Autor Wątek: PZW - czy to normalne...  (Przeczytany 1744369 razy)

Offline beret_89

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 289
  • Reputacja: 65
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Puchaczów
  • Ulubione metody: waggler i feeder
Odp: PZW - czy to normalne...
« Odpowiedź #5205 dnia: Dzisiaj o 13:48 »
Najlepsze kombo u mnie wystepuje: sumik karłowaty i leszczyk karłowaty 8)
Co ciekawe, w moich stronach, w większości przypadków, sumik karłowaty nie karłowacieje- jest smaczny, nie ma ości, nie ma łuski i trzeba się męczyć ze skrobaniem, więc jego populacja jest bardzo chętnie i intensywnie przeławiana. Co innego leszcze i krąpie- są praktycznie niejadalne, więc nawet najgłodniejsi z głodnych mięsiarzy zawsze w tym przypadku stosują zasadę "złów i wypuść"
Poza tym uważam, że PZW powinno zostać zniszczone