Hejka,
"Na zawodach bardzo często są bonusy, które stracisz łowiąc na sztywno."
Kolego nie wiem czy ty wogole bawisz sie w sport splawikowy i jak dlugo, bo ja to przerabialem przez 20 lat i chyba wszystkie sytuacje jakie zdarzaja sie nad woda juz przeszedlem. A jak powinienes wiedziec taktyka to jedna z waznych matek sukcesu w sporcie nie tylko splawikowym.
Jezeli liczysz sie z tym , ze istnieje mozliwosc zlowienia bonusa przy lowieniu szybkosciowym (bo tak stwierdziles na treningach) to nikt nie uzywa bata tylko pare czesci tyczki oczywiscie z guma by byla mozliwosc dolozenia segmentow wedki gdy trzeba by bylo wycholowac rybe z wyciagnieta guma lub walczyc z ryba gdy odchodzi nam z lowiska. Czy wyobrazasz sobie wycholowanie duzej ryby batem teleskopowym z guma i pelnym zestawem z wyciagnieta guma np. na 7 m? Jest to raczej niemozliwe gdy masz splawik na wysokosci koncowki wedki.
Co do wiatru jezeli on uniemozliwia szybkosciowe lowienie ryby (mowa tu o kijach dluzszych jak 5 m) zawsze siega sie do tyczki i lowi zestawem skroconym bo przede wszystkim wiatr jak masz za duza odleglosc pomiedzy splawikiem a szczytowka goni splawik we wszystkie strony czego ryba bardzo nie lubi.
I pamietaj, ze gume nie po to wymyslono by ja stosowac do batow bo bat z pelnym zestawem i miekka szczytowka ulatwia ci w miare hol ryby, a tylko zestaw skrocony gdzie pole manewru przy holu jest ograniczone wskazuje na uzycie gumy i po to ja zastosowano.
A wedka pod gume jest najlepsza taka, ktora mozesz przedluzac lub skracaz w zaleznosci jak zachowuje sie guma, a przepraszam za delikatne stwierdzenie nie pisz nieprawdy, ze ma sie zachowywac jak wedka Colmik i to jeszcze teleskopowa.
Oczywiscie jak sie uprzesz to i spiningiem mozna lowic feederem ale jak wiesz nie do tej metody zostal stworzony.
Zgadza sie, ze guma wybacza bledy wedkarza ale nie w bacie (chyba ze jest nasadowy tak jak tyczka co wtedy nie jest klasycznym batem a mini tyczka) szczegolnie przy lowieniu tyczka. Tak przy okazji wyobrazasz sobie lowienie z guma odleglosciowka czy bolonka ? Na pewno nie a tez wybaczyla by bledy wedkarza.
Dlatego bat teleskopowy jako klasyk zostal stworzony do lowienia szybkosciowego drobnej i sredniej ryby na zawodach, natomiast jego odmiana np. pierwsze czesci teleskopowe do 4m a reszte elementow nasadowe do mozliwosci lowienia z guma i wiekszych ryb na odleglosciach ograniczajacych dlugosc wedki (bo nie ma tej potrzeby np. 7-8 m) co sie stalo ostatnio modne przy lowieniu karpi na karpiodromach. W innym przypadku trzeba siegac po klasyczna tyczke gdzie mozesz operowac guma jak chcesz i jak do tej pory nikt nic innego nie wymyslil przynajmniej zeby wiekszosc zaakceptowala jako dobre rozwiazanie. A Ty low sobie jak chcesz ale nie wprowadzaj w blad innych, ze to rozwiazanie jest najlepsze bo tylko dla Ciebie, bo jak by bylo dobre dla wszystkich to wiekszosc by nie lowila batem tak jak on jest do tego przeznaczony.
A jak mi nie wierzysz, ze tak jest to pogadaj sobie z kolegami z kadry splawikowej, a szczegolnie ze starszymi, ktorzy lowili na wielu roznych wodach i zmuszeni byli do stosowania roznych technik lowienia, ze tak to wyglada.
Pozdrowienia:
Andi