Powtarzam, że nikt nie holuje siłowo i to jest w tym najlepsze. Ci co siłowo holują licytują się potem w ilości spinek, a nie jedynek sektorowych 
I nie chodzi tu o stwierdzenie co jest lepsze, bo każdy dobiera sobie zestaw sam pod własne preferencje. Przytoczyłeś przykład z motoryzacji to i ja to zrobię. W F1 jeden kierowca woli nadsterowność, a inny podsterowność.
Tutaj chodzi tylko o to, że sprowadzanie betoniarek przy krótkich wędkach do jakiejś jutubowej mody jest zwykłą ignorancją. Duży kołowrotek ma wpływ na wędkowanie, ale nie dla każdego gra jest warta świeczki. Ja wolę lekkiego stradica, ale jakbym miał łowić feederowym kołowrotkiem o wadze 380g to wybrałbym ultegre5500.
1. Napisałem moda z YT nie bez przyczyny, co uzasadniłem później, że 10 czołowym zawodnikom może to robić jakąś różnicę, a 1000 naśladuje "na ślepo". I poza czysto akademicką dyskusją nic nikomu do tego, wystarczy, że łowią tak jak lubią/chcą. I tak w F1 jeden lubi nad drugi pod sterowność, ale ja pisałem o tym, że większość to jednak nie kierowcy F1 i nie czołowi zawodnicy, stąd porównanie do skody i F1

2. Napisałem również o warunkach na większości zawodniczych wód przeciętny kręcioł 4000 pozwala na zrobienie wszystkiego co trzeba, a jeśli większy kręcioł tak by zmieniał łowienie, to znaleźliby się tacy co by karpiowe betoniary 10000 wieszali pod feedery. I tak jak napisałeś-nie dla każdego gra jest warta świeczki, jednak jak ktoś pyta co uwiesić pod feedera 10 czy 11ft to jednak w 99% przypadków kręciołek 4tys będzie dużo lepszym rozwiązaniem niźli 5,5-6 tys. Co nie zmienia faktu, że nikt nikomu nie zabroni uwiesić 6-8-10tys. A czasami i w sumie najważniejsze, to samemu się przekonać, powiesić do tych samych wędek jeden i drugi, przełowić sesję i już ma się samemu w głowie wizję co mi lepiej siadło i żadne podpowiedzi z netu wtedy sensu nie mają.