Autor Wątek: Dzikie komercje i wanny PZW  (Przeczytany 1046 razy)

Offline Ytr

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 962
  • Reputacja: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ryb, ryb Hura!!!
    • Galeria
  • Lokalizacja: Pabianice
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #30 dnia: 09.06.2021, 19:05 »
Dobrze że znam komercje gdzie mam i dzikość i odpowiednią ilość ryb o które nie jest jakoś łatwo.
Podzielisz się informacją, co to za woda?
Bartek

Offline Lohi

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 291
  • Reputacja: 63
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #31 dnia: 09.06.2021, 21:49 »
Jak komercja może być ''dziką wodą'' ?
Sugeruje, żeby nie dorabiać albo naginać terminologii. To, że komercja nie wyglada jak prostokątny staw z rybami na Wigilię, nie czyni jej ''dziką'' . 
Dzika woda to taka, w której przez dekady nikt nie ingerował w stan rybostanu (zarybienia, odłowy itd), więc komercja nie ma z dziką wodą nic a nic wspólnego.

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 001
  • Reputacja: 160
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #32 dnia: 09.06.2021, 22:04 »
Dobrze że znam komercje gdzie mam i dzikość i odpowiednią ilość ryb o które nie jest jakoś łatwo.
Podzielisz się informacją, co to za woda?

PW wysyłam.

Offline Kamil_BBI

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Reputacja: 78
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #33 dnia: 09.06.2021, 22:25 »
Jak komercja może być ''dziką wodą'' ?
Sugeruje, żeby nie dorabiać albo naginać terminologii. To, że komercja nie wyglada jak prostokątny staw z rybami na Wigilię, nie czyni jej ''dziką'' . 
Dzika woda to taka, w której przez dekady nikt nie ingerował w stan rybostanu (zarybienia, odłowy itd), więc komercja nie ma z dziką wodą nic a nic wspólnego.

Na przykład ta:
https://m.facebook.com/stawyborki/?locale2=pl_PL

Fakt zarybiona, albo dorybiona karpiem kilka lat temu.

Idąc tym tokiem, PZW też nie jest dziką wodą, bo jednak ją zarybiają 8)
Z pozdrowieniami,
Kamil

Offline selektor

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 913
  • Reputacja: 1241
  • Lokalizacja: Catch & w Łeb & Realese on Patelnia
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #34 dnia: 09.06.2021, 22:29 »
Dzika woda to taka, w której przez dekady nikt nie ingerował w stan rybostanu (zarybienia, odłowy itd), więc komercja nie ma z dziką wodą nic a nic wspólnego.

Klasyczny błąd z rozumieniem tego jak wygląda wędkarstwo w Polsce...gdzieś od czasów II Rzeczpospolitej. Według tej definicji żadna rzeka, jezioro w Polsce, czy też nawet morze Bałtyckie (morze terytorialne) nie może zostać uznane za dziką wodę, bo polskie prawo od czasów niepamiętnych wręcz nakazuje ingerencję w "dzikie" wody właśnie poprzez zarybienia i odłowy (a odłowami jest również wyciąganie ryb z wody przez wędkarzy na wędkę i w wielu miejscach Polski tylko takie odłowy mają miejsce, czyniąc jednocześnie totalne spustoszenie w rybostanie, który ratowany jest przez....zarybienia). Powiem więcej od kilkudziesięciu lat w Polsce nie da się użytkować "dzikiej" wody, nie dokonując w niej zarybień, czy też odłowów. Gdyby nie zarybienia "dzikich" wód z czasów PRL, nie byłoby obecnie wspomnień o tym, jak to kiedyś było super z rybami. Aha. Obecnie zgodnie z obowiązującym prawem rybackim w niektórych parkach narodowych również prowadzi się zarybienia i gospodarcze odłowy.  Nie zmienia to faktu, że każdy staw już z samej definicji jest sztucznym tworem. Biedny to kraj który nie ma dzikich wód ;)

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 284
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #35 dnia: 10.06.2021, 07:33 »
Dzika woda to taka, w której przez dekady nikt nie ingerował w stan rybostanu (zarybienia, odłowy itd), więc komercja nie ma z dziką wodą nic a nic wspólnego.

Według tej definicji żadna rzeka, jezioro w Polsce, czy też nawet morze Bałtyckie (morze terytorialne) nie może zostać uznane za dziką wodę,

To samo miałem napisać ;)

A 90% wędkarzy szczycących się, że łowią na dzikiej wodzie i komercje są tfu, to mogą dzikości takim Borkom tylko pozazdrościć. Wliczając w to także rybostan.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline Lohi

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 291
  • Reputacja: 63
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #36 dnia: 10.06.2021, 08:03 »
Jak komercja może być ''dziką wodą'' ?
Sugeruje, żeby nie dorabiać albo naginać terminologii. To, że komercja nie wyglada jak prostokątny staw z rybami na Wigilię, nie czyni jej ''dziką'' . 
Dzika woda to taka, w której przez dekady nikt nie ingerował w stan rybostanu (zarybienia, odłowy itd), więc komercja nie ma z dziką wodą nic a nic wspólnego.

Na przykład ta:
https://m.facebook.com/stawyborki/?locale2=pl_PL

Fakt zarybiona, albo dorybiona karpiem kilka lat temu.

Idąc tym tokiem, PZW też nie jest dziką wodą, bo jednak ją zarybiają 8)
Nie wiem czy ja napisałem nieczytelnie, czy Ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. W każdym bądź razie możesz mi wskazać na podstawie którego słowa / zdania z mojej wypowiedzi wywnioskowałeś, że uważam PZW za ''wody dzikie'' ?
W dzisiejszych czasach nie wiem czy w Polsce jest chociaż jedna dzika woda. Inaczej było w latach 80tych  90tych. Było wiele jeziorek leśnych czy stawów do których nikt nic nie wpuszczał, a presja wędkarska ze względu na dystans (niektórzy pamiętają jak było z ilością posiadanych samochodów w latach 80tych) była znikoma. Stąd właśnie powstał termin ''dzika woda'' .  To, że jezioro jest naturalnym zbiornikiem z pasem trzcin, a nie jest przysłowiową prostokątną dziurą w ziemi ,  nie robi z niego ''dzikiej wody'' w sensie wędkarskim.
Pochodzę z Warmii i miałem w latach 80tych swoją dziką wodę  w lesie z linami i karasiami. Należała wtedy ''do nikogo'' czyli do PRLowskiego państwa. Nie było nawet ścieżki udeptanej do tego jeziorka.  Dzisiaj to jeziorko jest na terenie prywatnym. Wygląda tak samo jak wtedy, ale z dzikością one już nie ma nic wspólnego. Obstawiam, że właściciel zarybił to jeziorko karpiem , linem, jesiotrem i Bóg wie czym tam jeszcze.
Reasumując : dzisiejsze ''dzikie jeziorka'' zazwyczaj mają tyle wspólnego z dzikością co sojowy wege burger  z burgerem.


Offline e-MarioBros

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6 880
  • Reputacja: 292
  • Lokalizacja: Jaworzno
  • Ulubione metody: gruntówka + sygnalizator
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #37 dnia: 10.06.2021, 08:06 »
W głównym temacie: P. Solski ---> super gość wiele od Niego można się nauczyć ;D :thumbup:

w pobocznym - łowię wszędzie:
- na komercjach do 10 ha zazwyczaj,
- w przeszłości na różnych morzach,
- pzw (myślałem, że będzie kolejny rok przerwy - ale dostałem ciekawą propozycje na extra wyprawę - więc "cheba trza bedzie" opłacić kartę,
- na leśno-polnych stawkach "niczyich" (czy to dzikie wody? ;))

Generalnie myślę - niech każdy łowi gdzie chce byle z przepisami i kulturalnie.
;)

Offline Kamil_BBI

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Reputacja: 78
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #38 dnia: 10.06.2021, 08:44 »
Jak komercja może być ''dziką wodą'' ?
Sugeruje, żeby nie dorabiać albo naginać terminologii. To, że komercja nie wyglada jak prostokątny staw z rybami na Wigilię, nie czyni jej ''dziką'' . 
Dzika woda to taka, w której przez dekady nikt nie ingerował w stan rybostanu (zarybienia, odłowy itd), więc komercja nie ma z dziką wodą nic a nic wspólnego.

Na przykład ta:
https://m.facebook.com/stawyborki/?locale2=pl_PL

Fakt zarybiona, albo dorybiona karpiem kilka lat temu.

Idąc tym tokiem, PZW też nie jest dziką wodą, bo jednak ją zarybiają 8)
Nie wiem czy ja napisałem nieczytelnie, czy Ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. W każdym bądź razie możesz mi wskazać na podstawie którego słowa / zdania z mojej wypowiedzi wywnioskowałeś, że uważam PZW za ''wody dzikie'' ?

Wywnioskowałem to z kontekstu dyskusji - to też jest czytanie ze zrozumieniem :)
Z pozdrowieniami,
Kamil

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 284
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #39 dnia: 10.06.2021, 08:46 »
Jeszcze wrócę do tych Borków. Chodzi po prostu o to, by ludzie wrzucający wszystko do jednego wora, zrozumieli, że jest w Polsce wiele łowisk prywatnych/komercji, które biją na głowę dzikością wszystkie okoliczne wody PZW.


Borki to w mojej okolicy po prostu dzikie mazury. Niesamowity klimat. Bardzo rzadko tam bywam, w sumie nie wiem czemu...

W dni wolne przy wszystkich wodach PZW jest jak na parkingu przed Tesco. No ale to dzikie PZW i tylko tam prawdziwi wędkarze łowią.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline Kamil_BBI

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Reputacja: 78
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #40 dnia: 10.06.2021, 09:58 »
Jeszcze wrócę do tych Borków. Chodzi po prostu o to, by ludzie wrzucający wszystko do jednego wora, zrozumieli, że jest w Polsce wiele łowisk prywatnych/komercji, które biją na głowę dzikością wszystkie okoliczne wody PZW.


Borki to w mojej okolicy po prostu dzikie mazury. Niesamowity klimat. Bardzo rzadko tam bywam, w sumie nie wiem czemu...

W dni wolne przy wszystkich wodach PZW jest jak na parkingu przed Tesco. No ale to dzikie PZW i tylko tam prawdziwi wędkarze łowią.

Jadę w niedzielę, zapraszam :)
Z pozdrowieniami,
Kamil

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 284
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #41 dnia: 10.06.2021, 10:08 »
Napiszę do Cię PW w sobotę wieczorem.

Może się uda.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline Dyrek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 201
  • Reputacja: 24
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Alwernia
  • Ulubione metody: feeder i spinning
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #42 dnia: 10.06.2021, 13:25 »
Dożyliśmy czasów, ze wody w których są ryby i nie trzeba dwutygodniowych podchodów w celu złowienia ładnego lina czy leszcza (a nawet karpia, a co), uznawane są za coś patologicznego i nienormalnego. Takiej to "normalności" doczekaliśmy. Jest jednak światełko w tunelu - podobno aktyw PZW zaczyna zerkać w stronę zbiorników, które są pod opieką pojedynczych kół na zasadzie łowisk specjalnych czy licencyjnych - przecież nie może być taki, że ci z takiego koła (dbający o wodę i rybostan) mają ryb pod dostatkiem i nie potrafią z tego korzystać (w postaci pełnej zamrażarki)  jeszcze jakieś samoograniczenia co do ilości i wymiaru zabieranych ryb wprowadzają. Nadzieja w renacjonalizacji (repolonizacji?) takich wód :P :P :P

A i za tych wrednych prywaciarzy z komercji też ktoś powinien się zabrać, żeby nie razili w oczy porządnych ludzi ...

Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 24 284
  • Reputacja: 1393
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #43 dnia: 10.06.2021, 13:31 »
Dożyliśmy czasów, ze wody w których są ryby i nie trzeba dwutygodniowych podchodów w celu złowienia ładnego lina czy leszcza (a nawet karpia, a co), uznawane są za coś patologicznego i nienormalnego.

Dobrze piszesz. Jak przez 10 lat łowiłem na pustkowiach to było dobrze. Jak zrobili na tych wodach NK i rybostan zaczyna się odradzać i choć trochę przypominać ten naturalny... to się okazuje, że to łatwizna, a nie prawdziwa dzika woda :D

Chyba najbardziej zbliżoną rybostanem do naturalnego wodą jest obecnie DD, bo to najstarsza NK w kraju.
Krwawy Michał

Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz.
Nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

Offline Moskvicz

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Reputacja: 16
Odp: Dzikie komercje i wanny PZW
« Odpowiedź #44 dnia: 10.06.2021, 15:14 »
To ja tych wszystkich mądrych od "wanien" zapraszam na te wody NK i niech pokażą jak łapią tam duże ryby. Widziałem już paru takich "mądrych", poza szczebotania pyskiem to wiele więcej nie pokazali ;)

Btw właśnie zbiorniki NK i dobrze zadbane komercje pokazują jak wyglądałyby i powinny wyglądać wody bez wszędobylskiego pieprzonego mięsiarstwa.