Autor Wątek: Rusiec k. Nadarzyna  (Przeczytany 16021 razy)

Offline ptaku_1

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 891
  • Reputacja: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jabłonna
  • Ulubione metody: feeder
Rusiec k. Nadarzyna
« dnia: 30.04.2017, 18:57 »
Ktoś coś może napisać o tym łowisku, właściciele chyba nie za bardzo są na czasie bo nie ma żadnej strony WWW z info czy regulaminem jest tylko FB https://www.facebook.com/pg/spiner75/about/?ref=page_internal ale tam nie ma żadnych informacji za bardzo.
Z map google wychodzi że tam są 3 stawy, jest tam jakiś podział np karpiowy, rekreacyjny, spinningowy? Ja z miejscówkami trzeba rezerwować, stanowiska numerowane czy każdy siada gdzie chce?

Pzdr. Paweł

"PZW jest jak ZUS, płacisz i nic z tego nie masz, jeśli potrzeba to i tak się leczysz na komercji"

Lubię zegarki https://www.youtube.com/playlist?list=PL6Tg8Td6x60FxfdbXAUGGYUyv0nzDZtAP

Offline MarioG

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 125
  • Reputacja: 311
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Prawie pod Warszawą
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #1 dnia: 30.04.2017, 19:18 »
Łowi się na dwóch.
Malym i większym.
W ubiegłym roku karp się wytarł i setki maluchów meczyły.
Wodę uznalbym za dość kapryśną. Łowiłem tylko na wiekszym. Małe i duże karpie (w sensie, że kilku kiligramowe).
Nie ma stanowisk. Siadasz gdzie chcesz.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka


Mario
Mazovia Fishing Team

Offline Tomek81

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 814
  • Reputacja: 111
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #2 dnia: 30.04.2017, 19:18 »
Jest stronka facebookowa "Łowisko specjalne Rusiec" gdzie możesz co nieco się dowiedzieć. Z nowości jest podobno wymagana mata na dużym stawie który też ostatnio został dorobiony.
Na dużym stawie jest też podobno relatywnie więcej okazalszych miśków 10+ niż na tym mniejszym. Stanowiska na dużym są ponumerowana na małym chyba nie.

Wjazd na posesje jest za bramą więc przed wjazdem dzwonisz domofonem i ktoś otwiera, parkujesz już na posesji (zaraz za wjazdem po prawej).
Cena 20 PLN i 2 wędki (można i na 3 jeśli jest mało wędkarzy).

Byłem w tym roku 2 razy  w połowie marca i padł misiek 8,5 kilo i kilka malutkich do kilograma (na method feeder i ringersa orange chocolate). Ryba niestety nie należy do walecznych 8,5 kilo holował się jak kłoda a i z filmików innych widzę ze to chyba nie był wyjątek (niestety to przypadłość większości komercji).
Tomek

Offline Bułkowski

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Reputacja: 8
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #3 dnia: 30.04.2017, 19:42 »
Ponadto na większym jest wymagany mocniejszy sprzęt. Taką informację otrzymałem gdy dzwoniłem po raz pierwszy. Chodzi o grubość żyłki itd. ze względu właśnie na wielkość ryb w nim występujących.
Na małym nie ma takich obostrzeń i siadasz gdzie masz chęć i jest miejsce. Jest dosyć płytko i raczej płasko. Kilka sztuk o wadze 5 do 8 udało się wyjąć ale wpadają też zarybieniowe okazy. Rybostan komercyjny czyli wszystkiego po trochu. Podobno grasuje tam też tołpyga 30+
Mam gdzieś nr do opiekuna łowiska więc jak chcesz to możesz wszystkiego się wypytać.

Offline ptaku_1

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 891
  • Reputacja: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jabłonna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #4 dnia: 30.04.2017, 19:52 »
Numer chyba widziałem na FB, a kibelek tam jest?
Pzdr. Paweł

"PZW jest jak ZUS, płacisz i nic z tego nie masz, jeśli potrzeba to i tak się leczysz na komercji"

Lubię zegarki https://www.youtube.com/playlist?list=PL6Tg8Td6x60FxfdbXAUGGYUyv0nzDZtAP

Offline Bułkowski

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Reputacja: 8
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #5 dnia: 30.04.2017, 19:56 »
Jest ale to tyle co dobrego można o nim powiedzieć.

Offline ptaku_1

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 891
  • Reputacja: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jabłonna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #6 dnia: 30.04.2017, 20:05 »
Aha czyli lepiej nie brać ze sobą kobitki :)
Pzdr. Paweł

"PZW jest jak ZUS, płacisz i nic z tego nie masz, jeśli potrzeba to i tak się leczysz na komercji"

Lubię zegarki https://www.youtube.com/playlist?list=PL6Tg8Td6x60FxfdbXAUGGYUyv0nzDZtAP

Offline Bułkowski

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Reputacja: 8
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #7 dnia: 30.04.2017, 20:11 »
☺ Wszystko zależy od wrażliwości wspomnianej towarzyszki. Najlepiej przetrzyj szlak samodzielnie bo potem będzie na mnie. :P

Offline benyb

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 51
  • Reputacja: 3
  • Lokalizacja: Legionowo
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #8 dnia: 30.04.2017, 21:17 »
widzę że kolega nie wie gdzie jechać Okoń czy Rusiec? pewnie na okoniu będzie większy tłok

Offline MarioG

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4 125
  • Reputacja: 311
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Prawie pod Warszawą
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #9 dnia: 30.04.2017, 21:32 »
Rusiec to łowisko pod methodę.
Okoń niekoniecznie.

Na Ruściu jest fajnie.
A gdyby Ci przyszła chęć jechać na Jegiel to poproś kogoś, żeby Ci związał i nie puszczał. Tam mniej ryb niż na PZW. 8)

Mario
Mazovia Fishing Team

Offline Magellan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Reputacja: 23
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #10 dnia: 30.04.2017, 21:40 »
Nie łowiłem na dużym stawie, więc napiszę o małym. Jeżeli chodzi o rybostan, to jest tam karp, japoniec, sum, płoć i okoń wg mojego rozeznania. W całym poprzednim sezonie byłem tam około 10 razy i tylko to udało mi się złowić. W tym roku chyba ograniczę wyjazdy tam, jako że sumy urosły w tym małym stawie do znacznych rozmiarów co powoduje problem z ilością mniejszych ryb, na które się nastawiam. Jeżeli chodzi o miejsca do łowienia najlepsze to to obok drewnianego pomostu. Trzeba rzucać stamtąd przed siebie na ok 1/3 długości stawu. Metoda bardzo dobrze działa - smaki i kolory przynęty różne - najlepiej sprawdzały mi się tutti-frutti i crab&krill z Drennana.

Offline Zaba

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 139
  • Reputacja: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Mazowsze
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #11 dnia: 30.04.2017, 21:51 »
Rusiec to łowisko pod methodę.
Okoń niekoniecznie.

Na Ruściu jest fajnie.
A gdyby Ci przyszła chęć jechać na Jegiel to poproś kogoś, żeby Ci związał i nie puszczał. Tam mniej ryb niż na PZW. 8)


Mieli dorybić ale wpadli na inny pomysł... Podniesli ceny :-D
Jegiel w weekend będzie kosztował teraz 30 zeta. Masakra :facepalm:
+dopłata za noc i auto na łowisku wychodzi niezła sumka.

Offline ptaku_1

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 891
  • Reputacja: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jabłonna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #12 dnia: 09.06.2017, 13:40 »
Może ktoś sie wybiera w niedziele?
Pzdr. Paweł

"PZW jest jak ZUS, płacisz i nic z tego nie masz, jeśli potrzeba to i tak się leczysz na komercji"

Lubię zegarki https://www.youtube.com/playlist?list=PL6Tg8Td6x60FxfdbXAUGGYUyv0nzDZtAP

Offline Zonek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 109
  • Reputacja: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ulubione metody: method feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #13 dnia: 09.06.2017, 14:00 »
Te komercje to w ogóle coraz droższe i wszędzie ceny robią się podobne, np: Piorunów 35 zł z rezerwacją + 3 zł mata jak się nie posiada swojej, Halinów 25 zł z kartą - bez 35 zł.
Najtaniej jak na razie Szczęsne bo 15 zł + ewentualnie 4 zł mata.

Polska koniunktura = drożyzna. :(

Offline ptaku_1

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 891
  • Reputacja: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Jabłonna
  • Ulubione metody: feeder
Odp: Rusiec k. Nadarzyna
« Odpowiedź #14 dnia: 09.06.2017, 14:15 »
Ja to liczę inaczej, zaczynam łowić w kwietniu kończę w październiku czyli 28 weekendów dajmy na to że jestem co drugi weekend nad wodą 14 x 30zł = 420zl (i to w ratach) czyli około 100 zł więcej niż PZW a przynajmniej sobie połowie rybek a nie będę czekał i miał nadzieje że może jakiś większy krąp weźmie bo o leszcza już jest trudno  :) Jak dla mnie jest OK
Pzdr. Paweł

"PZW jest jak ZUS, płacisz i nic z tego nie masz, jeśli potrzeba to i tak się leczysz na komercji"

Lubię zegarki https://www.youtube.com/playlist?list=PL6Tg8Td6x60FxfdbXAUGGYUyv0nzDZtAP