Kurcze widzę że kolega nadal w obłokach.
Bez dowodów nie ma sensu, sprawozdanie koła na koniec roku jest dostępne, możesz po zebraniu podejść zapytać.
Może zawody masz rozliczane między sobą towarzysko.
U nas tak robimy z wpisowym z góry bo dawniej zamawialiśmy catering i nagle połowa zapisanych osób nie przychodziła i mieliśmy jedzenie na marne kupowane.
Ale dlaczego takie sprawy należy załatwiać przez pytania po zebraniu? Wtedy to trochę późno

Najlepiej jest reagować w czasie zebrania, tak aby nie zaklepywać wszystkiego bez tłumaczenia. Niestety, ale organizatorzy tego typu rozgrywek mają obowiązek wyjaśnić jak są dysponowane pieniądze z wpłat, ile poszło na nagrody, catering etc a ile otrzymało koło/okręg. Bez tego jest podejrzenie o mataczenie. Czym innym są zawody prywatne, które mają swój regulamin i gdzie organizator pewnych rzeczy nie musi.
Wg mnie sprawa wymaga oczywistego wytłumaczenia, więc należy skierować pytania do ludzi z koła, jeżeli jest po zebraniu, to najlepiej pisemnie, chyba, że są tu media społecznościowe i strona koła na fejsie.
Każdy startujący powinien wiedzieć co się dzieje z kasą, zwłaszcza, że startowe wcale niskie nie jest. Dodam też, że często organizator może pozyskać sponsorów, którzy fundują nagrody. Wtedy tym bardziej należy się rozliczyć, aby nie było kwasów, jak tutaj. Ktoś, kto nad tym czuwał, popełnia wielki błąd nie informując o tym. Moim zdaniem to jego psi obowiązek, tym bardziej jeżeli się okazuje, że opłaty za udział idą na sędziów, organizatorów etc. Nikt nie mówi, że ktoś ma tu robić coś za darmo, ma być przejrzyście.
PZW jest wielkim syfem, bo właśnie nie ma przejrzystości i rzeczy są załatwiane często po cichu, jest masa przewałów. Przykład idzie z góry, i dla mnie nie jest dziwne, że niejeden w kole chce się nachapać, w niektórych okręgach skala procederu jest przerażająca. NIe twierdzę, że to ma miejsce tutaj, powinno być jednak przejrzyście. GP są robione dla wędkarzy, nie dla organizatorów, więc rozliczenie imprezy powinno być normalne. I nie mówię o tym, aby jakaś komisja kontrolowała wszelkie rachunki, przeglądała je czy coś podobnego. Po prostu
sama impreza powinna być rozliczana i należy przedstawić jak zadysponowano kasą. Po co to ukrywać?