Spróbuj zamiast rozpuszczalnika zastosować środek do czyszczenia TFR. Robi go kilku producentów. Zrób roztwór 10% i zobacz jak się zachowuje. Ewentualnie możesz też spróbować APC - również w takim samym stężeniu. Jeśli nie da rady (nie puści) zrób mocniejsze stężenie i sprawdź. Z rozpuszczalnikiem jest to ryzyko, że może wejść w reakcję z obudową, odbarwić czy też "pozmywać" napisy. Jeśli już stosować "ciężką" chemię to może lepiej zacząć od benzyny ekstrakcyjnej, zmywacza do hamulców, alkoholu izopropylowego, bo nitro czy aceton to naprawdę mogą narobić niezłego kuku.
Oba środki o których wspomniałem (TFR, APC) używam do mycia samochodu i są to powszechnie dostępne preparaty.
[EDIT]
Przypomniałem sobie, że spece od detailingu używają jakiegoś środka do usuwania kleju po naklejkach - warto dowiedzieć się co to "za ustrojstwo" i spróbować też z tym specyfikiem.