Spławik i Grunt - Forum
SPRZĘT i AKCESORIA => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: stefan-k w 06.12.2025, 17:21
-
Szukam delikatnego kijka z bardzo delikatnymi szczytówkami o głębokim ugięciu pod leszczyki z PZW właśnie na tą porę roku. Chyba w teorii najbardziej mi by pasowały MAP-y w wersji "Ultralight" tylko sa na rynku dwie wersje B/E Pro do 30g i Ultra II do 25g. Pytanie czy ktoś miał okazję pomacać i porównać te kije albo jeszcze lepiej jakby tym łowił?
-
Jakimi koszykami masz zamiar łowić?
Miałem Ultra Suvy i mam Pro Suvy. Ultra miała więcej finezji, pro bardziej pasuje mi pod karpie.
Na ultrze bedzie lepiej czuć rybę, bedzie szybsza, bardziej finezyjna. Szczerze to nie wyobrażam sobie Ultry w wersji Ultralight, bo na suvie jakieś karasie 30cm bardzo przyjemnie sie holowało.
Rzuć okiem na Tournament S. Miałem poprzednika i szczytówki to było mistrzostwo, niestety drogie i kruche mistrzostwo. Na pierwszych rybach ciałem wszystkie ocierki bo wyglądały jak brania.
Aktualnie w niezlem promce
https://sklepdrapieznik.pl/98551-wedka-daiwa-tournament-s-feeder-11ft-330m-40g.html
Aczkolwiek ze względu na Fuji SiC w Ultra I tańsze szczytówki wybrałbym Mapa.
-
20, 25 max 30g
-
Dla Ultra Suva optymalny podajnik 30g + towar, dowiedz się czy Ultralight też tyle uciągnie.
Najrozsądniej byłoby zamówić Ultra I Ultra ultralight i porównać, a potem zwrócić jednego Mapa. Ten drugi ma cw 5-25, nie wiem czy rzucisz 30g+towar.
-
Nie mam żadnego doświadczenia z kijami MAP, nawet nie mam gdzie ich obejrzeć, jeżeli to tak delikatne kije to może faktycznie lepsza będzie ULTRA 11ft w wersji 25-35g? a nie np; B/E Pro Ultralight 11ft do 30g? Chociaż to ma być kij do dłubania białorybu na PZW w zimnych porach roku.
-
Tu pokazano odławianie leszczyków ultralajtowym Parabolixem BE:
Ultra II ma droższe przelotki Fuji i nieco bardziej responsywny blank (nano carbon). Najdelikatniejsze szczytówki ma zapewne Garbolino Essential X-Light (0.25 i 0.125 oz, w tym szklana). Do leszczykowej dłubaniny chłodną pora z powodzeniem nada się również Matrix Horizon Ultra Pro Slim, Preston Supera X Superlight, Daiwa Tournament S czy Guru Aventus SR Light - wszystkie są dostatecznie spolegliwe pod obciążeniem, a reszta to kwestia budżetu i preferencji dotyczących przelotek (minimalistyczne lub z ceramicznymi pierścieniami) czy rękojeści (ilość pianki/korka, spłaszczenie, uchwyt).
-
Widziałem ten film, ale nie wiem czy on łowi tam 10ft czy 11ft?
-
Najwyraźniej używa obu długości - zależnie od obławianego dystansu. W tej zajawce twierdzi się, że ultralajtowa Ultra II jest jeszcze bardziej spolegliwa ("even softer") od ultralajtowej BE:
https://www.facebook.com/watch/?v=1605855213665625 (https://www.facebook.com/watch/?v=1605855213665625)
-
Szkoda przełowił cały film 10ft a przy 11ft pokazał tylko zestaw i przeleżał cały film.
-
10' i 11' mają identyczne cw. (w przeciwieństwie do niektórych innych serii, gdzie cw. rośnie wraz z długością), więc istotnej różnicy w ugięciu/mocy bym się nie spodziewał.
-
Kupiłem tego B/E Pro do 30g właśnie go porównałem z Prestonem Ascension 3,2/30g i powiem że Preston ma trochę bardziej miękką górę za to Parabolix trochę głębiej się ugina w tej dolnej części. MAP też szybciej gaśnie po wymachu. Dużo tańszy Ascension to naprawdę fajny kijek w stosunku do ceny, a ja go wystawiłem na sprzedaż żeby zamienić na coś bardziej parabolicznego w pracy. Dla mnie przynajmniej "na sucho" Parabolix to progresywny kijek ale wszystko się okaże nad wodą. Szczytówki w obu kijach podobne ugięciowo, z tym że Preston ma większą średnicę przelotek . Jak pogoda w weekend pozwoli i ryby nie będą strajkować to dopiero będzie można napisać coś więcej na temat MAP-a w wersji ultralight.
-
Kupiłem tego B/E Pro do 30g właśnie go porównałem z Prestonem Ascension 3,2/30g i powiem że Preston ma trochę bardziej miękką górę za to Parabolix trochę głębiej się ugina w tej dolnej części. MAP też szybciej gaśnie po wymachu. Dużo tańszy Ascension to naprawdę fajny kijek w stosunku do ceny, a ja go wystawiłem na sprzedaż żeby zamienić na coś bardziej parabolicznego w pracy. Dla mnie przynajmniej "na sucho" Parabolix to progresywny kijek ale wszystko się okaże nad wodą. Szczytówki w obu kijach podobne ugięciowo, z tym że Preston ma większą średnicę przelotek . Jak pogoda w weekend pozwoli i ryby nie będą strajkować to dopiero będzie można napisać coś więcej na temat MAP-a w wersji ultralight.
Daj znać też się nad nią zastanawiam. Miałem Ascension i mi nie pasował dość sztywny dół, jest w MAPie jest lepiej, to bym się zainteresował.
-
Kupiłem tego B/E Pro do 30g właśnie go porównałem z Prestonem Ascension 3,2/30g i powiem że Preston ma trochę bardziej miękką górę za to Parabolix trochę głębiej się ugina w tej dolnej części. MAP też szybciej gaśnie po wymachu. Dużo tańszy Ascension to naprawdę fajny kijek w stosunku do ceny, a ja go wystawiłem na sprzedaż żeby zamienić na coś bardziej parabolicznego w pracy. Dla mnie przynajmniej "na sucho" Parabolix to progresywny kijek ale wszystko się okaże nad wodą. Szczytówki w obu kijach podobne ugięciowo, z tym że Preston ma większą średnicę przelotek . Jak pogoda w weekend pozwoli i ryby nie będą strajkować to dopiero będzie można napisać coś więcej na temat MAP-a w wersji ultralight.
Daj znać jestem mega zainteresowany tym testem - bo mnie bardzo korci, zeby tego b/e pro 30g kupic..
-
Coś tam po weekendzie mogę napisać, ale niewiele o pracy pod rybami, bo łowiłem przez dwa dni zaledwie rybeczki czyli leszczyki i płotki trochę większe od dłoni.
Dla mnie to bardzo uniwersalny kij zawodniczy pod klasyka. Nęcilem na 40m bez problemu koszykiem large dystansowym Matrixa 30g , później zmieniłem na najmniejszą wersję 20g i też bez problemu łowiłem na tym dystansie bardzo precyzyjnie. Jedynie co te rybki pobierały z tej zimnej wody to 2 pinki na haczyku nr 20 z przyponem 0,09, nie było żadnych spinek i kijek już pracował pod takimi rybkami. Podsumowując myślę że kijek ma zapas mocy pod większe ryby, jest na pewno z wysokiego modułu węgla bo bardzo szybko gaśnie po wymachu pięknie się ładuje dzieki czemu z dużą łatwością rzuca się bardzo precyzyjnie i jest równie szybki przy zacięciu dzikich brań płotek . Łowiłem szczytówką 0,5oz węglową i dość dobrze pokazywała niemrawe brania leszczyków, ale jest jeszcze wyraźnie delikatniejsza szczytówka hybrydowa ultralight. Kijek świetnie wykonany i bardzo dobrze wyważony już bez kołowrotka. Jak pogoda pozwoli i połowie jakieś normalne ryby to napiszę.
-
Miłeś już coś większego na tym kiju ?
Zamówiłem Map Ultra II UL i zastanawiam się czy dobrze zrobiłem i czy nie powinienem wziąć B/E UL.
-
Nie, bo to nie podlodówka😀 patrząc na pogodę pewnie jeszcze długo nie.