Autor Wątek: Sygnalizatory karpiowe problem  (Przeczytany 93 razy)

Offline Androctonus

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Ulubione metody: spinning
Sygnalizatory karpiowe problem
« dnia: Dzisiaj o 18:30 »
Witam,
jest trochę czasu postanowiłem porobić porządki z gratami. Nie ominie mnie problem sygnalizatorów. Mógłbym te wyrzucić czy jakkolwiek pozbyć się ich ale postanowiłem powalczyć. Ściereczki nasączone, woda, nie zdały egzaminu. Chodzi o klejenie się obudowy sygnalizatorów Anacondy. Może spróbuję rozpuszczalnikiem. Tylko czy farba nie zejdzie? ;) jakieś domowe pomysły? Czy porzucić to i kupić nowy zestaw? Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
Pozdrawiam.

Offline Martinez

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 215
  • Reputacja: 375
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarz z zasadami
    • Galeria
  • Lokalizacja: Tarnów
  • Ulubione metody: wędkarstwo karpiowe
Odp: Sygnalizatory karpiowe problem
« Odpowiedź #1 dnia: Dzisiaj o 21:17 »
Spróbuj zamiast rozpuszczalnika zastosować środek do czyszczenia TFR. Robi go kilku producentów. Zrób roztwór 10% i zobacz jak się zachowuje. Ewentualnie możesz też spróbować APC - również w takim samym stężeniu. Jeśli nie da rady (nie puści) zrób mocniejsze stężenie i sprawdź. Z rozpuszczalnikiem jest to ryzyko, że może wejść w reakcję z obudową, odbarwić czy też "pozmywać" napisy. Jeśli już stosować "ciężką" chemię to może lepiej zacząć od benzyny ekstrakcyjnej, zmywacza do hamulców, alkoholu izopropylowego, bo nitro czy aceton to naprawdę mogą narobić niezłego kuku.

Oba środki o których wspomniałem (TFR, APC) używam do mycia samochodu i są to powszechnie dostępne preparaty.

[EDIT]
Przypomniałem sobie, że spece od detailingu używają jakiegoś środka do usuwania kleju po naklejkach - warto dowiedzieć się co to "za ustrojstwo" i spróbować też z tym specyfikiem.
TKKP - Tarnowski Klub Karpiarzy Przeklętych ;)