Autor Wątek: Kulki proteinowe własnej produkcji  (Przeczytany 217039 razy)

Offline Majki

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 043
  • Reputacja: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: Kulki proteinowe własnej produkcji
« Odpowiedź #765 dnia: 09.01.2026, 13:38 »
Pytanie do bardziej ogarniętych w temacie:

Czy ma sens robienie kulek na bazie miksu zmielonych płatków owsianych i prażonych konopi? Oczywiście temat dotyczy wąsatych dam.

sens jest zawsze, tylko ja bym zrobil pelet zamiast kulek... Nurt by tego nie porwał gdzieś by osiadł


Offline piszczu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 288
  • Reputacja: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Ulubione metody: tyczka i feeder
Odp: Kulki proteinowe własnej produkcji
« Odpowiedź #766 dnia: 09.01.2026, 13:56 »
Majki,

Nie trzeba robić kulek na rollerze, zamiast tego można zrolować ciasto i zamiast wrzucać na roller po prostu pociąć je jak kopytka i problem uciekającego z nurtem towaru znika. Rozumiem, że Brzanoholik chce selekcjonować większe ryby przez rozmiar podawanych zanęt i przynęt. Generalnie kulki można zrollować z wszystkiego kwestia odpowiedniego miksu, a i pomysł na to ciekawy.

Online Brzanoholik Sandomierski

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5 255
  • Reputacja: 208
Odp: Kulki proteinowe własnej produkcji
« Odpowiedź #767 dnia: 09.01.2026, 14:01 »
Raczej wynika to z niechęci do bawienia się z nabijaniem parzonych płatków na haczyk :-[ A płatki to brzana lubi i wędkarze w moich okolicach dużo ich do zanęt stosują, więc jak śnieg jeszcze leży to kombinuję.
I need a Barbel !!!
I'm holding out for a barbel 'till the end of the night.
She's gotta be strong and she's gotta be fast
and she's gotta be fresh from the fight.