Spławik i Grunt - Forum
SPRZĘT i AKCESORIA => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: MarioSan w 16.06.2021, 08:12
-
Jako że moją siódemkę zapewne niedługo przekażę synowi, toteż będę szukał czegoś nowego dla siebie. Miałby to być bat 7m, raczej bezkompromisowy, coś z górnej półki, dobrze wyważony, lekki i mocny, tak żeby oprócz zabawy z płoteczkami, poradził też sobie z ładnym linem, karasiem czy też leszczem. Od jakiegoś czasu nie śledzę rynku tych wędzisk, zatem proszę Was abyście coś ciekawego polecili, dużo dobrego słyszałem o kijach firm Maver czy Colmic ale też i o Jaxonie, zwłaszcza o ich topowych modelach. Kiedyś na targach miałem w rękach model Freccia Mavera i zrobił on na mnie ogromne wrażenie, choć wiadomo że nad wodą to zupełnie inna historia niż "macanie na sucho". W tej chwili mam bat Tubertini AREA SP i ogólnie to jestem z niego zadowolony, choć mógłby być odrobinę lżejszy (ma ok 320g) i lepiej wyważony. Jeszcze jedna sprawa, czy zawsze to jest tak, że w przypadku takiego bata te 7 metrów to czysta teoria i są one w rzeczywistości krótsze? Ten mój Tubertini ma jakieś 6,8m, syn ma "piątkę" i też jest krótsza niż te nominalne 5m. Czy jest jakaś firma, która wyłamuje się z tego kanonu i robi wędki dokładnie tak długie jak "na papierze"?
-
Z długością muszę cię rozczarować, nie znam zawodniczych wędek o pełnym (deklarowanym) rozmiarze; za to znam kilka, którym brakuje nawet pół metra do długości nadrukowanej na blanku.
Zasadniczo znam tylko jedną firmę, której wszystkie baty, jakie mierzyłem, miały pełny wymiar - mianowicie nasz rodzimy mistrall - jednak przy tak postawionych wymaganiach - ich produktów nie mogę polecić.
Z siódemek bezkompromisowych, które na pierwszym miejscu stawiają moc to przychodzi mi na myśl wyłącznie colmic extreme xt. Tu jednak cena jakiej obecnie żądają dystrybutorzy wydaje się zaporowa. Na kanale Kacpra Góreckiego (Górek TV) bardzo pozytywnie wypowiadano się na temat mivardi phenomena - porównując właśnie do wspomnianego wyżej colmica.
Mierzyłem pierwsze extremy (obecnie produkowane ponoć są jeszcze lepsze) w długości 6 i 7 i brakowało im kilku cm do pełnej długości, były to jednak wędki z rynku wtórnego i nie mam pewności czy nie był to efekt zabiegów poprzedniego właściciela.
edyta: odpisałem to i owo
-
Wszystko jest opisane na forum.
W skrócie: Colmic extreme to jest to czego szukasz.
Maver gorzej wywarzony i cenowo chyba obecnie droższy (obecnie jako Legend SL jest sprzedawany).
Z budżetowych Robionson czy Jaxon z najwyższej serii w wersji 7m spełni swoje zadanie.
Ja łowię ostatnio na Colmica exterme 8m, bo jest tak leciutki jak topowe 7m z innych marek, a frajda nieziemska.
-
Ja łowię ostatnio na Colmica exterme 8m, bo jest tak leciutki jak topowe 7m z innych marek, a frajda nieziemska.
Mierzyłeś może ile ten twój Colmic ma tych realnych centymetrów?
-
Ja łowię ostatnio na Colmica exterme 8m, bo jest tak leciutki jak topowe 7m z innych marek, a frajda nieziemska.
Mierzyłeś może ile ten twój Colmic ma tych realnych centymetrów?
Pełna długość.
Na internecie jest sporo fejkow. Tak jak np. z Mikado tournament, że "nowa" obecnie produkowana wersja jest gorsza od starej, a 2 lata temu specjalnie kupiłem nowego i porównałem do tego z roku premierowego i okazało się, że nowy jest ciut lepszy :)
-
Ja łowię ostatnio na Colmica exterme 8m, bo jest tak leciutki jak topowe 7m z innych marek, a frajda nieziemska.
Mierzyłeś może ile ten twój Colmic ma tych realnych centymetrów?
Pełna długość.
To super, nie myślałem że przy tej długości to będzie tak równo.
A propos tej serii Colmica to możesz coś powiedzieć o EXTREME SUPERIOR?
-
Ja łowię ostatnio na Colmica exterme 8m, bo jest tak leciutki jak topowe 7m z innych marek, a frajda nieziemska.
Mierzyłeś może ile ten twój Colmic ma tych realnych centymetrów?
Pełna długość.
To super, nie myślałem że przy tej długości to będzie tak równo.
A propos tej serii Colmica to możesz coś powiedzieć o EXTREME SUPERIOR?
Ciężko dostępny, jak wolisz czarny kolor to bierz tego, a jak srebrny to normalnego extreme bez dopisku.
-
Jakoś tak wyszło, że zapałałem miłością do batów i nazbierałem ich trochę w długościach 5-6-7: HYDRA Queen, HYDRA sygnowana przez Górka, Mivardi Aquaris, TX4 ale także Mikado Tournament czy jakiegoś "top" Jaxona którego nazwy już nie pamiętam, niektóre modele w różnych długościach. Łowię w 2 miejscach: kanał 1-2m i jezioro (pomost) 3-4,5m głębokości.
Moja ogólna refleksja byłaby taka:
- bezapelacyjnie najwięcej przyjemności z łowienia daje Hydra (w wersji "oryginał" ale także tej sygnowanej przez Górka)
- w kategorii największy zawód vs oczekiwania wygrywa Robinson (ale może zwyczajnie mi nie podszedł tak jak niektórym nie "pasują" dobre jakościowo feedery producenta X czy Y)
- wszystkie wysokiej jakości baty w swojej klasie długości ważą na papierze podobnie: o wiele istotniejsze jest ich wyważenie a to już kwestia pomachania ale i indywidualnych preferencji, niestety trzeba popróbować
- waga vs zmęczenie przy w/w modelach nie istnieje, niekiedy przez kwestie wyważenia bat który na papierze waży więcej w operowaniu wydaje się "lżejszy"
- o wiele istotniejsze (ale to może specyfika jeziora gdzie częściej wieje) jest to jak bat "łapie" wiatr - i tu znowu Hydra jest dla mnie liderem
W długości 7 brałbym Hydrę (po rabatach <800) lub wspomnianego Colmica, którego nigdy nie miałem choć mocno się zasadzam na niego jako swoiste "domknięcie" zestawu.
-
To prawda, że ta Hydra Queen 7m ma średnicę 27 mil ? Z wymienionych mam TX4 w 7 metrach i jestem z niego bardzo zadowolony.
-
Hydre miałem tylko 8m, ale odrazu odesłałem.
Waga rzeczywista to 332gr i kiepskie wyważenie.
Średnica 29.4mm
-
leży aktualnie 200 km ode mnie więc nie sprawdzę ale jeśli producent tak podaje to dałbym Im wiarę...
a przy okazji - chyba na kanale/www Kacpra jest jakiś filmik odnośnie samej manufaktury Hydry
-
27 mil dla 7m bata to sporo. Taki TX4 7m ma chyba niecałe 25 mil.
-
27 mil dla 7m bata to sporo. Taki TX4 7m ma chyba niecałe 25 mil.
24.8mm
Czy 27mm to sporo? Na pewno na wietrze to nie pomaga, aczkolwiek im grubszy dolnik tym lepiej wyważony może być.
-
Kurczę, przytuliłbym tego Extreme w 7 metrach. Skoro tym TX4 dobrze mi się łowi, to z tym Colmic-em to bym chyba nawet spał :P ;D
-
Kurczę, przytuliłbym tego Extreme w 7 metrach. Skoro tym TX4 dobrze mi się łowi, to z tym Colmic-em to bym chyba nawet spał :P ;D
Stan Extreme to dość sztywny kij, więc nie nadaje się do dłubania drobnicy do 500 punktów, bo będziesz miał same spinki.
Po drugie na rynku jest dużo dobrych 7m w niższych cenach.
Extreme bym brał tylko w wersji 8m, bo to jest kosmos.
-
W takiej sytuacji wystarczy wymienić szczytówkę na wklejkę i można połowić skutecznie i drobnicę. 8 m to za długi dla mnie.
-
W takiej sytuacji wystarczy wymienić szczytówkę na wklejkę i można połowić skutecznie i drobnicę. 8 m to za długi dla mnie.
Też tak zrobiłem, ale to pomaga w niewielkim procencie. Po prostu to nie jest bat na drobnicę.
-
- bezapelacyjnie najwięcej przyjemności z łowienia daje Hydra (w wersji "oryginał" ale także tej sygnowanej przez Górka)
W długości 7 brałbym Hydrę (po rabatach <800) lub wspomnianego Colmica, którego nigdy nie miałem choć mocno się zasadzam na niego jako swoiste "domknięcie" zestawu.
Hydra mnie zaintrygowała, nie ukrywam że cena jest tu kluczowym elementem :D
Możesz coś więcej powiedzieć na temat siódemki od tej firmy? Widzę to kij 8-elementowy, jak wygląda szybkość, praca pod rybą, wyważenie?
-
Cześć.
Jestem zupełnie początkujący w tej kwestii, choć ostatnie zawody które urządziliśmy z córką spowodowały że chcę zainwestować w bata.
Córka 5 letnia ograła mnie na pomoście swoim 3m batem z caperlana vs moje matchówka ;-). Później pobawiłem się 3m batem córki, i jestem zachwycony tą techniką.
Podobnie jak kolega Mario, chciałbym kupić bata który będzie w stanie obsłużyć także większego leszczyka i lina.
Czuję że dla początkującego, bat 6m będzie dla mnie ok...choć widzę że są na rynku baty np 8m, których można używać jako wersje np 5/6/7/8m (tylko trzy ostatnie elementy sa teleskopowe). Czy rozwiązania hybrydowe z różnią długością funkcjonalną mają jakieś negatywy?
L.M.
-
Mnie intryguje ten Colmic Extreme 7m i to od dawna. Tylko tak się zastanawiam czy jest sens w niego inwestować jeśli posiadam TX4 w tej długości i naprawdę jestem z niego zadowolony. Choć nie mam porównania do innych batów z wysokiej półki, bo nigdy lepszą siódemką nie łowiłem. Colmic jest ponad 2x droższy, ale czy jest o tyle lepszy od mojego Robinsona ?
-
Tx-4 to dobry kij, nie widzę sensu jego zmiany.
Colmic to kij na większe ryby, tak 0,5-2 kg się sprawdza optymalnie. Jedni piszą, że to delikatny kij. A ja ostatnio łowię na niego karpie takie jak napisałem, tylko prostuje mi haki na przyponie 0.128mm
Różnica w wyważeniu jest spora między tx-4 a colmicem. To jest po prostu inna liga, ale to nie jest uniwersalny kij jak tx-4.
-
Delikatny to bym nie powiedział. Można powiedzieć, że wygląda na delikatny kijek, ale jest to sztywny bacik i mocy ma w uj.
Targałem leszcze po 2 kg, 1,5 kg japońce i jeden rodzynek w postaci karpika 2 kg z groszami.
Dopiero na tym 2 kilowym karpiku zobaczyłem głębsze ugięcie, ale tu już ładnie ciągało. Żyłka główna 0,16 mm + przypon 0,14 mm. Hamenconos Hydra IM601 w rozmiarze 14.
-
To, że tym bacikiem można targać liny i karpiki to mi się akurat podoba. ;D Do zabawy z drobnicą mam chińskie cacko co się w pół wygina na 15 cm płotetce :P ;D
-
Jestem już niemal zdecydowany na Hydra Queen 7m. Myślę że po wakacjach zakup.
Dzięki Wam wszystkim za odpowiedzi.
-
W 2020 kupiłem Robinsona TX3 711- chciałem coś dobrego ale trochę szkoda było mi wydawać na pierwszego bata więcej pieniędzy bo nie wiedziałem czy mi się ta metoda spodoba . Łowienie batem mi się spodobało, sam bat już jako tako,a to przez jego wyważenie - ręka mi się strasznie męczyła ,ale same wrażenia np podczas holu kilogramowego karpia były super . Męczyło mnie " sumienie " dłuższy czas i kupiłem od wędkarza z Białegostoku nową Hydre Queen 7m która była nietrafionym prezentem .Dla niego nietrafiony prezent, dla mnie rewelacyjny bat .Nawet dla takiego laika jak ja w bezpośrednim porównaniu zauważalna różnica w wadze i wyważeniu przekładająca się na wygodniejsze łowienie . Blank jest również mniej sztywny i bardziej pracuje pod ryba . Wydałem pieniądze dwa razy, ale wydaje mi się ze przy 7m lepiej wydać raz a dobrze .
-
Tak sobie czytam i jestem ciekaw jak sprawują sie Hydra Górek 7m.
-
Cena tournamenta, a info w necie brak, też na nie patrzyłem.
-
Hydra Queen i Górek (ale obydwa w długościach 5m) w bezpośrednim porównaniu subiektywnie wypadają tak jak powinny, tj. producent sygnowany produkt pozycjonuje minimalnie "niżej" niż swój własny (niemniej jestem zadowolony z zakupu Hydry G. ale użyty dopiero kilka razy na drobnicy). Siódemki sygnowanej G. nie mam ale obstawiam podobne wrażenie.
-
Odgrzewam tego kotleta, topowa siódemka poszukiwana, jakoś tak się złożyło że do tej pory nie nabyłem nowej wędki. Generalnie ma służyć do przyjemnego poławiania płotek ale z dość częstymi bonusami w postaci linów czy leszczy do 3kg. Budżet... hmm, jestem skłonny wydać do 1200zł.
-
Cześć!
Polecam zainteresować się batami marki XSamtin. Tutaj w wątku znajdziesz recenzje jednego z użytkowników forum. https://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=10.22905
Filmy z pracy batów znajdziesz na kanale YT u Grzegorza Grabowskiego.
-
Cześć!
Polecam zainteresować się batami marki XSamtin. Tutaj w wątku znajdziesz recenzje jednego z użytkowników forum. https://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=10.22905
Filmy z pracy batów znajdziesz na kanale YT u Grzegorza Grabowskiego.
Praca akurat tej wędki nie do końca mnie przekonuje, nie szukam wynalazków, pewnie padnie na jakiś klasyk Made In Italy 8)
-
Pozwolę sobie odkopać wątek. Czy miał ktoś może okazję obejrzeć lub połowić batem Milo Relix Space?
https://sklep.gorek-gliny.pl/?3466,bat-milo-relix-space-7-m-cena-po-rabacie-1036-zl
Tutaj rzeczona wędka w akcji
Zastanawiam się, jak się ma charakterystyka tego bata (sztywność, szybkość, wyważenie, ugięcie) w szczególności do Colmica Extreme Superior.
-
Pozwolę sobie odkopać wątek. Czy miał ktoś może okazję obejrzeć lub połowić batem Milo Relix Space?
https://sklep.gorek-gliny.pl/?3466,bat-milo-relix-space-7-m-cena-po-rabacie-1036-zl
Tutaj rzeczona wędka w akcji
Zastanawiam się, jak się ma charakterystyka tego bata (sztywność, szybkość, wyważenie, ugięcie) w szczególności do Colmica Extreme Superior.
Na Twoim miejscu przyjrzałbym się temu produktowi.
https://www.fishingstore.pl/product-pol-28473-Wedka-MIKADO-Katsudo-Slim-Tournament-Pole-700-6-sec-Lacznik-GRATIS.html
Mam jeszcze ze starych lat 7 mikado tournamenta,w tamtych latach był świetnym narzędziem do połowu na spławik, nawet miałem drugą szczytówkę z zamiarem zamontowania gumy do szczytówki na przyłowy, ale szczytówkę wymieniłem kumplowi w jego kiju no i drapieżniki wraz ze spinnem mnie całkowicie pochłonęły.
-
Na Twoim miejscu przyjrzałbym się temu produktowi.
https://www.fishingstore.pl/product-pol-28473-Wedka-MIKADO-Katsudo-Slim-Tournament-Pole-700-6-sec-Lacznik-GRATIS.html
W ubiegłym roku kupiłem to: https://sklep.gorek-gliny.pl/?2066,bat-hydra-queen-7m-cena-po-rabacie-846-zl
i kilka razy już nim łowiłem, także nie jest tak, że szukam jakiegokolwiek bata. Użytkowo (biorąc pod uwagę moje skromne doświadczenie) nie mogę nic tej Hydrze zarzucić.
Ale po przeczytaniu kilku wątków na tym forum, m.in. tych:
https://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=24166.msg640828#msg640828
https://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=942.0
zacząłem zastanawiać się nad dokupieniem tego Colmica. Nie z realnej potrzeby użytkowej, raczej z chęci przekonania się, co oferują możliwości technologiczne w tym segmencie wędek.
Ale przypadkiem natrafiłem na tego Milo Relix Space i zastanawiam się, czy pod względem materiałowym i technologicznym jest on porównywalny z Robinsonami TX, CTX, górną półką Jaxonów, rzeczoną Hydrą itp. a więc klasą nazwijmy to "wyższą średnią", a tylko dopłaca się "za firmę", czy też może jest to już poziom Colmica Extreme.
-
Colmic Extreme to specyficzny kij. Jest bardzo sztywny i nie bardzo nadaje się do łowienia mniejszych ryb. Moim zdaniem nie warto go kupować do długości 7 m, bo nie odstaje za bardzo od konkurencji. Jest nawet mniej uniwersalny od innych topowych batów innych marek. Sens ma zakup tylko dłuższych egzemplarzy tego modelu. Tutaj Ten Colmic z racji dużej sztywności nie bardzo ma konkurencję.
-
Colmic Extreme to specyficzny kij. Jest bardzo sztywny i nie bardzo nadaje się do łowienia mniejszych ryb. Moim zdaniem nie warto go kupować do długości 7 m, bo nie odstaje za bardzo od konkurencji. Jest nawet mniej uniwersalny od innych topowych batów innych marek. Sens ma zakup tylko dłuższych egzemplarzy tego modelu. Tutaj Ten Colmic z racji dużej sztywności nie bardzo ma konkurencję.
Zamiana szczytówki na taką z długą, cienką węglową wklejką nie da dodatkowej amortyzacji ?
-
Nie bardzo, bo w tym bacie uginać się będzie tylko delikatna szczytówka. Taki zabieg sprawdza się w większości topowych batów, ale ten Colmic jest zbyt sztywny na praktycznie całej długości. Może w modelu 8 m to by jeszcze się sprawdziło, ale w krótszych raczej nie.
-
Moim zdaniem colmic extreme wcale nie jest taki bezkompromisowy. Miałem go w długości 9 m. Faktycznie lekki , sztywny, dobrze wyważony ale nie była to konstrukcja ani na małe ani na duże ryby. Przy kilogramowych płociach fajnie pracował ale strzelił mi na przed ostatniej sekcji na zaczepie przy przyponie 0,14 i żyłce głównej 0,16. O dziwo znalazł się kupiec na uszkodzony kij. W tym sezonie przetestuje azjatyckie konstrukcje. Może one bardziej mi spasują.
-
Pytanie tylko, czy pod względem sztywności wersję 9 m można porównywać z krótszymi. Wcześniejsza wypowiedź Kolegi Stan sugeruje, że nie do końca.
-
Wiadomo, że czym dłuższy bat tym trudniej zachować sztywność. Na pewno Colmic 9 m nie jest tak pałowaty jak wersje 6 czy 7 m. Co do azjatyckich batów to jest zupełnie inna specyfika konstrukcji. Dużo bardziej uniwersalna. Zdecydowanie bardziej wytrzymała. Złamać tam możesz co najwyżej szczytówkę w normalnym użytkowaniu i to bardziej przez jakąś nieudolność niż w wyniku wędkowania. Mam znajomego, który łowi takim chińskim cudem ( żółty kolor - 10 metrów ) i mówi, że da się nawet taką długością skutecznie łowić. Też posiadam te azjatyckie baty, ale tylko w długości 6 m. Jeden przerobiłem na bolonkę, drugi nadal jest batem. Oba bardzo sobie chwalę.
-
Colmic Extreme to specyficzny kij. Jest bardzo sztywny i nie bardzo nadaje się do łowienia mniejszych ryb. Moim zdaniem nie warto go kupować do długości 7 m, bo nie odstaje za bardzo od konkurencji. Jest nawet mniej uniwersalny od innych topowych batów innych marek. Sens ma zakup tylko dłuższych egzemplarzy tego modelu. Tutaj Ten Colmic z racji dużej sztywności nie bardzo ma konkurencję.
Od 7m właśnie zaczynają się schodki. Rozłożyłem go przed chwilą z TX-2 i jednak ta różnica jest wyczuwalna, w szczególności podczas zacięcia, gdzie zacięcie w colmicu jest instant bez opóźnienia i zbytniego oporu, a w Robinsonie jest spory lag i ciężar, więc musisz użyć więcej siły.
Zamiana szczytówki na taką z długą, cienką węglową wklejką nie da dodatkowej amortyzacji ?
Testowałem już taki zestaw, w przypadku karpia i użycia łącznika stonfo premium bardzo często wyskakiwał mi zestaw z łącznika, bo był zbyt słaby. Musiałbyś kupić ten grubszy łącznik, ale na moment jak ja kupowałem to w małych rozmiarach były tylko te czarne. A te grube niebieskie były tylko w grubszych rozmiarach.
I dodam, że lepiej łowiło mi się na gume niż wklejkę.
Moim zdaniem colmic extreme wcale nie jest taki bezkompromisowy. Miałem go w długości 9 m. Faktycznie lekki , sztywny, dobrze wyważony ale nie była to konstrukcja ani na małe ani na duże ryby. Przy kilogramowych płociach fajnie pracował ale strzelił mi na przed ostatniej sekcji na zaczepie przy przyponie 0,14 i żyłce głównej 0,16. O dziwo znalazł się kupiec na uszkodzony kij. W tym sezonie przetestuje azjatyckie konstrukcje. Może one bardziej mi spasują.
Producent zaleca własnie maks 0.14mm, co ciekawe ja ciągnąłem karpie na 0.16mm :)
Aczkolwiek uważam, że to kij stworzony do zestawu z amortyzatorem rzędu 1.1-1.2mm
Pytanie tylko, czy pod względem sztywności wersję 9 m można porównywać z krótszymi. Wcześniejsza wypowiedź Kolegi Stan sugeruje, że nie do końca.
Generalnie to jest najsztywniejszy bat, więc tutaj nie ma z czym go porównywać, bo wyważenie jego jest takie, że 8m jest tak samo wyważony jak topowy bat 7m innej marki :)
Wiadomo, że czym dłuższy bat tym trudniej zachować sztywność. Na pewno Colmic 9 m nie jest tak pałowaty jak wersje 6 czy 7 m. Co do azjatyckich batów to jest zupełnie inna specyfika konstrukcji. Dużo bardziej uniwersalna. Zdecydowanie bardziej wytrzymała. Złamać tam możesz co najwyżej szczytówkę w normalnym użytkowaniu i to bardziej przez jakąś nieudolność niż w wyniku wędkowania. Mam znajomego, który łowi takim chińskim cudem ( żółty kolor - 10 metrów ) i mówi, że da się nawet taką długością skutecznie łowić. Też posiadam te azjatyckie baty, ale tylko w długości 6 m. Jeden przerobiłem na bolonkę, drugi nadal jest batem. Oba bardzo sobie chwalę.
Chińskie kije są robione pod ryby 1-2 kg i powyżej posiadające pełne ugięcie coś jak milo la bacchetta.
U nas kije musza być sztywne, bo łowi się na zawodach rybki w przedziale 50-200 punktów szybkościowo.
-
Dzięki wielkie za obszerną wypowiedź :thumbup:
Generalnie to jest najsztywniejszy bat, więc tutaj nie ma z czym go porównywać, bo wyważenie jego jest takie, że 8m jest tak samo wyważony jak topowy bat 7m innej marki :)
W tej konkretnej mojej wypowiedzi, którą zacytowałeś, chodziło oczywiście o ewentualne porównywanie samego Colmica w różnych długościach między sobą, tzn. wersji 7m z dłuższymi, a nie Colmica z innymi markami. Czytałem wcześniej Twoją recenzję tych batów i opinię o jego przewadze materiałowej i konstrukcyjnej nad innymi markami, w zalinkowanych tematach sprzed kilku lat :)
-
Wprawdzie post pod postem, ale nie mogę już edytować.
Na tym filmie można zobaczyć w akcji tego Colmica Extreme w wersji 7m.
Wprawdzie nie miałem go w ręce, ale na tym filmie nie wygląda on na jakieś kompletnie niefunkcjonalne narzędzie, jeśli chodzi o połów małych i średnich ryb. Na niektórych ujęciach gnie się nawet w miarę płynnie.
23:53 - Pan Krzysztof w dość obszernej wypowiedzi mówi, że w porównaniu z tyczką ryby z bata nie spadają (pytanie tylko, czy ma na myśli bat ogółem jako metodę połowu, czy też ten konkretny). Dalej mówi, że dwa leszcze jednak mu spadły. 27:12 - mówi, że łowi bez gumy, zatem ma tam zapewne szczytówkę z wklejką węglową.
No i widać też komfort i lekkość w posługiwaniu się tym batem, jego wyważenie i poręczność.
-
Jeżeli bat jest sztywny to nie będzie on pracować, bo to fizyka.
Wklejka ma jakieś 60 cm, więc ona jest dobra na bardzo małe rybki do 50g.
Leszczynki 200-300g będą spadać, bo mają mega delikatne pyski.
Ogólnie to mega ciężki bat do obsługi, bo jest specyficzny przez swoją sztywność. Z jednej strony to najlepiej wyważony bat, z drugiej jest mega sztywny, więc bardzo mocny, a jednak jest on dość kruchy, bo waży bardzo mały i jest narażony na większe przeciążenia ze względu na swoją sztywna pracę ;)
Tak czy siak warto go mieć w swojej kolekcji. Tylko ciężko go kupić, a przy obecnych zarobkach myślę, że jest dużo łatwiej dostępny niż 6 lat temu.
-
Nie tak dawno temu stałem przed wyborem 7 m bata i zastanawiałem się między tym Colmic a Robinsonem TX4. Wybrałem tego drugiego. Raz cena, dwa - dużo większa uniwersalność Robinsona. Colmic sztywniejszy, lepiej wyważony, ale nie ma dużej dysproporcji. Podobna średnica. Myślę, że i wytrzymałość. TX4 dużo głębiej potrafi pracować przez co ma spory zapas mocy. Colmic jak zauważył kolega wyżej, potrafi się złamać jeśli będzie musiał się ugiąć głębiej. Duża sztywność - większa kruchość materiału. O ile ja lubię takie blanki w bolonkach czy matchówkach, to w batach nie są to najlepsze rozwiązania, bo nie ma kołowrotka za pomocą którego można regulować obciążenia jakim poddawana jest taka wędka. Jakimś rozwiazaniem jest stosowanie amortyzatorów w bacie, ale nie każdy to toleruje i lubi. Dla mnie to profanacja tej metody, więc nie uzywam.
-
Co takiego jest w tych batach, że uzasadnia cenę blisko 1300, a nawet 2000 zł za 7 m? Poza firmą na blanku i miejscem produkcji rzecz jasna.
https://skleprybka.pl/pl/p/Bat-Maver-AMBRA-SL-700-7m-Made-in-Italy-/36047
https://skleprybka.pl/pl/p/NOWOSC-2026-Bat-Maver-EVANON-SL-700-7m-Made-in-Italy-REGLASS/60518
-
Co takiego jest w tych batach, że uzasadnia cenę blisko 1300, a nawet 2000 zł za 7 m?
https://skleprybka.pl/pl/p/Bat-Maver-AMBRA-SL-700-7m-Made-in-Italy-/36047
https://skleprybka.pl/pl/p/NOWOSC-2026-Bat-Maver-EVANON-SL-700-7m-Made-in-Italy-REGLASS/60518
*Wyprodukowane w fabryce Reglas'a.*
Miałem i mogę potwierdzić, że ten carbon jest mega kozacki.
I pamiętaj, że wszystko co w europie jest produkowane to niestety 2x droższe niż w chinach.
-
Chińskie kije są robione pod ryby 1-2 kg i powyżej posiadające pełne ugięcie coś jak milo la bacchetta.
U nas kije musza być sztywne, bo łowi się na zawodach rybki w przedziale 50-200 punktów szybkościowo.
Zdecydowanie więcej niż 1-2kg. :) najdelikatniejszy bat, który mam w ofercie pozwala bez problemów holować ryby do 5kg. Chociaż przez jego miękkość i pełne ugięcie uważam, że jest genialny do połowu na bardzo delikatne zestawy, bardzo dobrze amortyzuje zrywy ryby chroniąc zestaw.
Z kolei mam potwierdzenie od Klienta, który wybrał kij model RS i testował na zbiorniku z karasiami, że gdyby był na zawodach i wszystko by zależało tylko od szybkości holu i podbierania, bez problemu by wygrał. Także mimo głębszej pracy, po przyzwyczajeniu mogą być to kije zawodnicze. Sam dopiero po kilkunastu wypadach zrozumiałem jak korzystać z tych kijów i jak budować na nie zestawy.
Porównania chińskich batów do batów Milo słyszałem już nie raz od swoich Klientów.
Co takiego jest w tych batach, że uzasadnia cenę blisko 1300, a nawet 2000 zł za 7 m?
https://skleprybka.pl/pl/p/Bat-Maver-AMBRA-SL-700-7m-Made-in-Italy-/36047
https://skleprybka.pl/pl/p/NOWOSC-2026-Bat-Maver-EVANON-SL-700-7m-Made-in-Italy-REGLASS/60518
*Wyprodukowane w fabryce Reglas'a.*
Miałem i mogę potwierdzić, że ten carbon jest mega kozacki.
I pamiętaj, że wszystko co w europie jest produkowane to niestety 2x droższe niż w chinach.
Ciężko porównywać baty z Reglasa do batów azjatyckich. Przede wszystkim są inaczej zaprojektowane i wykonane w innej technice (fabryka Reglas, nie brandowane kije wyprodukowane w Chinach). Kije z Reglasa wymagają dużego doświadczenia w łowieniu, z uwagi na ich "suchość", mała ilość żywicy w matach węglowych. Przez to są ekstremalnie lekkie i sztywne, a przez to dobrze wyważone. Nie wybaczają błędów w holu, a zapięcie większej ryby powoduje przyspieszone bicie serca z uwagi na ich kruchość. - nie traktuje tego jako minus to jest po prostu charakterystyka tych kijów o której trzeba pamiętać.
Natomiast w kijach z rynku azjatyckiego sztywność uzyskuje się żywicą. Posiadam kij oznaczony w sztywności azjatyckiej 8H, miałem też kije o sztywności 6H. Ekstremalnie sztywne, ale jest to inna sztywność niż batów europejskich. Zaprojektowane do wyrywania ryb z wody. Natomiast przez większe użycie żywicy cierpi wyważenie tych batów. Mogą to potwierdzić użytkownicy kijów, którzy są na forum a od których czerpie masę informacji znad wody. :)
-
Co takiego jest w tych batach, że uzasadnia cenę blisko 1300, a nawet 2000 zł za 7 m?
https://skleprybka.pl/pl/p/Bat-Maver-AMBRA-SL-700-7m-Made-in-Italy-/36047
https://skleprybka.pl/pl/p/NOWOSC-2026-Bat-Maver-EVANON-SL-700-7m-Made-in-Italy-REGLASS/60518
*Wyprodukowane w fabryce Reglas'a.*
Miałem i mogę potwierdzić, że ten carbon jest mega kozacki.
A czy mógłbyś napisać kilka słów o tych wędkach, zwłaszcza wyższych seriach, czyli zdaje się Legend i kiedyś Freccia ? Bo Ambra to chyba niższy model.
Jak z ich szybkością, sztywnością, wyważeniem, ugięcie pod rybą i jak wygląda ich porównanie z Colmic Extreme?
-
Kolego Catch and Chill - XSamtin
Czy baty XSamtin będzie można pomacać na Rybomanii?
-
Kolego Catch and Chill - XSamtin
Czy baty XSamtin będzie można pomacać na Rybomanii?
Był taki plan, ale dałem rady wyrobić się z pozostałymi produktami producenta, które mam obecnie w transporcie, a prezentowanie samych wędek to trochę mało. Sprzęt sprowadzam małymi partiami i testuje rozwiązania. Bo całą historia rozpoczęła się od poszukiwania kijów i sprzętu dla siebie do prywatnego łowienia. :D Ale wrzucam fotki obecnie już mam na stanie krzesła, uchwyty do podrpórek i podróbki bata oraz pokrowce na baty. - fotki produktów zrobił mi kolega. :) Czekam na parasole - swoją drogą genialne i wózki transportowe - nowość producenta z video i zdjęć wyglądają mega.
Obecnie w okolicach z Krakowa z chęcią spotkam się nad wodą z osobami, które chciałyby sprzęt zobaczyć, a stacjonarnie obecnie jest dostępny w sklepie Rybka w Lublinie. Poza tym oczywiście jest opcja zamówienia przez internet.
https://imgur.com/RCNriAW
https://imgur.com/pIvBTqI
-
Zastanawiam się nad tym Evanonem w wersji 7m.
https://skleprybka.pl/pl/p/NOWOSC-2026-Bat-Maver-EVANON-SL-700-7m-Made-in-Italy-REGLASS/60518
Oczywiście jak najbardziej można kupić Robinsona czy Jaxona, ale z drugiej strony dlaczego nie Reglassa?
Piszą, że to następca Mavera Legend SL. Waga 282g sugeruje, że trochę "mięsa" w nim jest, także to chyba nie jest kij tylko na płotki.
Oglądał już ktoś tę wędkę lub chociaż miał do czynienia z jego poprzednikiem, tzn. Legend SL i może napisać kilka słów?
Jak wygląda wyważenie, szybkość i ugięcie tych "flagowców" Mavera?
-
Mało kto ma baty od Mavera.
Ja miałem Mavera Freccia 7m za 1500 zł i go sprzedałem za połowę ceny tak szybko jak go otrzymałem.
Strasznie lejący się bat przez co wyważenie było kiepskie, potrzeba było sporo siły do zacięcia.
Jedyny plus to bardzo wytrzymały blank, bo po ściśnięciu ścianki w ogóle się nie uginały.
Pamiętaj też, że może być problem z serwisem. Z robinsona korzystałem 2x jak złamałem spinning i wymienili od reki.
Więc uważam, że nie ma co kombinować, ale jak chcesz to możesz kupić, sprawdzić, najwyżej zwrócisz.
Masz 14 dni na złożenie pisma, że odstępujesz od umowy i kolejne 14 dni na odesłanie, więc masz ponad 25 dni możliwości testu wędki :)
-
Hejka,
"ale z drugiej strony dlaczego nie" Creste. ;D
Przez 35 lat przez moje rece przeszlo wiele batow od 2,50 do 9m.
Moje spostrzezenia i doswiadczenie z tym tematem wyglada tak:
- do 5m najlepszy teleskop
- powyzej nalepszy uklad to np. na poczatek tele do 4 czesci a reszta nasadowa (posiadam jeszcze 7 m silstar Dia Flex z 90- lat i prawdopodobnie nigdy sie go nie pozbede)
- akcia kija tele a tele- nasadowy zupelnie sie rozni na korzysc tego drugiego.
- kij nasadowy jest smuklejszy, lzejszy i bardziej wytrzymalszy niz tele
- istnieje bezproblamowa mozliwosc lowienia na krotszy kij np. 6 lub 5 m.
Wszystkie teleskopowe baty powyzej 5m u mnie zmienily wlasciciela a byly to Tubertini, Maver, Triana, Shimano czy Drennan.
Dlaczego proponuje Ci Creste? Bo ostatnio kupilem Creste Identity Accellera 7 m i przypomina mi troche mojego stara siodemke Silstara. Kij jest smukly lekki, akcja bardzo dobra do lowienia szczegolnie szybkosciowego ryby (ryby wogole nie spadaja). Posiada mozliwosc i zamontowania gumy jak i posiada w zestawie szczytowke weglowa.
I super stosunek ceny do jakosci. W tej cenie zaledwie kupisz jakis kij z Mikado czy Robinsona.
Niestety firma Cresta w Polsce nie jest popularna.
Pozdrowienia:
Andi
-
Dzięki wielkie za opinię :thumbup:
Więc uważam, że nie ma co kombinować, ale jak chcesz to możesz kupić, sprawdzić, najwyżej zwrócisz.
Ależ chodzi właśnie o to, żeby trochę pokombinować i gonić króliczka ;)
A skończy się pewnie na tym, że kupię Colmica Extreme, nie z realnej potrzeby, ale z ciekawości i chęci wypróbowania.
-
Hejka,
tylko pamietaj, ze w zaleceniu korzystania z wedki Colmic Extreme jest uwaga:
- max. zylka 0,14
- ciezar splawika 6 g.
Czyli prawdopodobnie cos za cos kij lekki ale wydaje sie bardzo delikatny.
Tu masz namiary link jest po niemiecku ale od czego jest wujek Google. :D
https://shop.matchanglershop.de/Ruten/Teleruten/Colmic-E-XTREME-SUPERIOR-Telerute-6m-10m-Modell-2024::7411.html
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
"ale z drugiej strony dlaczego nie" Creste. ;D
Opcja warta poczytania i rozważenia :thumbup:
-
Hejka,
tylko pamietaj, ze w zaleceniu korzystania z wedki Colmic Extreme jest uwaga:
- max. zylka 0,14
- ciezar splawika 6 g.
Czyli prawdopodobnie cos za cos kij lekki ale wydaje sie bardzo delikatny.
Tu masz namiary link jest po niemiecku ale od czego jest wujek Google. :D
https://shop.matchanglershop.de/Ruten/Teleruten/Colmic-E-XTREME-SUPERIOR-Telerute-6m-10m-Modell-2024::7411.html
Pozdrowienia:
Andi
Tak, o jego mocy i c.w. była mowa także tu na forum. Cena w tym niemieckim sklepie jest porównywalna z tymi w polskich sklepach.
-
Koniecznie jak będziesz miał okazję zobacz baty Xsamtin. Miałem w ręku na przestrzeni wielu lat te najdroższe europejskie baty Comica, Mavera, Italica. Mój kumpel kupił na jesień żółtego Xsamtin 8,1m . Nigdy nie widziałem tak perfekcyjnie wykonanego bata, wcale nie jest miękki, ma rzeczywistą długość i musiałem się przełamać żeby go tak doginać, każdy nawet najmocniejszy bat którego miałem w ręku już dawno by strzelił po tym co z nim robiliśmy. Później dolnik trzymały dwie osoby bo jeden duży chłop nie był w stanie utrzymać go w ręku przy takich wygięciach i kij nawet nie jęknął. Ja byłem w szoku bo taka wytrzymałość bata wydawała mi się niemożliwa a jednak.
-
Dlaczego proponuje Ci Creste? Bo ostatnio kupilem Creste Identity Accellera 7 m i przypomina mi troche mojego stara siodemke Silstara.
A czy w wolnej chwili w któryś dzień mógłbyś zmierzyć średnicę dolnika w najgrubszym miejscu tej Cresty 7m?
-
Hejka,
Cresta ma 26,30mm w ostatnim elemecie.
Tu jeszcze zdjecia:
(https://zapodaj.net/images/eefd6f0d16608.jpg)https://zapodaj.net/plik-zNipEQQAth (https://zapodaj.net/plik-zNipEQQAth)
(https://zapodaj.net/images/66c05d6bf8956.jpg)https://zapodaj.net/plik-3Y2a51HmMx (https://zapodaj.net/plik-3Y2a51HmMx)
Tu masz dokladne dane:
https://fishcresta.com/de/portfolio/identity-accelerate-whip
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
dla porownania wedka Silstara z 1991 roku w technologi, ktorej dzisiaj sie juz nie ma bo patent Silstara, a firma nie istnieje przynajmniej dawna. Wlokno weglowe z kewlarem niesamowicie wytrzymale.
Parametry zblizone do Cresty, ale cztery czesci teleskopowe a reszta nasadowa, a w Crescie dwie teleskopowe a reszta nasadowa.
(https://zapodaj.net/images/48403063c5ac6.jpg)
[url=https://zapodaj.net/plik-VoVHmWN5Nw](https://zapodaj.net/images/da3066db5f40f.jpg)
Pozdrowienia:
Andi (https://zapodaj.net/plik-dR1XH8LA49)
-
Hejka,
Cresta ma 26,30mm w ostatnim elemecie.
Czyli z grubsza tyle co baty teleskopowe.
A jak masa tego kija jest rozłożona? Dobrze to jest wyważone? Nie leci na dziób, nie buja się przy zarzucaniu?
-
Hejka,
jest tak wywazona jak tyczka czyli nie leci na leb, ma tylko mniejsza srednica elementow, porownaj sobie elemet 7 m tyczki a tego bata.
Ma akcje szczytowa jest mieksza od tyczki (logiczne), ma wiecej czesci przy 7 metrach. Od 5m czesci sa metrowe w celu mozliwosci lowienia na rozne dlugosci kija. Gdybym mial porownac bata teleskop tej dlugosci, a tego Whipa to akcja jest zupelnie inna, tele jest bardziej lejacy i sie chwiejacy (stad nazwa bat), a Whip pracuje tylko w wersji szczytowej (okolo1/3 kija), a reszta jest dosc sztywna. Jezeli wezmiesz do reki tele i whipa to mimo tej samej wagi whip wydaje sie lzejszy i smuklejszy jak bat.
Pozdrowienia:
Andi
-
hejka,
jeszcze jedna wazna roznica.
Batem nie mozesz lowic zestawem skroconym.
Whipem nie ma problemu, np. tworzysz top 3-4 metrowy i masz tyczke 7 metrowa. Tak przynajmniej sie lowi tu na Zachodzie szczegolnie na kanalach czy malych rzeczkach.
A oprocz tego masz wedke, ktora mozesz lowic jako batem w pelnym zestawem splawikowym.
Pozdrowienia:
Andi
-
Batem nie mozesz lowic zestawem skroconym.
Whipem nie ma problemu, np. tworzysz top 3-4 metrowy i masz tyczke 7 metrowa. Tak przynajmniej sie lowi tu na Zachodzie szczegolnie na kanalach czy malych rzeczkach.
Jasne. Albo np. w jeziorze pod nawisem z gałęzi, gdzie nie ma miejsca na bat 7m z pełnym zestawem.
-
Koniecznie jak będziesz miał okazję zobacz baty Xsamtin. Miałem w ręku na przestrzeni wielu lat te najdroższe europejskie baty Comica, Mavera, Italica. Mój kumpel kupił na jesień żółtego Xsamtin 8,1m . Nigdy nie widziałem tak perfekcyjnie wykonanego bata, wcale nie jest miękki, ma rzeczywistą długość i musiałem się przełamać żeby go tak doginać, każdy nawet najmocniejszy bat którego miałem w ręku już dawno by strzelił po tym co z nim robiliśmy. Później dolnik trzymały dwie osoby bo jeden duży chłop nie był w stanie utrzymać go w ręku przy takich wygięciach i kij nawet nie jęknął. Ja byłem w szoku bo taka wytrzymałość bata wydawała mi się niemożliwa a jednak.
Czyli są też obecni testerzy ekstremalni. :D Na razie jeden Klient mi się przyznał, że przeciążył bata i podniósł na nim odważnik 5 kg i strzeliły dwa elementy. Każdemu Klientowi, który do mnie zadzwoni staram się tłumaczyć, że do kijów azjatyckich trzeba się przyzwyczaić i przełamać do wykorzystywania mocy. Nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni.
-
Dzięki wielkie za opinię :thumbup:
Ależ chodzi właśnie o to, żeby trochę pokombinować i gonić króliczka ;)
A skończy się pewnie na tym, że kupię Colmica Extreme, nie z realnej potrzeby, ale z ciekawości i chęci wypróbowania.
Dlatego zamów sobie kilka i odeślij, zostaw ten perfekcyjny.
Ja miałem wszystkie dostepne baty na rynku oprócz trabucco, ale to wina, że sprzedawcą jest pewnien sklep, który jest nielubiany tutaj i się przejechałem 2x.
Colmic to jest jak Bugatti Chiron - pokaz technologii i inżynierii. Mega trudny bat do wyczucia i zastosowania przez swoją sztywność, ale założyłem gumę i łowi się dużo bardziej przyjemniej.
Hejka,
tylko pamietaj, ze w zaleceniu korzystania z wedki Colmic Extreme jest uwaga:
- max. zylka 0,14
- ciezar splawika 6 g.
Czyli prawdopodobnie cos za cos kij lekki ale wydaje sie bardzo delikatny.
Pozdrowienia:
Andi
Ja ciorałem na 0.16 i wytrzymał karpie do 2 kg, bo później przypon strzelał.
Obecnie mam gumę 1.1mm ale chyba wymienię na 1.3mm, żeby szybciej holować karpie zarybieniowe do 2 kg.
Bat petarda, mega mocny w stosunku do swojej wagi. No ale tutaj nie oszukasz fizyki, coś co waży 215 gram nie wytrzyma 3 kg :)
Musiałbyś celować w baty ważące 300 gram, żeby już targać na sztywno 3 kg - mowa o 7m.
Jakbym miał możliwości to pewnie bym kupił 9m, bo to byłby niesamowity kij :)
-
Hejka,
kolego motov8 wiesz doskonale jak ciezko zlamac kij jak sie zalozy gume szczegolnie cienka.
Poza tym te dane sa podane przez testerow i ludzi, ktorzy maja z nimi na codzien do czynienia.
Oczywiscie, ze kazdy inaczej obchodzi sie z wedka i tak jak z samochodem jeden przejedzie nim tylko 100 tys. a drugi 200 tys. bez awarii.
Szczegolnie mozna to sprawdzic przy zaczepie.
Tutaj w wiekszosci lowi sie batem (w 80%) z koncowka weglowa bo przede wszystkim sluzy on do lowienia szybkosciowej drobnicy i sredniej ryby.
Bo w sumie po to on jest budowany.
Gume w wiekszosci stosuje sie do tyczki i ona ma to zadanie spelniac.
Oczywiscie w ostatnim czasie powstalo wiele batow typu Carp gdzie sa wiecej wytrzymale i ich zadaniem jest lowienie duzych ryb.
Co zas do wedek batow 9 metrowych to te ktore mialem, (Tubertini, Triana ) jako teleskopowe maja juz za nie ciekawa akcje, sa w miare ciezkie zeby nimi machac jak bacikiem (jak sa lekkie tak jak Drennan 10m to papier).
Ja uwazam, ze bat do "fajtania" to max 8 m i takie np. typu Whip szanujace sie firmy robia.
Pozdrowienia:
Andi
-
Sporo się zmieniło i też tak uważałem jak Ty.
Testowałem wklejki, ale jednak guma jest najlepsza, bo poradzi sobie z bonusem.
Naczytałem się głupot, że guma psuje akcję bata, że tylko do tyczki.
Kupiłem, sprawdziłem i już nie wrócę do bata bez gumy.
Guma daje wszechstronność, nie chcesz jej? To naciągasz na maksa.
Masz spinki? To luzujesz zwoje.
-
Hejka,
dlatego jak lowisz szybkosciowo drobna i srednia rybe (np. zawody) to tylko wegiel lub szklo, a jak lowisz dla przyjemnosci i liczysz sie z wiekszym przylowem to guma.
I tez szanujace sie firmy buduja wedki o dwoch szczytowkach do wyboru w zaleznosci jak lowisz. Ale konczac moj wywod baty powstaly przede wszystkim do szybkosciowego lowienia drobnicy. Natomiast do lowienia wiekszych ryb Wlosi wymyslili bolonke nawet do dlugosci 8 m. Oczywiscie, ze zaczeto budowac baty o duzej wytrzymalosci i mozliwosci wykorzystania gumy na zbiornikach tz. karpodromach, chyba najpierw we Francji a potem w Angli.
Pozdrowienia:
Andi
-
Na zawodach bardzo często są bonusy, które stracisz łowiąc na sztywno.
Do tego łowienie na wklejkę podczas wiatru jest niemożliwe - nigdy nie zarzucisz w to samo miejsce.
Opierajmy wiedzę o współczesne czasy, a nie fora i opinie sprzed 15-20 lat, bo tutaj wiele się zmieniło.
Masz do wybory gumy zwykłe (silikon/lateks) oraz hybrydowe.
Wędka pod gumę jest najlepsza jeżeli posiada możliwe jak największą sztywność, dlatego tutaj Colmic Extreme to wg mnie bat stworzony pod gumę.
Im wędka jest mniej sztywna tym guma bardziej ociera się o wewnętrzne elementy i skraca jej żywotność.
Nie widzę żadnej przewagi łowienia bez gumy, którą możesz naciągnąć lub poluzować.
Nie musisz wtedy kombinować z haczykami czemu Ci ryba spada, po prostu odpowiednio wtedy regulujesz naciąg gumy.
Guma również pozwala łowić bardzo szybko, ponieważ przy energicznym holu guma wybacza wszystkie błędy wędkarza.
Jedyny minus gumy to jest długi hol bonusów jak masz zestaw na leszczyki oraz problem z podbieraniem przez rozciągnięcie gumy.
-
Hejka,
"Na zawodach bardzo często są bonusy, które stracisz łowiąc na sztywno."
Kolego nie wiem czy ty wogole bawisz sie w sport splawikowy i jak dlugo, bo ja to przerabialem przez 20 lat i chyba wszystkie sytuacje jakie zdarzaja sie nad woda juz przeszedlem. A jak powinienes wiedziec taktyka to jedna z waznych matek sukcesu w sporcie nie tylko splawikowym.
Jezeli liczysz sie z tym , ze istnieje mozliwosc zlowienia bonusa przy lowieniu szybkosciowym (bo tak stwierdziles na treningach) to nikt nie uzywa bata tylko pare czesci tyczki oczywiscie z guma by byla mozliwosc dolozenia segmentow wedki gdy trzeba by bylo wycholowac rybe z wyciagnieta guma lub walczyc z ryba gdy odchodzi nam z lowiska. Czy wyobrazasz sobie wycholowanie duzej ryby batem teleskopowym z guma i pelnym zestawem z wyciagnieta guma np. na 7 m? Jest to raczej niemozliwe gdy masz splawik na wysokosci koncowki wedki.
Co do wiatru jezeli on uniemozliwia szybkosciowe lowienie ryby (mowa tu o kijach dluzszych jak 5 m) zawsze siega sie do tyczki i lowi zestawem skroconym bo przede wszystkim wiatr jak masz za duza odleglosc pomiedzy splawikiem a szczytowka goni splawik we wszystkie strony czego ryba bardzo nie lubi.
I pamietaj, ze gume nie po to wymyslono by ja stosowac do batow bo bat z pelnym zestawem i miekka szczytowka ulatwia ci w miare hol ryby, a tylko zestaw skrocony gdzie pole manewru przy holu jest ograniczone wskazuje na uzycie gumy i po to ja zastosowano.
A wedka pod gume jest najlepsza taka, ktora mozesz przedluzac lub skracaz w zaleznosci jak zachowuje sie guma, a przepraszam za delikatne stwierdzenie nie pisz nieprawdy, ze ma sie zachowywac jak wedka Colmik i to jeszcze teleskopowa.
Oczywiscie jak sie uprzesz to i spiningiem mozna lowic feederem ale jak wiesz nie do tej metody zostal stworzony.
Zgadza sie, ze guma wybacza bledy wedkarza ale nie w bacie (chyba ze jest nasadowy tak jak tyczka co wtedy nie jest klasycznym batem a mini tyczka) szczegolnie przy lowieniu tyczka. Tak przy okazji wyobrazasz sobie lowienie z guma odleglosciowka czy bolonka ? Na pewno nie a tez wybaczyla by bledy wedkarza.
Dlatego bat teleskopowy jako klasyk zostal stworzony do lowienia szybkosciowego drobnej i sredniej ryby na zawodach, natomiast jego odmiana np. pierwsze czesci teleskopowe do 4m a reszte elementow nasadowe do mozliwosci lowienia z guma i wiekszych ryb na odleglosciach ograniczajacych dlugosc wedki (bo nie ma tej potrzeby np. 7-8 m) co sie stalo ostatnio modne przy lowieniu karpi na karpiodromach. W innym przypadku trzeba siegac po klasyczna tyczke gdzie mozesz operowac guma jak chcesz i jak do tej pory nikt nic innego nie wymyslil przynajmniej zeby wiekszosc zaakceptowala jako dobre rozwiazanie. A Ty low sobie jak chcesz ale nie wprowadzaj w blad innych, ze to rozwiazanie jest najlepsze bo tylko dla Ciebie, bo jak by bylo dobre dla wszystkich to wiekszosc by nie lowila batem tak jak on jest do tego przeznaczony.
A jak mi nie wierzysz, ze tak jest to pogadaj sobie z kolegami z kadry splawikowej, a szczegolnie ze starszymi, ktorzy lowili na wielu roznych wodach i zmuszeni byli do stosowania roznych technik lowienia, ze tak to wyglada.
Pozdrowienia:
Andi
-
Ja cały czas piszę o rekreacyjnym łowieniu :P
A mi wymieniasz łowienie na skrócone zestawy czy inne wynalazki.
Jak idziesz na ryby z batem to lepiej mieć w nim gumę nawet na lokalnych zawodach niż bawić się w szybkościowe łowienie drobnicy na wklejkę.
Nie masz wpływu na wiatr, u mnie często zaczyna wiać podczas wędkowania i co ja mam później zrobić z wklejką?
Za bardzo profesjonalnie na etapie zawodnicznym (zarobkowym) do tego podszedłeś.
Napiszę po raz ostatni, swoje wnioski opieram o własne doświadczenie a nie o stare wpisy sprzed 20 lat, które odradzały instalację gumy w bacie typu: "guma psuje pracę bata".
Guma w bacie przy współczesnych batach jest dla mnie MUST HAVE, dzisiaj mamy lekkie, a zarazem bardzo sztywne baty, praktycznie nie ma kijów z włókna szklanego, gdzie dawniej 80% było na nim konstruowane i ważyły nierzadko po 500g w wersji 5m.
Sztywna końcówka albo wklejka ma sens tylko na połów szybkościowy na kanale, rzekach drobnicy typu uklejka/płotka, ryby mające twarde pyski. Przy rekreacyjnym łowieniu musisz mieć po prostu gumę. Koniec kropka.
-
Hejka,
przeciez ci pisalem, ze low sobie jak chcesz nawet batem z guma na spining mnie to nie przeszkadza tylko nie kaz tego robic innym i nie mow, ze tylko batem mozna lowic z guma.
Ja tylko podalem celem sprostowania po co zostal stworzny bat.
Wymienilem tez plusy i minusy i nie negowalem tego, ze nie wolno lowic batem z guma bo przeciez mozna, tym bardziej rekraacyjnie niezaleznie jak lowisz i co lowisz.
I nie porownuj tego starych zapisow z dawnych latach bo tego prawdopodobnie nie znasz i nie wiesz jak i jakim materialem wtedy sie lowilo szczegolnie jak chodzi o sprzet z wyzszej polki.
Dla przykladu masz tylko mozliwosc porownania (patrz wyzej) dwoch wedek z 2025 i 1991 roku gdzie waga tej pierwszej przy 7 m wynosi 250 g, a drugiej starej 280 g i jest wykonana lepszym materialem (wegiel z kewlarem) jak ta wspolczesna i jest o wiele mocniejsza. A wedki z wlokna szklanego byly i sa budowane do dzisiaj nic sie nie zmienilo.
Jezeli chodzi o budowe i rozwoj wedek to moge dlugo o tym z toba rozmawiac, bo pracowalem dosc dlugo w firmie Triana i mialem mozliwosc obserwowania calego procesu powstawania wedek w fabryce i wszystkie kruczki i stosowania roznych rozwiazan jako producenta dla swoich wedek, jak i dla handlarzy typu Tubertini, Milo, czy Trabucco do momentu jak przeniesli swoja produkcje najpierw do Korei a potem Chin.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
"ale z drugiej strony dlaczego nie" Creste. ;D
Pozdrowienia:
Andi
Na tyle przekonująco opisałeś charakterystykę tej Cresty, że sprawiłem sobie taką, zwłaszcza że jakiegoś wielkiego majątku nie kosztowała. Właśnie ostatnio przyszła. Jestem już po pierwszych oględzinach "na sucho". Z tego co widzę, ma dwa dolniki, co umożliwia łowienie długością zarówno 6 jak i 7m.
Elementy nasadowe są trzy: owe dwa "opisane" dolniki plus najgrubszy "czarny" element - zgadza się?
Zatem są trzy elementy nasadowe plus cztery lub pięć elementów teleskopowych?
Przy czym liczba elementów teleskopowych uzależniona jest od tego, czy zamierzamy łowić szczytówką z amortyzatorem, czy też szczytówką węglową - w tym ostatnim przypadku do szczytówki przewidzianej pod amortyzator "wpuszczamy" teleskopowo tę najcieńszą węglową igłę?
Jeśli możesz to potwierdź proszę, czy czegoś tu nie pokręciłem.
-
Hejka,
tak pokreciles. :D
Dwie czesci sa teleskopowe a reszta nasadowa.
Oczywiscie mozesz lowic 5, 6 i 7 metrowym kijem.
Mozesz tez lowic krotko nawet 4 metrowym (np. zestawem skroconym) i mozna do tego dokupic top trzy czesciowy oraz szczytowke i czwarta czesc.
https://www.anglingdirect.de/cresta-identity-accelerate-whip-top-3-kit
https://www.pecheur.com/de/de/kauf-zubehor-stipprute-cresta-identity-accelerate-whip-top-3-kit-335636.html?srsltid=AfmBOoqZex_-AaGW803__BldaCtTowrBnHcg6pGxQUa_g8f7GsfpeJ8h
https://www.tradeinn.com/waveinn/de/cresta-identity-accelerate-pro-whip-1-poleangelrutenabschnitt/138613466/p?utm_source=google_products&utm_medium=merchant&id_producte=15181098&country=de&gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=23200754873&gclid=EAIaIQobChMI3pzUqteOkwMV4MpEBx2PuirkEAQYAyABEgKmmfD_BwE
https://www.tradeinn.com/waveinn/de/cresta-identity-accelerate-pro-whip-4-poleangelrutenabschnitt/138613469/p?utm_source=google_buscador&utm_medium=google_buscador&attributionToken=mwHwmgoMCJG1zcEGEK-Vy6IBEAEaJDY4NTM1ZGZiLTAwMDAtMjc5ZC04NGUyLTMwZmQzODEzMzg5OCoVMTU1Njg3MjY4NC4xNzE1ODU1Njk1MjSQ97IwxcvzF8LwnhXUsp0Vjr6dFaOAlyK3t4wtqOWqLZ_Wty2a7sYwjpHJMPOnlzGc1rctOg5kZWZhdWx0X3NlYXJjaEgBaAF6Andh
Co zas do szczytowki to mozesz ja zastosowac do gumy(jest juz przycieta), wtedy nie montujesz szczytowki weglowej, lub ze szcytowka weglowa wpuszczajac ja w szczytowke do gumy.
pozdrowienia:
Andi
-
Tylko dwie części są względem siebie teleskopowe? Tzn. które - szczytówka pod amortyzator plus szczytówka węglowa? Czy szczytówka pod amortyzator plus kolejny "niższy" element? Pytam, bo jeszcze nie rozkładałem jej w domu do pełnej długości.
-
Hejka,
i kolejny nizszy element.
Tz. szytowka czy z guma zy bez plus drugi element sa teleskopowe.
Pozdrowienia:
Andi
-
Dzięki wielkie. Poczytam sobie jeszcze o łowieniu batem z amortyzatorem, tu na forum są o tym tematy. Zapytam jeszcze tylko, czy w swojej Creście amortyzator masz zamontowany tylko w szczytówce czy w dwóch elementach? Z kolei jeśli chodzi o tę dodatkową najcieńszą szczytówkę, to montaż łącznika Stonfo chyba nie wchodzi w grę - z uwagi na to, żeby zachować możliwość wyjmowania tej szczytówki?
Chyba żeby tak jak napisałeś wcześniej - dokupić dodatkowy top i mieć w nim zamontowaną na stałe tę dodatkową szczytówkę z łącznikiem.
-
Hejka,
mam dwie szczytowki jedna z guma (gdy lowie na zestaw skrocony np. top 3m i wedka 7m) i normalna ze szczytowka weglowa gdy lowie na "fajtanego" 6 na 6 czy 7 na 7 itd.
Amortyzator mam zamontowany w dwoch czesciach szczytowce i drugiej czesci.
Z podanych danych do tej wedki mozesz lowic do amortyzatora nr 12.
Ja lowie na rzece szerokosci 15 m 7 metrowym kijem i 3 metrowym topie .na gume nr 10 (chyba to jest 1,4mm) i to mi zupelnie wystarczy do wycholowania bez problemu ryb do 3 kg.
Co do wyciagania szczytowki to sa bardzo male adaptery na szczytowke weglowa, ale chyba tez nie przejda przez orginalna szczytowke (nie probowalem). W sumie adaptery nie kosztuja majatek chyba okolo 4-5 zl i mozna je sciagac. Jest jeszcze takie rozwiazanie, ze mozesz adapter przykleic na goraco pistoletem z klejem jak podgrzejesz to bez problemu zejdzie.
Adaptery potrzebujesz 0,85 mm do przyklejenia sekunden klejem na stale albo 1,00 mm do przyklejenia tym klejem na goraco.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
Krzysiek pamietaj jezeli zastosujesz gume i bedziesz lowil na pelny zestaw np. 7 na 7 (opisal to kolega powyzej, ze tak lowi na bata teleskopowego), to moze sie zdarzyc, ze wieksza ryba moze ci wyciagnac duzo gumy.
Wspolczesne gumy maja mozliwosc rozciagniecia sie siedmio czy osmiokrotnie od jej zastosowanej dlugosci.
I teraz wyobraz sobie hol ryby z wyciagnieta guma na dlugosci 10-12m (reszta w kiju) majac od szczytowki do ryby zestaw o dlugosci 19 merow.
Nie wiem jaka gruba gume stosuje omawiany tu powyzej kolega i w jakiej dlugosci, ale jak wiesz wszystko musi sie zgrac tz. wytrzymalosc kija, wytrzymalosc zestawu, wielkosc haczyka i praca tej gumy. Bo moze sie zdarzyc, ze jakis element nie wytrzyma.
Oczywiscie istnieja gumy typu hibrid, szczegolnie preferowana przy lowieniu karpi, gdzie w pierwszej fazie poddaje sie dosc latwo, a potem przy rozciaganiu staje sie coraz bardziej nieproporcionalnie mocniejsza, dlatego ciezko ja rozciagnac do takich dlugosci. Cos jak power gum.
Ale jak mowia praktyka czyni mistrza, na pewno znajdziesz rozwiaznie najlepsze dla siebie w lowieniu ryb tym kijem.
Zycze udanych wypadow i polowow i nie powiem Ci tradycyjnie lam kije bo Ci tego ni zycze. ;D
Pozdrowienia.
Andi
-
Ja póki co czekam na szczytówki do 7-ki mikado tournamenta i się zastanawiam nad takim pomysłem.
Mocowanie gumy zrobić od dołu 3 elementu na drabince (nawinięta guma odpowiedniej długości) lub zrobić skrętkę i długość pracy gumy dobrać tak aby pracowała na długości 3 elementu, natomiast do gumy przywiązać cienką plecionkę i wyprowadzić na szczyt i połączyć z łącznikiem, a od łącznika żyłka.
-
Hejka,
nie wiem czy to jest dobre rozwiazanie.
Ja uwazam, ze lepiej dac gume w tylko w szczytowce lub szczytowce i drugiej czesci.
W szczytowce ciensza lub hibrit, wazne by jej grubosc dopasowac do wytrzymalosci kija a szczegolnie szczytowki.
W przypadku zastosowania w szczytowce i drugiej czesci mozna zastosowac mocniejsza gume, ktora mniej wychodzi z wedki. Instalacje gumy w trzech elementach raczej odradzam szczegolnie w wedkach teleskopowych.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
nie wiem czy to jest dobre rozwiazanie.
Ja uwazam, ze lepiej dac gume w tylko w szczytowce lub szczytowce i drugiej czesci.
W szczytowce ciensza lub hibrit, wazne by jej grubosc dopasowac do wytrzymalosci kija a szczegolnie szczytowki.
W przypadku zastosowania w szczytowce i drugiej czesci mozna zastosowac mocniejsza gume, ktora mniej wychodzi z wedki. Instalacje gumy w trzech elementach raczej odradzam szczegolnie w wedkach teleskopowych.
Pozdrowienia:
Andi
Nie przeczytałeś dokładnie co napisałem ( guma ma być na drabince tak by była napięta i pracowała tylko np. w 2 lub 3 elemencie, a do szczytówki poprowadzona cienka plecionką). Mocowanie byłoby zależne od grubości korka w drabince- jeżeli da się już w 2 elemencie zamontować to amortyzator byłby w 2 i wtedy krótki odcinek gumy+ plecionka, albo sama guma .Chodzi mi o to by guma poprowadzona przez 2 elementy nie rozciągała się zbyt daleko, tylko była pomocna przy większym bonusie, ale bez przesady, guma raczej delikatna 0,8mm.
O takiej drabince myślałem:
https://allegro.pl/produkt/lacznik-stonfo-drabinka-do-amortyzatora-5b071804-1c81-4aae-9231-347164eb744b?offerId=16573276284
-
Hejka,
znam ten system i o nim tez myslalem.
Napisales:"by guma poprowadzona przez 2 elementy nie rozciągała się zbyt daleko"
Tz. jak daleko i co ja bedzie blokowac. A jaka jest roznica, ze guma bedzie rozciagac sie w srodku wedki a nie na zewnatrz.
Przeciez zestaw tak czy tak bedzie dluzszy.
W sumie to rozwiazanie nic nie zmieni, a wydaje sie bardziej skomplikowane jak zasosowanie krotszej gumy normalnie (bo chcesz zeby sie nie za bardzo rozciagala).
Nie wiem jakie sa plusy tego rozwiazania i czym on rozni od klasycznego zamontowania tej gumy.
Przeciez w obu przypadkach bedzie sie tak samo rozciagla do tej samej dlugosci.
Szczerze mowiac nie spotkalem z tego typu rozwiazaniem, ale probuj moze ci zda egzamin.
Jak dla mnie roznica jest zadna i bardziej skomplikowana.
Poza tym wydaje mi sie, ze guma po wyciagnieciu lepiej bedzie pracowac, bez zadnych oporow jak w srodku wedki, a szczegolnie gdy ryba bedzie zmieniac kierunek ucieczki.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
znam ten system i o nim tez myslalem.
Napisales:"by guma poprowadzona przez 2 elementy nie rozciągała się zbyt daleko"
Tz. jak daleko i co ja bedzie blokowac. A jaka jest roznica, ze guma bedzie rozciagac sie w srodku wedki a nie na zewnatrz.
Przeciez zestaw tak czy tak bedzie dluzszy.
W sumie to rozwiazanie nic nie zmieni, a wydaje sie bardziej skomplikowane jak zasosowanie krotszej gumy normalnie (bo chcesz zeby sie nie za bardzo rozciagala).
Nie wiem jakie sa plusy tego rozwiazania i czym on rozni od klasycznego zamontowania tej gumy.
Przeciez w obu przypadkach bedzie sie tak samo rozciagla do tej samej dlugosci.
Szczerze mowiac nie spotkalem z tego typu rozwiazaniem, ale probuj moze ci zda egzamin.
Jak dla mnie roznica jest zadna i bardziej skomplikowana.
Poza tym wydaje mi sie, ze guma po wyciagnieciu lepiej bedzie pracowac, bez zadnych oporow jak w srodku wedki, a szczegolnie gdy ryba bedzie zmieniac kierunek ucieczki.
Pozdrowienia:
Andi
Nie wiem czy dobrze myślę, ale może w punktach wytłumaczę:
1. Poszczególne elementy bata nie są chyba tak grube jak w topach tyczek i aby drabinka weszła, musza być odpowiednio grube, więc być może będzie trzeba montować na końcu 3 segmentu.
2. Drabinka jest po to by ustawiać odpowiednią długość gumy do mocy zestawu.
3.Zakładając, że drabinka może być zamontowana od 3 segmentu, to prowadzenie gumy na długości 1, 2 i 3 elementu przy bonusie spowoduje rozciągnięcie 2m gumy , a mnie chodzi o krótszy zestaw, dlatego krótka guma (powiedzmy 40-50cm będzie się maksymalnie rozciągać w 2 elementach) a dowiązana do niej cienka plecionka
( cienka plecionka zapewne spowoduje zastosowanie tulejki o małej średnicy, a to z kolei nie będzie wymagało większego przycinania szczytówki, bo łatwiejsze będzie przeprowadzenie plecionki 0,10 niż gumy 0,8).
4.Ten mój patent starego inżyniera będzie wymagał dopiero rzeczywistego sprawdzenia w realu :P :P.
Czy się sprawdzi czas okaże.
P.s.
Jak przyjdą szczytówki, to suwmiarka do ręki, muszę jeszcze przemyśleć grubość gumy by miała odpowiednią moc to jej rozciągliwości. Będzie taka lekka próba modyfikacji połączona z dobrą zabawą.
Kiedyś miałem taki patent przy muchówce Daiwy 330 #7-9- był to kij głowacicowy i aby łowić na nim na nimfę pstrągi i lipienie na żyłce przyponowej 0,10 miałem dowiązany do zestawu krótki odcinek amortyzatora i grubsze klocki nie zrywały mi zestawu.
-
Cześć.
Czytam z zainteresowaniem wszelkie tematy dotyczące "dozbrajania" bata. Sam, w zeszłym sezonie sporo łowiłem na baciki, w tym - jeden miałem uzbrojony w gumę i tym kijem łowiłem sobie rekreacyjnie czy na treningach - gdy spodziewałem się większej ryby w łowisku. I choć kij dosyć delikatny ( Robinson MX4), to dawał sobie radę ze srogimi karasiami, leszczami czy karpikiem do 2-2,5 kilo, choć hol bywał długi i podebranie ryby nawet ze sztycą podbieraka 5 metrów nieraz sprawiało nie lada problem....
Drugim kijem (Robinson TX2) i pseudo-sportowo (szybkościowo/zawody) - łowiłem z cieniutką, pełną węglową szczytówką. I drobną rybę łowi się bajecznie, ale czasem - przy bonusie, brakowało tego "buforu bezpieczeństwa" w postaci gumy i kilka fajnych ryb (i punktów ;) ) straciłem przez to... Zatem, na ten sezon, planuję uzbroić swojego TX w gumę. Ale nie chciałbym przy tym, w przypadku bonusa - tracić czasu na kombinowanie jak tą rybę skutecznie podebrać na rozciągniętej gumie... To serio bywa spory problem.
Tyczki nie planuję kupić, bo moje plecy nie wytrzymają łowienia tyczką. Pewnie dobrym rozwiązaniem byłaby wędka hybrydowa - bat teleskopowo-nasadowy.
Ale, puki co - planuję zastosować patent, który sobie wykoncypowałem - a pomysł ten ma źródło w topach mocnych tyczek ze slotem bocznym. Tam, do podebrania ryby - gumę można skrócić, wyciągając ją przez slot w topie wędki.
Planuję uzbroić swój bat w gumę, ale zamiast do korka usadowionego w wędce - guma będzie przywiązana łącznikiem do kawałka plecionki, idącej przez cały kij i wychodzącej korkiem dolnika (i tu, na plecionce jakiś koralik z możliwością przesuwania - co da możliwość zmiany naciągu gumy wewnątrz wędki). A w przypadku bonusowej ryby - ciągnąc za tą plecionkę, będzie można skrócić gumę, co pozwolić powinno na sprawniejsze naprowadzenie ryby na podbierak i zdecydowanie ułatwić podbieranie. Taka koncepcja by zyskać funkcjonalnoć tyczkowego topu w bacie teleskopowycm... zobaczymy co z tego wyniknie w testach ;)
-
Wydaje mi się, że jak ryba będzie ciągnąć mocno w jedną stronę, Ty za tę plecionkę na końcu wędki w drugą... to w sumie nic nie skrócisz :D Tylko będziesz gumę trochę rozciągał.
Całe te karkołomne wydziwiania sprowadzają mi się w głowie do tego, że już lepiej by sobie na bacie malutki centerpin zamontować z plećką, puścić ją do szczytu wędki w jej wnętrzu i tam dowiązać zestaw.
Wiem, że to druciarstwo straszne i nikt tak nie zrobi, ale...
-
W moim starym Sensasie miałem gumę puszczoną w trzech elementach i w ostatnim elemencie plecionka. Jedyne rozwiązanie które pozwalało łowić tym kijem tak sztywny był i nie amortyzował zrywów. Tomek Horemski ma u siebie na kanale manual jak to zrobić, łowi tez rozwiązaniem z gumą od samego dołu z możliwością skracania w trakcie holu.
Ja z uwagi na kije już z gumy się wyleczyłem nie mówiąc o tym, że jak coś nad wodą się zepsuło czy zaplątało to leciały niecenzuralne słowa. Jeśli rwiesz ryby na swoim bacie i boisz się jego złamania to jest jedyna opcja, żeby łowić skutecznie. Natomiast ja znalazłem już swoje inne rozwiązanie. :)_
-
Zastosuj gruby amortyzator 1.4mm. Ewentualnie możesz tak uzbroić wędkę w gumę, że odcinek 50 cm zrobisz skrętke z niego przez co zwiększysz opór. Wtedy jak ryba będzie rozciągać prosty odcinek gumy do akcji na sam koniec wkracza odcinek ze skrętki.
To jest fajny patent. Również sprawdza się przy cieńszych amortyzatorach 1.00mm, wtedy łowisz drobnice do 0,5 kg na spokojnie, a jak wejdzie karpik to masz zapas mocy na gumie i skrętki nie rozciągnie jakoś mocno.
-
No i przyszły dzisiaj szczytówki.
Sztywne jak koci ogon a dziurki na szczycie jak szparki u dziewicy :( :( :(.
Kiepsko to widzę, jak porównałem but kupionej z oryginałem w tournamencie to jest grubsza ścianka, dlatego taka sztywna, po przymiarce tez by szlifować but by dobrze wchodziła ( ma jeszcze zewnętrzny oplot i bez wodnego 1000 ani rusz ). Oryginał ciężko dokupić, no i trochę to marnie wygląda.
Tip tez by chyba skracać, może dziurka będzie większa, by choć pleckę 0,10 przeprowadzić, bo o gumie nie ma co marzyć.
Pany póki co dupa blada :( :(....
-
Te szczytówki nie nadają się do batów na przerobienie na gumę.
Są grube ścianki, więc dziura jest jest praktycznie zerowa i trzeba by obcinać 50%.
Z drugiej strony, gdy montujesz gumę to musi być sztywna końcówka, żeby bat się nie wyginał podczas pracy, bo wtedy guma się bardziej ociera o elementy - dobry patent jest z plecionką tak jak pisaliście, do tego krótki odcinek gumy w skrętkę, ale gorzej to pracuje na małe w ryby.
Jak chcesz szczytówki do batów to kupuj tylko oryginalne od producentów.
Robinson bez problemu takie sprzedaje, więc dlatego polecam firmę, bo nawet jak reklamowałem wędkę to zawsze pomogli na korzyść klienta.
Taka szczytówka oryginalna do robinsona, która będzie pasować chyba do większości batów to około 40 zł wtedy jak ja pytałem, dzisiaj może być droższa.
-
Te szczytówki nie nadają się do batów na przerobienie na gumę.
Są grube ścianki, więc dziura jest jest praktycznie zerowa i trzeba by obcinać 50%.
Z drugiej strony, gdy montujesz gumę to musi być sztywna końcówka, żeby bat się nie wyginał podczas pracy, bo wtedy guma się bardziej ociera o elementy - dobry patent jest z plecionką tak jak pisaliście, do tego krótki odcinek gumy w skrętkę, ale gorzej to pracuje na małe w ryby.
Jak chcesz szczytówki do batów to kupuj tylko oryginalne od producentów.
Robinson bez problemu takie sprzedaje, więc dlatego polecam firmę, bo nawet jak reklamowałem wędkę to zawsze pomogli na korzyść klienta.
Taka szczytówka oryginalna do robinsona, która będzie pasować chyba do większości batów to około 40 zł wtedy jak ja pytałem, dzisiaj może być droższa.
Nie wiem czy nie pomyśle o gumie ale w starym 7m mikado tournamencie ze względu na to że zawsze można wyjąć jeden element i będzie długością zbliżony do robinsona 5m. Z drugiej strony powiem Ci, że ten robinson jest tak rewelacyjny, ze szkoda mi go adoptować na gumę by w razie czego nie uwalić, bo to zawsze jest jakieś ryzyko.
-
Co prawda mój angielski to noga, ale technicznie z obrazków łapię ;D ;D.
Tu jest też super kompromisowe rozwiązanie:
https://lowisko.net/4611,bat-acolyte-pro-whip-8m-drennan.html
Obejrzałem film i jestem pod wrażeniem rozwiązania, oczywiście o cenie nie dyskutujemy, kosztuje ile kosztuje.
I. Kluczowe parametry techniczne:
1. Długość całkowita: 8,00 m. 2.Waga: ok. 265 g (niezwykle lekki przy tej długości).
3.Konstrukcja: Hybrydowa – top 3 (szczytówka i dwa kolejne elementy) jest teleskopowy, natomiast pozostałe 5 sekcji jest nasadowych (put-over). 4.Długość transportowa: 114 cm.
5.Szczytówka: Standardowo wyposażona w pełną szczytówkę typu "flick tip" do mocowania zestawu na stałe.
II. Funkcjonalność i wyposażenie
1.Amortyzacja: Mimo klasycznego przeznaczenia jako bat, zestaw zawiera akcesoria (tulejkę PTFE, korki, łącznik) umożliwiające uzbrojenie drugiego elementu w amortyzator gumowy, co pozwala na bezpieczny hol większych ryb.
2. Wytrzymałość: Każda sekcja jest ponumerowana, a złącza są dodatkowo wzmocnione, co zwiększa trwałość przy intensywnym użytkowaniu.
3.Zastosowanie: Idealny na dystanse od 3 m do 8 m – dzięki nasadowej konstrukcji można łatwo regulować długość wędki, zdejmując dolne sekcje.
Strasznie kusi takie cudo 8) 8) 8).
-
Hejka,
przed kupnem Cresty (podobny ale 7 m) mialem go w rekach.
Ale strach wzial gore nad checia go kupienia. Przy dl.8m wazy tylko 265 g, a to prawie papierowy bat.
Mysle, ze trzeba bardzo uwazac przy lowieniu i zarzucaniu by kija nie uszkodzic.
Na drobne ryby i moze troche wieksze moze sie nadaje, ale na mocna orke ciezko bedzie go zastosowac.
Jest jeszcze wersja 10 m.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
przed kupnem Cresty (podobny ale 7 m) mialem go w rekach.
Ale strach wzial gore nad checia go kupienia. Przy dl.8m wazy tylko 265 g, a to prawie papierowy bat.
Mysle, ze trzeba bardzo uwazac przy lowieniu i zarzucaniu by kija nie uszkodzic.
Na drobne ryby i moze troche wieksze moze sie nadaje, ale na mocna orke ciezko bedzie go zastosowac.
Jest jeszcze wersja 10 m.
Pozdrowienia:
Andi
Tak myślałem, że mocy do ciężaru nie oszuka :( :(.
Wersji 10m nie brałem pod uwagę, ewentualnie 8m bo jak ma być z gumą, czyli bez części szczytowej, to robi się długość 7m a taką długością jeszcze przyzwoicie się manewruje (można jedną ręką a 8-ką już trzeba dwoma, przynajmniej ja tak mam, że 7-ką daje radę jedną ręką).
Czy masz tą 7-kę cresty z gumą?
Jeżeli tak to po wyciągnięciu szczytówki jakiej średnicy korek można włożyć, jakiej grubości amortyzator można zastosować. Czy jest jakieś wyposażenie akcesoryjne do amortyzatora czy trzeba dobierać tulejkę oraz mocowanie but.
Jak się łowi z gumą?
-
Hejka,
ja mam zapasowy top trzy czesciowy i na iego lowie z guma 10.
Wykorzystuje szczytowke orginalna bez wkladu szczytowki weglawej
Na rzece 15-17 m nie trzeba dluzszego kija, zeby lowic na srodku rzeki.
A na "fajtanego" czyli np. 6 na 6 czy 7 na 7 m lowie ze szczytowka weglowa.
Nie lowie z guma na caly zestaw. Jak sie spodziewam wiekszej ryby to daje mocniejszy zestaw i nie ma problemu z wycholowaniem ryby.
Zobacz na filmie jakie duze ryby lowi Grabowski (ten od zanet) na bata bez gumy, tylko prawdopodobnie lowi dosc grubo (zestaw) na rzece Odrze.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
ja mam zapasowy top trzy czesciowy i na iego lowie z guma 10.
Wykorzystuje szczytowke orginalna bez wkladu szczytowki weglawej
Na rzece 15-17 m nie trzeba dluzszego kija, zeby lowic na srodku rzeki.
A na "fajtanego" czyli np. 6 na 6 czy 7 na 7 m lowie ze szczytowka weglowa.
Nie lowie z guma na caly zestaw. Jak sie spodziewam wiekszej ryby to daje mocniejszy zestaw i nie ma problemu z wycholowaniem ryby.
Zobacz na filmie jakie duze ryby lowi Grabowski (ten od zanet) na bata bez gumy, tylko prawdopodobnie lowi dosc grubo (zestaw) na rzece Odrze.
Pozdrowienia:
Andi
No oglądałem, wycina grubo kleksy na jaxona.
Biję się z myslami, ale póki co w koszyku zakupowym jest Cresta Identity Accelerate Pro Whip 7m + Cresta Identity Accelerate Whip Top 3 Kit ;D ;D ;D.
Cena jest w miarę przystępna, jakieś 1150zeta.
Ale na spokojnie muszę temat przemysleć i przeanalizować, czy nie zaryzykować i przyciąć oryginalną szczytówkę w starym 7m mikado tournamencie i włożyć gumę. Do majtania mam kupiona 5-kę robinsona, ewentualnie można dokupić jakąś nową 7-kę do majtania, bo chodzi mi żeby to było też zgrabne a cresta to już grubszy zestaw do pokrowca.
Mam pytanie czy jest do montażu amortyzatora dedykowanie wyposażenie akcesoryjne , bo w Drennanie jest w zestawie, czy mozna normalnie dopasować stonfo?
Pozdrawiam
Jozi
-
Hejka,
nie ma dodatkowej szczytowki. Masz szczytowke juz obcieta ze szczytowka weglowa w srodku (mozesz ja wyciagnac), jezeli chcesz zalozyc gume.
Ja mam zalozona gume w dwoch czesciach z korkiem ze Stonfo i u gory tez nasadka Stonfo w topie.
Rozmiarow ci nie podam bo juz nie pamietam (pozostaje suwmiarka).
A jak ci pisalem wczesniej na "fajtanego" lowie z miekka szczytowka weglowa.
Dziala tak samo jak krotka guma, ktora niektorzy umieszczaja w srodku wedki.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
nie ma dodatkowej szczytowki. Masz szczytowke juz obcieta ze szczytowka weglowa w srodku (mozesz ja wyciagnac), jezeli chcesz zalozyc gume.
Ja mam zalozona gume w dwoch czesciach z korkiem ze Stonfo i u gory tez nasadka Stonfo w topie.
Rozmiarow ci nie podam bo juz nie pamietam (pozostaje suwmiarka).
A jak ci pisalem wczesniej na "fajtanego" lowie z miekka szczytowka weglowa.
Dziala tak samo jak krotka guma, ktora niektorzy umieszczaja w srodku wedki.
Pozdrowienia:
Andi
Podziękował.
Dalej myślę i rozważam jeszcze VDE-Robinson Competition Power Pole CTX2 - 700, albo Robinson Competition Multi Power Pole CTX 700 bat +szczytówka.
-
Hejka,
wczesniej tez lowilem na teleskobowe baty mialem od 5 m do 9 m wszystkie.
Obecnie chyba zostalem leniem bo nie chce mi sie nosic tyle batow.
Wszystkie 7 m od spica teleskopowe nastepnie nasadowe. Jak potrzebuje 5m to mam, jak 6 m tez mam, a jak 7 m to tez nie ma problemu. :D
Zestwawy mam robione na wszystkie dlugosci.
W topach trzy i cztero czesciowych mam gumy do lowienia zestawem skroconym, a w wedkach miekkie szczytowki weglowe.
Wazne by szczytowka byla na poczatku w miare cienka (0,65.0,85mm) i powoli grubiala nawet do 60 cm max. 3-5 mm.
Wtedy super pracuje wraz z wedka.
Pozdrowienia:
Andi
-
Hejka,
wczesniej tez lowilem na teleskobowe baty mialem od 5 m do 9 m wszystkie.
Obecnie chyba zostalem leniem bo nie chce mi sie nosic tyle batow.
Wszystkie 7 m od spica teleskopowe nastepnie nasadowe. Jak potrzebuje 5m to mam, jak 6 m tez mam, a jak 7 m to tez nie ma problemu. :D
Zestwawy mam robione na wszystkie dlugosci.
W topach trzy i cztero czesciowych mam gumy do lowienia zestawem skroconym, a w wedkach miekkie szczytowki weglowe.
Wazne by szczytowka byla na poczatku w miare cienka (0,65.0,85mm) i powoli grubiala nawet do 60 cm max. 3-5 mm.
Wtedy super pracuje wraz z wedka.
Pozdrowienia:
Andi
Hejka.
Tu masz rację, że to może mniej kłopotu przy segmentach, ale każdy segment nasadowy to rura i swoją objętość zajmuje, generalnie to taką jak tele, tyle że nie jest taki ciężki, ale to już szczegół.Jak wrzucę do pokrowca 3 baty, to tak jak a 7-ka Cresty ;D.
Napisałem do Robinsona wczoraj i dzisiaj rano temat już obstalowany( wyślą mi dwie szczytówki do zakupionej 5-ki, jedną przerobię pod amortyzator, a drugą pozostawię na zapasie).
Meega kontakt z nimi, Szacun dla ROBINSONA za otwartość pod klienta.
Podpytałem ich bo planuję jeszcze zakup VDE-ROBINSON Competition Multi Power Pole CTX 600, to najmocniejsza seria byłaby nawet pod karpie 2-3kg (to jest seria z dodatkową szczytówką pod gumę) i tez można dokupić w Robinsonie szczytówkę zapasową.
Coś się jeszcze pomodzi, bo po wstępnych pomiarach zakupione szczytówki będą pasowały do starego mikado tournamenta 7-ki i tu tez byłoby pole do manewrów z gumą.
Teraz jako emeryt mam czas na eksperymentowanie 8) 8).
Dzięki podzielenie się spostrzeżeniami i wiedzą.
Pozdrawiam.
Jozi.