1
Sprzęt / Odp: Mikado Darkstar - ktokolwiek widział i macał ..
« Ostatnia wiadomość wysłana przez motov8 dnia Dzisiaj o 13:27 »Nie.
Marcin Kurzepa łowi na Mikado? A nie czasem Marcin Kubalak?600PLN za kij od mikado....No tak za Mikado 600 to śmiech na sali ale za topowe daiwy czy mapy od 1200 w górę to już klasasam złożyłem zamówienie w sklepie na D chyba dzień przed premierą i trochę żałuję bo w tych pieniądzach bym chętnie spróbował co oni tam zmajstrowali bo na papierze w tej kasie może być sztos ale nie chcę przesadzać
Wysłane z mojego motorola edge 50 neo przy użyciu Tapatalka
Za 600zl to juz bym sie zainteresowal shimano aero x5a tez nowa seria
Za 600 zł to Mikado jest wycenione jak większość konkurencji na podobnym osprzęcie, ale takich kijów jest kilka na rynku.
Mikado już teraz można kupić za 400+ a to już duża różnica względem Shimano.
Shimano akurat w nowym X5 nie oszczędzał na osprzęcie bo dali Fuji i SG, Mikado swoim osprzętem nie ustępuje, podobnie wyposażony jest jeszcze Guru NGauge Pro.
Jak zejdzie podatek od nowości i to Mikado zejdzie poniżej 400 zł to będzie to najlepiej wyceniona seria na rynku, oczywiście jeśli z akcją nic nie zepsują, jednak jak na to łowi Marcin Kurzepa to akurat do niego miałbym zaufanie, że to przyzwoity sprzęt.
Bo Ci politycy unijni to tłuste, obrosłe dobrobytem koty, dlatego skupiają się na pierdołach wymachując światu nakrętkami, i innymi hasełkami o których pisałem wyżej, a poważna polityka jest rozgrywana poza UE, stąd wspomniałem o sprzedaży przez unijnych polityków. Wojna w UA wybuchła dawno temu, nie można było na terenie UE zwiększyć produkcji uzbrojenia własnego? Pretekst był i dalej jest, można przemysł był tak ustawić, by sprzedawać uzbrojenie za granicę i robić dla UE, teraz po latach się budzą, że sojusz się zachwiał bo pan z grzywką jak dzieciak rozrabia, on głupi nie jest, on właśnie testuje.

Więc pomimo tego naszego 'zacofania' poziom życia jest o wiele większy. Warto mieć to na uwadze, nie wspomnę o wolnościach.
Jozi, ale kto tam ma logicznie myśleć? Na czym Ci ludzie się znają, czego w życiu się dorobili albo doświadczyli. Jak to politycy – naprawdę dla mnie ludzie najniższego sortu.
Wystarczy popatrzeć na nasz rząd – sprawdźcie ludzie z jakim wykształceniem, jakich zawodów zasiadają w oślich ławach. Wystarczy powiedzieć że jedne z czołowych polityków jednej z największej partii ..jest perukarzem..charakteryzatorem.
Ludzie którzy nie mają pojęcia o gospodarce, finansach, zarzadzaniu, prawie BMW..bierni, mierni ale wierni… przydupasy zapisywani przez pociotków na listy wyborcze.. i tak się dopychają do koryta.

