Autor Wątek: Andrzej "milczacy" - projekty handmade  (Przeczytany 67597 razy)

Offline brendas

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 399
  • Reputacja: 76
  • Lokalizacja: Maków Mazowiecki/Olsztyn
  • Ulubione metody: bat i feeder
Odp: Andrzej "milczacy" - projekty handmade
« Odpowiedź #105 dnia: 09.02.2026, 22:58 »
Raz w życiu byłem na lodzie, więc co do tematu merytorycznie nie mam nic do powiedzenia, ale naprawdę szacunek za kreatywność i dłubanie się ze wszystkim :bravo:
Kuba

Offline milczacy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 126
  • Reputacja: 123
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Ulubione metody: spinning
Odp: Andrzej "milczacy" - projekty handmade
« Odpowiedź #106 dnia: 02.03.2026, 12:13 »
Cześć!
Zima się kończy... z jednej strony fajnie, ale z drugiej - wielka szkoda! Wkręciłem się na maxa w to wędkowanie podlodowe :) Połowiłem fajnie, choć nie tak często i dużo jak bym chciał... Zatem, mam duży niedosyt!
Było intensywnie i twórczo - w ekspresowym tempie kompletowałem sprzęt i ekwipunek. A wszystko co własnoręcznie wymodziłem - sprawdziło się fajnie. Wędki, kiwoki, mormyszki, sanki - dały wiele frajdy i wiele ryb z lodu. Kończę sezon, zaopatrzony chyba na resztę życia w osprzęt i przynęty podlodowe :) Podobała mi się ta zima :)

A, że sezon podlodowy zamknięty, to trzeba było porządek zrobić w pudełku z przynętami :) Będzie gotowe na kolejny (o ile tylko znów będzie solidny lód...).
Oczywiście - wsztystko wykonane własnoręcznie :)















Teraz, czas zabrać się za szykowanie na "wiosenne otwarcie" :)
Pozdrawiam, Andrzej


Offline Mosteque

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 36 221
  • Reputacja: 2299
  • Płeć: Mężczyzna
  • MFT
  • Lokalizacja: Jaktorów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Andrzej "milczacy" - projekty handmade
« Odpowiedź #107 dnia: 02.03.2026, 12:18 »
Tego się nie da wykorzystać aż do śmierci :D
Krwawy Michał

Viva la libertad, carajo!

Offline milczacy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 126
  • Reputacja: 123
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Ulubione metody: spinning
Odp: Andrzej "milczacy" - projekty handmade
« Odpowiedź #108 dnia: Dzisiaj o 11:38 »
Cześć!

Sezon zimowy skończony definitywnie. Wędki i sprzęt schowany, świder zabezpieczony wazeliną, kombinezon wyprany i zaimpregnowany - czekają na kolejną zimę... oby tylko była!

A teraz, czas myśleć o wiosennym otwarciu :)
Byłem już raz, nieśmiało, z feederem na Wiśle... ale złapałem tylko kilka leszczyków i tak srogie przeziębienie, jakiego przez całą zimę nie doświadczyłem...

Zatem, teraz - siedząc w domu przez weekend i pompując w siebie końskie dawki nlpz, postanowiłem kreatywnie spożytkować wolny czas...
A, że kupiłem sobie ostanio Katsudo XTS 3,3m z myslą o wiosennych płotkach ( ale stwierdzam, że 0,75 OZ jest tu mocno niedoszacowane) - postanowiłem dorobić sobie do niego dwie szczytóweczki hybrydowe.
Powstały na bazie zakupionych węglówek 2,2mm chyba Robinsona (biała i fioletowa - czyli tip 0,5 i 0.6mm), które przerobiłem na hybrydki z 15 cm szklanym topem.
Szczytówki wymagały zmiany przelotek. Szklane topy wklejone na tulejkę carbonową. Wyszły mi fajne, czułe szczytóweczki około 0.25 i 0.5 OZ. Myślę że się sprawdzą...
Nie pomyślałem o robieniu fotek z procesu przeróbki - zresztą, jak sądzę - wszyscy wiedzą jak to przebiega ;)
Zrobiłem tylko fotki końcowe pudełka:
 







Koszyki zanętowe zrobione, drobiazgi w pudełkach, zanęty, pellety, gliny uzupełnione. Hodowla gnojaczków pięknie się przez zimę rozwinęła w garażu ;), żelkowe ochotki przygotowane.
Z prac "gospodarskich" na przedwiośniu - zostało mi tylko dokończyć wiązanie przyponów i przygotowć skrętki. I będę gotowy na porządne rozpoczęcie sezonu :)
No, jak tylko wyzdrowieję...

Pozdrawiam!, Andrzej