Autor Wątek: Skuteczność zestawu feederowego blokowanego - porównianie i obserwacje  (Przeczytany 3821 razy)

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Proszę bardzo...

Dziękuję bardzo! Niech Ci woda rekordowymi rybami wynagrodzi!
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline fishunter1990

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 996
  • Reputacja: 430
  • Płeć: Mężczyzna
  • Przystawka + Laying-on Gruntówka + Fox MX
  • Lokalizacja: 56-Trzysta DMI
Proszę bardzo...

Dziękuję bardzo! Niech Ci woda rekordowymi rybami wynagrodzi!
Dzięki, ale ale ten rok nie jest zbyt łaskawy dla mnie... :-\
Wolę łowić niż łapać...🎣🍺😉

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Dziękuję bardzo! Niech Ci woda rekordowymi rybami wynagrodzi!
Dzięki, ale ale ten rok nie jest zbyt łaskawy dla mnie... :-\

Nie podałem limitu czasowego 8)
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 317
  • Reputacja: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Chodzi zatem o kompromis między zestawem samozacinającym i przelotowym? Wystarczy odsunąć stoper blokujący (np. o kilkanaście cm) od protektora/stopera przy skrętce i dostajemy dwa w jednym :)

Podejrzewam, że szarpnięcia dużej ryby, które ostatecznie skutkują wyrwaniem koszyka poza blokujący pierścień, będą wystarczająco widoczne na szczytówce, a mała ryba nie będzie w stanie owego wyrwania uskutecznić. Jeżeli o węzły chodzi, węzeł skrętkowy nie musi być słabszy od węzła, za pomocą którego przywiązuje się krętlik do żyłki głównej w zapodanym systemie.

Ja tylko dodam, że ten patent jest raczej pomyślany pod duże ryby, jak leszcz, kleń, brzana czy karp. Więc nie jest on uniwersalny jak skrętka czy zestaw prosty.
Lucjan

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Ja tylko dodam, że ten patent jest raczej pomyślany pod duże ryby, jak leszcz, kleń, brzana czy karp. Więc nie jest on uniwersalny jak skrętka czy zestaw prosty.

Ogólnie każdy zestaw blokowany jest pomyślany pod duże/średnie ryby. Taka ukleja lub kiełb zapięta na ciężkim feederze z nurtową szczytówką nie daje wyraźnych wskazań nawet jak zestaw jest przelotowy. Co pod jesień może się skończyć "śmieszną" sytuacją że szczytówka która dawała wskazania nieodróżnialne od uderzeń w koszyk lub żyłkę nagle gnie się ostro a potem człowiek wyciąga sandacza z uklejką w gardle :facepalm:
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline Supertrampek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 103
  • Reputacja: 16

Dlatego pytam jak takie coś działa w praktyce. Jeśli koszyk wypina się za łatwo to źle, jeśli za ciężko też źle. Choć z dwojga złego wolałbym opcję "za łatwo" bo zauważyłem że to Korumowe ustrojstwo (w czysto przelotowej wersji) plącze się gdy koszyk leci sobie a reszta sobie.

Używałem i nie zauważyłem większej ilości splątań niż przy skrętce. Natomiast jest to rzeczywiście dużo droższe rozwiazanie i bardzo ważny jest węzeł na krętliku szczególnie przy cięższych koszykach powyżej 150 g. Jak zle lub niechlujnie zawiąże sie w nocy to koszyk leci w nieznane.


Offline Szymek123

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Reputacja: 0
  • Ulubione metody: feeder
Czy przy połowie metodą koszykami 30-40 max 50 g, ma sens? Chodzi o to czy taki karpik 1-2kg by się skutecznie zaciął? Jeżeli tak to jaki stoper zamontować? Zwykły czy taki nieco smuklejszy i dłuższy, a także w jakiej odległości przed koszykiem go zamontować.

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Używałem i nie zauważyłem większej ilości splątań niż przy skrętce. Natomiast jest to rzeczywiście dużo droższe rozwiazanie i bardzo ważny jest węzeł na krętliku szczególnie przy cięższych koszykach powyżej 150 g. Jak zle lub niechlujnie zawiąże sie w nocy to koszyk leci w nieznane.

Dzieki za odpowiedź :) To że taki patent jest dużo droższy to wiem, no ale cóż funt tani nie jest... co do węzła przy krętliku to jestem tego świadom i specjalnie z tego powodu nauczyłem się wiązać uni-knot :) Chociaż zastanawiam się czy palomar nie byłby lepszy, mimo że zawsze miałem problem żeby go dobrze zacisnąć.

Zaobserwowałem też dziwną zależność - im koszyk droższy tym łatwiej go urwać za zaczepie. Czyżby metalowa siatka działała jak sprężyna czego w plastiku nie uświadczysz? Czy może po prostu strata bardziej boli ? ;)
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline Polityczny

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Reputacja: 51
Czy przy połowie metodą koszykami 30-40 max 50 g, ma sens? Chodzi o to czy taki karpik 1-2kg by się skutecznie zaciął? Jeżeli tak to jaki stoper zamontować? Zwykły czy taki nieco smuklejszy i dłuższy, a także w jakiej odległości przed koszykiem go zamontować.

To można bardzo łatwo (choć trochę boleśnie) sprawdzić. Kładziesz wyprostowany zestaw na stole haczyk opierasz grotem na opuszce palca i raz delikatnie szarpnij tym palcem. Jeśli grot wbije się skórę to w pysku karpia wbije się o wiele głębiej.

Zresztą w drgającej szczytówce w większości przypadków gdy widzisz wskazanie to ryba jest i tak mniej lub bardziej podcięta.
Brzaaaaaanyyyyyyyyy...

Offline Luk

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 17 317
  • Reputacja: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wędkarstwo rządzi!
  • Lokalizacja: Newark
Czy przy połowie metodą koszykami 30-40 max 50 g, ma sens? Chodzi o to czy taki karpik 1-2kg by się skutecznie zaciął? Jeżeli tak to jaki stoper zamontować? Zwykły czy taki nieco smuklejszy i dłuższy, a także w jakiej odległości przed koszykiem go zamontować.

Przy Metodzie stoper raczej nie ma wielkiego wpływu na ilość brań, co innego przy innych zestawach. Przy Metodzie samozacięcie jest bardzo dobre, i tutaj należy kombinować raczej z przynętą, hakiem (rozwiązanie jakie pokazuje Przemek Solski), miksem, taktyką.

Jeżeli używasz prestonowskich podajników, to wtedy masz do czynienia z bardzo dobrze siedzącym łącznikiem do montażu przyponów, który powoduje, że podajnik jest jakby zablokowany, jednak ryba go wysunie.

Lucjan