Cześć
Kupiłem pod koniec sezonu nową łódkę a że ciężko znaleźć jakąś fajną torbę do transportu postanowiłem jak Marysia sam sobie coś uszyć

Maszynę znalazłem, nawet dwie, więc nabyłem trochę cordury , zamek z metra , piankę usztywniającą 8mm , lamówkę , trochę taśmy nośnej na rączki, materiał podszewkowy. Całość wyszła mnie pewnie koło 100 zł bo brałem z zapasami , zostało jeszcze na drugą , no i tak to wyszło , krawcem nie jestem ale idealnie mi pasuje pod moją łódeczkę i dość pancernie . Kieszeń też zbroiłem gąbką , tam gdzie mam pilot i zapasowe aku. Trzy wieczory dla laika.


