof-gut-wieszczy-czwarta-fale-szczepionka-nie-chroni-ani-przed-zakazeniem-ani-przed-zarazaniem-innych/

W Polsce ponad 50 tysięcy osób zaszczepionych zachorowało na Covid

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,ilu-polakow-zachorowalo-na-covid-19-po-zaszczepieniu-,artykul,19850093.html

Azymut - jeśli możesz odpowiedz - czy ty będziesz się szczepił.... ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 20.05.2021, 07:30
Ja akurat idę dzisiaj na szczepienie Pfizerem. Nie jestem ani po "stronie" szczepień, ani "przeciw" .  Mam nadzieję że przejdę to spokojnie. 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 20.05.2021, 07:50
Ja popieram szczepienia może moja choroba przeszła by lekko że względu na wiek ale nie chciałbym nikogo zarazić.

"Szczepionka nie chroni jednak ani przed zakażeniem, ani przed zarażaniem innych" słowa Prof. Guta

https://nczas.com/2021/05/05/prof-gut-wieszczy-czwarta-fale-szczepionka-nie-chroni-ani-przed-zakazeniem-ani-przed-zarazaniem-innych/

W Polsce ponad 50 tysięcy osób zaszczepionych zachorowało na Covid

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,ilu-polakow-zachorowalo-na-covid-19-po-zaszczepieniu-,artykul,19850093.html

Azymut - jeśli możesz odpowiedz - czy ty będziesz się szczepił.... ?

Nie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 20.05.2021, 07:55
Ja po pierwszej dawce : jeden wieczór z gorączką, dwa dni osłabienia, trzy dni ból ramienia - coś jak bardzo mocne "zakwasy".
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 20.05.2021, 07:58
Ja po pierwszej dawce : jeden wieczór z gorączką, dwa dni osłabienia, trzy dni ból ramienia - coś jak bardzo mocne "zakwasy".

A którą szczepionką?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 20.05.2021, 08:04
A czym Ciebie zaszczepili?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jarekb11 w 20.05.2021, 09:37
Wyrazy współczucia  Krzysztofie

Ja akurat idę dzisiaj na szczepienie Pfizerem. Nie jestem ani po "stronie" szczepień, ani "przeciw" .  Mam nadzieję że przejdę to spokojnie. 
Ja tam wierzę w szczepionki , nawet jak zachoruję to lżej a i od wariantu indyjskiego podobno chroni . Zresztą prawie cała Rodzina jest już wyszczepiona (oprócz Mamy)
Ojciec 91 lat już 2 dawki i nic mu nie było.Szczepił sie Pfizerem.
Siostry (z mężami) jedna Moderną ,droga Pfizerem.
Ja 01.6 mam 2 dawkę Moderny.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 20.05.2021, 09:58
Tak z ciekawości: jak z wielu z Was skorzystało z "furtki Dworczyka"?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 20.05.2021, 10:00
A którą szczepionką?

Moderna.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 20.05.2021, 10:16
Też nią miałem 28.04 pierwszą dawkę, przez dwa dni jakby mi ktoś łopatą w ramię zajechał... Gorączki i innych NOP brak.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 20.05.2021, 10:39
Cytuj
Ojciec 91 lat już 2 dawki i nic mu nie było.Szczepił sie Pfizerem.
Moja babcia szczepiła się w lutym obydwiema dawkami i też bez komplikacji. Tylko że kilkanaście dni temu zrobiła test na przeciwciała i okazało się, że nie ma żadnej odporności. Lekarz rozłożył ręce i stwierdził, że kolejne szczepienie nie ma sensu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 20.05.2021, 10:43
 
Nie rozumiem jednego. W mojej pracy ogromna większość się zaszczepiła. W rodzinnej wiosce ziomki też jakoś  się garną do tego. Większość ludzi z którymi rozmawiam będzie się szczepić.  Po forum patrzę, ze też większość zabierających głos też się szczepi. Nie bardzo rozumiem więc dlaczego rząd głosi, że nie ma frekwencji? Chyba te 70 % powinni osiągnąć, zważywszy, że szczepią już młodzież Ciekawi mnie, czy Wasze otoczenie raczej się szczepi, czy raczej nie?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 20.05.2021, 10:53

Po forum patrzę, ze też większość zabierających głos też się szczepi. Nie bardzo rozumiem więc dlaczego rząd głosi, że nie ma frekwencji?

"większość zabierających głos" - słowa klucze.

Jeśli patrzysz na specjalistyczne forum jakiejś choroby, to odnosisz wrażenie, że ta choroba to jakaś masakra, nie do wyleczenia, same komplikacje itp. Dlaczego? Bo jeśli ktoś zachoruje, wyzdrowieje bez komplikacji, to po co ma dalej siedzieć na tym forum i pisać, że jemu się udało? Piszą więc osoby, które mają problem z tą chorobą. I robi się wrażenie, jakie się robi.

Tu podobnie - podejrzewam, że wiele osób nie chcących się szczepić po prostu nie zabiera głosu i tyle. Z przyczyn różnych.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 20.05.2021, 10:54
Ja zaszczepiłem się moderną - 2 dni bolało mnie ramie , dzień po szczepieniu czułem się jak bym butelke wódki wypił...  plus ból wszystkich mięśni do tego 37,5 pół dnia.
Ale i to tak pikuś z covidem jakiego przeszedłem.
Co do preferencji kto sie szczepi lub nie szczepi - to jego sprawa.

Ale mam pytanie do nie szczepiących się czy do tej pory przyjeli wszystkie szczepionki , które należy przyjąć z programem szczepień od urodzenia... może dzięki temu żyjecie....

U mnie ci co mogą wszyscy sie szczepią. 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 20.05.2021, 11:07

Po forum patrzę, ze też większość zabierających głos też się szczepi. Nie bardzo rozumiem więc dlaczego rząd głosi, że nie ma frekwencji?

"większość zabierających głos" - słowa klucze.

Jeśli patrzysz na specjalistyczne forum jakiejś choroby, to odnosisz wrażenie, że ta choroba to jakaś masakra, nie do wyleczenia, same komplikacje itp. Dlaczego? Bo jeśli ktoś zachoruje, wyzdrowieje bez komplikacji, to po co ma dalej siedzieć na tym forum i pisać, że jemu się udało? Piszą więc osoby, które mają problem z tą chorobą. I robi się wrażenie, jakie się robi.

Tu podobnie - podejrzewam, że wiele osób nie chcących się szczepić po prostu nie zabiera głosu i tyle. Z przyczyn różnych.

Możesz mieć rację, że szczepiący się chętniej zabierają głos, ale mimo wszystko nieszczępiący się też się wypowiadają, więc nie tłumaczyłbym tego jedynie olewaniem tematu przez nich. Zresztą kto wie. Ja praktycznie znam tylko kilka  osób, która się nie szczepią i dziwi mnie ten brak frekwencji. Ponadto część z nich się wacha. Oczywiście nie mam fioła i nie pytam każdego znajomego o zamiary w tej kwestii, więc nie mam pełnego obrazu. Jednak wg moich obserwacji większość się szczepi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 11:28

Ale mam pytanie do nie szczepiących się czy do tej pory przyjeli wszystkie szczepionki , które należy przyjąć z programem szczepień od urodzenia... może dzięki temu żyjecie....


A ja po raz kolejny mam do Ciebie pytanie, czy nie dostrzegasz różnicy między szczepionkami stosowanymi od dziesięcioleci, nad którymi prace trwały przez blisko dekadę - i także do tej pory były takie wymogi, ale zniesiono je dla szczepionki na covid - a szczepionką, którą opracowano w niecały rok i wdrożono do masowej produkcji? Bo teraz po prostu trwa eksperyment medyczny na wszystkich tym zaszczepionych.

Nie popieram żadnych teorii spiskowych, że to jakieś nanochipy, że powoduje bezpłodność, że wszyscy umrą. Nie. Myślę, że jest to rozwiązanie, dzięki któremu większość zaszczepionych przejdzie tę chorobę łagodnie. Co nie zmienia faktu, że nie wiadomo do końca, jak ta szczepionka wpłynie na organizm za lat kilka lub kilkanaście, bo takich badań nie przeprowadzono, a przeprowadzano je na wszystkich innych szczepionkach do tej pory stosowanych.

A teraz powiedzcie mi, jaki jest sens wprowadzania paszportów szczepionkowych, skoro osoba zaszczepiona normalnie się zaraża, a przede wszystkim normalnie zaraża innych. Jedyna różnica, to fakt, że chorobę przejdzie łagodniej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 20.05.2021, 11:33
Bo szczepionka na covid którą mielibyśmy za 10 lat mijałaby się już z celem?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 11:36
Bo szczepionka na covid którą mielibyśmy za 10 lat mijałaby się już z celem?

Chyba nie zakładasz, że ja tego nie rozumiem. Spytałem tylko Maćka, czy nie widzi różnicy, bo pyta, czy przeciwnicy tej szczepionki szczepili się tamtymi.


I jeszcze jedno. Firmy farmaceutyczne zostały prawnie zwolnione z odpowiedzialności za powikłania po zastosowaniu ich produktów. To też o czymś świadczy.

I na koniec - w czerwcu się szczepię z żoną.


Tylko ja po prostu myślę, a nie staję po jednej lub drugiej stronie barykady i wykrzykuję hasła wyborcze.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 20.05.2021, 11:37

Ale mam pytanie do nie szczepiących się czy do tej pory przyjeli wszystkie szczepionki , które należy przyjąć z programem szczepień od urodzenia... może dzięki temu żyjecie....


A ja po raz kolejny mam do Ciebie pytanie, czy nie dostrzegasz różnicy między szczepionkami stosowanymi od dziesięcioleci, nad którymi prace trwały przez blisko dekadę - i także do tej pory były takie wymogi, ale zniesiono je dla szczepionki na covid - a szczepionką, którą opracowano w niecały rok i wdrożono do masowej produkcji? Bo teraz po prostu trwa eksperyment medyczny na wszystkich tym zaszczepionych.

Nie popieram żadnych teorii spiskowych, że to jakieś nanochipy, że powoduje bezpłodność, że wszyscy umrą. Nie. Myślę, że jest to rozwiązanie, dzięki któremu większość zaszczepionych przejdzie tę chorobę łagodnie. Co nie zmienia faktu, że nie wiadomo do końca, jak ta szczepionka wpłynie na organizm za lat kilka lub kilkanaście, bo takich badań nie przeprowadzono, a przeprowadzano je na wszystkich innych szczepionkach do tej pory stosowanych.

A teraz powiedzcie mi, jaki jest sens wprowadzania paszportów szczepionkowych, skoro osoba zaszczepiona normalnie się zaraża, a przede wszystkim normalnie zaraża innych. Jedyna różnica, to fakt, że chorobę przejdzie łagodniej.

Michał zgadzam się ze wszystkim co piszesz.
Ale jako społeczeństwo co my mamy zrobić... Problem który poruszasz tak samo odnosi się do jedzenia i innych produktów które nas otaczają . Kto z nas ma pewność co ma na nas dobry lub zły wpływ.
Kilkadziesiąt lat temu azbest też był zajebisty... a teraz jest rakotwórczy. DTT też miało zbawić ludzkość lub randap - a są rakotwórcze.
I tak dalej i tak dalej.

A co do paszportów - trend jest jasny małymi krokami przed samym nakazem jeśli ludzie przestaną się szczepić. Wprowadzą takie obostrzenia że bez szczepienia do strategicznych miejsc nie wejdziesz.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 20.05.2021, 11:39
Ja też wcale nie jestem przekonany, że wszystko będzie cacy i szczepionka nie będzie miała skutków ubocznych itp. Zastosowałem po prostu szacowanie ryzyka - z jednej strony ryzyko ciężkiego przebiegu covid u mnie, z drugiej ryzyko ewentualnych skutków ubocznych. I wyszło mi, że nie ma się co zastanawiać.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 20.05.2021, 12:07

Ale mam pytanie do nie szczepiących się czy do tej pory przyjeli wszystkie szczepionki , które należy przyjąć z programem szczepień od urodzenia... może dzięki temu żyjecie....


A ja po raz kolejny mam do Ciebie pytanie, czy nie dostrzegasz różnicy między szczepionkami stosowanymi od dziesięcioleci, nad którymi prace trwały przez blisko dekadę - i także do tej pory były takie wymogi, ale zniesiono je dla szczepionki na covid - a szczepionką, którą opracowano w niecały rok i wdrożono do masowej produkcji? Bo teraz po prostu trwa eksperyment medyczny na wszystkich tym zaszczepionych.

Nie popieram żadnych teorii spiskowych, że to jakieś nanochipy, że powoduje bezpłodność, że wszyscy umrą. Nie. Myślę, że jest to rozwiązanie, dzięki któremu większość zaszczepionych przejdzie tę chorobę łagodnie. Co nie zmienia faktu, że nie wiadomo do końca, jak ta szczepionka wpłynie na organizm za lat kilka lub kilkanaście, bo takich badań nie przeprowadzono, a przeprowadzano je na wszystkich innych szczepionkach do tej pory stosowanych.

A teraz powiedzcie mi, jaki jest sens wprowadzania paszportów szczepionkowych, skoro osoba zaszczepiona normalnie się zaraża, a przede wszystkim normalnie zaraża innych. Jedyna różnica, to fakt, że chorobę przejdzie łagodniej.

Myślałem, że większość zakażonych i bez szczepionki przechodzi covida łagodnie, ale po raz kolejny uświadomiłem sobie jak mało wiem :) Każdy ma swój rozum i bierze odpowiedzialność za swe wybory, więc dyskusja dla mnie nie ma sensu, tym bardziej, że wieszczycie przymus i pewnie macie rację. Co prawda rząd zapowiadał dobrowolne i bezpieczne szczepionki, więc jeśli wycofa się z pierwszego to obawiał bym się również i o to drugie, ale to na razie nie mój problem. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 12:26
Szczepionka nigdy nie będzie obowiązkowa, bo tego zabrania konstytucja.

Po prostu jeśli się dobrowolnie zaszczepisz, to będziesz nawet mógł wyjść z domu ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 20.05.2021, 12:28
Szczepionka nigdy nie będzie obowiązkowa, bo tego zabrania konstytucja.

Po prostu jeśli się dobrowolnie zaszczepisz, to będziesz nawet mógł wyjść z domu ;)

No ale co w tym nowego? Jeśli dobrowolnie zrobisz prawo jazdy to nawet będziesz mógł jeździć samochodem ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 12:31
Ty tak serio teraz?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 20.05.2021, 12:33
Per analogia ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 20.05.2021, 12:34

Nie rozumiem jednego. W mojej pracy ogromna większość się zaszczepiła. W rodzinnej wiosce ziomki też jakoś  się garną do tego. Większość ludzi z którymi rozmawiam będzie się szczepić.  Po forum patrzę, ze też większość zabierających głos też się szczepi. Nie bardzo rozumiem więc dlaczego rząd głosi, że nie ma frekwencji? Chyba te 70 % powinni osiągnąć, zważywszy, że szczepią już młodzież Ciekawi mnie, czy Wasze otoczenie raczej się szczepi, czy raczej nie?

Długość życia w pl to około 80 lat. Szczepić się mogą powyżej 16roku życia, czyli 20% społeczeństwa z automatu na razie się nie może szczepić.
Około 10-20% to ludzie świadomie z różnych powodów nie chcący się szczepić.
Kolejne % to ludzie w ewidencji istniejący, których w pl fizycznie nie ma np mój kumpel 7 lat w UK i tam zaszczepiony, a w pl dalej ma meldunek, szwagier zaszczepiony w Hiszpanii, w pl już Die szczepić nie będzie, a raczej nie ma jakiegoś ogólnoeuropejskiego rejestru.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 20.05.2021, 12:40
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ssss25 w 20.05.2021, 13:10
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Azymut :thumbup: też jestem zdania, kto przeszedł chorobę bardzo łagodnie albo wcale nie miał objawów to po cholerę się szczepić, to jest oznaka, że układ odpornościowy organizmu dobrze sobie poradził z wirusem i nie ma co mu  w tym pomagać. Sytuacja jest inna jeśli ktoś przeszedł ciężko tę chorobą, wtedy bym raczej radził się zaszczepić. Fakty są takie, że w Polsce zachorowało po szczepieniu 84 tyś ludzi już, panowie na jesień 4 fala pewna, zobaczycie. Grypa też wracała co roku jesienią, covid też o nas nie zapomni tym bardziej że wypędził grypę.
https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-tyle-osob-zachorowalo-na-covid-19-po-szczepieniu-dane-minist,nId,5242210
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 20.05.2021, 13:11

Nie rozumiem jednego. W mojej pracy ogromna większość się zaszczepiła. W rodzinnej wiosce ziomki też jakoś  się garną do tego. Większość ludzi z którymi rozmawiam będzie się szczepić.  Po forum patrzę, ze też większość zabierających głos też się szczepi. Nie bardzo rozumiem więc dlaczego rząd głosi, że nie ma frekwencji? Chyba te 70 % powinni osiągnąć, zważywszy, że szczepią już młodzież Ciekawi mnie, czy Wasze otoczenie raczej się szczepi, czy raczej nie?

Długość życia w pl to około 80 lat. Szczepić się mogą powyżej 16roku życia, czyli 20% społeczeństwa z automatu na razie się nie może szczepić.
Około 10-20% to ludzie świadomie z różnych powodów nie chcący się szczepić.
Kolejne % to ludzie w ewidencji istniejący, których w pl fizycznie nie ma np mój kumpel 7 lat w UK i tam zaszczepiony, a w pl dalej ma meldunek, szwagier zaszczepiony w Hiszpanii, w pl już Die szczepić nie będzie, a raczej nie ma jakiegoś ogólnoeuropejskiego rejestru.

Coś w tym jest, o ile rząd bierze przy wyliczeniach  całą populację, a nie tylko dopuszczonych do szczepienia. Liczę, że jakoś osiągną te 80 % potrzebne do odporności stadnej (przynajmniej wśród dorosłych, najbardziej narażonych) i wrócą medycynę na normalne tory.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 20.05.2021, 13:13
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Do tej pory nikt nie odpowiedział na jedno pytanie. Jak się stało ze mam po 9 miesiacach gotowa szczepionkę a na początku pandemii wszyscy naukowcy jednym glosem mowili ze trzeba 4 lat... Pomineto wszystkie niezbedne procedury czy to jest nowy pomysl zeby testowac od teraz leki na ludziach bez wszystkich dotychaczasowych procedur bo natychmiastowy zysk jest wazniejszy. W polsce co chwile lockdown ktory nie dziala a mimo to i tak wracamy do niego. Strategia od poczatku pandemii byla taka ze wprowadzony lochdown i restrykcyjne ograniczenia maja ustabilizowac zakazenia na stalym poziomie bez duzych skokow i nic to nie dalo. Nie pomagaja szczepionki przechorowanie i lockdowny za to narod zaczyna byc coraz bardziej represjonowany dojony z kasy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 13:17

Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd

Tutaj problem ten porusza prawnik. Niestety, właśnie gdy masz inne zdanie, to nagle przestajesz zadawać normalne pytania,a stajesz się foliarzem i płaskoziemcą.

Edit: właśnie się zorientowałem, że film został "skradziony". Tutaj jest link, jak otrzymać dostęp do oryginału:
https://expertia.com.pl/kurs/piotr-schramm-odbierz-ocenzurowany-wywiad/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 20.05.2021, 13:21
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Do tej pory nikt nie odpowiedział na jedno pytanie. Jak się stało ze mam po 9 miesiacach gotowa szczepionkę a na początku pandemii wszyscy naukowcy jednym glosem mowili ze trzeba 4 lat... Pomineto wszystkie niezbedne procedury czy to jest nowy pomysl zeby testowac od teraz leki na ludziach bez wszystkich dotychaczasowych procedur bo natychmiastowy zysk jest wazniejszy. W polsce co chwile lockdown ktory nie dziala a mimo to i tak wracamy do niego. Strategia od poczatku pandemii byla taka ze wprowadzony lochdown i restrykcyjne ograniczenia maja ustabilizowac zakazenia na stalym poziomie bez duzych skokow i nic to nie dalo. Nie pomagaja szczepionki przechorowanie i lockdowny za to narod zaczyna byc coraz bardziej represjonowany dojony z kasy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie

Opos :
Cyt."w polsce co chwile lockdown ktory nie dziala"

Skąd wiesz że lockdown nie działa...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 20.05.2021, 13:23
Cyt."Niestety, właśnie gdy masz inne zdanie, to nagle przestajesz zadawać normalne pytania,a stajesz się foliarzem i płaskoziemcą."

Michał w jakim temacie...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 13:25
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Do tej pory nikt nie odpowiedział na jedno pytanie. Jak się stało ze mam po 9 miesiacach gotowa szczepionkę a na początku pandemii wszyscy naukowcy jednym glosem mowili ze trzeba 4 lat... Pomineto wszystkie niezbedne procedury czy to jest nowy pomysl zeby testowac od teraz leki na ludziach bez wszystkich dotychaczasowych procedur bo natychmiastowy zysk jest wazniejszy. W polsce co chwile lockdown ktory nie dziala a mimo to i tak wracamy do niego. Strategia od poczatku pandemii byla taka ze wprowadzony lochdown i restrykcyjne ograniczenia maja ustabilizowac zakazenia na stalym poziomie bez duzych skokow i nic to nie dalo. Nie pomagaja szczepionki przechorowanie i lockdowny za to narod zaczyna byc coraz bardziej represjonowany dojony z kasy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie

Opos :
Cyt."w polsce co chwile lockdown ktory nie dziala"

Skąd wiesz że lockdown nie działa...
Wystarczy porównać miejsca, w których był stosowany, z tymi, w których nie był. Można kraje w Europie lub stany w Stanach.

Oczywiście mowa tu o lockdownach w wydaniu zachodnim. Jeśli się pozamyka wszystko i wszystkich jak na wschodzie, to nawet dżuma by się nie rozlazła.

Cyt."Niestety, właśnie gdy masz inne zdanie, to nagle przestajesz zadawać normalne pytania,a stajesz się foliarzem i płaskoziemcą."

Michał w jakim temacie...

W kwestii wypuszczania okazów. A o czym tu rozmawiamy?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 20.05.2021, 13:41
Cyt."Niestety, właśnie gdy masz inne zdanie, to nagle przestajesz zadawać normalne pytania,a stajesz się foliarzem i płaskoziemcą."

Michał w jakim temacie...

No przeciez czym dluzej trwala pandemia to liczba rekordowych zachorowan wzrastala na nie byla stala czy wrecz malala. Wzrosta smiertelnosci do poprzedzniego roku tez cos pokazuje. Zapchane szpitale wozenie ludzi w karetkach od szpitala do szpitala i budowa szpitala narodowego to wszystko w ramach stabilnych zachorowan i zgonow... zanm ludzi co juz 2x zachorowali na covida i zarazili sie od dziecka 1,5 rocznego z biegunka. Ktore wg lekarzy nie zaraza... Brat mojej dziewczyny turbo ostrazny wylal na siebie mase plyny do dezymfekcji wydaj fortune na niego i maski z filtrami a tak sie zarazil. I moja dziewczyna pracuje w sklepie i nie zachorowala w widzoczny sposob a ma kontka z masa klientow od czasu pandemii. Moja ciocia 76 lat lidzne choroby wspolistniejace bez wizyty w szpitalu przechorowala. Wyjkowie z pylica tez kazdy wyzyl. Kuzynka ktora jest dializowana chora jezdzila na dializy i tez szpitala nie widziala z powodu covida.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 20.05.2021, 13:51
To co mówisz to żadne dowody. Magister Przyłębska leczyła się amantadyną. Niby zdrowa, ale badania wskazują, że wcale jej "cudowny" lek nie pomógł, tylko samo przeszło.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj Burkiewicz w 20.05.2021, 14:08
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Do tej pory nikt nie odpowiedział na jedno pytanie. Jak się stało ze mam po 9 miesiacach gotowa szczepionkę a na początku pandemii wszyscy naukowcy jednym glosem mowili ze trzeba 4 lat... Pomineto wszystkie niezbedne procedury czy to jest nowy pomysl zeby testowac od teraz leki na ludziach bez wszystkich dotychaczasowych procedur bo natychmiastowy zysk jest wazniejszy. W polsce co chwile lockdown ktory nie dziala a mimo to i tak wracamy do niego. Strategia od poczatku pandemii byla taka ze wprowadzony lochdown i restrykcyjne ograniczenia maja ustabilizowac zakazenia na stalym poziomie bez duzych skokow i nic to nie dalo. Nie pomagaja szczepionki przechorowanie i lockdowny za to narod zaczyna byc coraz bardziej represjonowany dojony z kasy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie

Opos :
Cyt."w polsce co chwile lockdown ktory nie dziala"

Skąd wiesz że lockdown nie działa...

Skoro w Teksasie nie działa to czemu niby w Polsce miałby działać. Teksas od czasu zniesienia WSZYSTKICH obostrzeń związanych z pandemią COVID nie odnotował wzrostu zakażeń, a nawet ich spadek.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 20.05.2021, 14:14
Tymczasem w stolicy, uwaga, z końcem maja kończy funkcjonować szpital na stadionie narodowym.

Garść ciekawostek:
- od 5 listopada 2020 roku, przyjął on "rekordową" ilość pacjentów w liczbie 1843 osób,
- w szczytowym momencie tzw. trzeciej fali w szpitalu przebywało jednocześnie 350 pacjentów,
- Aż 393 158 złotych zainkasował w listopadzie zarząd Szpitala Narodowego

W Polsce powstało łącznie 36 szpitali tymczasowych. Ich organizacja kosztowała podatników przeszło 600 mln zł. Do 22 stycznia szesnaście placówek przyjęło łącznie 2009 pacjentów.

Niech sobie każdy odpowie na pytanie czy to dobrze spożytkowane pieniądze, czy też nie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 14:28
Najlepsze, że nikt za to nie odpowie, a kto miał zarobić, ten zarobił.

Choć Pancerny Banaś trochę pietra Kłamczuszkowi napędził na razie :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 20.05.2021, 14:35
Przekręty jakie były porobione z tym "wirusem" to dopiero zaczną wychodzić na jaw 🙂. Nie jeden ustawił się na całe życie 😆.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 20.05.2021, 14:48
Dobra dość robienia sobie jaj.
Dla malkontentów i tych co nie wierzą...
Cieżcie się że macie zdrowie a waszych rodzin covid nie przeorał.
Ja nie wiem co to za choroba ale coś jest wielu ludzi z mego otoczenia odeszło . Mój powiad był w czubie w pl cały czas.
I niech mi ktoś nie pociska że katarek czy cóś. Młode z was konie lub dobre geny macie.
Wielu z mych znajomych wylądowało w szpitalu pod tlenem.
Także patrząc po wpisach jest was kilku i gratuluje.
U mnie w powiecie w momentach krytycznych ludziom nie miał kto pomagać i przylatywały karetki lotnicze na pomoc.

To dla uspokojenia atmosfery.

Po co szpitale... ano po to by ludzi leczyć. Moich znajomych wywozili po 250 km od domu.
A ci co odeszli nawet sie nie pożegnali.

Także opowieści ludzi nie wierzących i wątpiących ...luz i pozdrawiam.

Co do reszty zdrowia życze.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Hektor w 20.05.2021, 15:02
Tymczasem w stolicy, uwaga, z końcem maja kończy funkcjonować szpital na stadionie narodowym.

Garść ciekawostek:
- od 5 listopada 2020 roku, przyjął on "rekordową" ilość pacjentów w liczbie 1843 osób,
- w szczytowym momencie tzw. trzeciej fali w szpitalu przebywało jednocześnie 350 pacjentów,
- Aż 393 158 złotych zainkasował w listopadzie zarząd Szpitala Narodowego

W Polsce powstało łącznie 36 szpitali tymczasowych. Ich organizacja kosztowała podatników przeszło 600 mln zł. Do 22 stycznia szesnaście placówek przyjęło łącznie 2009 pacjentów.

Niech sobie każdy odpowie na pytanie czy to dobrze spożytkowane pieniądze, czy też nie.
Dobrze, mojemu koledze uratowali tam życie. Kazali mu już żegnać się z rodziną i dostał ostatnie namaszczenie przed podłączeniem do respiratora. Zastosowane tam leczenie w ostatniej chwili uchroniło go przed intubacją. Skutki koronawirusa: ciśnienie 130 na 120, płuca dziurawe i zniszczona wątroba a chłop lekko po 40. 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 20.05.2021, 15:08

W Polsce powstało łącznie 36 szpitali tymczasowych. Ich organizacja kosztowała podatników przeszło 600 mln zł. Do 22 stycznia szesnaście placówek przyjęło łącznie 2009 pacjentów.

Niech sobie każdy odpowie na pytanie czy to dobrze spożytkowane pieniądze, czy też nie.
No właśnie... Należałoby by uzupełnić te dane o pacjentów z marca i kwietnia - szczytu zachorowań. Np na Śląsku brakowało miejsc w tymczasowych...
wg mnie do 22 stycznia udało się uratować od śmierci 2009 osób dzięki szpitalom tymczasowym. Między innymi mojego wujka, dla którego znalazło się miejsce w szpitalu.

Poza tym wydane 600 mln złotych hmmm nie wiem jaki jest próg rentowności szpitali tzn ile osób może umrzeć żeby te 600 mln się opłaciło ? Trzeba przemyśleć 20 osób mogłoby umrzeć za 600 mln 100 osób też 1000 chyba też o ile nikt z moich bliskich....
Faktycznie nie opłacało się wydać ,tych 600 mln
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 20.05.2021, 15:25
Dobra dość robienia sobie jaj.
Dla malkontentów i tych co nie wierzą...
Cieżcie się że macie zdrowie a waszych rodzin covid nie przeorał.
Ja nie wiem co to za choroba ale coś jest wielu ludzi z mego otoczenia odeszło . Mój powiad był w czubie w pl cały czas.
I niech mi ktoś nie pociska że katarek czy cóś. Młode z was konie lub dobre geny macie.
Wielu z mych znajomych wylądowało w szpitalu pod tlenem.
Także patrząc po wpisach jest was kilku i gratuluje.
U mnie w powiecie w momentach krytycznych ludziom nie miał kto pomagać i przylatywały karetki lotnicze na pomoc.

To dla uspokojenia atmosfery.

Po co szpitale... ano po to by ludzi leczyć. Moich znajomych wywozili po 250 km od domu.
A ci co odeszli nawet sie nie pożegnali.

Także opowieści ludzi nie wierzących i wątpiących ...luz i pozdrawiam.

Co do reszty zdrowia życze.
Wlasnie wrzuciles nas do worka z plaskoziemcami antyszczepionkowcami i foliarzami bo tak najprosciej...Ja przesdtawilem Ci dla kontrastu łagodniejsze obicze wirusa dla ludzie ktorzy wg narracji powinny spoczywac na cmentarzu. Wiele pewnie zdrowszych tego szczescia nie mialo albo leczenie podjeto za pozno bo najpierw kwarantanna domowa a jak juz jest zagrozenie zycia to wtedy szukamy szpitala i liczymy na cud ze zdarzymy. Taka strategie podjelo ministerstwo zdrowia z sanepidem i moze to jest glowna przyczyna tych zgonow ? Mój sasiad gdy saturacja spadla do 85% zadzwonil po pogotowie i przyjechali podac tlen po czym gdy wzrosla Odjechali i zostawili go w domu... Do chlopaczka klatke obot ktory mial 17 lat wezwano karetke do silnego bolu glowy. Przyjechalo pogotowie mial wysokie cisnienie i kazano mu zejsc o wlasnych sila do karteki . Chlopak sie przewrocil po pokananiu kilku stopni w dol. Okazalo sie ze mial covida i tetniaka ktory pekl w szpitalu. Zrobili mu test na obecnosc narkotykow bo belkotal... polskie realia winnych nie ma. Rodzina 3 tyg na kwarantannie matka zalamanie nerwowe. Sparalizowana sluzba zdrowie odwolywane zabiegi ludzia ktorzy mieli miec bajpasy i niedozyli do swiat z rodzina. Skutki walki z inna choroba . Poswiecamy zycie jednych za drugich i o dziwo tych ktorych choroby mamy pod kontrola i potrafimy leczyc. Czy to jest etyczne nie mi oceniac ale tylko sie zastanawiam czy to aby tak powinno wygladac ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Adam M w 20.05.2021, 15:28
Kolego Opos całkowita prawda
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 15:29

W Polsce powstało łącznie 36 szpitali tymczasowych. Ich organizacja kosztowała podatników przeszło 600 mln zł. Do 22 stycznia szesnaście placówek przyjęło łącznie 2009 pacjentów.

Niech sobie każdy odpowie na pytanie czy to dobrze spożytkowane pieniądze, czy też nie.
No właśnie... Należałoby by uzupełnić te dane o pacjentów z marca i kwietnia - szczytu zachorowań. Np na Śląsku brakowało miejsc w tymczasowych...
wg mnie do 22 stycznia udało się uratować od śmierci 2009 osób dzięki szpitalom tymczasowym. Między innymi mojego wujka, dla którego znalazło się miejsce w szpitalu.

Poza tym wydane 600 mln złotych hmmm nie wiem jaki jest próg rentowności szpitali tzn ile osób może umrzeć żeby te 600 mln się opłaciło ? Trzeba przemyśleć 20 osób mogłoby umrzeć za 600 mln 100 osób też 1000 chyba też o ile nikt z moich bliskich....
Faktycznie nie opłacało się wydać ,tych 600 mln

Nie. Należy policzyć, ilu szpitalom już istniejącym takie pieniądze pomogłyby przyjmować pacjentów. Ile respiratorów można by kupić, których przecież ciągle brakowało, a na allegro możesz je dostać od ręki.

Ile kosztowało przerobienie stadionu na szpital i dlaczego płacono miesięcznie zarządowi tego przybytku kilkaset tysięcy, gdy koszty takiej przeróbki pozwoliłby dobrze funkcjonować szpitalom już istniejącym.

Tu nie chodzi o przeliczanie życia ludzkiego na pieniądze.

Z rękawa - ile hoteli stało pustych, gdzie masz dziesiątki pokoi, z których każdy mógłby być doskonałą izolatką dla pacjenta chorego? Co jest lepsze na szpital? Stojący, pusty hotel z całą infrastrukturą, czy przerabianie na ten cel stadionu?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 20.05.2021, 15:42
No to w większości rządów nie pomyśleli, bo dużo państw przerabiała duże hale na szpitale tymczasowe. Co.prawda budowlańcem nie jestem, ale chyba coś w tym jest, że szpitale tymczasowe w USA, CR, Hiszpanii, UK powstawały na stadionach, lodowiskach i halach.
W mojej opinie szpitale tymczasowe uratowaly kilka żyć i było zasadne ich powstanie, nie przelicza się życia ludzkiego - jest niewymierne.
Argument z respiratorami jest zgrany i nietrafiony już nawet najbardziej zagorzali przeciwnicy PiS przyznają, z sprzęt jest s brak obsługi.
Pewnie gdyby skala epidemii była większa kolejne były hotele, może sklepy czy co tam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Don_M w 20.05.2021, 15:45
nie przelicza się życia ludzkiego - jest niewymierne.

dla UE, średnio około 740 tyś euro dla osoby wchodzącej w wiek produkcyjny (maleje wraz z wiekiem).
Takie info dostałem na studiach parę lat temu, nie weryfikowałem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 20.05.2021, 15:51
Panowie o czym wy tu piszecie....
Jakie hotele... a wnich szpitale.
Ok izolatorium.
Ale szpital.
Przecież logika jest puszczenie infrastruktury w pustą hale .
Wszelkiego rodzaju instalacje do panelu medycznego.
Tu nie ma miejsca na shit to ma działać z podziałem na strefy , obszary oraz związana z tym logistyka.
Dojazd plus możliwość sprawnego obsługiwania.
Wiem... wiem , my polacy wiemy najlepiej .
Ale co wiemy....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 20.05.2021, 15:53
Szpitale tymczasowe zakładano też dlatego, że spodziewano się, że będzie jeszcze gorzej.

W Internetach cały czas czytałem, że jest super lek, tyle, że spisek i nikt go nie może stosować. Nagle cisza,jak makiem zasiał. Tak samo jest z resztą teorii.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 20.05.2021, 15:56
Oczywiście, że życie ludzkie się przelicza na pieniądze. Mamy z tym do czynienia co roku, przy ustalaniu budżetu NFZ, listy leków refundowanych czy terapii. Trafia cię choroba rzadka, którą wyleczysz w USA kuracją za kilkaset tysięcy dolarów i wpadasz właśnie w tryby kalkulacji: albo sam uzbierasz, albo państwo zwyczajnie skaże cię na śmierć, mimo że opłacasz składkę zdrowotną. Tylko o tym się nie mówi, bo tego nie widać tak wyraźnie, jak covida. Stawiasz szpitale za 600 mln, tym samym nie ratujesz iluś setek ludzi, żeby uratować innych. Tak to niestety wygląda.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 16:18
.
Argument z respiratorami jest zgrany i nietrafiony już nawet najbardziej zagorzali przeciwnicy PiS przyznają, z sprzęt jest s brak obsługi.
Pewnie gdyby skala epidemii była większa kolejne były hotele, może sklepy czy co tam.

Nie wiem, ja w onetowych nagłówkach ciągle widziałem, ile zostało wolnych respiratorów, lub w którym szpitalu wolnych już nie ma.

Problem z ich obsługą oczywiście też był. Ale respiratorów brakowało fizycznie. Po ponad roku pandemii nadal ich brakowało...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 20.05.2021, 16:58
Szpitale tymczasowe zakładano też dlatego, że spodziewano się, że będzie jeszcze gorzej.

To jest logiczny argument :thumbup:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 20.05.2021, 23:32
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Do tej pory nikt nie odpowiedział na jedno pytanie. Jak się stało ze mam po 9 miesiacach gotowa szczepionkę a na początku pandemii wszyscy naukowcy jednym glosem mowili ze trzeba 4 lat... Pomineto wszystkie niezbedne procedury czy to jest nowy pomysl zeby testowac od teraz leki na ludziach bez wszystkich dotychaczasowych procedur bo natychmiastowy zysk jest wazniejszy. W polsce co chwile lockdown ktory nie dziala a mimo to i tak wracamy do niego. Strategia od poczatku pandemii byla taka ze wprowadzony lochdown i restrykcyjne ograniczenia maja ustabilizowac zakazenia na stalym poziomie bez duzych skokow i nic to nie dalo. Nie pomagaja szczepionki przechorowanie i lockdowny za to narod zaczyna byc coraz bardziej represjonowany dojony z kasy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie

Tutaj znajdziesz może co nieco informacji na temat tego dlaczego szczepionka powstała tak szybko:
https://www.facebook.com/StrefaCiekawosci/posts/906579630110134

Fundamentem pod stworzenie aktualnych szczepionek na COVID-19 była pierwsza epidemia SARS. Obydwa wirusy są do siebie podobne, a podczas epidemii SARS już zdążono opracować preparat. Projekt został jednak porzucony, gdy epidemia sama wygasła.

Cytuj
Dlaczego szczepionki mogą zostać dopuszczone do użytku tak szybko?

Powody są trzy: technologiczny, logistyczny i regulatorowy. Po pierwsze więc, mamy nowoczesne rozwiązania technologiczne. To prawda, że w przeszłości cały proces zajmował bardzo dużo czasu, niekiedy wiele lat. Przyczyną było m.in. bazowanie na rozwiązaniach, które teraz nazywamy klasycznymi, wymagającymi pracy z czynnikiem zakaźnym w celu inaktywowania go lub atenuowania. A to żmudny proces.

Żadna z najbardziej liczących się szczepionek na covid w USA i Europie nie wymagała bezpośredniej pracy z wirusem. Przy preparatach Pfizer/BioNTech i Moderny (opierających się na krótkim odcinku informacyjnego RNA: mRNA) oraz AstraZeneca (wykorzystującej niezdolny do replikacji szympansi adenowirus) istotny był tylko dostęp do informacji o materiale genetycznym SARS-CoV-2. A także rozumienie znaczenia poszczególnych sekwencji materiału, czyli tego, jakie wirusowe białka one kodują.

Potem wystarczyło już tylko wybrać to białko, które miało odegrać rolę antygenu szczepionkowego. To proste zadanie, skoro mamy dostęp do wyników badań mechanizmu zakażania komórek przez SARS-CoV-2, ale i doświadczenia z koronawirusami znanymi już wcześniej. Było oczywiste, że najlepiej, gdyby antygenem było białko szczytowe.

W przypadku szczepionki AstraZeneca należało poszerzyć genom adenowirusa o sekwencje genu kodującego to białko. To trochę więcej pracy niż w przypadku szczepionek Pfizera/BioNTechu i Moderny, które wymagały tylko zsyntetyzowania odpowiedniego łańcucha zasad azotowych RNA, który koduje białko szczytowe. Następnie taki odcinek kwasu rybonukleinowego umieszcza się w odpowiedniej otoczce nanolipidowej, która nie charakteryzuje się żadną immunogennością. Co więcej, sekwencje można było tak skomponować, by od razu kodowały optymalną dla układu odporności wersję białka z domeną wiążącą receptor w formie otwartej. Tak uczyniono m.in. w przypadku preparatu BTN162b2 firmy Pfizer/BioNTech.

Warto wspomnieć, że platforma do opracowywania szczepionek RNA była już dostępna, bo pracowano nad nią i doskonalono ją przed covidem. Pierwsze próby ze szczepionkami tego typu prowadzano na początku lat 90. Sprawiały problemy ze względu na wysoką niestabilność, podatność na degradację, był kłopot z dostarczeniem ich do komórek. Rozwój naukowo-technologiczny te kwestie jednak rozwiązał.

Nie powinno więc dziwić, że amerykańska Moderna pierwszą partię swojego preparatu, mRNa-1222, wytworzyła już 7 lutego, a w połowie marca zdołała wprowadzić go do badań klinicznych pierwszej fazy. Niektórzy specjaliści wtedy jeszcze podkreślali, że problem covid-19 być może rozwiąże się niejako sam, przemijając jak niegdyś SARS. Firma podjęła więc ryzyko wyrzucenia mnóstwa pieniędzy w błoto, ryzyko wkalkulowane zresztą w poszukiwania nowych rozwiązań medycznych.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 20.05.2021, 23:46
Jeśli przeszedłem Covid w ten sposób że nie miałem smaku i węchu przez kilka dni, poza tym nic, zero, to po co mam się szczepić?

Ja osobiście katar gorzej przechodziłem. Powinna to być indywidualna sprawa, nie namawiam za, ani przeciw.

Brak mi tylko w przestrzeni publicznej debaty na temat covid i szczepień, gdzie doktorzy z tymi samymi tytułami naukowymi debatują na temat Covid, przedstawiają swoje zdanie i opinie, i fakty, a widz sam decyduję co chce zrobić. Tak moim zdaniem powinno to wyglądać.

A dziś jeden habilitowany traktowany jest jak bóstwo, a drugi spychany do podziemi, staje przed komisjami etyki zawodowej, tylko dlatego, że ma inne zdanie na tematy bierzace i nie boi się tego mówić.

Najlepszy przykład z programem "warto rozmawiać". To by było na tyle jak chodzi o wolność słowa, rzetelność dziennikarska itp itd
Do tej pory nikt nie odpowiedział na jedno pytanie. Jak się stało ze mam po 9 miesiacach gotowa szczepionkę a na początku pandemii wszyscy naukowcy jednym glosem mowili ze trzeba 4 lat... Pomineto wszystkie niezbedne procedury czy to jest nowy pomysl zeby testowac od teraz leki na ludziach bez wszystkich dotychaczasowych procedur bo natychmiastowy zysk jest wazniejszy. W polsce co chwile lockdown ktory nie dziala a mimo to i tak wracamy do niego. Strategia od poczatku pandemii byla taka ze wprowadzony lochdown i restrykcyjne ograniczenia maja ustabilizowac zakazenia na stalym poziomie bez duzych skokow i nic to nie dalo. Nie pomagaja szczepionki przechorowanie i lockdowny za to narod zaczyna byc coraz bardziej represjonowany dojony z kasy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie

Tutaj znajdziesz może co nieco informacji na temat tego dlaczego szczepionka powstała tak szybko:
https://www.facebook.com/StrefaCiekawosci/posts/906579630110134

Fundamentem pod stworzenie aktualnych szczepionek na COVID-19 była pierwsza epidemia SARS. Obydwa wirusy są do siebie podobne, a podczas epidemii SARS już zdążono opracować preparat. Projekt został jednak porzucony, gdy epidemia sama wygasła.

Cytuj
Dlaczego szczepionki mogą zostać dopuszczone do użytku tak szybko?

Powody są trzy: technologiczny, logistyczny i regulatorowy. Po pierwsze więc, mamy nowoczesne rozwiązania technologiczne. To prawda, że w przeszłości cały proces zajmował bardzo dużo czasu, niekiedy wiele lat. Przyczyną było m.in. bazowanie na rozwiązaniach, które teraz nazywamy klasycznymi, wymagającymi pracy z czynnikiem zakaźnym w celu inaktywowania go lub atenuowania. A to żmudny proces.

Żadna z najbardziej liczących się szczepionek na covid w USA i Europie nie wymagała bezpośredniej pracy z wirusem. Przy preparatach Pfizer/BioNTech i Moderny (opierających się na krótkim odcinku informacyjnego RNA: mRNA) oraz AstraZeneca (wykorzystującej niezdolny do replikacji szympansi adenowirus) istotny był tylko dostęp do informacji o materiale genetycznym SARS-CoV-2. A także rozumienie znaczenia poszczególnych sekwencji materiału, czyli tego, jakie wirusowe białka one kodują.

Potem wystarczyło już tylko wybrać to białko, które miało odegrać rolę antygenu szczepionkowego. To proste zadanie, skoro mamy dostęp do wyników badań mechanizmu zakażania komórek przez SARS-CoV-2, ale i doświadczenia z koronawirusami znanymi już wcześniej. Było oczywiste, że najlepiej, gdyby antygenem było białko szczytowe.

W przypadku szczepionki AstraZeneca należało poszerzyć genom adenowirusa o sekwencje genu kodującego to białko. To trochę więcej pracy niż w przypadku szczepionek Pfizera/BioNTechu i Moderny, które wymagały tylko zsyntetyzowania odpowiedniego łańcucha zasad azotowych RNA, który koduje białko szczytowe. Następnie taki odcinek kwasu rybonukleinowego umieszcza się w odpowiedniej otoczce nanolipidowej, która nie charakteryzuje się żadną immunogennością. Co więcej, sekwencje można było tak skomponować, by od razu kodowały optymalną dla układu odporności wersję białka z domeną wiążącą receptor w formie otwartej. Tak uczyniono m.in. w przypadku preparatu BTN162b2 firmy Pfizer/BioNTech.

Warto wspomnieć, że platforma do opracowywania szczepionek RNA była już dostępna, bo pracowano nad nią i doskonalono ją przed covidem. Pierwsze próby ze szczepionkami tego typu prowadzano na początku lat 90. Sprawiały problemy ze względu na wysoką niestabilność, podatność na degradację, był kłopot z dostarczeniem ich do komórek. Rozwój naukowo-technologiczny te kwestie jednak rozwiązał.

Nie powinno więc dziwić, że amerykańska Moderna pierwszą partię swojego preparatu, mRNa-1222, wytworzyła już 7 lutego, a w połowie marca zdołała wprowadzić go do badań klinicznych pierwszej fazy. Niektórzy specjaliści wtedy jeszcze podkreślali, że problem covid-19 być może rozwiąże się niejako sam, przemijając jak niegdyś SARS. Firma podjęła więc ryzyko wyrzucenia mnóstwa pieniędzy w błoto, ryzyko wkalkulowane zresztą w poszukiwania nowych rozwiązań medycznych.

Oposowi przede wszystkim chodziło chyba o to, że wg naukowców szczepionki powstaną najwcześniej za 4 lata, ja akurat pamiętam że mówiono o 3 latach, ale to szczegół. Twoje argumenty nie tłumaczą, dlaczego pogłębiano w ten sposób panikę i dlaczego naukowcy nie uspokajali ludzi mówiąc o tym, ze szczepionka jest już dawno opracowywana. Tak się powinni zachować naukowcy dbający o stan psychiki społeczeństwa. Tylko, że starano się robić dokładnie na odwrót ukazując wizję dalekiej szczepionki, tylko dlaczego to tak postepowano.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 21.05.2021, 00:03
Do tej pory nikt nie odpowiedział na jedno pytanie. Jak się stało ze mam po 9 miesiacach gotowa szczepionkę a na początku pandemii wszyscy naukowcy jednym glosem mowili ze trzeba 4 lat... Pomineto wszystkie niezbedne procedury czy to jest nowy pomysl zeby testowac od teraz leki na ludziach bez wszystkich dotychaczasowych procedur bo natychmiastowy zysk jest wazniejszy. W polsce co chwile lockdown ktory nie dziala a mimo to i tak wracamy do niego. Strategia od poczatku pandemii byla taka ze wprowadzony lochdown i restrykcyjne ograniczenia maja ustabilizowac zakazenia na stalym poziomie bez duzych skokow i nic to nie dalo. Nie pomagaja szczepionki przechorowanie i lockdowny za to narod zaczyna byc coraz bardziej represjonowany dojony z kasy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie

Może ja odpowiem skoro nikt tego nie uczynił :)

W przypadkach pandemii takie są działania właśnie(izolacja, kwarantanny i tak dalej). Szczepionkę wprowadzono bardzo szybko, naginając przepisy, aby móc jakoś egzystować. Bez szczepień straty finansowe byłyby w tym roku już niebezpiecznie wysokie, gdyż mielibyśmy do czynienia z coraz większymi i groźniejszymi falami wirusa. A dzięki szczepionkom zanosi się na mocne ograniczenie covida.

Ogólnie wiele osób ma pretensje do rządów, i słusznie. Całe szczęście, ze szczepienia wreszcie nabrały wszędzie tempa. Jednak popełniono masę błędów, na przykład w USA. Trump dał strasznie ciała, podobnie jak prezydent Brazylii. Ich niedowierzanie w wirusa kosztowało życie i zdrowie wiele osób w tych krajach.

Polska ma słabiutka służbę zdrowia, i covid moim zdaniem ją jeszcze osłabił. Rozpoczyna się strajk pielęgniarek, medycy są wkurzeni. Szykuje się nam exodus pracowników służby medycznej, którzy w innych krajach nie tylko zarobią wielokrotnie więcej, to i będą pracowali w normalnych warunkach, do tego mieć będą do czynienia z bardziej kulturalnymi pacjentami. W Polsce wielu chorujących wyżywa się na pracownikach służby zdrowia niestety.

Czy była inna droga działania? Moim zdaniem pod względem medycznym nie (ale można było lepiej go zrobić). Za to przerażający jest program pomocowy w Polsce. Tak naprawdę dobito wielu przedsiębiorców. Teraz tym, co przetrwali zapodaje się wyższe podatki. Inne kraje zrobiły to całkiem inaczej, moim zdaniem lepiej. U nas właścicieli biznesów zostawiono, wiele z nich padło. Lepiej mieli pracownicy, ale nie ma się co dziwić, były wybory prezydenckie i trzeba było dbać o elektorat.

Warto tez rzucić okiem na to co się dzieje w Indiach, ilu tam jest zakażonych, ile ofiar. Służba zdrowia na łopatkach, w szpitalach umierają ludzie, gdyż nie ma tlenu, respiratory to za mało. Nie spodziewano się tak silnej fali, myśleli że będzie łagodnie, a tu było prawie 400 tysięcy przypadków dziennie! A ilu się w ogóle nie testowało?

Moim zdaniem w Polsce mogło być dużo, dużo gorzej, gdyby nie obostrzenia. Już byliśmy na krawędzi, całe szczęście nie przekroczyliśmy tej granicy. Oby tylko nie było jakieś zmutowanej odmiany, która okaże się odporna na szczepionki :)


Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 21.05.2021, 00:38
Lucjan pominięta fazę testów czy szczepionka aby nie wyrządza w organizmie więcej szkód podbudzając sztucznie układ immunologiczny. Do dzis nie wiemy ile tak naprawde bedzie utrzymywac sie  odporność  "sztuczna" na wirusa.  Co u niektórych powoduje prawdopodobnie zakrzepice. Co jakis czas slyszymy ze kolejne kraje wstrzymuja szczepienia dany preparatem do wyjasnienia takich zgonow. Prof. Gut wspominał ze wszyscy w 2008 roku szykowali się na pandemie sars 1 i nagle sobie wygasla... czy nagle już globalna pandemia nie była potrzebna, bo wydarzylo się cos innego z punktu geopolityki ważniejszego ?
Profesor Pyrć na początku pandemii opowiadał ze wirus mutuje w tej sposób żeby jak najdłużej mógł sie rozmnażać i przeżyć w komórce. Dlatego przewiduje się coraz większa zaraźliwość i mniejsza śmiercionośność. Poczatkiem tez bardzo spokojnie wrecz bagatelizujaca na swoich wykladach omawial ryzyko powiklan itp. Dlaczego stara się za wszelka cenę pokazać odwrotny trend. Bo jakiś miesiąc temu ten sam profesor nagle mówił w innym tonie ... Rząd Zapowiedział 4 fala wariantu indyjskiego który jest ponoć gorszy mimo tego ze nie ma jeszcze na to dowodów. Po czym sprowadził duplomatow z Indii do polski w ciężkim stadium choroby... długo się tak jeszcze będziemy bawić w to pseudo zwalczanie ?
Trump zaciekle atakowal chiny i oskarzal o  atak wirusem dopoki nie ugral nowej umowy handlowej miedzy stanami a chinami. Gdy to juz zrobil zachorowal na corone i w dwa dni wyzdrowial bo sie wkurzyl i mial dosc chorowania... ten przekaz jest bardzo niespojny z obrazem ktory probuje nam sie wmowic. To sa tylko moje obserwacje bo chyba w pl nie mamy jakiegoś autorytetu medycznego ( poza doktorem burskim z na dobre i na zle ) ktoremu ludzie sa w stanie zaufac. Z.Religa był chyba ostatnim.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 21.05.2021, 00:46
Są relacje, że Trump był bardzo chory, a że wszystko działo się w czasie kampanii to niby ozdrowiał.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 21.05.2021, 08:01
Lucjan pominięta fazę testów czy szczepionka aby nie wyrządza w organizmie więcej szkód podbudzając sztucznie układ immunologiczny. Do dzis nie wiemy ile tak naprawde bedzie utrzymywac sie  odporność  "sztuczna" na wirusa.  Co u niektórych powoduje prawdopodobnie zakrzepice. Co jakis czas slyszymy ze kolejne kraje wstrzymuja szczepienia dany preparatem do wyjasnienia takich zgonow. Prof. Gut wspominał ze wszyscy w 2008 roku szykowali się na pandemie sars 1 i nagle sobie wygasla... czy nagle już globalna pandemia nie była potrzebna, bo wydarzylo się cos innego z punktu geopolityki ważniejszego ?

Ale ile przypadków tej zakrzepicy jest? Do tego covid też powoduje zakrzepicę, i to znacznie, znacznie częściej :) Inna sprawa jest taka, że szczepionki zazwyczaj mają działania uboczne, ludzie jakby o tym zapomnieli i się dziwią. Na pewno jednak pandemię w Europie opanowano, i tutaj zasługę przypisać trzeba właśnie szczepieniom.

Tutaj zacytuję co powodować może szczepionka przeciw gruźlicy:
Do niepożądanych odczynów po szczepieniu BCG należą:

- owrzodzenie (krosta) o średnicy większej niż 10 mm u noworodków i większej niż 20 mm u starszych dzieci lub podskórny ropień,
- powiększenie węzłów chłonnych lub ich ropne zapalenie,
- uogólnione zakażenie prątkiem BCG występuje rzadko i prawie wyłącznie u osób z niedoborami immunologicznymi,
- zapalenie kości wywołane BCG,
- zmiany w innych narządach i tkankach (zapalenie ucha środkowego), ropień pozagardłowy, zmiany stawów, uszkodzenie układu - moczowo-płciowego, zmiany węzłowe, krezki, wnęki.
- keloid,
- toczeń,
- rumień guzowaty.


Astra Zeneca więc wypada całkiem dobrze :)

Mi temat szczepionek też się nie podoba, to znaczy ich szybkie wprowadzenie, bez pełnych badań,  jednak rozumiem, że trzeba zaryzykować, gdyż nie można trwać cały czas w lockdownach. Wielu z Was nie doświadczyło tego co w UK, tu zamrożono wiele branż na ponad rok! Przestano leczyć inne choroby lub znacznie to ograniczono, dlatego musimy stanąć na nogi. Nie  można czekać 4 lat! W UK się zadłużono mocno, jak wszędzie, dodrukowano pieniądza, może się to bardzo zemścić. Rok lub dwa takiego zamrożenia więcej może oznaczać mega krach.

I nie mam zamiaru się jakoś wykłócać, bardziej chciałem pokazać, że innej drogi raczej nie było. Wszyscy epidemiolodzy jakich czytałem, słuchałem czy oglądałem mówili to samo, podobnie lekarze. Różnice były w szczegółach może...

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 21.05.2021, 08:02
Ja miałem w piatek drugą dawkę Astry.
Tym razem gorączki nie było, ale muszę przyznać, ze jestem dość osłabiony.
Ledwo sie z podstawową robotą wyrabiam, :(
nie mam nawet sił myśleć o rybach na które jutro jadę. ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 21.05.2021, 08:32
Oposowi przede wszystkim chodziło chyba o to, że wg naukowców szczepionki powstaną najwcześniej za 4 lata, ja akurat pamiętam że mówiono o 3 latach, ale to szczegół. Twoje argumenty nie tłumaczą, dlaczego pogłębiano w ten sposób panikę i dlaczego naukowcy nie uspokajali ludzi mówiąc o tym, ze szczepionka jest już dawno opracowywana. Tak się powinni zachować naukowcy dbający o stan psychiki społeczeństwa. Tylko, że starano się robić dokładnie na odwrót ukazując wizję dalekiej szczepionki, tylko dlaczego to tak postepowano.
Odpowiedź jest bardzo prosta. Firmy farmaceutyczne nie upubliczniają swoich danych, czy też informacji na jakim etapie jest dany produkt. Dlaczego? Chociażby ze względu na konkurencję, czy też na notowania giełdowe. Ani Pyrć, ani Grzesiowski, czy Horban nie pracują w firmach produkujących szczepionki, więc skąd mieliby wiedzieć jak szybko są one opracowywane? A nawet jakby pracowali, to nie mogliby tego powiedzieć (https://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_przedsi%C4%99biorstwa). Bazują na ogólnodostępnej wiedzy i własnych doświadczeniach z pracy naukowej, stąd taki przekaz. A politycy powtarzali to co usłyszeli od nich, i dlatego taka a nie inna narracja w mediach.

Są relacje, że Trump był bardzo chory, a że wszystko działo się w czasie kampanii to niby ozdrowiał.
Są relacje, że Hitler nie wiedział o holocauście :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 21.05.2021, 08:43
Lucjan pominięta fazę testów czy szczepionka aby nie wyrządza w organizmie więcej szkód podbudzając sztucznie układ immunologiczny. Do dzis nie wiemy ile tak naprawde bedzie utrzymywac sie  odporność  "sztuczna" na wirusa.  Co u niektórych powoduje prawdopodobnie zakrzepice. Co jakis czas slyszymy ze kolejne kraje wstrzymuja szczepienia dany preparatem do wyjasnienia takich zgonow. Prof. Gut wspominał ze wszyscy w 2008 roku szykowali się na pandemie sars 1 i nagle sobie wygasla... czy nagle już globalna pandemia nie była potrzebna, bo wydarzylo się cos innego z punktu geopolityki ważniejszego ?
Profesor Pyrć na początku pandemii opowiadał ze wirus mutuje w tej sposób żeby jak najdłużej mógł sie rozmnażać i przeżyć w komórce. Dlatego przewiduje się coraz większa zaraźliwość i mniejsza śmiercionośność. Poczatkiem tez bardzo spokojnie wrecz bagatelizujaca na swoich wykladach omawial ryzyko powiklan itp. Dlaczego stara się za wszelka cenę pokazać odwrotny trend. Bo jakiś miesiąc temu ten sam profesor nagle mówił w innym tonie ... Rząd Zapowiedział 4 fala wariantu indyjskiego który jest ponoć gorszy mimo tego ze nie ma jeszcze na to dowodów. Po czym sprowadził duplomatow z Indii do polski w ciężkim stadium choroby... długo się tak jeszcze będziemy bawić w to pseudo zwalczanie ?
Trump zaciekle atakowal chiny i oskarzal o  atak wirusem dopoki nie ugral nowej umowy handlowej miedzy stanami a chinami. Gdy to juz zrobil zachorowal na corone i w dwa dni wyzdrowial bo sie wkurzyl i mial dosc chorowania... ten przekaz jest bardzo niespojny z obrazem ktory probuje nam sie wmowic. To sa tylko moje obserwacje bo chyba w pl nie mamy jakiegoś autorytetu medycznego ( poza doktorem burskim z na dobre i na zle ) ktoremu ludzie sa w stanie zaufac. Z.Religa był chyba ostatnim.

W kwestii zakrzepicy:
https://www.medonet.pl/leki-od-a-do-z/zdrowie-intymne-i-seks,tabletki-antykoncepcyjne-i-zakrzepica---jakie-ryzyko--wyjasnia-ginekolog,artykul,39948978.html
Ryzyko jest podobne, a może i większe a jednak antykoncepcja hormonalna jest powszechnie stosowana.

Wypowiedzi Guta, Pyrcia czy kogokolwiek innego w temacie tego wirusa to w znacznej większości spekulacje, szczególnie jeżeli przywołujemy to co powiedzieli na początku pandemii. Stan wiedzy był wtedy znacznie mniejszy, więc i podejście w późniejszych etapach się zmieniało, co jest jak najbardziej zrozumiałe. Podobnie przecież było z wirusem HIV. W latach 80-90 również była masa spekulacji na temat tego jak funkcjonuje, jak go zwalczać. Aktualnie wiemy już dużo więcej i jeżeli prowadzimy rozsądny tryb życia można bardzo łatwo zminimalizować ryzyko zakażenia. To jest naturalny proces, że im więcej wiemy tym bardziej może zmieniać się otoczenie danego problemu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 09:05
 W tamtym roku o tej porze też chwalono się opanowaniem pandemii a szczepionek nie było. Obecnie wszyscy lubiący dołować naród straszą nas wizją Indii i 400000 zakażeń zapominając, że hindusów jest 35 razy więcej, więc proporcjonalnie mają chyba mniej zakażeń i zgonów niż Polska w czasie szczytu..... Oczywiście lud, nawet uważający się za nie ciemny to kupi chętnie i będzie ten strach wciskał innym. A inne choroby zbierają o wiele bardziej śmiertelne żniwo o czym dopiero zaczyna się mówić. Zamknięcie służby zdrowia na chorych to błąd którego chyba już nie naprawimy, na pewno nie pod rządami Pisu. Oczywiście skoro Was nie dotyka ten problem to wolicie go nie zauważać. Mam nadzieję, ze nie będziecie musieli się skonfrontować z realiami panującymi obecnie choćby w onkologii...

Ja widzę, że słuzby zdrowia nie naprawi nawet tysiącem antonowów z syfem z chin, zdezelowanymi łóżkami z RFN czy nieprzebadanymi szczepionkami za grubą kasę, której to szczepionki nie potrzebuję. Chcę się dostac do specjalisty a nie czekać rok i chcę przebadać się aby żyć bez lęku że jestem chory lub zacząć się leczyć.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 21.05.2021, 09:37
Wejdz na googlemaps i przejdz sie po ulicach, popatrz jak wygląda, ile ludzi. I dopiero wtedy zastanów się dlaczego tam jest epidemia. W porównaniu z Indiami  u nas jest wprost sterylnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 21.05.2021, 10:27
W tamtym roku o tej porze też chwalono się opanowaniem pandemii a szczepionek nie było. Obecnie wszyscy lubiący dołować naród straszą nas wizją Indii i 400000 zakażeń zapominając, że hindusów jest 35 razy więcej, więc proporcjonalnie mają chyba mniej zakażeń i zgonów niż Polska w czasie szczytu..... Oczywiście lud, nawet uważający się za nie ciemny to kupi chętnie i będzie ten strach wciskał innym. A inne choroby zbierają o wiele bardziej śmiertelne żniwo o czym dopiero zaczyna się mówić. Zamknięcie służby zdrowia na chorych to błąd którego chyba już nie naprawimy, na pewno nie pod rządami Pisu. Oczywiście skoro Was nie dotyka ten problem to wolicie go nie zauważać. Mam nadzieję, ze nie będziecie musieli się skonfrontować z realiami panującymi obecnie choćby w onkologii...

Ja widzę, że słuzby zdrowia nie naprawi nawet tysiącem antonowów z syfem z chin, zdezelowanymi łóżkami z RFN czy nieprzebadanymi szczepionkami za grubą kasę, której to szczepionki nie potrzebuję. Chcę się dostac do specjalisty a nie czekać rok i chcę przebadać się aby żyć bez lęku że jestem chory lub zacząć się leczyć.
W tamtym roku o tej porze trwała kampania wyborcza dlatego „wirus był w odwrocie”. Podziekuj politykom obozu władzy za odwoływanie epidemii.
Tak jak kolega boguss1982 powiedział, nie porównuj Indii do Polski, bo nie ma to sensu. Warunki sanitarne u nich są skandaliczne, stad skala epidemii nieporównywalna do europejskiej.
Chcesz się dostać do specjalisty szybko, a sam aktywnie działasz w kierunku, który nie pozwoli Ci na to poprzez negowanie skuteczności i jakości dostępnych szczepień. Gdyby szczepionki były dostępne wcześniej nikt nie ściągałby łóżek z niemieckiego złomu, ani chińskiego badziewia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 21.05.2021, 10:34
Magellan, chyba nie zrozumiałeś wypowiedzi Mironka dotyczących Indii. Właśnie straszy się tą liczbą chorych u nich, a biorąc pod uwagę liczbę ludności, to pomimo skandalicznych warunków sanitarnych tych zakażeń jest tam mniej niż u nas.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 10:43
W tamtym roku o tej porze też chwalono się opanowaniem pandemii a szczepionek nie było. Obecnie wszyscy lubiący dołować naród straszą nas wizją Indii i 400000 zakażeń zapominając, że hindusów jest 35 razy więcej, więc proporcjonalnie mają chyba mniej zakażeń i zgonów niż Polska w czasie szczytu..... Oczywiście lud, nawet uważający się za nie ciemny to kupi chętnie i będzie ten strach wciskał innym. A inne choroby zbierają o wiele bardziej śmiertelne żniwo o czym dopiero zaczyna się mówić. Zamknięcie służby zdrowia na chorych to błąd którego chyba już nie naprawimy, na pewno nie pod rządami Pisu. Oczywiście skoro Was nie dotyka ten problem to wolicie go nie zauważać. Mam nadzieję, ze nie będziecie musieli się skonfrontować z realiami panującymi obecnie choćby w onkologii...

Ja widzę, że słuzby zdrowia nie naprawi nawet tysiącem antonowów z syfem z chin, zdezelowanymi łóżkami z RFN czy nieprzebadanymi szczepionkami za grubą kasę, której to szczepionki nie potrzebuję. Chcę się dostac do specjalisty a nie czekać rok i chcę przebadać się aby żyć bez lęku że jestem chory lub zacząć się leczyć.
W tamtym roku o tej porze trwała kampania wyborcza dlatego „wirus był w odwrocie”. Podziekuj politykom obozu władzy za odwoływanie epidemii.
Tak jak kolega boguss1982 powiedział, nie porównuj Indii do Polski, bo nie ma to sensu. Warunki sanitarne u nich są skandaliczne, stad skala epidemii nieporównywalna do europejskiej.
Chcesz się dostać do specjalisty szybko, a sam aktywnie działasz w kierunku, który nie pozwoli Ci na to poprzez negowanie skuteczności i jakości dostępnych szczepień. Gdyby szczepionki były dostępne wcześniej nikt nie ściągałby łóżek z niemieckiego złomu, ani chińskiego badziewia.

Wirus był w odwrocie nie tylko w Polsce, gdzie były wybory. To po pierwsze. Nie porównuje Indii do Polski tylko podkreślam taktykę mediów epatującą liczbami zakażeń i zgonów w tym kraju, liczbami, które robią wrażenie tylko dla ludzi nie świadomych tego, że Hindusów jest 35 razy więcej niż Polaków. To ma stale utrzymywać strach w narodzie. Zapaści onkologii, którą spowodowali rządzący a nie wirus, nie naprawią żadne szczepienia, po prostu tego się już raczej nie ogarnie, choć chciałbym się bardzo mylić. Szczepionki jak sam wiesz nie chronią przed chorobą, więc nie wiem skąd ta ufność w te specyfiki. Odcięcie ludzi od lekarzy w 2020 powoduje katastrofalne skutki, ale jak Ci lepiej z wiarą, ze to było konieczne to nic na to nie poradzę. Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 10:45
Magellan, chyba nie zrozumiałeś wypowiedzi Mironka dotyczących Indii. Właśnie straszy się tą liczbą chorych u nich, a biorąc pod uwagę liczbę ludności, to pomimo skandalicznych warunków sanitarnych tych zakażeń jest tam mniej niż u nas.

Cieszę się, ze mój post był w miarę jasny, przynajmniej dla adminów:), bo w istocie o to mi chodziło. Zresztą tę "prawdę" objawiają już demoty, więc kto chce wierzyć faktom będzie wierzył faktom, a kto opiniom i emocjom, będzie wierzył opiniom i emocjom. Trudno.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 21.05.2021, 10:46
Właśnie straszy się tą liczbą chorych u nich, a biorąc pod uwagę liczbę ludności, to pomimo skandalicznych warunków sanitarnych tych zakażeń jest tam mniej niż u nas.

Wydaje mi się (choć mogę być w strasznym błędzie i peplam głupoty) ,że dostęp jak do szpitali jest w dużych miastach, natomiast mniejsze i wioski całkowicie są niebrane pod uwagę w tych wszystkich danych epidemicznych. Niestety prawda jest taka, że nawet nie wiedzą jaka jest dokładna liczba ludności.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 21.05.2021, 10:50
Właśnie straszy się tą liczbą chorych u nich, a biorąc pod uwagę liczbę ludności, to pomimo skandalicznych warunków sanitarnych tych zakażeń jest tam mniej niż u nas.

Wydaje mi się (choć mogę być w strasznym błędzie i peplam głupoty) ,że dostęp jak do szpitali jest w dużych miastach, natomiast mniejsze i wioski całkowicie są niebrane pod uwagę w tych wszystkich danych epidemicznych. Niestety prawda jest taka, że nawet nie wiedzą jaka jest dokładna liczba ludności.

To pociągnijmy dalej te teoretyczne rozważania. Skoro dostęp do szpitali czy ogólnie opieki medycznej jest tam kiepski, to dane o liczbie zakażonych w całym kraju też są kiepskie i pochodzą głownie z wielkich miast. I teraz... Gdzie dochodzi do największej liczby zakażeń? W wielkich skupiskach ludzkich czyli w miastach. Na wsiach, tak teraz, jak i w przypadku każdej prawdziwej i naprawdę ludobójczej epidemii w historii ludzkości, zawsze było dużo bezpieczniej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 10:56
Właśnie straszy się tą liczbą chorych u nich, a biorąc pod uwagę liczbę ludności, to pomimo skandalicznych warunków sanitarnych tych zakażeń jest tam mniej niż u nas.

Wydaje mi się (choć mogę być w strasznym błędzie i peplam głupoty) ,że dostęp jak do szpitali jest w dużych miastach, natomiast mniejsze i wioski całkowicie są niebrane pod uwagę w tych wszystkich danych epidemicznych. Niestety prawda jest taka, że nawet nie wiedzą jaka jest dokładna liczba ludności.

Może tak może nie, ogólnie podejrzewam, że rząd Indii jest bardziej ogarnięty od naszego. Poza tym w mediach podkreśla się, ze jest tam ttak źle, że pali się zwłoki na ulicach, nie dodając oczywiście, ze ceremonialne palenie zwłok w Indiach to codzienność, świecka tradycja jeszcze sprzed wirusa.
https://turystyka.wp.pl/przezyc-indie-tu-obok-plonacych-zwlok-toczy-sie-codzienne-zycie-6044399804838529a

Więc panowie, naprawdę jesteśmy (obie strony sporu) rozgrywani przez media i im wcześniej to odkryjemy tym lepiej dla nas.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 21.05.2021, 11:09


Więc panowie, naprawdę jesteśmy (obie strony sporu) rozgrywani przez media i im wcześniej to odkryjemy tym lepiej dla nas.

heh...... to nie zauważyłeś że już od lat TVP jest super ,  a TVN jest bleee :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 11:14


Więc panowie, naprawdę jesteśmy (obie strony sporu) rozgrywani przez media i im wcześniej to odkryjemy tym lepiej dla nas.

heh...... to nie zauważyłeś że już od lat TVP jest super ,  a TVN jest bleee :P

Nie oglądam TV. Chyba, że się czuję za dobrze i chcę się podgotować. Ale do tego wystarczy mi czasem kawałek reklamy :) i już gaszę odbiornik.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 21.05.2021, 11:39
Właśnie straszy się tą liczbą chorych u nich, a biorąc pod uwagę liczbę ludności, to pomimo skandalicznych warunków sanitarnych tych zakażeń jest tam mniej niż u nas.

Wydaje mi się (choć mogę być w strasznym błędzie i peplam głupoty) ,że dostęp jak do szpitali jest w dużych miastach, natomiast mniejsze i wioski całkowicie są niebrane pod uwagę w tych wszystkich danych epidemicznych. Niestety prawda jest taka, że nawet nie wiedzą jaka jest dokładna liczba ludności.

To pociągnijmy dalej te teoretyczne rozważania. Skoro dostęp do szpitali czy ogólnie opieki medycznej jest tam kiepski, to dane o liczbie zakażonych w całym kraju też są kiepskie i pochodzą głownie z wielkich miast. I teraz... Gdzie dochodzi do największej liczby zakażeń? W wielkich skupiskach ludzkich czyli w miastach. Na wsiach, tak teraz, jak i w przypadku każdej prawdziwej i naprawdę ludobójczej epidemii w historii ludzkości, zawsze było dużo bezpieczniej.

Nie wiem, czy tak jest w przypadku Indii. Mam sporo znajomych z Indii. Wesele u nich to jak u nas 80-100 osób a najmniej kilkaset....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 21.05.2021, 12:23
Panowie, co do Indii to warto zauważyć, że wcześniej ci co nie wierzyli w wirusa powoływali się na to, że tam pandemia nie zbiera wielkiego żniwa (w krajach przeludnionych), uważając to za ściemę. Teraz tam jest masakra...

Inna sprawa, rząd Indii wie ile ludności zamieszkuje ten kraj, ale tlenu i miejsc w szpitalach zabrakło. Mieli ponad rok aby się przygotować i dali ciała...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 21.05.2021, 12:40
Szczepionki jak sam wiesz nie chronią przed chorobą, więc nie wiem skąd ta ufność w te specyfiki.

Jeśli w zasadzie całkowicie chronią przed ciężkim przechorowaniem covid, to chyba jednak ta ufność jest uzasadniona.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 21.05.2021, 12:46
Szczepionki chronią przed chorobą. Tylko czasami dochodzi do infekcji.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 12:54
Szczepionki jak sam wiesz nie chronią przed chorobą, więc nie wiem skąd ta ufność w te specyfiki.

Jeśli w zasadzie całkowicie chronią przed ciężkim przechorowaniem covid, to chyba jednak ta ufność jest uzasadniona.
 
 
Zobaczymy przy czwartej fali co znaczą słowa "w zasadzie" z Twojego postu. Fajnie byłoby, żebyś miał rację. Na razie wirus i tak jest w odwrocie jak rok temu, a infekcje zdarzają się i u zaszczepionych i niezaszczepionych.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 21.05.2021, 13:39
Jeszcze taka historia.

Na początku maja byłem z rodziną tydzień w Egipcie. Na lotnisku w Egipcie test... W sumie plusy wychodzą z jeden na dwa samoloty, taką dostaliśmy informację w recepcji hotelu, gdy czekaliśmy na wyniki.
Wypoczynek... Powrót.
Na lotnisku w Warszawie testy. U trzech osób w moim samolocie wyniki dodatnie. Przyszli panowie w kombinezonach i ich zgarnęli. Nie wiem, czy za rogiem ich zastrzelili, czy co zrobili...
W każdym razie z tymi trzema osobami byliśmy na całodniowej wycieczce, która zaczęła się o 3 w nocy, a skończyła o 11 wieczorem. Wszędzie razem. Autokar, kible, restauracje, rejsy, grobowce i inne rozpusty. W trakcie wycieczki jedna z tych osób narzekała, że dopadła ją zemsta faraona i ją brzuch boli. To już potem było wiadomo, dlaczego ją brzuch bolał. Pozostałe dwie osoby zero.

U nas wyniki ujemne, ale trochę stresu było przez kilka kolejnych dni...


A teraz z cyklu "państwo z tektury":

Sobie zrobiliśmy z żoną testy, córce nie, bo i tak ma nauczanie domowe, a test 200 zł. Wyszły nam ujemne, kwarantanna zdjęta z automatu.
No to rano telefon do żony, że jest na kwarantannie :D Zadzwoniła do sanepidu, wyjaśniła sprawę. Dobra, poprawili. 5 minut mija. Telefon, że jest na kwarantannie :D Zadzwoniła do sanepidu tutaj bliżej nas, z babeczką wszystko wyjaśniła, kwarantanna zdjęta, tylko Oliwka jest na kwarantannie, bo nie miała testu. Pan Michał nie jest na kwarantannie. Super. Przy okazji żona poprosiła, by zmienić telefon Oliwki na mój (wcześniej podała swój), bo to ja będę z nią w domu siedział. Załatwione.

Po pięciu minutach telefon do mojej żony: "Panie Michale, jest pan na kwarantannie".

Panujemy nad sytuacją. :thumbup:

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 21.05.2021, 14:17
Wirus był w odwrocie nie tylko w Polsce, gdzie były wybory. To po pierwsze. Nie porównuje Indii do Polski tylko podkreślam taktykę mediów epatującą liczbami zakażeń i zgonów w tym kraju, liczbami, które robią wrażenie tylko dla ludzi nie świadomych tego, że Hindusów jest 35 razy więcej niż Polaków. To ma stale utrzymywać strach w narodzie. Zapaści onkologii, którą spowodowali rządzący a nie wirus, nie naprawią żadne szczepienia, po prostu tego się już raczej nie ogarnie, choć chciałbym się bardzo mylić. Szczepionki jak sam wiesz nie chronią przed chorobą, więc nie wiem skąd ta ufność w te specyfiki. Odcięcie ludzi od lekarzy w 2020 powoduje katastrofalne skutki, ale jak Ci lepiej z wiarą, ze to było konieczne to nic na to nie poradzę. Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...
W Indiach ludzie umierają na ulicach i nikogo to nie dziwi. To jest kraj trzeciego świata - tam nikt nie testuje tak jak w Europie. Skala epidemii jest znacznie niedoszacowana i już, stąd wskaźniki niższe niż u nas biorąc pod uwagę populację.
Generalnie straszenie odmianami wirusa w mediach to jest skandal, ale tak działają media, szczególnie w internecie. Przecież artykuły o nowych odmianach, spekulacjach naukowców, wypowiedziach celebrytów na temat pandemii etc generują najwięcej odsłon i przychodu z reklam. Dlatego wpychane jest nam to do gardeł na każdym kroku. Podobnie w telewizji, to się ogląda więc temat jest wałkowany. Sami napędzamy jako społeczność tą karuzelę. A rządzącym to na rękę, bo w międzyczasie można dopychać kolanem niewygodne ustawy i okradać obywateli w majestacie prawa.
Onkologia, psychiatria i inne dziedziny służby zdrowią dogorywały już przed pandemią. Wirus tylko obnażył słabość i nędzę tego systemu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 21.05.2021, 15:48
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 21.05.2021, 16:01
Zobaczymy przy czwartej fali co znaczą słowa "w zasadzie" z Twojego postu. Fajnie byłoby, żebyś miał rację. Na razie wirus i tak jest w odwrocie jak rok temu, a infekcje zdarzają się i u zaszczepionych i niezaszczepionych.

Te słowa znaczą tylko tyle, że zaszczepieni 2 dawkami mają co prawda nie 100%, ale ponad 95% ochrony przed ciężkim przebiegiem choroby. Oczywiście zawsze może się pojawić mutacja odporna, ale na dziś nie ma lepszej ochrony niż szczepionka.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 21.05.2021, 19:20
Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

---> ciekawa myśl, thx :)

akurat mnie to motywowało .... żeby się zaszczepić, choć po 2 dawce astry źle sie czuję
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 22:29
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona, skoro bardziej od szczepionki boi się choroby. Na pewno nie po chrześcijańsku byłby przymus szczepień niesprawdzonymi szczepionkami.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 21.05.2021, 22:32
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 22:36
Zobaczymy przy czwartej fali co znaczą słowa "w zasadzie" z Twojego postu. Fajnie byłoby, żebyś miał rację. Na razie wirus i tak jest w odwrocie jak rok temu, a infekcje zdarzają się i u zaszczepionych i niezaszczepionych.

Te słowa znaczą tylko tyle, że zaszczepieni 2 dawkami mają co prawda nie 100%, ale ponad 95% ochrony przed ciężkim przebiegiem choroby. Oczywiście zawsze może się pojawić mutacja odporna, ale na dziś nie ma lepszej ochrony niż szczepionka.
Ciekawe o której szczepionce teraz mówisz, bo chyba każda z nich ma inną skuteczność. Zresztą myślę, że na ocenę skuteczności jeszcze przyjdzie czas.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 22:38
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 21.05.2021, 23:26
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chyba mnie z kimś mylisz...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 21.05.2021, 23:34
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chyba mnie z kimś mylisz...
Czemu?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 22.05.2021, 00:01
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chyba mnie z kimś mylisz...
Czemu?

Cyt.. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Ja tego nie napisalem...."
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 00:08
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chyba mnie z kimś mylisz...
Czemu?

Cyt.. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Ja tego nie napisalem...."

A chociaż wyjaśniłem Ci dlaczego uważam, ze chcącemu nie dzieje się krzywda i że każdy kto się zaszczepi dobrowolnie nie jest przeze mnie krzywdzony?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 22.05.2021, 00:10
Ciekawe o której szczepionce teraz mówisz, bo chyba każda z nich ma inną skuteczność. Zresztą myślę, że na ocenę skuteczności jeszcze przyjdzie czas.

O Modernie. Pfizer ma zbliżoną skuteczność. Co do Astry nie wiem dokładnie, różne dane podają, chyba też najkrócej była badana.
Dla szczepionek Moderny i Pfizera są już dane obejmujące ponad 6 miesięcy od szczepienia. Trudno więc uznać, że "szczepionki jak sam wiesz nie chronią przed chorobą", bo to brzmi jakby ludzie dostawali sól fizjologiczną. No i nie oczekuję, że szczepionka da mi ochronę na zawsze - to w końcu koronawirus i wiadomo, że podobnie jak grypa będzie mutował. Oby tylko w łagodniejszą stronę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 00:11
Ciekawe o której szczepionce teraz mówisz, bo chyba każda z nich ma inną skuteczność. Zresztą myślę, że na ocenę skuteczności jeszcze przyjdzie czas.

O Modernie. Pfizer ma zbliżoną skuteczność. Co do Astry nie wiem dokładnie, różne dane podają, chyba też najkrócej była badana.
Dla szczepionek Moderny i Pfizera są już dane obejmujące ponad 6 miesięcy od szczepienia. Trudno więc uznać, że "szczepionki jak sam wiesz nie chronią przed chorobą", bo to brzmi jakby ludzie dostawali sól fizjologiczną. No i nie oczekuję, że szczepionka da mi ochronę na zawsze - to w końcu koronawirus i wiadomo, że podobnie jak grypa będzie mutował. Oby tylko w łagodniejszą stronę.

Oby.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 00:23
Wirus był w odwrocie nie tylko w Polsce, gdzie były wybory. To po pierwsze. Nie porównuje Indii do Polski tylko podkreślam taktykę mediów epatującą liczbami zakażeń i zgonów w tym kraju, liczbami, które robią wrażenie tylko dla ludzi nie świadomych tego, że Hindusów jest 35 razy więcej niż Polaków. To ma stale utrzymywać strach w narodzie. Zapaści onkologii, którą spowodowali rządzący a nie wirus, nie naprawią żadne szczepienia, po prostu tego się już raczej nie ogarnie, choć chciałbym się bardzo mylić. Szczepionki jak sam wiesz nie chronią przed chorobą, więc nie wiem skąd ta ufność w te specyfiki. Odcięcie ludzi od lekarzy w 2020 powoduje katastrofalne skutki, ale jak Ci lepiej z wiarą, ze to było konieczne to nic na to nie poradzę. Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...
W Indiach ludzie umierają na ulicach i nikogo to nie dziwi. To jest kraj trzeciego świata - tam nikt nie testuje tak jak w Europie. Skala epidemii jest znacznie niedoszacowana i już, stąd wskaźniki niższe niż u nas biorąc pod uwagę populację.
Generalnie straszenie odmianami wirusa w mediach to jest skandal, ale tak działają media, szczególnie w internecie. Przecież artykuły o nowych odmianach, spekulacjach naukowców, wypowiedziach celebrytów na temat pandemii etc generują najwięcej odsłon i przychodu z reklam. Dlatego wpychane jest nam to do gardeł na każdym kroku. Podobnie w telewizji, to się ogląda więc temat jest wałkowany. Sami napędzamy jako społeczność tą karuzelę. A rządzącym to na rękę, bo w międzyczasie można dopychać kolanem niewygodne ustawy i okradać obywateli w majestacie prawa.
Onkologia, psychiatria i inne dziedziny służby zdrowią dogorywały już przed pandemią. Wirus tylko obnażył słabość i nędzę tego systemu.
To są Twoje opinie, ja mam swoje doświadczenia ze służbą zdrowia i widzę różnicę. Co do Indii to naprwdę nie wiemy jak tam jest. (vide palenie zwłok) Epidemia i u nas jest niedoszacowana, wielu ludzi nie testowało się choć miało objawy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 00:59
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chodzi o to, że liczysz na odporność stadną, choć sam się nie chcesz zaszczepić. To czysty egoizm a nie postawa chrześcijańska.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 22.05.2021, 01:06
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210521/62e4559407722e74beee61c112d731b5.jpg)
Azymut.
Dlaczego nie?

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210521/828c0a111d9f77357b1cecb03619e9b8.jpg)

I to jest największą głupotą tak zwanych lekarzy.
Szczepiła się w lutym (babcia), a teraz nie ma przeciwciał. Nie wiem, gdzie ta patologia dostała dyplom, ale że w chrupach rozdawali to jeszcze nie słyszałem.
W skrócie. Jeśli nie ma pożaru, to po co psikać pianą? Organizm działa na tej samej zasadzie. Po co ma ujmować w bilansie energetycznym i budulcowym, skoro nie ma zagrożenia? Wytworzenie przeciwciał kosztuje organizm stratę budulca i energii.
Są 3 etapy walki z chorobą.
1. Reakcja wrodzona organizmu.
Mamy stale patrolujące ciało "krwinki białe". One walczą z tym, co mamy rozpoznane genetycznie i dlatego każdy powszechnie znany wirus, bądź bakteria nas nie zabija.
2. Mamy komórki makro, które każdy obcy obiekt w organizmie pochłaniają i jest z niego wydalany. Miliardy takich codziennie jest tworzonych i np oczyszcza nasze płuca choćby z pyłu.
3. Mamy też reakcję organizmu na zakarzenie. To jest ten moment, gdy rozgrywa się naprawdę walka z czasem. Organizm (co widać choćby po stanie zapalnym) walczy z katarem, kaszlem, bólem. Patogenem. Jeśli patogen jest bardzo zjadliwy (np ebola) to organizm, zanim wykształci reakcję obronną (nauczy się czym z tym walczyć) podda się i umieramy. Jeśli jest to nowy, lecz mało zjadliwy patogen, to organizm wykształca odpowiednią reakcję na obce ciało i zapamiętuje jak z tym walczyć. Jeśli naukowcy znajdą sposób, aby nauczyć organizm rozpoznawać taki patogen i wykształcić sposób na radzenie sobie np z charakterystycznymi białkami, które takowy posiada, to nazywamy to szczepionką. Taka szkoła dla organizmu, zanim pójdzie na swoje.
Teraz.
Jak już się nauczy rozpoznawać, ba nawet walczyć skutecznie z takim patogenem, czy to blokować odpowiednie białka, czy je utylizować, to szczepionka jest skuteczna.

Teraz wrócę do wydatków energetycznych organizmu. Jeśli już wie jak i czym ma walczyć z patogenem, to niech ktoś mi wytłumaczy sens ciągłej produkcji przeciwciał na: pertyliard patogenów, których układ odpornościowy nie stwierdził w organizmie. Sensu nie ma.
I tu przechodzimy do testów na przeciwciała. Skoro nie ma zagrożenia, to po cholerę przestawiać produkcję na zwalczanie czegoś, czego nie ma?
Stąd, mimo nauczonej szczepionką odporności, z powodu braku ekspozycji na patogen organizm przeciwciał nie produkuje.



(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210521/107cc2c335dede4afa4bb04be1746f6d.jpg)


A i tu mam do Ciebie Michale pewną ciekawostkę.
Szczepionkę RNA opracowuje się od końca lat Dziewiędziesiątych. To, że teraz ją zastosowano, ponieważ nadążyła się ku temu okazją, to nie sprawia, że jest to nowość zastosowana od tak i super szybko dopuszczona.

Większość szczepionek, które do tej pory wg harmonogramu szczepień przyjąłeś ty i twoje dzieci miało ponad trzykrotnie krótsze okresy badań. Powodem tego było choćby to, że stosowano utarty schemat ich tworzenia.
W.tych nowych sposób w jaki należy dostarczyć je do organizmu, jak organizm je przyjmie i jak powieli rozporowadzając dalej jest znany od 15 lat.
Opracowywanie nowej szczepionki metodą RNA nie polega na tym, że tworzymy coś nowego i zastanawiamy się jak to zadziała, lecz sprowadza się tylko do tego, co należy organizmowi przedstawić, aby wytworzyć odporność.
Nie musisz z zastrzykiem wprowadzać zdeaktywowanego wirusa np eboli i sprawdzać czy jednak nie jest zdeaktywowany skutecznie. Teraz wprowadzamy charakterystyczny fragment, który np odpowiada za zdolność danego wirusa do wnikania do komórki żywiciela i uczymy układ odpornościowy jak blokować tą zdolność, oraz deaktywizować taki patogen. Mechanizm jest już znany od lat. Teraz to nadczym grenium naukowców debatuje w trakcie dopuszczenia szczepionki do użycia ocenia tylko, czy to co uczymy organizm jest ok. Dlatego są takie skróty w dopuszczaniu do użycia. Teraz nie musimy się zastanawiać, czy lek zabije, tylko czy informacja jest skuteczna.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 22.05.2021, 01:21
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chyba mnie z kimś mylisz...
Nieprawda. To ty w danym przypadku jesteś źródłem plagi. Jeśli się nie zaszczepisz, pomimo nikłego ryzyka, to nie po chrześcijańsku myślisz tylko o sobie.

A druga część tej wypowiedzi świadczy tylko o braku wiedzy.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 22.05.2021, 05:47
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chyba mnie z kimś mylisz...
Nieprawda. To ty w danym przypadku jesteś źródłem plagi. Jeśli się nie zaszczepisz, pomimo nikłego ryzyka, to nie po chrześcijańsku myślisz tylko o sobie.

A druga część tej wypowiedzi świadczy tylko o braku wiedzy.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Katmay... następny przeczytaj sekwencje postów...

Poraz kolejny pisze : zadałem mironek pytanie o co mu chodzi...

Nawiase mówiąc ja jeste zaszczepiony.

A w wiary w to nie wplątuje.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 06:49
.Znawcy twierdzą, że do odporności potrzeba 70-80 % zaszczepionych, więc jakoś sobie beze mnie poradzicie. Chyba, ze powstanie wirus odporny na szczepionki, ale to chyba niemożliwe...

Myślisz, że to chrześcijańsku zapewnić sobie spokój cudzym kosztem?

Skoro szczepionki są bezpieczne to czemu czyimś kosztem? To ja ponoszę ryzyko choroby a nie osoba zaszczepiona.

Ale w sumie o co ci chodzi... możesz to wyjaśnić ?

Przymus szczepień niesprawdzoną szczepionką byłby nie chrześcijański. A Ci co się szczepią nie są pod przymusem, więc czemu mówisz, że dzieje im się krzywda, jednocześnie wierzysz, ze szczepionki są bezpieczne.

Chodzi o to, że liczysz na odporność stadną, choć sam się nie chcesz zaszczepić. To czysty egoizm a nie postawa chrześcijańska.

Ale przecież nie ma ryzyka związanego ze szczepieniem się, więc o co Ci chodzi? Szczepionki są mega bezpieczne więc nie ma powodu się bać. Moja odmowa może spowodować szybsze przekazanie mojej dawki do krajów 3go świata, więc mimowolnie i niezamierzenie może uda się moje zło przekłuć w dobro, ponoć nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Po co tu marnować na zdrowych byków szczepionki, skoro Indie cierpią, a my będziemy mieć odporność stadną. To byłby chyba czysty egoizm moim zdaniem. Katolicyzm zmusza mnie do używania logicznego myślenia, wiem, że to nie jest wasza logika, jednak zwalnia mnie ona z dalszych wyjaśnień w tej sprawie czy bezkrytyczny udział w tym co się obecnie dzieje jest katolickie czy nie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 07:13
Nie ma nic za darmo. Wzięcie szczepionki wiąże się z reakcją organizmu. Widzisz miałem cztery dni urlopu. Przypadkowo urlop zbiegł mi się ze szczepieniem. W środę kupiłem sobie dwa fajne kraftowe piwka. Po południu miałem już szczepienie a wieczorem miałem się rozkoszować piwkiem pomimo tego, że znajomi mówili mi, że po szczepieniu czuli się słabo. Nie wierzyłem, ze mnie to ruszy, wszak zazwyczaj nic mnie nie rusza. Jednak pod wieczór poczułem się trochę inaczej i postanowiłem odpuścić sobie piwko. Dobrze bo dostałem gorączkę, dreszcze i ból głowy. Obudziłem się w czwartek rano w takim samym stanie a może i gorszym. Cały dzień tak się czułem. Następna noc była podobna. Obudziłem się już bez gorączki, ale osłabiony. Akurat w piątek musiałem wrócić do pracy, choć mogłem zadzwonić, że się słabiej czuje. Poszedłem jednak i jakoś się rozkręciłem, tak, że o szczepionce przypomniało mi dopiero to forum. Chociaż w pracy znajomy mi opowiadał, że jak był w Polsce, w wojsku w czasie jak nie było Facebooka i tak łatwego dostępu do bredni jakiegoś Zięby, to dostał jakąś szczepionkę. Właściwie multiszczepionkę i po niej leżał na jakimś wojskowym lazarecie przez tydzień.
Moim zdaniem zapędziłeś się w kozi róg.
Mógłbyś się bronić, że będzie jak Bóg będzie chciał, ale to też słabe bo z tego co pamiętam to Bóg nakazał dbać o swoje ciało bo Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego, a Ty żeby o nie nie dbać musisz wyciągać jakieś wnioski niepoparte wiedzą medyczną i pewnie w głębi duszy o tym wiesz.

P.S. Argument o tym, że Twoja dawka trafi do Indii też słaby. Rząd dawno kupił dawkę dla Ciebie
 Nie zużyta trafi do kosza a nie do Indii.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 07:24
Nie ma nic za darmo. Wzięcie szczepionki wiąże się z reakcją organizmu. Widzisz miałem cztery dni urlopu. Przypadkowo urlop zbiegł mi się ze szczepieniem. W środę kupiłem sobie dwa fajne kraftowe piwka. Po południu miałem już szczepienie a wieczorem miałem się rozkoszować piwkiem pomimo tego, że znajomi mówili mi, że po szczepieniu czuli się słabo. Nie wierzyłem, ze mnie to ruszy, wszak zazwyczaj nic mnie nie rusza. Jednak pod wieczór poczułem się trochę inaczej i postanowiłem odpuścić sobie piwko. Dobrze bo dostałem gorączkę, dreszcze i ból głowy. Obudziłem się w czwartek rano w takim samym stanie a może i gorszym. Cały dzień tak się czułem. Następna noc była podobna. Obudziłem się już bez gorączki, ale osłabiony. Akurat w piątek musiałem wrócić do pracy, choć mogłem zadzwonić, że się słabiej czuje. Poszedłem jednak i jakoś się rozkręciłem, tak, że o szczepionce przypomniało mi dopiero to forum. Chociaż w pracy znajomy mi opowiadał, że jak był w Polsce, w wojsku w czasie jak nie było Facebooka i tak łatwego dostępu do bredni jakiegoś Zięby, to dostał jakąś szczepionkę. Właściwie multiszczepionkę i po niej leżał na jakimś wojskowym lazarecie przez tydzień.
Moim zdaniem zapędziłeś się w kozi róg.
Mógłbyś się bronić, że będzie jak Bóg będzie chciał, ale to też słabe bo z tego co pamiętam to Bóg nakazał dbać o swoje ciało bo Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego, a Ty żeby o nie nie dbać musisz wyciągać jakieś wnioski niepoparte wiedzą medyczną i pewnie w głębi duszy o tym wiesz.

P.S. Argument o tym, że Twoja dawka trafi do Indii też słaby. Rząd dawno kupił dawkę dla Ciebie
 Nie zużyta trafi do kosza a nie do Indii.

No to skoro szczepionki szkodzą ciału, które jest świątynią Ducha to wypada się nie szczepić... Swoje wnioski opieram na logicznej obserwacji tego co się dzieje wokół mnie i jestem spokojny o wyrok Stwórcy w tym aspekcie. Możesz mi wierzyć albo nie ale śpię spokojnie. Może rząd zmądrzeje i już 3 dawki nie zmarnuje dla mnie tylko przekaże 3mu światu. Jestem cierpliwy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 07:26
Katolicyzm zmusza mnie do używania logicznego myślenia, wiem, że to nie jest wasza logika, jednak zwalnia mnie ona z dalszych wyjaśnień w tej sprawie czy bezkrytyczny udział w tym co się obecnie dzieje jest katolickie czy nie.

Chłopie..... zrobiłeś mi dzień...... tą "logiką katolicką" i "zmuszaniem do używania logicznego myślenia"..... serio ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D Ty tak serio? ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 07:29
Katolicyzm zmusza mnie do używania logicznego myślenia, wiem, że to nie jest wasza logika, jednak zwalnia mnie ona z dalszych wyjaśnień w tej sprawie czy bezkrytyczny udział w tym co się obecnie dzieje jest katolickie czy nie.

Chłopie..... zrobiłeś mi dzień...... tą "logiką katolicką" i "zmuszaniem do używania logicznego myślenia"..... serio ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D Ty tak serio? ;D ;D ;D ;D

Nie, chciałem po prostu żebyś dostał zajadów....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 07:32
Katolicyzm zmusza mnie do używania logicznego myślenia, wiem, że to nie jest wasza logika, jednak zwalnia mnie ona z dalszych wyjaśnień w tej sprawie czy bezkrytyczny udział w tym co się obecnie dzieje jest katolickie czy nie.

Chłopie..... zrobiłeś mi dzień...... tą "logiką katolicką" i "zmuszaniem do używania logicznego myślenia"..... serio ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D Ty tak serio? ;D ;D ;D ;D

Nie, chciałem po prostu żebyś dostał zajadów....

Miłosierdzie się wyłączyło? ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 07:34
Nie ma nic za darmo. Wzięcie szczepionki wiąże się z reakcją organizmu. Widzisz miałem cztery dni urlopu. Przypadkowo urlop zbiegł mi się ze szczepieniem. W środę kupiłem sobie dwa fajne kraftowe piwka. Po południu miałem już szczepienie a wieczorem miałem się rozkoszować piwkiem pomimo tego, że znajomi mówili mi, że po szczepieniu czuli się słabo. Nie wierzyłem, ze mnie to ruszy, wszak zazwyczaj nic mnie nie rusza. Jednak pod wieczór poczułem się trochę inaczej i postanowiłem odpuścić sobie piwko. Dobrze bo dostałem gorączkę, dreszcze i ból głowy. Obudziłem się w czwartek rano w takim samym stanie a może i gorszym. Cały dzień tak się czułem. Następna noc była podobna. Obudziłem się już bez gorączki, ale osłabiony. Akurat w piątek musiałem wrócić do pracy, choć mogłem zadzwonić, że się słabiej czuje. Poszedłem jednak i jakoś się rozkręciłem, tak, że o szczepionce przypomniało mi dopiero to forum. Chociaż w pracy znajomy mi opowiadał, że jak był w Polsce, w wojsku w czasie jak nie było Facebooka i tak łatwego dostępu do bredni jakiegoś Zięby, to dostał jakąś szczepionkę. Właściwie multiszczepionkę i po niej leżał na jakimś wojskowym lazarecie przez tydzień.
Moim zdaniem zapędziłeś się w kozi róg.
Mógłbyś się bronić, że będzie jak Bóg będzie chciał, ale to też słabe bo z tego co pamiętam to Bóg nakazał dbać o swoje ciało bo Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego, a Ty żeby o nie nie dbać musisz wyciągać jakieś wnioski niepoparte wiedzą medyczną i pewnie w głębi duszy o tym wiesz.

P.S. Argument o tym, że Twoja dawka trafi do Indii też słaby. Rząd dawno kupił dawkę dla Ciebie
 Nie zużyta trafi do kosza a nie do Indii.

No to skoro szczepionki szkodzą ciału, które jest świątynią Ducha to wypada się nie szczepić... Swoje wnioski opieram na logicznej obserwacji tego co się dzieje wokół mnie i jestem spokojny o wyrok Stwórcy w tym aspekcie. Możesz mi wierzyć albo nie ale śpię spokojnie. Może rząd zmądrzeje i już 3 dawki nie zmarnuje dla mnie tylko przekaże 3mu światu. Jestem cierpliwy.

A gdzie ja napisałem, że szkodzą ciału? Na szali z jednej strony jest złe samopoczucie, max parę dni, z drugiej strony COVID-19.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 07:38
Nie ma nic za darmo. Wzięcie szczepionki wiąże się z reakcją organizmu. Widzisz miałem cztery dni urlopu. Przypadkowo urlop zbiegł mi się ze szczepieniem. W środę kupiłem sobie dwa fajne kraftowe piwka. Po południu miałem już szczepienie a wieczorem miałem się rozkoszować piwkiem pomimo tego, że znajomi mówili mi, że po szczepieniu czuli się słabo. Nie wierzyłem, ze mnie to ruszy, wszak zazwyczaj nic mnie nie rusza. Jednak pod wieczór poczułem się trochę inaczej i postanowiłem odpuścić sobie piwko. Dobrze bo dostałem gorączkę, dreszcze i ból głowy. Obudziłem się w czwartek rano w takim samym stanie a może i gorszym. Cały dzień tak się czułem. Następna noc była podobna. Obudziłem się już bez gorączki, ale osłabiony. Akurat w piątek musiałem wrócić do pracy, choć mogłem zadzwonić, że się słabiej czuje. Poszedłem jednak i jakoś się rozkręciłem, tak, że o szczepionce przypomniało mi dopiero to forum. Chociaż w pracy znajomy mi opowiadał, że jak był w Polsce, w wojsku w czasie jak nie było Facebooka i tak łatwego dostępu do bredni jakiegoś Zięby, to dostał jakąś szczepionkę. Właściwie multiszczepionkę i po niej leżał na jakimś wojskowym lazarecie przez tydzień.
Moim zdaniem zapędziłeś się w kozi róg.
Mógłbyś się bronić, że będzie jak Bóg będzie chciał, ale to też słabe bo z tego co pamiętam to Bóg nakazał dbać o swoje ciało bo Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego, a Ty żeby o nie nie dbać musisz wyciągać jakieś wnioski niepoparte wiedzą medyczną i pewnie w głębi duszy o tym wiesz.

P.S. Argument o tym, że Twoja dawka trafi do Indii też słaby. Rząd dawno kupił dawkę dla Ciebie
 Nie zużyta trafi do kosza a nie do Indii.

No to skoro szczepionki szkodzą ciału, które jest świątynią Ducha to wypada się nie szczepić... Swoje wnioski opieram na logicznej obserwacji tego co się dzieje wokół mnie i jestem spokojny o wyrok Stwórcy w tym aspekcie. Możesz mi wierzyć albo nie ale śpię spokojnie. Może rząd zmądrzeje i już 3 dawki nie zmarnuje dla mnie tylko przekaże 3mu światu. Jestem cierpliwy.

A gdzie ja napisałem, że szkodzą ciału? Na szali z jednej strony jest złe samopoczucie, max parę dni, z drugiej strony COVID-19.

Więc ludzie którzy się szczepią nic nie ryzykują, dlaczego więc nie po katolicku jest pozwolenie na wszczepienie się chętnymi? Chcącemu nie dzieje się krzywda, zwłaszcza jeśli efektem jest jedynie złe samopoczucie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 07:50
Nie ma nic za darmo. Wzięcie szczepionki wiąże się z reakcją organizmu. Widzisz miałem cztery dni urlopu. Przypadkowo urlop zbiegł mi się ze szczepieniem. W środę kupiłem sobie dwa fajne kraftowe piwka. Po południu miałem już szczepienie a wieczorem miałem się rozkoszować piwkiem pomimo tego, że znajomi mówili mi, że po szczepieniu czuli się słabo. Nie wierzyłem, ze mnie to ruszy, wszak zazwyczaj nic mnie nie rusza. Jednak pod wieczór poczułem się trochę inaczej i postanowiłem odpuścić sobie piwko. Dobrze bo dostałem gorączkę, dreszcze i ból głowy. Obudziłem się w czwartek rano w takim samym stanie a może i gorszym. Cały dzień tak się czułem. Następna noc była podobna. Obudziłem się już bez gorączki, ale osłabiony. Akurat w piątek musiałem wrócić do pracy, choć mogłem zadzwonić, że się słabiej czuje. Poszedłem jednak i jakoś się rozkręciłem, tak, że o szczepionce przypomniało mi dopiero to forum. Chociaż w pracy znajomy mi opowiadał, że jak był w Polsce, w wojsku w czasie jak nie było Facebooka i tak łatwego dostępu do bredni jakiegoś Zięby, to dostał jakąś szczepionkę. Właściwie multiszczepionkę i po niej leżał na jakimś wojskowym lazarecie przez tydzień.
Moim zdaniem zapędziłeś się w kozi róg.
Mógłbyś się bronić, że będzie jak Bóg będzie chciał, ale to też słabe bo z tego co pamiętam to Bóg nakazał dbać o swoje ciało bo Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego, a Ty żeby o nie nie dbać musisz wyciągać jakieś wnioski niepoparte wiedzą medyczną i pewnie w głębi duszy o tym wiesz.

P.S. Argument o tym, że Twoja dawka trafi do Indii też słaby. Rząd dawno kupił dawkę dla Ciebie
 Nie zużyta trafi do kosza a nie do Indii.

No to skoro szczepionki szkodzą ciału, które jest świątynią Ducha to wypada się nie szczepić... Swoje wnioski opieram na logicznej obserwacji tego co się dzieje wokół mnie i jestem spokojny o wyrok Stwórcy w tym aspekcie. Możesz mi wierzyć albo nie ale śpię spokojnie. Może rząd zmądrzeje i już 3 dawki nie zmarnuje dla mnie tylko przekaże 3mu światu. Jestem cierpliwy.

A gdzie ja napisałem, że szkodzą ciału? Na szali z jednej strony jest złe samopoczucie, max parę dni, z drugiej strony COVID-19.

Więc ludzie którzy się szczepią nic nie ryzykują, dlaczego więc nie po katolicku jest pozwolenie na wszczepienie się chętnymi? Chcącemu nie dzieje się krzywda, zwłaszcza jeśli efektem jest jedynie złe samopoczucie.

Nie dość, że chcesz korzystać z odporności stadnej, od której wytwarzania umyłeś ręce, to jeszcze godzisz się na bycie nośnikiem tego paskudztwa, roznoszenie go rozmnażanie i ewentualne mutowanie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 07:55
Katmay, nie jestem specjalistą od szczepionek, a już w ogóle nie orientuję się w ich historii. Natomiast:
a) Każda firma produkuje swoją wersję opartą na innej platformie. Jedna wykorzystuje część białka, inna RNA i tak dalej. Dlatego komisje takie szczepionki musza najpierw dopuścić, dlatego przechodzą one badania, które wcześniej trwały kilka lat, a teraz pół roku. Czy to, co napisałeś wcześniej, dotyczy również szczepionek na świńską grypę sprzed kilku lat? Po których nastąpiła fala narkolepsji i państwa płacą do tej pory ludziom odszkodowania? Przecież to było badane i takie bezpieczne.
Grzebanie w układzie immunologicznym jest kurewsko niebezpieczne. Choroby autoimmunologiczne szybko potrafią zabić. A to jest właśnie drobna pomyłka układu immunologicznego.

I nie jest prawdą, że te są lepiej przebadane od tych branych przez kilka pokoleń. Bo to właśnie fakt, że obserwowaliśmy kilka pokoleń po ich przyjęciu jest najlepszym testem.

b) Osoba niezaszczepiona nie jest źródłem zarazy w przeciwieństwie do tej zaszczepionej. Po szczepiące tak samo łatwo się zarazisz (tylko łagodniej przejdziesz) oraz i przede wszystkim - tak samo będziesz zarażał innych*. Dlatego pytam - jaki jest sens paszportów szczepionkowych. Logicznie myśląc, to osoby zaszczepione będą bardziej zarażać, bo będą się chore lepiej czuć, więc będą sobie łazić po świecie i zarażać, zamiast leżeć w łóżku.

Jeszcze raz tu podkreślę, że nie jestem przeciwnikiem szczepień!

Edit: *pogrubiłem to, bo właśnie Daavid jako kolejny powtórzył ten błędny frazes.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 07:57
Nie ma nic za darmo. Wzięcie szczepionki wiąże się z reakcją organizmu. Widzisz miałem cztery dni urlopu. Przypadkowo urlop zbiegł mi się ze szczepieniem. W środę kupiłem sobie dwa fajne kraftowe piwka. Po południu miałem już szczepienie a wieczorem miałem się rozkoszować piwkiem pomimo tego, że znajomi mówili mi, że po szczepieniu czuli się słabo. Nie wierzyłem, ze mnie to ruszy, wszak zazwyczaj nic mnie nie rusza. Jednak pod wieczór poczułem się trochę inaczej i postanowiłem odpuścić sobie piwko. Dobrze bo dostałem gorączkę, dreszcze i ból głowy. Obudziłem się w czwartek rano w takim samym stanie a może i gorszym. Cały dzień tak się czułem. Następna noc była podobna. Obudziłem się już bez gorączki, ale osłabiony. Akurat w piątek musiałem wrócić do pracy, choć mogłem zadzwonić, że się słabiej czuje. Poszedłem jednak i jakoś się rozkręciłem, tak, że o szczepionce przypomniało mi dopiero to forum. Chociaż w pracy znajomy mi opowiadał, że jak był w Polsce, w wojsku w czasie jak nie było Facebooka i tak łatwego dostępu do bredni jakiegoś Zięby, to dostał jakąś szczepionkę. Właściwie multiszczepionkę i po niej leżał na jakimś wojskowym lazarecie przez tydzień.
Moim zdaniem zapędziłeś się w kozi róg.
Mógłbyś się bronić, że będzie jak Bóg będzie chciał, ale to też słabe bo z tego co pamiętam to Bóg nakazał dbać o swoje ciało bo Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego, a Ty żeby o nie nie dbać musisz wyciągać jakieś wnioski niepoparte wiedzą medyczną i pewnie w głębi duszy o tym wiesz.

P.S. Argument o tym, że Twoja dawka trafi do Indii też słaby. Rząd dawno kupił dawkę dla Ciebie
 Nie zużyta trafi do kosza a nie do Indii.

No to skoro szczepionki szkodzą ciału, które jest świątynią Ducha to wypada się nie szczepić... Swoje wnioski opieram na logicznej obserwacji tego co się dzieje wokół mnie i jestem spokojny o wyrok Stwórcy w tym aspekcie. Możesz mi wierzyć albo nie ale śpię spokojnie. Może rząd zmądrzeje i już 3 dawki nie zmarnuje dla mnie tylko przekaże 3mu światu. Jestem cierpliwy.

A gdzie ja napisałem, że szkodzą ciału? Na szali z jednej strony jest złe samopoczucie, max parę dni, z drugiej strony COVID-19.

Więc ludzie którzy się szczepią nic nie ryzykują, dlaczego więc nie po katolicku jest pozwolenie na wszczepienie się chętnymi? Chcącemu nie dzieje się krzywda, zwłaszcza jeśli efektem jest jedynie złe samopoczucie.

Nie dość, że chcesz korzystać z odporności stadnej, od której wytwarzania umyłeś ręce, to jeszcze godzisz się na bycie nośnikiem tego paskudztwa, roznoszenie go rozmnażanie i ewentualne mutowanie.

Ale zaszczepieni też roznoszą, zakażają. A czy szczepionka wyklucza możliwość mutacji to nie wiem, wyklucza?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 08:03
b) Osoba niezaszczepiona nie jest źródłem zarazy w przeciwieństwie do tej zaszczepionej. Po szczepiące tak samo łatwo się zarazisz (tylko łagodniej przejdziesz) oraz i przede wszystkim - tak samo będziesz zarażał innych*. Dlatego pytam - jaki jest sens paszportów szczepionkowych. Logicznie myśląc, to osoby zaszczepione będą bardziej zarażać, bo będą się chore lepiej czuć, więc będą sobie łazić po świecie i zarażać, zamiast leżeć w łóżku.

A czasem nie jest tak, że zaszczepienie zmniejsza transmisję wirusa?

Osoba niezaszczepiona nie jest źródłem zarazy?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 08:04
Nie wiem. Może ktoś wie i napisze.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 08:06
Nie wiem. Może ktoś wie i napisze.

Wątpię, czy dobrze kombinujesz. Na dzień dzisiejszy osoby zaszczepione ulegają infekcji znacznie rzadziej niż niezaszczepione.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 08:10
Koronawirus wnika przez górne drogi oddechowe, które są chronione przez śluzówkę. Śluzówka stanowi barierę między drobnoustrojami a przeciwciałami – opóźnia przedostanie się drobnoustrojów do organizmu, ale też blokuje wydostanie się przeciwciał. Nawet jeśli szczepionka wywołała pożądaną odpowiedź układu immunologicznego, przeciwciała mogą nie być w stanie pokonać bariery błon śluzowych, po to żeby zneutralizować wirusa, który osiadł w nosie i gardle.

W ten sposób wirus nie zagraża bezpośrednio osobie zaszczepionej, ale nadal może być zdolny do replikacji i rozprzestrzeniania się podczas kichania i kaszlu. Właśnie to martwi naukowców, chociaż starają się myśleć optymistycznie.

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,czy-po-otrzymaniu-szczepionki-na-covid-19-nadal-mozna-zarazac--naukowcy-maja-watpliwosci,artykul,86664123.html
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 08:14
Ogólnie zaszczepieni też chorują, a nieskuteczne (przez zbyt długi odstęp między dawkami) może wręcz pomnażać mutacje. Zgroza, bo chyba pamiętacie jeszcze jak rząd żonglował terminami drugiej dawki. Tak więc kolego
Daavid, argument o tym, że niezaszczepieni to źródło wszelkiego zła uważam za chybiony:

https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/8148020,czy-pojawi-sie-mutacja-ktora-bedzie-od-razu-zabijac-byc-moze-wywiad.html
https://www.dw.com/pl/s%C5%82abe-szczepienia-sprzyjaj%C4%85-niebezpiecznym-mutacjom/a-56342917
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 08:19
Koronawirus wnika przez górne drogi oddechowe, które są chronione przez śluzówkę. Śluzówka stanowi barierę między drobnoustrojami a przeciwciałami – opóźnia przedostanie się drobnoustrojów do organizmu, ale też blokuje wydostanie się przeciwciał. Nawet jeśli szczepionka wywołała pożądaną odpowiedź układu immunologicznego, przeciwciała mogą nie być w stanie pokonać bariery błon śluzowych, po to żeby zneutralizować wirusa, który osiadł w nosie i gardle.

W ten sposób wirus nie zagraża bezpośrednio osobie zaszczepionej, ale nadal może być zdolny do replikacji i rozprzestrzeniania się podczas kichania i kaszlu. Właśnie to martwi naukowców, chociaż starają się myśleć optymistycznie.

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,czy-po-otrzymaniu-szczepionki-na-covid-19-nadal-mozna-zarazac--naukowcy-maja-watpliwosci,artykul,86664123.html

"Czy osoby zaszczepione mogą spać spokojnie i nie muszą się bać, że mogą transmitować koronawirusa na osoby, z którymi mają kontakt?

- Bardzo się cieszę, że padło to pytanie. Już pojawiły się doniesienia naukowców badających AstraZenekę, gdzie udowodniono, że o 70 proc. jest zahamowana transmisja przez osobę zaszczepioną - skomentowała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska. - Natomiast niedawno ukazała się też praca dotycząca szczepionki Pfizera i tutaj ten odsetej jest nawet wyższy - 90 proc. Oczywiście istnieje pewne bardzo niewielkie ryzyko, że osoba, która została zaszczpiona może "zakontraktować" wirusa, który będzie się replikował w górnych drogach oddechowych, ale przede wszystkim ta ilość wirusa może być szalenie mała. Poza tym w świetle obecnych wyników wydaje się to naprawdę mało prawdopodobne - dodała ekspertka."

https://portal.abczdrowie.pl/koronawius-czy-osoby-zaszczepione-na-covid-19-zarazaja-wyjasnia-prof-agnieszka-szuster-ciesielska-wideo
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 08:26
:thumbup:
Dobry argument nie jest zły.


Niemniej: Na razie jest tak, że osoby zaszczepione się zarażają i chorują. Wiadomo więc, że jako chore roznoszą chorobę zakaźną. Dlatego jest ona zakaźna, że od chorego na zdrowego przechodzi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 22.05.2021, 08:35
Siedze od wczoraj na rybach i czytam tą dyskusje co jakiś czas.
I zabardzo nie rozumiem tej przepychanki.
Ci co chcą niech sie szczepią , ci co niechcą niech sie nie szczepią.
Ja nie chce być drugi raz chory i przyjołem nadzieje...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 08:36
Niemniej: Na razie jest tak, że osoby zaszczepione się zarażają i chorują. Wiadomo więc, że jako chore roznoszą chorobę zakaźną. Dlatego jest ona zakaźna, że od chorego na zdrowego przechodzi.

Tak, procent zaszczepionych może zachorować, bo nie ma odpowiedzi organizmu. Tak, prawdopodobieństwo transmisji wirusa przez osoby zaszczepione jest. Ale czy to znaczy, że szczepionka jest do kitu? To kwestia rachunku prawdopodobieństwa i statystyki, a nie podejście indywidualne - im mniej osób może zachorować, albo im mniejsza jest możliwość transmisji wirusa, tym lepiej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 08:59
Nikt nie twierdzi, że szczepionka jest do kitu.
Szczepionka nie chroni przed zarażeniem, tylko przed cięzkim przechorowaniem raczej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 09:05
Moim zdaniem problem tkwi w tym, że jeśli naukowcy mówią, że szczepionka nie chroni przed zarażeniem to mają na myśli to, że to się czasami zdarza a nie to, że tak się dzieje zawsze.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 09:07
Siedze od wczoraj na rybach i czytam tą dyskusje co jakiś czas.
I zabardzo nie rozumiem tej przepychanki.
Ci co chcą niech sie szczepią , ci co niechcą niech sie nie szczepią.
Ja nie chce być drugi raz chory i przyjołem nadzieje...

Oj tam przepychanka. Nikt nikogo nie chce wrzucać do wody czy też nie nie robi laleczek wudu na swoich oponentów, przynajmniej taką mam nadzieję :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 09:09
Szczepionka nie chroni przed zarażeniem, tylko przed cięzkim przechorowaniem raczej.

Ale czaisz, że tylko niewielka część może złapać wirusa po zaszczepieniu, a reszta przynajmniej przez pewien czas ma odporność? No chyba, że od razu (tzn przed uzyskaniem odporności po szczepieniu) pójdzie sobie na imprezę, jestem zaszczepiony/-a, więc hulaj dusza?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 09:09
Siedze od wczoraj na rybach i czytam tą dyskusje co jakiś czas.
I zabardzo nie rozumiem tej przepychanki.
Ci co chcą niech sie szczepią , ci co niechcą niech sie nie szczepią.
Ja nie chce być drugi raz chory i przyjołem nadzieje...

Ja nie przepycham się o szczepionki, tylko o to, aby braku akceptacji na eksperyment medyczny nazywać postawą niechrześcijańską. Niech się szczepi każdy chetny.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 09:13
Siedze od wczoraj na rybach i czytam tą dyskusje co jakiś czas.
I zabardzo nie rozumiem tej przepychanki.
Ci co chcą niech sie szczepią , ci co niechcą niech sie nie szczepią.
Ja nie chce być drugi raz chory i przyjołem nadzieje...

Ja nie przepycham się o szczepionki, tylko o to, aby braku akceptacji na eksperyment medyczny nazywać postawą niechrześcijańską. Niech się szczepi każdy chetny.

Moim zdaniem mówienie o szczepieniach jako o eksperymencie medycznym jest nadużyciem i mija się z prawdą. Podtrzymuję moje zdanie o postawie antychrześcijańskiej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 09:16

Szczepionka nie chroni przed zarażeniem, tylko przed cięzkim przechorowaniem raczej.

Ale czaisz, że tylko niewielka część może złapać wirusa po zaszczepieniu, a reszta przynajmniej przez pewien czas ma odporność? No chyba, że od razu (tzn przed uzyskaniem odporności po szczepieniu) pójdzie sobie na imprezę, jestem zaszczepiony/-a, więc hulaj dusza?

Ale tak jest w istocie? Nie wiem. Wydaje mi się, że złapiesz tak samo łatwo jak niezaszczepiony, tylko po prostu Twój organizm ma przeciwciała, więc albo nawet tego nie zauważysz, albo przejdziesz łagodnie. Co i często bez szczepionki się przydarza. Więc ludzie chorzy i bezobjawowi zarażają.

Siedze od wczoraj na rybach i czytam tą dyskusje co jakiś czas.
I zabardzo nie rozumiem tej przepychanki.
Ci co chcą niech sie szczepią , ci co niechcą niech sie nie szczepią.
Ja nie chce być drugi raz chory i przyjołem nadzieje...

Ja nie przepycham się o szczepionki, tylko o to, aby braku akceptacji na eksperyment medyczny nazywać postawą niechrześcijańską. Niech się szczepi każdy chetny.

Moim zdaniem mówienie o szczepieniach jako o eksperymencie medycznym jest nadużyciem i mija się z prawdą. Podtrzymuję moje zdanie o postawie antychrześcijańskiej.

Moim zdaniem nosi to wszelkie znamiona eksperymentu medycznego. Oczywiście nie takiego zupełnie hardkorowego na ura bura, zero absolutnie badań, zobaczymy, co będzie... Ale jednak.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 09:16
Siedze od wczoraj na rybach i czytam tą dyskusje co jakiś czas.
I zabardzo nie rozumiem tej przepychanki.
Ci co chcą niech sie szczepią , ci co niechcą niech sie nie szczepią.
Ja nie chce być drugi raz chory i przyjołem nadzieje...

Ja nie przepycham się o szczepionki, tylko o to, aby braku akceptacji na eksperyment medyczny nazywać postawą niechrześcijańską. Niech się szczepi każdy chetny.

Moim zdaniem mówienie o szczepieniach jako o eksperymencie medycznym jest nadużyciem i mija się z prawdą. Podtrzymuję moje zdanie o postawie antychrześcijańskiej.
Twoje zdanie odnotowałem, jednak zdaję się na inny Sąd.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 09:21
Szczepionka nie chroni przed zarażeniem, tylko przed cięzkim przechorowaniem raczej.

Ale czaisz, że tylko niewielka część może złapać wirusa po zaszczepieniu, a reszta przynajmniej przez pewien czas ma odporność? No chyba, że od razu (tzn przed uzyskaniem odporności po szczepieniu) pójdzie sobie na imprezę, jestem zaszczepiony/-a, więc hulaj dusza?

Wydaje mi się, że złapiesz tak samo łatwo jak niezaszczepiony, tylko po prostu Twój organizm ma przeciwciała, więc albo nawet tego nie zauważysz, albo przejdziesz łagodnie. Co i często bez szczepionki się przydarza. Więc ludzie chorzy i bezobjawowi zarażają.


Tak trochę wymiękłem teraz :facepalm: Innymi słowy, podważyłeś skuteczność jakichkolwiek szczepionek, bo przecież np polio czy inną ospę się łapie, ale przechodzi bezobjawowo :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 09:32
Szczepionka nie chroni przed zarażeniem, tylko przed cięzkim przechorowaniem raczej.

Ale czaisz, że tylko niewielka część może złapać wirusa po zaszczepieniu, a reszta przynajmniej przez pewien czas ma odporność? No chyba, że od razu (tzn przed uzyskaniem odporności po szczepieniu) pójdzie sobie na imprezę, jestem zaszczepiony/-a, więc hulaj dusza?

Wydaje mi się, że złapiesz tak samo łatwo jak niezaszczepiony, tylko po prostu Twój organizm ma przeciwciała, więc albo nawet tego nie zauważysz, albo przejdziesz łagodnie. Co i często bez szczepionki się przydarza. Więc ludzie chorzy i bezobjawowi zarażają.


Tak trochę wymiękłem teraz :facepalm: Innymi słowy, podważyłeś skuteczność jakichkolwiek szczepionek, bo przecież np polio czy inną ospę się łapie, ale przechodzi bezobjawowo :facepalm:
Hmm... Chyba zasłużyłem na :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 22.05.2021, 09:33
Koronawirus wnika przez górne drogi oddechowe, które są chronione przez śluzówkę. Śluzówka stanowi barierę między drobnoustrojami a przeciwciałami – opóźnia przedostanie się drobnoustrojów do organizmu, ale też blokuje wydostanie się przeciwciał. Nawet jeśli szczepionka wywołała pożądaną odpowiedź układu immunologicznego, przeciwciała mogą nie być w stanie pokonać bariery błon śluzowych, po to żeby zneutralizować wirusa, który osiadł w nosie i gardle.

W ten sposób wirus nie zagraża bezpośrednio osobie zaszczepionej, ale nadal może być zdolny do replikacji i rozprzestrzeniania się podczas kichania i kaszlu. Właśnie to martwi naukowców, chociaż starają się myśleć optymistycznie.

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,czy-po-otrzymaniu-szczepionki-na-covid-19-nadal-mozna-zarazac--naukowcy-maja-watpliwosci,artykul,86664123.html

Ja pierdole. Powinni ich zamknąć za ten artykuł. Jeszcze się tam ktoś podpisał jako konsultant.

A najlepszy jest ten kawałek, mówiący o tym, że wirus który nie dostał się do organizmu człowieka zdolny jest do replikacji.
Jak? Przez pączkowanie?

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 09:34
Hmm... Chyba zasłużyłem na :facepalm:

Nie pękaj :thumbup: Każdy ma niezbywalne prawo do zrobienia z siebie matoła ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 09:36
;D

Gorzej, że każdy ma również niezbywalne prawo walczyć do upadłego, że ma rację, gdy jej nie ma. Co widać wszędzie wokół.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 22.05.2021, 09:37
;D

Gorzej, że każdy ma również niezbywalne prawo walczyć do upadłego, że ma rację, gdy jej nie ma. Co widać wszędzie wokół.

Niestety tak.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 22.05.2021, 11:14
Koronawirus wnika przez górne drogi oddechowe, które są chronione przez śluzówkę. Śluzówka stanowi barierę między drobnoustrojami a przeciwciałami – opóźnia przedostanie się drobnoustrojów do organizmu, ale też blokuje wydostanie się przeciwciał. Nawet jeśli szczepionka wywołała pożądaną odpowiedź układu immunologicznego, przeciwciała mogą nie być w stanie pokonać bariery błon śluzowych, po to żeby zneutralizować wirusa, który osiadł w nosie i gardle.

W ten sposób wirus nie zagraża bezpośrednio osobie zaszczepionej, ale nadal może być zdolny do replikacji i rozprzestrzeniania się podczas kichania i kaszlu. Właśnie to martwi naukowców, chociaż starają się myśleć optymistycznie.

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,czy-po-otrzymaniu-szczepionki-na-covid-19-nadal-mozna-zarazac--naukowcy-maja-watpliwosci,artykul,86664123.html

Michał gdzieś spotkałem opracowania gdzie udokumentowane jest ucięcie transmisji wirusa na poziomie 70%  po szczepieniu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 22.05.2021, 11:23
Przy takim ograniczeniu transmisji paszporty szczepionkowe nabierają większego sensu.

Ja się zafiksowałem na przeczytanej kilka razy informacji, że szczepienie nie chroni przed zakażeniem ani dalszym rozprzestrzenianiem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 22.05.2021, 12:04
https://radiopogoda.pl/szczepienia-przeciw-covid-19-juz-pierwsza-dawka-zmniejsza-transmisje-wirusa
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 22.05.2021, 12:23
Myślę że taki portal jak radio pogoda jest bardzo wiarygodny w kwestii tematu , który jest na etapie eksperymentu.
Zdrowia życzę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 22.05.2021, 12:45
Myślę że taki portal jak radio pogoda jest bardzo wiarygodny w kwestii tematu , który jest na etapie eksperymentu.
Zdrowia życzę.

Myślę, że jak niemal wszystkie inne przedrukowuje to, co dostał z agencji prasowej. Ten sam skrót był na stronach Rzepy i jeszcze paru innych. Chcesz kopać głębiej, masz wskazówkę, kto robił badania, możesz dotrzeć do źródeł.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 22.05.2021, 12:49
Myślę że taki portal jak radio pogoda...

Myślę, że człowiek inteligentny jest w stanie odróżnić Radio Pogoda od Public Health England, którego ustalenia referuje Radio Pogoda:

https://www.gov.uk/government/news/one-dose-of-covid-19-vaccine-can-cut-household-transmission-by-up-to-half
 (https://www.gov.uk/government/news/one-dose-of-covid-19-vaccine-can-cut-household-transmission-by-up-to-half)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 22.05.2021, 16:58
Ja się zafiksowałem na przeczytanej kilka razy informacji, że szczepienie nie chroni przed zakażeniem ani dalszym rozprzestrzenianiem.

Nikt nigdy nie obiecał ani jednego, ani drugiego.
Szczepienie chroni przed ciężkim przebiegiem choroby, w tym przed śmiercią z jej powodu.

Dla wielu antyszczepów to jednak wciąż za mało...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 22.05.2021, 17:40
Co do  naukowych opracowań „ This protection is on top of the reduced risk of a vaccinated person developing symptomatic infection in the first place, which is around 60 to 65% – 4 weeks after one dose of either vaccine.”

Abstrahując i odrywając się od tematu COVID i szczepionek .
Porównam to sprawności technicznej samochodu., który jest sprawny,bezpieczny w około 60-65%.
Mając samochód NIEsprawny w 35-40% wybieramy się na wakacje z rodziną tym samochodem w daleką podróż.
Jaka jest szansa ,że nikomu nie zaszkodzimy ?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 22.05.2021, 18:06
A co jest alternatywą?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 22.05.2021, 18:17
Co do  naukowych opracowań „ This protection is on top of the reduced risk of a vaccinated person developing symptomatic infection in the first place, which is around 60 to 65% – 4 weeks after one dose of either vaccine.”

Abstrahując i odrywając się od tematu COVID i szczepionek .
Porównam to sprawności technicznej samochodu., który jest sprawny,bezpieczny w około 60-65%.
Mając samochód NIEsprawny w 35-40% wybieramy się na wakacje z rodziną tym samochodem w daleką podróż.
Jaka jest szansa ,że nikomu nie zaszkodzimy ?

Wciąż dużo większa niż mając samochód sprawny w 0%.

Plus napisali
Cytuj
developing symptomatic infection
- czyli równie dobrze może być mowa o gorączce. A szczepionki wciąż chronią przed respiratorem i śmiercią.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 22.05.2021, 18:35
Co do  naukowych opracowań...

W cytowanym materiale chodzi o redukcję ryzyka objawowej infekcji (60 - 65%) oraz (dodatkowo) transmisji wirusa (38 - 49%) po pierwszej dawce dwudawkowej szczepionki. Morał jest taki: już po pierwszej dawce radykalnie maleje covidowe zagrożenie dla samego "samochodu" i ze strony owego "samochodu".
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 22.05.2021, 19:11
Czy ja dobrze rozumuję, że nawet jeśli jednostkowo skuteczność szczepionki wynosi 60% to dla całej populacji ta liczba może być wyższa? Załóżmy, że w mojej dziesięcioosobowej rodzinie bezpiecznych jest sześć osób. To samo jest w rodzinie Kowalskiego, Nowaka. Czyli transmisja odbywać się będzie pomiędzy dwunastoma osobami a nie trzydziestoma. Niektórzy nie mają dostępu do pewnych osób więc siłą rzeczy szanse kogoś z rodziny Nowaków, że dostaną paskudztwo poprzez Kowalskich jest relatywnie niższe. Nie wiem czy oby na pewno dobrze przedstawiłem to co mi chodzi po głowie, ale wydaje mi się, że to dość logiczne.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 22.05.2021, 19:54

Myślę, że 4 fala nas pogodzi i pokaże czy szczepionki są skuteczne.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 22.05.2021, 19:54
Czy ja dobrze rozumuję, że nawet jeśli jednostkowo skuteczność szczepionki wynosi 60% to dla całej populacji ta liczba może być wyższa? Załóżmy, że w mojej dziesięcioosobowej rodzinie bezpiecznych jest sześć osób. To samo jest w rodzinie Kowalskiego, Nowaka. Czyli transmisja odbywać się będzie pomiędzy dwunastoma osobami a nie trzydziestoma. Niektórzy nie mają dostępu do pewnych osób więc siłą rzeczy szanse kogoś z rodziny Nowaków, że dostaną paskudztwo poprzez Kowalskich jest relatywnie niższe. Nie wiem czy oby na pewno dobrze przedstawiłem to co mi chodzi po głowie, ale wydaje mi się, że to dość logiczne.

Nie, dlatego że... jeszcze raz: szczepionka nie chroni przed zakażeniem = nie chroni przed transmisją.
Szczepionka chroni przed ciężkimi objawami i śmiercią.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 22.05.2021, 20:57
Szczepionki wydatnie zmniejszają ryzyko zgonu z powodu COVID-19 (wedle ustaleń Public Health England redukcja wynosi około 80% po pierwszej dawce i 97% po drugiej dawce), ryzyko rozwoju infekcji objawowej, a nawet (jak wskazują najnowsze badania) bezobjawowej oraz ryzyko wystąpienia w roli transmitera wirusa, czyli "nadawcy" wirusowej transmisji.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jarekb11 w 22.05.2021, 21:03
Czy ja dobrze rozumuję, że nawet jeśli jednostkowo skuteczność szczepionki wynosi 60% to dla całej populacji ta liczba może być wyższa? Załóżmy, że w mojej dziesięcioosobowej rodzinie bezpiecznych jest sześć osób. To samo jest w rodzinie Kowalskiego, Nowaka. Czyli transmisja odbywać się będzie pomiędzy dwunastoma osobami a nie trzydziestoma. Niektórzy nie mają dostępu do pewnych osób więc siłą rzeczy szanse kogoś z rodziny Nowaków, że dostaną paskudztwo poprzez Kowalskich jest relatywnie niższe. Nie wiem czy oby na pewno dobrze przedstawiłem to co mi chodzi po głowie, ale wydaje mi się, że to dość logiczne.

Nie, dlatego że... jeszcze raz: szczepionka nie chroni przed zakażeniem = nie chroni przed transmisją.
Szczepionka chroni przed ciężkimi objawami i śmiercią.
Czytałeś kolego ten przytaczany artykuł na temat badań Public Health England ?? Jak byk pisze że szczepienia nawet w 49% chronią przed transmisją wirusa .
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 22.05.2021, 21:22
Obecnie chronią przed transmisją przynajmniej w tym sensie, że wydatnie zmniejszają ryzyko przykrych konsekwencji po wystąpieniu w roli "odbiorcy" transmisji oraz ryzyko wystąpienia w roli "nadawcy" transmisji :)

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 22.05.2021, 23:13
Chyba spór rozwija się o podstawowe pojęcia.
Codziennie infekowani jesteśmy setkami różnych rodzajów bakterii, wirusów czy grzybów. Dostają się one do naszego organizmu z każdym oddechem, łykiem wody, kęsem spożywanego pokarmu i z każdym zadrapaniem.
W większości przypadków dany wirus zatrzymuje się na śluzówce. Część wnika do organizmu i jest automatycznie rozpoznawana przez organizm i neutralizowana przez układ odpornościowy pierwotny. Jeśli dany wirus jest dla organizmu nowy...

Lepiej wrzucę filmik.




Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jarekb11 w 24.05.2021, 08:34
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-ekspert-szczepionki-sa-transparentne-i-nie-powstaly-w-ciagu-roku/fgmn9q2,79cfc278
Polecam artykulik który demontuje plotki jakoby szczepionki przeciw Covid-19 powstały w rok.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 25.05.2021, 20:46
Cyrk na kółkach :facepalm:

Za skromne ponad 140 mln złotych rząd serwuje nam totalizator covidowy...

Loteria Narodowego Programu Szczepień, bo tak dumnie brzmi ten chlubny pomysł, zakłada nagrody dla osób które się zaszczepią. Co 2000 osoba zaszczepiona dostanie 500 złotych, będą losowane nagrody rzeczowe, w tym, uwaga... HULAJNOGI! :bravo: :thumbup: :facepalm:

Nagroda główna to milion złotych :facepalm:

Kurwa, inflacja szaleje, ludzie tracą biznesy, prace, ciągle drukują pieniądze albo biorą kredyty... A tu kurwa Loteriada covidowa za 140 mln złotych... Myślałem, że z tym cyrkiem covidowym to już mnie nic nie zaskoczy, widać myliłem się..

I ten sam rząd, w swojej własnej tv, na wiadomościach, pokaże reportaż o chorym dziecku, na rzadka chorobe, której ie dofinansuje NFZ, więc widzowie pomóżcie wysyłając sms o treści "..........." pod numer "............."

A tu te ch@#&_e wydaja kasę podatników na taki cyrk, w dobie kryzysu, kryzysu który sami nam zgotowali...

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-nagrody-za-szczepienia-michal-dworczyk-o-szczegolach,nId,5254554

P. S. Sorki za wulgaryzmy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 25.05.2021, 20:48
Kurwa, inflacja szaleje, ludzie tracą biznesy, prace, ciągle drukują pieniądze albo biorą kredyty... A tu kurwa Loteriada covidowa za 140 mln złotych... Myślałem, że z tym cyrkiem covidowym to już mnie nic nie zaskoczy, widać myliłem się..

I ten sam rząd, w swojej własnej tv, na wiadomościach, pokaże reportaż o chorym dziecku, na rzadka chorobe, której ie dofinansuje NFZ, więc widzowie pomóżcie wysyłając sms o treści "..........." pod numer "............."

A tu te ch@#&_e wydaja kasę podatników na taki cyrk, w dobie kryzysu, kryzysu który sami nam zgotowali...

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-nagrody-za-szczepienia-michal-dworczyk-o-szczegolach,nId,5254554

P. S. Sorki za wulgaryzmy.

Miałem Cię za entuzjastę pis. Zaskoczyłeś mnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 25.05.2021, 20:54
Owszem, były pomysły które w pewnym miejscu i czasie mi się podobały. Nie kibicowałem im nigdy, bardziej widziałem ich jako mój głos anty PO i cała lewicę razem do kupy.

Dziś uczciwie należy stwierdzić, że czas rozwiązać sejm, i senat bo nic dobrego Polski w tym miejscu już nie spotka... Wszyscy dostali już swoje szanse i wszyscy powinni znaleźć się na śmietniku historii.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 25.05.2021, 21:00
Owszem, były pomysły które w pewnym miejscu i czasie mi się podobały. Nie kibicowałem im nigdy, bardziej widziałem ich jako mój głos anty PO i cała lewicę razem do kupy.

Dziś uczciwie należy stwierdzić, że czas rozwiązać sejm, i senat bo nic dobrego Polski w tym miejscu już nie spotka... Wszyscy dostali już swoje szanse i wszyscy powinni znaleźć się na śmietniku historii.

Ja mam nadzieję, że zanim się na nim znajdą, zobaczę ich na ławie oskarżonych za te wały, które robili i ten cały syf. Wątpię. Ale nadzieję mam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 25.05.2021, 21:03
Drukowanie kasy i projekty na kredyt... to jest dla rządu jak narkotyk. Trzeba coraz więcej i więcej. A ociemniały lud cieszy się, że manna z nieba spada. Gdy zabraknie narkotyku, zaczyna się dramat.

Pamiętajcie, że oni nie drukują pieniędzy. Oni drukują dług. Każda pusta złotówka musi być potem pokryta pracą naszą i naszych dzieci. Im więcej pustego pieniądza, tym więcej trzeba będzie potem pracować. To jest szastanie naszym życiem. Kilkoma godzinami dziennie dodatkowymi przy biurku, za kasą, na budowie, za kierownicą... Aż do śmierci.


Ale cieszmy się. Coś tam gruchnęło, statek dziwnie się przechyla, ale orkiestra gra dalej, a z megafonów słychać, że nastają czasy wielkiej szczęśliwości i równości...


Owszem, były pomysły które w pewnym miejscu i czasie mi się podobały. Nie kibicowałem im nigdy, bardziej widziałem ich jako mój głos anty PO i cała lewicę razem do kupy.

Dziś uczciwie należy stwierdzić, że czas rozwiązać sejm, i senat bo nic dobrego Polski w tym miejscu już nie spotka... Wszyscy dostali już swoje szanse i wszyscy powinni znaleźć się na śmietniku historii.

Ja mam nadzieję, że zanim się na nim znajdą, zobaczę ich na ławie oskarżonych za te wały, które robili i ten cały syf. Wątpię. Ale nadzieję mam.

Kiedyś, w barbarzyńskich czasach, to jak do władzy dorwała się nowa ekipa, to zdrajców stawiano pod murem. Teraz ekipy zmieniają tylko sztandary i koszulki i nic nikomu się nie dzieje.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 25.05.2021, 21:08
Jak Ci ludzie siedzą w sejmowej kantynie od 30 lat razem, kluby parlamentarne zmianiają jak piłkarze swoje kluby... To kto tam na komu koło pióra robić?

To przecież czy tam idzie jednoznacznie odpowiedzieć co jest czarne a co białe?

Wałęsa tak doceniał walkę Solidarności, że potem wznosił toast za Kiszczaka... Czy kogoś coś tu jeszcze zdziwi? Mają dobry układ, walczymy między sobą, scena polityczna jest zamknięta dla innych, a sami sobie krzywdy nie robimy...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 25.05.2021, 23:09
Polityka to wszędzie syf, w Polsce może nawet mniejszy, bo w grę wchodzą mniejsze pieniądze. Nie mamy na co narzekać , było dużo gorzej . Po rozwiązaniu jednego folwarku będzie następny.
ps. zapisałem się na szczepienie :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 25.05.2021, 23:35
Uczciwie trzeba przyznać, że PiS nie kradnie tak jak PO. PiS kradnie dużo więcej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 26.05.2021, 06:56
Cyrk na kółkach :facepalm:

Za skromne ponad 140 mln złotych rząd serwuje nam totalizator covidowy...

Loteria Narodowego Programu Szczepień, bo tak dumnie brzmi ten chlubny pomysł, zakłada nagrody dla osób które się zaszczepią. Co 2000 osoba zaszczepiona dostanie 500 złotych, będą losowane nagrody rzeczowe, w tym, uwaga... HULAJNOGI! :bravo: :thumbup: :facepalm:

Nagroda główna to milion złotych :facepalm:

Kurwa, inflacja szaleje, ludzie tracą biznesy, prace, ciągle drukują pieniądze albo biorą kredyty... A tu kurwa Loteriada covidowa za 140 mln złotych... Myślałem, że z tym cyrkiem covidowym to już mnie nic nie zaskoczy, widać myliłem się..

I ten sam rząd, w swojej własnej tv, na wiadomościach, pokaże reportaż o chorym dziecku, na rzadka chorobe, której ie dofinansuje NFZ, więc widzowie pomóżcie wysyłając sms o treści "..........." pod numer "............."

A tu te ch@#&_e wydaja kasę podatników na taki cyrk, w dobie kryzysu, kryzysu który sami nam zgotowali...

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-nagrody-za-szczepienia-michal-dworczyk-o-szczegolach,nId,5254554

P. S. Sorki za wulgaryzmy.

To że ty nie chcesz się szczepić to twoja decyzja. To że połowa polaków nie szczepi się szczepić to problem rządzących. I z tad pomysły z dupy z tą loterią , i tyle w temacie. Polacy to taki dziwny naród - przez wieki jeśli sie go nie trzyma za morde  , pod batem ewidentnie rozpierzcha się. I dokładnie jest również tym razem.
Osobiście jestę przeciw nakazom , ale jeśli to gówno znowu zaatakuje boje się że będzie nakaz szczepienia i tak sprawę załatwią.
Co do ludzi z obawami pewnie że one są , pewnie że sie bałem szczepiąc - ale to nadzieja na normalność . Faktem jest że teraz są dopiero badania jak człowiek zachowuje się po szczepieniu... a do skuteczności i skutków poszczepiennych trzeba czekać na wyniki.
Wracając do sytuacji z tymi na nie , sam znam wielu głównie zdrowe byki pracujące za granicą. I otóż sam system ich z czyści chcesz zarabiaćna chleb za granić - musisz mieć paszport. I tak to pewnie będzie wyglądało , chcesz iść do szpitala , lub jakieś działanie zdrowotne - pac szczepienie.

https://biznes.interia.pl/praca/news-niezaszczepieni-traca-prace,nId,5254411



Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lohi w 26.05.2021, 08:00
Drukowanie kasy i projekty na kredyt... to jest dla rządu jak narkotyk. Trzeba coraz więcej i więcej. A ociemniały lud cieszy się, że manna z nieba spada. Gdy zabraknie narkotyku, zaczyna się dramat.

Pamiętajcie, że oni nie drukują pieniędzy. Oni drukują dług. Każda pusta złotówka musi być potem pokryta pracą naszą i naszych dzieci. Im więcej pustego pieniądza, tym więcej trzeba będzie potem pracować. To jest szastanie naszym życiem. Kilkoma godzinami dziennie dodatkowymi przy biurku, za kasą, na budowie, za kierownicą... Aż do śmierci.


Ale cieszmy się. Coś tam gruchnęło, statek dziwnie się przechyla, ale orkiestra gra dalej, a z megafonów słychać, że nastają czasy wielkiej szczęśliwości i równości...


Owszem, były pomysły które w pewnym miejscu i czasie mi się podobały. Nie kibicowałem im nigdy, bardziej widziałem ich jako mój głos anty PO i cała lewicę razem do kupy.

Dziś uczciwie należy stwierdzić, że czas rozwiązać sejm, i senat bo nic dobrego Polski w tym miejscu już nie spotka... Wszyscy dostali już swoje szanse i wszyscy powinni znaleźć się na śmietniku historii.

Ja mam nadzieję, że zanim się na nim znajdą, zobaczę ich na ławie oskarżonych za te wały, które robili i ten cały syf. Wątpię. Ale nadzieję mam.

Kiedyś, w barbarzyńskich czasach, to jak do władzy dorwała się nowa ekipa, to zdrajców stawiano pod murem. Teraz ekipy zmieniają tylko sztandary i koszulki i nic nikomu się nie dzieje.
Drukowanie pieniędzy to nie jest żaden dług, ale zwykłe psucie pieniądza. To oznacza, ze  praca (czyli wytwarzanie dóbr i usług ) staje się nieopłacalne, bo to co dzisiaj zarobisz, jutro jest mniej warte, bo pieniądz z wczoraj dzisiaj jest mniej warty i mniej za niego możesz kupić (chociażby materiałów do przyszłej produkcji). W konsekwencji to prowadzi do recesji (właśnie ze względu na mechanizm, który opisałem w wielkim uproszczeniu).
Długiem natomiast jest to co w mediach nazywają "Funduszem Odbudowy z Unii Europejskiej" :  nasze dzieci będą go jeszcze spłacać, ale jakoś nikt się tym nie martwi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lohi w 26.05.2021, 08:04
Uczciwie trzeba przyznać, że PiS nie kradnie tak jak PO. PiS kradnie dużo więcej.
Ja jednak twierdzę, że znak = jest tutaj bardziej adekwatny.
A tak na marginesie: czym się różnią politycy PO, którzy kiedyś byli w PiS od tych którzy kiedyś byli w PiS a teraz są w PO?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 26.05.2021, 08:06
Tak bez czytania tego całego marudzenia o polityce ... Jaki jest tytuł wątku? Poważnie musicie zaśmiecać całkiem merytoryczny temat o naszych doświadczeniach z koroną i po niej narzekaniem na tę czy inną partię?

Gdzie moderacja >:O
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jarekb11 w 26.05.2021, 08:35
Cyrk na kółkach :facepalm:

Za skromne ponad 140 mln złotych rząd serwuje nam totalizator covidowy...



Szkoda tylko że czepiasz sie jakiś marnych 140 milionów
koszt samego programu rodzina + to około 41 ,2 Miliarda zł https://businessinsider.com.pl/finanse/500-plus-koszt-w-2020-2/rhhbcc4
Na same media publiczne przez 4 lata poszło "drobne" 5 ,9 Miliarda złotych tylko za to że "pieją" jaki pis jest cudowny
Sam ojciec dyrektor  i jego fundacja dostała 324 milionów  https://oko.press/325-milionow-rydzyka/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 08:48
To nie jest czepianie się. O tamtych wałach też wiadomo...

Przepraszam, niedługo tu posprzątam.

Ja mam szczepienie (Pfizer) 10 czerwca.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 26.05.2021, 09:10
Cyrk na kółkach :facepalm:

Za skromne ponad 140 mln złotych rząd serwuje nam totalizator covidowy...



Szkoda tylko że czepiasz sie jakiś marnych 140 milionów
koszt samego programu rodzina + to około 41 ,2 Miliarda zł https://businessinsider.com.pl/finanse/500-plus-koszt-w-2020-2/rhhbcc4
Na same media publiczne przez 4 lata poszło "drobne" 5 ,9 Miliarda złotych tylko za to że "pieją" jaki pis jest cudowny
Sam ojciec dyrektor  i jego fundacja dostała 324 milionów  https://oko.press/325-milionow-rydzyka/

A jaki to ma związek z koronawirusem? Te "marne" 140 mln złotych to świeża sprawa, związana bezpośrednio z koronawirusem.

To co wymieniłeś nadaje się do innego działu :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jarekb11 w 26.05.2021, 09:21
Kasa  prze****** tak jak i tamta
Tylko "troche" mniejsza
Ponad 400 milionów zostało wyp**** na artystów bo bidoki przez covida straciły na koncertach
 To też jest świeża sprawa i powiązana ściśle z covidem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 26.05.2021, 09:29

Ja mam szczepienie (Pfizer) 10 czerwca.

Miałem 20 maja Pfizera  1 dawkę, poza bólem ramienia żadnych skutków ubocznych.  Więc można bez obaw się szczepić.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 26.05.2021, 09:33
Cyrk na kółkach :facepalm:

Za skromne ponad 140 mln złotych rząd serwuje nam totalizator covidowy...



Szkoda tylko że czepiasz sie jakiś marnych 140 milionów
koszt samego programu rodzina + to około 41 ,2 Miliarda zł https://businessinsider.com.pl/finanse/500-plus-koszt-w-2020-2/rhhbcc4
Na same media publiczne przez 4 lata poszło "drobne" 5 ,9 Miliarda złotych tylko za to że "pieją" jaki pis jest cudowny
Sam ojciec dyrektor  i jego fundacja dostała 324 milionów  https://oko.press/325-milionow-rydzyka/

A jaki to ma związek z koronawirusem? Te "marne" 140 mln złotych to świeża sprawa, związana bezpośrednio z koronawirusem.

To co wymieniłeś nadaje się do innego działu :)

140 mln to bardzo dobra inwestycja bo:
Koszt łóżka respiratorowegi to ponad 4000 dziennie - w szczycie było zajętych ponad 2000= 8mln dziennie
Koszt pacjenta w szpitalu to ok 600 zł dziennie - w szczycie 25 tys pacjentów = 15 mln dziennie.
Chorzy w szczycie epidemii kosztowali ok 20-25 mln dziennie.
Opłaca się robić dużo, żeby ludzie nie chorowali, o kosztach zamknięcia gospodarki nawet nie wspominam...
Dane są szacunkowe tak jak zapamiętałem, szczegółowe można odgrzebać - chodzi bardziej o pokazanie skali kosztów, w stosunku do tych 140 mln.

PS nie jestem za PiS, a z PO przeszedłem drogę od głębokiej wiary, fascynacji, miłości do skrajnej nienawiści spowodowanej wielkim zawodem i rozczarowaniem.

Różnice między PO a PIS widzą tylko skrajni talibowie z PO i najzagorzalsi krzyżowcy z.PiSu.

Zaszczepiłem się i szczerze to zwisa mi czy ktoś się szczepi czy nie, ja jestem chroniony.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 26.05.2021, 09:39
Zaszczepiłem się i szczerze to zwisa mi czy ktoś się szczepi czy nie, ja jestem chroniony.

Nie do końca. Ofiarami epidemii są nie tylko ci, którzy zmarli na covid, ale również ci, którym odmówiono zabiegów planowych itp, do których nie dojechała karetka, bo czekała w kolejce na SOR, którzy nie dostali się do lekarzy itp.

Prawdziwą skalę "efektów" covida można odczytać porównując całkowitą liczbę zgonów w danym okresie i porównując ją do adekwatnego okresu rok czy dwa lata temu. Tego wskaźnika nie da się zafałszować.

Do tego są jeszcze zgodny przyszłe - osób, którym covid zniszczył organizm tak, że umrą wcześniej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 26.05.2021, 09:42
Zaszczepiłem się i szczerze to zwisa mi czy ktoś się szczepi czy nie, ja jestem chroniony.

Nie do końca. Ofiarami epidemii są nie tylko ci, którzy zmarli na covid, ale również ci, którym odmówiono zabiegów planowych itp, do których nie dojechała karetka, bo czekała w kolejce na SOR, którzy nie dostali się do lekarzy itp.

Prawdziwą skalę "efektów" covida można odczytać porównując całkowitą liczbę zgonów w danym okresie i porównując ją do adekwatnego okresu rok czy dwa lata temu. Tego wskaźnika nie da się zafałszować.

Niestety wyniki są zafałszowane, wielokrotnie słyszałem że w szpitalach bardzo często jako przyczyne zgonu był wpisywany Covid, a to tylko dlatego, że za takiego pacjęta szpital dostawał dużo większe pieniądze.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 09:44
Kasa  prze****** tak jak i tamta
Tylko "troche" mniejsza
Ponad 400 milionów zostało wyp**** na artystów bo bidoki przez covida straciły na koncertach
 To też jest świeża sprawa i powiązana ściśle z covidem.

A to ciekawe. Czyli jak rząd zabronił tym ludziom pracować, to ma im nie dawać? Jeśli innym daje, to chyba im też, nie?

Żebyśmy się dobrze rozumieli. Dla mnie rząd nie powinien dawać nikomu, ale przede wszystkim nie powinien zabraniać komuś pracować.

Mam w rodzinie aktora teatralnego. Odwołali mu wszystko i jest bezrobotny nie wiem już ile czasu. I z czego on niby ma żyć? Z czego mają żyć artyści, których głównym dochodem do tej pory były np. koncerty? Nie każdy jest Martyniuk i ma miliony na koncie, bo mu tvp dobrze płaci.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 26.05.2021, 09:46
Niestety wyniki są zafałszowane, wielokrotnie słyszałem że w szpitalach bardzo często jako przyczyne zgonu był wpisywany Covid, a to tylko dlatego, że za takiego pacjęta szpital dostawał dużo większe pieniądze.

Bazujmy na liczbach, a nie plotkach, pewnych informacjach od szwagra itp.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 26.05.2021, 09:48
A to ciekawe. Czyli jak rząd zabronił tym ludziom pracować, to ma im nie dawać? Jeśli innym daje, to chyba im też, nie?

Żebyśmy się dobrze rozumieli. Dla mnie rząd nie powinien dawać nikomu, ale przede wszystkim nie powinien zabraniać komuś pracować.

Powinien pomóc ludziom przeżyć, żeby mieli co do garnka włożyć (niekoniecznie ośmiorniczki i kawior ;) ), a nie rekompensować utracone przychody. Gębę i żołądek ma taki sam i wzięty artysta i np pracownik restauracji.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: boguss1982 w 26.05.2021, 09:57
Kasa  prze****** tak jak i tamta
Tylko "troche" mniejsza
Ponad 400 milionów zostało wyp**** na artystów bo bidoki przez covida straciły na koncertach
 To też jest świeża sprawa i powiązana ściśle z covidem.

Jak taki mądry jesteś to idź na urlop bezpłatny na rok, i wypowiedz się w przyszłym roku. Ciekawe czy bedziesz mniał takie samo zdanie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 09:58
A to ciekawe. Czyli jak rząd zabronił tym ludziom pracować, to ma im nie dawać? Jeśli innym daje, to chyba im też, nie?

Żebyśmy się dobrze rozumieli. Dla mnie rząd nie powinien dawać nikomu, ale przede wszystkim nie powinien zabraniać komuś pracować.

Powinien pomóc ludziom przeżyć, żeby mieli co do garnka włożyć (niekoniecznie ośmiorniczki i kawior ;) ), a nie rekompensować utracone przychody. Gębę i żołądek ma taki sam i wzięty artysta i np pracownik restauracji.

Jest to dobry argument. Tylko nie bierzesz też pod uwagę, że każdy ma inne zobowiązania, które wynikają przeważnie z jego wcześniejszych zarobków.
Ogólnie zabronienie ludziom pracować to jest jakaś masakra.
Pomyśl np. o pilotach. Czy przed pandemią znalazłbyś bardziej bezpieczną i przyszłościową pracę?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 26.05.2021, 10:01
Powinien pomóc ludziom przeżyć, żeby mieli co do garnka włożyć (niekoniecznie ośmiorniczki i kawior ;) ), a nie rekompensować utracone przychody. Gębę i żołądek ma taki sam i wzięty artysta i np pracownik restauracji.
Cytuj
Jest to dobry argument. Tylko nie bierzesz też pod uwagę, że każdy ma inne zobowiązania, które wynikają przeważnie z jego wcześniejszych zarobków.
Ogólnie zabronienie ludziom pracować to jest jakaś masakra.
Pomyśl np. o pilotach. Czy przed pandemią znalazłbyś bardziej bezpieczną i przyszłościową pracę?

Biorę pod uwagę, ale uważam, że pomoc powinna być najmniejsza możliwa. Jeśli ktoś ma wysokie koszta, związane z wcześniejszym życiem "na poziomie", to na to nic nie poradzę - nie uważam, że należy opłacać jednemu pasztetową, a drugiemu ostrygi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 10:05
Ciężko mi polemizować. Nie zarabiam ani na pasztetową, ani na ostrygi. Ale gdyby bydło pozbawiło mnie pracy, to żądałbym zwrotu tego, czego mnie pozbawili.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 26.05.2021, 10:16
Kasa  prze****** tak jak i tamta
Tylko "troche" mniejsza
Ponad 400 milionów zostało wyp**** na artystów bo bidoki przez covida straciły na koncertach
 To też jest świeża sprawa i powiązana ściśle z covidem.

A to ciekawe. Czyli jak rząd zabronił tym ludziom pracować, to ma im nie dawać? Jeśli innym daje, to chyba im też, nie?

Żebyśmy się dobrze rozumieli. Dla mnie rząd nie powinien dawać nikomu, ale przede wszystkim nie powinien zabraniać komuś pracować.

Mam w rodzinie aktora teatralnego. Odwołali mu wszystko i jest bezrobotny nie wiem już ile czasu. I z czego on niby ma żyć? Z czego mają żyć artyści, których głównym dochodem do tej pory były np. koncerty? Nie każdy jest Martyniuk i ma miliony na koncie, bo mu tvp dobrze płaci.

A co ma powiedzieć Janek Kowalski lub Krystyna Malinowska - których mogą zwolnić z dnia na dzień z fabryki... Iść mają do zaspu lub Związku artystów polskich po kase.
Margines trzeba przyjąć w tych dziwnych czasach. Każdego Może dotknąć bezrobocie . A tu płakanie kur...a nad artystami. Popatrzcie na gościa z demono Krzywy  - poszedł na budowę robić  do szwagra - a chłop swoje lata ma.
I tak ... dalej... etc.

Nikt z was nie porusza zasadniczej sprawy jeśli chodzi o szczepienia , a to podstawowy argument by wygasić epidemie!

By uniknąć dalszych mutacji - i by teraźniejsze szczepionki zadziałały , trzeba tu i teraz wyszczepić jak najwięcej ludzi by skończyć za raze.

A wszystkie pierdo...nia po drodze wypuszczane przez malkontentów ( antyszczepionkowych) są dla mnie jak szczanie pod wiatr.

Zauważyłem zależność ktoś kto lekko , bezobjawów lub też nie zachorował na covid - wacha się lub neguje szczepiania..
A ci co dostali w piz..e lub kogoś stracili bliskiego - zaszczepili się lub będą sie szczepić.

Czysto polskie podejście.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 26.05.2021, 10:29
Cytuj
By uniknąć dalszych mutacji - i by teraźniejsze szczepionki zadziałały , trzeba tu i teraz wyszczepić jak najwięcej ludzi by skończyć za raze.
Ale propagandę siejesz ;)

Cytuj
A wszystkie pierdo...nia po drodze wypuszczane przez malkontentów ( antyszczepionkowych) są dla mnie jak szczanie pod wiatr.

Gratuluję tak skupionego spojrzenia na świat i przekonania do swoich przekonań.

Cytuj
Zauważyłem zależność ktoś kto lekko , bezobjawów lub też nie zachorował na covid - wacha się lub neguje szczepiania..
A ci co dostali w piz..e lub kogoś stracili bliskiego - zaszczepili się lub będą sie szczepić.
No widzisz a ja mam zupełnie inne spostrzeżenia. Jeden z członków mojej rodziny (zdrowy facet po 40-tce i przechorowaniu covida) się zaszczepił i następnego dnia prawie się przekręcił, naprawdę niewiele brakowało. Babcia dwa miesiące po szczepieniu dwiema dawkami pfizera nie ma w ogóle przeciwciał. Wczoraj żona rozmawiała z lekarką z rodziny i dowiedziała się że zmarła kuzynka lekarki po otrzymaniu pierwszej dawki.

Nie ma dyskusji na temat szczepień, jest tylko goebelsowska propaganda.
Jak 2 miesiące po szczepieniu możesz nie mieć odporności wytworzonej to po co ponosić ryzyko NOP-ów i do tego być święcie przekonanym że nic Ci nie grozi.
Do mojego sklepu codziennie przychodzą seniorzy bez maseczek (co mi osobiście nie przeszkadza) i tłumaczą się odbytym szczepieniem.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 10:38


A co ma powiedzieć Janek Kowalski lub Krystyna Malinowska - których mogą zwolnić z dnia na dzień z fabryki... Iść mają do zaspu lub Związku artystów polskich po kase.
Margines trzeba przyjąć w tych dziwnych czasach. Każdego Może dotknąć bezrobocie . A tu płakanie kur...a nad artystami. Popatrzcie na gościa z demono Krzywy  - poszedł na budowę robić  do szwagra - a chłop swoje lata ma.


I znowu to samo - artysta to nie pracuje i opływa w luksusy. Kurwa, ludzie. Fakt, że znacie paru ludzi z telewizji nie znaczy, że nie ma dziesiątek tysięcy artystów, którzy często zarabiają gorzej od Was.
Każdy może iść na budowę. Krystyna i Janek też. To jest żaden argument. I oczywiście każdy, kto przez pandemię stracił pracę, powinien się ogarnąć i szukać innej, a nie czekać na mannę z nieba.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jarekb11 w 26.05.2021, 10:53
Kasa  prze****** tak jak i tamta
Tylko "troche" mniejsza
Ponad 400 milionów zostało wyp**** na artystów bo bidoki przez covida straciły na koncertach
 To też jest świeża sprawa i powiązana ściśle z covidem.

Jak taki mądry jesteś to idź na urlop bezpłatny na rok, i wypowiedz się w przyszłym roku. Ciekawe czy bedziesz mniał takie samo zdanie.
Zespoły czy inni śpiewacy nie zarabiają TYKO na koncertach.Nagrywają nadal mimo to czy była/jest pandemia.Nie piszę tu o aktorach teatralnych tylko o zespołach  muzycznych Zenkach i innych Golcach....
Wiele firm straciło o wiele więcej choćby branża hotelarska,kawiarnie/puby  sklepy które zostały zamknięte a płacić zusy podatki czy inne czynsze muszą płacić.
Tym ludziom jakoś nikt nie pomoże , a stracili przez covida jedyne źródło zarobków.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 26.05.2021, 10:57
Cytuj
By uniknąć dalszych mutacji - i by teraźniejsze szczepionki zadziałały , trzeba tu i teraz wyszczepić jak najwięcej ludzi by skończyć za raze.
Ale propagandę siejesz ;)

Cytuj
A wszystkie pierdo...nia po drodze wypuszczane przez malkontentów ( antyszczepionkowych) są dla mnie jak szczanie pod wiatr.

Gratuluję tak skupionego spojrzenia na świat i przekonania do swoich przekonań.

Cytuj
Zauważyłem zależność ktoś kto lekko , bezobjawów lub też nie zachorował na covid - wacha się lub neguje szczepiania..
A ci co dostali w piz..e lub kogoś stracili bliskiego - zaszczepili się lub będą sie szczepić.
No widzisz a ja mam zupełnie inne spostrzeżenia. Jeden z członków mojej rodziny (zdrowy facet po 40-tce i przechorowaniu covida) się zaszczepił i następnego dnia prawie się przekręcił, naprawdę niewiele brakowało. Babcia dwa miesiące po szczepieniu dwiema dawkami pfizera nie ma w ogóle przeciwciał. Wczoraj żona rozmawiała z lekarką z rodziny i dowiedziała się że zmarła kuzynka lekarki po otrzymaniu pierwszej dawki.

Nie ma dyskusji na temat szczepień, jest tylko goebelsowska propaganda.
Jak 2 miesiące po szczepieniu możesz nie mieć odporności wytworzonej to po co ponosić ryzyko NOP-ów i do tego być święcie przekonanym że nic Ci nie grozi.
Do mojego sklepu codziennie przychodzą seniorzy bez maseczek (co mi osobiście nie przeszkadza) i tłumaczą się odbytym szczepieniem.

No właśnie... i mozna w kółko - gdzieś spotkałeś opracowanie że szczepionki diałają w 100 %
Gdzie ja napisałem że działają w 100%

Badania nad nimi i ich skutecznościa teraz dopiero trwają a o skuteczności dowiemy się za kilka lat - a to już ja napisałem.

Tak jak nie na wszystkich działa smród z du..y - dla jednych to rozkosz i płacą za to grubą kasę - tak jest z pozoztałymi rzeczmi - nie na wszystkich wszystko działa.

Natomiast napisałem - szczepionka to sprzedawanie nadzei - na normalność.

Chcesz dalej tkwić w tym dziwnym układzie pozamykania wszystkiego i wszystkich... ?

I nie porównuj mojego wpisu - do gebelsowskiej propagandy - chłopie - luknij na jego życiorys - to dowiesz sie jak na takich nie przekonanych miał wpływ jego przekaz . Wbijał kołkom w ich puste przestrzenie mózgowe że tak trzeba robić .

Sory - ale nie powinienem jak coś :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 26.05.2021, 11:03


A co ma powiedzieć Janek Kowalski lub Krystyna Malinowska - których mogą zwolnić z dnia na dzień z fabryki... Iść mają do zaspu lub Związku artystów polskich po kase.
Margines trzeba przyjąć w tych dziwnych czasach. Każdego Może dotknąć bezrobocie . A tu płakanie kur...a nad artystami. Popatrzcie na gościa z demono Krzywy  - poszedł na budowę robić  do szwagra - a chłop swoje lata ma.


I znowu to samo - artysta to nie pracuje i opływa w luksusy. Kurwa, ludzie. Fakt, że znacie paru ludzi z telewizji nie znaczy, że nie ma dziesiątek tysięcy artystów, którzy często zarabiają gorzej od Was.
Każdy może iść na budowę. Krystyna i Janek też. To jest żaden argument. I oczywiście każdy, kto przez pandemię stracił pracę, powinien się ogarnąć i szukać innej, a nie czekać na mannę z nieba.

Świat składa się z wyborów jak to klasyk powiedział...
A nasze życie leży w naszych rękach - z tym że wybory podejmuje ktoś na górze na nas - my jako wybór może my zdecydować co chcemy robić - a czy będzie nam to dane , to już zupełnie inna historia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 11:04
Kasa  prze****** tak jak i tamta
Tylko "troche" mniejsza
Ponad 400 milionów zostało wyp**** na artystów bo bidoki przez covida straciły na koncertach
 To też jest świeża sprawa i powiązana ściśle z covidem.

Jak taki mądry jesteś to idź na urlop bezpłatny na rok, i wypowiedz się w przyszłym roku. Ciekawe czy bedziesz mniał takie samo zdanie.
Zespoły czy inni śpiewacy nie zarabiają TYKO na koncertach.Nagrywają nadal mimo to czy była/jest pandemia.
Wiele firm straciło o wiele więcej choćby branża hotelarska,kawiarnie/puby  sklepy które zostały zamknięte a płacić zusy podatki czy inne czynsze muszą płacić.
Tym ludziom jakoś nikt nie pomoże , a stracili przez covida jedyne źródło zarobków.

Nie znasz branży, a przede wszystkim wrzucasz wszystkich do jednego worka.

https://www.horecanet.pl/tarcza-6-0-takze-dla-hoteli/
https://www.horecatrends.pl/prawo/133/tarcza_antykryzysowa_jakie_wsparcie_dla_gastronomii,7495.html
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 26.05.2021, 11:10
Cytuj
Natomiast napisałem - szczepionka to sprzedawanie nadzei - na normalność.
Cały czas myślisz, że wróci normalność?
Czy obserwując z jaką łatwością ludzie dali się podporządkować uważasz, że kiedykolwiek rządzący odpuszczą? Odebrano ludziom możliwość pracy, przemieszczania się, dostęp do ochrony zdrowia. Notorycznie rządzący łamią prawo i tę nieszczęsną konstytucję i nic sobie z tego nie robią, nic tak naprawdę im nie grozi.
Paszporty szczepionkowe, segregacja i dyskryminacja ludzi ze względu na szczepienie (zwróć uwagę na ludzi, którzy nie mogą się zaszczepić ze względu na chociażby problemy zdrowotne).
Moim zdaniem nic już nie będzie po staremu a to co się dzieje to tylko wstęp.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 26.05.2021, 11:13
Cytuj
Natomiast napisałem - szczepionka to sprzedawanie nadzei - na normalność.
Cały czas myślisz, że wróci normalność?
Czy obserwując z jaką łatwością ludzie dali się podporządkować uważasz, że kiedykolwiek rządzący odpuszczą? Odebrano ludziom możliwość pracy, przemieszczania się, dostęp do ochrony zdrowia. Notorycznie rządzący łamią prawo i tę nieszczęsną konstytucję i nic sobie z tego nie robią, nic tak naprawdę im nie grozi.
Paszporty szczepionkowe, segregacja i dyskryminacja ludzi ze względu na szczepienie (zwróć uwagę na ludzi, którzy nie mogą się zaszczepić ze względu na chociażby problemy zdrowotne).
Moim zdaniem nic już nie będzie po staremu a to co się dzieje to tylko wstęp.
Tzn co Francuzi łamią konstytucję w związku Covid ? Czy kto ? Piszesz z pkt widzenia koronawiorusa, czy polskiej polityki ?

Z drugą częścią wypowiedzi się zgadzam, będą stosowane środki przymusu, raczej pośredniego, lub jak niektórzy mówią motywacja pozytywną :)
Jak zwał tak zwał, jak się nie zaszeczepisz do Grecji na wczasy nie pojedziesz :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jarekb11 w 26.05.2021, 11:17
Wiadomo że są różne sytuacje ale akurat największą kasę dostali diskopolowcy i inne Golce. A te tarcze to są psu na bude.Kropla w morzu w porównaniu do marnotrawstwa kasy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 26.05.2021, 11:17
Cytuj
Tzn co Francuzi łamią konstytucję w związku Covid ? Czy kto ? Piszesz z pkt widzenia koronawiorusa, czy polskiej polityki ?
Nie rozumiem o co chodzi. O "nieszczęsną"?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 26.05.2021, 11:20
Cytuj
Natomiast napisałem - szczepionka to sprzedawanie nadzei - na normalność.
Cały czas myślisz, że wróci normalność?
Czy obserwując z jaką łatwością ludzie dali się podporządkować uważasz, że kiedykolwiek rządzący odpuszczą? Odebrano ludziom możliwość pracy, przemieszczania się, dostęp do ochrony zdrowia. Notorycznie rządzący łamią prawo i tę nieszczęsną konstytucję i nic sobie z tego nie robią, nic tak naprawdę im nie grozi.
Paszporty szczepionkowe, segregacja i dyskryminacja ludzi ze względu na szczepienie (zwróć uwagę na ludzi, którzy nie mogą się zaszczepić ze względu na chociażby problemy zdrowotne).
Moim zdaniem nic już nie będzie po staremu a to co się dzieje to tylko wstęp.

O normalności takiej jak piszesz - moim zdaniem od dłuższego czasu możemy pomarzyć. Nie mam jej i nie będzie , w czasie tego syfu jeszcze bardziej ją spłycili.
Porównałbym to do kurnika - czy ktoś z was był w takim na 25 tyś kur - ha ja byłem gdy sie stoi za drzwiami kury żyją swoim życiem - a jak sie wejdzie do środka nagle zapada cisza i wszystkie słuchają... czyż teraz nie było takiej sytuacji.

Po tym syfie nic i nigdzie nie bedzie normalne przez dłuższy czas.

Ja zyje nadzieją ( a pisząc o normalności mam namyśli ryj bez maski , swobodny dostęp do sklepów i innych dóbr , wybór miejsca wakacji) i co trzeba by żyć normalnie ...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 26.05.2021, 11:22
Zaszczepiłem się i szczerze to zwisa mi czy ktoś się szczepi czy nie, ja jestem chroniony.

Nie do końca. Ofiarami epidemii są nie tylko ci, którzy zmarli na covid, ale również ci, którym odmówiono zabiegów planowych itp, do których nie dojechała karetka, bo czekała w kolejce na SOR, którzy nie dostali się do lekarzy itp.

Prawdziwą skalę "efektów" covida można odczytać porównując całkowitą liczbę zgonów w danym okresie i porównując ją do adekwatnego okresu rok czy dwa lata temu. Tego wskaźnika nie da się zafałszować.

Do tego są jeszcze zgodny przyszłe - osób, którym covid zniszczył organizm tak, że umrą wcześniej.
W mojej wypowiedzi chodziło mi o to, że jestem zaszczepiony i chroniony w jakimś stopniu przed Covud. Więc mam gdzieś czy ktoś się zaszczepi.
Co do społecznych skutków nieszczepienia, to są oczywiste. Ale Covid ma 1,5 roku szczepienia 5 miesięcy, jeszcze mało co wiadomo, a opinie ekspertów są opiniami.... Tyle warte co opinie jasnowidza Jackowskiego i zmienne jak pogoda w kwietniu.
Po roku dwóch jak cokolwiek będzie wiadomo o szczepieniach pewnie zostaną wprowadzone kolejne rozwiązania adekwatne do  sytuacji czy to szpitale specjalistyczne, czy pośredni przymus szczepień, pewnie po upływie lat się przekonamy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 26.05.2021, 14:52
Cytuj
Natomiast napisałem - szczepionka to sprzedawanie nadzei - na normalność.
Cały czas myślisz, że wróci normalność?
Czy obserwując z jaką łatwością ludzie dali się podporządkować uważasz, że kiedykolwiek rządzący odpuszczą? Odebrano ludziom możliwość pracy, przemieszczania się, dostęp do ochrony zdrowia. Notorycznie rządzący łamią prawo i tę nieszczęsną konstytucję i nic sobie z tego nie robią, nic tak naprawdę im nie grozi.
Paszporty szczepionkowe, segregacja i dyskryminacja ludzi ze względu na szczepienie (zwróć uwagę na ludzi, którzy nie mogą się zaszczepić ze względu na chociażby problemy zdrowotne).
Moim zdaniem nic już nie będzie po staremu a to co się dzieje to tylko wstęp.

Mam podobne obawy, chodź jeszcze się łudzę...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 14:53
W tym aspekcie to ja już żadnych złudzeń nie mam. Jestem pewien, że dobrze to już było.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 26.05.2021, 14:56
Zadzwoniłem pod numer 989 i umówiłem się na szczepienie: Jak Pan chce to mam 1 wolny termin na Modernę za półtorej godziny. Szef kiwnął głową czyli się zgodził więc pojechałem. Jakby co to miło było was poznać, sprzęt przekazuję do rozdania młodym i atrakcyjnym wędkarkom :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 15:15
Kurde. Jak się u mnie spytałem o Modernę, to usłyszałem: "Pff, marzyciel" :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 26.05.2021, 15:15
Dzwoń do Kalisza....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 15:18
Dzwoń do Kalisza....

Ma facet znajomości? :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 26.05.2021, 15:31
Niekoniecznie, warto zadzwonić na 989 i zapytać, czy nie ma terminu gdzieś poza miejscem zamieszkania, często się pojawiają, trzeba dojechać. Ale jak masz II termin to i tak go już nie zmienisz (chyba od czerwca będzie można ZTCP).
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 26.05.2021, 15:41
Zadzwoniłem pod numer 989 i umówiłem się na szczepienie: Jak Pan chce to mam 1 wolny termin na Modernę za półtorej godziny. Szef kiwnął głową czyli się zgodził więc pojechałem. Jakby co to miło było was poznać, sprzęt przekazuję do rozdania młodym i atrakcyjnym wędkarkom :P
Też jestem po modernie -3 dni jakbym na wiejskiej dyskotece dostał sztachetą w ramię, innych skutków ubocznych brak.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 26.05.2021, 16:13
Kurde. Jak się u mnie spytałem o Modernę, to usłyszałem: "Pff, marzyciel" :D
No, ja do Sochaczewa jechałem. A tam 90% na parkingu to Warszawa.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 26.05.2021, 16:58
Do Sochaczewa nie mam daleko. Ale jeszcze bliżej mam tutaj, bo jakieś... 400 metrów :D
To nawet się doczołgam, żeby w domu umrzeć.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 26.05.2021, 17:36
A ja mam termin jutro na Pfizera.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 26.05.2021, 20:03
Prezes powiedział...
Jeśli proponowane zachęty nie spowodują wzrostu szczepień.
Trzeba będzie zaryzykować politycznie i wprowdzić rozwiązania które spowodują wzrost szczepień.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 26.05.2021, 20:06
Ale się zmęczony czuję po tym szczepieniu. Mam nadzieję że przejdzie do jutra bo na ryby chciałem jechać >:O
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mav3rick w 26.05.2021, 20:17
Koronę przeszedłem dość mocno, dała mi po tyłku i nie tylko fizycznie. Poniekąd do teraz liże rany, a przychodziłem ją w listopadzie... Byłem się zaszczepić, zrobiłem to z własnej woli, nie czytałem za czy przeciw, poprostu uznałem, że jest to dobra decyzja, tym bardziej, że mieszkam przy samej granicy i mam dość dwa razy czy raz w tygodniu wkładania badyla do nosa. Już mija drugi tydzień od pierwszej dawki, nie świecę, nie zmieniła mi się osobowość, jedynie jak trzymam w dłoni telefon to lepszy zasięg wtedy mam
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: koras w 26.05.2021, 21:33
Ale się zmęczony czuję po tym szczepieniu. Mam nadzieję że przejdzie do jutra bo na ryby chciałem jechać >:O

Poczekaj, jutro będzie jeszcze fajniej :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomba w 26.05.2021, 23:38
W większych miastach jest lepiej. Można sobie wybrać szczepionkę. Ja dzisiaj po drugiej dawce Pfizera. Na razie po 5 godz. nawet ręka mnie nie boli. Zobaczymy jutro.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 27.05.2021, 03:36
Co do paszportów covidowych i rzekomych przymuszeń.
Zaszczepiłem się przede wszystkim ze względu na zdrowie, ale przy okazji liczyłem na to, że dzięki szczepieniom uda mi się uniknąć testów (za które trzeba słono zapłacić) oraz kwarantanny po powrocie z wakacji w Polsce. Póki co nie ma takiego tematu i trochę zaczyna mnie to denerwować.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 27.05.2021, 21:06
Wczoraj przyjąłem modernę i byłem trochę zmęczony. W pracy mnie trochę telepalo ale wziąłem paracetamol i wszystko przeszło. Pojechałem więc na ryby myśląc że najgorsze już za mną. Wróciłem wcześniej bo poczułem ogromne ciepło i niemoc termometr wskazał 38,5 :/ oby do rana zeszło ...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Tomba w 27.05.2021, 21:28
W większych miastach jest lepiej. Można sobie wybrać szczepionkę. Ja dzisiaj po drugiej dawce Pfizera. Na razie po 5 godz. nawet ręka mnie nie boli. Zobaczymy jutro.
No i dzisiaj żadnych objawów. W pełni sprawny psychicznie i fizycznie. Nie czuję, żebym był szczepiony. Po pierwszej dawce czucie w okolicy szczepienia ale nie nazwałbym tego bólem i lekkie rozbicie ale bez gorączki.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Dawid1987 w 27.05.2021, 21:36
Ja przechodziłem koronkę w październiku zeszłego roku całkowicie bezobjawowo. Ciekawe czy 'poczuję' to szczepienie;P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Redarrow w 27.05.2021, 21:47
Gdyby ktoś się zdecydował na szczepienie lub chciał zmienić termin szczepienia lub rodzaj szczepionki polecam stronę:
https://szczepienia.github.io/
Najlepiej znaleźć termin szczepienia i ZADZWONIĆ na infolinię gdzie podaje się termin i miejsce. Oni sprawdzają i rezerwują nowy termin a stary jest anulowany. Mój syn zmieniał 3 razy w ciągu jednego dnia :).
Warto sprawdzać co jakiś czas bo strona jest na bieżąco aktualizowana.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 27.05.2021, 22:13
Dzisiaj pierwsza dawka Pfizera no i mam gorączkę ....wędkarską :P Mam nadzieję ,że w weekend zaboli mnie ręka... od jakiegoś ładnego karpika :fish:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Sebula w 27.05.2021, 22:53
Nie wiem Panowie, czy kojarzycie nazwisko Piotr Schramm? Bardzo dobry prawnik. Swego czasu, często pojawiający się w mediach. A że teraz zadaje trudne pytania, przytacza ciekawe badania i fakty to go nie zapraszają. Nie mniej jednak FB mu nie zablokowali, więc warto kliknąć na jego profil i poczytać. Mnie one przekonują i w dużej mierze odpowiadają temu, co sądzę na temat szczepionek, pandemii od samego początku. Bądź co bądź w kolejce po szczypawke stoję cały czas ostatni i uprzejmie przepuszczam kolejne osoby. Nikomu nie odradzam, aby się kłuć, ale na pewno nikogo do tego nie namawiam. Każdego osobista sprawa.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 27.05.2021, 23:41
Media głównego nurtu nie korzystają z naukowo-medycznej wiedzy byłego narzeczonego Edyty Górniak, który zawodowo specjalizuje się w postępowaniach upadłościowych i restrukturyzacyjnych?

Duża strata - wszak adwokat Schramm jak mało kto wyznaje się na metodologii badań medycznych, statystyce medycznej, epidemiologii, wirusologii i wakcynologii. Do ustalenia pozostaje, czy podziela głośny pogląd swej byłej narzeczonej, że w "szpitalach leżą statyści", a szczepionki służą depopulacji pod kierownictwem Billa Gatesa.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 27.05.2021, 23:52
Za jakiś czas wszyscy masowo rzucą się na szczepienia, innego wyjścia nie będzie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: poniat 83 w 28.05.2021, 01:44
Ja się dobrowolnie w życiu nie zaszczepię , uważam że ludzie mają naturalną odporność na koronawirusy i nie będę brał udziału  w tym eksperymencie . Poza tym Ci którzy się szczepili to ponownie chorowali . Moje ciało i moja decyzja i nikomu nic do tego a napewno nie politykom.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mardead w 28.05.2021, 07:35
Temat miał być o tym kto przechodził i jak to było, a to zaraz polityka, polityka i szczepionkowcy kontra antyszczepionkowcy. Prośba do adaminów o uporządkowanie tematu, lub zamknięcie go bo to forum wędkarskie a nie polityczne.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 28.05.2021, 07:57
Temat miał być o tym kto przechodził i jak to było, a to zaraz polityka, polityka i szczepionkowcy kontra antyszczepionkowcy. Prośba do adaminów o uporządkowanie tematu, lub zamknięcie go bo to forum wędkarskie a nie polityczne.

Zgadzam się z Tobą, sam pisałem o tym samym 2-3 dni temu :/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Sebula w 28.05.2021, 07:59
Temat miał być o tym kto przechodził i jak to było, a to zaraz polityka, polityka i szczepionkowcy kontra antyszczepionkowcy. Prośba do adaminów o uporządkowanie tematu, lub zamknięcie go bo to forum wędkarskie a nie polityczne.

Jak najbardziej się z Tobą zgadzam - tym bardziej, że w/w temat to raczej kwestia osobista etc. A forum jest wędkarskie :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 28.05.2021, 08:09
...Moje ciało i moja decyzja i nikomu nic do tego...

Pamiętaj żeby być konsekwentnym w całej rozciągłości :D ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: brendas w 28.05.2021, 21:31
Dziaj jestem po drugiej dawce Astry.
Po pierwszej dawce 5 dni w łóżku, połamany z 39 stopniami.
Zobaczymy czy w niedzielę uda się zainaugurować ze spinningiem :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 28.05.2021, 22:29
Dla jasności dyskutantów...zaszczepienie=mam koronawirusa ,na własną prośbę , co chyba jest zgodne z tematem ...prawda ;) A sam temat jest w Hyde Park ...jeśli ktoś nie lubi niewędkarskich tematów , są inne działy bardziej wędkarskie.
ps. u mnie drugi dzień po Pfizerze i jakoś jakby nic , zastanawiam się czy w ogóle czymś mnie zaszczepili  ,może to placebo :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz07 w 28.05.2021, 22:55
Ja zachorowałem w tym roku dwa tygodnie przed Świętami Wielkanocnymi. Na początku zaczęło się od bólu zatok, zresztą 2 czy 3 dni wcześniej przewiało mi głowę. Na początku było łagodnie, temperatura i kaszel. Później doszedł ból głowy ale taki jakiego nigdy w życiu nie miałem. Tak jak by mnie ktoś rurką po głowie okładał, do tego biegunka nudności, utrata zapach. Perfum nie czułem jak psiknąłem w nakrętka. Bodajże czwarty dzień miałem taki jak bym na drugi dzień miał bym być całkowicie zdrowy, a tu jeszcze dowaliło mocniej. Niektórzy znajomi mieli z tym podobnie. Przez tele poradę dostałem leki witamina D3 i tiokodin na kaszel. Jak prosiłem o antybiotyk na płuca to lekarz powiedział, że na to antybiotyku się nie przepisuje. Jak prosiłem żeby mnie zbadał to powiedział,że nie bo może się zarazić. Najlepsze jego zaleceniem było żebym miał nadzieje, że zapaleniu płuc nie będę miał .A czułem, że w oskrzelach zaczyna robić się nie ciekawie. A że byłem po teście pozytywnym wrypali mi kwarantannę. Wyszło tak , że napisałem post na stronie Lekarza Bodnara o mojej sytuacji i poprosiłem o kontakt do lekarza. I okazało się go dostałem o Pani mieszkającej niedaleko mnie. Dowiozła mi również Amantadynę. Udało się z panią lekarz skontaktować i pierwsze co dostałem dobre  opierdziel, Żeby nie powiedzieć opierdol na czekam, że 8 - 9 dzień choroby w 80 % procentach przypadków to jest już zapalenie płuc. Przepisała mi antybiotyk Amantadyne dowiozła Pani i nakaz łykania akrdu dwa razy dziennie. Jak leczenie rozpocząłem we wtorek wieczorem to w piątek byłem na nogach. Był obowiązkowy codzienny kontakt z Panią lekarz i zdawanie relacji. Zmiany mojego stanu zdrowia były dokładnie takie jak opisuje lekarz Bodnar na swojej stronie. Ale była jedna akcja z mojej winy i wylądowałem na pogotowiu na kow idowym. Zrobili mi wszystkie badania mocz krew i tomografie. I po wirusie nie było śladu. Po wszystkim skakało mi ciśnienie i byłem z tym u rodzinnych lekarzy i mówiłem im jak byłem leczony. Odziwo wszyscy wiedzieli jak się dawkuje, pytali według którego schematu byłem leczony. Ostatni raz jak byłem to Lekarz pytała mnie z kąt miałem kontakt bo ludzie pytają zatkało mnie. Jak ją zapytałem dlaczego oni tak nie leczą powiedziała, że  amantadynę trudno kupić.  I teraz pytanie jaki był by finał gdybym słuchał tego rodzinnego z tele porady to już by dawno po mnie kwiatki zwiędły na cmentarzu. Dla mnie morał jest taki mówię na własnym przykładzie , że wszystko jest w porządku. Tu się o nas troszczy maseczki ograniczenia dezynfekcja rączek, nóżek. Dopóki się nie zachoruje bo wtedy budzimy się z ręką w nocniku. Zamyka się nas na kwarantannie i karze czekać co będzie. Czy już będzie z nami na tyle źle, że będziemy nadawać się do zabranie do szpitala. Czy jeszcze siedzimy w domu i czekamy. I to dotyczy wszystkich i tych ,którzy chcą się szczepić i tych którzy nie chcą.   
   
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Semit w 28.05.2021, 23:50
Dla jasności dyskutantów...zaszczepienie=mam koronawirusa ,na własną prośbę , co chyba jest zgodne z tematem ...prawda ;)
No nie, nie mam, mam tylko jego część, selektywną. Aczkolwiek dla niektórych niebezpieczną, jak każda szczepionka opracowana do tej pory na świecie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 00:58
Ja zachorowałem w tym roku dwa tygodnie przed Świętami Wielkanocnymi. Na początku zaczęło się od bólu zatok, zresztą 2 czy 3 dni wcześniej przewiało mi głowę. Na początku było łagodnie, temperatura i kaszel. Później doszedł ból głowy ale taki jakiego nigdy w życiu nie miałem. Tak jak by mnie ktoś rurką po głowie okładał, do tego biegunka nudności, utrata zapach. Perfum nie czułem jak psiknąłem w nakrętka. Bodajże czwarty dzień miałem taki jak bym na drugi dzień miał bym być całkowicie zdrowy, a tu jeszcze dowaliło mocniej. Niektórzy znajomi mieli z tym podobnie. Przez tele poradę dostałem leki witamina D3 i tiokodin na kaszel. Jak prosiłem o antybiotyk na płuca to lekarz powiedział, że na to antybiotyku się nie przepisuje. Jak prosiłem żeby mnie zbadał to powiedział,że nie bo może się zarazić. Najlepsze jego zaleceniem było żebym miał nadzieje, że zapaleniu płuc nie będę miał .A czułem, że w oskrzelach zaczyna robić się nie ciekawie. A że byłem po teście pozytywnym wrypali mi kwarantannę. Wyszło tak , że napisałem post na stronie Lekarza Bodnara o mojej sytuacji i poprosiłem o kontakt do lekarza. I okazało się go dostałem o Pani mieszkającej niedaleko mnie. Dowiozła mi również Amantadynę. Udało się z panią lekarz skontaktować i pierwsze co dostałem dobre  opierdziel, Żeby nie powiedzieć opierdol na czekam, że 8 - 9 dzień choroby w 80 % procentach przypadków to jest już zapalenie płuc. Przepisała mi antybiotyk Amantadyne dowiozła Pani i nakaz łykania akrdu dwa razy dziennie. Jak leczenie rozpocząłem we wtorek wieczorem to w piątek byłem na nogach. Był obowiązkowy codzienny kontakt z Panią lekarz i zdawanie relacji. Zmiany mojego stanu zdrowia były dokładnie takie jak opisuje lekarz Bodnar na swojej stronie. Ale była jedna akcja z mojej winy i wylądowałem na pogotowiu na kow idowym. Zrobili mi wszystkie badania mocz krew i tomografie. I po wirusie nie było śladu. Po wszystkim skakało mi ciśnienie i byłem z tym u rodzinnych lekarzy i mówiłem im jak byłem leczony. Odziwo wszyscy wiedzieli jak się dawkuje, pytali według którego schematu byłem leczony. Ostatni raz jak byłem to Lekarz pytała mnie z kąt miałem kontakt bo ludzie pytają zatkało mnie. Jak ją zapytałem dlaczego oni tak nie leczą powiedziała, że  amantadynę trudno kupić.  I teraz pytanie jaki był by finał gdybym słuchał tego rodzinnego z tele porady to już by dawno po mnie kwiatki zwiędły na cmentarzu. Dla mnie morał jest taki mówię na własnym przykładzie , że wszystko jest w porządku. Tu się o nas troszczy maseczki ograniczenia dezynfekcja rączek, nóżek. Dopóki się nie zachoruje bo wtedy budzimy się z ręką w nocniku. Zamyka się nas na kwarantannie i karze czekać co będzie. Czy już będzie z nami na tyle źle, że będziemy nadawać się do zabranie do szpitala. Czy jeszcze siedzimy w domu i czekamy. I to dotyczy wszystkich i tych ,którzy chcą się szczepić i tych którzy nie chcą.   
 

Trwają badania nad Amantadyną i raczej nic z nich nie wynika. Skąd wiesz, że by Ci nie przeszło bez tego leku?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 29.05.2021, 07:16
Ja zachorowałem w tym roku dwa tygodnie przed Świętami Wielkanocnymi. Na początku zaczęło się od bólu zatok, zresztą 2 czy 3 dni wcześniej przewiało mi głowę. Na początku było łagodnie, temperatura i kaszel. Później doszedł ból głowy ale taki jakiego nigdy w życiu nie miałem. Tak jak by mnie ktoś rurką po głowie okładał, do tego biegunka nudności, utrata zapach. Perfum nie czułem jak psiknąłem w nakrętka. Bodajże czwarty dzień miałem taki jak bym na drugi dzień miał bym być całkowicie zdrowy, a tu jeszcze dowaliło mocniej. Niektórzy znajomi mieli z tym podobnie. Przez tele poradę dostałem leki witamina D3 i tiokodin na kaszel. Jak prosiłem o antybiotyk na płuca to lekarz powiedział, że na to antybiotyku się nie przepisuje. Jak prosiłem żeby mnie zbadał to powiedział,że nie bo może się zarazić. Najlepsze jego zaleceniem było żebym miał nadzieje, że zapaleniu płuc nie będę miał .A czułem, że w oskrzelach zaczyna robić się nie ciekawie. A że byłem po teście pozytywnym wrypali mi kwarantannę. Wyszło tak , że napisałem post na stronie Lekarza Bodnara o mojej sytuacji i poprosiłem o kontakt do lekarza. I okazało się go dostałem o Pani mieszkającej niedaleko mnie. Dowiozła mi również Amantadynę. Udało się z panią lekarz skontaktować i pierwsze co dostałem dobre  opierdziel, Żeby nie powiedzieć opierdol na czekam, że 8 - 9 dzień choroby w 80 % procentach przypadków to jest już zapalenie płuc. Przepisała mi antybiotyk Amantadyne dowiozła Pani i nakaz łykania akrdu dwa razy dziennie. Jak leczenie rozpocząłem we wtorek wieczorem to w piątek byłem na nogach. Był obowiązkowy codzienny kontakt z Panią lekarz i zdawanie relacji. Zmiany mojego stanu zdrowia były dokładnie takie jak opisuje lekarz Bodnar na swojej stronie. Ale była jedna akcja z mojej winy i wylądowałem na pogotowiu na kow idowym. Zrobili mi wszystkie badania mocz krew i tomografie. I po wirusie nie było śladu. Po wszystkim skakało mi ciśnienie i byłem z tym u rodzinnych lekarzy i mówiłem im jak byłem leczony. Odziwo wszyscy wiedzieli jak się dawkuje, pytali według którego schematu byłem leczony. Ostatni raz jak byłem to Lekarz pytała mnie z kąt miałem kontakt bo ludzie pytają zatkało mnie. Jak ją zapytałem dlaczego oni tak nie leczą powiedziała, że  amantadynę trudno kupić.  I teraz pytanie jaki był by finał gdybym słuchał tego rodzinnego z tele porady to już by dawno po mnie kwiatki zwiędły na cmentarzu. Dla mnie morał jest taki mówię na własnym przykładzie , że wszystko jest w porządku. Tu się o nas troszczy maseczki ograniczenia dezynfekcja rączek, nóżek. Dopóki się nie zachoruje bo wtedy budzimy się z ręką w nocniku. Zamyka się nas na kwarantannie i karze czekać co będzie. Czy już będzie z nami na tyle źle, że będziemy nadawać się do zabranie do szpitala. Czy jeszcze siedzimy w domu i czekamy. I to dotyczy wszystkich i tych ,którzy chcą się szczepić i tych którzy nie chcą.   
 

Jakiejś wielkiej nadziei z amantadyną nie wiążę, ale Twój post pokazuje dlaczego mamy tak wiele ofiar tej zarazy, bo kto to widział, aby chory zgłaszał się do lekarza :facepalm::facepalm:  Na szczęście pojawia się już na horyzoncie Iwermektyna.  Co najważniejsze ponoś Pfizer pracuje nad lekiem, może mu się udać, bo kto bogatemu zabroni, natomiast gdy polski Biomed Lublin z  czapy ogłosił w tamtym roku, ze ma lek to ponoć po dzień dzisiejszy nie jest w stanie zebrać chętnych do testowania...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz07 w 29.05.2021, 07:33
Może i by poszło bez ale czułem co się ze mną dzieje i jaki zaczyna być stan. Jeśli u mnie wszystko ustępowało według schematu jaki lekarz opisuje to musiało działać. Ja nie jestem jednym przypadkiem leczonym w taki sposób. Wejdź na stronę przychodni Bodnara w Przemyślu zobaczysz ile jest takich przypadku teraz to już tysiące ludzi z całej polski. Poczytaj ilu pacjentów umiera tak leczonych I z jakiego stanu wychodzą. Dla mnie jak zobaczyłem jak ta sytuacja wygląda naprawdę to jest oczywiste, że nic z nich nie wyniknie. Tu trzeba zadać sobie pytanie kto takie wyniki badań daje i jaki ma w tym interes czy na pewno nasze zdrowie.     
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz07 w 29.05.2021, 07:59
Ja zachorowałem w tym roku dwa tygodnie przed Świętami Wielkanocnymi. Na początku zaczęło się od bólu zatok, zresztą 2 czy 3 dni wcześniej przewiało mi głowę. Na początku było łagodnie, temperatura i kaszel. Później doszedł ból głowy ale taki jakiego nigdy w życiu nie miałem. Tak jak by mnie ktoś rurką po głowie okładał, do tego biegunka nudności, utrata zapach. Perfum nie czułem jak psiknąłem w nakrętka. Bodajże czwarty dzień miałem taki jak bym na drugi dzień miał bym być całkowicie zdrowy, a tu jeszcze dowaliło mocniej. Niektórzy znajomi mieli z tym podobnie. Przez tele poradę dostałem leki witamina D3 i tiokodin na kaszel. Jak prosiłem o antybiotyk na płuca to lekarz powiedział, że na to antybiotyku się nie przepisuje. Jak prosiłem żeby mnie zbadał to powiedział,że nie bo może się zarazić. Najlepsze jego zaleceniem było żebym miał nadzieje, że zapaleniu płuc nie będę miał .A czułem, że w oskrzelach zaczyna robić się nie ciekawie. A że byłem po teście pozytywnym wrypali mi kwarantannę. Wyszło tak , że napisałem post na stronie Lekarza Bodnara o mojej sytuacji i poprosiłem o kontakt do lekarza. I okazało się go dostałem o Pani mieszkającej niedaleko mnie. Dowiozła mi również Amantadynę. Udało się z panią lekarz skontaktować i pierwsze co dostałem dobre  opierdziel, Żeby nie powiedzieć opierdol na czekam, że 8 - 9 dzień choroby w 80 % procentach przypadków to jest już zapalenie płuc. Przepisała mi antybiotyk Amantadyne dowiozła Pani i nakaz łykania akrdu dwa razy dziennie. Jak leczenie rozpocząłem we wtorek wieczorem to w piątek byłem na nogach. Był obowiązkowy codzienny kontakt z Panią lekarz i zdawanie relacji. Zmiany mojego stanu zdrowia były dokładnie takie jak opisuje lekarz Bodnar na swojej stronie. Ale była jedna akcja z mojej winy i wylądowałem na pogotowiu na kow idowym. Zrobili mi wszystkie badania mocz krew i tomografie. I po wirusie nie było śladu. Po wszystkim skakało mi ciśnienie i byłem z tym u rodzinnych lekarzy i mówiłem im jak byłem leczony. Odziwo wszyscy wiedzieli jak się dawkuje, pytali według którego schematu byłem leczony. Ostatni raz jak byłem to Lekarz pytała mnie z kąt miałem kontakt bo ludzie pytają zatkało mnie. Jak ją zapytałem dlaczego oni tak nie leczą powiedziała, że  amantadynę trudno kupić.  I teraz pytanie jaki był by finał gdybym słuchał tego rodzinnego z tele porady to już by dawno po mnie kwiatki zwiędły na cmentarzu. Dla mnie morał jest taki mówię na własnym przykładzie , że wszystko jest w porządku. Tu się o nas troszczy maseczki ograniczenia dezynfekcja rączek, nóżek. Dopóki się nie zachoruje bo wtedy budzimy się z ręką w nocniku. Zamyka się nas na kwarantannie i karze czekać co będzie. Czy już będzie z nami na tyle źle, że będziemy nadawać się do zabranie do szpitala. Czy jeszcze siedzimy w domu i czekamy. I to dotyczy wszystkich i tych ,którzy chcą się szczepić i tych którzy nie chcą.   
 

Jakiejś wielkiej nadziei z amantadyną nie wiążę, ale Twój post pokazuje dlaczego mamy tak wiele ofiar tej zarazy, bo kto to widział, aby chory zgłaszał się do lekarza :facepalm::facepalm:  Na szczęście pojawia się już na horyzoncie Iwermektyna.  Co najważniejsze ponoś Pfizer pracuje nad lekiem, może mu się udać, bo kto bogatemu zabroni, natomiast gdy polski Biomed Lublin z  czapy ogłosił w tamtym roku, ze ma lek to ponoć po dzień dzisiejszy nie jest w stanie zebrać chętnych do testowania...

Ja bym powiedział jeszcze więcej , kto widział żeby lekarz zgadzał się przyjąć i zbadać chorego. No tak na horyzoncie, a co z tymi do tej pory.  Tak jak ja ludzie leczeni są od ponad roku. Czemu wszyscy lekarze w kraju tak nie leczą czego się boją. Bo ci u których byłem dawkowanie znali wszyscy. Wszędzie statystyki ilu umarło to czemu się nie porównuje śmiertelności przychodni w Przemyślu do innych miast. A z tą nadzieją to ci powiem jest tak, Jak jesteś zdrowy to nie wiążesz. Natomiast sytuacja się zmienia jak zachorujesz i na receptę dostajesz żeby mieć nadzieje.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 08:17
Większość pacjentów dr. Włodzimierza Bodnara, którym przepisał amantadynę, nie miała nawet testów na obecność koronawirusa. 17 osób zmarło - informuje o kulisach terapii TOK FM.

Kilka dawek amantadyny, 48 godzin i objawy COVID-19 się cofają - przekonuje dr Bodnar
Spośród 1518 osób, które wyszły z gabinetu Włodzimierza Bodnara z receptą na amantadynę, tylko 806 miało kiedykolwiek test na COVID-19
17 osób, którym dr Bodnar przepisał amantadynę i które zrealizowały recepty, zmarło
"W internecie uchodzi za doktora Judyma naszych czasów. Jednego z nielicznych, który uczciwie leczy COVID-19. Twierdzi, że lekiem na całe zło jest amantadyna - stary, dobrze znany specyfik, stosowany kiedyś przeciwko wirusowi grypy typu A, przy stwardnieniu rozsianym i w chorobie Parkinsona" - czytamy w internetowym serwisie Radia TOK FM.

Dziennikarz ujawnia twarde dane
- Kilka dawek, 48 godzin i objawy się cofają - przekonuje w swoich wystąpieniach Włodzimierz Bodnar. W ostatnich tygodniach twierdził, że leczył amantadyną już trzy tysiące chorych z COVID-19 i wyniki są rewelacyjne.

Jak podaje Michał Janczura, dziennikarz TOK FM, od marca 2020 roku do kwietnia 2021 roku doktor Bodnar wypisał 1518 recept na amantadynę. Dane pochodzą z rejestrów NFZ. Doktor wypisał również około 800 recept na rymantadynę. Podobno są drobne różnice w stosunku do amantadyny ale lekarz twierdzi, że ma sukcesy w leczeniu także tym specyfikiem.

"Spośród 1518 osób, które wyszły z gabinetu Włodzimierza Bodnara z receptą na amantadynę, tylko 806 miało kiedykolwiek test na COVID-19, a tylko w przypadku 608 z nich test dał wynik pozytywny. Aż 712 osób, które otrzymały receptę na amantadynę, nigdy nie miało wykonanego testu na koronawirusa - ani PCR, ani antygenowego" - czytamy.

Dr Bodnar twierdzi, że testy nie są potrzebne, bo chorzy mają objawy typowe. - Podajemy często amantadynę, nie czekając na test - mówi.

17 osób z receptą na amantadynę zmarło
17 osób, którym doktor przepisał amantadynę i które zrealizowały recepty, zmarło. Przypadki są różne. Niektórzy pacjenci otrzymywali receptę na długo przed chorobą, inni realizowali ją w dniu zgonu.

Bodnar zapytany, dlaczego nie kierował chorych w złym stanie do szpitala, odpowiada, że jeżeli pacjent nie wyraża zgody na leczenie szpitalne, on jako lekarz zawsze go będzie ratował bez względu na okoliczności, mając świadomość, że on może umrzeć - bo "taka jest etyka lekarska".

- To nie lekarz tylko biznesmen - mówi TOK FM anonimowy medyk z Przemyśla, który wylicza, że doktor Bodnar oprócz własnej przychodni prowadzi też restaurację, wchodzi także w hotelarstwo. Przychodnia dr. Bodnara przyjmuje prywatnie, a także w ramach kontraktu z NFZ.

Amantadyna: Bodnar chce nią leczyć bez względu na wynik badań klinicznych
Bodnar potwierdza, że amantadynę stosuje także u dzieci. - Były pojedyncze przypadki, że amantadynę przepisywałem dzieciom w związku z leczeniem COVID-19. Nie pamiętam, w jakim wieku były te dzieci - mówi doktor Bodnar.

Zapytany, jak wyniki badań klinicznych amantadyny wpłyną na jego praktykę, odpowiada, że dla niego lek jest skuteczny i będzie nim leczył, nawet jeśli badania kliniczne tej skuteczności nie potwierdzą. - Chyba że dostanę zakaz - konstatuje.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Aftaszek w 29.05.2021, 08:21
Grzegorz pytasz się dlaczego lekarze nie leczą amantydyną? Bo to leczenie eksperymentalne, o nieudowodnionym działaniu, wymagające zgody komisji bioetycznej. Bardzo ciekawi mnie czy pan Bodnar taką uzyskał.A w mojej ocenie- lekarza pracującego od ponad roku na oddziale covidowym- amantydyną nie działa. Mam to nieszczęście pracować niedaleko Przemyśla gdzie przyjmuje pan Bodnar i niestety jak przyjmuje się pacjentów ochoczo leczonych amantydyną to czasami nie ma w co ręce włożyć. Poza tym zastanawia mnie pewna rzecz z jednej strony szczepionki są uznawane za eksperyment medyczny na wielką skalę z niemożliwymi do przewidzenia skutkami, z drugiej strony ludzie masowo biorą amantydynę, którą nie ma żadnych badań. A na koniec szczęście się moi drodzy. Zaszczepionych nie miałem jeszcze na oddziale.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 08:22
Niezłe zakłamywanie danych.

Zmarło 17 osób z 1518, które zgłosiły się z objawami Covida. To raczej dość mało prawda?

Zastanów się, dlaczego to jest tak napisane, żebyś wyciągnął wniosek, że amantadyna zabiła 17 osób. To jest stary lek o znanym skutkach ubocznych. Nie zabija. Czy w obliczu zagrożenia życia nie warto zastosować takiego leku?
Pomyśl.

Edit: Aftaszek, jak to nad amantadyną nie ma żadnych badań. Skoro jest to lek dopuszczony do obrotu już dawno temu, to chyba coś nie tak napisałeś.

Ja się na tym nie znam, Ty jesteś lekarzem, więc wyjaśnij.  Bo dla mnie właśnie z jednej strony mamy przebadany lek, którego na wszelki wypadek się nie podaje, bo może nie działać, a z drugiej mamy terapię eksperymentalną, którą zaleca się wszystkim. I nie przeczę, że ona działa. Podkreślam tylko, że nieznane są długoterminowe skutki uboczne. Oczywiście może ich w ogóle nie być, ale tego do końca nie wiadomo.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 08:44
https://pl.wikipedia.org/wiki/Amantadyna
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Aftaszek w 29.05.2021, 08:49
Brak przekonujących danych wskazujących na skuteczność leczenia. Do chwili obecnej niezalecana przez towarzystwa naukowe jak i agencję oceny technologii medycznych.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 08:56
Czyli nie warto stosować w miarę bezpiecznego leku, bo taki on jest, nie oszukujmy się, gdy są przesłanki, że może on działać, tak?

Dla mnie takie podejście jest po prostu bez sensu.

Niby działa, ale nie ma badań, to nie będziemy podawać. Sorki, ale jeśli mam decydować o własnym życiu, to jeśli zacznę ciężko przechodzić Covid, to chcę mieć możliwość przyjęcia amantadyny, skoro jest możliwość, że ona działa. To mnie w takim przypadku grozi śmierć, a nie temu, kto pisze "na razie nie ma badań...".
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 29.05.2021, 08:58
Brak przekonujących danych wskazujących na skuteczność leczenia. Do chwili obecnej niezalecana przez towarzystwa naukowe jak i agencję oceny technologii medycznych.

Nie jestem fanem amantadyny, ale to, że nie ma danych o których mówisz może wynika z tego:
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/badania-nad-amantadyna-rozpoczete-czekaly-rok-na-kilka-milionow-zlotych-grantu/q7ezyzt

"Badania nad amantadyną. Szansa na lek na COVID-19 czekała rok na kilka milionów złotych grantu"
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 29.05.2021, 09:28

Zmarło 17 osób z 1518, które zgłosiły się z objawami Covida. To raczej dość mało prawda?


Szczerze mówiąc, to te dane niczego nie mówią o skuteczności. Śmiertelność u Bodnara to 1,1%, "oficjalna" śmiertelność to 2,5%. Przy czym oficjalna uwzględnia tylko osoby z covidem potwierdzonym testami. U Bodnara testy pozytywne miało 600 osób z tych 1500. Nie twierdzę, że całą resztę (900 osób) leczył amantadyną z zapalenia zatok, ale jest szansa, że wielu z nich jednak covida nie miało. Nic nie wiadomo też o tym, jak ciężkie przypadki trafiały do Bodnara. Szkoda, że tak długo trwały przepychanki z badaniem tej amantadyny, bo po ponad roku pandemii powinniśmy wiedzieć dużo więcej o jej działaniu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 09:33
Tak sobie myślę, że jak ktoś trafia do tego lekarza, to raczej boi się już o życie. Śmiertelność na covid, ta oficjalna, jest X u osób, u których go wykryto. Wliczając tych, którzy mają łagodne objawy. U Bodnara jest ona mniejsza, a ludzi z łagodnymi objawami raczej tam nie było. Strzelam.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 29.05.2021, 09:44
To jest trochę jak zakład o to, ilu jest w społeczeństwie hipochondryków :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 10:05
Niektórzy z tych hipochondryków realizowali receptę w dniu zgonu...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 29.05.2021, 11:03
Nie wiem Panowie, czy kojarzycie nazwisko Piotr Schramm? Bardzo dobry prawnik. Swego czasu, często pojawiający się w mediach. A że teraz zadaje trudne pytania, przytacza ciekawe badania i fakty to go nie zapraszają. Nie mniej jednak FB mu nie zablokowali, więc warto kliknąć na jego profil i poczytać. Mnie one przekonują i w dużej mierze odpowiadają temu, co sądzę na temat szczepionek, pandemii od samego początku. Bądź co bądź w kolejce po szczypawke stoję cały czas ostatni i uprzejmie przepuszczam kolejne osoby. Nikomu nie odradzam, aby się kłuć, ale na pewno nikogo do tego nie namawiam. Każdego osobista sprawa.

Problem polega na tym, że wirus mutuje. I po pewnym czasie może stać się dużo groźniejszy. Większość sceptyków covidowych powinno zapoznać się z tym jakie spustoszenie zrobiła grypa hiszpanka, która odpowiada za śmierć 20-50 milionów ludzi tuż po I Wojnie Światowej. Pierwsza fala nie była śmiertelna, druga natomiast położyła trupem miliony. Dlatego tak ważne jest aby zapanować nad wirusem, nie dając mu swobodnie mutować. Wątpię aby zadziałało coś innego niż szczepionki. Co niby? Szwedzi zastosowali inną taktykę i wcale nie mają lepiej.



Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 29.05.2021, 11:12
Tak to mniej więcej wygląda

(https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/202010/1602401932_zmi1oa_600.jpg)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 11:18
:D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 29.05.2021, 12:02
Niektórzy z tych hipochondryków realizowali receptę w dniu zgonu...
Oczywiście, ale jak się trochę poczyta internety, to widać ilu rodaków stawia na autodiagnozę. Poleci do doktora z kaszlem i dusznościami, no to przecież covid - dawaj pan amantadynę. Nie wierzę, żeby u obłożonego pacjentami, sławnego lekarza odbywała się gruntowna selekcja i wykluczenie innych infekcji. A 2/3 pacjentów bez testów. Bez porządnych badań amantadyny nie wiadomo czy Bodnar ratuje życie, czy też nie wyleczył nikogo, kto i tak sam by nie wyzdrowiał.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 12:22
Brakuje chętnych do badań nad amantadyną
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,badania-nad-amantadyna--brakuje-chetnych-do-badan,artykul,00945944.html

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 29.05.2021, 12:30
Nie wiem Panowie, czy kojarzycie nazwisko Piotr Schramm? Bardzo dobry prawnik. Swego czasu, często pojawiający się w mediach. A że teraz zadaje trudne pytania, przytacza ciekawe badania i fakty to go nie zapraszają. Nie mniej jednak FB mu nie zablokowali, więc warto kliknąć na jego profil i poczytać. Mnie one przekonują i w dużej mierze odpowiadają temu, co sądzę na temat szczepionek, pandemii od samego początku. Bądź co bądź w kolejce po szczypawke stoję cały czas ostatni i uprzejmie przepuszczam kolejne osoby. Nikomu nie odradzam, aby się kłuć, ale na pewno nikogo do tego nie namawiam. Każdego osobista sprawa.

Problem polega na tym, że wirus mutuje. I po pewnym czasie może stać się dużo groźniejszy. Większość sceptyków covidowych powinno zapoznać się z tym jakie spustoszenie zrobiła grypa hiszpanka, która odpowiada za śmierć 20-50 milionów ludzi tuż po I Wojnie Światowej. Pierwsza fala nie była śmiertelna, druga natomiast położyła trupem miliony. Dlatego tak ważne jest aby zapanować nad wirusem, nie dając mu swobodnie mutować. Wątpię aby zadziałało coś innego niż szczepionki. Co niby? Szwedzi zastosowali inną taktykę i wcale nie mają lepiej.

Szwecja ma lepiej, bo nie odczuje negatywnych skutków lockdownów, których nie wprowadziła. Skutki gospodarcze i społeczne i edukacyjne będą Szwedów  dotyczyły w minimalnym stopniu. A co nas czeka  nie będę wróżył. Każdy ma swój rozum i wyciąga wnioski. Zresztą czas pokaże. Wirus mutuje mimo szczepionek, chyba, ze grzecznie czeka aż 8 mld ludzi się zaszczepi, ale to kolejna mrzonka.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz07 w 29.05.2021, 12:30
Niektórzy z tych hipochondryków realizowali receptę w dniu zgonu...
Oczywiście, ale jak się trochę poczyta internety, to widać ilu rodaków stawia na autodiagnozę. Poleci do doktora z kaszlem i dusznościami, no to przecież covid - dawaj pan amantadynę. Nie wierzę, żeby u obłożonego pacjentami, sławnego lekarza odbywała się gruntowna selekcja i wykluczenie innych infekcji. A 2/3 pacjentów bez testów. Bez porządnych badań amantadyny nie wiadomo czy Bodnar ratuje życie, czy też nie wyleczył nikogo, kto i tak sam by nie wyzdrowiał.

Dokładnie dobrze powiedziałeś "poczyta internety" Ja bym zaczął od jego strony, pewnie dużo to wyjaśni. Dziś kaszel i duszności, a za tydzień ciężkie zapalenie płuc.
A jak wygląda diagnoza u innych lekarzy czym się różni, jak wygląda diagnoza u człowieka ze stanem przedzawałowym. A w akcie zgonu ma wpisanego kowida, U człowieka mającego angine, a w akcie zgonu kowid.

Ja nie rozumiem jednego do czego doszło. O lekarzach którzy są na granicy wyczerpania fizycznego i psychicznego pisze na przykładzie lekarz która mnie leczyła i tego co mi mówiła jak wygląda sytuacja. Mówi się, że oni guziki robią w mediach wyzywa od kołtunów, karierowiczów. Z drugiej strony lekarzy którzy skazują ludzi na utratę zdrowia ,czy śmierć. Nazywają bohaterami
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 12:43
Brakuje chętnych do badań nad amantadyną
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,badania-nad-amantadyna--brakuje-chetnych-do-badan,artykul,00945944.html
Może gdyby spytali pacjentów dra Bodnara, to by znaleźli.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 14:17
Brakuje chętnych do badań nad amantadyną
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,badania-nad-amantadyna--brakuje-chetnych-do-badan,artykul,00945944.html
Może gdyby spytali pacjentów dra Bodnara, to by znaleźli.

Tak to nie działa. Wszystko wskazuje na to, że z tego hałasu chleba nie będzie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 29.05.2021, 14:26
Dokładnie jest tak jak piszesz, nawet w tym wątku sporo ludzi przeszło "Covid" beztestowego :), bo po co jak to na pewno Covid :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 14:32
Nie wiem czy pamiętajcie jak w Polsce ogłoszono sukces tj wypuszczenie leku na Covid, który jest produkowany z osocza. Okazuje się, że "lek" dalej nie jest przetestowany no brakuje chętnych za to prestiżowy magazyn "Lancet" opublikowała artykuł z którego wynika, że ten lek (tak naprawdę kandydat na lek) nie szkodzi, ale też nie pomaga.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 29.05.2021, 14:44
Czyli z jednej strony mamy ogłoszony sukces i nowy lek, który się okazał bzdurą, z drugiej strony mamy amantadynę, o której wszędzie piszą, że nie działa...

I teraz my, ludki w necie, dyskutujemy, zapodając sobie cytaty z internetu.

Nie wiemy nic. Mało tego. Z obecnego szamba informacyjnego nie da się jednoznacznie wyłuskać, co jest prawdą.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 29.05.2021, 15:03
Czyli z jednej strony mamy ogłoszony sukces i nowy lek, który się okazał bzdurą, z drugiej strony mamy amantadynę, o której wszędzie piszą, że nie działa...

I teraz my, ludki w necie, dyskutujemy, zapodając sobie cytaty z internetu.

Nie wiemy nic. Mało tego. Z obecnego szamba informacyjnego nie da się jednoznacznie wyłuskać, co jest prawdą.

Co najśmieszniejsze większość z wypowiadających się ostatni raz o biologii słyszało w liceum :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 15:04
"Nowy lek" został wyśmiany przez środowisko lekarskie bo był co najwyżej "kandydatem" na lek. Takich leków, które są nieprzetestowane powstaje bardzo dużo. Badania kliniczne weryfikują bardzo dużo.
O amantandyntynie bardzo dużo lekarzy wypowiadało się bardzo sceptycznie. Zgaduje, nie jestem lekarzem, być może widzieli jak ten lek działa, jakie zachodzą procesy i jaki jest Covid. Wiedzieli, że to nie może pomagać.

Czy możemy się w tym odnaleźć? Moim zdaniem tak, wystarczy słuchać tych ludzi co się znają. Niech lekarz leczy, ksiądz niech się zajmuje sporem dotyczącym boskości Chrystusa, a we władzach PZW niech zasiądą kompetentni ludzie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 29.05.2021, 16:18

Czy możemy się w tym odnaleźć? Moim zdaniem tak, wystarczy słuchać tych ludzi co się znają. Niech lekarz leczy, ksiądz niech się zajmuje sporem dotyczącym boskości Chrystusa, a we władzach PZW niech zasiądą kompetentni ludzie.
Serio uważasz że samo posiadanie przez kogoś jakiegoś tytułu automatycznie sprawia że jest on kompetentny? Czyli każdy lekarz jest, prawnik, inżynier jest na tym samym poziomie?
Z całym szacunkiem, przemyśl coś zanim napiszesz.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 16:27

Czy możemy się w tym odnaleźć? Moim zdaniem tak, wystarczy słuchać tych ludzi co się znają. Niech lekarz leczy, ksiądz niech się zajmuje sporem dotyczącym boskości Chrystusa, a we władzach PZW niech zasiądą kompetentni ludzie.
Serio uważasz że samo posiadanie przez kogoś jakiegoś tytułu automatycznie sprawia że jest on kompetentny? Czyli każdy lekarz jest, prawnik, inżynier jest na tym samym poziomie?
Z całym szacunkiem, przemyśl coś zanim napiszesz.

Okej, z tym że trzeba słuchać np. lekarza śnie górnika. Doktor medycyny to trochę co innego jak doktor fizyki.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 29.05.2021, 16:50
:facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 17:20
:facepalm:

Niestety, tak to wygląda. Za tymi wszystkimi teoriami spiskowymi zazwyczaj stoi wcale nie lekarz, tylko jakiś ciul bez szkoły.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 29.05.2021, 18:40


:facepalm:

Niestety, tak to wygląda. Za tymi wszystkimi teoriami spiskowymi zazwyczaj stoi wcale nie lekarz, tylko jakiś ciul bez szkoły.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 29.05.2021, 18:48
:facepalm:

Niestety, tak to wygląda. Za tymi wszystkimi teoriami spiskowymi zazwyczaj stoi wcale nie lekarz, tylko jakiś ciul bez szkoły.

Albo jajcarz, budzący się skacowany i wpadający na pomysł - puszczę w eter, że ziemia jest płaska, ciekawe ilu debili uwierzy.....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 18:54
:facepalm:

Niestety, tak to wygląda. Za tymi wszystkimi teoriami spiskowymi zazwyczaj stoi wcale nie lekarz, tylko jakiś ciul bez szkoły.

Albo jajcarz, budzący się skacowany i wpadający na pomysł - puszczę w eter, że ziemia jest płaska, ciekawe ilu debili uwierzy.....

lub ktoś może i nieglupi bo potrafi na tym wszystkim zarobić np. sprzedając jakieś produkty.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 29.05.2021, 19:59

To, ze nie mieści się nam coś w głowie nie znaczy, ze jest teorią spiskową jakiegoś szura. Weźmy chociaż przykład Leppera i jego wypowiedzi o talibach w Polsce. Ilu się brechtało, póki nie ogarnęli się, że po prostu mało wiedzą o świecie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 29.05.2021, 21:10

To, ze nie mieści się nam coś w głowie nie znaczy, ze jest teorią spiskową jakiegoś szura. Weźmy chociaż przykład Leppera i jego wypowiedzi o talibach w Polsce. Ilu się brechtało, póki nie ogarnęli się, że po prostu mało wiedzą o świecie.

Znam lekarza. Ma dobrą pozycję, prywatną przychodnie. Żona też lekarz, oprócz prywatnej praktyki, pracuje w szpitalu. Obracając się w środowisku lekarskim. Myślisz, że jakby mieli jakieś wątpliwości to by mi nie powiedzieli i na siłę by dźgali całą moją rodzinę?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 29.05.2021, 21:58
Myślisz, że jakby mieli jakieś wątpliwości to by mi nie powiedzieli i na siłę by dźgali całą moją rodzinę?
Chcą wami sterować za pomocą chipów, a w odpowiedniej chwili zlikwidują i pobiorą narządy. Nie doceniasz perfidii reptilian.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 29.05.2021, 22:25
No to z tym się zgodzę ...mnie już sterują po szczepieniu, ciągle w tym samym kierunku...na ryby :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 29.05.2021, 22:32
No to z tym się zgodzę ...mnie już sterują po szczepieniu, ciągle w tym samym kierunku...na ryby :P

Widać masz wersję brytyjską.... fish&chip....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 29.05.2021, 23:11

To, ze nie mieści się nam coś w głowie nie znaczy, ze jest teorią spiskową jakiegoś szura. Weźmy chociaż przykład Leppera i jego wypowiedzi o talibach w Polsce. Ilu się brechtało, póki nie ogarnęli się, że po prostu mało wiedzą o świecie.

Znam lekarza. Ma dobrą pozycję, prywatną przychodnie. Żona też lekarz, oprócz prywatnej praktyki, pracuje w szpitalu. Obracając się w środowisku lekarskim. Myślisz, że jakby mieli jakieś wątpliwości to by mi nie powiedzieli i na siłę by dźgali całą moją rodzinę?

Chwila. Odpuściłem temat na tygodnie, a młodszy Miron nadal kwestionuje wiedzę naukową, przekładając za pewnik to co usłyszał, lub to co mu się wydaje?
Podobno porównania trafiają na każdy grunt.
To jakbyś stwierdził, że komputery nie mogą istnieć, ponieważ ich procesory podobno mają częstotliwość 4 giga herców, a prąd który je zasila ma tylko 50hz.
Albo jakbyś uważał, że fizyka kwantowa to bzdura, ponieważ nie ma czegoś mniejszego niż atom, ponieważ on sam z nazwy jest niepodzielny.
Albo jakbyś stwierdził, że Edward Jenner, Louis Pasteur byli w błędzie i tylko przypadek spowodował, że ospa prawdziwa zniknęła ze świata?
Czy może, że ryby nie jedzą kukurydzy, ponieważ nie rośnie ona w wodzie i ich węch nie rozróżnia śladowych ilości aminokwasów jakie są źródłem pożywienia dla nich?
A Leppera zabił Janusz Chabior. Wiem, bo widziałem w telewizji.

A szczepionki nie służą budowaniu odporności organizmu, tylko wprowadzają do środka chipy. Wiem, bo ostatnio zapłaciłem w sklepie zbliżając do terminalu rękę.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 30.05.2021, 00:13
Dobre.

Mi się wydaje, że często działa taki mechanizm jak np. u członków sekt. Skoro ktoś kiedyś uwierzył w stek bzdur, tylko dlatego, że np. działania rządu tj. lockdowny uderzały w niego w jakiś sposób bo np. zamknęli mu miejsce pracy lub nie mógł pójść się nawalić do knajpy. Wiara w te wszystkie teorie była wtedy w pewien sposób wygodna. No a teraz jak się z tego wycofać?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 30.05.2021, 09:22

Dobre.

Mi się wydaje, że często działa taki mechanizm jak np. u członków sekt. Skoro ktoś kiedyś uwierzył w stek bzdur, tylko dlatego, że np. działania rządu tj. lockdowny uderzały w niego w jakiś sposób bo np. zamknęli mu miejsce pracy lub nie mógł pójść się nawalić do knajpy. Wiara w te wszystkie teorie była wtedy w pewien sposób wygodna. No a teraz jak się z tego wycofać?

No, to jest jeden z powodów mojego powątpiewania w skuteczność szczepienia. To fakt. Tylko knajpę zamienił bym na lekarza. Poza tym czy ja komukolwiek z Was sugeruje, żeby się nie szczepił? Szczepienia oceni 4 fala lub jej brak.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 30.05.2021, 09:30

To, ze nie mieści się nam coś w głowie nie znaczy, ze jest teorią spiskową jakiegoś szura. Weźmy chociaż przykład Leppera i jego wypowiedzi o talibach w Polsce. Ilu się brechtało, póki nie ogarnęli się, że po prostu mało wiedzą o świecie.

Znam lekarza. Ma dobrą pozycję, prywatną przychodnie. Żona też lekarz, oprócz prywatnej praktyki, pracuje w szpitalu. Obracając się w środowisku lekarskim. Myślisz, że jakby mieli jakieś wątpliwości to by mi nie powiedzieli i na siłę by dźgali całą moją rodzinę?

Chwila. Odpuściłem temat na tygodnie, a młodszy Miron nadal kwestionuje wiedzę naukową, przekładając za pewnik to co usłyszał, lub to co mu się wydaje?
Podobno porównania trafiają na każdy grunt.
To jakbyś stwierdził, że komputery nie mogą istnieć, ponieważ ich procesory podobno mają częstotliwość 4 giga herców, a prąd który je zasila ma tylko 50hz.
Albo jakbyś uważał, że fizyka kwantowa to bzdura, ponieważ nie ma czegoś mniejszego niż atom, ponieważ on sam z nazwy jest niepodzielny.
Albo jakbyś stwierdził, że Edward Jenner, Louis Pasteur byli w błędzie i tylko przypadek spowodował, że ospa prawdziwa zniknęła ze świata?
Czy może, że ryby nie jedzą kukurydzy, ponieważ nie rośnie ona w wodzie i ich węch nie rozróżnia śladowych ilości aminokwasów jakie są źródłem pożywienia dla nich?
A Leppera zabił Janusz Chabior. Wiem, bo widziałem w telewizji.

A szczepionki nie służą budowaniu odporności organizmu, tylko wprowadzają do środka chipy. Wiem, bo ostatnio zapłaciłem w sklepie zbliżając do terminalu rękę.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

iW cytowanym przez Ciebie poście chodziło mi ogólnie o to, że są na świecie rzeczy które się filozofom nie śniły i nie tyczyło się to koniecznie szczepionek. Uważam, że lepiej nie komentować postów niż komentować kpiąco, ale to tylko moje zdanie.  Też miałem odpuścić temat, nie wiem ki diabeł sprawił, że znów tu nabijam posty. :-[ >:(
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 30.05.2021, 11:35



Dobre.

Mi się wydaje, że często działa taki mechanizm jak np. u członków sekt. Skoro ktoś kiedyś uwierzył w stek bzdur, tylko dlatego, że np. działania rządu tj. lockdowny uderzały w niego w jakiś sposób bo np. zamknęli mu miejsce pracy lub nie mógł pójść się nawalić do knajpy. Wiara w te wszystkie teorie była wtedy w pewien sposób wygodna. No a teraz jak się z tego wycofać?

No, to jest jeden z powodów mojego powątpiewania w skuteczność szczepienia. To fakt. Tylko knajpę zamienił bym na lekarza. Poza tym czy ja komukolwiek z Was sugeruje, żeby się nie szczepił? Szczepienia oceni 4 fala lub jej brak.

Oczywiście, że czwarta, piąta czy trzynasta fala będzie. Nadal możesz na to liczyć. Ten argument ciągle jest aktualny. Wystarczy tylko popatrzeć na statystykę. W pełni zaszepionych osób w Polsce jest około 6.5 miliona osób. To jest ile? Około 15%? Gdzie tu może być mowa o odporności stadnej? Zauważalny spadek zachorowań powinien być przy szczepieniach na poziomie 60 procent. Zauważalny, czyli kilku procentowy spadek. Teraz będzie to huśtawka wzrostów i spadków zależna od poziomu obostrzeń wprodadzonych przez rząd. Coś starają się zrobić, choć bardzo nieudolnie. W idealnych warunkach powinno się zamknąć wszystko na dwa tygodnie i problemu by nie było. Niestety warunki idealne nie są, a nawet w 21 wieku są w Polsce osoby, których nie stać na zrobienie zapasów na dwa tygodnie.

Zresztą statystyka potrafi dać ludziom argumenty które po głębszym przemyśleniu każdy uzna, że wyszły z dupy. Ale prosze:
W Polsce na covid-19 umarło około 6000 osób. Na całym świecie około 3 milionów. Jeśli dotrzeć do informacji ile osób umiera rocznie na powikłania pogrypowe i ukaże się liczba na poziomie 4,7 miliona osób to aż korci zadać pytanie co jest nie tak z tą pandemią.
I boom! Wielki spisek? Media kłamią? Ktoś na tym kręci grube miliardy?
Nie. To tylko braki w wiedzy. Jak zwykle komuś się wydaje, że dużo wie, że wie wystarczająco dużo. A prawda jest inna. To braki w podstawowym wykształceniu powodują, że ludzie uwierzą w każde grubymi nićmi szyte teorie. A im mniej wiedzy, tym bardziej gorliwa wiara.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 30.05.2021, 11:45



Dobre.

Mi się wydaje, że często działa taki mechanizm jak np. u członków sekt. Skoro ktoś kiedyś uwierzył w stek bzdur, tylko dlatego, że np. działania rządu tj. lockdowny uderzały w niego w jakiś sposób bo np. zamknęli mu miejsce pracy lub nie mógł pójść się nawalić do knajpy. Wiara w te wszystkie teorie była wtedy w pewien sposób wygodna. No a teraz jak się z tego wycofać?

No, to jest jeden z powodów mojego powątpiewania w skuteczność szczepienia. To fakt. Tylko knajpę zamienił bym na lekarza. Poza tym czy ja komukolwiek z Was sugeruje, żeby się nie szczepił? Szczepienia oceni 4 fala lub jej brak.

Oczywiście, że czwarta, piąta czy trzynasta fala będzie. Nadal możesz na to liczyć. Ten argument ciągle jest aktualny. Wystarczy tylko popatrzeć na statystykę. W pełni zaszepionych osób w Polsce jest około 6.5 miliona osób. To jest ile? Około 15%? Gdzie tu może być mowa o odporności stadnej? Zauważalny spadek zachorowań powinien być przy szczepieniach na poziomie 60 procent. Zauważalny, czyli kilku procentowy spadek. Teraz będzie to huśtawka wzrostów i spadków zależna od poziomu obostrzeń wprodadzonych przez rząd. Coś starają się zrobić, choć bardzo nieudolnie. W idealnych warunkach powinno się zamknąć wszystko na dwa tygodnie i problemu by nie było. Niestety warunki idealne nie są, a nawet w 21 wieku są w Polsce osoby, których nie stać na zrobienie zapasów na dwa tygodnie.

Zresztą statystyka potrafi dać ludziom argumenty które po głębszym przemyśleniu każdy uzna, że wyszły z dupy. Ale prosze:
W Polsce na covid-19 umarło około 6000 osób. Na całym świecie około 3 milionów. Jeśli dotrzeć do informacji ile osób umiera rocznie na powikłania pogrypowe i ukaże się liczba na poziomie 4,7 miliona osób to aż korci zadać pytanie co jest nie tak z tą pandemią.
I boom! Wielki spisek? Media kłamią? Ktoś na tym kręci grube miliardy?
Nie. To tylko braki w wiedzy. Jak zwykle komuś się wydaje, że dużo wie, że wie wystarczająco dużo. A prawda jest inna. To braki w podstawowym wykształceniu powodują, że ludzie uwierzą w każde grubymi nićmi szyte teorie. A im mniej wiedzy, tym bardziej gorliwa wiara.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Skoro prawie się we wszystkim zgadzamy to może już się nie będziemy kłócić.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 30.05.2021, 17:23
Przecież szczepienie nie jest jedynym sposobem nabycia odporności.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 30.05.2021, 17:58
Przecież szczepienie nie jest jedynym sposobem nabycia odporności.

No tak. Można przechorować. Podobnie jak gruźlicę, polio, itd.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 30.05.2021, 18:18
To było w odniesieniu do statystyki, która jest tak naprawdę zgadywanką ale tak, można przechorować z objawami lub bez.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 30.05.2021, 18:53
To było w odniesieniu do statystyki, która jest tak naprawdę zgadywanką ale tak, można przechorować z objawami lub bez.

Statystyka jest zgadywanką? Możesz rozszerzyć? Miałem kurs statystyki i tam nic takiego nie było mówione. Zawsze mogę rozszerzyć wiedzę..
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 30.05.2021, 19:08
To było w odniesieniu do statystyki, która jest tak naprawdę zgadywanką ale tak, można przechorować z objawami lub bez.
Statystyka należy do nauk jak najbardziej ścisłych, statystyka dłuży do opracowywania i prezentacji danych. Żadnego zgadywania, cała statystyka opiera się na faktach, danych rzeczywistych i badaniach.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 30.05.2021, 20:04
Cały temat jest o wirusie i o statystykę w w związku z wirusem mi chodzi. Nie generalizujecie. Nic mi nie wiadomo o badaniach odporności ludzi po szczepieniu i tych nie szczepionych.
Statystyka może i jest ścisła ale bazuje na badaniach, albo grup albo ogółu rzetelnymi sposobami. W tym przypadku takie badania uważam za niemożliwe.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 30.05.2021, 20:20
Statystyka w matematyce działa doskonale. Jest dość rozbudowaną i dobrze zbadaną dziedziną.

Problem w tym, że w prawdziwym życiu wyniki obliczeń statystycznych zależą od rzetelności wprowadzonych do modelu danych. I tutaj jest pole do popisu. Chcesz otrzymać odpowiedni wynik, wprowadzasz odpowiednie dane.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 30.05.2021, 20:47
Statystyka w matematyce działa doskonale. Jest dość rozbudowaną i dobrze zbadaną dziedziną.

Problem w tym, że w prawdziwym życiu wyniki obliczeń statystycznych zależą od rzetelności wprowadzonych do modelu danych. I tutaj jest pole do popisu. Chcesz otrzymać odpowiedni wynik, wprowadzasz odpowiednie dane.
Statystyka i matematyka to 2 różne dziedziny naukowe choć powiązane - to statystyka wykorzystuje matematykę do opracowywania danych.

Informatyka nie jest dziedziną filologii angielskiej, a do tłumaczenia używasz komputera ? to taka bardzo dobra analogia.

To jest oczywista oczywistość, że co byś nie robił jak dasz złe dane wejściowe to otrzymasz zły wynik.
Jak będziesz tłumaczyć z oryginału Makbeta to po polsku nie otrzymasz Władcy Pierścieni.

Co nie zmienia faktu że Statystyka jest nauką ścisłą, czy to z pkt widzenia koronawirusa czy jakiegokolwiek innego. :)


 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mar_70 w 30.05.2021, 20:52
Z tą Statystyką to jest tak: wychodząc rano z psem statystycznie mamy po trzy nogi :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 30.05.2021, 20:56
Dziękuję za tę kąśliwe naprostowanie ;)

Tylko co to zmienia w tym, co napisałem? A także co zmienia fakt, że statystyka jest nauką ścisłą?


Statystykami się doskonale manipuluje. Nic, co napiszesz, nie zmieni faktu, że wszystko zależy w niej od danych wyjściowych. Tak w temacie koronawirusa czy jakimkolwiek innym.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Morgoth13 w 30.05.2021, 21:04
...
Jak będziesz tłumaczyć z oryginału Makbeta to po polsku nie otrzymasz Władcy Pierścieni.
...

Akurat w przypadku Michała to jest to możliwe - tłumaczeniem zarabia na chleb.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 30.05.2021, 21:18
Gdzieś widziałem artykuł w chinach 100 mln ludzi chcą zamknąć do kwarantanny.
Powrót covida.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 30.05.2021, 21:22
Hmm... No mam nadzieję, że to jakaś bzdura. W sumie chyba wszędzie o tym by trąbili. Na takim tytule sporo klików w reklamy wpada...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 30.05.2021, 21:32
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-niemcy-masowe-oszustwa-w-punktach-testowania/gslhmc6,79cfc278

Ciekawe, ile statystyk powstało w oparciu o np. takie dane...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 30.05.2021, 22:03
Hmm... No mam nadzieję, że to jakaś bzdura. W sumie chyba wszędzie o tym by trąbili. Na takim tytule sporo klików w reklamy wpada...

W azji też w innych rejonach sie szeży na nowo.

Jak myślicie kiedy sie to skończy...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 30.05.2021, 22:43
Hmm... No mam nadzieję, że to jakaś bzdura. W sumie chyba wszędzie o tym by trąbili. Na takim tytule sporo klików w reklamy wpada...

W azji też w innych rejonach sie szeży na nowo.

Jak myślicie kiedy sie to skończy...
Jak się wystarczająca ilość zaszczepi by złapać odporność stadną. :D.... Joke. To taki czarny humor, ale odpowiem Ci. Nigdy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 31.05.2021, 00:07
Statystyka to na wielu uczelniach filtr oddzielający tych, którzy się nadają od tych którzy mogą się już pakować.
I jak Michał napisał nie ważne są dane wejściowe, tylko sposób ich interpretacji. Czyli to co wychodzi po analizie.
Weźmy przykład taki: mamy grupę 10 osób. 9 z nich zarabia średnią krajową ( średnia krajowa to już jest nadużycie), która aktualnie w zaokrągleniu w dół wynosi 5000zł. Jeden jest prezesem korporacji i zarabia 250 tysięcy miesięcznie. Można za tym stwierdzić, że próbka reprezentatywna danego społeczeństwa zarabia średnio 29500zł. Prawda? Tak jest liczona średnia krajowa. Dlatego opracowano inne sposoby obróbki danych np medianę.
Aby zobrazować wartość statystyki na uczelni przytoczę jedną z prostrzych definicji:

Mediana, wartość środkowa, drugi kwartyl – wartość cechy w szeregu uporządkowanym, powyżej i poniżej której znajduje się jednakowa liczba obserwacji. Mediana jest kwantylem rzędu 1/2, czyli drugim kwartylem. Jest również trzecim kwantylem szóstego rzędu, piątym decylem...

Dlatego, mimo iż to brzmi straszniej, niż wygląda w rzeczywistości, żaden prezes korporacji nie zadziera z działem analiz.

A w telegraficznym skrócie to odrzucamy skrajne wartości i średnią obliczamy na podstawie odpowiedniej liczby powtarzających się wartości.

Dlatego analityk stwierdzi, że próbka społeczeństwa zarabia średnio 5000zł, a wartość 29500zł jest dla ludu.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 31.05.2021, 00:14
Covid jest przereklamowany :P
To już raczej koniec straszenia i nowe warianty też polegną.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 31.05.2021, 00:41
Nowe warianty stanowią 80% wszystkich nowych infekcji. Z czego 13 procent jest izolowanych, 5% umiera, a pozostałem 2% nazywane są angielskimi, indyjskimi, bądź czeskimi (choć ten ostatni to raczej kolejny błąd naszego cudownego rządu) wariantem. Przez samą budowę wirusów, są one bardzo podatne na mutacje. Co powoduje, że statystycznie rzecz biorąc w 99,9% te mutacje same powodują zatrzymanie jego rozprzestrzeniania. Domestos zabija 99,97% bakterii!  Gorzej, jak zarażonych jest 1000 osób. To już 1% ma szanse na wytworzenie bardziej zabójczej odmiany. Przy milionie robi się już groźnie. Na szczęście szanse na super wirusa mordercę mają tyle miejsc po przecinku, że covid z ebolą się nie skojarzą. Niestety covidowi bliżej do grypy, niż do eboli. Wolałbym wirusa działającego szybko ze 100% śmiertelnością, niż takiego, który ma dłuższy okres inkubacji i zabierającego 3% zarażonych.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 08.06.2021, 16:13
A ja już po drugiej dawce i mam nadzieję że będę miał trochę spokoju.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Jurek z Warszawy w 08.06.2021, 17:08
1.06 zaszczepiłem się preparatem J&J. Rozmawiałem z wieloma osobami przed szczepieniem i odradzali mi tej szczepionki. Do dnia dzisiejszego nic się nie działo i chyba już nic nie będzie. Czy ktoś z Was miał jakieś dolegliwości po zaszczepieniu się tym. Tak pytam z ciekawości
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 08.06.2021, 17:24
W środ moich znajomych panuje powiedzenie ...jak po szczepieniu cie nie poszarpało to szczepionka sie nie przyjeła :P.
To na jaja jakby co.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 08.06.2021, 17:47
Zawsze kilka tygodni po szczepieniu można zrobić sobie prywatnie test na przeciwciała i się upewnić czy szczepionka "weszła" czy nie ;)
Tylko oczywiście ilościowy, nie jakościowy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kamil_BBI w 08.06.2021, 18:22
Heh to w takim razie moja szczepionka przyjeła się bardzo dobrze - Pfizer. Pierwsza dawka lekki ból ręki i scięło mnie do spania o 19. Następnego dnia żadnych dolegliwości, nawet ręka nie bolała.
Druga dawka to już coś i cała historia z tym związana- szczepienie o 13 i tego dnia nawet bez bólu ręki. Za to kolejny dzień obudziła mnie o 6 rano temperatura 38,6, do tego ból mięśni jak przy mega zakwasach, osłabienie, że ani ręką, ani nogą. Pomyślałem, że zostaje w domu i leże. W tym momencie zadzwonił elektryk, że jest na budowie nowego domu i w tym momencie muszę mu gniazdka rozrysować. Najadłem sie paracetamolu i na budowe. Tabletki wydawało mi się, że pomogły i dolegliwości minęły, to pojechałem do pracy. Tam sieknęło mnie drugi raz, jeszcze mocniej, bo poza porannymi dolegliwościami doszedł problem ze złapaniem oddechu, jakby powietrze było za gęste i nie dało się wciągnąć do płuc albo nie było w nim tlenu + duszący kaszel.
Trzymało mnie to przez dwa dni powoli ustępując, trzeciego dnia jakbym nic wczesniej sie nie działo.
Współczuje ludziom, którzy złapali to dziadostwo i trzymało ich tydzień, czy dłużej. Ja po półtorej dnia takich obajwów nie wiedziałem jak sie nazywam.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 09.06.2021, 06:22
No i niestety, jak szedłem spać to już mnie trochę telepało. Całą noc gorączka o 4 mnie obudziła i poszedłem po leki przrciwbólowe. Mam nadzieję, że jakoś przeżyje dzień a jutro będzie lepiej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: marian190975 w 09.06.2021, 07:02
U mnie podobnie, pierwsza dawka Moderny bezobjawowo, po drugiej następnego dnia ból ramienia i głowy od rana do wieczora, brałem polopirynę, pomagało. Wieczorem przed snem dostałem dreszczy, czułem się tak jakby mnie coś pobierało. Znów polopiryna, garść leków na odporność i spać. Dodam, że zagryzłem to sporą ilością czosnku.  Rano nic, żadnych dolegliwości.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 09.06.2021, 08:28
Dostałem Astrę i po trzech, czterech godzinach już zacząłem czuć się niezbyt dobrze. Była gorączka całą noc, cały dzień do niczego i tak samo następna noc oraz dzień. Położył się obolały, obudziłem już w normalnych stanie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 09.06.2021, 08:31
Ja jutro Pfizer. A że od początku bardzo się waham, czy brać udział w fazie testowej... to tylko dodajecie mi wątpliwości :-\
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: KrzysztofS w 09.06.2021, 08:39
Jestem po dwóch dawkach Moderny - żadnych dolegliwości. Lekki ból w miejscu ukłucia znikał po dwóch dniach.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tomahawk w 09.06.2021, 08:47
Ja jutro Pfizer. A że od początku bardzo się waham, czy brać udział w fazie testowej... to tylko dodajecie mi wątpliwości :-\

U mnie po pierwszym Pfizerze zero dolegliwosci, u żony lekki ból ręki.
Druga dawka, żona totalnie bezobjawowo. PO przyjęciu szczepionki w południe, w nocy obudziły mnie dreszcze. Temperatura do 38st. utrzymywała się niecałą dobę, do tego ból głowy i lekkie osłabienie ( sen w dzień, czego nie praktykuję nigdy).
Następnego dnia normalne samopoczucie. Od lat szczepię się na grypę i też od czasu do czasu zdarza mi się podobna reakcja grypopodobna.

U mnie wybór był prosty, albo ryzykuję zakażenie na które nie wiem jak zareaguję, albo przyjmuję szczepionkę o wydaje się znikomym ryzyku i ew. niedogodnosciach. 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: motov8 w 09.06.2021, 10:47
U mnie wybór był prosty, albo ryzykuję zakażenie na które nie wiem jak zareaguję, albo przyjmuję szczepionkę o wydaje się znikomym ryzyku i ew. niedogodnosciach.
A uważasz, że w mediach i TV będą trąbić o zgonach po szczepionce?
Takie informacje będą tylko krążyć wśród ludzi z otoczenia, gdzie to się wydarzyło.

Napisz mi co się stało z Krawczykiem. A teraz napisz mi jak się czują aktorzy, którzy poza kolejkami przyjęli szczepionki, a jak się wszystko udało to mówili ciemnej masie, że to w ramach promocji szczepień. Promocji, której do dzisiaj nie ma tak samo jak Krawczyka... Nie mój cyrk, nie moje małpy
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 09.06.2021, 12:20
Marudzicie jak stare baby ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 09.06.2021, 12:22
Bo młode to nie marudzą.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tadzikg w 09.06.2021, 14:54
Ja nie rozumiem po co i na co się szczepić. Wiecie co jest w tych szczepionkach? Dowiecie się w ciągu kilku miesięcy, może 2 lat. Znajoma się szczepiła i ma ważność szczepionki do maja 2022, znaczy to, że powtórka z rozrywki w maju? Firmy farmaceutyczne lubią to :thumbup: I pytanie, aż taki groźny ten wirus?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: hakon w 09.06.2021, 15:07
I pytanie, aż taki groźny ten wirus?
Poważnie nie widziałeś ilu ludzi zmarło z jego powodu??
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 09.06.2021, 15:10
Ja nie rozumiem po co i na co się szczepić. Wiecie co jest w tych szczepionkach? Dowiecie się w ciągu kilku miesięcy, może 2 lat. Znajoma się szczepiła i ma ważność szczepionki do maja 2022, znaczy to, że powtórka z rozrywki w maju? Firmy farmaceutyczne lubią to :thumbup: I pytanie, aż taki groźny ten wirus?

A jaka fachową wiedzę posiadasz z zakresu genetyki czy choćby biologii ? Czym się kierujesz pisząc takie słowa ? Na wszystkim co kupujesz ktoś zarabia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 09.06.2021, 15:33
Ja nie rozumiem po co i na co się szczepić. Wiecie co jest w tych szczepionkach? Dowiecie się w ciągu kilku miesięcy, może 2 lat. Znajoma się szczepiła i ma ważność szczepionki do maja 2022, znaczy to, że powtórka z rozrywki w maju? Firmy farmaceutyczne lubią to :thumbup: I pytanie, aż taki groźny ten wirus?
Mówisz o dacie przydatności, czy o czym?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj Burkiewicz w 09.06.2021, 17:45
I pytanie, aż taki groźny ten wirus?
Poważnie nie widziałeś ilu ludzi zmarło z jego powodu??

No właśnie Ile? Coś ponad 3 miliony na całym świecie. Co to jest przy 7800 milionów populacji? W wypadkach samochodowych w 2019 zginęło ok 800 milionów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 09.06.2021, 18:15
Cytat: Mikołaj Burkiewicz
W wypadkach samochodowych w 2019 zginęło ok 800 milionów.

To około 592 razy więcej niż wedle szacunków WHO ;)

https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/road-traffic-injuries

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Magellan w 09.06.2021, 18:47
U mnie wybór był prosty, albo ryzykuję zakażenie na które nie wiem jak zareaguję, albo przyjmuję szczepionkę o wydaje się znikomym ryzyku i ew. niedogodnosciach.
A uważasz, że w mediach i TV będą trąbić o zgonach po szczepionce?
Takie informacje będą tylko krążyć wśród ludzi z otoczenia, gdzie to się wydarzyło.

Napisz mi co się stało z Krawczykiem. A teraz napisz mi jak się czują aktorzy, którzy poza kolejkami przyjęli szczepionki, a jak się wszystko udało to mówili ciemnej masie, że to w ramach promocji szczepień. Promocji, której do dzisiaj nie ma tak samo jak Krawczyka... Nie mój cyrk, nie moje małpy
Co się stało z Krawczykiem? Bo nie bardzo rozumiem. Z tego co wiem zmarł po wyjściu ze szpitala, gdzie był leczony na COVID-19, a nie po szczepieniu. Miał artytmię serca, epizody migotania przedsionków leczone ablacyjne (nie wiadomo czy skutecznie), znaczną otyłość i ponad 70 lat. W takim wieku, z takim stanem zdrowia mogła go załatwić grypa, czy inne zakażenie wirusowe czy bakteryjne. Powikłania po COVID są częste, a czym człowiek starszy i schorowany, tym o to łatwiej.
Śmierć Krawczyka to powinien być najlepszy przykład, dlaczego ludzie przede wszystkim starsi powinni się szczepić.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj Burkiewicz w 09.06.2021, 19:54
Cytat: Mikołaj Burkiewicz
W wypadkach samochodowych w 2019 zginęło ok 800 milionów.

To około 592 razy więcej niż wedle szacunków WHO ;)

https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/road-traffic-injuries

Moja wina bo w obliczeniach ekstrapolowałem wyniki tylko z USA i kropnąłem się o 3 zera na plus.

Tym niemniej ilość zgonów na COVID to zaledwie 0.05% populacji świata. Wątpię też w metodykę zaliczania zgonów do Covidowych. W UK np każdy go zszedł z tego świata, a miał pozytywny wynik testu w ciągu ostatniego miesiąca z automatu jest zaliczany jako ofiara koronawirusa.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 09.06.2021, 20:11
Ludzie... w pandemii covid19 nie o śmiertelność, a o zaraźliwość prowadzącą do paraliżu służby zdrowia chodzi...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 09.06.2021, 21:58
Panowie nie ma o czym mówić ,bo jest już po Covid , następnej fali nie będzie , chyba ,że ktoś z premedytacją wypuści kolejną hybrydę . Niestety na świecie jest sporo świrów z olbrzymią kasą i głową pełną destrukcyjnych planów co do uzdrawiania świata i ekologii ,a jak widać po ostatnich dwóch latach , James Bond poszedł na emeryturę razem z bohaterami Mision Impossible...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 09.06.2021, 22:12
A reptilianie ciągle żywi 8)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kamil_BBI w 09.06.2021, 22:15
Cytat: Mikołaj Burkiewicz
W wypadkach samochodowych w 2019 zginęło ok 800 milionów.

To około 592 razy więcej niż wedle szacunków WHO ;)

https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/road-traffic-injuries

Moja wina bo w obliczeniach ekstrapolowałem wyniki tylko z USA i kropnąłem się o 3 zera na plus.

Tym niemniej ilość zgonów na COVID to zaledwie 0.05% populacji świata. Wątpię też w metodykę zaliczania zgonów do Covidowych. W UK np każdy go zszedł z tego świata, a miał pozytywny wynik testu w ciągu ostatniego miesiąca z automatu jest zaliczany jako ofiara koronawirusa.

Kurcze, nie chce być nie miły, ale chyba nikogo z Twoich bliskich to nie dotknęło poważniej. Jesłi chodzi o sam Covid, to z moich też nie, ale ile jest innych chorób, które zaniedbano przez Covid i ci ludzie też umierali, z braku opieki, braku możliwości leczenia itp.

Mój własny przykład - moja matka chora na nowotwór, zlośliwe dziadostwo, ale na tapecie był Covid. Odwoływane wizyty, odwoływane zabiegi. stanie w kolejce pod szpitalem na mrozie, w deszczu, po kilku cyklach chemioterapii, po operacji, bo do środka wpuszczają po 3 osoby i pół godziny przerwy dopóki ci, którzy weszli nie zostaną obsłużeni, a nie można nawet wózka się doprosić, bo drzwi zamykają Ci przed nosem.
Kolejna sprawa - leki, był czas, że z uwagi na epidemie w innych państwach dostawy leków były wstrzymane (przynajmniej tego, którego moja mama potrzebowała - koszt 1800 zł za opakowanie, a w miesiącu potrzebne były 3) - mnie było stać i mam znajomych za granicą, którzy pomogli mi je zdobyć. Finalnie nowotwór nas pokonał, ale przedłuzyliśmy nadzieję, a co mają powiedzieć ludzie, którzy takich możliwości nie mieli?
Powiesz im, że to tylko 0,05%? Dla mnie to dużo więcej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj Burkiewicz w 10.06.2021, 13:08
Cytat: Mikołaj Burkiewicz
W wypadkach samochodowych w 2019 zginęło ok 800 milionów.

To około 592 razy więcej niż wedle szacunków WHO ;)

https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/road-traffic-injuries

Moja wina bo w obliczeniach ekstrapolowałem wyniki tylko z USA i kropnąłem się o 3 zera na plus.

Tym niemniej ilość zgonów na COVID to zaledwie 0.05% populacji świata. Wątpię też w metodykę zaliczania zgonów do Covidowych. W UK np każdy go zszedł z tego świata, a miał pozytywny wynik testu w ciągu ostatniego miesiąca z automatu jest zaliczany jako ofiara koronawirusa.

Kurcze, nie chce być nie miły, ale chyba nikogo z Twoich bliskich to nie dotknęło poważniej. Jesłi chodzi o sam Covid, to z moich też nie, ale ile jest innych chorób, które zaniedbano przez Covid i ci ludzie też umierali, z braku opieki, braku możliwości leczenia itp.

Mój własny przykład - moja matka chora na nowotwór, zlośliwe dziadostwo, ale na tapecie był Covid. Odwoływane wizyty, odwoływane zabiegi. stanie w kolejce pod szpitalem na mrozie, w deszczu, po kilku cyklach chemioterapii, po operacji, bo do środka wpuszczają po 3 osoby i pół godziny przerwy dopóki ci, którzy weszli nie zostaną obsłużeni, a nie można nawet wózka się doprosić, bo drzwi zamykają Ci przed nosem.
Kolejna sprawa - leki, był czas, że z uwagi na epidemie w innych państwach dostawy leków były wstrzymane (przynajmniej tego, którego moja mama potrzebowała - koszt 1800 zł za opakowanie, a w miesiącu potrzebne były 3) - mnie było stać i mam znajomych za granicą, którzy pomogli mi je zdobyć. Finalnie nowotwór nas pokonał, ale przedłuzyliśmy nadzieję, a co mają powiedzieć ludzie, którzy takich możliwości nie mieli?
Powiesz im, że to tylko 0,05%? Dla mnie to dużo więcej.

Nie neguję osobistych tragedii. Chodziło mi bardziej o to, że została rozpętana panika jakby to była epidemia dżumy, która pochłonęłą pomiędzy 30 a 60% ówczesnej populacji świata.

Gdyby nie ta panika to służba zdrowia działałaby normalniej i łatwiej możnaby uzyskać opiekę w przypadku inncyh chorób. Teleporady, które funkcjonują po dzień dzisiejszy uważam za skandal.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kamil_BBI w 10.06.2021, 14:55
Rozumiem, ale dla mnie ofiary Covid to nie tylko sami zarazeni, a cała rzesza ludzi, którzy ucierpieli pośrednio. Wydaje mi się, że tak należy na to patrzeć i wtedy ten % bedzie dużo wyższy, choć pewnie nikt nie wie jaki.

Mamy jednak inne czasy, inny przepływ informacji, poziom medycyny, kroki zaradcze - na dwa ostatnie punkty możemy patrzeć różnie, wiele złych decyzji podjęto, ale te 100 lat temu wynik epidemii mógłby być podobny do tego z dżumą.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 10.06.2021, 15:28
Rozumiem, ale dla mnie ofiary Covid to nie tylko sami zarazeni, a cała rzesza ludzi, którzy ucierpieli pośrednio. Wydaje mi się, że tak należy na to patrzeć i wtedy ten % bedzie dużo wyższy, choć pewnie nikt nie wie jaki.

Mamy jednak inne czasy, inny przepływ informacji, poziom medycyny, kroki zaradcze - na dwa ostatnie punkty możemy patrzeć różnie, wiele złych decyzji podjęto, ale te 100 lat temu wynik epidemii mógłby być podobny do tego z dżumą.

Zaważywszy, że na dżumę zmarło mniej więcej pół ludności Europy, a na covida 2 % zarażonych to zaleciłbym Ci głębszą refleksję przed publikowaniem postów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kamil_BBI w 10.06.2021, 15:32
Rozumiem, ale dla mnie ofiary Covid to nie tylko sami zarazeni, a cała rzesza ludzi, którzy ucierpieli pośrednio. Wydaje mi się, że tak należy na to patrzeć i wtedy ten % bedzie dużo wyższy, choć pewnie nikt nie wie jaki.

Mamy jednak inne czasy, inny przepływ informacji, poziom medycyny, kroki zaradcze - na dwa ostatnie punkty możemy patrzeć różnie, wiele złych decyzji podjęto, ale te 100 lat temu wynik epidemii mógłby być podobny do tego z dżumą.

Zaważywszy, że na dżumę zmarło mniej więcej pół ludności Europy, a na covida 2 % zarażonych to zaleciłbym Ci głębszą refleksję przed publikowaniem postów.

A ja Tobie przeczytanie mojego posta raz jeszcze 8)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 10.06.2021, 15:36
Rozumiem, ale dla mnie ofiary Covid to nie tylko sami zarazeni, a cała rzesza ludzi, którzy ucierpieli pośrednio. Wydaje mi się, że tak należy na to patrzeć i wtedy ten % bedzie dużo wyższy, choć pewnie nikt nie wie jaki.

Mamy jednak inne czasy, inny przepływ informacji, poziom medycyny, kroki zaradcze - na dwa ostatnie punkty możemy patrzeć różnie, wiele złych decyzji podjęto, ale te 100 lat temu wynik epidemii mógłby być podobny do tego z dżumą.

Zaważywszy, że na dżumę zmarło mniej więcej pół ludności Europy, a na covida 2 % zarażonych to zaleciłbym Ci głębszą refleksję przed publikowaniem postów.

A ja Tobie przeczytanie mojego posta raz jeszcze 8)

100 lat temu zmarło by 2 procent zarażonych, a nawet nie 2 procent ludności Europy. Kroków zaradczych typu samobójstwa służby zdrowia i gospodarki by nikt nie podjął, bo wtedy rządził zdrowy rozsądek. Wiec o co Ci chodzi? Nawet gdyby zarazili się wszyscy Europejczycy co jest nierealne zmarło by 2 %, a nie 50% jak w czasie dżumy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kamil_BBI w 10.06.2021, 15:52
Odpowiadajac na posta Mikołaja chodziło mi o szersze podejście do tematu.

W stosunku do Twojej wypowiedzi nie chodzi mi zupełnie o nic.

Pogdybać możemy sobie w obie strony, no chyba, że przeprowadziłeś jakieś badania na temat lat międzywojennych, że tak łatwo rzucasz procentami 8)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 10.06.2021, 15:56
Problemem w tym przypadku była szybkość, z jaką obecnie przemieszczamy się po świecie. I tyle. Te 100 lat temu raczej nikt poza okolicą Wuhan o tej chorobie by nie usłyszał.

Nawet gdy dżuma wybijała pół Europy to czyniła to w miastach. Kto spieprzył w miarę sprawie na wieś, temu się udało. Chyba że ktoś zarażony także zdążył poszukać tam schronienia.
Jeszcze jedną ważną kwestią było to, że taką dżumą się człowiek zarażał i po chwili go nie było. Więc nie za bardzo miał czas dojechać daleko od miejsca zarażenia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 10.06.2021, 15:58
Odpowiadajac na posta Mikołaja chodziło mi o szersze podejście do tematu.

W stosunku do Twojej wypowiedzi nie chodzi mi zupełnie o nic.

Pogdybać możemy sobie w obie strony, no chyba, że przeprowadziłeś jakieś badania na temat lat międzywojennych, że tak łatwo rzucasz procentami 8)

To szkoda, że coś do mnie pisałeś, skoro o nic Ci nie chodziło. Postaram się zapamiętać na przyszłość :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 10.06.2021, 16:17
Problemem w tym przypadku była szybkość, z jaką obecnie przemieszczamy się po świecie. I tyle. Te 100 lat temu raczej nikt poza okolicą Wuhan o tej chorobie by nie usłyszał.

Nawet gdy dżuma wybijała pół Europy to czyniła to w miastach. Kto spieprzył w miarę sprawie na wieś, temu się udało. Chyba że ktoś zarażony także zdążył poszukać tam schronienia.
Jeszcze jedną ważną kwestią było to, że taką dżumą się człowiek zarażał i po chwili go nie było. Więc nie za bardzo miał czas dojechać daleko od miejsca zarażenia.

Najważniejszą różnicą między dżumą o covidem jest to, ze dżuma nie występowała w 80% bezobjawowo, dlatego pisałem, że kolega Kamil winien trochę pohamować narrację.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 10.06.2021, 16:28
Cytat: mironek
Nawet gdyby zarazili się wszyscy Europejczycy co jest nierealne zmarło by 2 %, a nie 50% jak w czasie dżumy.

Tak na chłopski rozum. Chciałbyś aby zmarło losowe 2% z twoich bliskich, przyjaciół rodziny ?
Znałem 2 osoby które zmarły na covid, znam też minimum 2 które otarły się o śmierć, jeśli mogę będę unikał takich rozrywek.
Twój zdrowy rozsądek przypomina mi sposób zarządzania pewnego pana z wąsami zza wschodniej granicy jakieś 70 lat temu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 10.06.2021, 16:30
Rozumiem, ale dla mnie ofiary Covid to nie tylko sami zarazeni, a cała rzesza ludzi, którzy ucierpieli pośrednio. Wydaje mi się, że tak należy na to patrzeć i wtedy ten % bedzie dużo wyższy, choć pewnie nikt nie wie jaki.

Mamy jednak inne czasy, inny przepływ informacji, poziom medycyny, kroki zaradcze - na dwa ostatnie punkty możemy patrzeć różnie, wiele złych decyzji podjęto, ale te 100 lat temu wynik epidemii mógłby być podobny do tego z dżumą.

Zaważywszy, że na dżumę zmarło mniej więcej pół ludności Europy, a na covida 2 % zarażonych to zaleciłbym Ci głębszą refleksję przed publikowaniem postów.

A ja Tobie przeczytanie mojego posta raz jeszcze 8)

100 lat temu zmarło by 2 procent zarażonych, a nawet nie 2 procent ludności Europy. Kroków zaradczych typu samobójstwa służby zdrowia i gospodarki by nikt nie podjął, bo wtedy rządził zdrowy rozsądek. Wiec o co Ci chodzi? Nawet gdyby zarazili się wszyscy Europejczycy co jest nierealne zmarło by 2 %, a nie 50% jak w czasie dżumy.

Tak na chłopski rozum. Chciałbyś aby zmarło losowe 2% z twoich bliskich, przyjaciół rodziny ?
Znałem 2 osoby które zmarły na covid, znam też minimum 2 które otarły się o śmierć, jeśli mogę będę unikał takich rozrywek.

 Tak dla jasności ja tylko zaprotestowałem przeciw porównywaniu dżumy do covida. Nie chciałem i nie chcę żadnych śmierci...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 10.06.2021, 16:32
Oczywiście nie życzę tego ani tobie ani nikomu.
Po prostu warto czasem spojrzeć na coś z bliskiej perspektywy zamiast patrzyć globalnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj Burkiewicz w 10.06.2021, 16:50
Oczywiście nie życzę tego ani tobie ani nikomu.
Po prostu warto czasem spojrzeć na coś z bliskiej perspektywy zamiast patrzyć globalnie.

Rządzący powinni patrzyć globalnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 10.06.2021, 18:44
Oczywiście nie życzę tego ani tobie ani nikomu.
Po prostu warto czasem spojrzeć na coś z bliskiej perspektywy zamiast patrzyć globalnie.

Rządzący powinni patrzyć globalnie.

Ty też się takimi statystykami posługujesz.
Czyżby nadzór PISu już trafił na nasze forum ?
Luc zaprzedał się polityce ? ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 10.06.2021, 18:45
Patrzą globalnie. Nasze oszczędności są dla nich niczym.

Zaczipowany...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 10.06.2021, 19:06
Btw podziwiam ten poziom mesjanizmu u ludzi którzy patrzą na statystyki i dobro ogólne zamiast koncentrować się na tym co bliżej.

Moja żona która jest w 7mym miesiącu ciąży też dzisiaj przyjęła pierwsza dawkę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 10.06.2021, 19:59
Co wy na to :
https://childrenshealthdefense.org/defender/pfizer-skipped-critical-testing-quality-standards-covid-vaccine/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 10.06.2021, 20:14
Co wy na to :
https://childrenshealthdefense.org/defender/pfizer-skipped-critical-testing-quality-standards-covid-vaccine/
Serio w to wierzysz ?
Reptilian tam tylko brakuje.

Children's Health Defense is an American activist group mainly known for anti-vaccine activities.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 10.06.2021, 22:35
Każdy może użyć to wg swojego przekonania.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 10.06.2021, 22:41
Każdy może użyć to wg swojego przekonania.

To że ktoś pisze w innym języku nie znaczy, że pisze coś rozsądnego.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 10.06.2021, 23:48
Co wy na to :
https://childrenshealthdefense.org/defender/pfizer-skipped-critical-testing-quality-standards-covid-vaccine/

To że w pierwszym zdaniu tego artykułu jest kompletna bzdura i nawet nie czytam dalej. Testy kontrolne w produkcji leków są ściśle regulowane i nie ma opcji żeby coś było przeoczone. Mało tego, piszą w liczbie mnogiej ;D
Najprostszy test jest sprawdzany przez kilka osób i ten kto podpisuje czyta trzy razy czy dobrze robi. Tutaj jest mowa o jakichś poważnych badaniach w które są zaangażowane zespoły kilkudziesięciu ludzi.

Wiem z doświadczenia bo pracowałem w laboratorium farmaceutycznym a później z żywnością. Gdyby leki były testowane z taką dokładnością jak żywność nasza cywilizacja nie miała by szans na przetrwanie.

W farmacji nauczyli mnie bardzo przydatnej reguły. Zanim zrobisz pomyśl przez 30s czy robisz to dobrze.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 11.06.2021, 00:24
Wiedziałem, że kiedyś pojawi się na forum childrenshealthdefense - ta grupa założona przez siostrzeńca byłego prezydenta USA Johna F. Kennedy'ego. W polityce mu nie wyszło, a bycie prawnikiem zajmującym się przez większą część życia.....ochroną środowiska (choć obecnie ten Pan jest już na emeryturze) nie przynosi w Stanach powszechnego uznania, dlatego trzeba na stare lata zabłysnąć i przejść do teorii spiskowych. Naprawdę na klanie Kennedych ciąży jakaś klątwa ;)  Jakbym rocznie wyciągał 200 tysięcy dolarów za doradzanie organizacji przez siebie założonej, to też bym głosił wszem i wobec swoje teorie ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 11.06.2021, 08:00
Ręka boli. W nocy temp., nie mierzyłem. Strasznie durne sny - pewnie Gates przez chipa coś nadawał. Teraz łokrutne zmęczenie, ale może to z niewyspania.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: majestic w 11.06.2021, 08:37
Ręka boli. W nocy temp., nie mierzyłem. Strasznie durne sny - pewnie Gates przez chipa coś nadawał. Teraz łokrutne zmęczenie, ale może to z niewyspania.

Myślę, że .......po chłopie........
Z drugiej strony masz w sobie technologie normalnie kosmiczną. Możesz gotować wzrokiem jajka na odległość? :facepalm: :P ;D :D :) :bravo:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 11.06.2021, 08:53
Prawdziwym hitem będzie gotowanie wzrokiem kukurydzy na ryby ;D Jeżeli ktoś wie gdzie można dostać aktualizację do chipa będę dozgonnie wdzięczny :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mati C w 11.06.2021, 09:00
Złego diabli nie biorą. :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 11.06.2021, 09:35
Ja mam nadzieję, że Bill za tego chipa mi odpali chociaż te marne 1% rocznego dochodu. 8)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 11.06.2021, 09:44
Ja mam nadzieję, że Bill za tego chipa mi odpali chociaż te marne 1% rocznego dochodu. 8)

Dochód gwarantowany w planach. Gorzej, jak liczysz w życiu na coś więcej lub poświęciłeś pół życia, by coś więcej mieć...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 11.06.2021, 09:49
Ja mam nadzieję, że Bill za tego chipa mi odpali chociaż te marne 1% rocznego dochodu. 8)

Dochód gwarantowany w planach. Gorzej, jak liczysz w życiu na coś więcej lub poświęciłeś pół życia, by coś więcej mieć...

Życie, życiem robię swoje ale kilkoma milionami dolarów dodatkowego przychodu nie pogardzę ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 11.06.2021, 09:52
Mówisz, że tanio skóry nie sprzedasz? :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 11.06.2021, 10:14
Mówisz, że tanio skóry nie sprzedasz? :D

Ciężko jest lekko żyć.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Cobi92 w 11.06.2021, 10:14
Ja po 1 dawce Moderny mam w głowie zakodowany KALENDARZ BRAŃ. Jest równie dobry jak ten z Wiadomości Wędkarskich :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 11.06.2021, 10:55
Moderna ma chipy od Apple - po pierwszej dawce czułem się jakoś niekompatybilnie z własną lodówką. Jutro druga.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 11.06.2021, 10:55
Zazdroszczę wam supermocy .
Ja zdaję się  na instynkt łowcy :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 11.06.2021, 11:05
Jak się szczepionkę odpowiednio przedawkuje, to się moduł łączności z deeperem uaktywnia.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: selektor w 11.06.2021, 12:12
Wy się śmiejecie, ale to poważna sprawa. Ta organizacja R. F. Kennediego jeszcze niedawno kwestionowała istnienie covid. Nie przeszkadzało to jej złożyć wniosek o dofinansowanie, w ramach federalnego finansowania pomocy na walkę z koronawirusem :) Tak jak pisałem na jej czele stoi specjalista od prawa ochrony środowiska (zawsze prawnicy będą mieszać w tego typu organizacjach, bo ludzie dają im zarobić, nawet nie wiedząc o tym :P). Ta organizacja ciągle się z kimś procesuje, bo np. wiele portali (Facebook itp.) blokuje ich reklamy (a oni działają głównie w internecie), więc kasa płynie strumieniem na walkę ze światowym spiskiem.  Jak to zwykle bywa w Stanach wielu z nich twierdzi, że rząd i inni typu B. Gates stoją na czele światowego spisku mającego na celu poddanie społeczeństwa totalnej kontroli i wprowadzenie tam komunizmu. Z drugiej strony mając takie nazwisko, będąc nieznanym dla większości społeczeństwa i jeszcze na emeryturze, to też kręciłbym ogólnopaństwową gównoburzę. Raz, że dodatkowa kasa zawsze się przyda, a dwa że z czegoś trzeba zostać zapamiętanym, mając nazwisko Kennedy.

Już dużo bardziej cenię Roberta Bigelow i jego organizację NIDS, która przedstawiła masę dowodów na istnienie.... UFO, niż tego specjalistę od walki z pestycydami, który na stare lata zajął się szczepionkami
 
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/tajna-historia-o-tym-jak-amerykanskie-wladze-przestaly-ukrywac-co-wiedza-o-ufo/hm3lhf3,79cfc278   
 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 11.06.2021, 12:44
Raz, że dodatkowa kasa zawsze się przyda, a dwa że z czegoś trzeba zostać zapamiętanym, mając nazwisko Kennedy.
Już jest ewenementem: Kennedy, który dożył do emerytury.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 11.06.2021, 18:08
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 11.06.2021, 18:19
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.

https://fakehunter.pap.pl/raport/f922acf8-c1dd-4360-aaf5-b2901533d6a4

"W ogólnej populacji 38,3 mln Polaków wykryto w sumie 2 mln 838 tys. 084 przypadków Covid-19 (stan na 11 maja), co oznacza, że zachorowało 7 na 100 osób. Wśród zaszczepionych pierwszą dawką koronawirusem zakaziło się już tylko 1 na 100 osób, a wśród w pełni zaszczepionych – 3 na 1000!

Z 38,3 mln ludności Polski w wyniku Covid-19 zmarło 70 tys. 336 ludzi (stan na 11 maja), a więc 18 osób na 10 tys. W populacji zaszczepionych dwiema dawkami była to tylko 1 osoba na 10 tys."

Sam mam spore obawy, czy dobrze zrobiłem. Ale nie dlatego, że boję się jakichś głupot o mikrochipach czy specjalnym zatruwaniu tych, którzy się zaszczepią. Mam obawy, czy za kilka lat nie okaże się, że są jakieś niepożądane efekty, które dopiero wyjdą w praniu. Jest to mało prawdopodobne, jednak przykład szczepionek na świńską (czy tam ptasią, bo nie chce mi się sprawdzać) grypę i późniejszych powikłań pokazuje... że nie da się wykluczyć takiego ryzyka.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 11.06.2021, 18:35
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.

https://fakehunter.pap.pl/raport/f922acf8-c1dd-4360-aaf5-b2901533d6a4


Ja rozumiem, że można nie chcieć, mieć wątpliwości, obawiać się itp - każdy swój rozum (chyba) ma. Ale żeby celowo takie kity ludziom, którzy się boją, wciskać, żeby się nie szczepili bojąc się coraz bardziej, to już jest skurwysyństwo pierwszej wody.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 11.06.2021, 19:03
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.

https://fakehunter.pap.pl/raport/f922acf8-c1dd-4360-aaf5-b2901533d6a4

"W ogólnej populacji 38,3 mln Polaków wykryto w sumie 2 mln 838 tys. 084 przypadków Covid-19 (stan na 11 maja), co oznacza, że zachorowało 7 na 100 osób. Wśród zaszczepionych pierwszą dawką koronawirusem zakaziło się już tylko 1 na 100 osób, a wśród w pełni zaszczepionych – 3 na 1000!

Z 38,3 mln ludności Polski w wyniku Covid-19 zmarło 70 tys. 336 ludzi (stan na 11 maja), a więc 18 osób na 10 tys. W populacji zaszczepionych dwiema dawkami była to tylko 1 osoba na 10 tys."

Sam mam spore obawy, czy dobrze zrobiłem. Ale nie dlatego, że boję się jakichś głupot o mikrochipach czy specjalnym zatruwaniu tych, którzy się zaszczepią. Mam obawy, czy za kilka lat nie okaże się, że są jakieś niepożądane efekty, które dopiero wyjdą w praniu. Jest to mało prawdopodobne, jednak przykład szczepionek na świńską (czy tam ptasią, bo nie chce mi się sprawdzać) grypę i późniejszych powikłań pokazuje... że nie da się wykluczyć takiego ryzyka.
Powikłania jakie daje Covid, czasem gdy przechodzi się go bezobjawowo da materiału na tyle nowych prac doktorskich jakiego żadna choroba do tej pory nie dała.


Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 11.06.2021, 19:12
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.

Mógłbyś podać linkę do tych rewelacyjnych wiadomości? Oczywiście z MZ które publikuje takie dane.

Jeśli nie potrafisz podać wyjdziesz na człowieka mało poważnego że tak to ujmę ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 11.06.2021, 19:13
Elwood, dałeś tak sprytnie cytat, że wyszło na mnie :D

Michał, ja tam podałem wyżej linka, który wyjaśnia przekłamanie. A tak piszą na różnych dziwnych portalach, powołując się na info z MZ. Nie każdy ma czas/chęci/jest w stanie, weryfikować każdą informację u źródła. Kiedyś dziennikarz miał choć odrobinę poczucia misji i dążenia do prawdy. Teraz piszą głupoty, byle kliknięć było dużo...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 11.06.2021, 19:18
Elwood, dałeś tak sprytnie cytat, że wyszło na mnie :D

Nie, chodziło mi o autora "takich danych z MZ".
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 11.06.2021, 19:28
Elwood, dałeś tak sprytnie cytat, że wyszło na mnie :D

Nie, chodziło mi o autora "takich danych z MZ".

Proszę
https://www.facebook.com/jacek.sajek.7/posts/803759017170805 (https://www.facebook.com/jacek.sajek.7/posts/803759017170805)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 11.06.2021, 19:31
Elwood, dałeś tak sprytnie cytat, że wyszło na mnie :D

Nie, chodziło mi o autora "takich danych z MZ".

Proszę
https://www.facebook.com/jacek.sajek.7/posts/803759017170805 (https://www.facebook.com/jacek.sajek.7/posts/803759017170805)

Wpisujesz "Jacek Sajek" w google i zaraz masz podpowiedź "Jacek Sajek Wielka Pandemia" wchodzisz na FB a tam "Stop fałszywej pandemii ,stop NWO, walczmy o wolność"
I już wiesz z czym masz do czynienia... litości.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 11.06.2021, 19:32
To nie jest linka do MZ a dane interpretowane przez jakiegoś dziennikarza. Strona MZ i czarno na białym. Może być Sanepid jeśli tak będzie Ci łatwiej.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 11.06.2021, 19:32
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.

https://fakehunter.pap.pl/raport/f922acf8-c1dd-4360-aaf5-b2901533d6a4

"W ogólnej populacji 38,3 mln Polaków wykryto w sumie 2 mln 838 tys. 084 przypadków Covid-19 (stan na 11 maja), co oznacza, że zachorowało 7 na 100 osób. Wśród zaszczepionych pierwszą dawką koronawirusem zakaziło się już tylko 1 na 100 osób, a wśród w pełni zaszczepionych – 3 na 1000!

Z 38,3 mln ludności Polski w wyniku Covid-19 zmarło 70 tys. 336 ludzi (stan na 11 maja), a więc 18 osób na 10 tys. W populacji zaszczepionych dwiema dawkami była to tylko 1 osoba na 10 tys."

Sam mam spore obawy, czy dobrze zrobiłem. Ale nie dlatego, że boję się jakichś głupot o mikrochipach czy specjalnym zatruwaniu tych, którzy się zaszczepią. Mam obawy, czy za kilka lat nie okaże się, że są jakieś niepożądane efekty, które dopiero wyjdą w praniu. Jest to mało prawdopodobne, jednak przykład szczepionek na świńską (czy tam ptasią, bo nie chce mi się sprawdzać) grypę i późniejszych powikłań pokazuje... że nie da się wykluczyć takiego ryzyka.
Powikłania jakie daje Covid, czasem gdy przechodzi się go bezobjawowo da materiału na tyle nowych prac doktorskich jakiego żadna choroba do tej pory nie dała.


Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
Miejmy nadzieję, ze po szczepionkach nie będzie podobnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 12.06.2021, 07:35
Tak infomacyjnie:

"Rząd w Londynie poinformował w piątek o odnotowaniu najwyższej od końca lutego liczby nowych zakażeń koronawirusem. Rosnąca liczba infekcji to efekt rozprzestrzenienia się wariantu Delta, który odpowiada już za 91 procent nowych zakażeń w Wielkiej Brytanii."

Idzie nowe...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 12.06.2021, 07:55
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.

Zapytam kolejny raz o linkę do MZ, może być Sanepid.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.06.2021, 08:41
Moderna ma chipy od Apple - po pierwszej dawce czułem się jakoś niekompatybilnie z własną lodówką. Jutro druga.

Ja po pierwszej dawce Astry mam dwukrotnie szybszy internet jak mam laptopa na kolanach lub komórkę w ręce. Chipy robią swoje  :D :D :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 12.06.2021, 08:51
Na tvn właśnie podali że na ukrainie wymarła cała wieś po szczepieniu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 12.06.2021, 09:16
Na tvn właśnie podali że na ukrainie wymarła cała wieś po szczepieniu.
Telewizja kłamie :( - na Ukrainie szczepienia są w powijakach, praktycznie ich nie ma, a wystartowały na jakąś zauważalną skalę w czerwcu, mam codziennym kontakt z wieloma "ukro-amerykanami" :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 12.06.2021, 09:38
Moderna ma chipy od Apple - po pierwszej dawce czułem się jakoś niekompatybilnie z własną lodówką. Jutro druga.

Ja po pierwszej dawce Astry mam dwukrotnie szybszy internet jak mam laptopa na kolanach lub komórkę w ręce. Chipy robią swoje  :D :D :D

Ale się wygadaleś …uważaj jak haker z PZW Cię shakuje…
Wtedy będziesz  ich kandydatem na prezesa :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 12.06.2021, 09:40
Na tvn właśnie podali że na ukrainie wymarła cała wieś po szczepieniu.

Rozwalają mnie takie informacje. Na jakiej niby zasadzie się to stało, skoro na całym świecie występują ciężkie przypadki raz na kilkadziesiąt tysięcy (?), a śmierci to już w ogóle niezwykle rzadko.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 12.06.2021, 10:13
Na tvn właśnie podali że na ukrainie wymarła cała wieś po szczepieniu.
Telewizja kłamie :( - na Ukrainie szczepienia są w powijakach, praktycznie ich nie ma, a wystartowały na jakąś zauważalną skalę w czerwcu, mam codziennym kontakt z wieloma "ukro-amerykanami" :)

Jak może tv kłamać...
Przecież to żetelne i wiarygodne medium.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.06.2021, 10:34
Na tvn właśnie podali że na ukrainie wymarła cała wieś po szczepieniu.

Rozwalają mnie takie informacje. Na jakiej niby zasadzie się to stało, skoro na całym świecie występują ciężkie przypadki raz na kilkadziesiąt tysięcy (?), a śmierci to już w ogóle niezwykle rzadko.

To był żart zapewne :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 12.06.2021, 10:37
Moderna ma chipy od Apple - po pierwszej dawce czułem się jakoś niekompatybilnie z własną lodówką. Jutro druga.

Ja po pierwszej dawce Astry mam dwukrotnie szybszy internet jak mam laptopa na kolanach lub komórkę w ręce. Chipy robią swoje  :D :D :D

Ale się wygadaleś …uważaj jak haker z PZW Cię shakuje…
Wtedy będziesz  ich kandydatem na prezesa :P

Bez problemu, po drugiej dawce będę miał stałe łącze z netem niezależnie gdzie jestem, z zabezpieczeniem antywłamaniowym. Tylko Microsoft będzie miał do mnie dostęp  :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ObraFMI w 12.06.2021, 11:06
..... a śmierci to już w ogóle niezwykle rzadko.

W USA jest tak:

Cytuj
Reports of death after COVID-19 vaccination are rare.
More than 302 million doses of COVID-19 vaccines were administered in the United States from December 14, 2020, through June 7, 2021.
During this time, VAERS received 5,208 reports of death (0.0017%) among people who received a COVID-19 vaccine.

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/vaccines/safety/adverse-events.html



Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 12.06.2021, 11:21
..... a śmierci to już w ogóle niezwykle rzadko.

W USA jest tak:

Cytuj
Reports of death after COVID-19 vaccination are rare.
More than 302 million doses of COVID-19 vaccines were administered in the United States from December 14, 2020, through June 7, 2021.
During this time, VAERS received 5,208 reports of death (0.0017%) among people who received a COVID-19 vaccine.

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/vaccines/safety/adverse-events.html

Tylko to wciąż są dane niepełne, bo among people who received a COVID-19 vaccine nie mówi nam:

a) jednej dawki czy dwóch dawek?
b) ile czasu po podaniu ewentualnie dwóch dawek skoro wiadomo, że pełne działanie jest kilka tygodni po wkłuciu?

Tak czy inaczej - to są wciąż bardzo, bardzo dobre wiadomości... 0,0017% to jest literalnie nic.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 12.06.2021, 11:35
..... a śmierci to już w ogóle niezwykle rzadko.

W USA jest tak:

Cytuj
Reports of death after COVID-19 vaccination are rare.
More than 302 million doses of COVID-19 vaccines were administered in the United States from December 14, 2020, through June 7, 2021.
During this time, VAERS received 5,208 reports of death (0.0017%) among people who received a COVID-19 vaccine.

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/vaccines/safety/adverse-events.html

Tylko to wciąż są dane niepełne, bo among people who received a COVID-19 vaccine nie mówi nam:

a) jednej dawki czy dwóch dawek?
b) ile czasu po podaniu ewentualnie dwóch dawek skoro wiadomo, że pełne działanie jest kilka tygodni po wkłuciu?

Tak czy inaczej - to są wciąż bardzo, bardzo dobre wiadomości... 0,0017% to jest literalnie nic.
Hmmmm tak sobie myślę, że każdy zaszczepiony w końcu umrze :), niezaszczepieni też :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 12.06.2021, 11:36
Będzie to odnotowane. Że na Covida :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 12.06.2021, 12:36
Warto pamiętać, że VAERS nie odróżnia zależności przyczynowej od następstwa czasowego, któremu nie towarzyszy zależność przyczynowa (post hoc non est propter hoc):

FDA requires healthcare providers to report any death after COVID-19 vaccination to VAERS, even if it’s unclear whether the vaccine was the cause

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/vaccines/safety/adverse-events.html

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Post_hoc_ergo_propter_hoc
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 12.06.2021, 12:39
Odsetek ludzi, którzy umierają na covida jest dwukrotnie większy u tych, którzy się zaszczepili. Takie są dane z MZ.

Zapytam kolejny raz o linkę do MZ, może być Sanepid.

Nie czytałeś powyżej, że to była interpretacja jakiegoś gościa, z którym bym przeprowadzany wywiad?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 12.06.2021, 13:43
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 12.06.2021, 13:47
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Przecież takim o to chodzi. Nie ważny jest jego wybór (do którego ma prawo i każdy to szanuje), ważne jest żeby narzucić swoje zdanie jak największej ilości osób. Przecież ludzi muszą być "uświadomieni". Reptilianie, masoni i inni plaskoziemcy jakoś nie umieją uszanować wolności i wyboru innych czego totalnie nie rozumiem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 12.06.2021, 14:07
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Każdy ma swój rozum i sam zdecyduje czy się zaszczepi czy nie. Pokaż mi źródło prawdziwych informacji o tym wszystkim co się dzieje obecnie na świecie. Jak dla mnie to Ty straszysz ludzi przed covidem i zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Ja nikogo nie zachęcam ani nie zniechęcam do szczepień, ale nie ufam temu co mówi rząd i media, a sam nie widzę konieczności bym się miał szczepić.  Bliżej mi do tego co było w filmiku tego gościa niż do tych wszystkich "eksperckich" wywodów na temat konieczności obostrzeń, lockdownów czy szczepień. Co do dwóch pierwszych czas już pokazał jakie one były w pełni sensowne, co do szczepień to czas pokaże...

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 12.06.2021, 14:09
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Przecież takim o to chodzi. Nie ważny jest jego wybór (do którego ma prawo i każdy to szanuje), ważne jest żeby narzucić swoje zdanie jak największej ilości osób. Przecież ludzi muszą być "uświadomieni". Reptilianie, masoni i inni plaskoziemcy jakoś nie umieją uszanować wolności i wyboru innych czego totalnie nie rozumiem.
....dodaj jeszcze paszporty szczepionkowe i punkty poprawności politycznej.
A wy nie możecie uszanować tego, że ktoś ma inne zdanie?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 12.06.2021, 14:21
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Przecież takim o to chodzi. Nie ważny jest jego wybór (do którego ma prawo i każdy to szanuje), ważne jest żeby narzucić swoje zdanie jak największej ilości osób. Przecież ludzi muszą być "uświadomieni". Reptilianie, masoni i inni plaskoziemcy jakoś nie umieją uszanować wolności i wyboru innych czego totalnie nie rozumiem.

Dlaczego to robią? Czerpią satysfakcje z tego że mogą komuś zaszkodzić? Dlaczego cthulhu posługuje się informacjami z facebooka, o tym nie wspomina ale nie ma oporów żeby powołać się na MZ. Jakiś gość z facebooka to żaden autorytet (przynajmniej dla mnie) ale MZ brzmi poważnie i ktoś może uwierzyć.

Udało mi się przekonać Rodziców żeby zwracali uwagę tylko na informacje z Ministerstwa Zdrowia i Sanepidu. Cała reszta niech sobie mówi co chce.


Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Każdy ma swój rozum i sam zdecyduje czy się zaszczepi czy nie. Pokaż mi źródło prawdziwych informacji o tym wszystkim co się dzieje obecnie na świecie. Jak dla mnie to Ty straszysz ludzi przed covidem i zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Ja nikogo nie zachęcam ani nie zniechęcam do szczepień, ale nie ufam temu co mówi rząd i media, a sam nie widzę konieczności bym się miał szczepić.  Bliżej mi do tego co było w filmiku tego gościa niż do tych wszystkich "eksperckich" wywodów na temat konieczności obostrzeń, lockdownów czy szczepień. Co do dwóch pierwszych czas już pokazał jakie one były w pełni sensowne, co do szczepień to czas pokaże...


Nie ma jednego prawdziwego źródła ale używanie wielu oficjalnych daje pełen obraz sytuacji. Można iść na łatwiznę i czytać portale o dowolnym profilu politycznym albo media społecznościowe. Jest tak jak piszesz że każdy ma swój rozum.

Wstaw cytat w którym kogokolwiek straszyłem Covidem ;D Wcześniej powołałeś się na MZ a teraz to :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 12.06.2021, 14:28
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Przecież takim o to chodzi. Nie ważny jest jego wybór (do którego ma prawo i każdy to szanuje), ważne jest żeby narzucić swoje zdanie jak największej ilości osób. Przecież ludzi muszą być "uświadomieni". Reptilianie, masoni i inni plaskoziemcy jakoś nie umieją uszanować wolności i wyboru innych czego totalnie nie rozumiem.
....dodaj jeszcze paszporty szczepionkowe i punkty poprawności politycznej.
A wy nie możecie uszanować tego, że ktoś ma inne zdanie?

A Ty przeczytałeś co napisałem w drugim zdaniu ?
Wierz sobie w co chcesz ale nie przekonuj wszystkich na siłę że Twoja racja jest najlepsza. Wierz w co chcesz. Ja nikogo do wielkich przedwiecznych nie przekonuję na siłę podając jakieś dziwne statystyki czy interpretację.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 12.06.2021, 14:32
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Przecież takim o to chodzi. Nie ważny jest jego wybór (do którego ma prawo i każdy to szanuje), ważne jest żeby narzucić swoje zdanie jak największej ilości osób. Przecież ludzi muszą być "uświadomieni". Reptilianie, masoni i inni plaskoziemcy jakoś nie umieją uszanować wolności i wyboru innych czego totalnie nie rozumiem.
....dodaj jeszcze paszporty szczepionkowe i punkty poprawności politycznej.
A wy nie możecie uszanować tego, że ktoś ma inne zdanie?

Możemy i szanujemy ale warto zaznaczyć że podajesz informacje z trzeciej ręki. Nic wielkiego, co nie?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 12.06.2021, 14:39
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Przecież takim o to chodzi. Nie ważny jest jego wybór (do którego ma prawo i każdy to szanuje), ważne jest żeby narzucić swoje zdanie jak największej ilości osób. Przecież ludzi muszą być "uświadomieni". Reptilianie, masoni i inni plaskoziemcy jakoś nie umieją uszanować wolności i wyboru innych czego totalnie nie rozumiem.
....dodaj jeszcze paszporty szczepionkowe i punkty poprawności politycznej.
A wy nie możecie uszanować tego, że ktoś ma inne zdanie?

A Ty przeczytałeś co napisałem w drugim zdaniu ?
Wierz sobie w co chcesz ale nie przekonuj wszystkich na siłę że Twoja racja jest najlepsza. Wierz w co chcesz. Ja nikogo do wielkich przedwiecznych nie przekonuję na siłę podając jakieś dziwne statystyki czy interpretację.

Hehe dobre. Najlepiej odwrócić kota ogonem. Kogo niby ja przekonuję ? Na siłę na dodatek? 
Zapodałem tylko info (OK, które było fakem), a tu od razu, że ja kogoś przekonuję...na siłę :)
Tak właśnie wygląda wasza interpretacja.
Nawet jeśli wierzę, w teorie spiskowe to przecież nie jest to jednoznaczne z tym, że komuś ten sam pogląd muszę narzucać.
To ja mam obawy co do was czy na jesień ze sztachetami nie będziecie robić nagonek na tych niezaszczepionych, patrząc po tym co piszecie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 12.06.2021, 14:41
Podajesz interpretację jakiegoś gościa, ale wspominasz tylko o MZ. Rozsiewasz niesprawdzone informacje i przyczyniasz do tego że ludzie nie chcą się szczepić.

Zastanów się nad sobą bo możesz komuś zaszkodzić.

Przecież takim o to chodzi. Nie ważny jest jego wybór (do którego ma prawo i każdy to szanuje), ważne jest żeby narzucić swoje zdanie jak największej ilości osób. Przecież ludzi muszą być "uświadomieni". Reptilianie, masoni i inni plaskoziemcy jakoś nie umieją uszanować wolności i wyboru innych czego totalnie nie rozumiem.
....dodaj jeszcze paszporty szczepionkowe i punkty poprawności politycznej.
A wy nie możecie uszanować tego, że ktoś ma inne zdanie?

Możemy i szanujemy ale warto zaznaczyć że podajesz informacje z trzeciej ręki. Nic wielkiego, co nie?

Tu popełniłem błąd, bo słuchałem filmiku w pociągu i zamiast zapodać bezpośredniego linka, to napisałem co usłyszałem. Mosteque to szybko sprostował, że to fake
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 12.06.2021, 14:50
To ja mam obawy co do was czy na jesień ze sztachetami nie będziecie robić nagonek na tych niezaszczepionych, patrząc po tym co piszecie.

Na jesień i zimę każdy antyszczep dostanie to o co się prosi - szpital i respirator, nie będą potrzebne sztachety.
Wtedy zaczną się kolejki do szczepień i płacze.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 12.06.2021, 14:50
To ja mam obawy co do was czy na jesień ze sztachetami nie będziecie robić nagonek na tych niezaszczepionych, patrząc po tym co piszecie.

Wydaje mi się że takie podziały na Nas i Was niczego nie wnoszą. Niestety ale nie mam dostępu do sztachet, obok domu żywopłot ;) Może uda mi się kupić kilka sztuk grabi w dobrej cenie :P

Od kiedy pamiętam prowadziłem dyskusje z ludźmi którzy rozsiewają niesprawdzone informacje. Temat dowolny ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pr00 w 12.06.2021, 14:54

Hehe dobre. Najlepiej odwrócić kota ogonem. Kogo niby ja przekonuję ? Na siłę na dodatek? 
Zapodałem tylko info (OK, które było fakem), a tu od razu, że ja kogoś przekonuję...na siłę :)
Tak właśnie wygląda wasza interpretacja.
Nawet jeśli wierzę, w teorie spiskowe to przecież nie jest to jednoznaczne z tym, że komuś ten sam pogląd muszę narzucać.
To ja mam obawy co do was czy na jesień ze sztachetami nie będziecie robić nagonek na tych niezaszczepionych, patrząc po tym co piszecie.

To że potraktowałeś mój wpis osobiście to już nie mój problem. Nie piłem do Ciebie lecz do osób, która wierzą w te teorię i na siłę chcą innych uświadamiać.
Btw większość tych których wierzy zaczęła to robić żeby znaleźć winnych za swoje niepowodzenia życiowe, takie odnoszę wnioski po przypadkach jakie spotkałem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 12.06.2021, 15:12
To ja mam obawy co do was czy na jesień ze sztachetami nie będziecie robić nagonek na tych niezaszczepionych, patrząc po tym co piszecie.

Na jesień i zimę każdy antyszczep dostanie to o co się prosi - szpital i respirator, nie będą potrzebne sztachety.
Wtedy zaczną się kolejki do szczepień i płacze.

Zastanawiam się po co Wam te dyskusje o niczym.
Skąd wiesz czy zaszczepieni nie będą musieli się upgradeować co pół roku?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 12.06.2021, 15:31
To ja mam obawy co do was czy na jesień ze sztachetami nie będziecie robić nagonek na tych niezaszczepionych, patrząc po tym co piszecie.

Na jesień i zimę każdy antyszczep dostanie to o co się prosi - szpital i respirator, nie będą potrzebne sztachety.
Wtedy zaczną się kolejki do szczepień i płacze.

Też tak myślę że jesień zweryfikuje temat tych zaszczepionycn i tych nie nie zaszczepionych.
Ja przeszłem to hujostwo i sie zaszczepiłem. Czas pokaże co bedzie .
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 12.06.2021, 15:37
Skąd wiesz czy zaszczepieni nie będą musieli się upgradeować co pół roku?

Nie wiem, ale jeśli byłoby to konieczne i skuteczne to nie widzę w tym żadnego problemu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 12.06.2021, 17:20
Skąd wiesz czy zaszczepieni nie będą musieli się upgradeować co pół roku?

Nie wiem, ale jeśli byłoby to konieczne i skuteczne to nie widzę w tym żadnego problemu.
Wszystko wskazuje na to, że wcześniej czy później wirus zmutuje na tyle, że będzie odporny na obecną szczepionkę - jak w przypadku grypy, dla mnie to nic strasznego - przeciw grypie tez się szczepię co roku, co dwa i nic mi nie jest.

Co do antyszczepionkowców - żona była anty szczepieniom, dopóki nie przechorowała, po chorobie zaszczepiła się w pierwszym możliwym terminie i wręcz dopominała się, żeby móc się szczepić.
 
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 16.06.2021, 09:07
Tak media sieją panikę:
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/oman-wykryto-infekcje-czarnym-grzybem-u-osob-z-covid-19/xr86gnl,79cfc278
Konieczne jest magiczne słowo Covid-19, oczywiście.

Żeby zobrazować skalę problemu, poniżej zamieszczam Wam statystyki roczne nowych przypadków zakażenia trądem na świecie:
https://www.statista.com/statistics/871614/leprosy-new-cases-number-worldwide-by-region/#:~:text=New%20cases%20of%20leprosy%20worldwide%20in%202019%2C%20by%20region&text=Worldwide%20there%20were%20202%2C226%20new,a%20curable%20chronic%20infectious%20disease.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 16.06.2021, 09:43
Ba, dziś wszyscy od strażnika granicznego po przysłowiową babcie klozetową będą kazali Ci okazać paszport szczepionkowy, jednocześnie możesz mieć ebole, tyfus, HIV, malarię czy trąd, i nikogo to nie interesuje ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 16.06.2021, 09:54
Wyeliminowanie wszystkiego jest nierealne. Aktualnie Covid jest głównym zagrożeniem i na tym trzeba się skupić.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 16.06.2021, 10:17
Ba, dziś wszyscy od strażnika granicznego po przysłowiową babcie klozetową będą kazali Ci okazać paszport szczepionkowy, jednocześnie możesz mieć ebole, tyfus, HIV, malarię czy trąd, i nikogo to nie interesuje ;)

Jabym sie tam nie śmiał - jeszcze wprowadzą nakaz okazania przy przyjściu do roboty.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: tadzikg w 16.06.2021, 15:25
życzę zdrowia :)

https://m.facebook.com/watch/?v=4312673425463374&_rdr
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 16.06.2021, 16:55
Znowu to samo :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 16.06.2021, 17:14
życzę zdrowia :)

https://m.facebook.com/watch/?v=4312673425463374&_rdr

Nie liczy się. W takich filmikach napisy zawsze są żólte...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 16.06.2021, 18:31
życzę zdrowia :)

https://m.facebook.com/watch/?v=4312673425463374&_rdr

Nie liczy się. W takich filmikach napisy zawsze są żólte...

Podobnie jak papiery ich autorów i wyznawców.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mav3rick w 16.06.2021, 19:07
Ja wczoraj przyjąłem drugą dawkę Pfizera. Kurde ciężkie te przyjmowanie chipa i aktualizacja oprogramowania... Za pierwszym razem, jak i teraz jestem bez mocy, jak by kto mnie przetrącił.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mjmaciek w 16.06.2021, 19:25
Ja wczoraj przyjąłem drugą dawkę Pfizera. Kurde ciężkie te przyjmowanie chipa i aktualizacja oprogramowania... Za pierwszym razem, jak i teraz jestem bez mocy, jak by kto mnie przetrącił.

Ja wczoraj moderne drugi raz przyjołem, kapke lepiej jest niż za pierwszym razem ale też leże odłogiem teraz.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 16.06.2021, 19:47
U mnie po drugiej dawce Moderny było ciężej, ale krócej. Przyjąłem w sobotę, niedziela stracona, w poniedziałek już luzik.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mav3rick w 16.06.2021, 20:13
U mnie druga dawka chyba bardziej daje mi się we znaki.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Darek_Darek1968 w 16.06.2021, 20:14
U mnie dzisiaj druga dawka Pfizera.
Na chwilę obecną ramię boli zdecydowanie bardziej niż po pierwszej.
Mam nadzieję, że to koniec rewelacji bo jutro zamierzam żywopłot przycinać.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 16.06.2021, 20:35
Po pierwszej dawce moderny tylko mnie ramię bolało. Drugą dostałem ok. 13:00, wieczorem mnie ramię zaczęło boleć, ale nic więcej. Na drugi dzień się jakoś dziwnie czułem. Dotarłem do domu ok 18 mniej więcej, zaczęło mnie łamać w kościach, jakby mi ktoś równocześnie wszystkie kości łamał, masakra. W ciągu dosłownie 30 minut mnie rozłożyło. Położyłem się spać (raczej padłem) ok 19, na drugi dzień znowu tylko mnie ręka bolała i byłem trochę zmulony. Po południu przeszło i nic więcej się nie pojawiło.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Fisherman w 16.06.2021, 20:50
Pfizer po obu dawkach bez problemu żadnych dolegliwości. Już nie pamiętam kiedy to było szczepienie nawet.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 16.06.2021, 20:55
Dwa razy Astra i żadnych efektów ubocznych. Nowe oprogramowanie uszyte na miarę i nie gryzie się z systemem operacyjnym :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: e-MarioBros w 18.06.2021, 19:13
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wariant-delta-koronawirusa-moze-byc-grozny-dla-osob-zaszczepionych/4876psv

not good
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 18.06.2021, 19:37
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wariant-delta-koronawirusa-moze-byc-grozny-dla-osob-zaszczepionych/4876psv

not good

To już się staje irytujące - artykuł pełen założeń i domniemań, do tego oczywiście chwytliwy tytuł "groźny dla zaszczepionych" żeby się klikało, a potem w środku i tak:

Cytuj
Chociaż kolejne warianty są przyczyną wielu kolejnych zakażeń, to prawdopodobieństwo zachorowania na COVID-19 wśród osób zaszczepionych jest niewielkie. Raport Centrum Kontroli i Prewencji Chorób z maja wskazywał, że jedynie 0,01 proc. zaszczepionych Amerykanów zachorowało.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 18.06.2021, 20:54
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wariant-delta-koronawirusa-moze-byc-grozny-dla-osob-zaszczepionych/4876psv

not good

https://www.gov.uk/government/news/vaccines-highly-effective-against-hospitalisation-from-delta-variant (https://www.gov.uk/government/news/vaccines-highly-effective-against-hospitalisation-from-delta-variant)

Mogło być gorzej ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: basp28 w 18.06.2021, 22:00
Wirus cały czas mutuje, wersje niegroźne często nawet nie są wspominane. 2,3 lata wirus oswoi się jak grypa. A tytuły są pomyślane, żeby zwiększyć sprzedaż reklam - klikalność strony artykułu.  99,9 % tych artykułów nic nowego nie wnosi.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 18.06.2021, 23:19
Wszystkie wirusy mutują takie to organizmy i trzeba nauczyć się z tym żyć a najważniejsze przestać mówić o tym jakby to było coś niezwykłego.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 18.06.2021, 23:58
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale wirus nie jest organizmem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 00:25
Nie były kiedy chodziłem do szkoły ale świat idzie do przodu :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 19.06.2021, 00:48
https://www.doctormed.pl/info/interna/wirusy-lac-virus-trucizna/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: didek_b w 19.06.2021, 07:46
przestać mówić o tym jakby to było coś niezwykłego.

Jak dla mnie to jest coś niezwykłego. Po pół roku, chociaż przeszedłem chorobę dość lekko nadal nie odzyskałem w pełni węchu i smaku. Jestem ciągle zmęczony, wierzyć się nie chce, nawet na ryby nie mam ochoty chodzić. Przez to dziadostwo pożegnaliśmy babcię, omal nie odeszła moja mama. To nie jest coś zwykłego.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Lukas 78 w 19.06.2021, 08:03
Chodzi o mutacje wirusa nie o sam Sars. Wszystkie mutuja .
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 08:12
przestać mówić o tym jakby to było coś niezwykłego.

Jak dla mnie to jest coś niezwykłego. Po pół roku, chociaż przeszedłem chorobę dość lekko nadal nie odzyskałem w pełni węchu i smaku. Jestem ciągle zmęczony, wierzyć się nie chce, nawet na ryby nie mam ochoty chodzić. Przez to dziadostwo pożegnaliśmy babcię, omal nie odeszła moja mama. To nie jest coś zwykłego.

Niesamowite jest to, jak różnie reagują ludzie. To mnie najbardziej rozwala. U mnie w rodzinie dalszej i bliższej NIC. Było kilka testów pozytywnych, ale nikt nie miał żadnych objawów. Co prawda moja żona na przełomie luty/marzec tamtego roku, gdy dopiero robiło się o tym konkretnie głośno, przez blisko miesiąc miała kaszel okropny, już nie wyrabiała... Wtedy testów nie było jeszcze za bardzo, więc nikt jej nie chciał zrobić. W karcie ma wpisane zapalenie płuc. Ale też nie miała żadnych innych objawów. Ja kompletnie nic.
Cały czas żona w pracy w biurze z ludźmi, chodziła po urzędach. Dzieciak w szkole (poza okresem zdalnego nauczania)... U mojego brata dwójka dzieci i tak samo... Na 100% wszyscy mieliśmy z tym kontakt nie raz. Opisałem też chyba tutaj, jaką miałem z tym styczność podczas wyjazdu do Egiptu. Już większej ekspozycji chyba mieć nie można, musiałbym z tymi ludźmi w łóżku jednym spać... I NIC. ZERO.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 19.06.2021, 08:27
To może też być tak jak z pytaniem "o czym świadczy, że kierowca przez ileś lat nie miał nawet stłuczki?". Czy o tym, że jest świetnym kierowcą? Nie, wszak mógł ktoś z niego wjechać. Po prostu jego wskaźnik szczęścia jest trochę wyższy, niż u innych i tyle.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 08:48
To nie jest szczęście. Ekspozycja na wirusa przebiega u wszystkich mniej więcej tak samo. Jasne, że jest różnica między jazdą z kimś autobusem, a tym, gdy chory kichnie Ci prosto w twarz. Niemniej jest coś w organizmie niektórych ludzi, co czyni ich bardzo podatnymi/odpornymi na tę chorobę. W mojej rodzinie jak widzę mamy coś, co nas na nią uodparnia. U kolegi powyżej występuje coś, co czyni ich na to dziadostwo bardzo podatnymi. Jest to zapewne jakiś gen i pewnie niedługo zostanie on odnaleziony.
Na tej samej zasadzie coś - nie jest to szczęście - sprawia, że nie chorują na to małe dzieci.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ssss25 w 19.06.2021, 08:57
To może też być tak jak z pytaniem "o czym świadczy, że kierowca przez ileś lat nie miał nawet stłuczki?". Czy o tym, że jest świetnym kierowcą? Nie, wszak mógł ktoś z niego wjechać. Po prostu jego wskaźnik szczęścia jest trochę wyższy, niż u innych i tyle.
Dziwne porównanie, co ma szczęście do odporności organizmu?, nawet ci zaszczepieni maja zupelnie różne reakcję, od zerowych objawów do choroby przez kilka dni. To samo tyczy sie chorych na Covid, jedni bez żadnych objawów a inni stan ciężki lub śmierć. Wszystko zależy od naszego organizmu i reakcji na tego wirusa, mój ojciec prawie umarł po pierwszej dawce Astry a innych tylko ramie bolało a byli sporo starsi. Reakcje są różne, wszystko zależy od naszej odporności a szczęście to można mieć na rybach!

Wysłane z mojego RMX2155 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 19.06.2021, 09:00
Dlaczego dziwne porównanie? Czy posiadanie tego "genu odporności" czy czegokolwiek co to jest nie poprawia nam właśnie "wskaźnika szczęścia" albo wręcz jest jego elementem?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ssss25 w 19.06.2021, 09:12
Ja nie liczę na szczęście, stawiam na sport i zdrowe odżywianie dbając w ten sposób o swoją odporność, póki co działa, mimo, że u mnie w pracy sporo osób chorowało a kontakt mieliśmy. Jestem ciekawy takiej statystyki, ile osób zmarło na Covid uprawiających regularnie sport i prowadzących zdrowy tryb życia a ile tych co sport oglądają w telewizji i nie żałują sobie używek i jedzą syf żarcie plus spora nadwaga. Tak powiedzmy statystyka do 50 lat, bo wykluczam osoby starsze czynne sportowo. Ciekawe jak by wyglądało takie zestawienie?.

Wysłane z mojego RMX2155 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 09:14
Ja nie liczę na szczęście, stawiam na sport i zdrowe odżywianie dbając w ten sposób o swoją odporność, póki co działa, mimo, że u mnie w pracy sporo osób chorowało a kontakt mieliśmy. Jestem ciekawy takiej statystyki, ile osób zmarło na Covid uprawiających regularnie sport i prowadzących zdrowy tryb życia a ile tych co sport oglądają w telewizji i nie żałują sobie używek i jedzą syf żarcie plus spora nadwaga. Tak powiedzmy statystyka do 50 lat, bo wykluczam osoby starsze czynne sportowo. Ciekawe jak by wyglądało takie zestawienie.

Wysłane z mojego RMX2155 przy użyciu Tapatalka

Tutaj sprawa jest dość oczywista - im jesteś zdrowszy, tym większe masz szanse. Od początku o tym mówiono. I od początku najwięcej osób przechodzi to ciężko, a nawet umiera, gdy mają choroby współistniejące.

Do tego polecam wszystkim suplementację wit. D. Chyba każdy, kto ciężko to przeszedł, miał jej niedobór. Nie jestem teraz w stanie dotrzeć do żadnych statystyk, ale słyszałem takie wypowiedzi od kilku lekarzy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 19.06.2021, 09:25
Tutaj sprawa jest dość oczywista - im jesteś zdrowszy, tym większe masz szanse. Od początku o tym mówiono. I od początku najwięcej osób przechodzi to ciężko, a nawet umiera, gdy mają choroby współistniejące.

Generalnie tak, ale nie byłbym taki pewien - np w przypadku hiszpanki się to nie sprawdziło, wręcz przeciwnie. A jak będzie w przypadku korony i wszystkich jej odmian (które się dopiero pojawią) dopiero pewnie za ileś lat się przekonamy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 09:27
Generalnie... to i wysportowani ludzie w świetnej formie czasem umierają na zawały, udary i inne tego typu sprawy. Życie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 19.06.2021, 09:28
Generalnie... to i wysportowani ludzie w świetnej formie czasem umierają na zawały, udary i inne tego typu sprawy. Życie.

Widać "wskaźnik szczęścia" mieli niski ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 09:34
Jak ktoś ma pecha, to i palec w dupie złamie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 19.06.2021, 09:35
A to już nie wiem. Bolało? ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 09:40
Nie jestem pechowcem :P

Edit: zagadka. Jak ktoś ma palec w dupie, to jest właścicielem dupy czy palca?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 19.06.2021, 09:43
Nie jestem pechowcem :P

Edit: zagadka. Jak ktoś ma palec w dupie, to jest właścicielem dupy czy palca?

Nie wiem, ale zastanawiają mnie Twoje zainteresowania :facepalm: ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 09:44
No co? Są natury czysto semantycznej.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 19.06.2021, 09:45
Tak trochę z dupy strony powiedziałbym..... ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 10:01
Do tego polecam wszystkim suplementację wit. D. Chyba każdy, kto ciężko to przeszedł, miał jej niedobór. Nie jestem teraz w stanie dotrzeć do żadnych statystyk, ale słyszałem takie wypowiedzi od kilku lekarzy.

Polecam zbilansowaną dietę bo w ten sposób można dostarczyć wszystkiego co niezbędne. Suplementacja jest przede wszystkim korzystna dla producenta i sprzedawcy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 10:06
Witaminy D nie dostarczysz z pożywieniem... Jest ona wytwarzana, gdy skóra wystawiona jest na działanie słońca. Obecnie bardzo mało przebywamy na świeżym powietrzu, do czego jeszcze przyczyniły się kretyńskie lockdowny...

Każdy ma swój rozum.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 10:25
Czyli od lat oszukujemy klientów wysyłając raporty z testów? Witaminy z grupy D są rozpuszczalne w tłuszczach i głównym źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego np: tłuste ryby i wątroba. Mogą być grzyby sztucznie naświetlane swiatłem UV. Suplementacja dotyczy przede wszystkim wegan i wegetarian.
Trudno jest dostarczyć całkowite zapotrzebowanie ale to dieta powinna być podstawowym źródłem. Każdy lekarz Ci to powie.

Jezeli już musisz pisać w ten sposób to jedni mają rozum a inni wiedzę ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 12:05
Witaminy D nie dostarczysz z pożywieniem... Jest ona wytwarzana, gdy skóra wystawiona jest na działanie słońca. Obecnie bardzo mało przebywamy na świeżym powietrzu, do czego jeszcze przyczyniły się kretyńskie lockdowny...

Każdy ma swój rozum.
Niedopowiedzenie z mojej strony - nie "nie dostarczysz", tylko ciężko jest dostarczyć wystarczająco.


Masz oczywiście rację, wszak np. Eskimosi nie mają niedoborów wit. D, choć przebywają bardzo mało na słońcu, którego często nie ma w ogóle, a i tak są ubrani, że tylko policzki wystają. Dostarczają ją wraz z pożywieniem. Tranem i tłuszczem rybim - jedne z suplementów właśnie.

Jak słusznie zauważyłeś - suplementacji potrzebują weganie i wegetarianie.

I teraz - z punktu widzenia biologii, nadal jesteśmy organizmami, które przystosowane są do biegania cały dzień po stepach w poszukiwaniu jedzenia. A jednak obecnie większość z nas większość dnia spędza w zamkniętych pomieszczeniach. Biurach, domach, autach... Nie spędzamy na słońcu nawet połowy czasu (często jest to tylko kilka %), jakiego potrzebuje nasz organizm, by prawidłowo funkcjonować. Jeśli sztucznie coś zaburzasz, to i sztucznie coś musisz podregulować.

Nie widzę sensu, by suplementowali się wit. D np. robotnicy cały dzień pracujący na świeżym powietrzu.

I kończąc - czy jesteś pewien, że wystarczająco ryb spożywasz, niczym Eskimos, by nadgonić fakt, że nie latasz na golasa na pełnym słońcu przez 12 godzin dziennie? Może spożywasz, nie wiem. Fakty są takie, że większość ludzi przy obecnym trybie życia potrzebuje tej suplementacji.

To, co napisałeś o zbilansowanej diecie, jest oczywiste. Ja się wcale z tym nie kłócę i sam uważam na to, co jem. Ale zrobiłem sobie rok temu badanie poziomu D3 i po dwóch tygodniach przyjmowania 2k jednostek dziennie miałem go ledwo ponad dolną granicę normy.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 13:31
Prawda jest po środku. Warto zdrowo się odżywiać ale czasami potrzeba wspomagania. Każdy z nas jest inny i lepiej lub gorzej przyswaja składniki odżywcze. Do tego środowisko życia, charakter pracy i pewnie coś jeszcze.

Eskimosi mają dietę bogatą w ryby i dlatego nie mają braków witamin z grupy D. Tak na marginesie to jedzą w ogóle coś innego?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 13:32
Foki. Chyba tego więcej, niż ryb.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 13:39
Wracając do tematu. Czy mięso z foki pomaga w łagodnym przejściu koronawirusa :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 13:47
Hehe. Skoro są przesłanki, że wit. D pomaga... to powinno pomagać.


Swoją drogą pomyśl, jakie to mięso to superfood. W sumie żrą tylko to i są zdrowi. Nie potrzebują warzyw, nie mają niedoborów wit. C czy innych. Nie brakuje im mikro- i makroelementów. Niesamowite.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 19.06.2021, 14:21
A wiecie jaka była średnia długość życia Eskimosów?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 15:12
A nie wiemy. Dawaj. Porównamy ze średnią w Europie. Wtedy ;)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maciek_krk w 19.06.2021, 17:35
A nie wiemy. Dawaj. Porównamy ze średnią w Europie. Wtedy ;)

Krwawy Michale, czemu zamknąłeś wątek? :P :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 17:38
To ja? Właśnie się dziwiłem, co tak dyskusja ciekawa przycichła :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maciek_krk w 19.06.2021, 17:43
To ja? Właśnie się dziwiłem, co tak dyskusja ciekawa przycichła :D
To wina szczepionki! Pewnie się z wi-fi niechcący połączyłeś i taka heca :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maciek_krk w 19.06.2021, 17:46

Jak dla mnie to jest coś niezwykłego. Po pół roku, chociaż przeszedłem chorobę dość lekko nadal nie odzyskałem w pełni węchu i smaku.

Mam podobnie. Od października do teraz nie wszystko pachnie i smakuje tak samo jak przed chorobą. Na szczęście to tylko kilka wyjątków, ale trochę to wkurza >:O >:O

Ja nie liczę na szczęście, stawiam na sport i zdrowe odżywianie dbając w ten sposób o swoją odporność...

Ja również, aczkolwiek nie do końca w moim przypadku podziałało. Fizycznie i wydolnościowo jest ok, ale (patrz wyżej) nie wszystko wróciło do normy :)

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 17:51
Hehe. Skoro są przesłanki, że wit. D pomaga... to powinno pomagać.


Swoją drogą pomyśl, jakie to mięso to superfood. W sumie żrą tylko to i są zdrowi. Nie potrzebują warzyw, nie mają niedoborów wit. C czy innych. Nie brakuje im mikro- i makroelementów. Niesamowite.

Ciekawe to wszystko, nie da się ukryć.

Tylko człowiek nie może syntetyzować witaminy C, inne zwierzęta nie mają z tym problemu :) Mikro i makroelementy są dostępne w mięsie więc to nie problem. Drapieżniki są na szczycie łańcucha pokarmowego, mogą kumulować zanieczyszczenia i tutaj mogą mieć problem.


Nowy wątek o zdrowym odżywianiu itp?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 17:54
To ja? Właśnie się dziwiłem, co tak dyskusja ciekawa przycichła :D
To wina szczepionki! Pewnie się z wi-fi niechcący połączyłeś i taka heca :)

Przez szczepionkę ryby mnie omijają szerokim łukiem :( Chip emituje jakieś fale czy co.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 19.06.2021, 17:55
Hehe. Skoro są przesłanki, że wit. D pomaga... to powinno pomagać.


Swoją drogą pomyśl, jakie to mięso to superfood. W sumie żrą tylko to i są zdrowi. Nie potrzebują warzyw, nie mają niedoborów wit. C czy innych. Nie brakuje im mikro- i makroelementów. Niesamowite.

Ciekawe to wszystko, nie da się ukryć.

Tylko człowiek nie może syntetyzować witaminy C, inne zwierzęta nie mają z tym problemu :) Mikro i makroelementy są dostępne w mięsie więc to nie problem. Drapieżniki są na szczycie łańcucha pokarmowego, mogą kumulować zanieczyszczenia i tutaj mogą mieć problem.


Nowy wątek o zdrowym odżywianiu itp?

Brak możliwości syntetyzowania witaminy C u człowieka jest błędem ewolucyjnym. O ile mnie pamięć nie myli u naczelnych występuje tylko u nas. Jest to błąd jednego genu. Wkradł się do naszego genomu, gdy już się ustatkowaliśmy i mieliśmy dostęp do różnorodnego pokarmu. Przedtem po prostu gdy taki gen wystąpił u jednostki, ona umierała.

Możemy dyskutować o jedzeniu w wątku: Gotujemy!

To ja? Właśnie się dziwiłem, co tak dyskusja ciekawa przycichła :D
To wina szczepionki! Pewnie się z wi-fi niechcący połączyłeś i taka heca :)

Czekam na tę chwilę, gdy będę mógł banować myślami. Ach...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: maciek_krk w 19.06.2021, 17:55
To ja? Właśnie się dziwiłem, co tak dyskusja ciekawa przycichła :D
To wina szczepionki! Pewnie się z wi-fi niechcący połączyłeś i taka heca :)

Przez szczepionkę ryby mnie omijają szerokim łukiem :( Chip emituje jakieś fale czy co.

Mam tak samo! Podobno musi się dostroić. Kumpel kupił deepera i odbiera dane oraz obraz bez telefonu, więc są plusy :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 19.06.2021, 18:04
Próbuje różne miejscówki i nic. Jedno branie i do tego spadła w czasie holu :( Żerują bo woda się gotuje kiedy zanęcam, wa :) Mój problem polega na tym że jeżdżę nad mało uczęszczane łowiska i ryby mogły nie mieć wiele styczności ze szczepionymi wędkarzami. Może komercja będzie lepsza? :P
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 19.06.2021, 19:22
A nie wiemy. Dawaj. Porównamy ze średnią w Europie. Wtedy ;)

Pierwsza informacja z google

"At 64 to 67 years, Inuit life expectancy “appears to have stagnated” between 1991 and 2001, and falls well short of Canada's average of 79.5 years, which has steadily risen, Statistics Canada said."23 Jan 2008
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 19.06.2021, 20:23
Nie wiadomo jaka jest zależność długości życia od diety, bo w sumie nic o tej diecie nie wiemy. Może wpierniczają więcej chipsów i coli niż tych fok ;) Pewnie też mają podobne problemy, jak inne rdzenne ludy wtłoczone w cywilizację.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: key_kr w 19.06.2021, 20:59
https://dziennikpolski24.pl/iwermektyna-zakonczy-pandemie-covid19-badania-wykazuja-skutecznosc-leku-zobacz-jak-dziala-iwermektyna/ar/c14-15605653

Szkoda, że u nas nie ma dyskusji jak leczyć inaczej.
Wczoraj poznałem na wakacjach panią onkolog.
Akurat dzwonił do niej pacjent , który leczy się chemią.
To co powiedziała przeraża … szczepienia z tym wynalazkiem RNA praktycznie neutralizują stosowanie chemii przy nowotworach… i jest ona nieskuteczna.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Bombay w 19.06.2021, 21:23
https://dziennikpolski24.pl/iwermektyna-zakonczy-pandemie-covid19-badania-wykazuja-skutecznosc-leku-zobacz-jak-dziala-iwermektyna/ar/c14-15605653

Szkoda, że u nas nie ma dyskusji jak leczyć inaczej.
Wczoraj poznałem na wakacjach panią onkolog.
Akurat dzwonił do niej pacjent , który leczy się chemią.
To co powiedziała przeraża … szczepienia z tym wynalazkiem RNA praktycznie neutralizują stosowanie chemii przy nowotworach… i jest ona nieskuteczna.
ciekawe, iwermektyna jest dostępna w Polsce tylko w lekach weterynaryjnych. Skuteczność szczepionek widać po przykładzie Brazyli, Chile, Argentyny czy wielkiej brytanii - nie trzeba być geniuszem by zauważyć trend zwyżkowy i totalnej akcji szczepień. Brytole jako najbardziej leniwy naród w europie sądzili , że zwalczą tą "zarazę" szczepionką a jednak coś nie poszło. Jeżeli jakiś idiota twierdzi, że szczepionki działają bo u nas są powiaty bez stwierdzonych schorzeń to nie oznacza, że jego faktycznie nie ma oraz dalej nie rozumie, że takie wirusy jak covid były, są i będą i nawet w książkach z lat 70-tych dokładnie opisywali zjawisko terminowości działania takich wirusów każdy to wie, kto ma dzieci w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym.

Generalnie... to i wysportowani ludzie w świetnej formie czasem umierają na zawały, udary i inne tego typu sprawy. Życie.
i to jest sedno samo w sobie. Schorowani ludzie, palący papierosy, skrupulatnie niszczący swoje zdrowie przez lata chcą być zdrowi w obliczu pesudo zagłady. To jest tak jak z spaślakiem sądzącym, że schudnie 10kg w 3 miesiące i spali to co odłożył przez 10 lat. Niestety ale śmierć czeka każdego z nas a panika związana z tym wirusem jest nieproporcjonalna do zagrożenia. Co nie oznacza, że ludzie zdrowi, pełni sił uprawiający sporty są mniej narażeni lub bardziej zdrowi, miałem kolegę co zmarł na raka w wieku 43 lat mimo, że śmiało biegał maraton. Poprostu, życie ludzkie ma synonim skończoności. Niektórym kończy się w wieku płodu, innym w dzieciństwie, innym w wieku gdy trzeba podcierać im dupsko a samo życie traci większy sens. To zdanie kolegi @Mosteque powinno zakończyć jakąkolwiek dyskusje.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 20.06.2021, 11:09
Brytole jako najbardziej leniwy naród w europie sądzili , że zwalczą tą "zarazę" szczepionką a jednak coś nie poszło.

Myślę, że mocno przesadzasz, wg mnie nie są wcale najbardziej leniwi, bo inne nacje też są ciekawe pod tym względem, zwłaszcza z basenu Morza Śródziemnego.

Co do wzrostu zakażeń w UK, to zakażeń jest sporo u dzieci i młodzieży, stąd takie wyniki. Moja kobieta robi testy co dwa dni, tu się sporo testuje, więc i zakażeń jest więcej. Do tego zniesiono wiele obostrzeń. Inna sprawa jest taka, że późno zahamowano przewozy lotnicze na trasie do Indii. Dlatego wariant indyjski się rozprzestrzenia tak mocno. Jest jeszcze jeden faktor, dużo starszych Brytoli o korzeniach indyjsko/pakistańskich czy afrykańskich nie chce się szczepić. Do tego robić testów. Wielu uważa, że testy/szczepionki są robione z płodów zwierząt, i że 'religia im tego zabrania'.

Ja póki co nie słyszę o przypadkach zakażeń. No i mam znajomych, co się nie szczepią i nie mają zamiaru. Więc zakażeń trochę będzie :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 17.07.2021, 08:44
Tak policzyłem - w Wielkiej Brytanii wczoraj było prawie 52000 nowych zakażonych, w ogromnej wielkości wariant delta, mocno zaraźliwy. WB ma ok 66,5mln ludzi.

Gdyby przyjąć ten sam % w stosunku do Polski (38mln), wyszłoby nam 28500 dziennie.

Sęk w tym, że w WB w pełni zaszczepionych jest ok 62% ludzi (ok 85% co najmniej jedną dawką), u nas w pełni ok 15,7mln, czyli jakieś 41% (i są to ci, co się szczepić chcieli, resztę będzie trudno przekonać), częściowo zaszczepionych jakieś 2,9mln (i to jest jeszcze grupa w miarę rokująca szczepieniowo).

Czyli w sumie szczepiących się mamy ok 18,5mln, jakieś 49%.

Będzie się działo, myślę, że jeszcze w wakacje. Nawet biorąc poprawkę na to, że szczepionka nie tyle chroni przed zarażeniem, co przed ciężkim przebiegiem.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 17.07.2021, 10:06
Ale co to znaczy to "zakażenie"? Czy w większości przypadków nie jest to zdumienie z pozytywnego wyniku u człowieka, który nie ma żadnych objawów? Bo mnie od początku wkurza wielce rzucanie ogromnymi liczbami wyników pozytywnych, z których naprawdę nikły procent to przypadki ciężkiej choroby, a większość nie zauważa żadnych objawów, lub ma lekkie, grypopodobne.

Jestem po drugiej dawce.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 17.07.2021, 10:24
Znajac zycie osoba zaszczepiona z pozytywnym wynikiem pojdzie na 10 dni na kwarantanne i tyle. Ja sie obawiam ze na jesieni bez testu PCR albo "paszportu" szczepionkowego to malo gdzie sie dostaniesz.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 17.07.2021, 10:31
Znajac zycie osoba zaszczepiona z pozytywnym wynikiem pojdzie na 10 dni na kwarantanne i tyle.
A niezaszczepiona do obozu?

Rzeczy, które rok temu były teoriami spiskowymi, stają się teraz normą...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 17.07.2021, 10:55
Znajac zycie osoba zaszczepiona z pozytywnym wynikiem pojdzie na 10 dni na kwarantanne i tyle.
A niezaszczepiona do obozu?

Rzeczy, które rok temu były teoriami spiskowymi, stają się teraz normą...
Niestety delte do kraju przywoza zaszcepienie, bo oni nie musza przechodzi kwarantanny bo tak nasi milosciwie panujacy kieruja tym wszystkim ze tylko 7 plag egipskich moze nas uratowac od zaglady...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 17.07.2021, 12:22
Bo mnie od początku wkurza wielce rzucanie ogromnymi liczbami wyników pozytywnych, z których naprawdę nikły procent to przypadki ciężkiej choroby, a większość nie zauważa żadnych objawów, lub ma lekkie, grypopodobne.

Hm, ale masz jakiś inny pomysł jak ogarniać statystyki?

Tak moim zdaniem to przy obecnej/poprzedniej fali to mielismy po prostu duzo szczęścia, że się służba zdrowia w miarę nie zatkała i lekarze nie musieli wybierać kogo do respiratora podpiąć, a kogo nie, bo za stary itp. Obym się mylił, ale przy większej zaraźliwości może już nam się tak fajnie nie udać. Mam nadzieję że się mylę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 17.07.2021, 12:25
Bo mnie od początku wkurza wielce rzucanie ogromnymi liczbami wyników pozytywnych, z których naprawdę nikły procent to przypadki ciężkiej choroby, a większość nie zauważa żadnych objawów, lub ma lekkie, grypopodobne.

Hm, ale masz jakiś inny pomysł jak ogarniać statystyki?

Tak moim zdaniem to przy obecnej/poprzedniej fali to mielismy po prostu duzo szczęścia, że się służba zdrowia w miarę nie zatkała i lekarze nie musieli wybierać kogo do respiratora podpiąć, a kogo nie, bo za stary itp. Obym się mylił, ale przy większej zaraźliwości może już nam się tak fajnie nie udać. Mam nadzieję że się mylę.
No... Np. odsetek osób hospitalizowanych spośród tych z wynikiem pozytywnym? Ale gdzie tu sensacja, gdy z tych dziesiątek tysięcy robią się jakieś marne liczby.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 17.07.2021, 13:44
Znajac zycie osoba zaszczepiona z pozytywnym wynikiem pojdzie na 10 dni na kwarantanne i tyle.
A niezaszczepiona do obozu?

Rzeczy, które rok temu były teoriami spiskowymi, stają się teraz normą...
:thumbup: Nic dodać nic ująć. Jak się o paszportach mówiło rok temu to od razu się było wykpiwanym, nazywanym foliarzem, płaskoziemcą, wyznawcą reptilian czy tam Nubiru itp.. Ale co tam. Machnie się na  to ręką i wzruszy ramionami bo tak musi być. Dla dobra nas wszystkich... Bo Covid jest najważniejszy !!!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 17.07.2021, 13:58
To ta szczepionka w końcu nie chroni przed zarażeniem?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 17.07.2021, 14:13
To ta szczepionka w końcu nie chroni przed zarażeniem?
chroni przed ciezkim przebiegiem choroby ale mozesz nadal sie zarazic i roznosic. Do tego mamy segregacje spoleczenstwa pod pozorem straszliwej choroby. nie mniej zaszczepilem sie juz jedna dawka bo widac taki e nadeszly czasy ze z segregacji rasowej przeszlismy o krok dalej...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 17.07.2021, 14:23
Sory, ale to chyba coś jest nie tak. Szczepionka miała chronić przez zarażeniem a teraz sie okazuje, że jednak nie chroni? Znać się nie znam, ale szczepionki na inne choroby chyba działają i chronią w 100% przed zarażeniem?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 17.07.2021, 14:38
Chyba nikt tak naprawdę nie wie jak działają te szczepionki. Nawet wynalazca tego rodzaju  szczepionek ma wiele wątpliwości (podobno wiele materiałów z jego udziałem znika z mediów).
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ssss25 w 17.07.2021, 14:41
Sory, ale to chyba coś jest nie tak. Szczepionka miała chronić przez zarażeniem a teraz sie okazuje, że jednak nie chroni? Znać się nie znam, ale szczepionki na inne choroby chyba działają i chronią w 100% przed zarażeniem?
Kozi wszystko sie wyjaśni na jesieni, coś czuję ze zachorowań będzie masa, oczywiście ci szczepieni też będą chorować na potęgę, wtedy co niektórzy może zrozumieją, że te szczepionki to jedna wielka ściema. Obym się mylił bo nie życzę nikomu ciężkiej choroby bądź śmierci.

Wysłane z mojego RMX2155 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 17.07.2021, 14:56
Przykre jest to, że kogoś kto widzi w tym wszystkim nieścisłość nazywa się foliarzem, płaskoziemcą itp... Nigdy nie krytykowałem zasadności szczepionki w ogólnym znaczeniu jednak ta w odniesieniu do covida to po prostu cyrk na kółkach i opinie/zapewnienia zmieniają się z prędkością światła 10x na tydzień.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Kozi w 17.07.2021, 15:09
Ja byłem pewien, że jeśli ta szczepionka faktycznie działa to będzie chronić przed zakażeniem w 100%. Jaki sens się szczepić takim preparatem, który nie wiadomo jakie będzie miał skutki uboczne w przyszłości i do tego jak się okazuje nie chroni przed wirusem 🙄 sory ale brak logiki w tym. Większość ludzi się zaszczepiła tylko pewnie po to by móc np swodobnie się przemieszczać po świecie czy Europie bez wykonywania testów.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: ledi12 w 17.07.2021, 15:23
Ja byłem pewien, że jeśli ta szczepionka faktycznie działa to będzie chronić przed zakażeniem w 100%. Jaki sens się szczepić takim preparatem, który nie wiadomo jakie będzie miał skutki uboczne w przyszłości i do tego jak się okazuje nie chroni przed wirusem 🙄 sory ale brak logiki w tym. Większość ludzi się zaszczepiła tylko pewnie po to by móc np swodobnie się przemieszczać po świecie czy Europie bez wykonywania testów.

Zdecydowanie. Z resztą rządy państw skutecznie uprzykrzają życie niezaszczepionym - Obowiązkowe testy są pokrywane z Twojej kieszeni. W DE to ponad 100 euro. Jak widać nie do końca istnieje coś takiego jak "dobrowolna" szczepionka na covid.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 17.07.2021, 15:29
Sory, ale to chyba coś jest nie tak. Szczepionka miała chronić przez zarażeniem a teraz sie okazuje, że jednak nie chroni? Znać się nie znam, ale szczepionki na inne choroby chyba działają i chronią w 100% przed zarażeniem?
Kozi wszystko sie wyjaśni na jesieni, coś czuję ze zachorowań będzie masa, oczywiście ci szczepieni też będą chorować na potęgę, wtedy co niektórzy może zrozumieją, że te szczepionki to jedna wielka ściema. Obym się mylił bo nie życzę nikomu ciężkiej choroby bądź śmierci.

Wysłane z mojego RMX2155 przy użyciu Tapatalka

Oczywiście, że na jesień będą zachorowania...bo to sezon grypowy jak co roku....i wtedy dopiero zacznie się polowanie na czarownice czyli na tych niezaszczepionych. I to wcale nie jest zabawne skoro już teraz straszą, że jeszcze w sierpniu dopadnie nas delta, a za rogiem już lambda się czai. ( Słowa naszych rządowych przedstawicieli)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: robson w 17.07.2021, 16:37
Sory, ale to chyba coś jest nie tak. Szczepionka miała chronić przez zarażeniem a teraz sie okazuje, że jednak nie chroni? Znać się nie znam, ale szczepionki na inne choroby chyba działają i chronią w 100% przed zarażeniem?

Miała przede wszystkim sprawić, żebyś przechodził covid jak katarek a nie jak zapalenie płuc. Przed zakażeniem też chroni, ale jeśli wirus szybko mutuje, to - no cóż, nie chroni :P Szczepionki na grypę też cię chronią tylko przed jednym jej wariantem, a za rok jest już po ptakach.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Rebrith w 17.07.2021, 17:02
Ja byłem pewien, że jeśli ta szczepionka faktycznie działa to będzie chronić przed zakażeniem w 100%. Jaki sens się szczepić takim preparatem, który nie wiadomo jakie będzie miał skutki uboczne w przyszłości i do tego jak się okazuje nie chroni przed wirusem 🙄 sory ale brak logiki w tym. Większość ludzi się zaszczepiła tylko pewnie po to by móc np swodobnie się przemieszczać po świecie czy Europie bez wykonywania testów.

Od stycznia tego roku było powtarzane i wałkowane, że zadaniem szczepionki nie jest ochrona przed zarażeniem, lecz przed ciężkim przebiegiem oraz śmiercią - więc skąd nagle to zdziwienie?
A jeśli ochrona przed resporatorem to mało i jest to nielogiczne... cóż... może jak sam wylądujesz pod tlenem to zrozumiesz, wszak niektórzy uczą się tylko przez doświadczenie.

A co do skutków uboczonych - to jest też zabawne. Bo z jednej strony wcale nie musi ich być, a z drugiej zabawne jest założenie, że skutek uboczny zawsze musi być negatywny. A dlaczego skutkiem ubocznym nie może być coś pozytywnego?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 17.07.2021, 17:38
...większość nie zauważa żadnych objawów, lub ma lekkie, grypopodobne.

Niebagatelny odsetek owej większości doświadcza jednak przykrych konsekwencji zdrowotnych w dłuższej perspektywie:

https://www.google.com/amp/s/www.nytimes.com/2021/03/08/health/long-covid-asymptomatic.amp.html

https://www.webmd.com/lung/news/20210412/the-most-common-lingering-symptoms-after-mild-covid

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 21:57
...większość nie zauważa żadnych objawów, lub ma lekkie, grypopodobne.

Niebagatelny odsetek owej większości doświadcza jednak przykrych konsekwencji zdrowotnych w dłuższej perspektywie:

https://www.google.com/amp/s/www.nytimes.com/2021/03/08/health/long-covid-asymptomatic.amp.html

https://www.webmd.com/lung/news/20210412/the-most-common-lingering-symptoms-after-mild-covid

Nawet gdyby tak było, to skąd nadzieja, ze szczepionka obroni przed długofalowymi skutkami wirusa skoro nie chroni przed zarażeniem? Chyba że nie chroni przed zarażeniem, ale chroni przed długofalowymi skutkami z powyższych artykułów... Nie takie wygibasy myślowe już w sumie czytałem....
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 17.07.2021, 22:23
To całkiem proste: szczepionki wydatnie zmniejszają ryzyko rozwoju infekcji SARS-CoV-2, zarówno objawowej, jak i bezobjawowej.

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/science/science-briefs/fully-vaccinated-people.html

https://www.google.com/amp/s/www.forbes.com/sites/johndrake/2021/03/29/now-we-know-covid-19-vaccines-prevent-asymptomatic-infection-too/amp/
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 22:28
To całkiem proste: szczepionki wydatnie zmniejszają ryzyko rozwoju infekcji SARS-CoV-2, zarówno objawowej, jak i bezobjawowej.

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/science/science-briefs/fully-vaccinated-people.html

https://www.google.com/amp/s/www.forbes.com/sites/johndrake/2021/03/29/now-we-know-covid-19-vaccines-prevent-asymptomatic-infection-too/amp/

Praktyka wygląda  inaczej:

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,koronawirus--izrael--40-proc--nowych-infekcji-to-osoby-zaszczepione,artykul,29397854.html

 "Ok. 40 proc. nowych infekcji to osoby zaszczepione - podkreślił w poniedziałek były dyrektor generalny ministerstwa zdrowia, prof. Gabi Barabasz, w wywiadzie dla radia 103fm."


Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 17.07.2021, 22:33
Przykre jest to, że kogoś kto widzi w tym wszystkim nieścisłość nazywa się foliarzem, płaskoziemcą itp... Nigdy nie krytykowałem zasadności szczepionki w ogólnym znaczeniu jednak ta w odniesieniu do covida to po prostu cyrk na kółkach i opinie/zapewnienia zmieniają się z prędkością światła 10x na tydzień.

Panowie, o czym wy rozmawiacie? Zerknijcie na te wykresy, a zobaczycie ile osób jest hospitalizowanych w UK. Szczepionki działają, jak najbardziej. Obecnie w szpitalach zakażonych covidem jest 10% tego co w szczycie w styczniu. Więc nie porównujmy tych rzeczy. Te zakażenia teraz są inne, nie są tak groźne.

https://coronavirus.data.gov.uk/details/healthcare

I nie mówmy, że zaszczepieni zakażają, bo to nadużycie. Ilość wirusów jakie 'emitują' jest wielokrotnie niższa niż u osób zakażonych.

Kolejna rzecz to kolejne mutacje. Na grypę szczepić się trzeba co roku, więc nie spodziewajmy się, że tu będzie inaczej. To nie szczepionka przeciwko gruźlicy czy odrze. Dlatego trzeba się będzie szczepić raczej regularnie.

Kolejna rzecz to paszporty szczepionkowe. Jak dla mnie to norma, szczepiona osoba nie jest takim roznosicielem, o ile już się zakaziła. Mając maski i dezynfekując ręce jest mała szansa aby zakażać. Więc jak najbardziej rozsądne jest to, że ci zaszczepieni będą mieli pewne 'fory'. Będąc krajem jak Hiszpania czy Grecja zdecydowanie wolałbym mieć turystów zaszczepionych. Bez tego znowu będą szczyty zakażeń i obostrzenia, uderzające w przemysł, turystykę itd.

Skąd takie wyniki w UK? Bo testy robi się na bieżąco, pracownicy wielu branż robią je co kilka dni. Moja druga połówka robi je w poniedziałek i czwartek, jak każdy pracownik przedszkola w którym pracuje.

A foliarz czy płaskoziemca to dla mnie ktoś, kto uważa, że szczepionki to spisek , i nie dotyczy to tylko tych na covid ale wszystkich. I tak, szczepionki mają skutki uboczne. Ale są one o wiele lżejsze niż sama choroba. Zwłaszcza taka jak odra czy gruźlica.

I na koniec mojego wpisu. Wielu krytykuje sposób walki z pandemią, ale jakie są alternatywy? Pozwolić umrzeć tym starszym. Szpitale mają przyjmować wszystkich jak normalnie, aby covid rozprzestrzenił się tak, że nie da się nad nim przez pewien czas zapanować? I co wtedy? Jak leczyć kogoś, kto złapał covida? Jak przeprowadzać operacje? A co z personelem? To są trudne zagadnienia, i uważam, że wybrano najlepsze z rozwiązań (nie mówię o Polsce ale ogólnie). Trump, który chciał chronić biznes i uważał wirusa za ściemę, sprawił, że USA zaliczyło padakę totalną. Lekka obsuwa z działaniem i mieli pozamiatane.

Niestety, covid jest trudny do pokonania, i nie da się wyjść tu bez szwanku.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 22:45
Przykre jest to, że kogoś kto widzi w tym wszystkim nieścisłość nazywa się foliarzem, płaskoziemcą itp... Nigdy nie krytykowałem zasadności szczepionki w ogólnym znaczeniu jednak ta w odniesieniu do covida to po prostu cyrk na kółkach i opinie/zapewnienia zmieniają się z prędkością światła 10x na tydzień.

Panowie, o czym wy rozmawiacie? Zerknijcie na te wykresy, a zobaczycie ile osób jest hospitalizowanych w UK. Szczepionki działają, jak najbardziej. Obecnie w szpitalach zakażonych covidem jest 10% tego co w szczycie w styczniu. Więc nie porównujmy tych rzeczy. Te zakażenia teraz są inne, nie są tak groźne.

https://coronavirus.data.gov.uk/details/healthcare

I nie mówmy, że zaszczepieni zakażają, bo to nadużycie. Ilość wirusów jakie 'emitują' jest wielokrotnie niższa niż u osób zakażonych.

Kolejna rzecz to kolejne mutacje. Na grypę szczepić się trzeba co roku, więc nie spodziewajmy się, że tu będzie inaczej. To nie szczepionka przeciwko gruźlicy czy odrze. Dlatego trzeba się będzie szczepić raczej regularnie.

Kolejna rzecz to paszporty szczepionkowe. Jak dla mnie to norma, szczepiona osoba nie jest takim roznosicielem, o ile już się zakaziła. Mając maski i dezynfekując ręce jest mała szansa aby zakażać. Więc jak najbardziej rozsądne jest to, że ci zaszczepieni będą mieli pewne 'fory'. Będąc krajem jak Hiszpania czy Grecja zdecydowanie wolałbym mieć turystów zaszczepionych. Bez tego znowu będą szczyty zakażeń i obostrzenia, uderzające w przemysł, turystykę itd.

Skąd takie wyniki w UK? Bo testy robi się na bieżąco, pracownicy wielu branż robią je co kilka dni. Moja druga połówka robi je w poniedziałek i czwartek, jak każdy pracownik przedszkola w którym pracuje.

A foliarz czy płaskoziemca to dla mnie ktoś, kto uważa, że szczepionki to spisek , i nie dotyczy to tylko tych na covid ale wszystkich. I tak, szczepionki mają skutki uboczne. Ale są one o wiele lżejsze niż sama choroba. Zwłaszcza taka jak odra czy gruźlica.

I na koniec mojego wpisu. Wielu krytykuje sposób walki z pandemią, ale jakie są alternatywy? Pozwolić umrzeć tym starszym. Szpitale mają przyjmować wszystkich jak normalnie, aby covid rozprzestrzenił się tak, że nie da się nad nim przez pewien czas zapanować? I co wtedy? Jak leczyć kogoś, kto złapał covida? Jak przeprowadzać operacje? A co z personelem? To są trudne zagadnienia, i uważam, że wybrano najlepsze z rozwiązań (nie mówię o Polsce ale ogólnie). Trump, który chciał chronić biznes i uważał wirusa za ściemę, sprawił, że USA zaliczyło padakę totalną. Lekka obsuwa z działaniem i mieli pozamiatane.

Niestety, covid jest trudny do pokonania, i nie da się wyjść tu bez szwanku.

A skąd sąd dane, że szczepieni nie zarażają, bom ciekaw?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 17.07.2021, 23:02


Przykre jest to, że kogoś kto widzi w tym wszystkim nieścisłość nazywa się foliarzem, płaskoziemcą itp... Nigdy nie krytykowałem zasadności szczepionki w ogólnym znaczeniu jednak ta w odniesieniu do covida to po prostu cyrk na kółkach i opinie/zapewnienia zmieniają się z prędkością światła 10x na tydzień.

Panowie, o czym wy rozmawiacie? Zerknijcie na te wykresy, a zobaczycie ile osób jest hospitalizowanych w UK. Szczepionki działają, jak najbardziej. Obecnie w szpitalach zakażonych covidem jest 10% tego co w szczycie w styczniu. Więc nie porównujmy tych rzeczy. Te zakażenia teraz są inne, nie są tak groźne.

https://coronavirus.data.gov.uk/details/healthcare

I nie mówmy, że zaszczepieni zakażają, bo to nadużycie. Ilość wirusów jakie 'emitują' jest wielokrotnie niższa niż u osób zakażonych.

Kolejna rzecz to kolejne mutacje. Na grypę szczepić się trzeba co roku, więc nie spodziewajmy się, że tu będzie inaczej. To nie szczepionka przeciwko gruźlicy czy odrze. Dlatego trzeba się będzie szczepić raczej regularnie.

Kolejna rzecz to paszporty szczepionkowe. Jak dla mnie to norma, szczepiona osoba nie jest takim roznosicielem, o ile już się zakaziła. Mając maski i dezynfekując ręce jest mała szansa aby zakażać. Więc jak najbardziej rozsądne jest to, że ci zaszczepieni będą mieli pewne 'fory'. Będąc krajem jak Hiszpania czy Grecja zdecydowanie wolałbym mieć turystów zaszczepionych. Bez tego znowu będą szczyty zakażeń i obostrzenia, uderzające w przemysł, turystykę itd.

Skąd takie wyniki w UK? Bo testy robi się na bieżąco, pracownicy wielu branż robią je co kilka dni. Moja druga połówka robi je w poniedziałek i czwartek, jak każdy pracownik przedszkola w którym pracuje.

A foliarz czy płaskoziemca to dla mnie ktoś, kto uważa, że szczepionki to spisek , i nie dotyczy to tylko tych na covid ale wszystkich. I tak, szczepionki mają skutki uboczne. Ale są one o wiele lżejsze niż sama choroba. Zwłaszcza taka jak odra czy gruźlica.

I na koniec mojego wpisu. Wielu krytykuje sposób walki z pandemią, ale jakie są alternatywy? Pozwolić umrzeć tym starszym. Szpitale mają przyjmować wszystkich jak normalnie, aby covid rozprzestrzenił się tak, że nie da się nad nim przez pewien czas zapanować? I co wtedy? Jak leczyć kogoś, kto złapał covida? Jak przeprowadzać operacje? A co z personelem? To są trudne zagadnienia, i uważam, że wybrano najlepsze z rozwiązań (nie mówię o Polsce ale ogólnie). Trump, który chciał chronić biznes i uważał wirusa za ściemę, sprawił, że USA zaliczyło padakę totalną. Lekka obsuwa z działaniem i mieli pozamiatane.

Niestety, covid jest trudny do pokonania, i nie da się wyjść tu bez szwanku.

A skąd sąd dane, że szczepieni nie zarażają, bom ciekaw?

Tu nie trzeba statystyczmych danych. Wystarczy wiedza ogólna z poziomu szkoły średniej.
Kup książkę, przeczytaj a nie pierdzielisz 3 po 3. Wirus nie jest jakimś magicznym tworem. Potrzebuje gospodarza, aby się powielać. Masowe szczepienia wyeliminowany polio, odrę, tężec i wiele innych, bardziej niezezpiecznych np ospę właściwą. Jedynie osoby nieszczepione, oraz osoby, których organizm na szczepienie nie reaguje chorują.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 23:07


Przykre jest to, że kogoś kto widzi w tym wszystkim nieścisłość nazywa się foliarzem, płaskoziemcą itp... Nigdy nie krytykowałem zasadności szczepionki w ogólnym znaczeniu jednak ta w odniesieniu do covida to po prostu cyrk na kółkach i opinie/zapewnienia zmieniają się z prędkością światła 10x na tydzień.

Panowie, o czym wy rozmawiacie? Zerknijcie na te wykresy, a zobaczycie ile osób jest hospitalizowanych w UK. Szczepionki działają, jak najbardziej. Obecnie w szpitalach zakażonych covidem jest 10% tego co w szczycie w styczniu. Więc nie porównujmy tych rzeczy. Te zakażenia teraz są inne, nie są tak groźne.

https://coronavirus.data.gov.uk/details/healthcare

I nie mówmy, że zaszczepieni zakażają, bo to nadużycie. Ilość wirusów jakie 'emitują' jest wielokrotnie niższa niż u osób zakażonych.

Kolejna rzecz to kolejne mutacje. Na grypę szczepić się trzeba co roku, więc nie spodziewajmy się, że tu będzie inaczej. To nie szczepionka przeciwko gruźlicy czy odrze. Dlatego trzeba się będzie szczepić raczej regularnie.

Kolejna rzecz to paszporty szczepionkowe. Jak dla mnie to norma, szczepiona osoba nie jest takim roznosicielem, o ile już się zakaziła. Mając maski i dezynfekując ręce jest mała szansa aby zakażać. Więc jak najbardziej rozsądne jest to, że ci zaszczepieni będą mieli pewne 'fory'. Będąc krajem jak Hiszpania czy Grecja zdecydowanie wolałbym mieć turystów zaszczepionych. Bez tego znowu będą szczyty zakażeń i obostrzenia, uderzające w przemysł, turystykę itd.

Skąd takie wyniki w UK? Bo testy robi się na bieżąco, pracownicy wielu branż robią je co kilka dni. Moja druga połówka robi je w poniedziałek i czwartek, jak każdy pracownik przedszkola w którym pracuje.

A foliarz czy płaskoziemca to dla mnie ktoś, kto uważa, że szczepionki to spisek , i nie dotyczy to tylko tych na covid ale wszystkich. I tak, szczepionki mają skutki uboczne. Ale są one o wiele lżejsze niż sama choroba. Zwłaszcza taka jak odra czy gruźlica.

I na koniec mojego wpisu. Wielu krytykuje sposób walki z pandemią, ale jakie są alternatywy? Pozwolić umrzeć tym starszym. Szpitale mają przyjmować wszystkich jak normalnie, aby covid rozprzestrzenił się tak, że nie da się nad nim przez pewien czas zapanować? I co wtedy? Jak leczyć kogoś, kto złapał covida? Jak przeprowadzać operacje? A co z personelem? To są trudne zagadnienia, i uważam, że wybrano najlepsze z rozwiązań (nie mówię o Polsce ale ogólnie). Trump, który chciał chronić biznes i uważał wirusa za ściemę, sprawił, że USA zaliczyło padakę totalną. Lekka obsuwa z działaniem i mieli pozamiatane.

Niestety, covid jest trudny do pokonania, i nie da się wyjść tu bez szwanku.

A skąd sąd dane, że szczepieni nie zarażają, bom ciekaw?

Tu nie trzeba statystyczmych danych. Wystarczy wiedza ogólna z poziomu szkoły średniej.
Kup książkę, przeczytaj a nie pierdzielisz 3 po 3. Wirus nie jest jakimś magicznym tworem. Potrzebuje gospodarza, aby się powielać. Masowe szczepienia wyeliminowany polio, odrę, tężec i wiele innych, bardziej niezezpiecznych np ospę właściwą. Jedynie osoby nieszczepione, oraz osoby, których organizm na szczepienie nie reaguje chorują.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Spoko luz, tylko, że w Izraelu 40 % zaszczepionych choruje, ale może faktycznie jak zaszczepimy 8 mld w miarę jednocześnie ludzi to wygramy tę walkę.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 17.07.2021, 23:08
A skąd sąd dane, że szczepieni nie zarażają, bom ciekaw?

Chodzi o to, że zakażają w o wiele mniejszym stopniu. Posłużę się przykładem. Masz gościa co nie mył się przez dwa dni i przez dwadzieścia. Jeden może śmierdzieć ale nie musi, drugi daje czadu na maksa. W teorii jeden i drugi śmierdzi, ale różnica jest olbrzymia :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 17.07.2021, 23:10
To całkiem proste: szczepionki wydatnie zmniejszają ryzyko rozwoju infekcji SARS-CoV-2, zarówno objawowej, jak i bezobjawowej.

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/science/science-briefs/fully-vaccinated-people.html

https://www.google.com/amp/s/www.forbes.com/sites/johndrake/2021/03/29/now-we-know-covid-19-vaccines-prevent-asymptomatic-infection-too/amp/

Praktyka wygląda  inaczej:

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,koronawirus--izrael--40-proc--nowych-infekcji-to-osoby-zaszczepione,artykul,29397854.html

 "Ok. 40 proc. nowych infekcji to osoby zaszczepione - podkreślił w poniedziałek były dyrektor generalny ministerstwa zdrowia, prof. Gabi Barabasz, w wywiadzie dla radia 103fm."
Ty kogoś w wała robisz, czy liczysz, że nikt nie zajrzy w źródła które podajesz? Przecież tam jest pełno bzdur:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210717/32964ad06783246a2ba53e9c56d1c9c4.jpg)

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210717/943379e51d33f1e626e242bc387e0fb4.jpg)

Tego się nie da czytać, nie mówiąc już, aby ktokolwiek traktował to serio.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 23:18
Faktycznie jest tam nieścisłość, jednak słowa ministra zdrowia Izraela zacytowałem wiernie i mówią one o 40 % zakażonych już zaszczepionych.

Ciekawe gdzie leży prawda:
https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/zdrowie/koronawirus-izrael-twierdzi-ze-polowa-zarazonych-wariantem-delta-koronawirusa-to/yn2v4wg

"Chociaż liczby związane z zakażeniami nie są najwyższe to fakt, że nowy szczep dotyka osoby w pełni zaszczepione sprawia, że musimy poznać dokładną liczbę zakażeń wśród osób zaszczepionych"- cytuje Levy'ego gazeta.

W rozmowie z państwową telewizją Levy oznajmił, że około 40-50 proc. nowych przypadków stanowią osoby zaszczepione. Nie sprecyzował jednak kiedy doszło do zakażeń"
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 17.07.2021, 23:22
Spoko luz, tylko, że w Izraelu 40 % zaszczepionych choruje, ale może faktycznie jak zaszczepimy 8 mld w miarę jednocześnie ludzi to wygramy tę walkę.

Podstawą jest rozróżnienie czym jest zakażenie osoby zaszczepionej a czym niezaszczepionej. To jest bardzo ważne. Faktycznie, można narzekać, że nie wyeliminowano wirusa, ale nie stwierdzać, że szczepionki to ściema. Jak tak twierdzisz, to jesteś płaskoziemcą i foliarzem :) 8)

Zerknij na te wykresy, i zobaczysz ile ludzi jest hospitalizowanych w UK:
https://coronavirus.data.gov.uk/details/healthcare

Przy podobnej ilości zakażeń tylko 10% ląduje w szpitalu, i zazwyczaj są to nieszczepieni ludzie. To są twarde dane, fakty. Możesz zawsze posłuchać jakiegoś doktora Wyciora z Youtube'a, który stwierdzi coś innego :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Azymut w 17.07.2021, 23:31
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 17.07.2021, 23:32
Faktycznie jest tam nieścisłość, jednak słowa ministra zdrowia Izraela zacytowałem wiernie i mówią one o 40 % zakażonych już zaszczepionych.

Ciekawe gdzie leży prawda:
https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/zdrowie/koronawirus-izrael-twierdzi-ze-polowa-zarazonych-wariantem-delta-koronawirusa-to/yn2v4wg

"Chociaż liczby związane z zakażeniami nie są najwyższe to fakt, że nowy szczep dotyka osoby w pełni zaszczepione sprawia, że musimy poznać dokładną liczbę zakażeń wśród osób zaszczepionych"- cytuje Levy'ego gazeta.

W rozmowie z państwową telewizją Levy oznajmił, że około 40-50 proc. nowych przypadków stanowią osoby zaszczepione. Nie sprecyzował jednak kiedy doszło do zakażeń"
A czytałeś dlaczego cytowany prof Barabash nie jest już dyrektorem ministerstwa? W połowie zeszłego roku pożegnał się z fuchą wraz z nagłówkami prasowymi w stylu:

 "The terrifying Health Ministry director general Moshe Bar Siman Tov and Prof. Gabi Barbash are out; Prof. Yoram Lass and the new star, Maj. Gen. (res.) Isaac Ben-Israel, are in (after the previous representative of this school of thought, Prof. Michael Levitt, retreated together with his forecast of only 10 deaths). Yesterday’s hero is today’s idiot; the prophet has become a con man."

Ten człowiek po wydaleniu z ministerstwa z każdym miesiącem utwierdzał tylko wszystkich swoimi wypowiedziami, że jest osobą co najmniej mało wiarygodną.



Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 23:34
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:
Spoko luz, tylko, że w Izraelu 40 % zaszczepionych choruje, ale może faktycznie jak zaszczepimy 8 mld w miarę jednocześnie ludzi to wygramy tę walkę.

Podstawą jest rozróżnienie czym jest zakażenie osoby zaszczepionej a czym niezaszczepionej. To jest bardzo ważne. Faktycznie, można narzekać, że nie wyeliminowano wirusa, ale nie stwierdzać, że szczepionki to ściema. Jak tak twierdzisz, to jesteś płaskoziemcą i foliarzem :) 8)

Zerknij na te wykresy, i zobaczysz ile ludzi jest hospitalizowanych w UK:
https://coronavirus.data.gov.uk/details/healthcare

Przy podobnej ilości zakażeń tylko 10% ląduje w szpitalu, i zazwyczaj są to nieszczepieni ludzie. To są twarde dane, fakty. Możesz zawsze posłuchać jakiegoś doktora Wyciora z Youtube'a, który stwierdzi coś innego :)

Co i tak nie zmienia faktu, że zaszczepieni chorują i zarażają, a segregacja dotknie i tak tylko niezaszczepionych. Ale czemu, skoro zaszczepieni zarażają i chorują a szpitala nie musza się obawiać?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 23:36
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:

Niestety wypiłem dziś  2 kawy  więc i tak nie zasnę. Poza tym chciałbym się przekonać do szczepień i mieć już to wszystko za sobą, dołączyć do grona superbohaterów, tylko, że nie widzę dalej w tym sensu...  :beer:  Co ma być to i tak będzie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 17.07.2021, 23:40
Faktycznie jest tam nieścisłość, jednak słowa ministra zdrowia Izraela zacytowałem wiernie i mówią one o 40 % zakażonych już zaszczepionych.

Ciekawe gdzie leży prawda:
https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/zdrowie/koronawirus-izrael-twierdzi-ze-polowa-zarazonych-wariantem-delta-koronawirusa-to/yn2v4wg

"Chociaż liczby związane z zakażeniami nie są najwyższe to fakt, że nowy szczep dotyka osoby w pełni zaszczepione sprawia, że musimy poznać dokładną liczbę zakażeń wśród osób zaszczepionych"- cytuje Levy'ego gazeta.

W rozmowie z państwową telewizją Levy oznajmił, że około 40-50 proc. nowych przypadków stanowią osoby zaszczepione. Nie sprecyzował jednak kiedy doszło do zakażeń"
A czytałeś dlaczego cytowany prof Barabash nie jest już dyrektorem ministerstwa? W połowie zeszłego roku pożegnał się z fuchą wraz z nagłówkami prasowymi w stylu:

 "The terrifying Health Ministry director general Moshe Bar Siman Tov and Prof. Gabi Barbash are out; Prof. Yoram Lass and the new star, Maj. Gen. (res.) Isaac Ben-Israel, are in (after the previous representative of this school of thought, Prof. Michael Levitt, retreated together with his forecast of only 10 deaths). Yesterday’s hero is today’s idiot; the prophet has become a con man."

Ten człowiek po wydaleniu z ministerstwa z każdym miesiącem utwierdzał tylko wszystkich swoimi wypowiedziami, że jest osobą co najmniej mało wiarygodną.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Ale premier jest nadal premierem, a nawet on nie wie w jakim stopniu szczepionka pomaga, a już na wariant Delta to w ogóle...

https://www.rp.pl/Covid-19/210719579-Premier-Izraela-Szczepionki-mniej-skuteczne-na-wariant-Delta.html

 "Nie wiemy dokładnie, w jakim stopniu szczepionka pomaga, ale znacznie mniej (w przypadku wariantu Delta w porównaniu z poprzednimi wariantami) - zakomunikował premier Izraela."
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Modus w 17.07.2021, 23:55
Cytuj
Praktyka wygląda inaczej

"Praktyka"? Kolega Mironek najwyrażniej nie zrozumiał, na czym bazują ustalenia CDC i jakiego wariantu wirusa dotyczą:

https://www.cdc.gov/media/releases/2021/p0329-COVID-19-Vaccines.html (https://www.cdc.gov/media/releases/2021/p0329-COVID-19-Vaccines.html)

Dane z Izraela dotyczą efektów wariantu Delta - większość Izraelczyków jest zaszczepiona, a wśród "nowych infekcji" niezaszczepieni stanowią 60% - 73%. Oczywiście nie wynika z tego, że "w Izraelu 40% zaszczepionych choruje" (to samo dla wersji 27%).
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: katmay w 18.07.2021, 00:00


Faktycznie jest tam nieścisłość, jednak słowa ministra zdrowia Izraela zacytowałem wiernie i mówią one o 40 % zakażonych już zaszczepionych.

Ciekawe gdzie leży prawda:
https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/zdrowie/koronawirus-izrael-twierdzi-ze-polowa-zarazonych-wariantem-delta-koronawirusa-to/yn2v4wg

"Chociaż liczby związane z zakażeniami nie są najwyższe to fakt, że nowy szczep dotyka osoby w pełni zaszczepione sprawia, że musimy poznać dokładną liczbę zakażeń wśród osób zaszczepionych"- cytuje Levy'ego gazeta.

W rozmowie z państwową telewizją Levy oznajmił, że około 40-50 proc. nowych przypadków stanowią osoby zaszczepione. Nie sprecyzował jednak kiedy doszło do zakażeń"
A czytałeś dlaczego cytowany prof Barabash nie jest już dyrektorem ministerstwa? W połowie zeszłego roku pożegnał się z fuchą wraz z nagłówkami prasowymi w stylu:

 "The terrifying Health Ministry director general Moshe Bar Siman Tov and Prof. Gabi Barbash are out; Prof. Yoram Lass and the new star, Maj. Gen. (res.) Isaac Ben-Israel, are in (after the previous representative of this school of thought, Prof. Michael Levitt, retreated together with his forecast of only 10 deaths). Yesterday’s hero is today’s idiot; the prophet has become a con man."

Ten człowiek po wydaleniu z ministerstwa z każdym miesiącem utwierdzał tylko wszystkich swoimi wypowiedziami, że jest osobą co najmniej mało wiarygodną.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Ale premier jest nadal premierem, a nawet on nie wie w jakim stopniu szczepionka pomaga, a już na wariant Delta to w ogóle...

https://www.rp.pl/Covid-19/210719579-Premier-Izraela-Szczepionki-mniej-skuteczne-na-wariant-Delta.html

 "Nie wiemy dokładnie, w jakim stopniu szczepionka pomaga, ale znacznie mniej (w przypadku wariantu Delta w porównaniu z poprzednimi wariantami) - zakomunikował premier Izraela."





Co i tak nie zmienia faktu, że pomimo braku wiedzy uparcie trwasz przy swojej teorii, a na jej poparcie cytujesz mało wiarygodne źródła, lub wypowiedzi jeszcze mniej wiarygodnych ekspertów.

Ja dziś kawy nie piłem i nie czuję powołania, aby uświadamiać Cię z zakresu wiedzy choćby i ogólnej, w szczególności, że ta dyskusja trwa od miesięcy, a Ty nie wykazałeś żadnej chęci, aby samemu ją poszerzyć. Na domiar złego wrzucasz kolejny link do artykułu, który niby dalej o chorobie, ale już troszeczkę inaczej.
Może porówania:
Nie każdy kaszel leczy się antybiotykiem, ponieważ nie każdy na źródło w infekcji bakteryjnej. Również nie każdą infekcję bakteryjną leczymy jednym antybiotykiem, ponieważ antybiotyki działają wybiórczo.
Podobnie jest ze szczepieniami. Nie na każdy wariant wirusa będą działać.
Albo szybko zaszczepimy na aktualnie nam panujący wariant wirusa, co spowoduje że jego rozprzestrzenianie się zostanie powstrzymane, albo w coraz większym stopniu narażamy się na mutację, na którą dana szczepionka działać nie będzie.

Do więcej zapraszam na źródła pokroju Sience, czy Nature, niż do czegoś, co przypomina Pudelka i Pomponik.
Czy choćby podręcznik do liceum Henryka Wiśniewskiego.  Daruj tą szpilę.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Opos w 18.07.2021, 00:00
Przypominam sobie poczatki szczepienia jakie to bylo swiete oburzenie ze aktorzy szczepili sie poza kolejnoscia... teraz mozna sie szczepic w zasadzie wszedzie i chetnych nie ma... No swoim przykladzie powiem ze w ubieglym tygodniu w pt bylem po recepte do lekarza. Przede mna 4 osoby i czekalem 80min. Na drugi dzien szczepienie i 10 osob w kolejce w tym wywiad z lekarzem i badanie, czas po ktorym wyszedlem z gabinetu 30 min. Mimo ze mi sie wiele rzeczy nie  zgadza przy tym wszystkim w moim rozumowanie, zaufalem medycynie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.07.2021, 00:00
Co i tak nie zmienia faktu, że zaszczepieni chorują i zarażają, a segregacja dotknie i tak tylko niezaszczepionych. Ale czemu, skoro zaszczepieni zarażają i chorują a szpitala nie musza się obawiać?

Rzeczywiście, skończmy tę dyskusję. Nie przyjmujesz argumentów, nie potrafisz wyciągać wniosków z wykresów. Ja tylko dodam, że w UK i tak ściągają obostrzenia wkrótce. Pomimo takiej liczby zakażeń. Bo covid nie jest aż tak groźny jak był. I jest to właśnie zasługą szczepień. Ja mieszkam tu i wiem co się dzieje. Nie ma już paniki, jest luz. Ludzie przestali umierać, służba zdrowia daje radę i nadrabia zaległości.

I śmieszy mnie to, że ktoś wylewa żale, że bez szczepionek będzie miał gorzej. Powrócę do przykładu z tym, jak śmierdzi ktoś po dwóch dniach bez mycia i po dwudziestu. Ten drugi ma pretensje, że ludzie gorzej go traktują niż pierwszego. W tym przypadku nos odgrywa rolę decydującą, na niekorzyść tego większego brudasa.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 18.07.2021, 00:05
Cytuj
Praktyka wygląda inaczej

"Praktyka"? Kolega Mironek najwyrażniej nie zrozumiał, na czym bazują ustalenia CDC i jakiego wariantu wirusa dotyczą:

https://www.cdc.gov/media/releases/2021/p0329-COVID-19-Vaccines.html (https://www.cdc.gov/media/releases/2021/p0329-COVID-19-Vaccines.html)

Dane z Izraela dotyczą efektów wariantu Delta - większość Izraelczyków jest zaszczepiona, a wśród "nowych infekcji" niezaszczepieni stanowią 60% - 73%. Oczywiście nie wynika z tego, że "w Izraelu 40% zaszczepionych choruje" (to samo dla wersji 27%).

Zrozumiałem to faktycznie poniewczasie, jednak 40 % zaszczepionych wśród zainfekowanych Deltą i tak daje do myślenia. Wszak Delta będzie wariantem dominującym, chyba, że zmieni to Lambda, chyba też  odporna na szczepionki. Lub też Epsilon, liter w grece jest mnogo.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 18.07.2021, 00:10


Faktycznie jest tam nieścisłość, jednak słowa ministra zdrowia Izraela zacytowałem wiernie i mówią one o 40 % zakażonych już zaszczepionych.

Ciekawe gdzie leży prawda:
https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/zdrowie/koronawirus-izrael-twierdzi-ze-polowa-zarazonych-wariantem-delta-koronawirusa-to/yn2v4wg

"Chociaż liczby związane z zakażeniami nie są najwyższe to fakt, że nowy szczep dotyka osoby w pełni zaszczepione sprawia, że musimy poznać dokładną liczbę zakażeń wśród osób zaszczepionych"- cytuje Levy'ego gazeta.

W rozmowie z państwową telewizją Levy oznajmił, że około 40-50 proc. nowych przypadków stanowią osoby zaszczepione. Nie sprecyzował jednak kiedy doszło do zakażeń"
A czytałeś dlaczego cytowany prof Barabash nie jest już dyrektorem ministerstwa? W połowie zeszłego roku pożegnał się z fuchą wraz z nagłówkami prasowymi w stylu:

 "The terrifying Health Ministry director general Moshe Bar Siman Tov and Prof. Gabi Barbash are out; Prof. Yoram Lass and the new star, Maj. Gen. (res.) Isaac Ben-Israel, are in (after the previous representative of this school of thought, Prof. Michael Levitt, retreated together with his forecast of only 10 deaths). Yesterday’s hero is today’s idiot; the prophet has become a con man."

Ten człowiek po wydaleniu z ministerstwa z każdym miesiącem utwierdzał tylko wszystkich swoimi wypowiedziami, że jest osobą co najmniej mało wiarygodną.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Ale premier jest nadal premierem, a nawet on nie wie w jakim stopniu szczepionka pomaga, a już na wariant Delta to w ogóle...

https://www.rp.pl/Covid-19/210719579-Premier-Izraela-Szczepionki-mniej-skuteczne-na-wariant-Delta.html

 "Nie wiemy dokładnie, w jakim stopniu szczepionka pomaga, ale znacznie mniej (w przypadku wariantu Delta w porównaniu z poprzednimi wariantami) - zakomunikował premier Izraela."





Co i tak nie zmienia faktu, że pomimo braku wiedzy uparcie trwasz przy swojej teorii, a na jej poparcie cytujesz mało wiarygodne źródła, lub wypowiedzi jeszcze mniej wiarygodnych ekspertów.

Ja dziś kawy nie piłem i nie czuję powołania, aby uświadamiać Cię z zakresu wiedzy choćby i ogólnej, w szczególności, że ta dyskusja trwa od miesięcy, a Ty nie wykazałeś żadnej chęci, aby samemu ją poszerzyć. Na domiar złego wrzucasz kolejny link do artykułu, który niby dalej o chorobie, ale już troszeczkę inaczej.
Może porówania:
Nie każdy kaszel leczy się antybiotykiem, ponieważ nie każdy na źródło w infekcji bakteryjnej. Również nie każdą infekcję bakteryjną leczymy jednym antybiotykiem, ponieważ antybiotyki działają wybiórczo.
Podobnie jest ze szczepieniami. Nie na każdy wariant wirusa będą działać.
Albo szybko zaszczepimy na aktualnie nam panujący wariant wirusa, co spowoduje że jego rozprzestrzenianie się zostanie powstrzymane, albo w coraz większym stopniu narażamy się na mutację, na którą dana szczepionka działać nie będzie.

Do więcej zapraszam na źródła pokroju Sience, czy Nature, niż do czegoś, co przypomina Pudelka i Pomponik.
Czy choćby podręcznik do liceum Henryka Wiśniewskiego.  Daruj tą szpilę.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Tylko, że my już powinniśmy się według grafiku szczepić na Deltę i Lambde bądź Epsilon, a to jest nierealne. Szpilę Ci daruję, no problem, jestem świadom różnicy między moimi źródłami a Pomponikiem. :beer:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 18.07.2021, 00:11
Co i tak nie zmienia faktu, że zaszczepieni chorują i zarażają, a segregacja dotknie i tak tylko niezaszczepionych. Ale czemu, skoro zaszczepieni zarażają i chorują a szpitala nie musza się obawiać?

Rzeczywiście, skończmy tę dyskusję. Nie przyjmujesz argumentów, nie potrafisz wyciągać wniosków z wykresów. Ja tylko dodam, że w UK i tak ściągają obostrzenia wkrótce. Pomimo takiej liczby zakażeń. Bo covid nie jest aż tak groźny jak był. I jest to właśnie zasługą szczepień. Ja mieszkam tu i wiem co się dzieje. Nie ma już paniki, jest luz. Ludzie przestali umierać, służba zdrowia daje radę i nadrabia zaległości.

I śmieszy mnie to, że ktoś wylewa żale, że bez szczepionek będzie miał gorzej. Powrócę do przykładu z tym, jak śmierdzi ktoś po dwóch dniach bez mycia i po dwudziestu. Ten drugi ma pretensje, że ludzie gorzej go traktują niż pierwszego. W tym przypadku nos odgrywa rolę decydującą, na niekorzyść tego większego brudasa.

No tylko, że ci zaszczepieni tez cytując Twoje poetyckie porównanie też "śmierdzą" i to wcale nie mniej brzydko.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.07.2021, 00:14
No tylko, że ci zaszczepieni tez cytując Twoje poetyckie porównanie też "śmierdzą" i to wcale nie mniej brzydko.

Ciekawe... ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: mironek w 18.07.2021, 00:18
Co i tak nie zmienia faktu, że zaszczepieni chorują i zarażają, a segregacja dotknie i tak tylko niezaszczepionych. Ale czemu, skoro zaszczepieni zarażają i chorują a szpitala nie musza się obawiać?

Rzeczywiście, skończmy tę dyskusję. Nie przyjmujesz argumentów, nie potrafisz wyciągać wniosków z wykresów. Ja tylko dodam, że w UK i tak ściągają obostrzenia wkrótce. Pomimo takiej liczby zakażeń. Bo covid nie jest aż tak groźny jak był. I jest to właśnie zasługą szczepień. Ja mieszkam tu i wiem co się dzieje. Nie ma już paniki, jest luz. Ludzie przestali umierać, służba zdrowia daje radę i nadrabia zaległości.

I śmieszy mnie to, że ktoś wylewa żale, że bez szczepionek będzie miał gorzej. Powrócę do przykładu z tym, jak śmierdzi ktoś po dwóch dniach bez mycia i po dwudziestu. Ten drugi ma pretensje, że ludzie gorzej go traktują niż pierwszego. W tym przypadku nos odgrywa rolę decydującą, na niekorzyść tego większego brudasa.

No tylko, że ci zaszczepieni tez cytując Twoje poetyckie porównanie też "śmierdzą" i to wcale nie mniej brzydko.

O podkreślone porównanie mi chodziło, nie o zapach zaszczepionych oczywiście.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: pewu w 18.07.2021, 07:02
Propaganda sukcesu robi swoje. Do mojego sklepu 90% procent ludzi wchodzi bez maseczki a większość z nich tłumaczy się ze są już zaszczepieni więc nic nikomu nie grozi (mi to wchodzenie bez maseczki nie przeszkadza). Nikt im przecież nie odważy się teraz powiedzieć, że to szczepienie jest guzik warte wobec nowych wariantów.

Najgorsze jest dla mnie podejście władzy do tematu. Skoro jesteśmy debilami, za których trzeba podejmować decyzje to może zamiast codziennego straszenia ilością zgonów i grożenia obostrzeniami lepiej by było edukować ludzi ale rzetelnie.
Nie dziwi mnie coraz mniejsza chęć ludzi do szczepień kiedy tak to wygląda.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 18.07.2021, 09:10
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:

Niestety wypiłem dziś  2 kawy  więc i tak nie zasnę. Poza tym chciałbym się przekonać do szczepień i mieć już to wszystko za sobą, dołączyć do grona superbohaterów, tylko, że nie widzę dalej w tym sensu...  :beer:  Co ma być to i tak będzie.

Z moich obserwacji wynika, że Ci co nie chcą się szczepić to nie dlatego, że mają jakieś super argumenty, które wynikają zarówno z posiadanych informacji na temat zarówno wirusa, jak i szczepionek, ale są niewolnikami swoich poprzednich decyzji.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 18.07.2021, 09:13
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:

Niestety wypiłem dziś  2 kawy  więc i tak nie zasnę. Poza tym chciałbym się przekonać do szczepień i mieć już to wszystko za sobą, dołączyć do grona superbohaterów, tylko, że nie widzę dalej w tym sensu...  :beer:  Co ma być to i tak będzie.

Z moich obserwacji wynika, że Ci co nie chcą się szczepić to nie dlatego, że mają jakieś super argumenty, które wynikają zarówno z posiadanych informacji na temat zarówno wirusa, jak i szczepionek, ale są niewolnikami swoich poprzednich decyzji.

A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 18.07.2021, 09:21
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:

Niestety wypiłem dziś  2 kawy  więc i tak nie zasnę. Poza tym chciałbym się przekonać do szczepień i mieć już to wszystko za sobą, dołączyć do grona superbohaterów, tylko, że nie widzę dalej w tym sensu...  :beer:  Co ma być to i tak będzie.

Z moich obserwacji wynika, że Ci co nie chcą się szczepić to nie dlatego, że mają jakieś super argumenty, które wynikają zarówno z posiadanych informacji na temat zarówno wirusa, jak i szczepionek, ale są niewolnikami swoich poprzednich decyzji.

A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.

Masz rację. Zaszczepiłem się po to, żeby jeździć gdzie chcę i nie zarażać np. członków rodziny którzy są np. po przejściach typu zawały itp.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 18.07.2021, 09:23
A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.

A jakie to ma znaczenie, z jakiego powodu ktoś się zaszczepił?
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.07.2021, 09:29
Nikt im przecież nie odważy się teraz powiedzieć, że to szczepienie jest guzik warte wobec nowych wariantów.

Musze zwrócić ci uwagę na błędy jakie popełniasz. Nowe warianty nie są odporne na szczepionkę, ponieważ ilość ludzi hospitalizowanych w UK stanowi 10% tego, co w styczniu, gdy był szczyt zakażeń. teraz jest ich podobna ilość. Tak więc pokazuje to, że szczepionki różnych firm właśnie się sprawdzają. Bo nie mają one działania powodującego całkowitą odporność, ale w większości przypadków powodują łagodny przebieg zakażenia.

Więc sam wprowadzasz ludzi w błąd :) Jak najbardziej warto się zaszczepić. Tym bardziej, że wirus nie atakuje tak jakby mógł, gdyby szczepionek nie było. W tym wypadku delta zbierała by śmiertelne żniwo dużo większe niż wariant brytyjski w styczniu i lutym. Masz rację, brakuje edukacji tutaj. Ale moim zdaniem to efekt działania mediów społecznościowych, gdzie różnego rodzaju mesjasze antyszczepionkowi robią furorę swymi teoriami. Co z tego, że informacji od lekarzy informujacych jak jest naprawdę jest 10-50 razy więcej, po prostu wielu chce posłuchać teorii spiskowych. Tak jak gazety zamiast pisać o sukcesach wolą pisać o zbrodniach, wałach, nadużyciach. To się sprzedaje o wiele lepiej :)


Najgorsze jest dla mnie podejście władzy do tematu. Skoro jesteśmy debilami, za których trzeba podejmować decyzje to może zamiast codziennego straszenia ilością zgonów i grożenia obostrzeniami lepiej by było edukować ludzi ale rzetelnie.
Nie dziwi mnie coraz mniejsza chęć ludzi do szczepień kiedy tak to wygląda.

Tutaj akurat będę bronić obecnej władzy. Jak chcesz niby edukować w inny sposób? PiS nawet zrobił loterię dla tych co się szczepią, tak więc wykorzystał inne środki nacisku aby zachęcić do szczepień. Może tego, czego brakuje to wyjaśnienia, że szczepionki w przypadkach części chrób nie są gwarancją tego, że nie będzie się chorować w przyszłości. Szykują one nasz układ odpornościowy na odparcie ataku, i często związane jest to z chorobą, ale jej łagodniejszym znacznie przebiegiem.  Bardzo ważne jest uzyskanie odporności zbiorowej, aby wirus czy bakterie zniknęły z danych terenów.

 Warto przypomnieć jak objeżdżano Jandę i Millera za zaszczepienie się pod koniec zeszłego roku. Teraz nikt już tego nie wypomina, ciekawe, wtedy uznano to za zbrodnię. Dzisiaj wielu z tych, co nie chcą się szczepić właśnie wieszało na tamtych psy :)

Panowie, rozumiem Wasze niezadowolenie z pandemii, ale macie inną alternatywę? I dlaczego nie? Nie ma innej drogi jak szczepienia, i żadne doktory Wyciory z przestrzeni internetowych nie wymyślą innej drogi. Tak, firmy farmaceutyczne mają w tym interes, ale czy to kogoś dziwi? W socjalizmie czy komunizmie nie ma takich mocy aby opracowywać nowe leki, szczepionki, sposoby leczenia. Napędza ten  pęd ku nowemu właśnie to, że firma może zarobić, dlatego w rozwiniętych krajach medycyna jest najbardziej zaawansowana.

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.07.2021, 09:31
A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.

Co świadczyć może o stanie edukacji Polaków :) Dodam, że Amerykanie czytają dwukrotnie więcej niż my, a my uznajemy ich za idiotów :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 18.07.2021, 09:42
Luk - nie wytłumaczysz. Zasada "jo wim lepi, a one złodzieje na mojej krzywdzie ynteres chcom robić" ma się u nad świetnie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 18.07.2021, 09:47
A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.

A jakie to ma znaczenie, z jakiego powodu ktoś się zaszczepił?
Odpowiadałem na post wyżej. Daavida zapytaj. Może po prostu chciał się podzielić swoimi uwagami do czego ma prawo.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 18.07.2021, 09:49
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:

Niestety wypiłem dziś  2 kawy  więc i tak nie zasnę. Poza tym chciałbym się przekonać do szczepień i mieć już to wszystko za sobą, dołączyć do grona superbohaterów, tylko, że nie widzę dalej w tym sensu...  :beer:  Co ma być to i tak będzie.

Z moich obserwacji wynika, że Ci co nie chcą się szczepić to nie dlatego, że mają jakieś super argumenty, które wynikają zarówno z posiadanych informacji na temat zarówno wirusa, jak i szczepionek, ale są niewolnikami swoich poprzednich decyzji.

A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.

Masz rację. Zaszczepiłem się po to, żeby jeździć gdzie chcę i nie zarażać np. członków rodziny którzy są np. po przejściach typu zawały itp.

No i bardzo dobrze. Tak trzymać. Moja żona też się zaszczepiła by nie zarażać członków rodziny. Mam nadzieję, że mnie nie zarazi :)
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: zwykly_michal w 18.07.2021, 09:50
Panowie, rozumiem Wasze niezadowolenie z pandemii, ale macie inną alternatywę? I dlaczego nie? Nie ma innej drogi jak szczepienia, i żadne doktory Wyciory z przestrzeni internetowych nie wymyślą innej drogi.

Jest alternatywa. Całkowita izolacja, zakaz podróży i transportu międzynarodowego. Niech każdy kisi się w swoim kraju aż do ostatniego przypadku. Zajmie mnóstwo czasu plus koszty gospodarcze i społeczne będą niewyobrażalne. Firmy farmaceutyczne nie zarobią i anyszczepy będą miały swój raj na Ziemi!
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 18.07.2021, 09:52
Mironek daj spokój, niewarto. :beer:

Wątki polityczno-religijno-historyczne to rak forum spławik i grunt, i nie ma tam dyskusji, jest tylko powielanie pewnych tez i walka z wszelką forumową opozycją :beer:

Niestety wypiłem dziś  2 kawy  więc i tak nie zasnę. Poza tym chciałbym się przekonać do szczepień i mieć już to wszystko za sobą, dołączyć do grona superbohaterów, tylko, że nie widzę dalej w tym sensu...  :beer:  Co ma być to i tak będzie.

Z moich obserwacji wynika, że Ci co nie chcą się szczepić to nie dlatego, że mają jakieś super argumenty, które wynikają zarówno z posiadanych informacji na temat zarówno wirusa, jak i szczepionek, ale są niewolnikami swoich poprzednich decyzji.

A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.

Masz rację. Zaszczepiłem się po to, żeby jeździć gdzie chcę i nie zarażać np. członków rodziny którzy są np. po przejściach typu zawały itp.

No i bardzo dobrze. Tak trzymać. Moja żona też się zaszczepiła by nie zarażać członków rodziny. Mam nadzieję, że mnie nie zarazi :)

A nie sory. Zaszczepiła się by łagodniej przejść w razie zarażania. Bo zarażać może dalej mimo iż jest zaszczepiona :facepalm:
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.07.2021, 09:58
A nie sory. Zaszczepiła się by łagodniej przejść w razie zarażania. Bo zarażać może dalej mimo iż jest zaszczepiona :facepalm:

Osoba zaszczepiona zakażać może nieporównywalnie rzadziej niż ten kto nie jest zaszczepiony. Pliz, nie piszcie więc takich rzeczy, bo 'oczy bolo'.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 18.07.2021, 10:00
Luk - nie wytłumaczysz. Zasada "jo wim lepi, a one złodzieje na mojej krzywdzie ynteres chcom robić" ma się u nad świetnie.
Chyba jednak nie wszyscy zaszczepieni wiedzą "lepij" , skoro szczepią się po to by nie zarażać członków rodziny. :D
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 18.07.2021, 10:03
A nie sory. Zaszczepiła się by łagodniej przejść w razie zarażania. Bo zarażać może dalej mimo iż jest zaszczepiona :facepalm:

Osoba zaszczepiona zakażać może nieporównywalnie rzadziej niż ten kto nie jest zaszczepiony. Pliz, nie piszcie więc takich rzeczy, bo 'oczy bolo'.

Jeśli ktoś rozpatruje zakażenia zero-jedynkowo, to niestety, ale wciąż zakaża. Odpowiedzi są w nawiązaniu do powyższej rozmowy więc proszę Luk nie wyrywaj pojedynczych zdań z kontekstu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 18.07.2021, 10:04
A nie sory. Zaszczepiła się by łagodniej przejść w razie zarażania. Bo zarażać może dalej mimo iż jest zaszczepiona :facepalm:

Osoba zaszczepiona zakażać może nieporównywalnie rzadziej niż ten kto nie jest zaszczepiony. Pliz, nie piszcie więc takich rzeczy, bo 'oczy bolo'.

ZTCP z biologii to po szczepieniu organizm jest zaznajomiony z wirusem i go zwalcza. Tak na prosty chłopski rozum, jeśli go zwalcza, to wirusa jest mniej w organizmie, z tego wprost wynika więc, że mniej go możemy z siebie w różny sposób wypluwać. Czyli mniej zarażamy od niezaszczepionego, u którego tego wirusa jest po prostu więcej. Em aj rajt, czy sobie muszę jakoś wiedzę zaktualizować?

Bo z tego co pamiętam, to o tym było nawet w serialu animowanym "Było sobie życie" było ;D

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: cthulhu w 18.07.2021, 10:12
A nie sory. Zaszczepiła się by łagodniej przejść w razie zarażania. Bo zarażać może dalej mimo iż jest zaszczepiona :facepalm:

Osoba zaszczepiona zakażać może nieporównywalnie rzadziej niż ten kto nie jest zaszczepiony. Pliz, nie piszcie więc takich rzeczy, bo 'oczy bolo'.

ZTCP z biologii to po szczepieniu organizm jest zaznajomiony z wirusem i go zwalcza. Tak na prosty chłopski rozum, jeśli go zwalcza, to wirusa jest mniej w organizmie, z tego wprost wynika więc, że mniej go możemy z siebie w różny sposób wypluwać. Czyli mniej zarażamy od niezaszczepionego, u którego tego wirusa jest po prostu więcej. Em aj rajt, czy sobie muszę jakoś wiedzę zaktualizować?

Bo z tego co pamiętam, to o tym było nawet w serialu animowanym "Było sobie życie" było ;D


 :) Mam całą serię.
Cytuj
Zaszczepiłem się po to, żeby jeździć gdzie chcę i nie zarażać np. członków rodziny którzy są np. po przejściach typu zawały itp
To chyba autor tego zdania powinien napisać, że szczepi się po to by minimalizować ryzyko zakażenia.
Nie napisał wiec go uświadamiam, że może dalej zakażać bo nie wiem czy wyraził się skrótem myślowym czy do szkoły nie chodził,..czy było sobie życie nie oglądał..no nie wiem :)

Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 18.07.2021, 10:19
Z tym "mniejszym" zarażaniem to jest prawda. Rozmawiałem z paroma lekarzami na temat ich osobistych teorii, dlaczego jedni przechodzą łagodniej, drudzy ciężko... i poza kwestiami osobniczymi (genetyka, zdrowy organizm itp...) dużą rolę odgrywa dawka wirusa, jaką się przyjmie.
Co jest logiczne. Bo wirusy się namnażają. Im więcej ich na samym początku, tym szybciej to robią, a robią to mniej więcej w postępie 2,4, 8, 16, 32, 64... Więc spora różnica, jeśli złapiemy milion sztuk, a miliard. Bo zanim organizm uruchomi obronę, to różnice w liczebności wirusa w organizmie idą już w dziesiątki tysięcy procent.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.07.2021, 10:24
Jeśli ktoś rozpatruje zakażenia zero-jedynkowo, to niestety, ale wciąż zakaża. Odpowiedzi są w nawiązaniu do powyższej rozmowy więc proszę Luk nie wyrywaj pojedynczych zdań z kontekstu.

Ja niczego nie wyrywam. Tu nie ma miejsca na żadne zero-jedynkowe spoglądanie. Bo w takim przypadku mając jedno lub dwa brania na całodziennej sesji będziemy mówić, że ryby brały, tak? 8)

Po podaniu rzetelnych informacji, podpartych wykresami, mało kto zabiera tu głos z tych, co narzekają na szczepionki. Dlaczego? Bo wiedzą doskonale, że nie mają racji, i z faktami tymi nie da się dyskutować.

Warto też sobie zdać sprawę, że jest nas ludzi coraz więcej, jest sporo przeludnionych krajów, gdzie  ludzie żyją w skrajnej nędzy, i będą się pojawiać różne choroby, zbierając śmiertelne żniwo. Już balansujemy na krawędzi jeśli chodzi o antybiotyki, może się okazać, że jeszcze doczekamy się czasów, gdzie będą bakterie chorobotwórcze odporne na ich działanie, co spowoduje wielką ilość zakażeń i zgonów. Więc tym bardziej szczepienia mają sens, gdyż jest to inna forma walki z chorobami. I nikt nigdy nie mówił, ze szczepienia są bezobjawowe i całkowicie uodporniają. Ale pozytywy w olbrzymim stopniu przeważają nad negatywami. Najgorsze jest to, że wielu antyszczepionkowców nie chce rozumieć, że jak się osiąga odporność zbiorową, to niepodanie szczepionki dziecku jest niby korzystne. Do momentu, jak się te odporność  utraci i wraca, tak odra na przykład. Wtedy jest masakra.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 18.07.2021, 10:37
Ja np. nie neguję faktu, że te szczepionki działają. Ja cały czas podkreślam to, że mogą mieć nieznane na razie skutki uboczne. Grzebanie w układzie odpornościowym to nie jest zabawa. Wprowadzony w błąd/wadliwy potrafi szybko zabić "właściciela". Choćby białaczką.

Oficjalnie fazy testów klinicznych dla poszczególnych szczepionek kończą się w latach 2022-24.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Daavid w 18.07.2021, 11:04
A z moich obserwacji wynika, że większość osób co się  zaszczepiła to tylko po to by nie być niewolnikami i móc jechać swobodnie na wakacje.

A jakie to ma znaczenie, z jakiego powodu ktoś się zaszczepił?
Odpowiadałem na post wyżej. Daavida zapytaj. Może po prostu chciał się podzielić swoimi uwagami do czego ma prawo.

Odpowiadam. Wcześniej pisałem z jakiego powodu ludzie się nie szczepią. Oczywiście generalizując.
Większość osób które jakoś tam znam i nie chcą się szczepić nigdy nie przykładała dużej wagi do edukacji. Ich wiedza z zakresu np. biologii, chemii itd jest dość słaba bo często kończyli jakieś zawodówki a więc naukę biologii zakończyli w ósmej klasie.
Ja się "troszkę" dłużej uczyłem a mimo to nie uważam się za eksperta i mało tego, gdybym wszedł w szczególny np. wiedzy o wirusach to nie dam rady w pełni zrozumieć np. materiałów naukowych. Tak trochę jak w matematyce. Trudno liczyć równania wielokrotnie złożone jak się ma problem z czymś co określa się mianem wiedzy elementarnej. Mi naprawdę wystarcza to, że lekarz rodzinny, którego znam z Polski i który ma bardzo dobrą reputację, mówi żeby się szczepić. Nie mam powodów żeby mu nie wierzyć. Z drugiej strony mam ludzi, którzy mówią mi o ryzyku. A znam ich i niejednokrotnie np. potrafili przyjmować środki odurzające niewiadomego pochodzenia lub jakieś środki celem "budowy masy mięśniowej".
Jeszcze wrócę do tego co pisałem na początku. Decyzję o szczepieniu mam za sobą, tak samo jak inni decyzję o nieszczepieniu. Cieszę się, że mogę podróżować chociaż decyzja o znoszeniu restrykcji w kraju w którym mieszkam jest moim zdaniem motywowana politycznie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Luk w 18.07.2021, 11:21
Ja np. nie neguję faktu, że te szczepionki działają. Ja cały czas podkreślam to, że mogą mieć nieznane na razie skutki uboczne. Grzebanie w układzie odpornościowym to nie jest zabawa. Wprowadzony w błąd/wadliwy potrafi szybko zabić "właściciela". Choćby białaczką.

Oficjalnie fazy testów klinicznych dla poszczególnych szczepionek kończą się w latach 2022-24.

Ale nikt nie twierdzi, ze szczepionki sa bezpieczne i nie powodują powikłań. To jest właśnie problem. W USA doszło do ponownego pojawienia się odry, bo wiele matek (tam ojciec pracuje, matka zarządza domem, więc ma czas) nie szczepiło swoich dzieci. Mając właśnie odporność zbiorową nieszczepienie wygląda OK, ale do czasu. Aż choroba powróci. A jest bardzo niebezpieczna. Dlatego należy właśnie pilnować, aby nie utracić jej.

Michał, w pandemii nie ma czasu na badanie szczepionek i wprowadzanie ich po pięciu latach. Zresztą wiele szczepionek wprowadzano szybko, częściowo eksperymentując na ludziach, bo umierali ponieważ nie było lekarstw. Jasne, ze trzeba uważać na zmowy firm farmaceutycznych i chuchać na zimne, ale czym innym jest pitolenie, ze szczepionki to ściema. Świadczy to o totalnej niewiedzy w temacie, do tego zaraża to umysły innych.

I jeszcze jedno. To nie jest tak, że każdy powinien robić co chce. Bo ci, co się nie szczepią, zakażać będą innych, sprawiać będą, że nie osiągnie się odporności zbiorowej. Tu powinno być jak z podatkami, każdy musi je płacić, bo wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Dlatego nie wolno dawać ludziom wolnej ręki.

A co do wiedzy, to wystarczy zerknąć jaka jest wiedza społeczeństwa o antybiotykach. Najlepsi są ci, co sami sobie je biorą lub przerywają branie ich, jak są niby zdrowi (antybiotyk należy brać w regularnych odstępach czasowych i całą zapisaną dawkę, pomimo ustąpienia objawów) lub żądają, aby lekarz im je przypisał, choć mają wirusa.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 18.07.2021, 11:50
Mnie nic nie trzeba tłumaczyć ;)

Ja po prostu stwierdzam fakty. Nie opowiadam bzdur o chipach czy braku skuteczności. Nie powielam bzdur propagowanych w TV przez opłacanych "ekspertów" - że wszystko jest cacy, bezpieczne i wiadome...

Sam jestem zaszczepiony.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: DarekM w 18.07.2021, 11:53
,,To nie jest tak, że każdy powinien robić co chce. Bo ci, co się nie szczepią, zakażać będą innych,"

Lucjan z pełnym szacunkiem, ale według obecnej wiedzy medycznej osoby zaszczepione transmitują wirusa w taki sam sposób jak osoby niezaszczepione. Więc argument jest nie na miejscu.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: Mosteque w 18.07.2021, 11:56
Darku, nie w taki sam.

Co nie zmienia faktu, że media od początku podają bzdury. Raz jest tak, raz inaczej. A najbardziej mnie wkurwia pieprzenie o liczbie zakażonych bez podawania, jaki ich odsetek to przypadki ciężkiej choroby. Zwiększanie liczby testów, gdy potrzeba lud nastraszyć, zmniejszanie, gdy ma być niby lepiej...
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: DarekM w 18.07.2021, 11:57
Osoby zaszczepione mają to poprostu łagodniej przechorować, to wszystko. Koniec, kropka. Więc jak ktoś nie chce się szczepić to jego sprawa. Nie odbieraj my ludziom prawa decydowania o sobie.
Tytuł: Odp: Mam koronawirusa. Kto z Was przez to przechodził?
Wiadomość wysłana przez: elwood w 18.07.2021, 12:07
,,To nie jest tak, że każdy powinien robić co chce. Bo ci, co się nie szczepią, zakażać będą innych,"

Lucjan z pełnym szacunkiem, ale według obecnej wiedzy medycznej osoby zaszczepione