Autor Wątek: Jak łowić na rzece - wasze metody, porady, doświadczenia  (Przeczytany 336317 razy)

Offline Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 187
  • Reputacja: 1327
  • Ulubione metody: trotting

Offline Modus

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 8 187
  • Reputacja: 1327
  • Ulubione metody: trotting
Odp: Jak łowić na rzece - wasze metody, porady, doświadczenia
« Odpowiedź #826 dnia: 31.01.2026, 19:11 »
Feedery Matrix Horizon Ultra Pro Distance w rzecznej akcji:


Offline Artur Kraśnicki

  • Sklep Fish24.pl
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 307
  • Reputacja: 183
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Zielona Góra
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Jak łowić na rzece - wasze metody, porady, doświadczenia
« Odpowiedź #827 dnia: 01.02.2026, 19:00 »
Rano i wieczorem – szukaj ryb w głębszych rynnach, zwłaszcza jeśli noc była zimna.
Szczególnie pamiętając, że główną rybą którą się łowi na tej rzece jest leszcz, który przemieszcza się i ciągle odwiedza swoje stołówki i na pewno będzie siedział w głębszej rynnie i czekał na Ciebie.

W ciągu dnia, szczególnie popołudniami – sprawdzaj spokojniejsze, płytsze miejscówki nasłonecznione przez kilka godzin. Tam woda może być nawet o kilka stopni cieplejsza.

Odra temat rzeka
Inaczej lowi się na główkach inaczej między glowkami inaczej bez główek.
Powiem szczerze ze łowię na odcinku woj lubuskiego i co parę kilometrów trzeba łowić inaczej dodatkowo dochodzi pora roku i stan wody to są bardzo ważne czynniki które decydują o sposobie i miejscu łowienia

Gruntowanie koszykiem to połowa sukcesu
Prosty sposób rzycam koszykiem 40g i prędkość spadania to około 1m na 1 sekundę tak gruntuje sobie cała klatę i
Pokaż mi na rzece niepołączonej ze starorzeczem czy portem(wodą stojącą) wodę cieplejszą o kilka stopni. Nawet w klatkach ta woda płynie i się miesza.

Ja łowie niezależnie od pogody, pory roku, mrozu czy upałów na blaciku, który ma w tej chwili od 1,80 do 2,2 metra głębokości.
Dziś wyjątkowo przygotowałem sobie miejscówkę w dołku, który ma niecałe 3 metry.
Flowgrid jeżeli TY nie zaczniesz sam czuć wody to żadne podowiedzi tu nie pomogą, a patrząc jakie zadajesz pytania Ty bardziej skupiasz się na teorii niż na praktyce.
Moje paliwo to wędkarstwo bez niego nie jadę.
Pozdrawiam
Artur Kraśnicki