Autor Wątek: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka  (Przeczytany 439 razy)

Offline Michał N.

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 247
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grajewo, Podlasie
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« dnia: 08.03.2026, 19:19 »
Szukam kołowrotka do ciężkiego,dalekiego klasyka.
Koszyki 60-90g,dystanse 70-100m. Czy jest coś na rynku porównywalnego do ultegry 5500 ci4 ?
Chcę kupić coś na lata. Ultegra 5500 nie podchodzi mi,ale jeśli nie będzie alternatywy,jakoś się przekonam.

Offline pr00

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3 447
  • Reputacja: 354
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Łódź
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #1 dnia: 08.03.2026, 19:47 »
Jako alternatywę masz mini big pity od Daiwy, waga 400+, Castizm 25 QD, Tournament 25QD I wiele innych z dopiskiem 25 QD. Niestety rynek jest taki, że Daiwy i Shimano to topka. Później zależy od modelu ewentualnie egzemplarza. Spory wybór takich młynków będziesz miał też wśród firm karpiowych. Może warto iść w okuma 6k i mieć sporo budżetu w zapasie na kolejny.

Offline katystopej

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 315
  • Reputacja: 429
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #2 dnia: 08.03.2026, 19:49 »
Po tym co ostatnio widziałem u jednego forumowego kolowrotkarza, to topowych Daiw nawet nie brałbym pod uwagę, chyba że chcesz co sezon wymieniać przekładnię.
Dzierżno uzależnia

Offline Michał N.

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 247
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grajewo, Podlasie
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #3 dnia: 08.03.2026, 19:51 »
Głównie zależy mi na wytrzymałości przekładni i właściwościach rzutowych.

Okuma 6k,to to samo co inception 6000,a te rozleciały mi się nawet nie po sezonie,łowiąc metodą 80-100g.

Offline motov8

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 241
  • Reputacja: 257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #4 dnia: 08.03.2026, 20:06 »
Po tym co ostatnio widziałem u jednego forumowego kolowrotkarza, to topowych Daiw nawet nie brałbym pod uwagę, chyba że chcesz co sezon wymieniać przekładnię.
A kiedyś widziałem wpis tutaj, że właśnie Daiwa 25 QD czy coś takiego jest 100% lepszy od Ultegry 5500 xtc ci4+, ale nie chce mi się szukać, bo stracę pewnie cały dzień.

Offline Berez

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 962
  • Reputacja: 169
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Chojnów
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #5 dnia: 08.03.2026, 21:30 »
Popatrz na Daiwa Castizm 25 qd ale wersja na rynek Japoński. Dostepna na zamówienie u Artura z mefistofishing. Przekładnia made in Japan czyli frezowana tak jak np. w Certate a nie jakiś odlew jak to jest w torunamentach qd, castizm qd czy podobnych no i korba wkręcana w przekładnie. Może kolorystyką nie powala ale zawsze to inna opcja niż oklepana ultegea 5500 ci4.

https://www.mefistofishing.pl/daiwa-castizm-25-qd-jdm-top-model-wkrecana-korbka-p-2918.html
- Arek -

Offline tench

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 800
  • Reputacja: 66
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #6 dnia: Dzisiaj o 06:15 »
 
  A może warto było
 by sobie kupić do takiego zadania Shimano Aero Technium?
  Ewentualnie Power Aero.

 Niska waga, mocna przekładnia. O właściwościach rzutowych nie wspomnę.
Łukasz

Online marcinc

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Reputacja: 11
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #7 dnia: Dzisiaj o 14:24 »
Do takiego łowienia używam medium baitrunner Ci4. Lepiej pracują według mnie niż Ultegry. Wolna szpula to przyjemny dodatek. Większa masa mi nie przeszkadza, dzięki dobremu nawojowi dobrze łowi się nawet 20 gramowymi podatnikami. Góra obsługuje koszyki po 150 gram. Większe obciążenia i tak zwijam "pompując", a metrowy nawój to bardzo wygodna rzecz. W wypadku łowienia na największych odległościach proponowane kołowrotki wielkości 1400 nie koniecznie muszą być lepsze. Dużo zależy od uzbrojenia kija (wielkość i rozmieszczenie przelotek, odległość startowej), stosowanych obciążeń oraz stopnia ładowania kija. W niektórych sytuacjach opory większych zwojów na pierwszej przelotce lub uderzanie zwojów o blank może przynieść więcej strat niż korzyści. Dobrze byłoby mieć możliwość protestowania i doboru optymalnego zestawienia. W wypadku Shimano brakuje lepszych modeli w rozmiarze 5500 np power aero td. Nie mówiąc o hybrydach jak w kołowrotkach spinningowych czyli większy korpus, os odsunięta od blanku z mniejszą szpulą.

Wysłane z mojego RMX5051 przy użyciu Tapatalka


Offline Michał N.

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 247
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grajewo, Podlasie
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #8 dnia: Dzisiaj o 14:53 »

  A może warto było
 by sobie kupić do takiego zadania Shimano Aero Technium?
  Ewentualnie Power Aero.

 Niska waga, mocna przekładnia. O właściwościach rzutowych nie wspomnę.

Mam 6 szt.power aero i jak dla mnie,jest to kołowrotek doskonały,ale nie pod łowienie klasykiem,wędziskami do klasyka. Jestem nimi zachwycony,jednak są to maszyny nie do łowienia płoci ,czy średniego leszcza. Z reduktorami ważą 570g,a to jest grubo za dużo.

Offline Michał N.

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2 247
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Grajewo, Podlasie
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kołowrotek do ciężkiego dystansowego klasyka
« Odpowiedź #9 dnia: Dzisiaj o 14:54 »
Do takiego łowienia używam medium baitrunner Ci4. Lepiej pracują według mnie niż Ultegry. Wolna szpula to przyjemny dodatek. Większa masa mi nie przeszkadza, dzięki dobremu nawojowi dobrze łowi się nawet 20 gramowymi podatnikami. Góra obsługuje koszyki po 150 gram. Większe obciążenia i tak zwijam "pompując", a metrowy nawój to bardzo wygodna rzecz. W wypadku łowienia na największych odległościach proponowane kołowrotki wielkości 1400 nie koniecznie muszą być lepsze. Dużo zależy od uzbrojenia kija (wielkość i rozmieszczenie przelotek, odległość startowej), stosowanych obciążeń oraz stopnia ładowania kija. W niektórych sytuacjach opory większych zwojów na pierwszej przelotce lub uderzanie zwojów o blank może przynieść więcej strat niż korzyści. Dobrze byłoby mieć możliwość protestowania i doboru optymalnego zestawienia. W wypadku Shimano brakuje lepszych modeli w rozmiarze 5500 np power aero td. Nie mówiąc o hybrydach jak w kołowrotkach spinningowych czyli większy korpus, os odsunięta od blanku z mniejszą szpulą.

Wysłane z mojego RMX5051 przy użyciu Tapatalka

Dokładnie tak,szkoda,że nie ma odpowiednika power aero w wielkości 5500.