Autor Wątek: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera  (Przeczytany 47557 razy)

Offline koks

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 296
  • Reputacja: 19
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #15 dnia: 05.03.2015, 09:54 »
Akurat ta metoda nigdy nie lowilem bo dla mnie traci za duza komercja (no i jak na splawikowa metode jest az za aktywna - jak ktos moze tak lowic przez 3h jest dla mnie z miejsca mistrzem swiata:) ale doswiadczenie w uzywaniu pelletu na wodach gdzie ryby nigdy pelletu nie widzialy jakies tam mam. Otorz w kazdym z tych przypadkow trwalo pare dni necenia zanim ryba ''zalapala'' ze pellet to calkiem fajne jedzonko :) Nie mowie, ze lowienie metoda pellet waggler na niekomercjach nie ma sensu bo przy dobrej pogodzie (kiedy karp podchodzi do gory) jest to mozliwe - tylko efekty beda niewspolmierne do wyprocowanego pelletu :)

Offline Dyzma

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 515
  • Reputacja: 178
  • Płeć: Mężczyzna
    • Galeria
  • Lokalizacja: Lublin
  • Ulubione metody: waggler method
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #16 dnia: 05.03.2015, 11:20 »
Łowie wyłącznie na wodach PZW w tamtym roku próbowałem kilkunastu rodzajów pelletów i zero brań a na naturalne przynęty miałem brania ale mimo tego do nęcenia z procy nadal będę używał pelletów i tu was może zaszokuje liczą na to że ryby ich nie jedzą ale że wywołują u ryb wpadaniem do wody i nęcą zapachem.
Dlaczego tak robię, łowiąc na kukurydzę i strzelając nią co 2-3 min spowodował bym wystrzelenie takiej ilości ziaren ze moja kukurydza na haczyku stała by się nie atrakcyjna tak samo z robakami a tak strzelam na przemiennie pelet robaki kukurydza 
       
Krzysztof

elvis77

  • Gość
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #17 dnia: 05.03.2015, 11:27 »
No i jak brania ustają to należy zmienić miejsce,a w to zaścielane zarzucić gruntowkę,bo być może ryby odpłynęły  lub pobierają pokarm z dna.

Offline bartek_wola

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 444
  • Reputacja: 38
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #18 dnia: 17.04.2015, 19:02 »
Jaka pogoda jest najodpowiedniejsza do łowienia pellet wagglerem? Chodzi mi głównie o temperaturę i czy można już np w kwietniu próbować uskuteczniać tą metodę?

Offline Adeptus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 245
  • Reputacja: 60
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #19 dnia: 11.05.2015, 14:13 »
W Sobotę postawiłem pierwsze kroki z tą metodą. Co prawda sprzęt nie ten ale nie powinno to przeszkadzać w skuteczności.
Użyłem 3,9m float i kołowrotka do match 2000 z żyłką 18mm. W najbliższym czasie planuję kupić inny kręcioł do match(3000) z paroma szpulami to pewnie jedna będzie do tej Metody z żyłką ok 22-24mm. Ale wędki nie będę kupował specjalnie pod ta metodę... float musi wystarczyć
Kupiłem sobie spławik 10gr

Nie było mniejszego z tej serii(chociaz i tak najmniejszy to 8gr) a napaliłem się na te wymienne antenki. Dla mnie plusk jest nie współmierny z pluskiem pelletu 8mm(jak wrzucić kłodę ;)). Do tego takim spławikiem mogę zarzucić naprawdę daleko... procę tam nie dostrzelę więc ciężko kontrolować mi było dystans.
Hak nr 16 z gumką na włosie.
Pellet 8mm method basic od lorpie. Potem zbustowałem trochę olejem konopnym(stwierdziłem ze na karpie to podziała i będzie się tworzyła ładna smuga).
Strzelałem ok 30min zanim zaczołem łowić(2-3 pellety co minuta). potem ponad pół godziny łowiłem ale bezskutecznie(2-3 pellety co minuta). Zmieniałem grunt od 50-90cm. Wrzuciłem tam gruntówkę z tym samym pelletem i się działo więc ryba wybierała to z dna.
Czy jest jeszcze za zimno? Była bardzo ładna pogoda(18-19stopni) i świeciło słoneczko chociaż zbliżał się już wieczór(18) więc może zła pora. A może za płytka miejscówka? Jest tam ok 1,2m więc bardzo płytko.

Ogolnie chciałem poruszyć trochę temat :P
Mariusz
Fishing Fighters Team

Offline Marcin Cichosz

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 440
  • Reputacja: 360
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feeder Fans
    • Galeria
    • Feeder Fans
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #20 dnia: 11.05.2015, 14:22 »
Jak dla mnie to po prostu jest jeszcze za wcześnie na pellet wagglera. Trzeba poczekać na ciepłe letnie miesiące.

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 333
  • Reputacja: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #21 dnia: 11.05.2015, 14:30 »
Hm... Też myślę, że pogoda jeszcze nie ta. U mnie koniec kwietnia i początek maja był bardzo zimny, i nie widziałem jeszcze w ogóle ryb na powierzchni.

Co do tej techniki to najlepiej sprawdzać jak to działa, widząc jakieś ryby na powierzchni. Zazwyczaj płyną sprawdzić, prędzej lub później, co jest źródłem hałasu. Nadchodzi też czas tarła, a jak karp ma czas amorów, to trudno cokolwiek złapać.

Dobrze jest rzucać 5 metrów za nęconym miejscem, karp krąży w wodzie, i teren w którym on jest to często kwadrat 5 na 5 metrów około, plusk naprowadza go na przynętę.

Pellet wagglerem łowi się skokami, raz są ryby a raz ich nie ma. Nie poddawaj się więc Adeptus! :D

Lucjan

Offline Adeptus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 245
  • Reputacja: 60
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #22 dnia: 11.05.2015, 14:58 »
Dzięki Panowie. Właśnie tak myślałem że może być za wcześnie i że jeden dzień mocno świeciło to nie podciągnie ich od razu do góry. Zasugerowałem się że karpik przy brzegu buszował. No i już napalony byłem po artykule Luka z WMH 8)
Nie poddaje się ale narazie poczekam. Może na zlocie będzie można coś popróbować już ;D
Mariusz
Fishing Fighters Team

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 333
  • Reputacja: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #23 dnia: 11.05.2015, 18:05 »
Pellet waggler jest raczej taktyka na komercję i dużą populację karpia. Jeżeli jest go mniej, zazwyczaj jest ostrożny... Wtedy lepiej próbować łowić go z powierzchni.
Lucjan

Offline Adeptus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 245
  • Reputacja: 60
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #24 dnia: 11.05.2015, 21:28 »
z powierzchni?

No tak to spore jeziorko... tam to bardziej będziemy spodowac i szukać rybki. Będzie to dla mnie spory sprawdzian bo ja albo komercja albo rzeka wiec w ten weekend wybiorę się na jakieś jeziorko :D
Mariusz
Fishing Fighters Team

Offline andrzejm

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 39
  • Płeć: Mężczyzna
  • "..plaża to wylęgarnia hipisów." - Skipper
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Ulubione metody: tyczka
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #25 dnia: 10.07.2015, 22:28 »
Kupiłem pellet waggler 3,5 g. z dociążeniem. Testowo wsadziłem do do słoika z wodę i w zasadzie ma idealne zanurzenie. Jak założę śruciny dla równomiernego opadu i do tego dojdzie mi pellet 6-8mm to czy spławik utrzyma swoje idealne zanurzenie?
Error Team Poland

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 333
  • Reputacja: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #26 dnia: 10.07.2015, 23:13 »
Pellet waggler to metoda łowienia zestawem, gdzie tylko spławik jest obciążony. Pellet ma sobie opadac pod wpływem własnego ciężaru. Im dłużej jest w wodzie, tym robi się cięższy i tonie szybciej.

Tak więc absolutnie żadnych śrucin! :)
Lucjan

Offline andrzejm

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 39
  • Płeć: Mężczyzna
  • "..plaża to wylęgarnia hipisów." - Skipper
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Ulubione metody: tyczka
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #27 dnia: 11.07.2015, 10:32 »
Dzięki Luk.
Error Team Poland

Offline andrzejm

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 39
  • Płeć: Mężczyzna
  • "..plaża to wylęgarnia hipisów." - Skipper
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Ulubione metody: tyczka
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #28 dnia: 12.07.2015, 13:17 »
Dzisiaj kilka godzin spędziłem łowiąc właśnie pellet waglerem. Kilak uwag - może się przydadzą.
Na łowisku byłem o 4 - w trakcie świtania.
Sprzęt: bat 6,3 m milo LA BACCHETTA MAGICA, plecionka 0,14, przypon BERKLEY NANOFIL GREEN 0,08mm , hak GURU QM1 BARBLESS r 12, włos ze stoperem, spławik 3,5 g. Waggler Pellet w własnym dociążeniem.
Łowisko: jezioro, na łowisku głębokość łowienia 2 m. 2,3 m (przy czym woda była sondowana od metra w głąb - aż po dno). Łowiłem z łódki.
Spławik zablokowany dwoma stoperami ("parówki" drennana)  z każdej strony.
Sam zestaw udało mi zrobić w taki sposób że ani razu nie uległ splątaniu a spławik idealnie pracował.



Jako zanętę użyłem mix pelletów: Sonu Fin Prefect 2 mm i 4 mm (30% całej mieszanki) i pelletu 2 mm Meus (głównie miód i kukurydza i śladowo żurawina). Nęciłem małymi kulkami wielkości orzecha włoskiego (za bardzo rozmiękł mi pellet Sonu i musiałem lepić kulki).
Efekt był taki, że po 15 minutach od pierwszego zanęcenia były widoczne ślady żerowania ryb (bomblowanie). Bomblowanie nasilało się i po chwili woda wyglądała jakby się gotowała. Taki stan utrzymywał się przez 2 godziny (w między czasie donęcałem takim samym mixem pelletowym jak wyżej). Ryby cały czas pracowały.
Na włos zakładałem przemiennie: kulki Milo sotf  tutti frutti (dumbells) , kulki Milo soft o smaku kasterów, kulki Milo soft miód-kukurydza, dumbellsy Drennana tutti frutti, kulka drennana tutti frutti, zwykła kukurydza, ciasto własne produkcji na bazie zanęty Stępniaka, na końcu poszły połówki rosówki.
Efekt: 1 wzdręga wielkości rosówki..
Żerujące przy dnie ryby kompletnie nie chciały współpracować. Miałem jedno branie na dumbellsa milo tutti frutti, ale spudłowałem (bat Milo miałem po raz pierwszy i musiałem się nauczyć obsługiwać tą kluskę).
Zarzucanie przy zagruntowaniu na poziomie 2 m. to koszmar na tym łowisku. Wszędzie pełno pływających liści a odległość przynęty od spławika była tak duża, że przy rzucie uważnie trzeba to kontrolować. W grę wchodzą tylko rzuty "od siebie" ale tak by spławik spadał pionowo w dół. Przy tym bacie było ciężko - uczyłem się z godzinę.
Myślę, że do tego typu sposobu lepszy byłby zwykły waggler z dociążeniem standardowym bez ciężaru własnego.
Ze mną na łódce był kolega łowiący przelotowo i na bacie ale ze zwykłym zestawem i wynik miał podobny. Nęcił tylko kukurydzą. Zero bomblowania.

Nie wiem dlaczego nie miałem brań.
Macie pomysły?
Może przekarmiłem? - od 4 do 8 poszło ok. 2 kg. mokrego towaru podawanego w małych kulkach.
Error Team Poland

Offline Dżamukka

  • Garbolino Polska
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 451
  • Reputacja: 66
  • Płeć: Mężczyzna
    • Paweł Zuziak Fishing
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Zasada łowienia za pomocą pellet wagglera
« Odpowiedź #29 dnia: 12.07.2015, 13:33 »
  Kurcze Andrzej jestem w szoku !!!!! Pellet Wagler i BAT :o :o podziwiam pomysłowość nie sądziłem,że można w ten sposób.

  Co do tego dlaczego nie miałes brań. Nęcenie kulkami jest potwornym błędem przy tej technice ( sprowadziłeś ewentualnie rybki w okolice dna ) stosuje się strzelanie SUCHYMI pelletami , swobodnie opadającymi w toni jak Twoja przynęta. Rozpoczecie wędkowania na pellet waglerem rozpoczynam od obserwacji wody czy ryba żeruje pod powierzchnią ,w toni.

  Cała zabawa polega na systematycznym strzelaniu 5-6 szt pelletów z procy i zarzucanie zestawu i podciaganie go po kilkunastu sekundach. później zwijanie zestawu i tak setki razy na sesje.

  Twoje przynęty również nie miały nic wspólnego złowieniem na pellet waglera. sądzę,że po godzinie powinieneś zmienić zestaw na tradycyjny z wolnym opadem końcowym. Ja słaby jestem w spławiku ale pellet waglera ćwiczę czasami i to mojes postrzeżenia.