1
Ad 2 i 3
смотри
No i schematy sobie poszukaj i porownaj ,żeby zobaczyć czym az tak diametralnie rozni sie od xr

A jakie kulki sprawdzają się Wam lepiej niż Osmo? U mnie to kukurydziana Esca, ale miałem też brania na Osmo Toby. Łowię na PZW.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Zgadza się, jednak zawodnicy częściej kupują ten pellet z worków 25kg.To tam zapakowany aller z inną metką?
Nie tylko Polscy. Ringers też ma co chwilę inne odcienie. Bardzo często są blade, ale jak już się trafi soczysta żółć to dla mnie killerDla mnie przynęty lepsze od FB czy Meusa
Akurat poprzeczka niezbyt wysokana Meusa miałem zawsze wyniki mega słabe, przestałem kupować, być może teraz się poprawili, ale póki co nie zamierzam testować. FB mnie zawiódł mocno z brakiem powtarzalności tej samej serii, jak wypuścili mini ślimaki competition carp miały fajny śmietankowy zapach, oraz blady różowy kolor, fajnie brały karasie i karpie na to, że zużyłem całe pudełeczko bo często trafiały na bagnet, kolejne zakupione-zupełnie coś innego, różowy mocny, zapach inny-no cóż, tak to ja nie lubię się bawić, bo jak mam co raz się bawić w testera kulek, to chociaż jak trafię raz na kilka słoiczków na ciekawy produkt który odpowiada rybom i mi to chciałbym mieć do niego dostęp. Wg mnie FB poszedł w ilość, nie jakość, ja rozumiem, że to handel i klient musi mieć wybór, ale kupowanie tony worków czy słoiczków by coś wyłuskać dobrego, to raczej szkoda czasu i kasy i lepiej kupić coś sprawdzonego. Czasami tej jasnej competition karp użyję na czapkę, bo można coś zachmurzyć/wyróżnić się. Tak jak się czyta net to polscy producenci niemalże wszyscy cierpią na brak powtarzalności serii-szkoda.
Dla mnie przynęty lepsze od FB czy Meusa
Akurat poprzeczka niezbyt wysokana Meusa miałem zawsze wyniki mega słabe, przestałem kupować, być może teraz się poprawili, ale póki co nie zamierzam testować. FB mnie zawiódł mocno z brakiem powtarzalności tej samej serii, jak wypuścili mini ślimaki competition carp miały fajny śmietankowy zapach, oraz blady różowy kolor, fajnie brały karasie i karpie na to, że zużyłem całe pudełeczko bo często trafiały na bagnet, kolejne zakupione-zupełnie coś innego, różowy mocny, zapach inny-no cóż, tak to ja nie lubię się bawić, bo jak mam co raz się bawić w testera kulek, to chociaż jak trafię raz na kilka słoiczków na ciekawy produkt który odpowiada rybom i mi to chciałbym mieć do niego dostęp. Wg mnie FB poszedł w ilość, nie jakość, ja rozumiem, że to handel i klient musi mieć wybór, ale kupowanie tony worków czy słoiczków by coś wyłuskać dobrego, to raczej szkoda czasu i kasy i lepiej kupić coś sprawdzonego. Czasami tej jasnej competition karp użyję na czapkę, bo można coś zachmurzyć/wyróżnić się. Tak jak się czyta net to polscy producenci niemalże wszyscy cierpią na brak powtarzalności serii-szkoda.